Powiem Ci że tych co wymyślili ten system, zaakceptowali i wprowadzili powinno się WYKASTROWAĆ żeby więcej takich debili nie rodziło się na tym świecie.
Mój przypadek 1)
samochód osobowy zarejestrowany w UK, na brytyjskim dowodzie jest tylko data pierwszej rejestracji - nie ma daty produkcji (chyba że teraz po 10 latach coś się zmieniło), samochód z 2005 Roku - Euro 4
Przyczepa campingowa 1,5T
Całość DMC w okolicach 4T, ale wydając mi VIA TOLL na granicy w punkcie obsługi powiedzieli że załapię się na największą stawkę jak za duże, ciężkie, ogoniaste TIRy bo nie ma daty produkcji samochodu w dokumentach. Zabrałem, płakałem, dwa dni później im oddałem bo więcej mi nie było potrzeba. W drogę powrotną już jechałem bez przyczepy.
Mój przypadek 2)
samochód Range Rover zarejestrowany w UK, brytyjski dowód. Na haku laweta, na lawecie Lotus. Lotusa na trasę zawinąłem pokrowcem tak że ładnie zachodził za lawetę. W pracy odbieraliśmy jakieś serwery i było kilka kontenerów folii bombelkowej do wyrzucenia 😀 Nie chciałem żeby plandeka fruwała po drodze i uszkodziła lakier to samochód od zewnątrz - na kwadratowo cały osłoniłem folią, miejscami nawet po 30-40cm. Samochód bardzo niski i górna granica dachu ledwo dochodziła do granicy szyb w RR. Myślałem że będzie ta sama przeprawa z nimi a tym razem w punkcie Via Toll powiedzieli mi że samochód co prawda nie ma daty produkcji ale datę pierwszej rejestracji, natomiast ta lekka przyczepa "towarowa" napewno ma poniżej 750km 🤪 i nie łapie się na Via Toll. Do dnia dzisijeszego nic nie przyszło, żadne upomnienie czy mandat a sumując DMC było ponad 5T