Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wyważanie kół.

Featured Replies

Napisano

Czy obecni gumiarze, uważający się za fachowców, wiedzą co to jest optymalizacja?

Mam jedynego swojego wulkanizatora, który tak potrafi wyważyć koło tak, że czasami nakleja tylko parę gramów.

No i dokładnie czyści felgę z resztek kleju i nalotu brudu.

Szkoda, że już jest starszy, ale ma łeb na karku.

Nie spotkałem jeszcze żadnego innego gumiarza, który by porządnie przyłożył się do swojej roboty.

Na zdjęciu fabryczne felgi z Fiata. Widać, że ktoś już tam coś macał, bo są resztki taśmy klejącej.

Felgi właśnie czyszczę i zostawię je sobie jako rezerwa, na wszelki wypadek. Wszystkie cztery mają pełno tych ciężarków i resztki taśmy.

IMG_2026-04-15-10-39-02-248.jpg

Edytowane przez fred77

Napisano

ale też przy przycebulił, bo do czarnych powinien dać czarne dla wygladu

pol_pl_Ciezarki-klejone-Fe-powlekane-cza

Napisano

Chińskie felgi aluminiowe to są "kowadła", ładne ale cięższe o kilka kg od takich samych stalowych. Tak właśnie się wyważają jak na zdjęciu, chociaż tu i tak nie jest źle hehe.

Napisano

Czas który generuje koszty. Za taką optymalizację koszty usługi wyniosły by ze względu na czas potrzebny, powiedzmy + 50%
Zapłacisz?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Napisano
3 godziny temu, fred77 napisał:

Czy obecni gumiarze, uważający się za fachowców, wiedzą co to jest optymalizacja?

.

IMG_2026-04-15-10-39-02-248.jpg

Wszyscy o tym wiedzą a Ty jak zwykle coś odkryłeś😂

Napisano
2 godziny temu, WaWeR napisał:

Zapłacisz?

Ja bym zapłacił tylko też nie mam gdzie. Fred pewnie też! Mam chińskie felgi na lato jeszcze z Lanosa zlosnik 15", teraz jeżdżą na Clio. Całe koła ważą 2kg więcej od takich samych stalowych zimowych i czuć to po zmianie kół jak cholera w tej mydelniczce 75KM hehe. Nawalone ciężarków, a były prostowane i malowane proszkowo. Lubię te alusy i zgadzam się na pewne kompromisy, ale szlag mnie trafia. Na autostradzie "brumią" powyżej 120km/h. Cena doprowadzenia tego do porządku nie gra roli.

Napisano
5 godzin temu, WaWeR napisał:

Czas który generuje koszty. Za taką optymalizację koszty usługi wyniosły by ze względu na czas potrzebny, powiedzmy + 50%
Zapłacisz?

Masz rację, większość nie zapłaci, a z 2 strony nieważne czy usługa za 100, 200 czy 300zł nie trafiłem jeszcze wulkanizatora co klej po odważnikach gumkował.

Co najwyżej nożykiem na odpendrol pociągnął, a najbardziej starał się amator w stylu @Josyp co finalnie wziął połowę tego co najtańszy wulkanizator z szyldem.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
  • Autor
5 godzin temu, WaWeR napisał:

Czas który generuje koszty. Za taką optymalizację koszty usługi wyniosły by ze względu na czas potrzebny, powiedzmy + 50%
Zapłacisz?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Płacę za wyważenie i ma być zrobione porządnie, a nie na odwal.

Napisano
26 minut temu, fred77 napisał:

Płacę za wyważenie i ma być zrobione porządnie, a nie na odwal.

A jak to jest na odwal ?

Jak felgi są proste i opony niesparciałe to maszyna załatwia sprawę. Jeżdżę dosyć szybko czasami 150+ i w ciągu ostatnich lat mam 3 samochody równocześnie i raz pojechałem na poprawkę bo gość miał felerne ciężarki i jeden się odkleił. Nie ma co z tego robić jakiejś wielkiej filozofii.

Napisano
8 godzin temu, fred77 napisał:

Wszystkie cztery mają pełno tych ciężarków i resztki taśmy.

Pewnie masz jakieś dziadowskie opony na tych chińskich felgach.

Napisano
24 minuty temu, ghost2255 napisał:

Pewnie masz jakieś dziadowskie opony na tych chińskich felgach.

Na tych to chyba Conti były hehe

Napisano
8 godzin temu, amazaque napisał:

Chińskie felgi aluminiowe to są "kowadła", ładne ale cięższe o kilka kg od takich samych stalowych. Tak właśnie się wyważają jak na zdjęciu, chociaż tu i tak nie jest źle hehe.

Znakomita większosc felg alu jest cięższa od ich odpowiedników stalowych. Wynika to wprost z wytrzymałości stopów używanych do ich produkcji.

Napisano
3 godziny temu, fred77 napisał:

Płacę za wyważenie i ma być zrobione porządnie, a nie na odwal.

Wulkanizator pewnie by zrobil, ale jak zaczales go pouczac, to wyszlo, jak wyszlo... a tak poza tym...

Kupiles za 2k maszynke do zarobienia jednego przewodu przy skodzie i klucz udarowy za 2k, to dlaczego do cholernego tuska nie kupisz sobie wywazarki i montazownicy? totalszok

Napisano
  • Autor
3 minuty temu, Josyp napisał:

Wulkanizator pewnie by zrobil, ale jak zaczales go pouczac, to wyszlo, jak wyszlo... a tak poza tym...
Kupiles za 2k maszynke do zarobienia jednego przewodu przy skodzie i klucz udarowy za 2k, to dlaczego do cholernego tuska nie kupisz sobie wywazarki i montazownicy? totalszok

Bo nie mam gdzie tego postawić.

Napisano
1 minutę temu, fred77 napisał:

Bo nie mam gdzie tego postawić.

mon.png

co to za wymowki?

Napisano
  • Autor
5 minut temu, Josyp napisał:

mon.png

co to za wymowki?

Szykowny ten garaż.

Napisano
15 godzin temu, fred77 napisał:

Płacę za wyważenie i ma być zrobione porządnie, a nie na odwal.

Ja to się może nie znam ale jak płacisz za wyważenie to na końcu powinieneś dostać koło, które na wyważarce pokazuje 000-000 i włala. Nikt normalny nie oczekuje w ramach tej usługi mycia felg od środka, wypędzania z nich złych duchów kadzidełkiem ani stosowania określonego koloru kleju.

skromny

Napisano
2 godziny temu, Ryb napisał:

Ja to się może nie znam ale jak płacisz za wyważenie to na końcu powinieneś dostać koło, które na wyważarce pokazuje 000-000 i włala. Nikt normalny nie oczekuje w ramach tej usługi mycia felg od środka, wypędzania z nich złych duchów kadzidełkiem ani stosowania określonego koloru kleju.

skromny

Zasadniczo felgi/opony też nie powinny tłuc, ale to inna para kaloszy. Wyważyć da się i kwadrat. Sensowny wulkanizator powie co i jak i powiem szczerze, że takich dopiero na wsi spotkałem. Najpierw wykryli krzywe w zasadzie nowe opony (4), a teraz się okazało, że w jednej feldze nie ma pierścienia centrującego (dwie różne sprawy, nie należy ich wprost łączyć). Patrząc na historię tych felg (ze 25 lat przynajmniej u mnie), to ten pierścień musiał ktoś z gumiarzy zgubić, bądź kiedyś kupiłem furę już bez tego pierścienia. Felgi zakładali i heja.

Napisano
18 godzin temu, fred77 napisał:

Płacę za wyważenie i ma być zrobione porządnie, a nie na odwal.

Nie zrozumiałeś.
Szukaj więc warsztatu z taka usługą.

21 godzin temu, amazaque napisał:

Ja bym zapłacił tylko też nie mam gdzie.

Kiedyś pytałem w jednym. Bez problemowo a mieszkam naprawdę w słabym do tego miejscu
Mam też stację z testem drogowym, ale ceny tam są troszke inne.

Napisano

Wczoraj wiochę obok wulkanizator założył opony wykorzystując kolorowe kropki na oponach.

Bez żadnych komentarzy.

Cena 170 za alu 18"

Powinienem oczekiwać czegoś więcej?

Na palcach jedej ręki mogę policzyć przypadki w których musiałem zakładać uzywaną gumę phi

Nie wiem czy na Kormoranach stosują takie kropkihmm

Napisano
17 minut temu, futrzak napisał:

Zasadniczo felgi/opony też nie powinny tłuc, ale to inna para kaloszy. Wyważyć da się i kwadrat. Sensowny wulkanizator powie co i jak i powiem szczerze, że takich dopiero na wsi spotkałem. Najpierw wykryli krzywe w zasadzie nowe opony (4), a teraz się okazało, że w jednej feldze nie ma pierścienia centrującego (dwie różne sprawy, nie należy ich wprost łączyć). Patrząc na historię tych felg (ze 25 lat przynajmniej u mnie), to ten pierścień musiał ktoś z gumiarzy zgubić, bądź kiedyś kupiłem furę już bez tego pierścienia. Felgi zakładali i heja.

To inna rzecz, ale ja mam wrażenie, że Fred oczekuje wyważenia jak z F1 do auta, które będzie głownie stało w garażu, a gdy już gdzieś pojedzie to i tak z prędkością żółwia. Ja po zmianie opon i związanym z tym wyważeniu wsiadam do auta, wjeżdżam na autostradę i gdy do 150-160km/h jest ok to zapominam o temacie i nie obchodzi mnie jakiego koloru klejem gumiarz przykleił ciężarki oraz czy ich pozycjonowanie jest zgodne z feng shui.

rotfl2

Edytowane przez Ryb

Napisano
15 minut temu, Ryb napisał:

To inna rzecz, ale ja mam wrażenie, że Fred oczekuje wyważenia jak z F1 do auta, które będzie głownie stało w garażu, a gdy już gdzieś pojedzie to i tak z prędkością żółwia. Ja po zmianie opon i związanym z tym wyważeniu wsiadam do auta, wjeżdżam na autostradę i gdy do 150-160km/h jest ok to zapominam o temacie i nie obchodzi mnie jakiego koloru klejem gumiarz przykleił ciężarki oraz czy ich pozycjonowanie jest zgodne z feng shui.

rotfl2

Fakt, ja też jak jest spokój do tych 150-160km/h uznaję, że jest ok, bo pewnie będzie ok nawet jak pojadę szybciej. Pamiętam tutaj jakieś święte oburzenie, że do felg alu przystosowanych do montażu ciężarków nabijach jakiś gumiarz nie założył przyklejanych. No to tłumaczyłem (ja czy ktoś inny), że te felgi są przystosowane do takich ciężarków i jest ok, a jak chce klejone, to niech zwróci uwagę by takie były.

PS - tę tzw. optymalizację robi się, jak zbyt dużo ciężarków jest potrzenych do wyważenia (nie pamiętam czy są to jakieś konkretne wartości, cy tez gumiarze to robią z doświadczenia). Kilka lat temu zmienialem felgi (proste, sprawdzane itd.), opony zostawały te same. Cieżarków prawie nic na tych felgach, z których zmieniałem. Wyjechałem, 110km/h, tłucze jedno koło. Wróciłem, coś tam wyważali, kręcili, jechałem, efekty podobnie złe. W końcu orzekli, że to wina opony. No jak opony - na poprzednim komplecie felg wszystko ok, ten komplet felg sprawdzony (sami na maszynie sprawdzali), opony te same i jest źle? Po 4 razie pojechałem gdzie indziej. Wzięli na bęben, wszytko ok, złożyli, wyważyli i spokój - bez żadnego cudowania. Czemu tym pierwszym się to udawało?

PS2 - mam gdzieś zdjęcie, jak w nowej ravce koło złożyli. Jak zobaczyłem ilość ciężarków (ilość, nie liczbę, nie udało mi się policzyć) to zdębiałem.

image.png

Edytowane przez futrzak

Napisano
24 minuty temu, futrzak napisał:

PS - tę tzw. optymalizację robi się, jak zbyt dużo ciężarków jest potrzenych do wyważenia (nie pamiętam czy są to jakieś konkretne wartości, cy tez gumiarze to robią z doświadczenia).

Bo teraz ludzie wierzą slepo komputerom i im się wydaje, ze juz wiedza i doswiadczenie nie jest potrzebne.

Wywazarki gadaj, pokazują co i jak. Więc robotę może robić "świeżak" po 15 minutowym przyuczeniu

Napisano
58 minut temu, Filipfm napisał:

Bo teraz ludzie wierzą slepo komputerom i im się wydaje, ze juz wiedza i doswiadczenie nie jest potrzebne.

Wywazarki gadaj, pokazują co i jak. Więc robotę może robić "świeżak" po 15 minutowym przyuczeniu

Niestety, i co najgorsze, nie dotyczy to tylko takiej fizycznej usługi, a kwestii o dużo szerszym polu rażenia.

Napisano
5 godzin temu, futrzak napisał:

Fakt, ja też jak jest spokój do tych 150-160km/h uznaję, że jest ok, bo pewnie będzie ok nawet jak pojadę szybciej. Pamiętam tutaj jakieś święte oburzenie, że do felg alu przystosowanych do montażu ciężarków nabijach jakiś gumiarz nie założył przyklejanych. No to tłumaczyłem (ja czy ktoś inny), że te felgi są przystosowane do takich ciężarków i jest ok, a jak chce klejone, to niech zwróci uwagę by takie były.

PS - tę tzw. optymalizację robi się, jak zbyt dużo ciężarków jest potrzenych do wyważenia (nie pamiętam czy są to jakieś konkretne wartości, cy tez gumiarze to robią z doświadczenia). Kilka lat temu zmienialem felgi (proste, sprawdzane itd.), opony zostawały te same. Cieżarków prawie nic na tych felgach, z których zmieniałem. Wyjechałem, 110km/h, tłucze jedno koło. Wróciłem, coś tam wyważali, kręcili, jechałem, efekty podobnie złe. W końcu orzekli, że to wina opony. No jak opony - na poprzednim komplecie felg wszystko ok, ten komplet felg sprawdzony (sami na maszynie sprawdzali), opony te same i jest źle? Po 4 razie pojechałem gdzie indziej. Wzięli na bęben, wszytko ok, złożyli, wyważyli i spokój - bez żadnego cudowania. Czemu tym pierwszym się to udawało?

PS2 - mam gdzieś zdjęcie, jak w nowej ravce koło złożyli. Jak zobaczyłem ilość ciężarków (ilość, nie liczbę, nie udało mi się policzyć) to zdębiałem.

image.png

Tu widać klasyczny przykład, jak serwisant nie uważał na lekcji fizyki. Gdyby przykleił cieżarki w miejscu, które zaznaczyłem, to już wystarczyłoby o 30-40% mniej. Patrząc, że felga raczej z tych lżejszych (nie wiem, jaka opona), to po przekręceniu opony mogło się skończyć ciężarkiem 20g. No ale dalej jest problem z serwisantem, bo nie kuma, że im bardziej na środku obręczy klei, tym bardziej przechodzi w statyczne wyważenie, zamiast dynamicznego. Oczywiście wyważarka kiedyś pokaże 0-0, ale koło nie będzie wyważone właściwie.

image.png.b1b0e4d10b9ac8b558c08656a56c37d7.png

Napisano
W dniu 15.04.2026 o 18:30, fred77 napisał:

Płacę za wyważenie i ma być zrobione porządnie, a nie na odwal.

Zmień zakład.

Napisano
20 godzin temu, futrzak napisał:

to ten pierścień musiał ktoś z gumiarzy zgubić

teoretycznie, o ile koło dobrze przykręcone, to można nie widzieć o tym, że nie ma odpowiedniego pierścienia.

dobrze przykręcone tzn. nie udarowym kluczem na maxa na jedną szpilkę/śrubę złapany i dopiero reszta dokręcana tylko stopniowo wszystkie w miarę po równo...

kiedyś u nas w corolli e11 jeździliśmy na felgach ronala, samochód w takim setupie został kupiony jako używany, dopiero po kilku latach i przekładkach kół okazało się, że nie ma tam odpowiednich pierścieni i trzeba takie kupić ;)

20 godzin temu, futrzak napisał:

Sensowny wulkanizator powie co i jak

true, tam gdzie ja od lat robię zawsze przy zmianie kół i wyważaniu patrzą i zwracają uwagę na to jak się kręci koło, opona i felga i przekazują mi tą informację

Napisano
5 minut temu, muzz napisał:

teoretycznie, o ile koło dobrze przykręcone, to można nie widzieć o tym, że nie ma odpowiedniego pierścienia.

Dokładnie. Używałem tych felg ponad 25 lat, na dwóch samochodach. Pamiętam jak kiedyś czasem nie było idealnie, ale czy to było na tych felgach i przez brak tego pierścienia? nie_wiem

5 minut temu, muzz napisał:

dobrze przykręcone tzn. nie udarowym kluczem na maxa na jedną szpilkę/śrubę złapany i dopiero reszta dokręcana tylko stopniowo wszystkie w miarę po równo...

kiedyś u nas w corolli e11 jeździliśmy na felgach ronala, samochód w takim setupie został kupiony jako używany, dopiero po kilku latach i przekładkach kół okazało się, że nie ma tam odpowiednich pierścieni i trzeba takie kupić ;)

Na stożkach śrub/nakrętek felga niby się centruje, ale pierścień by się jednak przydał. Ja nie maiałem pojęcia, że pierścienie tam w ogóle były, bo furę kopowałem w Niemczech, tuningowaną profesjonalnie niedługo po wyjściu z fabryki i felgi też dobierali. Byłem przekonany, że pierścieni nie ma i felga była na rozmiar piasty. Mało tego - były specjalne nakrętki do mocowania, ze względu na dość "krótkie" szpilki do tych felg. Pierścienie jak się okazało były alu i nie wiem czy nie były specjalnie toczone, bo serwis tę jedną dotacza - ten brakujący dokupili i na potrzeby wyprostowania felgi był ok, ale muszą go dopasować do mojej piasty.

5 minut temu, muzz napisał:

true, tam gdzie ja od lat robię zawsze przy zmianie kół i wyważaniu patrzą i zwracają uwagę na to jak się kręci koło, opona i felga i przekazują mi tą informację

Przez tyle lat w rożnych miejscach się robiło. Mam serwis pod W-wą i tam od lat jeździłem - zwracali uwagę na felgi/opony, ale jak się okazuje, serwis który znalazłem na wsi jest lepszy. Długo szukałem jakiegoś sensownego, bo jak to na wsi. Myślałem, że szwagier coś sesnownego poleci, ale co pojechałem do jego "wybrańców" to wracałem do W-wy i mi poprawiali po tych paprakach. W sumie patrząc po stanie szwagra samochodów i jakości naprawa mogłem się spodziewać. Ja nie chciałem tanio, chciałem dobrze. Zacząłem szukać sam i w końcu mam - robią sensownie chyba wszystkie fury patrząc po parkingu. Nawet youngtimera mi ogarniali. Padli tylko na geometrii przodu, ale tam jest specyficzna. Zrobiłem na podwarszawiu, tam gdzie przyjeźdżam z tym od bardzo wielu lat. Tam wiedzą jak to ogarnąć.

Napisano
  • Autor
W dniu 16.04.2026 o 13:49, futrzak napisał:

PS2 - mam gdzieś zdjęcie, jak w nowej ravce koło złożyli. Jak zobaczyłem ilość ciężarków (ilość, nie liczbę, nie udało mi się policzyć) to zdębiałem.

image.png

Kiedyś, po awarii też mi jakiś gumiarza tyle ciężarków ponaklejał.

Gdy przyjechałem potem do mojego wulkanizatora to okazało się, że po optymalizowaniu wystarczyły trzy ciężarki.

Napisano
2 godziny temu, fred77 napisał:

Kiedyś, po awarii też mi jakiś gumiarza tyle ciężarków ponaklejał.

Gdy przyjechałem potem do mojego wulkanizatora to okazało się, że po optymalizowaniu wystarczyły trzy ciężarki.

w 3city za optymalizację swojego czasu kazali se dopłacać 100 do kompletu. Teraz nie wiem bo robiłem ostatnie kilka razy w ASO. Pewno tam uczniowie składają, ale uwag nie mam.

Napisano
  • Autor
2 godziny temu, Camel napisał:

w 3city za optymalizację swojego czasu kazali se dopłacać 100 do kompletu. Teraz nie wiem bo robiłem ostatnie kilka razy w ASO. Pewno tam uczniowie składają, ale uwag nie mam.

A ja płacę 25zł za koło razem z optymalizacją, bo akurat ten wulkanizator uważa, że na tym polega profesjonalne wyważenie koła.

Napisano
8 godzin temu, fred77 napisał:

Kiedyś, po awarii też mi jakiś gumiarza tyle ciężarków ponaklejał.

U Ciebie to zawsze największe i najwięcej hehe

Na feldze 14" to pewnie miałeś dookoła.

8 godzin temu, fred77 napisał:

Gdy przyjechałem potem do mojego wulkanizatora to okazało się, że po optymalizowaniu wystarczyły trzy ciężarki.

Zostaw tę optymalizację, bo nie w tym leży problem.

Napisano
W dniu 16.04.2026 o 14:15, Filipfm napisał:

Bo teraz ludzie wierzą slepo komputerom i im się wydaje, ze juz wiedza i doswiadczenie nie jest potrzebne.

Wywazarki gadaj, pokazują co i jak. Więc robotę może robić "świeżak" po 15 minutowym przyuczeniu

Świeżak u wulkanizatora obok, przez kilka lat jedno koło zakładał bez odważników. Jak młody poszedł po podwyżkę, to mu stary kazał się oddalić trybem węża - samemu nie potrafiąc dokręcić koła, a najgorsze że mimo zdjęć - nie potrafił się do tego przyznać. U szefa ten sam komplet miał też więcej odważników. Więc nie tylko doświadczenie ale i podejście jest ważne - warsztatu już nie ma.

Napisano
16 minut temu, Artur_W_wa napisał:

Świeżak u wulkanizatora obok, przez kilka lat jedno koło zakładał bez odważników. Jak młody poszedł po podwyżkę, to mu stary kazał się oddalić trybem węża - samemu nie potrafiąc dokręcić koła, a najgorsze że mimo zdjęć - nie potrafił się do tego przyznać. U szefa ten sam komplet miał też więcej odważników. Więc nie tylko doświadczenie ale i podejście jest ważne - warsztatu już nie ma.

Jak przez kilka lat zakładał koła, to już nie świeżak.Zresztą nie chodziło o "doświadczonego świeżaka z podejściem", a o takiego po 15 minutowym przyuczeniu.

Edytowane przez futrzak

Napisano
W dniu 16.04.2026 o 13:15, DamU napisał:

Wczoraj wiochę obok wulkanizator założył opony wykorzystując kolorowe kropki na oponach.

Bez żadnych komentarzy.

Cena 170 za alu 18"

Powinienem oczekiwać czegoś więcej?

Na palcach jedej ręki mogę policzyć przypadki w których musiałem zakładać uzywaną gumę phi

Nie wiem czy na Kormoranach stosują takie kropkihmm

Fajnie, że wykorzystał czerwone kropki. Ja spojrzałem na moje opony i każda kropka w innym położeniu w stosunku do wentyla. No to chyba nie powinno tak być. Odbierając od wulkanizatora nie zwróciłem na to uwagi, bo nawet nie wiedziałem, że moje opony mają takie oznaczenia ( bo to nówki, zdjęte u dilera, żeby założyć zimówki). Byłem w serwisie, do którego jeżdżę od lat. Kiedyś wyróżniający się jakością, a ostatnio jakby coraz luźniejszy stosunek do klienta. Rutyna, mocna pozycja na lokalnym rynku, zdobyte zaufanie klientów mogą być niebezpieczne.

Napisano

Z tymi kropkami rozmaicie bywa, jestem na grupach wulkanizacyjnych to wiekszosc wulkanizator sama sie z nich smieje, robili testy i nijak sie nie pokrywa. Sam kupilem ostatnio komplet nowych opon i czerwona oraz zolta byly w identycznych odleglosciach od siebie, zaraz obok w zasadzie, u wielu producentow to wcale nie najlzszejszy i najciezszy punkt, tylko jakies oznaczenie technologiczne nie majace z tym zwiazku

Napisano
Godzinę temu, Josyp napisał:

Z tymi kropkami rozmaicie bywa, jestem na grupach wulkanizacyjnych to wiekszosc wulkanizator sama sie z nich smieje, robili testy i nijak sie nie pokrywa. Sam kupilem ostatnio komplet nowych opon i czerwona oraz zolta byly w identycznych odleglosciach od siebie, zaraz obok w zasadzie, u wielu producentow to wcale nie najlzszejszy i najciezszy punkt, tylko jakies oznaczenie technologiczne nie majace z tym zwiazku

A jak sam robisz optymalizację ?

przekręcasz po kawałku i ważysz czy jak ?

bo jak pamiętam maszyny nie masz takiej co sama to robi - waży i podaje punkty montażowe.

Napisano
5 minut temu, Camel napisał:

A jak sam robisz optymalizację ?

przekręcasz po kawałku i ważysz czy jak ?

bo jak pamiętam maszyny nie masz takiej co sama to robi - waży i podaje punkty montażowe.

szczerze mowiac nie bawie sie w to wcale, zazwyczaj wychodzi bardzo podobnie lub lepiej jak bylo, zawsze staram sie powyjmowac kamyczki z opony, pozdzierac ciezarki, czyszcze bloto itp. Czyli jak przyjedzie auto i ma iles ciezarkow, to po wywazeniu zwykle wychodzi mniej lub tyle samo, a jak jest nawalone pelno to zazwyczaj nawet na wywazarce widac jak felga jest jajem albo jak opony to nalewki to wowczas wychodzi duzo, bo i bylo duzo poprzednio. Jakbym mial zakladac na wywazarke, z powrotem zbijac zbijakiem, przekrecac, pompowac i jeszcze raz to daj pan spokoj... no chyba, ze ktos by extra za to placil to jo jem ale przyciagam klientow typu - ma byc tanio, wiec ani razu nikt nawet nie spytal o optymalizacje bzik

Napisano
W dniu 19.04.2026 o 22:12, Gambit napisał:

Fajnie, że wykorzystał czerwone kropki. Ja spojrzałem na moje opony i każda kropka w innym położeniu w stosunku do wentyla. No to chyba nie powinno tak być. Odbierając od wulkanizatora nie zwróciłem na to uwagi, bo nawet nie wiedziałem, że moje opony mają takie oznaczenia ( bo to nówki, zdjęte u dilera, żeby założyć zimówki). Byłem w serwisie, do którego jeżdżę od lat. Kiedyś wyróżniający się jakością, a ostatnio jakby coraz luźniejszy stosunek do klienta. Rutyna, mocna pozycja na lokalnym rynku, zdobyte zaufanie klientów mogą być niebezpieczne.

Jeśli koła biją przy większych prędkościach wróć z reklamacją wyważenia. Jeśli nie biją - przemaluj sobie te kropki w miejsca, w których będziesz zadowolony.

lol

Napisano

A po co te jakieś optymalizacje? Jeździcie tymi autami w F1 czy chodzi Wam o mniejszy ślad węglowy?

rotfl2

Napisano
46 minut temu, Ryb napisał:

A po co te jakieś optymalizacje? Jeździcie tymi autami w F1 czy chodzi Wam o mniejszy ślad węglowy?

rotfl2

Zwłaszcza jak ktoś ma jakieś Kormorany i wolnossący silnik 1.4 hehe

Napisano
22 minuty temu, wladmar napisał:

Zwłaszcza jak ktoś ma jakieś Kormorany i wolnossący silnik 1.4 hehe

@fred77 ???

Napisano
Godzinę temu, wladmar napisał:

Zwłaszcza jak ktoś ma jakieś Kormorany i wolnossący silnik 1.4 hehe

I chińskie felgi hehe

Napisano
12 godzin temu, wladmar napisał:

Zwłaszcza jak ktoś ma jakieś Kormorany i wolnossący silnik 1.4 hehe

No przecież szukał najmocniejszego silnika.

Napisano
23 minuty temu, ghost2255 napisał:

No przecież szukał najmocniejszego silnika.

W Audi Q3...

Napisano
  • Autor

Wczoraj sąsiad przyjechał po sezonowej zmianie opon i pytał się gdzie mieszka ten mój wulkanizator, bo ten co mu opony zmieniał nawet nie był łaskaw odkleić starych ciężarków.

Na zwróconą uwagę stwierdził, że tak ma być.

A gdy sąsiad stanowczo zażądał poprawy i porządnego wyważenia, to się gumiarz obraził i podał mu termin za dwa tygodnie.

Napisano
1 godzinę temu, fred77 napisał:

Wczoraj sąsiad przyjechał po sezonowej zmianie opon i pytał się gdzie mieszka ten mój wulkanizator, bo ten co mu opony zmieniał nawet nie był łaskaw odkleić starych ciężarków.

Na zwróconą uwagę stwierdził, że tak ma być.

A gdy sąsiad stanowczo zażądał poprawy i porządnego wyważenia, to się gumiarz obraził i podał mu termin za dwa tygodnie.

czyli punkt 3 phi opcja z przesunięciem terminu też dobra

cennik.jpg

Napisano
  • Autor
8 minut temu, Filipfm napisał:

czyli punkt 3 phi opcja z przesunięciem terminu też dobra

cennik.jpg

Najlepiej jeździć z wiadrem ciężarków na felgach.

Napisano
Teraz, fred77 napisał:

Najlepiej jeździć z wiadrem ciężarków na felgach.

Już zapłacone to trzeba używać hehe

Napisano
3 godziny temu, fred77 napisał:

Najlepiej jeździć z wiadrem ciężarków na felgach.

Najlepiej nie jeździć do kowala tylko od razu do normalnego zakładu. Nie spotkałem sie z takimi sytuacjami w kilku zakładach do których jeżdżę.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.