Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Konserwacja samochodu.

Featured Replies

Napisano

Bardzo mnie korciło żeby oddać Fiata do tej firmy.

Drim Car z Dębicy.

Ale jednak inne priorytety finansowe mnie jeszcze hamują.

Oglądam sobie czasami ich filmy i nie wiem czy jest jeszcze gdzieś taka firma, która tak profesjonalnie podchodzi do konserwacji.

Co do mojego Fiata to będę go konserwował sam i tak samo samochód obecnie przygotowuję. Zawieszenie tylne już zdjęte, został mi wydech i zbiornik.

Edytowane przez fred77

Napisano

Fred, jak się wybierasz do Dębicy to 25minut dalej mieszkam ja. Ja robiłem konserwację mojego Peugeota 207 ( Michał pozdrawiam) za 50 PLN. Już trzy lata się trzyma, po zimie sprawdzę, najwyżej zrobię poprawki.
Nic nie rozbierałem, nic nie odkrecalem. Kupiłem 2 spraje z barankiem i 2 do przekroi. Umyłem pod domem myjką spód, poszedłem na kawę, wyschło i pomalowałem i trzymałem. Auto nie gnije a ruda się pokazywała. Mogę Ci pokazać jak się to robi. A te firmy z jutuba to nie wiem czy więcej nie zarabiają w sieci niż z podstawowej działalności.
Jak długo będziesz trzymał tego fiata? Opłaci Ci się?
Pozdrawiam

Wysłane z mojego RMX3242 przy użyciu Tapatalka

Napisano
36 minut temu, fred77 napisał:

Bardzo mnie korciło żeby oddać Fiata do tej firmy.

Drim Car z Dębicy.

Oddaj koniecznie. Albo do tych drugich z YT.

A potem na wygłuszenie do firmy z Lublina.

Doskonały sposób na przepalenie dużej kwoty otrzymując produkt jaki można mieć za ułamek wydanych pieniędzy. mlot

23 minuty temu, BOGUS napisał:

A te firmy z jutuba to nie wiem czy więcej nie zarabiają w sieci niż z podstawowej działalności.

To jest całkiem możliwe. Oni tak fajnie opowiadają o swojej pracy jakby to była wiedza tajemna którą mogą posiąść tylko nieliczni wybrańcy.

A jeden od konserwacji to nawet wady swojego promowanego produktu przedstawia jako zalety i zmienia w dodatkowy zysk.

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, BOGUS napisał:

Fred, jak się wybierasz do Dębicy to 25minut dalej mieszkam ja. Ja robiłem konserwację mojego Peugeota 207 ( Michał pozdrawiam) za 50 PLN. Już trzy lata się trzyma, po zimie sprawdzę, najwyżej zrobię poprawki.
Nic nie rozbierałem, nic nie odkrecalem. Kupiłem 2 spraje z barankiem i 2 do przekroi. Umyłem pod domem myjką spód, poszedłem na kawę, wyschło i pomalowałem i trzymałem. Auto nie gnije a ruda się pokazywała. Mogę Ci pokazać jak się to robi. A te firmy z jutuba to nie wiem czy więcej nie zarabiają w sieci niż z podstawowej działalności.
Jak długo będziesz trzymał tego fiata? Opłaci Ci się?

Nie wiem jak długo będę go trzymał. Nie mam zamiaru pozbywać się go po paru latach. A czy się opłaca? Pewnie że się opłaca, po prostu lubię takie rzeczy robić.

Napisano
1 godzinę temu, BOGUS napisał:

Auto nie gnije a ruda się pokazywała.

Skoro pokazywała się ruda, a zaklajstrowałes to barankiem 😂 to rudej może nie widać ale na pewno chrupie pod tą konserwacją 😅 najgorzej jak można zrobić to właśnie w ten sposób

Napisano
1 godzinę temu, fred77 napisał:

Oglądam sobie czasami ich filmy i nie wiem czy jest jeszcze gdzieś taka firma, która tak profesjonalnie podchodzi do konserwacji.

9 minut temu, fred77 napisał:

Nie wiem jak długo będę go trzymał. Nie mam zamiaru pozbywać się go po paru latach. A czy się opłaca? Pewnie że się opłaca, po prostu lubię takie rzeczy robić.

Myślę, ze jeszcze ci dają radę ale raczej robią japończyki

Napisano

Skoro pokazywała się ruda, a zaklajstrowałes to barankiem [emoji23] to rudej może nie widać ale na pewno chrupie pod tą konserwacją [emoji28] najgorzej jak można zrobić to właśnie w ten sposób
Diagnosta 4 lata temu marudził że ogniska korozji...
Teraz nie marudzi. Była powierzchniowa, od 3 badań zachwycony, nawet raz pytał ile kosztowało bo ładnie zrobione... auto ma 17 lat w tym roku, do śmierci nim jeździć nie zamierzam.
Pozdrawiam
PS
wiem doskonale że zrobione na odpierwol ale skoro działa...

Wysłane z mojego RMX3242 przy użyciu Tapatalka


Napisano
6 godzin temu, BOGUS napisał:

auto ma 17 lat w tym roku

Ja mam Peugeota 306 z 97 roku "od nowości", kupiony w polskim salonie. Jedyne powierzchowne ślady korozji to przednie nadkole pod wlewem płynu do spryskiwaczy i lewe tylne, bo tam fabrycznie nie było plastikowego nadkola, ale kiedyś zostało dołożone. Nikt nigdy nie kombinował tam z jakimiś konserwacjami, rozbieraniem nie mówiąc o wizytach w warsztatach blacharskich i to chyba jest recepta old phi.

Napisano

Nie lepiej rozkręcić i skręcić silnik? hmm

Napisano
9 minut temu, G.O.A.T. napisał:

Nie lepiej rozkręcić i skręcić silnik? hmm

Nie wszystko na raz ;]

Napisano
Godzinę temu, Maciej__ napisał:

Nie wszystko na raz ;]

Miałem kiedyś auto zakonserwowane i... zgniło pod konserwacją stare dzieje gówniane auto. Miałem inne auto, które bardzo lubiłem, sprowadzone z Włoch, blacharsko idealne i mi powiedzieli, że teraz to inne szuwaksy są niż kiedyś, zakonserwowałem... zgniło pod nowymi szuwaksami.

Idealne, piccobello kolejne auto zabezpieczyłem woskami przeźroczystymi żeby widzieć co się dzieje. Jak dotąd nie gnije nic ale... nie jeżdżę nim zimą, w deszczu, w syfie i po każdym wyjeździe jest dokładnie płukany. Mimo wieku wygląd jak nówka z salonu.

Napisano

Z fiatami to było tak że podgłoga gniła od góry - znany problem np w punto 2. Chyba zle wymyslone odprowadzanie wody z nasiąknietych dywanów itp Także konserwowanie od dołu nic nie dawało. Plus woda ktora sie dostawała do profili zamknietych, ale to już wiekszosc producentów sobie z tym nie radzi.

Napisano

A ja tuż po odebraniu z salonu, na szczęście w suchy dzień od razu do domu, do garażu i ze 3 tygodnie wieczorami po pracy i w 2 weekendy miałem wymówkę żeby posiedzieć w garażu. Woski, profile, ceramika, PPF.

Czy to coś daje? Na pewno spokój sumienia bo za wcześnie żeby dawać osąd odnośnie skuteczności tej konserwacji.

20231217_165820.jpg

20231217_213354.jpg

20231218_144241.jpg

Napisano
13 godzin temu, fred77 napisał:

Oglądam sobie czasami ich filmy i nie wiem czy jest jeszcze gdzieś taka firma, która tak profesjonalnie podchodzi do konserwacji.

ja tam nie wiem czy tak samo ale znam takich w toruniu co rozbierają całe podwozie (zdejmują zbiornik paliwa i całe zawieszenie) i dopiero nakładają zabezpieczenie

ale nie są to tanie rzeczy i czeka się długo na termin

można oczywiście taniej z mniejszym zakresem rozbiórki

wszystko zależy od potrzeb

Napisano
53 minuty temu, Truecolor napisał:

Z fiatami to było tak że podgłoga gniła od góry - znany problem np w punto 2. Chyba zle wymyslone odprowadzanie wody z nasiąknietych dywanów itp Także konserwowanie od dołu nic nie dawało. Plus woda ktora sie dostawała do profili zamknietych, ale to już wiekszosc producentów sobie z tym nie radzi.

No i teraz Fred poszuka kolejnego yutubowca który smaruje od wewnątrz.😂

Napisano
54 minuty temu, bengamin napisał:

A ja tuż po odebraniu z salonu, na szczęście w suchy dzień od razu do domu, do garażu i ze 3 tygodnie wieczorami po pracy i w 2 weekendy miałem wymówkę żeby posiedzieć w garażu. Woski, profile, ceramika, PPF.

Czy to coś daje? Na pewno spokój sumienia bo za wcześnie żeby dawać osąd odnośnie skuteczności tej konserwacji.

20231217_165820.jpg

20231217_213354.jpg

20231218_144241.jpg

Przyszły klient już się cieszy że tak dbasz o jego zakup😂

Napisano
8 minut temu, Danielpoz. napisał:

Przyszły klient już się cieszy że tak dbasz o jego zakup😂

Pytanie ile ktoś zamierza go trzymać. U mnie byłby prawdopodobnie już ostatni samochód.

Napisano
5 minut temu, Danielpoz. napisał:

Przyszły klient już się cieszy że tak dbasz o jego zakup😂

No to cie muszę zmartwić. Przy obecnym trendzie na "cipkowozy" i czajniki ten pojazd raczej ze mną dłużej zostanie.

A żebyś może zrozumiał co miałem na myśli to poprzednim jeździłem przez 18 lat, przejechałoby silnikowo drugie tyle ale niestety podwozie tak zostało zeżarte że auto musiało iść na części.

Edytowane przez bengamin

Napisano
11 minut temu, bengamin napisał:

No to cie muszę zmartwić. Przy obecnym trendzie na "cipkowozy" i czajniki ten pojazd raczej ze mną dłużej zostanie.

A żebyś może zrozumiał co miałem na myśli to poprzednim jeździłem przez 18 lat, przejechałoby silnikowo drugie tyle ale niestety podwozie tak zostało zeżarte że auto musiało iść na części.

To teraz spokojnie 36 lat i tego życzę😁

Napisano
15 godzin temu, fred77 napisał:

Oglądam sobie czasami ich filmy i nie wiem czy jest jeszcze gdzieś taka firma, która tak profesjonalnie podchodzi do konserwacji.

Ja lubie fotki tego typa oglądać

https://www.facebook.com/profile.php?id=100063547107202

Napisano

Myślę, ze jeszcze ci dają radę ale raczej robią japończyki
Ktoś wydał na auto grubo ponad 300+ i robi taka konserwację. Chyba ktoś chce tym jeździć 40 lat.
Robota konkretna.

Wysłane z łokcia przy użyciu Tapatalka

Napisano
15 godzin temu, ghost2255 napisał:

Doskonały sposób na przepalenie dużej kwoty otrzymując produkt jaki można mieć za ułamek wydanych pieniędzy. mlot

Ostatnio mi wyskoczyła rolka z roboty nowej Corolli Cross - konserwa podwozia, wygłuszenie + zmiana komponentów audio. 50k :) za auto cennikowo w przedziale 130-180. Ludzie maja rozne pomysły.

Napisano
  • Popularny post
3 godziny temu, muzz napisał:

ja tam nie wiem czy tak samo ale znam takich w toruniu co rozbierają całe podwozie (zdejmują zbiornik paliwa i całe zawieszenie) i dopiero nakładają zabezpieczenie

ale nie są to tanie rzeczy i czeka się długo na termin

można oczywiście taniej z mniejszym zakresem rozbiórki

wszystko zależy od potrzeb

Wydają 10-20k żeby później sprzedać auto o 500zł drożej.

Napisano
5 godzin temu, bengamin napisał:

A ja tuż po odebraniu z salonu, na szczęście w suchy dzień od razu do domu, do garażu i ze 3 tygodnie wieczorami po pracy i w 2 weekendy miałem wymówkę żeby posiedzieć w garażu. Woski, profile, ceramika, PPF.

Czy to coś daje? Na pewno spokój sumienia bo za wcześnie żeby dawać osąd odnośnie skuteczności tej konserwacji.

20231217_165820.jpg

20231217_213354.jpg

20231218_144241.jpg

Mój Golf podobnie. Wieczorem odebrany z salonu, przejechałem 4 km do warsztatu na zmianę kół. Od razu poszedł odpowiedni smar na wszystkie możliwe elementy gwintowane, czy na śruby regulacyjne od geometrii. Następnego dnia na całe podwozie wosk, na lampy ppf, ceramika na blachy, powłoka na szyby. Pierwszy tydzień więcej mnie w domu nie było, niż byłem ;]

Napisano
  • Autor
3 godziny temu, Alfi napisał:

  17 godzin temu, volf6 napisał:

Ktoś wydał na auto grubo ponad 300+ i robi taka konserwację. Chyba ktoś chce tym jeździć 40 lat.
Robota konkretna.

Wysłane z łokcia przy użyciu Tapatalka

Niektórzy wydają kupę kasy za samochód, zlecają konserwację w ASO i otrzymują coś takiego jak na filmie.

Przecież to jakaś masakra.

Napisano
3 minuty temu, kaczorek79 napisał:

Mój Golf podobnie. Wieczorem odebrany z salonu, przejechałem 4 km do warsztatu na zmianę kół. Od razu poszedł odpowiedni smar na wszystkie możliwe elementy gwintowane, czy na śruby regulacyjne od geometrii. Następnego dnia na całe podwozie wosk, na lampy ppf, ceramika na blachy, powłoka na szyby. Pierwszy tydzień więcej mnie w domu nie było, niż byłem ;]


Perfecto. Mam nadzieję, że auto posłuży długo. Z tego co pamiętam to miało być takie użytkowe daily? Szkoda będzie cacuszka pod marketem stawiać...

Napisano
42 minuty temu, kaczorek79 napisał:

Mój Golf podobnie. Wieczorem odebrany z salonu, przejechałem 4 km do warsztatu na zmianę kół. Od razu poszedł odpowiedni smar na wszystkie możliwe elementy gwintowane, czy na śruby regulacyjne od geometrii. Następnego dnia na całe podwozie wosk, na lampy ppf, ceramika na blachy, powłoka na szyby. Pierwszy tydzień więcej mnie w domu nie było, niż byłem ;]

No mnie trochę dłużej zeszło ale ja jestem amatorem :)

Napisano
  • Autor

No i hak już przykręcony. Żal byłoby nie skorzystać z tego, że zderzak zdjęty i tylne nadkola. Więc od razu pojawiła się właśnie koncepcja konserwacji.

Dzisiaj zacząłem demontować plastikowe boki w bagażniku. Potem jeszcze trzeba zdjąć wewnętrzne osłony lewego progu.

A to po to żeby wiązki ułożyć. Będzie gniazdo trzynastostykowe z napięciem stałym i pojawiającym się po uruchomieniu silnika.

Część zasilania musi być poprowadzona z komory silnika i centralki elektrycznej, bezpośrednio od akumulatora.

Napisano
2 godziny temu, kaczorek79 napisał:

Od razu poszedł odpowiedni smar na wszystkie możliwe elementy gwintowane, czy na śruby regulacyjne od geometrii.

I to kolejny kwiatek w tych konserwacjach z YT za grube tysiące-oni się często chwalą, że osłaniają wszystkie łby i gwinty żeby nie zapaćkać woskiem.

A przecież to wbrew logice-trzeba to zabezpieczyć jak najszybciej żeby za kilka lat nie mieć problemu z odkręcaniem śrub.

Napisano
2 godziny temu, bielaPL napisał:


Perfecto. Mam nadzieję, że auto posłuży długo. Z tego co pamiętam to miało być takie użytkowe daily? Szkoda będzie cacuszka pod marketem stawiać...

Nie traktuje auta, jak "cacuszko" i jeżdżę normalnie na codzień. Jedna ryska w tę, czy we w tę nie robi na mnie wrażenia. Lampy owszem, jeżdżę codziennie Obwodnicą i po 3 latach potrafią się klosze wypiaskować, a tego nie lubię. Natomiast moje auto ma technicznie nieodbiegać od nowego i tu zawsze dbam o to, czego gołym okiem nie widać. Jeżdżę często dynamicznie, nawet na granicy przyczepności i muszę mieć pewność, że wszystko gra.

Napisano
6 godzin temu, Filipfm napisał:

Ostatnio mi wyskoczyła rolka z roboty nowej Corolli Cross - konserwa podwozia, wygłuszenie + zmiana komponentów audio. 50k :) za auto cennikowo w przedziale 130-180. Ludzie maja rozne pomysły.

Tytuł brzmiał: "Jak zrobić z Toyoty Lexusa"?🤣

Napisano
Teraz, DamU napisał:

Tytuł brzmiał: "Jak zrobić z Toyoty Lexusa"?🤣

A powinien:"Jak zapłacić za Toyotę jak za Lexusa"

Napisano
3 godziny temu, fred77 napisał:

Dzisiaj zacząłem demontować plastikowe boki w bagażniku.

Pochwal się przy jakiej temperaturze w garażu działasz i ile plastików przy tym rozwalisz. phi

Napisano
W dniu 21.01.2026 o 19:15, fred77 napisał:

Bardzo mnie korciło żeby oddać Fiata do tej firmy.

Bez sensu.

Napisano
16 minut temu, sherif napisał:

Bez sensu.

Czyli idealnie w tym przypadku rotfl

Napisano
15 godzin temu, fred77 napisał:

No i hak już przykręcony. Żal byłoby nie skorzystać z tego, że zderzak zdjęty i tylne nadkola. Więc od razu pojawiła się właśnie koncepcja konserwacji.

Dzisiaj zacząłem demontować plastikowe boki w bagażniku. Potem jeszcze trzeba zdjąć wewnętrzne osłony lewego progu.

A to po to żeby wiązki ułożyć. Będzie gniazdo trzynastostykowe z napięciem stałym i pojawiającym się po uruchomieniu silnika.

Część zasilania musi być poprowadzona z komory silnika i centralki elektrycznej, bezpośrednio od akumulatora.

Jak już te plastiki w bagażniku zdemontujesz to żal z powrotem je zakładać, przecież można by przy okazji powiększyć bagażnik, np. na ten z przedłużonej wersji. Działaj!

lol

Napisano
20 godzin temu, G.O.A.T. napisał:

Wydają 10-20k żeby później sprzedać auto o 500zł drożej.

dlatego jak ktoś chce po prostu zabezpieczyć np. toyotę, która to zabezpieczenie ma słabsze i nie planuje długo trzymać samochodu to można za 2k to zrobić woskami bez rozbierania połowy samochodu

taki duży zakres i duże kwoty można chyba tylko zaakceptować przy jakichś klasykach, odbudowach albo jak ktoś planuje trzymać samochód do jego śmierci technicznej ;)

Napisano
47 minut temu, muzz napisał:

dlatego jak ktoś chce po prostu zabezpieczyć np. toyotę, która to zabezpieczenie ma słabsze i nie planuje długo trzymać samochodu to można za 2k to zrobić woskami bez rozbierania połowy samochodu

taki duży zakres i duże kwoty można chyba tylko zaakceptować przy jakichś klasykach, odbudowach albo jak ktoś planuje trzymać samochód do jego śmierci technicznej ;)

Tylko wiesz, jak w nowym aucie rozkręcisz całe zawieszenie, zdejmiesz zbiornik i tak dalej, to już nie będzie to poskładane jak w fabryce z odpowiednią kontrolą jakości.

Napisano
  • Autor
13 godzin temu, ZUBERTO napisał:

Pochwal się przy jakiej temperaturze w garażu działasz i ile plastików przy tym rozwalisz. phi

Jakieś 2°C do 5°C. Jak słońce oprze się o dach i bramy to jest jeszcze cieplej. Wszystkie plastiki całe. Rozleciały się tylko dwie spinki, ale to nie problem.

Edytowane przez fred77

Napisano
  • Autor
12 godzin temu, sherif napisał:

Bez sensu.

176916080364333447144150519003.jpg

Napisano
Godzinę temu, wladmar napisał:

Tylko wiesz, jak w nowym aucie rozkręcisz całe zawieszenie, zdejmiesz zbiornik i tak dalej, to już nie będzie to poskładane jak w fabryce z odpowiednią kontrolą jakości.

Owszem, nie będzie tak samo tylko lepiej. Dodatkowo można umyć zbiornik od środka.

😅

Napisano
5 minut temu, Ryb napisał:

Owszem, nie będzie tak samo tylko lepiej. Dodatkowo można umyć zbiornik od środka.

😅

Tak, i powyrzucać śmieci zostawione przez robotników, jak w Boeingach 😁

Napisano
W dniu 21.01.2026 o 19:57, ghost2255 napisał:

A potem na wygłuszenie do firmy z Lublina.

co z tą firmą jest nie tak? Więcej rozgłosu w socialach = więcej przyciągniętych klientów za wyższą cenę?

Napisano
41 minut temu, klaudio napisał:

co z tą firmą jest nie tak? Więcej rozgłosu w socialach = więcej przyciągniętych klientów za wyższą cenę?

Kosmiczne ceny za średnią robotę.

Zaklejają wszystko jak leci, bez zastanowienia.

Ale maja fajne filmiki na YT :-)

Napisano
8 godzin temu, muzz napisał:

dlatego jak ktoś chce po prostu zabezpieczyć np. toyotę, która to zabezpieczenie ma słabsze i nie planuje długo trzymać samochodu to można za 2k to zrobić woskami bez rozbierania połowy samochodu

Ostatnio za 2k zabezpieczyłem Toyotę w warsztacie specjalizującym się w zabezpieczeniach.

Napisano
2 godziny temu, Adalbert napisał:

Ostatnio za 2k zabezpieczyłem Toyotę w warsztacie specjalizującym się w zabezpieczeniach.

Coś tanio. U nas specjalizujący się to raczej od 3 dopiero zaczynają ceny za sam spód.

Kolega niedawno placił 3,5 za spód RAV4.

Był zgrzyt i jęczenie (choć bez dopłaty), bo powiedział, że nowe auto i jak za czyste wyceniali, a wcześniej przeturlał się 300km po mokrych żwirówkach.

Ponoć się strasznie naczyścili, pytanie czy części nie przykryli.

Napisano
3 godziny temu, Adalbert napisał:

Ostatnio za 2k zabezpieczyłem Toyotę w warsztacie specjalizującym się w zabezpieczeniach.

Krown?

Napisano
1 godzinę temu, Maciej__ napisał:

Krown?

Nie. 3 specyfiki: antykorozyjny, podkład i baranek. Usługa trwała 6 dni.

Napisano
W dniu 23.01.2026 o 08:43, muzz napisał:
G.O.A.T. napisał:

dlatego jak ktoś chce po prostu zabezpieczyć np. toyotę, która to zabezpieczenie ma słabsze i nie planuje długo trzymać samochodu to można za 2k to zrobić woskami bez rozbierania połowy samochodu

Tak wlasnie w Vitarze zrobiłem. Zabezpieczyli w ASO przed odbiorem auta, kosztowało to wlasnie 2k. Po 4 latach ładnie to wygląda.

A jeszcze z tym trzymaniem auta 10-20 lat. Tak dotychczas trzymałem samochody, to pierwsze nowe tez kupiłem z zamysłem trzymania min. 10 lat, stad konserwacja.... I od 2 rozważam zmianę. Kończy sie gwarancja, a człowiek tez by chciał spróbować pojeździć czym innym, technologia pędzi, a czasu z kazdym rokiem coraz mniej na próby.

Edytowane przez Pito

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.