Dodatkowe szczegóły techniczne dotyczące hybrydy E-Tech 145:
Silnik 1.6 to konstrukcja Nissana 1.6 SCe z wtryskiem pośrednim (to zaleta w hybrydzie gdzie silnik jest często niedogrzany) oraz łańcuchem rozrządu.
Ma moc obniżoną do 94KM (standardowo miał ~115KM) ze względu usunięcie układu zmiennych faz rozrządu.
W przeciwieństwie do większości hybryd, tutaj moc maksymalna układu hybrydowego (143KM) jest wprost sumą mocy maksymalnej silnika spalinowego (94KM) oraz elektrycznego (49KM).
Nazwa handlowa to "E-Tech 145", więc w wielu materiałach pojawia się błędna informacja o mocy 145KM (zamiast 143KM).
Drugi silnik elektryczny nie pełni funkcji napędowej, ale odpowiada za uruchamianie i synchronizację silnika spalinowego oraz generowanie prądu.
Układ w ogóle nie posiada sprzęgła, dlatego samochód zawsze rusza na samym silniku elektrycznym, a spalinowy może zostać połączony z kołami dopiero po osiągnięciu minimalnej wymaganej prędkości.
Pod względem mechanicznym to prosta konstrukcja (brak sprzęgła, brak turbosprężarki, brak wtrysku bezpośredniego, brak zmiennych faz rozrządu, brak paska rozrządu, brak klasycznego rozrusznika, brak paska wieloklinowego - sprężarka klimatyzacji jest elektryczna), więc teoretycznie ma szanse być niezawodna.
Natomiast E-Tech 200, ma już silnik 1.2 turbo z wtryskiem bezpośrednim.
PS
Pertyna szkoda słuchać, to człowiek który nie ma zielonego pojęcia o samochodach pod względem technicznym. Udaje że jest specjalistą od techniki samochodowej, a może najwyżej ocenić czy daszek nad zegarami jest miękki.