Jeśli chodzi o wady - masz rację, ale:
1. ryzyko podciekania jest, ale da się ten problem rozwiązać zanim wystąpi i wówczas ryzyka nie ma. Konstruktorzy wymyslili sobie sitka na dolnych koncach odpływów przy nadkolach. Niestety te sitka, w naszych warunkach, po roku-dwóch zalepiają się syfem z brudnych dróg - wówczas woda nie spływa na dół, tylko wypełnia przewód, aż w koncu się przeleje górą do wnętrza. Jak się sitka usunie, to problemu nie ma. Tak jest prawdopodobnie we wszystkich markach koncernu VW.
2. Konserwacja - zgadza się. To trzeba, ale każde urządzenie w aucie trzeba serwisować. Raz na rok, przy przeglądzie zlecam w ASO za całe 150 zł czyszczenie i smarowanie prowadnic i uszczelek. Problemu nie ma. Zaniechanie tego, to faktycznie przy twardym zawieszeniu, gwarancja trzeszczenia, pukania na wybojach.
3. Nagrzewanie latem gdy auto stoi cały dzień na słońcu- tak, jeśli mamy zamknięty dach. Można tą wadę przekuć w zaletę. Ja zasłaniam tą materiałową roletkę i zostawiam uchylony dach, więc wnętrze nagrzewa się nawet mniej niż w aucie bez panoramy.
99% czasu mam otwartą roletę i nie odczułem latem grzania przez tą szybę. Szyba jest bardzo mocno przyciemniona.
Ja po 5 latach jestem z panoramy bardzo zadowolony i osobiście auta bez panoramy juz nie kupię - we wnętrzu jest jaśniej, jest wrażenie, większej ilośći miejsca, a przy wolnej jeździe latem, można się poczuć trochę jak w kabriolecie.