Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

cdti 150 KM - problem po regeneracji turbo i wtrysków

Featured Replies

Napisano
14 godzin temu, bizz napisał:

 

Naprawa z powodu dźwięku - kupiłem świszczącą i dźwięk narastał, do tego stopnia że każdy pasażer odruchowo się rozglądał czy nie jedzie karetka/policja. To nie było moje pierwsze auto z turbo i z reguły świszczały i tak jeździłem, ale tutaj to już było wycie jak z przejeżdżającej syreny. 

Po rozebraniu w środku (dostałem z powrotem wirnik) wszystko wręcz nadpalone. 

 

A, i regularnie zaczął mi wchodzić w tryb awaryjny przy wyprzedzaniu w okolicach 120 km/h, po czym wyskakiwał błąd przeładowania turbiny. Stąd decyzja o robocie, bo auto jeździ dużo i nie mogę sobie pozwolić na niesprawność.

Ja mialem taki dzwiek w kila 2x turbo wymianie a winny byl waz i uszczelka takze... mechanik IMO dupa i byc moze niepotrzebnie regenerowal.

Napisano

Marcin z Cinsoftu Gliwice obada go bardzo szybko :)

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Napisano
Dnia 28.06.2018 o 09:37, adamm_mk1 napisał:

 Cześć u mnie było podobnie w Bravo po regeneracji turbo. Auto przed regeneracja przyspieszyło od 1700rpm. Po regeneracji dopiero od 2000rpm. Ja osobiście olałem temat i tak jeździłem.

 

Coś jest na rzeczy z tymi turbosprężarkami... Coś podobnego stało się u brata w A6 C6 2.7... Auto po regeneracji zaczynało jechać przy obrotach wyższych o 200-300 niż przed naprawą. 😕 

Napisano
Godzinę temu, swienty napisał:

 

Coś jest na rzeczy z tymi turbosprężarkami... Coś podobnego stało się u brata w A6 C6 2.7... Auto po regeneracji zaczynało jechać przy obrotach wyższych o 200-300 niż przed naprawą. 😕 

Zazwyczaj firmy nie maja sprzetu do regulacji VTG w turbosprezarce i na „pale” reguluja

Napisano
2 godziny temu, SebeKK napisał:

Zazwyczaj firmy nie maja sprzetu do regulacji VTG w turbosprezarce i na „pale” reguluja

Dokladnie dlatego znajomy sam sobie podkrecil srubke na gruszce bo wiedzial o co kaman... Tak wiec. 

Napisano
38 minut temu, HARDTECHNO napisał:

Dokladnie dlatego znajomy sam sobie podkrecil srubke na gruszce bo wiedzial o co kaman... Tak wiec. 

 

Potwierdzam, tez bym tak zrobil zanim cokolwiek bym odkrecil z wozu.

U mnie pomoglo :)

Napisano
3 godziny temu, SebeKK napisał:

Zazwyczaj firmy nie maja sprzetu do regulacji VTG w turbosprezarce i na „pale” reguluja

 

Akurat tam po regeneracji turba pojawił się problem z nastawnikiem, 3 razy go przestawiali. :ooniee: Auto w końcu zaczęło jeździć, ale nie od tak niskich obrotów jak wcześniej.

Edytowane przez swienty

Napisano
Dnia 28.06.2018 o 20:06, bizz napisał:

 

Turbo wyjęte, pojechało na reklamację.

 I jak udało się auto przywrócić do pełnej sprawności?

Napisano
  • Autor
41 minut temu, OlekBartek napisał:

 I jak udało się auto przywrócić do pełnej sprawności?

 

Właśnie pół godziny temu dostałem telefon, że przyjechała druga turbina od firmy która regenerowała i nadal jest to samo

Nikt nie wie o co chodzi, załamka.

Napisano
27 minut temu, bizz napisał:

 

Właśnie pół godziny temu dostałem telefon, że przyjechała druga turbina od firmy która regenerowała i nadal jest to samo

Nikt nie wie o co chodzi, załamka.

Ja wiem, trzeba zmienić diesla na odpowiednie paliwo. Właśnie takie wątki, jak Twój, oraz doświadczenie z pracy utwierdza mnie w przekonaniu, że nigdy diesla mieć nie będę. Zrób to jak najszybciej i sprzedaj, chętnych na kopciucha jeszcze znajdziesz.

Napisano
45 minut temu, kaczorek79 napisał:

Ja wiem, trzeba zmienić diesla na odpowiednie paliwo. Właśnie takie wątki, jak Twój, oraz doświadczenie z pracy utwierdza mnie w przekonaniu, że nigdy diesla mieć nie będę. Zrób to jak najszybciej i sprzedaj, chętnych na kopciucha jeszcze znajdziesz.

Czy w turbo benzynie będzie inaczej ? Nie sądzę.

Napisano

Ja mysle ze mechanik nie umie prawidlowo zdiagnozowac problemu. Tak jak inni polecaja jedz do Marcina z Cinsoft na diagnostyke. 

Napisano
51 minut temu, adamm_mk1 napisał:

Czy w turbo benzynie będzie inaczej ? Nie sądzę.

Jest inaczej. Oczywiście wtopy mają wszyscy, jak np THP, ale patrząc na ogół, to zdecydowanie mniej problemu sprawia osprzęt turbo benzyn, niż turbo diesli. Zdiagnozować i naprawić też łatwiej niż w dieslu.

Napisano
3 godziny temu, bizz napisał:

 

Właśnie pół godziny temu dostałem telefon, że przyjechała druga turbina od firmy która regenerowała i nadal jest to samo

Nikt nie wie o co chodzi, załamka.

Zmień mechanika

Napisano
14 godzin temu, adamm_mk1 napisał:

Czy w turbo benzynie będzie inaczej ? Nie sądzę.

w Turbo benzynie VTG jest jeszcze rzadkością - odpada problem zapiekania się prowadnic i regulacji.

Poza tym bezpośredni wtrysk, pompa wysokiego cisnienia - prawie jak w dieslu, choć o problemach z tymi elemantami w turbo benz. jeszcze nie słyszałem :hmm:

 

Napisano
17 godzin temu, kaczorek79 napisał:

Jest inaczej. Oczywiście wtopy mają wszyscy, jak np THP, ale patrząc na ogół, to zdecydowanie mniej problemu sprawia osprzęt turbo benzyn, niż turbo diesli. Zdiagnozować i naprawić też łatwiej niż w dieslu.

 

W nowych VAGach już są turbiny ze zmienną geometrią, pompy oleju o zmiennej wydajności, alternator o dynamicznej mocy itd... Problemy będą identyczne... 

Napisano
2 godziny temu, grogi napisał:

 

W nowych VAGach już są turbiny ze zmienną geometrią, pompy oleju o zmiennej wydajności, alternator o dynamicznej mocy itd... Problemy będą identyczne... 

VAG nowy, czy stary, jest poza konkurencją, psuł się kiedyś, psuć się będzie nadal. Świat nie kończy się na nowych samochodach, zwłaszcza, że tu mowa o Vectrze C i w tym kontekście namawiam kolegę na zmianę wersji silnikowej.

Napisano
31 minut temu, kaczorek79 napisał:

VAG nowy, czy stary, jest poza konkurencją, psuł się kiedyś, psuć się będzie nadal. Świat nie kończy się na nowych samochodach, zwłaszcza, że tu mowa o Vectrze C i w tym kontekście namawiam kolegę na zmianę wersji silnikowej.

 

@bizz do zmiany aut namawiać nie trzeba 😄

Napisano
Dnia 6.07.2018 o 19:17, grogi napisał:

 

@bizz do zmiany aut namawiać nie trzeba 😄

 

Pomimo tego że do każdego dokłada 20 tys. ;)

Klasyczny przypadek ślepej i niestety nieodwzajemnionej miłości do motoryzacji ;)

 

Napisano
Dnia 28.06.2018 o 09:37, adamm_mk1 napisał:

 Cześć u mnie było podobnie w Bravo po regeneracji turbo. Auto przed regeneracja przyspieszyło od 1700rpm. Po regeneracji dopiero od 2000rpm. Ja osobiście olałem temat i tak jeździłem.

Mi wlasnie wymieniono turbo na nowe (TJet).auto po wymianie nie mialo dolu.

Okazalo sie ze trzy rurki czujnika podcisnienia byly zle podlaczone (inna kolejnosc) do turbiny, dolotu i wylotu

Edytowane przez norbert123

Napisano
11 godzin temu, HARDTECHNO napisał:

A zrób taki myk. Rozkręc egr sprawdź trzpień na elektromagnesie

Prościej będzie go po prostu zaślepić całkowicie.

Napisano

Zmień mechanika. Szansa na zbieg okoliczności, że padło cokolwiek poza tym, co było ruszane, jest znikoma. Niech obejrzą wszystkie przewody, które demontowali. Z własnego doświadczenia "wymieniacza" na zapas powiem ci, że jak zaczniesz wymieniać ECU i co tam jeszcze, to na poprawę bym nie liczył. Ewentualnie skoro wtryski lały, podmień EGR - koszt znikomy, a potrafi zdziałać cuda.

Napisano
14 godzin temu, bochumil napisał:

Prościej będzie go po prostu zaślepić całkowicie.

@bochumilnie chodzi mi o przepływ spalin w korpusie egr,a działanie trzpienia.jezeli jest ok powinien gładko wchodzić bez oporu i odbijać też. Jeżeli nie działa prawidłowo będzie zacięty i może powodować takowe odczucia przy przyspieszaniu bez konieczności błędu w ecu. 

Napisano
[mention=189995]bochumil[/mention]nie chodzi mi o przepływ spalin w korpusie egr,a działanie trzpienia.jezeli jest ok powinien gładko wchodzić bez oporu i odbijać też. Jeżeli nie działa prawidłowo będzie zacięty i może powodować takowe odczucia przy przyspieszaniu bez konieczności błędu w ecu. 
Jeżeli EGR jest poprawnie zaślepiony to może nie pracować, trzpien może robić co chce, wtyk może być wypięty i poza ew. checkiem w tym silniku nie ma prawa być żadnych negatywnych objawów to chyba logiczne...

Wysłane z mojego MI 5s przy użyciu Tapatalka

Napisano
Jeżeli EGR jest poprawnie zaślepiony to może nie pracować, trzpien może robić co chce, wtyk może być wypięty i poza ew. checkiem w tym silniku nie ma prawa być żadnych negatywnych objawów to chyba logiczne...

Wysłane z mojego MI 5s przy użyciu Tapatalka

Dlatego proponowałem go po prostu testowo zaślepić. Nie wiem tylko jak zachowa się po takim zabiegu ECU, czy nie przejdzie np w tryb awaryjny.
Napisano
  • Autor
21 godzin temu, Jaruga napisał:

 

Pomimo tego że do każdego dokłada 20 tys. ;)

Klasyczny przypadek ślepej i niestety nieodwzajemnionej miłości do motoryzacji ;)

 

 

To nie jest miłość, miłość była do BMW. Opla kupiłem z rozsądku jak tanie w użytkowaniu auto, jego mać.

Napisano
  • Autor
18 minut temu, bochumil napisał:
3 godziny temu, Spajdi napisał:
Jeżeli EGR jest poprawnie zaślepiony to może nie pracować, trzpien może robić co chce, wtyk może być wypięty i poza ew. checkiem w tym silniku nie ma prawa być żadnych negatywnych objawów to chyba logiczne...

Wysłane z mojego MI 5s przy użyciu Tapatalka
 

Pokaż więcej  

Dlatego proponowałem go po prostu testowo zaślepić. Nie wiem tylko jak zachowa się po takim zabiegu ECU, czy nie przejdzie np w tryb awaryjny.

 

Był zaślepiany, nic się nie wydarzyło. Auto było delikatnie mocniejsze, świecił się check, nic poza tym. Dalej nie ma dołu.

Napisano
47 minut temu, bizz napisał:

 

Był zaślepiany, nic się nie wydarzyło. Auto było delikatnie mocniejsze, świecił się check, nic poza tym. Dalej nie ma dołu.

CZyli co nadal auto niesprawne? 

Napisano
54 minuty temu, bizz napisał:

 

To nie jest miłość, miłość była do BMW. Opla kupiłem z rozsądku jak tanie w użytkowaniu auto, jego mać.

już Ci ktoś na wstępie napisał, że słabo zdiagnozowany motor. Ten silnik jest bardzo popularny i dobrze znany fachowcom. Oddaj na dobrą diagnostykę. Bez tego to strata energii i pieniędzy.

Napisano
4 godziny temu, bizz napisał:

 

Był zaślepiany, nic się nie wydarzyło. Auto było delikatnie mocniejsze, świecił się check, nic poza tym. Dalej nie ma dołu.

Przypominam, że masz niespełna 40 km do Rudna ;)

Napisano
6 godzin temu, bizz napisał:

 

Był zaślepiany, nic się nie wydarzyło. Auto było delikatnie mocniejsze, świecił się check, nic poza tym. Dalej nie ma dołu.

Najczęstszym błędem jest błąd ludzki. Kiedy zmienisz mechanika?

Napisano
19 minut temu, Igorek napisał:

Najczęstszym błędem jest błąd ludzki. Kiedy zmienisz mechanika?

Kolega uparty albo bogaty ;)

Napisano
  • Autor
Dnia 9.07.2018 o 22:34, Igorek napisał:

Najczęstszym błędem jest błąd ludzki. Kiedy zmienisz mechanika?

 

Auto jest w tej chwili u trzeciego. Dopóki się chłop nie wypowie nie zabiorę do kolejnego. 

 

Dnia 9.07.2018 o 20:42, bochumil napisał:

Przypominam, że masz niespełna 40 km do Rudna ;)

 

Do kogo? Cinek?

 

Dnia 9.07.2018 o 20:42, bochumil napisał:

Przypominam, że masz niespełna 40 km do Rudna ;)

 

Rozmawiałem z nim, najbliższy termin za 7-10 dni, umawiam się. Jak do tego czasu nie znajdą, to oddam Marcinowi.

Napisano
 
To nie jest miłość, miłość była do BMW. Opla kupiłem z rozsądku jak tanie w użytkowaniu auto, jego mać.
Haha, następny [emoji16] Takie małżeństwa z rozsądku, zwłaszcza z Oplem, się średnio kończą [emoji6]
Napisano
Haha, następny [emoji16] Takie małżeństwa z rozsądku, zwłaszcza z Oplem, się średnio kończą [emoji6]
Bez przessdy, ten model to wdzięczne i mało awaryjne auto, ale w tym przypadku padło ofiarą psudo mechanika, no cóż, bywa. Tysiące tego jeździ bez problemów, ale Ci co nie mają problemów po prostu nie piszą na forum...

Wysłane z mojego MI 5s przy użyciu Tapatalka

Napisano
Dnia 10.07.2018 o 13:51, bizz napisał:

 

Rozmawiałem z nim, najbliższy termin za 7-10 dni, umawiam się. Jak do tego czasu nie znajdą, to oddam Marcinowi.

ziomek

 

fiat we czwartek ma noc cudów.

tipo kombi 1.4  95km, lakier metalik, skrzynia manual i manual klimatyzacja jest do wyrwanai za 49-50 tys złotych, rok produkcji 2018.

dotrzesz auto i założysz sobie lpg.

coz za problem?

 

https://noccudow.pl/fiat/82263/fiat-tipo-sw-pop-14-16v-95km?marka=fiat&model=tipo-sw&sortowanie=od-najtanszej&pokaz=10&strona=2&opened=0&adv=0

Napisano
Godzinę temu, Aaron napisał:

ziomek

 

fiat we czwartek ma noc cudów.

tipo kombi 1.4  95km, lakier metalik, skrzynia manual i manual klimatyzacja jest do wyrwanai za 49-50 tys złotych, rok produkcji 2018.

dotrzesz auto i założysz sobie lpg.

coz za problem?

Ziomek

 

Już widzę jak @bizz kupuje tego fiata :hehe:

Jeszcze żeby to nie miało 95KM, skrzyni manualnej i zwało się BMW, to coś by z tego może i było.

Napisano
2 godziny temu, Ralph78 napisał:

Haha, następny emoji16.png Takie małżeństwa z rozsądku, zwłaszcza z Oplem, się średnio kończą emoji6.png

bzdury gadasz. To auto, z tym silnikiem to bardzo udany model. Niestety kolega ma auto z przebiegiem, przy którym się już często ujawniają problemu z osprzetem (wtryski, turbo, DKZ, świece żarowe), a do tego najprawdopodobniej problem nie został właściwie zdiagnozoowany

Napisano
44 minuty temu, ZUBERTO napisał:

Ziomek

 

Już widzę jak @bizz kupuje tego fiata :hehe:

Jeszcze żeby to nie miało 95KM, skrzyni manualnej i zwało się BMW, to coś by z tego może i było.

Sam wymienił tipo jako propozycje nowego auta, tyle ze wspominał t-jeta z lpg

Napisano
32 minuty temu, bergerac napisał:

To auto, z tym silnikiem to bardzo udany model.

A co z klapami wirowymi? Niejeden posiadacz 150 konnego klekota osiwiał po wizycie w serwisie po tym jak urwana klapka trafiła do cylindra.

Napisano
A co z klapami wirowymi? Niejeden posiadacz 150 konnego klekota osiwiał po wizycie w serwisie po tym jak urwana klapka trafiła do cylindra.

Naprawa prosta w diagnozie i tania, porównując do wtop grupy VAG i BMW w klekotach to pryszcz nie usterka. Wpadniecie klapki wynika ze skrajnej ignorancji właścicieli i braku wiedzy mechaników serwisujących te auta. Ten sillnik ma jedne z najbardziej wytrzymałych DKZ, jedne z najprostszych i najłatwiejszych w regeneracji wtryskiwacze CR, nie ma żadnych poważnych wad konstrukcyjnych, a jedyna wada tttm to te klapki. Taki 2.0 TDI na pompkach to przy tym studnia bez dna...

 

Wysłane z mojego MI 5s przy użyciu Tapatalka

 

 

 

Napisano
A co z klapami wirowymi? Niejeden posiadacz 150 konnego klekota osiwiał po wizycie w serwisie po tym jak urwana klapka trafiła do cylindra.

Wydaje mi sie, ze to zostalo poprawione na pewnym etapie. Nie pamietam z ktorego roku mialem Vectre, ale wg ASO w moim modelu problem podobno byl juz wyeliminowany. Ale potwierdzam, istniala taka wada w tym motorze.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano

Wydaje mi sie, ze to zostalo poprawione na pewnym etapie. Nie pamietam z ktorego roku mialem Vectre, ale wg ASO w moim modelu problem podobno byl juz wyeliminowany. Ale potwierdzam, istniala taka wada w tym motorze.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Nigdy nie zostało poprawione do porządku. Wręcz przeciwnie. "Poprawiony" kolektor - owszem był i ja taki posiadam, poprawili sterowanie klapkami, ale był bardziej podatny na odpadnięcie klapek, a w konsekwencji jeszcze gorszy niż pierwotna wersja.

Jedyne lekarstwo to wyrzucenie klapek, zaślepki i pozostawienie nastawnika luzem podłączonego elektrycznie, rozwiązanie proste,skuteczne i bez istotnego wpływu na jazdę. Mam wykres z hamowni bez klapek i przebieg jest bez zarzutu.

Wysłane z mojego MI 5s przy użyciu Tapatalka

Napisano

Byly 2 rodzaje kolektorow aluminiowe i plastikowe. W obu przypadkach klapki sie urywaly i powodowaly problemy. Jedynym skutecznym sposobem jest usuniecie klapek i zaslepienie otworow po oskach. Dla silnika tylko lepiej. 

Napisano
14 godzin temu, Spajdi napisał:

Naprawa prosta w diagnozie i tania, porównując do wtop grupy VAG i BMW w klekotach to pryszcz nie usterka. Wpadniecie klapki wynika ze skrajnej ignorancji właścicieli i braku wiedzy mechaników serwisujących te auta. Ten sillnik ma jedne z najbardziej wytrzymałych DKZ, jedne z najprostszych i najłatwiejszych w regeneracji wtryskiwacze CR, nie ma żadnych poważnych wad konstrukcyjnych, a jedyna wada tttm to te klapki. Taki 2.0 TDI na pompkach to przy tym studnia bez dna...

 

Wysłane z mojego MI 5s przy użyciu Tapatalka

 

 

 

Zależy jak się trafi. Miałem BKD w Skodzie, od 140 do 250 kkm turbina (prewencyjnie), dwumas (koło 140 kkm), klapa gasząca (usterka) i świece żarowe (usterka). Studnią bym tego nie nazwał.

 

W obecnym Mitsu z tym silnikiem było tego zdecydowanie więcej, ale w grę wchodził błąd ludzki i zbieg okoliczności - należało zrobić dwumas, listwę zasilającą wtryski, popychacze zaworowe i ewentualnie wtryski - choć pewnie jakbym nie zrobił, to dalej by jeździł. Natomiast z uwagi na nieswoiste objawy i czynnik ludzki zrobiłem dodatkowo EGRx2, klapę gaszącą, turbinę, parę czujników i turbo.

 

Obecnie auta jakie by nie były, zwłaszcza segment C i wyżej, gdzie pojawia się ciut więcej wodotrysków, będą się psuły i nie ma siły. Przypominam, że mój stary W124 z przebiegiem bliskim 600 kkm bez poważniejszych napraw ma 90 KM z 2,5 litra pojemności, nie ma EGR, recyrkulacji, wtrysków pośrednich, turbin itp. Ale to się nie wróci.

 

Na pocieszenie, na rynek wtórny wchodzą najnowsze produkcje z systemem start&stop (już mnie Pan od dwumasy pocieszał, że 140 kkm w SUV to dużo, autka z S&S trafiają do niego z przebiegami 60-80 kkm), pierdylionem dodatkowych czujników, udogodnień, aktywnych tempomatów, wysilone do granic możliwości (ponad 100 KM z 1200 ccm), spełniające EURO 6 - poczekajcie, aż to się zacznie sypać...

 

Natomiast do autora wątku - skoro polecają koledzy uznanego magika od diagnostyki i masz blisko to jedź - nie nie ryzykujesz, gorzej nie będzie...

Napisano
19 minut temu, artipb napisał:

stary W124 z przebiegiem bliskim 600 kkm bez poważniejszych napraw ma 90 KM z 2,5 litra pojemności, nie ma EGR, recyrkulacji,   wtrysków pośrednich

To ostatnie to akurat miał w przeciwieństwie do TDI, gdzie jest wtrysk bezpośredni i co by nie mówić to on jest lepszy niż pośredni;)

Napisano
27 minut temu, artipb napisał:

Obecnie auta jakie by nie były, zwłaszcza segment C i wyżej, gdzie pojawia się ciut więcej wodotrysków, będą się psuły i nie ma siły. Przypominam, że mój stary W124 z przebiegiem bliskim 600 kkm bez poważniejszych napraw ma 90 KM z 2,5 litra pojemności, nie ma EGR, recyrkulacji, wtrysków pośrednich, turbin itp. Ale to się nie wróci. 

 

Takie proste konstrukcje można było robić jak były trzy samochody w powiecie... Teraz aut jest zdecydowanie więcej...

 

28 minut temu, artipb napisał:

Na pocieszenie, na rynek wtórny wchodzą najnowsze produkcje z systemem start&stop (już mnie Pan od dwumasy pocieszał, że 140 kkm w SUV to dużo, autka z S&S trafiają do niego z przebiegami 60-80 kkm), pierdylionem dodatkowych czujników, udogodnień, aktywnych tempomatów, wysilone do granic możliwości (ponad 100 KM z 1200 ccm), spełniające EURO 6 - poczekajcie, aż to się zacznie sypać...

 

Raz - system to Stop-Start. Najpierw musi się zatrzymać, żeby mógł znowu wystartować. 

 

Dwa - jaki związek ma Stop-Start z dwumasą? Silniki są teraz mocne i elastyczne, więc użytkownicy w zgodzie z mantrą "panie, diesel ciągnie z dołu" pałują od niskich obrotów. To DMF padają... 100 KM za 1.2l to nie jest coś niebywałego - większe moce z pojemności uzyskuje się nawet bez doładowania... 

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.