Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

za i przeciw kupna Audi A8 D2 4.2 V8

Featured Replies

Napisano

> A co z nim nie tak?

nic jesli chodzi o jakies klątwy czy inne takie smile.gif

głównie to... ze nie jest to 4,2 smile.gif 60 KM roznicy, spalanie podobne - to po kiego kupowac takie niewiadomoco?

Napisano

> poka mi takie auto ...

> oczywiście też bez wymiany tulei oraz sworznia

Primera P11 przebieg 195 tys. km zawias oryginał, nic nie było wymieniane bo nie ma takiej potrzeby wink.gif

Napisano

> Ciekawe jak w takiej konfrontacji 'świeżynek' wypadł by Lexus LS400

Jeździłem parę razy takim z przebiegiem prawie 400 000 km - do tego momentu był bezawaryjny.

Zresztą skoro głupim ES'em ktoś zrobił bezawaryjnie prawie 800 tys (artykuł w Motorze) to tu może być tylko lepiej.

Napisano

> Nie wiem czy ona jest identyczna .... czy ma te same łożyska i zalewana jest tym samym olejem....

> ale może i tak

> A tu oferta za 8500 zł za Audi a8 dla 58vc jest to licytacja komornicza - więc tani można kupić i

> jest opis rzeczoznawcy

Czytales ten opis rzeczoznawcy? To jest złom, a nie samochod.

Napisano

> Ciekawe jak w takiej konfrontacji 'świeżynek' wypadł by Lexus LS400

LS400 bije na głowę niemieckie limuzyny pod względem awaryjności i kosztów eksploatacji. Średnie przebiegi LSów z lat 90-tych to 300-400 kkm i dalej jeżdżą. Z tego co wiem to utrapieniem są tuleje przednich wahaczy, ale nowa tuleja za 40 zł nie zwala z nóg, tym bardziej, że są tylko dwie. Kolejny przykład, świeca zapłonowa do LSa marki Denso jest tańsza niż do popularnego kompakta z lat 90-tych. Co jeszcze ważne, silniki V8 Toyoty nie ciekną, natomiast w Audi trzeba wiaderko podstawiać na osłonie silnika.

Napisano

> Przymierzam sie do zakupu takiego autka.

> Na allegro rozpietosc cenowa modelu D2 jest od 10 do 25 tysi z tym samym silnikiem 4.2 V8 ...

> Czy jest tu jakis uzytkownik takiego autka ? na co zwracac uwage ? wiem ze skrzynie automatyczne

> lubia miec problemy , szukam rowniez wersji bez pneumatycznego zawieszenia z tylu. Albo co

> innego podobnego wielkosciowo do ceny okolo 25k.

ja mialem D2, ujezdzałem 2 lata, ale znudziło mi sie tankowanie crazy.gif

Napisano

> nie czytając widać, że kundel...

Nie dziwne ze taka cena grinser006.gif

"Silnik o zapłonie iskrowym - uruchomiono. Stwierdzono podwyzszona głosnosc pracy i dymienie. Praca na biegu

jałowym jest nierównomierna - przy zasilaniu silnika paliwem LPG. Stwierdzono slady przepocen i przedmuchów

oleju na elementach silnika i osprzetu. Skrzynia biegów - nieznaczne opóznienia podczas zmian przełozen i

szarpniecia podczas zmian trybów pracy. Półosie napedowe - nieznacznie podwyzszona głosnosc pracy i

zuzycie."

"Stwierdzono nadmiernie

podwyzszone luzy w połaczeniach ruchowych elementów zawieszenia kół i elementów układu kierowniczego.

Podczas manewrowania i na postoju słyszalne jest skrzypienie dobiegajace od elementów układu kierowniczego.

Nie działaja układy ABS i ESP."

"Grubosc powłoki lakierowej na pokrywie komory silnika do 270 u;m, na błotniku przednim lewym do 740 u;m i

prawym do 770 u;m, na drzwiach przednich lewych do 230 u;m, w dolnej czesci pokrywy komory bagaznika do

180 u;m, na błotniku tylnym lewym do 1,07 mm."

Napisano

> Nie dziwne ze taka cena

> "Silnik o zapłonie iskrowym - uruchomiono. Stwierdzono podwyzszona głosnosc pracy i dymienie. Praca

> na biegu

hehe.gifhehe.gifhehe.gif chyba pierwszy raz czytacie takie wypociny.... większość rodaków jeździ znacznie większymi wygniotkami i nawet nie jest tego świadoma.... Kolega kupił już ponad 20 aut z tego banku ... i to takie gdzie rzeczoznawca pisał, że nie odpala, że zawiech rozwalona i nie jeździ..... i co z tego wymienia rozrusznik, akumulator, dwa wachacze i ostatnio za 19 tys wyrwał Paska B6 zlosnik.gif

To auto na pewno nie jest dla człowieka który nie wie co to klucz 13-tka, lutownica i jak wymienia się klocki lub alternator.... tacy niech kupią auto od dziadka z werm....tu zlosnik.gif

Napisano

> chyba pierwszy raz czytacie takie wypociny.... większość rodaków jeździ znacznie większymi

> wygniotkami i nawet nie jest tego świadoma.... Kolega kupił już ponad 20 aut z tego banku ...

> i to takie gdzie rzeczoznawca pisał, że nie odpala, że zawiech rozwalona i nie jeździ..... i

> co z tego wymienia rozrusznik, akumulator, dwa wachacze i ostatnio za 19 tys wyrwał Paska B6

> To auto na pewno nie jest dla człowieka który nie wie co to klucz 13-tka, lutownica i jak wymienia

> się klocki lub alternator.... tacy niech kupią auto od dziadka z werm....tu

Ale ja wiem ze takie auto mozna jak najbardziej kupic - tylko mowie skad taka niska cena sie wziela.

Z takiej licytacji i po takiej negatywnej opinii rzeczoznawcy moj znajomy kupil bardzo tanio calkiem dobrego Touarega ok.gif

Napisano

> mam roczna najwyzszej jakosci instalacje sekwencyjna LPG do zalozenia po poprzenim aucie ktore

> nagle zakonczylo swoj zywot Jako ze tamto to bylo turbo to spalanie na poziomie 17 litrow w

> mieiscie to byl standard...4.2 do "lansowania" sie a nie scigania wiecej raczej w miescie nie

> spali....a na trasie jak bedzie te 14 to tez bede zadowolony...

lpg w A8 D2 to nie taka prosta sprawa palacz.gif

Napisano

> LS400 bije na głowę niemieckie limuzyny pod względem awaryjności i kosztów eksploatacji. Średnie

> przebiegi LSów z lat 90-tych to 300-400 kkm i dalej jeżdżą.

ojciec kumpla miał firmowe a8, przebieg 1,300,000km zlosnik.gif serwisowane w aso do końca

Napisano

> LS400 bije na głowę niemieckie limuzyny pod względem awaryjności i kosztów eksploatacji.

>Średnie przebiegi LSów z lat 90-tych to 300-400 kkm i dalej jeżdżą.

a prawdziwe zapewnie ok 500-1 mln. tak jak i audi i bmw - te też dalej jeżdżą!

> Z tego co wiem to utrapieniem są

> tuleje przednich wahaczy, ale nowa tuleja za 40 zł nie zwala z nóg, tym bardziej, że są tylko

> dwie. Kolejny przykład, świeca zapłonowa do LSa marki Denso jest tańsza niż do popularnego

> kompakta z lat 90-tych. Co jeszcze ważne, silniki V8 Toyoty nie ciekną, natomiast w Audi

> trzeba wiaderko podstawiać na osłonie silnika.

wiaderko trzeba podstawiac pod każdy zaniedbany silnik. własnie u siebie wymeiniłem WSZYSTKIE uszczelki w e38 (był mini wyciek z jednej pokrywy łańcucha rozrządu), ale profilaktycznie poleciałem po całości, stare po 16 latach były betonowe... mało widać widziałeś niemców, które są utrzymane przez pasjonatów.

powyższy opis uznaje za reklamę lexusa i prowokację smile.gif stronniczy to mało powiedziane...

problem lexusa w tym starciu to to że jest tego raptem pare sztuk. z jednej strony to plus: auto nie jest na celowniku młodych gniewnych, ale też nie ma bazy części zamiennych (używanych, porównując do niemców) ani lokalnych klubów. wg mnie to całkowicie eliminuje to auto. co z tego że tuleja kosztuje 40 zeta, jak się skicha np. moduł klimy, albo sterowanie fotelem czy cos "nieeksploatacyjnego" to trudniej kupić używkę, albo aso.

że nie wspomnę, że lexus szpeci...

poza tym do 1999 roku, był 4 biegowy automat (niemce miały 5 biegów juz 5 lat wczesniej). do tego przycisków na kierownicy nie mieli chyba jescze 1998 roku, v8 jest słabsze niz te niemieckie itp itd. ... takie smaczki też się uwzględnia...

Napisano

> LS400 bije na głowę niemieckie limuzyny pod względem awaryjności i kosztów eksploatacji. Średnie

> przebiegi LSów z lat 90-tych to 300-400 kkm i dalej jeżdżą.

Wiesz co, ale wiekszość E32 ma przebiegi ponad 500kkm i też dalej jezdzą zlosnik.gif

Napisano

> Wiesz co, ale wiekszość E32 ma przebiegi ponad 500kkm i też dalej jezdzą

Pokaz no takie na allegro wink.gif

Napisano

> Pokaz no takie na allegro

na allegro to same po 200kkm hehe.gif

Napisano

> na allegro to same po 200kkm

no bo do nas sprowadza sie tylko te rodzynki kolekcjonerskie... nie wiem czemu Cię to smieszy wink.gif

Napisano

> no bo do nas sprowadza sie tylko te rodzynki kolekcjonerskie... nie wiem czemu Cię to smieszy

Bo popyt jest na wysokie roczniki i niskie przebiegi a nie na samochody.

Napisano

> Bo popyt jest na wysokie roczniki i niskie przebiegi a nie na samochody.

A ja jestem zdania, że autor wątku powinien kupić takie auto. Im większy popyt na auta, których ja bym nie kupił, tym dla mnie lepiej.

hehe.gifok.gif

Napisano

> Przymierzam sie do zakupu takiego autka.

> Na allegro rozpietosc cenowa modelu D2 jest od 10 do 25 tysi z tym samym silnikiem 4.2 V8 ...

> Czy jest tu jakis uzytkownik takiego autka ? na co zwracac uwage ? wiem ze skrzynie automatyczne

> lubia miec problemy , szukam rowniez wersji bez pneumatycznego zawieszenia z tylu. Albo co

> innego podobnego wielkosciowo do ceny okolo 25k.

Trzy lata temu kupiłem swoją. Rocznik 99. Szukałem rok czasu. Skończyło się na ściągnięciu z Austrii - w Polsce raczej same poupalane a zadbane kosztują znacznie więcej. Przebieg przy zakupie, niecałe 240 tysiów. Sprawdzona histroria po vinie. Karoseria aluminiowa to jeszcze jedna zaleta - ciężko poskładać po poważnym dzwonie. Razem z opłatami wyszło około 33 tysi. Kupowałem z zamiarem zagazowania. Razem z instalką wyniosło coś kole 38 tysi.

Dojeżdżam tym codzinnie do pracy. W ciągu tych 3 lat najechałem ok. 70 tysięcy. Na początku wymieniłem olej, filtr i uszczelki w skrzyni (koszt około 500 zł plus olej). Wymieniłem 2 wahacze - ceny pojedynczych sztuk od 120 zlosnik.gif do 380 złotych. Rozrząd około 1400 zł - z napinaczem pompą i termostatem (nie trzeba zdejmować całego przodu). Olej od wymiany do wymiany pół litra schlapał. Opony letnie 18" około 3 tysie.. Przymierzam się do wymiany tarcz i klocków (przód i tył) - komplet TRW kosztuje w granicach 1500 zł. Auto pali 15l LPG. Na profilu 55 raczej średni komfort ale za to prowadzenie rewelacja. Poza tym bardzo dobrze wyposażone auto. Napęd 4x4 w zimie - bardzo sobie chwalę. generalnie jestem zadowolony. Jeśli kupisz niezajechaną to się pocieszysz.

Napisano

> Z calym szacunkiem ale gadasz glupoty. Kupilem Passata B5 fl z przebiegiem 100 kkm, zrobilem nim

> juz ponad 80 kkm i whacze nadal oryginalne. Co wiecej, zawias nie halasuje i wszystko jest ok

> wiec albo ja trafilem na Passata wykonanego w technologii kosmicznej przez NASA albo Ty znasz

> to auto z opowiesci

Te wszystkie wątki o wahaczach na forach VW i Audi to na pewno wpisali złośliwi posiadacze Fiatów. Którzy znali te samochody z opowieści. Wiesz - niektóre Fiaty też jeżdżą z oryginalnym alternatorem. A niektóre Focusy nie mają rdzy.

Napisano

nie mogę sie powstrzymać od skomentowania spalania v8. piszecie 15 lpg z 4.2 v8 yikes.gif

moje 1.6 z lpg palilo w miescie 11-12l a jak jezdziłem bmw 5 silnik 4.4 z lpg i automatem to w miescie spalanie było około 22L (ciezkiej nogi nie miałem , instalacja poprawnie wyregulowana i na odpowiedniach komponentach)

Napisano

> nie mogę sie powstrzymać od skomentowania spalania v8. piszecie 15 lpg z 4.2 v8

> moje 1.6 z lpg palilo w miescie 11-12l a jak jezdziłem bmw 5 silnik 4.4 z lpg i automatem to w

> miescie spalanie było około 22L (ciezkiej nogi nie miałem , instalacja poprawnie wyregulowana

> i na odpowiedniach komponentach)

Kolegi s6 z tym silnikiem podobnie palił, czyli ponad 20 l lpg w mieście i to jeżdżąc zdziecmi smile.gif.

Napisano

> nie mogę sie powstrzymać od skomentowania spalania v8. piszecie 15 lpg z 4.2 v8

> moje 1.6 z lpg palilo w miescie 11-12l a jak jezdziłem bmw 5 silnik 4.4 z lpg i automatem to w

> miescie spalanie było około 22L (ciezkiej nogi nie miałem , instalacja poprawnie wyregulowana

> i na odpowiedniach komponentach)

Ojtam ojtam. mój kuzyn też uparcie twierdził że mu bora v6 pali mu w mieście 8-9. tyle że to miasto to był Tczew.

Każdy rozsądny wie że 4litry ciągnące prawie 2 tony wezmą sobie 20 l.

Napisano

> powyższy opis uznaje za reklamę lexusa i prowokację stronniczy to mało powiedziane...

> problem lexusa w tym starciu to to że jest tego raptem pare sztuk. z jednej strony to plus: auto

> nie jest na celowniku młodych gniewnych, ale też nie ma bazy części zamiennych (używanych,

> porównując do niemców) ani lokalnych klubów. wg mnie to całkowicie eliminuje to auto. co z

> tego że tuleja kosztuje 40 zeta, jak się skicha np. moduł klimy, albo sterowanie fotelem czy

> cos "nieeksploatacyjnego" to trudniej kupić używkę, albo aso.

Na szczęście sporo części z pierwszych lexusów jest zamienne z Toyotami.

Napisano

> tyle że to miasto to był Tczew.

Ja nietutejszy, więc chciałbym się dowiedzieć dlaczego Tczew nie jest miastem?

Napisano

> Ja nietutejszy, więc chciałbym się dowiedzieć dlaczego Tczew nie jest miastem?

a nie jest? icon_eek.gif

Napisano

> Napisaleś jakby nie był

a nieprawda.

widać przeczytałeś jakby nie był smile.gif

Napisano

> Na szczęście sporo części z pierwszych lexusów jest zamienne z Toyotami.

Wszystko zależy od modelu. Np. do ES'a można znaleźć sporo części zastępczych od Camry. Także do LX'a pasuje trochę od Sequoia. Ale np. do IS'a, GS'a czy LS'a to poza kilkoma drobiazgami trudno znaleźć coś od Toyoty.

Napisano

> a nieprawda.

> widać przeczytałeś jakby nie był

Zrozumiałem że wyniki spalania w "mieście" zmierzone w Tczewie są niemiarodajne.

Napisano

> Zrozumiałem że wyniki spalania w "mieście" zmierzone w Tczewie są niemiarodajne.

a no to dobrze zrozumiałeś. są niemiarodajne.

Napisano

> a no to dobrze zrozumiałeś. są niemiarodajne.

A co takiego jest (albo nie ma) w Tczewie że są niemiarodajne?

Napisano

> A co takiego nie ma w Tczewie że są niemiarodajne?

dużych skrzyżowań i korków smile.gif

Napisano

> A co takiego jest (albo nie ma) w Tczewie że są niemiarodajne?

To tak, jakbyś porównywał jazdę po mieście w South Bay, FL z jazdą po mieście w Atlanta, GA.

mar00ha

Napisano

> To tak, jakbyś porównywał jazdę po mieście w South Bay, FL z jazdą po mieście w Atlanta, GA.

> mar00ha

Nie byłem w South Bay, FL, ale nie podejrzewam żeby jazda się jakoś diametralnie różniła.

Napisano

> Nie byłem w South Bay, FL, ale nie podejrzewam żeby jazda się jakoś diametralnie różniła.

wyobraź sobie przelot przez kilka skrzyżowań ze stałą prędkością 40km/h gdzie możesz spokojnie się bujać od świateł do świateł.....

A teraz wyobraź sobie 4km/h 10-15 min podjazd do jednych świateł , wyścig do kolejnych świateł i znów to samo i tak przez godzine .....

Czaisz różnice?? I jedno to miasto i drugie , tyle że w drugim spali 2x więcej paliwa wink.gif

(Mowa o Tczew - kontra większe miasto)

Napisano

> Wszystko zależy od modelu. Np. do ES'a można znaleźć sporo części zastępczych od Camry. Także do

> LX'a pasuje trochę od Sequoia. Ale np. do IS'a, GS'a czy LS'a to poza kilkoma drobiazgami

> trudno znaleźć coś od Toyoty.

Słowa klucze "pierwszych lexusów", niezależnie od modelu.

Napisano

> wyobraź sobie przelot przez kilka skrzyżowań ze stałą prędkością 40km/h gdzie możesz spokojnie się

> bujać od świateł do świateł.....

> A teraz wyobraź sobie 4km/h 10-15 min podjazd do jednych świateł , wyścig do kolejnych świateł i

> znów to samo i tak przez godzine .....

> Czaisz różnice?? I jedno to miasto i drugie , tyle że w drugim spali 2x więcej paliwa

> (Mowa o Tczew - kontra większe miasto)

Bez przesady, jeździłem wiele lat po atlancie samochodami o sporych mocach i pojemnosciach a i tak zużycie wychodziło mi podobne jak jeżdżąc po mojej wsi. Oczywiście jak chce się być pierwszym na każdych światłach to pojazd pali wiecej. Ale jak jedziemy używając mózgu, hamujemy silnikiem, przewidujemy ze trzeba będzie zwolnić itp. to zużycie można utrzymać w ryzach.

Napisano

> Bez przesady, jeździłem wiele lat po atlancie samochodami o sporych mocach i pojemnosciach a i tak

> zużycie wychodziło mi podobne jak jeżdżąc po mojej wsi. Oczywiście jak chce się być pierwszym

> na każdych światłach to pojazd pali wiecej.

> Ale jak jedziemy używając mózgu, hamujemy

> silnikiem, przewidujemy ze trzeba będzie zwolnić itp. to zużycie można utrzymać w ryzach.

wow. wlasnie odkryles ze producenci niepotrzebnie podają spalanie w miescie. tyle lat się meczyli a tu jest recepta smile.gif

Napisano

> Ale jak jedziemy używając mózgu, hamujemy

> silnikiem, przewidujemy ze trzeba będzie zwolnić itp. to zużycie można utrzymać w ryzach.

OK - jesteśmy w mieście, stoimy za poprzedzającym autem, za nami stoi kolejne. Na sąsiednich pasach to samo. Co chwila auto przed nami posuwa się do przodu o kilka metrów i staje. Średnia prędkość podróżowania - 16km/h. Opowiedz o wpływie hamowania silnikiem i przewidywania, kiedy zwolnić na spalanie w opisanej sytuacji - to w przypadku silnika 3.8 V6 jest w moim przypadku ponad dwukrotnie wyższe w takich warunkach niż na wsi, więc chętnie bym się dowiedział, jak je w mieście o połowę obniżyć.

Napisano

> Te wszystkie wątki o wahaczach na forach VW i Audi to na pewno wpisali złośliwi posiadacze Fiatów.

> Którzy znali te samochody z opowieści. Wiesz - niektóre Fiaty też jeżdżą z oryginalnym

> alternatorem. A niektóre Focusy nie mają rdzy.

Czyli dobrze kombinuję, mojego zrobili w NASA panic.gifspy.gif

Napisano

> OK - jesteśmy w mieście,

Ale słowo klucz to właśnie średnia prędkość na danym odcinku .. ja mogę mieć w mieście 80 km/h i 12 km/h .... czy spalanie będzie jednakowe .. oczywiście że nie...

Najlepiej jest więc podawać ... średnie spalanie w mieście przy średniej prędkości ... jak ktoś ma poniżej 20 km/h to musi te 20 litrów wychlapać w takim aucie

Napisano

> Czyli dobrze kombinuję, mojego zrobili w NASA

W NASA to raczej nie. Promy kosmiczne się psują a Twój Passat nie. Bijesz fiacikarzy na głowę. Bo dla nich wszystkie awarie to eksploatacja. A u Ciebie w ogóle ich nie ma.

Napisano

Witam państwa, jestem nowy a dokładniej tylko w celu wyrażenia własnej opinii na bazie doświadczenia, może komukolwiek coś pomoże.

Również przymierzam się do D-dwójki a jako posiadacz A6 2.5 180 i 2001 zmieniłem własne nastawienie motoryzacyjne. Otóż jako fan BMW brałem możliwość serii 5 i 3.0d ale jak na te 200 koni wrażenia nie ma, silnik buczy, mało miejsca w kokpicie, a dokładniej przy boczkach i auto zdaje się być nadsterowne w deszczowe dni. Strasznie mnie zaskoczyło Audi, drewno (kto siedział ten wie), kokpit na pierwsze wrażenie dużo mniejszy i mniej wyuzdany jak w bmw, klekot wyraźny, ale auto jest cieższe ma mniejszą pojemność i mniej mocy a zbiera się równie dobrze jak betka i mniej pali, quatro, a bagażnika BMW nie ma w porównaniu do szóstki. Wiem że to dziwnie brzmi, ale Audi przerasta BMW technologią zaś design wnętrza ma spaprany jak elewacje roboty pijaczków, do tego fakt że Opel ma silnik BMW a każdy wie jaki jest Opel więc radze przemyśleć fakt, że gdyby nie M lub Alpine BMW by nie istniało na tej półce.

Co do ósemki mogę powiedzieć parę plusików jakie dostrzegłem przy jazdach, jak na wielkość malutko warzy, silnik 4.2 a dorównuje 5.0 serii siedem, trzyma się dużo lepiej jak A6, plastiki ma podobnej jakość i pięknie wygląda. Co do BMW miałem możliwość podróżować z silnikiem 5.0 - wnętrze!!!!! te auto kupił bym za wnętrze i frajdę z jazdy, niestety wady te same co klasa niżej. A dodatkowo duża różnica w pokonywaniu zakrętów przy dużych prędkościach gdzie w serii siedem czujesz że to kres możliwości i na więcej się nie odważysz a ósemka robi to z uśmiechem. I jeszcze miałem możliwość Mercusia, nawet nie wiem jaki to był silnik i z którego roku ale gniot jakich mało, przy konkurencji nie istnieje, moze to fakt że jest straszy, ale patrząc na starsze V8 od Audi to również mercuś blado wypada.

Ósemką jeździłem przez tydzień (kolega) i od niego będę ją brał, zarabiam koło 4 tys miesięcznie, na paliwo z gazem w ciągu tygodnia ok 300 zł, konstrukcja podobna do A6 więc i ceny strasznie podobne czyli jak na tę klasę strasznie tanio i zapomniałem dodać. Ta szóstka jest z Niemiec sprowadzana dwa lata temu, na liczniku miała 200 coś tysi, w warsztacie powiedzieli że licznik cofnięty o te 200-300 tys więc z autkiem problemów nie było, nie brudził się, nie pijał, czasem mu wachacze się poluzowały i to wszystko. Więc jestem wrogiem teorii o awaryjności 2.5 (wytarczy kupować części do Audi, a nie od VW czy skody bo barany myślą że to samo), ciekaw jestem czy kupili by do VW części od Veyrona, Lambo czy Bentleya w końcu dużo części jest wspólnych tongue.gif

Napisano

> (wytarczy kupować części do Audi, a nie od VW czy skody bo barany myślą że to samo), ciekaw

> jestem czy kupili by do VW części od Veyrona, Lambo czy Bentleya w końcu dużo części jest

> wspólnych

Gorszych bredni już dawno tutaj nie czytałem,kolego musisz się nieco dokształcić w pewnych kwestiach bo jak na razie głosisz herezje. palacz.gif

Napisano

> Wszystko zależy od modelu. Np. do ES'a można znaleźć sporo części zastępczych od Camry. Także do

> LX'a pasuje trochę od Sequoia. Ale np. do IS'a, GS'a czy LS'a to poza kilkoma drobiazgami

> trudno znaleźć coś od Toyoty.

Camry to taki sam rodzynek jak lexus waytogo.gif przynajmniej w PL. Śmiem twierdzić ,że w PL mamy więcej topowych lexus aniżeli wszystkich camy razem wzietych.

Napisano

> ciekawe o ile spadłoby spalanie gdyby odciazyc takie A8 o jakies 700kg

A8 to i tak najlżejsze auto w tej klasie, a jakbyś jeszcze odjął 700kg, to został by Ci opel corsa, i to nie najnowszy...

Napisano

> A8 to i tak najlżejsze auto w tej klasie, a jakbyś jeszcze odjął 700kg, to został by Ci opel corsa,

> i to nie najnowszy...

aluminium trochę zabiera to fakt. ale za to quattro dodaje spowrotem smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.