no to wydaje mi się, że taki plan minimum, żeby było bez szaleństw, ale jednak spokój na lata i dobrze zrobione.
Wewnątrz:
- w zależności od stanu tynków, ja bym je albo skuł i położył nowe, ale wyprowadził rotbandem/gładzię
- instalacja elektryczna do wymiany i to zrobiona porządnie, z zabezpieczeniami plus uziom
- wymieniłbym też instalację wodną i kanalizacyjną, chyba, że są w dobrym stanie. To może się wydawać zbędne, ale lepiej zrobić przy demolce, żeby później nie rozgrzebywać tematu
- jeśli się da podłączyć siłę to bym to zrobił od razu, bo to się przydaje w domku
- sufity - często stare sufity na stopach drewnianych są już mocno krzywe, praktycznie nie do naprawy. Ja bym je zwalił, ocieplił stropy (to też poprawi akustykę) i położył KG na ruszcie
- podłoga na parterze do sprawdzenia - zależy co tam jest i co chcesz zrobić. Jeśli dom jest podpiwniczony to duża szansa, że jest strop Kleina. W piwnicy powinno być widać co to jest. Jeśli strop Kleina i na tym leżą legary i podłoga drewniana to do decyzji czy zostawiasz czy kładziesz izolację i wylewkę pod parkiet, terakotę, itp.
Zewnątrz:
- na pewno okna do wymiany, jeśli chodzi o 2 i 3 szybowe to trzeba policzyć relację koszt/efektywność. Dom jest i tak stary, cudów nie osiągniesz.
- tynk zewnętrzny raczej do zwalenia patrząc na zdjęcia i na to styropian. Najlepiej 15 cm, ale pytanie czy konstrukcyjnie to ogarniesz. Poniżej tego obecnie nie warto schodzić
- izolacja i ocieplenie fundamentów - do zrobienia, choćby w podstawowym zakresie.
- drzwi zewnętrzne - do decyzji, nie wiem co tam jest
- dach - jeśli dachówka jest w dobrym stanie i chcesz ją zostawić to masz kilka opcji - zostawiasz tak jak jest, a ocieplasz maksymalnie strop, żeby ciepło nie uciekało. Jeśli chcesz ocieplić dach to możesz albo to zrobić porządnie, czyli pełna przekładka dachu - zdejmujesz dachówkę, wymieniasz łaty i kładziesz membranę, a pod nią wełnę mineralną albo taniej (niestety gorzej) od środka - pomiędzy krokwie membrana i ocieplenie i od wewnątrz folię paroizalacyjną.
Instalacje:
- wentylacja do zrobienia, jeśli będziesz instalował kocioł gazowy to musisz wstawić wkład z rurą kwasoodporną. Jeśli kocioł będzie kondensacyjny to możesz użyć rury dwufunkcyjnej albo nawet zrobić wylot spalin i pobór powietrza przez ścianę
- elektryka wg mnie do zrobienia zgodnie z obecnymi standardami.
- ja bym doprowadził siłę, bo nawet przy grzaniu gazem nie chciałbym gazu w kuchni, tylko indukcję
- ogrzewanie - jeśli jest gaz, to chyba jednak bym wybrał kocioł gazowy kondensacyjny, 1F z zasobnikiem. Odnośnie układu ogrzewania to zależy od tego co będziesz robił z podłogą na parterze - przy walce z podłogą możesz pójść w podłogówkę plus grzejniki na piętrze, a jeśli nie to grzejniki na obu poziomach.
- instalacja wodna i kanalizacyjna wg mnie również nowa. To nie są duże koszta plus łatwe do zrobienia samodzielnie, a można uniknąć wielu kłopotów.
Jakbym miał ja to remontować to bym pewnie skuł do gołych ścian za jednym zamachem (bo i tak trzeba gruz cały wywieźć). Jeśli chcesz taniej, to może tynki wewnętrzne da się uratować. Pozostałe rzeczy to już rachunek ekonomiczny, na co możesz sobie pozwolić, a na co nie. Dla mnie rzeczy fundamentalne czyli instalacje, okna i ocieplenie to must have, bo o ile możesz kupić najtańsze panele i je wymienić za kilka lat, o tyle instalacje już będą na kilkadziesiąt lat.
Powodzenia, dużo pracy przed Tobą