Aż spojrzałem u siebie i po mieście, teraz jak jest ciepło, wychodzi mi 4,5-5l (najczęściej odcinki między 3 a 8 kilometrów; średnie za okres kwiecień do teraz to 4,94l). W zimie wychodziło ok. 6-7l (najwyższe ze zbiornika to 6,94l a średnie za okres październik-marzec to 5,93l).
W trasie po krajówkach (większość trasy z prędkościami 75-95km/h ale wiadomo po drodze też wiochy) bez spiny 4-4,5l.
Podmiejska jazda do 85km/h to spokojnie 4l.
Jadąc po Sce z prędkością przelotową 105km/h pokazuje 4,7l-5l a lecąc już średnio 135km/h (część trasy z przelotową 125 a część 150) 7,7l i jeszcze rosło
Przy przelotowej 125 km/h zazwyczaj zamyka się w okolicach 5,5-6l.
Wiatr ma duży wpływ na spalanie. Nawet boczny.
A i ja używam samochodu normalnie, pedantycznie nie staram się spalać jak najmniej choć staram się przejeżdżać (szczególnie w mieście) jak najwięcej na EV.
P.s. podane prędkości licznikowe, wg GPS jest o 5km/h wolniej