Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

100 000 zł i auto

Featured Replies

Napisano

Moi drodzy.

Macie 100 000zł, szukacie auta nowego czy raczej z drugiej ręki?

Załóżmy, iż przeznaczenie nowego nabytku to auto rodzinne, tanie w eksploatacji, sedan bądź kombi z systemem isofix.

 

Jak byście się zachowali?

Napisano
1 minutę temu, DoLeCk napisał:

Jak byście się zachowali?

Pół roku temu stałem przed tym samym problemem. Wziąłem Astrę K kombi w najwyższej wersji wyposażenia z 1.6t, dołożyłem trochę gratów (adaptacyjny tempomat, 5 lat gwaranacji itd) i wyszło katalogowo ~106kPLN. Po rabatach zapłaciłem około 90k

Napisano
3 minuty temu, DoLeCk napisał:

A jak jest z ekonomią tego wozu i cenami napraw?

Naprawy zaczną mnie interesować za 5 lat. Ekonomia... tutaj (spalanie wzrosło w związku z niskimi temperaturami).

dCYjqX9.png

 

Napisano
10 minut temu, DoLeCk napisał:

Moi drodzy.

Macie 100 000zł, szukacie auta nowego czy raczej z drugiej ręki?

Załóżmy, iż przeznaczenie nowego nabytku to auto rodzinne, tanie w eksploatacji, sedan bądź kombi z systemem isofix.

 

Jak byście się zachowali?

Tylko nowe jak takie wymagania, chyba, że jakies demo z dobrym rabatem (np 30 %)

Napisano
7 minut temu, format napisał:

Naprawy zaczną mnie interesować za 5 lat. Ekonomia... tutaj (spalanie wzrosło w związku z niskimi temperaturami).

 

To spalanie to z komputera samochodu?

A jak w rzeczywistości?

Napisano
  • Autor
5 minut temu, Rado_ napisał:

Tylko nowe jak takie wymagania, chyba, że jakies demo z dobrym rabatem (np 30 %)

A używane lepiej wyposażone, już sprawdzone czemu nie?

Napisano
3 minuty temu, rwIcIk napisał:

To spalanie to z komputera samochodu?

A jak w rzeczywistości?

Nie wiem, wyrosłem z prowadzenia motostatu. 

Napisano
3 minuty temu, DoLeCk napisał:

A używane lepiej wyposażone, już sprawdzone czemu nie?

 

Jak masz dojscie do uzywanych, sprawdzonych aut to mozna rozwazyc.

Ja bym nie wydal 100kPLN na uzywke bez gwarancji.

Napisano

100k na używkę to bez szału.... demo BMW 3 kombi tylko 318 znów lepsze to Diesel ale już 3 letnie. Ja bym brał nowe.

Napisano
39 minut temu, DoLeCk napisał:

Jak byście się zachowali?

Nowe, demo lub coś w tym stylu.

Chyba, że 100% pewna używka w odpowiedniej cenie, a nie 3 latek 10% taniej od nowego w katalogu.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano

Nawet miając kilkanaście tysi mniej kupiłem nówkę, tylko że VAN'a. Z kombi to pewnie to:

https://www.otomoto.pl/oferta/opel-insignia-editions-2017r-wyprzedaz-rocznika-2017-w-aso-ID6zqntp.html

Ale strasznie mi się po prostu Insignia podoba. ;)

Napisano
3 minuty temu, AstraC napisał:

Nawet miając kilkanaście tysi mniej kupiłem nówkę, tylko że VAN'a. Z kombi to pewnie to:

https://www.otomoto.pl/oferta/opel-insignia-editions-2017r-wyprzedaz-rocznika-2017-w-aso-ID6zqntp.html

Ale strasznie mi się po prostu Insignia podoba. ;)

 

Kupno starego modelu za 108kPLN to IMHO kompletny bezsens ;]

Napisano
Moi drodzy.
Macie 100 000zł, szukacie auta nowego czy raczej z drugiej ręki?
Załóżmy, iż przeznaczenie nowego nabytku to auto rodzinne, tanie w eksploatacji, sedan bądź kombi z systemem isofix.
 
Jak byście się zachowali?
Za tyle to nawet nowego Mondeo z dobrym wypasem nie kupi. JA (podkreślam) wziąłbym Audi A6 C7 tyle że ja mam wysokie wymagania i takie nowe to 300kpln. Jakaś fabia czy astra odpada nawet z najlepszym wypadem...

Wysłane z mojego SM-G800H przy użyciu Tapatalka

Napisano
26 minut temu, DoLeCk napisał:

A używane lepiej wyposażone, już sprawdzone czemu nie?

Czemu nie? Na to nie odpowiem, kazdy robi wg własnego uznania, mozliwości finansowych. Jezeli w tej cenie mogę kupic nówke z wyposażeniem jakie mnie interesuje, to wole nówkę. I najwazniejsze, że jest nowy i ma gwarancje.

Napisano
3 minuty temu, Maciej__ napisał:

 

Kupno starego modelu za 108kPLN to IMHO kompletny bezsens ;]

Z ciekawości czemu? Sam fakt bycia schodzącym dla mnie nie jest żadnym wyznacznikiem. Co więcej spora część moich samochodów kupowanych jako nowe była schodząca lub nie produkowana (Almera N16 w 2007r, Astra H 12.2009, Meriva A 08.2010 etc.) i nic mi z tego powodu się nie dzieje, co więcej samochody służą lub służyły dzielnie. :ok:

Napisano
  • Autor
9 minut temu, AstraC napisał:

Nawet miając kilkanaście tysi mniej kupiłem nówkę, tylko że VAN'a. Z kombi to pewnie to:

https://www.otomoto.pl/oferta/opel-insignia-editions-2017r-wyprzedaz-rocznika-2017-w-aso-ID6zqntp.html

Ale strasznie mi się po prostu Insignia podoba. ;)

Mam taką właśnie w stajni.

Gdyby nie fakt, że kompletnie grosza w nią nie dokładam (nawet tankowania) w życiu bym tego auta nie kupił.

Aspekty wizualne pomijam.

Napisano
48 minut temu, DoLeCk napisał:

Moi drodzy.

Macie 100 000zł, szukacie auta nowego czy raczej z drugiej ręki?

Załóżmy, iż przeznaczenie nowego nabytku to auto rodzinne, tanie w eksploatacji, sedan bądź kombi z systemem isofix.

 

Jak byście się zachowali?

Jeśli to miałby być popularny kompakt kombi, to nówka.

W tej cenie będzie fajny wypas, nawet z automatyczną skrzynią. :ok:

 

 

Napisano

Za 100 k nie kupiłbym nigdy używanego samochodu. No z wyjątkiem demówki dealera, która ma raptem kilkaset do 2-3 kkm przebiegu.

Niestety nie jestem w stanie zaufać ani najlepszemu komisowi ani indywidualnemu sprzedawcy. Nawet jakby dawali sobie palec uciąć, że nie kłamią, to mnie by to nie przekonało, bo ...co mi po ich palcu jeśli mnie okłamali? Jak nie skręcą przebiegu, to wcisną Ci powypdkowy i wyjdzie to dopiero po czasie, choćby nie wiem jak dokładnie weryfikować. W rodzinie 2 przypadki - bezwypadkowy, który po 2 latach okazał się powypadkowy pomimo dogłębnej weryfikacji przez zakupem (user nawet znalazł na FB zdjęcia ex-usera przy rozbitym samochodzie) , a w drugim przypadku 5 latek skręcony o 100 000 km.

 

Przy nowym jesteś pierwszy i wiesz że historia jest czysta. Po drugie masz gwarancję i nawet jak coś padnie, to Ciebie to nie boli. Z nowym kupujesz sobie spory komfort psychiczny i osobiście to uważam za jedyną rozsądną opcję. :ok: Jeszcze inna kwestia że jak ostatnio rozglądaliśmy się za suvem/crossoverem, to w cenie podobnej do nówek z wyprzedaży rocznika chodzą 1-2 letnie używane w tej samej wersji wyposażenia - bez sensu kupować taki używany.

Napisano
1 godzinę temu, Maciej__ napisał:

 

Kupno starego modelu za 108kPLN to IMHO kompletny bezsens ;]

Byłby sens gdyby rabat był w okolicach 40%, chyba że te 108 tyś to cena po rabacie 40% :hmm:

Od razu napiszę, TAK, takie rabaty są do osiągnięcia przy "starych" modelach :ok: 

Napisano
Naprawy zaczną mnie interesować za 5 lat. Ekonomia... tutaj (spalanie wzrosło w związku z niskimi temperaturami).
dCYjqX9.png&key=6ab2e8c2ca1ee304a70a1da683c3a496b2e2aa2af549f8cc0744500ffc2066be
 

Heh ;) 1.8t w AJ jakoś zejść poniżej 10 nie chce - ale też wiem ze User lubi pocisnąć. ;]
Napisano
1 minutę temu, mokrii napisał:


Heh ;) 1.8t w AJ jakoś zejść poniżej 10 nie chce - ale też wiem ze User lubi pocisnąć. ;]

 

W AJ nigdy nie bylo 1.8T ;)

Napisano
3 godziny temu, DoLeCk napisał:

Moi drodzy.

Macie 100 000zł, szukacie auta nowego czy raczej z drugiej ręki?

Załóżmy, iż przeznaczenie nowego nabytku to auto rodzinne, tanie w eksploatacji, sedan bądź kombi z systemem isofix.

 

Jak byście się zachowali?

 

100k nie starczy na nowe takie jak bym chciał. Mogę więc kupić używane takie, jak bym chciał albo nowe takie, jakiego bym nie chciał. A jaki sens ma kupowanie auta, którego nie chcę?

 

Napisano
3 godziny temu, DoLeCk napisał:

Moi drodzy.

Macie 100 000zł, szukacie auta nowego czy raczej z drugiej ręki?

Załóżmy, iż przeznaczenie nowego nabytku to auto rodzinne, tanie w eksploatacji, sedan bądź kombi z systemem isofix.

 

Jak byście się zachowali?

 

Kupiłem nowa Octavię Kombi, tak się zachowałem ;]

Napisano
 
W AJ nigdy nie bylo 1.8T [emoji6]

O to znaczy ze kumpel kupił auto po swapie ;D
Napisano
3 minuty temu, mokrii napisał:


O to znaczy ze kumpel kupił auto po swapie ;D

 

Co wiecej, Opel nigdy chyba nawet nie mial takiego silnika w ofercie ;)

 

Napisano
 
Co wiecej, Opel nigdy chyba nawet nie mial takiego silnika w ofercie [emoji6]
 

:hmm: Jaki byl 180km ?
Napisano
1 minutę temu, mokrii napisał:


:hmm: Jaki byl 180km ?

 

1,6T mialo na pewno 180KM w Astrze H i J, kiedys bylo jeszcze 2.0T ale tego chyba do J-ki nie montowali.

Napisano
41 minut temu, mokrii napisał:


:hmm: Jaki byl 180km ?

1.6T Z16LET

Napisano

Jak dla mnie 100 k na auto to taka kwota trochę, za która ciężko coś sensownego kupić. Na wypasionego kompakta to trochę za dużo kasy IMHO (nie liczę wersji usportowionych), a na fajnie wyposażoną i z mocnym silnikiem klasę średnią za mało. Na używkę to w ogóle bym nawet nie rozważał takich pieniędzy wydawać, chyba że miałbym wielokrotnie więcej.

Aktualnie takim autem pomiędzy kompaktem, a klasą średnią jest Honda Civic... choć wygląda kontrowersyjnie. Do 100 k się chyba spokojnie zmieścisz z silnikiem 1.5 182 KM.

Napisano
29 minut temu, Jantarel napisał:

Jak dla mnie 100 k na auto to taka kwota trochę, za która ciężko coś sensownego kupić. Na wypasionego kompakta to trochę za dużo kasy IMHO

Nie tak dużo, IMO ;]

Kombi z automatem i dobrym wypasem w sam raz za 100 tys. zł kupi i ledwo (albo i nie) starczy na ubezpieczenie i zimówki ;]

 

Napisano

Ale chyba bardziej cennikowo i biorąc wszystkie opcje :) Z ciekawości sobie tak skonfigurowałem mazdę 3 (akurat ją, bo ma mało opcji do wyboru :) ). Wyszło faktycznie 107 500 zł. Ale czy ktoś tak kupuje auto biorąc absolutnie wszystko do, w sumie zwykłego, kompakta to :nie_wiem:

Chyba, że idziemy w Merc/Audi/BMW/Volvo to tam kompakt startuje od 100 k ;)

Edytowane przez Jantarel

Napisano

zależy od bieżących dochodów, bo na emeryturze nie wydałbym 100000 oszczędności na auto

Napisano
3 godziny temu, Ryb napisał:

 

100k nie starczy na nowe takie jak bym chciał. Mogę więc kupić używane takie, jak bym chciał albo nowe takie, jakiego bym nie chciał. A jaki sens ma kupowanie auta, którego nie chcę?

 

Można tą wypowiedź umieścić w FAQ albo podwiesić? Tak żeby każdy mający dylemat co kupić się z nią zapoznał?

Ja też miałem problem z podjęciem decyzji i wybrałem metodę: idź za głosem serca. Weź to, co ci się podoba, co sprawi frajdę.

Napisano



Moi drodzy.
Macie 100 000zł, szukacie auta nowego czy raczej z drugiej ręki?
 
Jak byście się zachowali?


Kupiłbym za 15000 a resztę wydał na wakacje i inne przyjemności

Wysłane z mojego Tapatalka

Napisano

Wychodzi na to że 80% aut premium po wynajmie długoterminowym powinno iść na żyletki bo nikt ich nie będzie chciał kupić 😁

Napisano

Po co wydawać, może lepiej Opel drive plan?

Napisano
7 godzin temu, DoLeCk napisał:

Moi drodzy.

Macie 100 000zł, szukacie auta nowego czy raczej z drugiej ręki?

Załóżmy, iż przeznaczenie nowego nabytku to auto rodzinne, tanie w eksploatacji, sedan bądź kombi z systemem isofix.

 

Jak byście się zachowali?

 

Kwota może nie miec znaczenia, a raczej jak szybko ją zdobywasz.

 

3 pensje na używkę, 6 na nówkę :)

Moja zasada. I są to wartości maksymalne.

Napisano
9 minut temu, Piotrus napisał:

Wychodzi na to że 80% aut premium po wynajmie długoterminowym powinno iść na żyletki bo nikt ich nie będzie chciał kupić 😁

 

Mysle, ze wiekszosc tych aut dalej idzie w leasing, a wtedy troche inaczej sie patrzy na wydatki na auto ;)

Napisano
4 minuty temu, Maciej__ napisał:

 

Mysle, ze wiekszosc tych aut dalej idzie w leasing, a wtedy troche inaczej sie patrzy na wydatki na auto ;)

Leasing czy gotówa to dylemat czy wydać 100 koła na 2 letnią 3er czy funkiel nówkę Astrę dalej ten sam.

Napisano
8 godzin temu, electrofinger napisał:

Za tyle to nawet nowego Mondeo z dobrym wypasem nie kupi. JA (podkreślam) wziąłbym Audi A6 C7 tyle że ja mam wysokie wymagania i takie nowe to 300kpln. Jakaś fabia czy astra odpada nawet z najlepszym wypadem...

Wysłane z mojego SM-G800H przy użyciu Tapatalka
 

Zara zara skoro nowe A6 kosztuje 300k to uzywane max 3 letnie raczej nie 100k. Za 100k bedzie juz starsze co uwazam troche za bezsens. No ale co kto lubi. Za 100k to bym bral wypasionego, golfa, astre czy focusa.

Napisano
2 godziny temu, Piotrus napisał:

Leasing czy gotówa to dylemat czy wydać 100 koła na 2 letnią 3er czy funkiel nówkę Astrę dalej ten sam.

Niestety duzy minus, ze te BMW sa w podstawowych wersjach a jak popatrzysz i bierzesz w leasing to niewiele - 10k/15k drozej wyjdzie nowy. A masz gwarancje i darmowe przeglady. Wiec te okazje BMW to nie do konca takie okazje. 

Napisano
9 godzin temu, wujekcybul napisał:

Zara zara skoro nowe A6 kosztuje 300k to uzywane max 3 letnie raczej nie 100k. Za 100k bedzie juz starsze co uwazam troche za bezsens. No ale co kto lubi. Za 100k to bym bral wypasionego, golfa, astre czy focusa.

Braknie wypasiony golf to 120.

Napisano
11 godzin temu, kravitz napisał:

 

Kwota może nie miec znaczenia, a raczej jak szybko ją zdobywasz.

 

3 pensje na używkę, 6 na nówkę :)

Moja zasada. I są to wartości maksymalne.

 

pytanie czy liczyć pensje wspólnie z żoną, czy tylko swoją ;]. Z jednej strony mamy wspólny budżet, ale z drugiej mając dwa auta chyba trzeba liczyć każde z jednej pensji. Tak czy inaczej ostatnio kupiłem używkę za mniej niż dwie moje pensje i dało mi to niezły komfort psychiczny, że na takie auto na pewno mnie stać.

Napisano
11 godzin temu, Maciej__ napisał:

 

Mysle, ze wiekszosc tych aut dalej idzie w leasing, a wtedy troche inaczej sie patrzy na wydatki na auto ;)

Na czym polega to inne patrzenie? Miałem auto w leasingu (na szczęście w zeszłym miesiącu szczęśliwie zakończylem spłacanie) i na wydatki patrzyłem tak samo. Jak każde inne auto to też kosztowało mnie za dużo. ;]

Różnica między samochodem kupionym w leasing, a takim prywatnie za gotówkę jest taka, że auto w leasingu realnie kosztuje Cię jakieś 70-80% kwot, które widzisz na fakturach. Innych różnic w wydatkach nie ma. Nadal płacisz za nie swoimi pieniędzmi.

Napisano
11 minut temu, maro_t napisał:

 

pytanie czy liczyć pensje wspólnie z żoną, czy tylko swoją ;]. Z jednej strony mamy wspólny budżet, ale z drugiej mając dwa auta chyba trzeba liczyć każde z jednej pensji. Tak czy inaczej ostatnio kupiłem używkę za mniej niż dwie moje pensje i dało mi to niezły komfort psychiczny, że na takie auto na pewno mnie stać.

 

Jak ma byc tylko jedno auto to mozna sie pokusic o liczenie dwoch pensji. Ale ja zawsze i tak liczylem jedna.

 

Daje to super spokoj. Jest to auto ktorego zwyczajnie szkoda. Nie ma nerwa jak ktos go obije, bo boli mnie to najwyzej tak jak rysa na wyswietlaczu telefonu.

Stac mnie na wymiare telefonu i stac mnie na zmiane auta.

Przy aucie kupiony za roczne zarobki, zwyczajnie by mnie szlag trafil ;)

Napisano
13 minut temu, maro_t napisał:

Na czym polega to inne patrzenie? Miałem auto w leasingu (na szczęście w zeszłym miesiącu szczęśliwie zakończylem spłacanie) i na wydatki patrzyłem tak samo. Jak każde inne auto to też kosztowało mnie za dużo. ;]

Różnica między samochodem kupionym w leasing, a takim prywatnie za gotówkę jest taka, że auto w leasingu realnie kosztuje Cię jakieś 70-80% kwot, które widzisz na fakturach. Innych różnic w wydatkach nie ma. Nadal płacisz za nie swoimi pieniędzmi.

 

Ja na to patrze tak, ze wydajac 100kPLN w gotowce oczekuje w pozniejszym okresie maxymalnie przewidywalnych wydatkow na samochod (auto nowe).

Placac co miesiac kwote X w leasingu bylbym duzo bardziej elastyczny w kwestii nieprzewidzianych wydatkow (uzywka premium) ;] 

Ale to tylko moja koncepcja

Napisano
Teraz, Maciej__ napisał:

Placac co miesiac kwote X w leasingu bylbym duzo bardziej elastyczny w kwestii nieprzewidzianych wydatkow (uzywka premium) ;] 

 

Nie kumam tego. Dlaczego? Używa premium w leasingu to takie samo ryzyko jak używka premium za gotówkę. Jak się będzie sypać, to naprawy będą tak samo drogie. Fakt, że coś od nich odliczysz, ale dla mnie by było to marnym pocieszeniem jakbym musiał wyskoczyć np. 12 tys na naprawę jakiejś skrzyni biegów czy innego cuda.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.