Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

za i przeciw kupna Audi A8 D2 4.2 V8

Featured Replies

Napisano

> W VW wymiana wahaczy w wielowahaczowym zawieszeniu to normalna eksploatacja. Na szczescie jeszcze

> mnie to nie dotyczy, ale z tego co czytam na forum - to calkiem normalne.

Nie no, powoli - to, że w jakichś tam modelach pada zawias, nie czyni tego ogólną normą. grinser006.gif

Idac tym tokiem - normą jest rdza (bo rdzewieją np. mazdy czy inne łady), normą jest klekoczący napinacz paska wieloklinowego (bo kleczocze w tdci fjorda), normą są wichrujące się tarcze (bo wichrowały się w avensis '98-'03) i tak można dalej wymieniać. wink.gif

Po prostu rozwiązanie, które nie nadaje się na polskie drogi, pewnego rodzaju wada konstrukcyjna.

Napisano

> A podobno np. Ford Focus prowadzi się podobnie dobrze, a nie ma

> aluminium. Czyli się da

Moje Subaru też. Każdy producent popełnia błędy i VW wycofał się z tego rozwiązania. Tyle że jak ktoś ma to niestety musi wymianę wahaczy traktować jak eksploatacje.

Napisano

> Bo nie miałeś pewnej aluminiowej konstrukcji spotykanej choćby w Passatach. Auto się fajnie

> prowadzi ale kompletnie nie nadaje się na polskie drogi.

w passatach z początku produkcji wahacze się łamały i koło wpadało w nadkole smile.gif takze nie jest to dobry przykład.

ale wahacz część eksploatacyjna. zaleznie od modelu rozne przebiegi robi...

Napisano

> Nie no ja mówie o nowszym A8 D3. Wiesz jak ktoś utrzymuje auto w nienagannym stanie i nie kupuje

> byle czego to jednak są to wydatki. Komplet nowych opon 19'' Ponad 4000zł ja kosztował itd

> utrata wartości w tym była i woglę. Chodzi o to że takie auta potrafią sporo kosztować i nie

> każdy zdaje sobię z tego sprawę.

Jeśli wliczyłeś w to utratę wartości to przepraszam 20.GIF

Ja też miałem D3 i poza oponami i ubezpieczeniem nie mogę powiedzieć, żeby było strasznie drogo. Dla przykładu: Wymiana przednich wahaczy (sztuk 8+końcówki i łączniki, do tego geometria) z wymianą to koszt poniżej 3kpln, a auto było wtedy 5 lat na rynku, zapewne teraz jest taniej. Dla porównania konkurencyjny lexus ls to już ponad 8kpln, zamienników brat, a producent przewiduje wymianę co 100kkm.

Jakieś czujniki temp. to to samo co w innych golfach, wiele części jest wspólnych.

Jeszcze napiszę taką ciekawostkę: potrzebowałem wymienić 2 czujniki parkowania-w serwisie chyba z 700pln/szt.za czarne, a na allegro pan sprzedawał czujniki bosch po 60pln już kolorze. Zadzwoniłem i zapytałem, czy ma do mojego D3, podałem numery katalogowe i za kilka dni dostałem czujniki, jednak numer różnił się jedną literką. Zadzwoniłem i pan mi wyjaśnił, że to te same czujniki, tylko jeden numer jedzie do skoda, VW, seat, a drugi do audi, bentley i lambo, a różnica w cenie to x5. Czujniki pasowały bez problemu i działają do tej pory.

Napisano

> Przymierzam sie do zakupu takiego autka.

> Na allegro rozpietosc cenowa modelu D2 jest od 10 do 25 tysi z tym samym silnikiem 4.2 V8 ...

> Czy jest tu jakis uzytkownik takiego autka ? na co zwracac uwage ? wiem ze skrzynie automatyczne

> lubia miec problemy , szukam rowniez wersji bez pneumatycznego zawieszenia z tylu. Albo co

> innego podobnego wielkosciowo do ceny okolo 25k.

Wypowiem się w kwestii zawieszenia - mam u siebie (A6) wielowahacz wymieniany jeszcze u Niemców w ASO, czyli ponad 80000tys. km temu (a wg. historii serwisowej jeszcze dawniej) i stuków zawieszenia nie ma. Niektóre gumy są już nieco wyrobione, ale nadal w granicach normy. Sądzę, że w razie potrzeby można zaakceptować wydatek i kupić Lemfordery, które starczą na dłużej niż chińszczyzna.

Dodam jeszcze, że na duży plus w stosunku do proponowanych BMW zasługuje napęd, czyli 4x4 by quattro smile.gif

P.S. Zawsze mi się podobały D2 food.gif ale niestety mi potrzebne jest kombi oslabiony.gif

Napisano

> To był GŁÓWNY problem.

> Dużo warsztatów, które mają logo VW/Audi na wizytówkach - zupełnie nie dają rady. Naprawiają byle

> jak, a efekty są takie jak u Twojego kolegi. Gdyby trafił na dobrego mechanika podejrzewam, że

> przez długie lata cieszyłby się jazdą.

> Ja naprawiałem swoje audi w DOBRYM i POLECANYM warsztacie, ale jakąś tak nie potrafili sobie dać

> rady z jedną usterką. Niedawno trafiłem do innego specjalisty (polecanego na forach dot. Audi)

> - szybko i bezproblemowo zdiagnozował usterkę, usunął kilka bolączek i auto śmiga jak nigdy

> dotąd

tak, tyle, ze w czym mogl serwis zawinic, ze spadla kompresja ?

Kolega pilnowal interwalow i wymienial olej/robil przeglad na czas.

Napisano

> Po prostu rozwiązanie, które nie nadaje się na polskie drogi, pewnego rodzaju wada konstrukcyjna.

+ moda, w tamtych czasach wielu producentow, zaczelo stosowac skomplikowane zawieszenie wielowahaczowe - oczywiscie z roznym skutkiem.

Napisano

> + moda, w tamtych czasach wielu producentow, zaczelo stosowac skomplikowane zawieszenie

> wielowahaczowe - oczywiscie z roznym skutkiem.

Jak zwał, tak zwał. ok.gif

Dziwi mnie tylko nazywanie tego eksploatacją. wink.gif

Napisano

> Dziwi mnie tylko nazywanie tego eksploatacją...

A jednak wink.gif

Service vag w NL wyklucza z gwarancji elementy zawieszenia zawierające gumy i ich zużycie traktuje jako eksploatacyjne.

Wyjątkiem są manschety przegubów.

Napisano

> Jak zwał, tak zwał.

> Dziwi mnie tylko nazywanie tego eksploatacją.

dziwne, że Cię to dziwi. moze takie kryterium: skoro robi się zamienniki wahaczy, to jak najbardziej jest to eksploatacja smile.gif

Napisano

> dziwne, że Cię to dziwi. moze takie kryterium: skoro robi się zamienniki wahaczy, to jak

> najbardziej jest to eksploatacja

Robi się też zamienniki el. karoserii, tylko co z tego? grinser006.gif

Napisano

> Robi się też zamienniki el. karoserii, tylko co z tego?

nic. nie o karoserii mowa smile.gif

Napisano

> nic. nie o karoserii mowa

Nie o karoserii, ale zrozumiałem, że fakt robienia zamienników świadczy o tym, że dany element jest zaliczany do eksploatacyjnych. Błędnie? cfaniaczek.gif

Napisano

> Nie o karoserii, ale zrozumiałem, że fakt robienia zamienników świadczy o tym, że dany element jest

> zaliczany do eksploatacyjnych. Błędnie?

za szeroko. ale szkoda czasu na takie niuanse smile.gif

inaczej:

to ze nie wymieniałeś nigdy wahacza znaczy tyle, że Ty nigdy nie wymieniałeś wahacza, a nie że to nie jest część eksploatacyjna. to coś jak wiesz... ja nigdy nie złapałem kapcia, czyli koła zapasowe są niepotrzebne, bo koło nie ulega uszkodzeniu, co nie? albo nigdy nie miałem jeszcze okazji wymieniać tarcz z tyłu itp.

Napisano

> za szeroko. ale szkoda czasu na takie niuanse

> inaczej:

> to ze nie wymieniałeś nigdy wahacza znaczy tyle, że Ty nigdy nie wymieniałeś wahacza, a nie że to

> nie jest część eksploatacyjna. to coś jak wiesz... ja nigdy nie złapałem kapcia, czyli koła

> zapasowe są niepotrzebne, bo koło nie ulega uszkodzeniu, co nie? albo nigdy nie miałem jeszcze

> okazji wymieniać tarcz z tyłu itp.

Jeszcze inaczej - poza ta specyficzną grupą aut raczej nie ma potrzeby wymiany wahaczy, tak? cfaniaczek.gif

Eksploatacja to klocki, tarcze, siakieś łączniki, sworznie czy gumki w zawiasie, amory - tego typu sprawy. ok.gif

Napisano

> Jeszcze inaczej - poza ta specyficzną grupą aut raczej nie ma potrzeby wymiany wahaczy, tak?

inaczej: specyficzna grupa aut, nie ma potrzeby wymiany wahaczy przez dłuższe przebiegi niż inne, bo ma trwałe...

> Eksploatacja to klocki, tarcze, siakieś łączniki, sworznie czy gumki w zawiasie, amory - tego typu

> sprawy.

tego typu sprawy to tez m.in. sprężyny, drążki kierownicze, łożyska, pompy, paski, rolki, filtry, płyny, ...

same tuleje wahaczy (jeśli występują oddzielnie), albo kompletne wahacze, albo kompletne piasty (jak np w hyundaiu elantra, gdzie nie występuje samo łożysko na tył z tego co pamiętam).

wiesz bo wahacz, to kawałek metalu (3kątny, lub 4 kątny, a w przypadku e38 np. to "drążek" z 2 końcówkami w kształcie fali) z tymi no... "gumkami". no tak, ale gumki/swożnie to część zamienna, ale wahacz to nie? szkoda ze producenci niektorzy nie pomysleli o tym i robią integralne wahacze z gumkami i swożniami...

czepiasz sie poprostu smile.gif

Napisano

A nie mozna prosciej hehe

Cale auto to element eksploatacyjny zlosnik.gif

Do autora: Kupuj audice i sie nie przejmuj komentarzami "fiaciarzy" (tu bez urazy).

Napisano

> A nie mozna prosciej hehe

> Cale auto to element eksploatacyjny

W sumie racja. Nie da się zaprzeczyć że nie wymieniasz go co jakiś czas;-)

> Do autora: Kupuj audice i sie nie przejmuj komentarzami "fiaciarzy" (tu bez urazy).

Napisano

> zamienna, ale wahacz to nie? szkoda ze producenci niektorzy nie pomysleli o tym i robią

> integralne wahacze z gumkami i swożniami...

> czepiasz sie poprostu

ja jakiś czas temu u znajomego w warsztacie siedziałem (akcja miała miejsce w Reading, UK) i akurat wymieniali tuleje w przednich wahaczach w volvo V60. Tak sobie gadaliśmy i ten oto mechanik stwierdził, że taka operacja ma sens tylko dla tego, że klient to tez kolega i stawka jest sporo niższa, bo inaczej to koszt robocizny zniwelowałby oszczędności polegające na nie kupowaniu całych wahaczy... do tego nowe, to zawsze nowe

Napisano

> tak, tyle, ze w czym mogl serwis zawinic, ze spadla kompresja ?

> Kolega pilnowal interwalow i wymienial olej/robil przeglad na czas.

Nie wiem - nie znam auta, nie znam historii serwisowej zlosnik.gif

Mógł mieć jakąś usterkę, która się do tego przyczyniła, mógł mieć 2 mln km przebiegu, a mógł mieć po prostu pecha i trafił na jakiś wadliwy egzemplarz zlosnik.gif

Napisano

> Jeszcze inaczej - poza ta specyficzną grupą aut raczej nie ma potrzeby wymiany wahaczy, tak?

Ja tylko chciałem nieśmiało wtrącić, że to nie właściciel Fiata twierdzi że wahacz to część eksploatacyjna zlosnik.gif

Bo zazwyczaj to oni sa o takie rzeczy posądzani grinser006.gif

ja bym nie nazywał wahacza częścią eksploatacyjną, skoro w niektórych autach ta część siedzi właściwie dożywotnio w samochodzie i się nie psuje wink.gif Oczywiście są auta gdzie sie to wymienia co 30tyś km grinser006.gif .....razem z właścicielem który dostaje furii zlosnik.gif

Napisano

> właściwie dożywotnio w samochodzie i się nie psuje Oczywiście są auta gdzie sie to wymienia

> co 30tyś km .....razem z właścicielem który dostaje furii

poka mi takie auto ...

oczywiście też bez wymiany tulei oraz sworznia smirk.gifsmirk.gif

Napisano

> Bo nie miałeś pewnej aluminiowej konstrukcji spotykanej choćby w Passatach. Auto się fajnie

> prowadzi ale kompletnie nie nadaje się na polskie drogi.

Z calym szacunkiem ale gadasz glupoty. Kupilem Passata B5 fl z przebiegiem 100 kkm, zrobilem nim juz ponad 80 kkm i whacze nadal oryginalne. Co wiecej, zawias nie halasuje i wszystko jest ok wiec albo ja trafilem na Passata wykonanego w technologii kosmicznej przez NASA albo Ty znasz to auto z opowiesci 270751858-jezyk.gif

Napisano

> poka mi takie auto ...

> oczywiście też bez wymiany tulei oraz sworznia

Próbujesz zamanipulować 033102bebe_1_prv.gif

Mowa jest o wahaczach jako części eksploatacyjnej, nie o sworzniach czy tulejach. Tam gdzie się da wymienić same sworznie czy to się je wymienia jako elementy eksploatacyjne. Jeżeli zawias został zaprojektowany tak, że trzeba wymienić cały wahacz albo wymiana tych elementów niewiele pomaga/pomaga na krótko to coś jest chyba nie tak, prawda?

Np u mnie w uno wahacze były fabryczne od nowości do 200kkm, kiedy to poszedł do ludzi, nie wykazywały jakichś niepokojących objawów. Jakaś tam gumka czy sworzeń były zmienione. Nie wiem czy to dużo, wydaje mi się, że to powinien być standard.

Napisano

> Z calym szacunkiem ale gadasz glupoty. Kupilem Passata B5 fl z przebiegiem 100 kkm, zrobilem nim

> juz ponad 80 kkm i whacze nadal oryginalne. Co wiecej, zawias nie halasuje i wszystko jest ok

> wiec albo ja trafilem na Passata wykonanego w technologii kosmicznej przez NASA albo Ty znasz

> to auto z opowiesci

Przecież 95% ludzi piszących w tym wątku passata widziało tyle co na ulicy jak obok niego stali. teściowy passat B5fl ma 220kkm i zawias od nowości ori. Nie ruszane absolutnie nic od nowości. Na chwilę obecną bym pomału myślał nad nowymi amorami, bo nadal spełniają wartości, ale juz trochę mniej sztywny jest.

Edyta: A co do wahaczy jako części eksploatacyjnej to poza fiatami, gdzie rzeczywiście co zmianę oleju trzeba coś w zawieszeniu wymienić, to inne moje auta dojeżdżały do ponad 100kkm i szły do ludzi, a w zawieszeniu nie było nic a nic ruszane.

Napisano

> poka mi takie auto ...

> oczywiście też bez wymiany tulei oraz sworznia

Proszę bardzo: Daewoo Lanos, Daewoo Matiz.

Matiz przeleciał u nas w rodzinie około 230tys km i te elementy nie były ruszane. Lanos około 120tyś bez ruszania.

Seicento przejechane prawie 180tyś km i raz wymieniana tuleja. Raz!. Jak na 180tyś to ja bym tego częścią eksploatacyjną nie nazwał.

Kontrprzykład: Fiat Punto 2 HGT. Wymiana wahacza (prawy, albo lewy) średnio co 30tyś. Tak to jest część eksploatacyjna zlosnik.gif

Wszystko może być "eksploatacyjne" jak fabryka zaprojektowała bubla. W Oplach przez wiele lat karoseria była eksploatacyjna.

Napisano

> poka mi takie auto ...

> oczywiście też bez wymiany tulei oraz sworznia

BBMy. Do takich przebiegów dojeżdżały tylko oryginalne wahacze. zlosnik.gif

Napisano

> poka mi takie auto ...

> oczywiście też bez wymiany tulei oraz sworznia

Zapraszam. Corolla EE101 - przebieg 275 tys - jedyne wymieniane elementy zawieszenia to amortyzatory i gumy/łączniki stabilizatora.

Napisano

> Zapraszam. Corolla EE101 - przebieg 275 tys - jedyne wymieniane elementy zawieszenia to

> amortyzatory i gumy/łączniki stabilizatora.

2 strony gupot o wahaczach... Wróćmy do meritum: tj. dlaczego 15 letnie A8 jest lepsze od każdego fiata;-)

Napisano

> Przecież 95% ludzi piszących w tym wątku passata widziało tyle co na ulicy jak obok niego stali.

> teściowy passat B5fl ma 220kkm i zawias od nowości ori. Nie ruszane absolutnie nic od nowości.

> Na chwilę obecną bym pomału myślał nad nowymi amorami, bo nadal spełniają wartości, ale juz

> trochę mniej sztywny jest.

> Edyta: A co do wahaczy jako części eksploatacyjnej to poza fiatami, gdzie rzeczywiście co zmianę

> oleju trzeba coś w zawieszeniu wymienić, to inne moje auta dojeżdżały do ponad 100kkm i szły

> do ludzi, a w zawieszeniu nie było nic a nic ruszane.

Napisałeś dokładnie w taki sam sposób jak ci których określiłeś jako nie znających się na passtach. Mój tata ma fiata od nosowości (2003 r) i jeszcze nic nie robił z zawieszeniem. A olej wymienia regularnie, wg. wskazań grinser006.gif

Napisano

> 2 strony gupot o wahaczach... Wróćmy do meritum: tj. dlaczego 15 letnie A8 jest lepsze od każdego

> fiata;-)

to zależy od tego co kto potrzebuje.

Napisano

> Jak zwał, tak zwał.

> Dziwi mnie tylko nazywanie tego eksploatacją.

Zgodze sie z toba IMO to nie jest eksploatacja, podobnie mozna by alternatory w Fiatach zaliczyc do eksploatacji grinser006.gif, wtyrskiwacze w co poniektorych tdci, itd

Wracajac do VW, to poprostu slaby pkt tych modeli, co wiadomo nie od dzis.

Napisano

> poka mi takie auto ...

> oczywiście też bez wymiany tulei oraz sworznia

w niektorych modelach Subaru jest praktycznie pancerne zawieszenie, ja przy 120kkm wymienialem jedynie gumy od stabilizatora, teraz dobijam do 200kkm, cala reszta zawieszenie jest od nowosci: amory (i to z niwomatem wink.gif, sprezyny, wahacze, itd.

Napisano

> 2 strony gupot o wahaczach... Wróćmy do meritum: tj. dlaczego 15 letnie A8 jest lepsze od każdego

> fiata;-)

pytanie czy jest i jaki Fiat grinser006.gif

Jezeli poruszamy sie w tym samym przedziale cenowym, czyli stare Audi vs nowszy Fiat, ja osobiscie wybieram ta druga opcje wink.gif

Napisano

> Pewnie to widziałeś ....

> Audi A8 D2 a BMW E38

1. Autor nie wie że pisze o tej samej skrzyni biegów w obu modelach.

2. 4.4 nie ma problemu odkrecajacej się pompy oleju. To była bolączka wersji 4.0.

Jednym słowem mało wiarygodne źródło. Ot nabił sobie autor wierszowke.

Napisano

> 1. Autor nie wie że pisze o tej samej skrzyni biegów w obu modelach.

ta sama skrzynia nie oznacza tego sterowania, ktore moze byc zrodlem problemow

na ten przyklad DSG by VW jest gut

a S-Tronic by Audi juz nie tak do konca...

Napisano

> ta sama skrzynia nie oznacza tego sterowania, ktore moze byc zrodlem problemow

> na ten przyklad DSG by VW jest gut

> a S-Tronic by Audi juz nie tak do konca...

zgoda. ale mechanika w audi cierpi dokladnie na te same bolączki co w BMW, dodatkowo wchodzi sterowanie w Audi. a autor pisze "rozłącznie", tak jakby Audi nie miało problemów BMW. ale to detal - skrzynie są dobre. a wydanie 4-8 tys na remont po 200-600 tys nalotu to nie jest tragedia.

Napisano

> BBMy. Do takich przebiegów dojeżdżały tylko oryginalne wahacze.

No właśnie, na oryginałach było 105k i było w miarę jeszcze ok, wymieniłem i zaczął się dramat facepalm%5B1%5D.gif Mogłem nie tykać jeszcze :/

Napisano

> Pewnie to widziałeś ....

> Audi A8 D2 a BMW E38

Ciekawe jak w takiej konfrontacji 'świeżynek' wypadł by Lexus LS400

Napisano

> 1. Autor nie wie że pisze o tej samej skrzyni biegów w obu modelach.

Nie wiem czy ona jest identyczna .... czy ma te same łożyska i zalewana jest tym samym olejem.... ale może i tak

A tu oferta za 8500 zł za Audi a8 dla 58vc jest to licytacja komornicza - więc tani można kupić i jest opis rzeczoznawcy

Napisano

> Przecież 95% ludzi piszących w tym wątku passata widziało tyle co na ulicy jak obok niego stali.

> teściowy passat B5fl ma 220kkm i zawias od nowości ori. Nie ruszane absolutnie nic od nowości.

Być może w FL wprowadzono jakieś zmiany.

Kolega śmigał B5 przez parę lat, później zmienił na Mondeo mk3 i ma spokój (ZERO awarii) i obecnie o 'das auto' nie chce słyszeć. Drugi u którego nastąpiło pierdyliard awarii np. zawieszenie non stop, ukręcone turbo, woda na dywanikach, zamek tylnej klapy, mikroprzełączniki, ściemniane lusterko, wycieraczki, pompa paliwa, komputer silnika i pompowtryskiwasz jest generalnie zadowolony w końcu śmiga 'das auto' i awarie g nie zrażają.

Zaraz pewnie napiszesz, że były zajeżdżone - nie, nie były po prostu TTTM.

> Edyta: A co do wahaczy jako części eksploatacyjnej to poza fiatami, gdzie rzeczywiście co zmianę

> oleju trzeba coś w zawieszeniu wymienić

Pewnie masz na myśli tego zajechanego i wytłuczonego punciaka na elce z przebiegiem 300 tys. km. wink.gif. Jak elka śmiga po zadupiach i co chwilę wali w krawężnik to nie dziwię się, że zawieszenie pada.

Napisano

jeżdże s6 z 2000 r, juz dwa lata, nie chce się cholera psuc. odnośnie kosztów rozrząd to wydatek około tysiąca na dobrych cześciach zmieniałem sam z kumplem, zawieszenie przód komplet wachaczy to około 1600 mahle hd chiński zamiennik około 7 stówek. sporo pali to fakt ale reszta obsługi nie jest zbyt kosztowna

Napisano

> Nie wiem poile kupujesz rozrząd do TDI PD ale ja za komplet płaciłem 450zł a do A8 po cenach

> pracowniczych w IC rorząd kosztował 1400zł.

jakieś słabe te znizki bo u nich fakt że 2 lata temu brałem kompletny rozrząd do s6 c5 i około tysiaka zapłaciłem

Napisano

jesli juz to meyle facepalm%5B1%5D.gif

A Meyle jakies super jakosciowo niestety nie jest... No i cena jest na poziomie w miare niezlych zamiennikow, niecale 1200zl...

Napisano

łotewer o koszt mi chodziło i to cena bez zniżki ze znizka około 1100

Napisano

bez znizki w pewnej hurtowni sobie cenia nawet 2700 facepalm%5B1%5D.gif

Jak ostatnio patrze na te zawieszenia to nie ma w czym wybierac, albo komplet w granicach 1000 i mniej wiecej rok z hakiem dzialania, albo blizej 2000 za lemfordera...

Napisano

lemforder wytrzymuje tyle samo co chinol za 700 sprawdzone w kilku egzemplarzach, a hd jednak dłużej

Napisano

> Nie wiem czy ona jest identyczna .... czy ma te same łożyska i zalewana jest tym samym olejem....

> ale może i tak

ZF 5hp24.

> A tu oferta za 8500 zł za Audi a8 dla 58vc jest to licytacja komornicza - więc tani można kupić i

> jest opis rzeczoznawcy

3,7 V8 - nikt tego nie chce, dlatego tani smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.