Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

100 000 zł i auto

Featured Replies

Napisano
Zara zara skoro nowe A6 kosztuje 300k to uzywane max 3 letnie raczej nie 100k. Za 100k bedzie juz starsze co uwazam troche za bezsens. No ale co kto lubi. Za 100k to bym bral wypasionego, golfa, astre czy focusa.
Kiedyś konfigurowałem pod siebie i wyszło 300kpln przy czym podstawa to 200kpln w PL. W Niemczech na mobile.de używka w cenie ok 100kpln pokazuje kilkaset sztuk chyba nawet pod 1000. Chyba da się wybrać coś ciekawego?
Nowe Mondeo to było coś ok 90kpln w wersji podstawowej a już prawie 150 po dołożeniu wszystkiego co niezbędne. Tyle to vignale kosztuje.
Mam C6 od trzech lat i żyję, koszty serwisowania mnie nie zabiły. Jak się zbiorę w sobie to posumuję te trzy lata.

Wysłane z mojego SM-G800H przy użyciu Tapatalka

Napisano
1 minutę temu, maro_t napisał:

 

Nie kumam tego. Dlaczego? Używa premium w leasingu to takie samo ryzyko jak używka premium za gotówkę. Jak się będzie sypać, to naprawy będą tak samo drogie. Fakt, że coś od nich odliczysz, ale dla mnie by było to marnym pocieszeniem jakbym musiał wyskoczyć np. 12 tys na naprawę jakiejś skrzyni biegów czy innego cuda.

 

Zakladam, ze kupujac za gotowke, wyzbywasz sie wiekszej czesci oszczednosci ;]

 

Napisano
3 minuty temu, Maciej__ napisał:

 

Zakladam, ze kupujac za gotowke, wyzbywasz sie wiekszej czesci oszczednosci ;]

 

 

no tak, to jest jakiś argument. Jednak ja patrzę na sprawę całościowo. Auto za gotówkę kosztuje Cię kwotę zakupu X plus utrzymanie. Auto w leasingu kosztuje Cię tę samą kwotę X tylko rozłożoną na kilka lat plus odsetki plus to samo utrzymanie minus odliczenie podatku. 

Napisano
10 godzin temu, wujekcybul napisał:

Niestety duzy minus, ze te BMW sa w podstawowych wersjach a jak popatrzysz i bierzesz w leasing to niewiele - 10k/15k drozej wyjdzie nowy. A masz gwarancje i darmowe przeglady. Wiec te okazje BMW to nie do konca takie okazje. 

Coś Ci się pokręciło, tutaj masz wycenę dla 3 latka 3er. Wartość rezydualna po 3 latach  to 92 koła, znajdź mi taką nową za 107 kPLN brutto to biorę od ręki :

 

Cena z wyposażeniem dodatkowym 182 330,00 zł

Opłata wstępna 25,00 %

Opłata wstępna 45 582,50 zł

Okres leasingu 36 Miesiące

Deklarowany średnioroczny przebieg 20 000 km

Gwarantowana wartość końcowa 50,55 %

Gwarantowana wartość końcowa 92 166,27 zł

 

Napisano
20 minut temu, Piotrus napisał:

Coś Ci się pokręciło, tutaj masz wycenę dla 3 latka 3er. Wartość rezydualna po 3 latach  to 92 koła, znajdź mi taką nową za 107 kPLN brutto to biorę od ręki :

 

Cena z wyposażeniem dodatkowym 182 330,00 zł

Opłata wstępna 25,00 %

Opłata wstępna 45 582,50 zł

Okres leasingu 36 Miesiące

Deklarowany średnioroczny przebieg 20 000 km

Gwarantowana wartość końcowa 50,55 %

Gwarantowana wartość końcowa 92 166,27 zł

 

Zaniżone bardzo - 107 k nierealne totalnie. W 2016 mogłem za 120k brutto kupić 318 touring . Nówka u dealera z rabatami na działalnosć i dla stałego klienta. Wyposażenie słabe, lakier zwykły biały, silnik 3 cylindrowy 1.5, manual. Markę lubię, ale to był dziad :no:

Napisano
20 godzin temu, DoLeCk napisał:

Moi drodzy.

Macie 100 000zł, szukacie auta nowego czy raczej z drugiej ręki?

Załóżmy, iż przeznaczenie nowego nabytku to auto rodzinne, tanie w eksploatacji, sedan bądź kombi z systemem isofix.

 

Jak byście się zachowali?

Jako samochód rodzinny kupiłbym nowego C-maxa/Zafirę czy coś podobnego - dużo miejsca, nie za wielkie do miasta, na wyjazdy wakacyjne wciąż komfortowe.

Dla osoby która dużo jeździ służbowo (jak ja ;] ) celowałbym w klasę D, ale tutaj budżet jest za mały o jakieś 20-30tys. PLN na wersję sensownie wyposażoną. Jeśli nie dałoby się wygospodarować więcej kasy to określiłbym minimalne niezbędne wyposażenie i szukałbym nówki/demo, dodatkowo poprzedni rocznik jakiegoś modelu schodzącego (lub takiego który za chwilę będzie miał lifting) - takiej kumulacji ;] Wtedy może udałoby się kupić coś sensownego.

Napisano
Najbardziej wypasione, nowe i30 zmieści w 100 000 zł .
 
Katalogowo 105kPLN i to z silnikiem który ma 140 koni. To tak średnio bym powiedział.

tapatalked

Napisano
3 minuty temu, format napisał:

Katalogowo 105kPLN i to z silnikiem który ma 140 koni. To tak średnio bym powiedział.
 

W ograniczonym budżecie też wylądowałem w Hyundaiu i też ze średnim wypasem i z niezbyt mocnym silnikiem ;)

 

Napisano
5 minut temu, rwIcIk napisał:

W ograniczonym budżecie też wylądowałem w Hyundaiu i też ze średnim wypasem i z niezbyt mocnym silnikiem ;)

 

Tylko jak @format wspomniał za mniej jest Astra K 1.6T 200KM.

 

Ogólnie zgadzam się z @Zbynek ponieważ dla rodziny wygodny zawsze będzie VAN, ja na placu boju zostałem się z Grand C-MAX'em i Zafirą C (chciałem 7 osób, zwykły C-MAX nie ma takiej opcji) i wygrał grand - ciut gorsze wyposażenie, ciut mocniejszy silnik 1.4T 140KM vs. 1.5T 150KM, na + Granda odsuwane drzwi. Zresztą nawet jakbym chciał tylko 5 os. wybrał bym Granda zamiast zwykłego C-MAX'a właśnie za odsuwane drzwi. Wadą jest to że nie ma praktycznie na placach Grandów więc trzeba zlecać do produkcji = potrzeba więcej czasu i nici z wyprzedaży rocznika.

Napisano
44 minuty temu, format napisał:

Katalogowo 105kPLN i to z silnikiem który ma 140 koni. To tak średnio bym powiedział.

Jak za koreańczyka to drogo bym powiedział. U VW/Skody/Seata za to można mieć 150 KM z automatem lub 180 w manualu, a wyposażenie też nie będzie bieda. U Mazdy w podobnych pieniądzach można kupić dużo większą Mazdę 6 Sport Kombi. U Toyoty za lekko ponad 100 k można szarpnąć przyzwoicie wyposażonego Aurisa TS Hybrid. Trzeba mieć fantazję, by za aż tyle kupić kompakt Hultaja :bzik:

Napisano
Jak za koreańczyka to drogo bym powiedział. U VW/Skody/Seata za to można mieć 150 KM z automatem lub 180 w manualu, a wyposażenie też nie będzie bieda. U Mazdy w podobnych pieniądzach można kupić dużo większą Mazdę 6 Sport Kombi. U Toyoty za lekko ponad 100 k można szarpnąć przyzwoicie wyposażonego Aurisa TS Hybrid. Trzeba mieć fantazję, by za aż tyle kupić kompakt Hultaja :bzik:
Pytanie jakie są na to rabaty. W seacie czy innej toyocie rabatów generalnie nie ma w ogóle.

tapatalked

Napisano
9 minut temu, format napisał:

Pytanie jakie są na to rabaty. W seacie czy innej toyocie rabatów generalnie nie ma w ogóle.
 

Szczerze mówiąc nie wiem. Kojarzę to z ofert cennikowych z salonów, bo ostatnio z :piekna: trochę krążyliśmy za suvem m.in do tych marek. 

U japończyków brak rabatu to typowe. W Skodzie/Seacie/VW - to chyba kwestia handlowca i aktualnej polityki importera wobec marki. Jak kupowałem w 2016 to rabaty indywidualnie dało się wynegocjować. Przy wyprzedaży chyba wszędzie się dostanie mniejszy bądź większy rabat.... o ile jeszcze mają na co dawać ;)

Napisano
4 godziny temu, maro_t napisał:

 

Różnica między samochodem kupionym w leasing, a takim prywatnie za gotówkę jest taka, że auto w leasingu realnie kosztuje Cię jakieś 70-80% kwot, które widzisz na fakturach. Innych różnic w wydatkach nie ma. Nadal płacisz za nie swoimi pieniędzmi.

Co do kwot i wydatków masz rację, ale z założenia auto w DG powinno na siebie zarabiać.

Owszem, etatowiec też dojeżdża do pracy, więc w pewnym sensie auto też zarabia na jego pensje, ale nie w takim stopniu jak na DG.

Zakładam, że skoro zarabiam dzięki autu, to koszty utrzymania tak nie bolą (choć nie jest tak, że wcale na nie nie patrzę).

Napisano

i30 to nowy model.

Cennik promocyjny http://www.hyundai.pl/fileadmin/user_upload/cenniki/01012018/Cennik_i30_Nowej_Generacji_2017.pdf

Dobrze wypasiony kombi z silnikiem 1,4T w wersji Style z automatyczną skrzynią 7DCT obecnie kosztuje 85 tys. zł.

Napisano
22 godziny temu, DoLeCk napisał:

Moi drodzy.

Macie 100 000zł, szukacie auta nowego czy raczej z drugiej ręki?

Załóżmy, iż przeznaczenie nowego nabytku to auto rodzinne, tanie w eksploatacji, sedan bądź kombi z systemem isofix.

 

Jak byście się zachowali?

jak tanie w eksploatacji to jak cenowo nowy i używany mają 100tys kosztować to nowy był brał, lepszy pakiet OC/AC na początku, gwarancja jak coś wyjdzie, czasem jeszcze pakiet serwisów można tanio wyrwać

 

ale

 

jak dodasz do tego inne kryteria że chcesz więcej bajerów, albo prestiżu no to tylko używka. Dla mnie auto nowe za 100 klocków będzie już dobrze wyposażone i wystarczające, ale np. dla zainteresowanego nie bardzo

Napisano
22 minuty temu, rwIcIk napisał:

i30 to nowy model.

Cennik promocyjny http://www.hyundai.pl/fileadmin/user_upload/cenniki/01012018/Cennik_i30_Nowej_Generacji_2017.pdf

Dobrze wypasiony kombi z silnikiem 1,4T w wersji Style z automatyczną skrzynią 7DCT obecnie kosztuje 85 tys. zł.

 

Zależy co to znaczy "dobrze wypasiony". Z tego co zauważyłem, kolega @format musi mieć wszystko co jest na liście opcji, żeby było dobrze ;]

Napisano
i30 to nowy model.
Cennik promocyjny [mention=129698]format[/mention] musi mieć wszystko co jest na liście opcji, żeby było dobrze ;]
To Robert użył słów 'najbardziej wypasiony', nie ja. No chyba że dla ciebie 'najbardziej wypasiony' to wersja wyposażenia ascetic.

tapatalked

Napisano
4 godziny temu, rwIcIk napisał:

Najbardziej wypasione, nowe i30 zmieści w 100 000 zł .

 

 

S-Cross w topowej wersji (AWD, automat, wszystkie bajery elektroniczne, szklany dach itp.) też się zmieści.

Napisano
3 minuty temu, format napisał:

To Robert użył słów 'najbardziej wypasiony', nie ja. No chyba że dla ciebie 'najbardziej wypasiony' to wersja wyposażenia ascetic.

tapatalked
 

 

Ja się na wypasach nie znam, jeżdżę tanimi autami bez wypasów :skromny:

Napisano
47 minut temu, format napisał:

To Robert użył słów 'najbardziej wypasiony', nie ja. No chyba że dla ciebie 'najbardziej wypasiony' to wersja wyposażenia ascetic.
 

Podałem przykład z prawego dolnego rogu cennika, dopisując w domyśle, że to najbardziej wypasiona wersja :) 

Potem podałem dobrze wypasioną z silnikiem benzynowym i automatem, gdzie w cenniku widnieje 85 tys. zł.

Nie wiem jak to się ma do Opla. Silnikowo chyba nijak ;]

 

Napisano



U Toyoty za lekko ponad 100 k można szarpnąć przyzwoicie wyposażonego Aurisa TS Hybrid. Trzeba mieć fantazję, by za aż tyle kupić kompakt Hultaja :bzik:


Teraz za 99100 na wyprzedaży rocznika jest Selection z pakietem Comfort. Jedyny minus to kolor albo biała perła albo czerwony metalik.
Napisano
2 godziny temu, AstraC napisał:

Tylko jak @format wspomniał za mniej jest Astra K 1.6T 200KM.

 

Ogólnie zgadzam się z @Zbynek ponieważ dla rodziny wygodny zawsze będzie VAN, ja na placu boju zostałem się z Grand C-MAX'em i Zafirą C (chciałem 7 osób, zwykły C-MAX nie ma takiej opcji) i wygrał grand - ciut gorsze wyposażenie, ciut mocniejszy silnik 1.4T 140KM vs. 1.5T 150KM, na + Granda odsuwane drzwi. Zresztą nawet jakbym chciał tylko 5 os. wybrał bym Granda zamiast zwykłego C-MAX'a właśnie za odsuwane drzwi. Wadą jest to że nie ma praktycznie na placach Grandów więc trzeba zlecać do produkcji = potrzeba więcej czasu i nici z wyprzedaży rocznika.

Zafirę to 200 KM trza brać:), Szkoda, że nie ma automatu i to sensownego

Napisano
11 minut temu, Rado_ napisał:

Zafirę to 200 KM trza brać:), Szkoda, że nie ma automatu i to sensownego

 

W cenniku jest 1,6T z AT ale z jakiegos powodu ma moc obnizona do 170KM :nie_wiem:

Napisano
3 minuty temu, Maciej__ napisał:

 

W cenniku jest 1,6T z AT ale z jakiegos powodu ma moc obnizona do 170KM :nie_wiem:

No nie wiem, ale z ta skrzynią pali koszmarnie

Napisano
6 godzin temu, rwIcIk napisał:

Najbardziej wypasione, nowe i30 zmieści w 100 000 zł .

 

I30 nie ma wypasionego silnika:) 150km+

Napisano
4 godziny temu, maro_t napisał:

 

Zależy co to znaczy "dobrze wypasiony". Z tego co zauważyłem, kolega @format musi mieć wszystko co jest na liście opcji, żeby było dobrze ;]

 

I prawidłowo :jem:

 

Osobiście wolę spasioną Fabię, niż bidną Octavię itp. itd. ;]

Napisano
3 godziny temu, mrBEAN napisał:

 

I prawidłowo :jem:

 

Osobiście wolę spasioną Fabię, niż bidną Octavię itp. itd. ;]

 

a ja osobiście lubię po prostu jeździć. Skupiam się na prowadzeniu, zawieszeniu, reakcji na gaz, czuciu drogi, wyciszeniu itd. Wiadomo, że człowiek przyzwyczaił się już do klimy i nie ma zamiaru się pocić, dobrze też jak można odebrać telefon nie odrywając rąk z kierownicy, ale poza tym większość z tych "Wypasów" (tabletów,aktywnych tempomatów,wspomagaczy,wyświetlaczy,guzików,głośników,światełek,kamerek,czujników) jest dla mnie zwyczajnie zbędna i nie wpływa na odczucia z jazdy.

Napisano
5 minut temu, maro_t napisał:

 

a ja osobiście lubię po prostu jeździć. Skupiam się na prowadzeniu, zawieszeniu, reakcji na gaz, czuciu drogi, wyciszeniu itd. Wiadomo, że człowiek przyzwyczaił się już do klimy i nie ma zamiaru się pocić, dobrze też jak można odebrać telefon nie odrywając rąk z kierownicy, ale poza tym większość z tych "Wypasów" (tabletów,aktywnych tempomatów,wspomagaczy,wyświetlaczy,guzików,głośników,światełek,kamerek,czujników) jest dla mnie zwyczajnie zbędna i nie wpływa na odczucia z jazdy.

 

Ja mam podobnie i auto bezwzglednie musi miec klime, tempomat i podlokietnik ;]

Ale z tymi systemami to jest troche tak, ze ich nie brakuje dopoki sie z nich nie korzysta...

Jak sie pozniej musisz przesiasc do auta, ktore ich nie ma to zaczyna to przeszkadzac ;)

Napisano
16 minut temu, maro_t napisał:

jest dla mnie zwyczajnie zbędna i nie wpływa na odczucia z jazdy.

 

Ludzie są różni i mają różne wymagania i to we wszystkich dziedzinach życia. Ja lubię jeździć, jeżdżę sporo i wydatki na auto w moim budżecie są spore ;]

Ja sporo czasu spędzam w aucie i lubię gadżety. Druga sprawa, że zawsze też byłem anty, że nic nie potrzebuję itd., bo w sumie taki jest fakt gdyż jestem mało wymagający ogólnie.

Natomiast po spróbowaniu w ostatnim aucie; elektrycznie ustawiany fotel z pamięcią + lusterka (jeździmy z żoną wymiennie), automat, biksenony skrętne, czujnik deszczu, zmierzchu, automatyczne sterowanie drogowymi, aktywny tempomat, dodatkowe dobre audio.

To w kolejnym aucie muszę to mieć po prostu, bo okazuje się, że ktoś to wymyślił nie tylko po to, by golić z nas kasę ;)

 

 

Edytowane przez mrBEAN

Napisano
4 godziny temu, mrBEAN napisał:

 

I prawidłowo :jem:

 

Osobiście wolę spasioną Fabię, niż bidną Octavię itp. itd. ;]

Dokładnie tak samo uważam :ok:.  8 lat temu kupiłem napakowaną wyposażeniem Fiestę 1.6 w cenie zbliżonej do gołego Mondeo 1.6. Kolega  pracy mówił że mam nie po kolei w głowie i mógłbym mieć "Mondka" :hehe:  Trzeba korzystać z postępu technicznego i nie wszystkie, ale sporo z oferowanych dziś udogodnień jest warte uwagi.

Napisano
Dnia 4.01.2018 o 14:06, DoLeCk napisał:

Moi drodzy.

Macie 100 000zł, szukacie auta nowego czy raczej z drugiej ręki?

Załóżmy, iż przeznaczenie nowego nabytku to auto rodzinne, tanie w eksploatacji, sedan bądź kombi z systemem isofix.

 

Jak byście się zachowali?

 

Do tej pory brałem używkę za 50% kwoty nowego

gdy miałem 30kzl zamiast nowego klasy b, kupiłem astre za 15

potem szukałem kompakta kombi za 60kzl, kupiłem cmax’a za 30

i jakoś się sprawdza, problemów większych nie było, zawsze wracaliśmy do domu

nawet z miejsc typu Grecja czy Chorwacja

 

IMO jak auto ma jeździć głównie wokół komina to kupowanie czegoś za 100kzl ...

co innego jak zarabia na siebie 

 

wiec jeśli używka to za 50kzl

Napisano

W sumie za stówkę to już można poprzebierać, pomijając to że w ogóle to jak dla mnie dziwny temat by się radzić na forum na co wydać swoje 100 kafli :phi::hmm:

Ale za stówe kupować kompakta? Przecież podstawowe wersje z "D" już są przyzwoicie wyposażone.

Jak tak patrzyłem z ciekawości to Mazdę 6 za niecałe 103 tys z automatyczną klimą 2.0 165 km można mieć.

Z drugiej strony im więcej gadżetów, tym więcej rzeczy do zepsucia :phi:

Napisano
7 godzin temu, tomy napisał:

Ale za stówe kupować kompakta? Przecież podstawowe wersje z "D" już są przyzwoicie wyposażone.

 

Tylko po co kupowac na sile klase D, jak nie jest np do niczego potrzebna? ;]

Chyba, ze wyznajesz zasade D>C, ale wg mnie to bez sensu...

Napisano
Godzinę temu, Maciej__ napisał:

 

Tylko po co kupowac na sile klase D, jak nie jest np do niczego potrzebna? ;]

Chyba, ze wyznajesz zasade D>C, ale wg mnie to bez sensu...

D nie ma sensu w mieście, wyrośnięte kompakty też.

Napisano
11 godzin temu, mrBEAN napisał:

 

Ludzie są różni i mają różne wymagania i to we wszystkich dziedzinach życia. Ja lubię jeździć, jeżdżę sporo i wydatki na auto w moim budżecie są spore ;]

Ja sporo czasu spędzam w aucie i lubię gadżety. Druga sprawa, że zawsze też byłem anty, że nic nie potrzebuję itd., bo w sumie taki jest fakt gdyż jestem mało wymagający ogólnie.

Natomiast po spróbowaniu w ostatnim aucie; elektrycznie ustawiany fotel z pamięcią + lusterka (jeździmy z żoną wymiennie), automat, biksenony skrętne, czujnik deszczu, zmierzchu, automatyczne sterowanie drogowymi, aktywny tempomat, dodatkowe dobre audio.

To w kolejnym aucie muszę to mieć po prostu, bo okazuje się, że ktoś to wymyślił nie tylko po to, by golić z nas kasę ;)

 

 

 

tak, to zależy od potrzeb. Na przykład co do audio, to ja uwielbiam słuchać muzyki, ale w domu i w skupieniu. W samochodzie skupiam się na jeździe. Radio w aucie zawsze cicho gra, podgłaśniam jak są wiadomości, albo mówią coś śmiesznego ;]. We fiacie fabryczne radio miałem całkiem przyzwoite. W swifcie, którym teraz jeżdżę, jest beznadziejne, brzmi jakby dźwięk dochodził z dna jakiegoś wiadra, ale zwyczajnie mam to gdzieś. Muszę tylko ustawiać trochę głośniej na wiadomości. Nie zależy mi na takich rzeczach, za to w swifcie bardzo mi się podoba jak lekko się kręci powyżej 5 tys rpm. ;] Tak samo czujnik zmierzchu, który mam w kijance. Istnienia tego już zupełnie nie rozumiem. Przełącza światła dzienne/mijania jak się robi ciemno. Użyłem kilka razy, faktycznie działa, ale jednak wolę sam sterować światłami. Co to za kłopot ruszyć dłonią i włączyć te światła, przecież kierunkowskazy włączam co chwilę i jakoś daję radę. Co do świateł: ksenony,ledy to wiadomo, to zawsze warto mieć, widoczności nigdy za wiele.

Napisano
9 godzin temu, tomy napisał:

Ale za stówe kupować kompakta? Przecież podstawowe wersje z "D" już są przyzwoicie wyposażone.

 

pytanie po co kupować klasę D. To są już wielkie, ociężałe i niepraktyczne auta. Za 100 tys to ja bym kupił Polo GTI :)

Napisano
1 godzinę temu, Maciej__ napisał:

Tylko po co kupowac na sile klase D, jak nie jest np do niczego potrzebna?

 

Jest jeszcze jedna kwestia. Fotele. Generalnie im wyższa klasa, tym są wygodniejsze i często z tego powodu ludzie wybierają gorzej wyposażone, większe (co często nie ma sensu), ale za to wygodniejsze. 

Napisano
Dnia 4.01.2018 o 14:06, DoLeCk napisał:

Moi drodzy.

Macie 100 000zł, szukacie auta nowego czy raczej z drugiej ręki?

Załóżmy, iż przeznaczenie nowego nabytku to auto rodzinne, tanie w eksploatacji, sedan bądź kombi z systemem isofix.

 

Jak byście się zachowali?

Co prawda do firmy ale nam kupili octavie 3 fl 2,0 tdi dsg w wersji ambition z pakietem amazing. Stargowali do niecałych 100 kpln za szt.

Edytowane przez Lupus

Napisano
2 godziny temu, Maciej__ napisał:

 

Tylko po co kupowac na sile klase D, jak nie jest np do niczego potrzebna? ;]

Chyba, ze wyznajesz zasade D>C, ale wg mnie to bez sensu...

A po co kupować kompakt :phi:

D bo jednak większy komfort, wyciszenie, wygoda, no i przeważnie więcej miejsca.

Dlatego pisałem, że temat taki odjechany, ile ludzi tyle poglądów i potrzeb.

Napisano
Godzinę temu, maro_t napisał:

Przełącza światła dzienne/mijania jak się robi ciemno. Użyłem kilka razy, faktycznie działa, ale jednak wolę sam sterować światłami. Co to za kłopot ruszyć dłonią i włączyć te światła,

 

Od 4 lat ustawione mam na "auto" i pokrętła nie dotykam.

Nie, nie chcę tam już gmerać ;]

Napisano
1 godzinę temu, sdss napisał:

D nie ma sensu w mieście, wyrośnięte kompakty też.

Miasto miastu nierówne. Mi wygodniej jeździ się po mieście D niż C, wątpliwa przyjemnością jest jeżdżenie czymś mniejszym od C (może ta nowa Ibiza chwalona przez wszystkich mogłaby zmienić moje zdanie?).

Każdy ma swoją filozofię i podpasowuje pojazd pod siebie.

 

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
2 godziny temu, maro_t napisał:

 

pytanie po co kupować klasę D. To są już wielkie, ociężałe i niepraktyczne auta. Za 100 tys to ja bym kupił Polo GTI :)

pytanie po co kupować klasę B. To są małe, twarde i niepraktyczne auta. Za 100 tyś to ja bym kupił Mondeo Titanium :)

 

Jak widzisz , punkt widzenia zależy od punktu siedzenia - dwie osoby a jakże skrajne opinie

Napisano
Godzinę temu, tomy napisał:

A po co kupować kompakt :phi:

D bo jednak większy komfort, wyciszenie, wygoda, no i przeważnie więcej miejsca.

Dlatego pisałem, że temat taki odjechany, ile ludzi tyle poglądów i potrzeb.

D w tej ceni eto raczej sedan,

Jeśli ktoś chce kombi, to jednak zostaje C.

 

Napisano
29 minut temu, jarodebesciak napisał:

pytanie po co kupować klasę B. To są małe, twarde i niepraktyczne auta. Za 100 tyś to ja bym kupił Mondeo Titanium :)

 

Jak widzisz , punkt widzenia zależy od punktu siedzenia - dwie osoby a jakże skrajne opinie

Ale to nie modne, lepiej Kuge 😁 

Napisano
3 godziny temu, mrBEAN napisał:

 

Od 4 lat ustawione mam na "auto" i pokrętła nie dotykam.

Nie, nie chcę tam już gmerać ;]

 

to Ciebie ostatnio widziałem we mgle na autostradzie tylko na dziennych? ;]

Napisano
2 godziny temu, jarodebesciak napisał:

 

Jak widzisz , punkt widzenia zależy od punktu siedzenia - dwie osoby a jakże skrajne opinie

 

to właśnie chciałem przekazać koledze, któremu odpisałem :ok:

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.