Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jakie osiągi sa wystarczające ?

Featured Replies

Napisano

Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Kwestia gustu i wymagań każdego kierowcy. Dla jednego manewr wyprzedzania innego pojazdu w trasie w czasie 8 sekund może być bezpieczny a dla innego musi to trwać krócej niż zdarzy się zastanowić w jakim kolorze jest wyprzedzany pojazd. Tak samo w mieście, inni potrzebują się tylko turlać, a inni mieć zapas mocy, a co za tym idzie osiągów w razie awaryjniej sytuacji. Dla mnie w mieście wystarczy tyle, żebym nie był zawalidrogą i nie musiał pomagać sobie nogami podczas ruszania, a w trasie w Polsce to wysoki moment i dosyć krótki czas przyspiszenia w zakresie prędkości 80-120.

Napisano

> Autko powinno miec wystarczającą ilosc Nm zeby nie machac za czesto

> biegami, np w moim lanosie (2.0 115KM, ~1100kg) to co spokojnie

> zalatwiam na IV i V biegu, to w mistu colcie (1.3 95KM, ~980kg)

> musze robic na III, IV i V zeby podobnie jechalo. A auta te

> mają bardzo zblizone 0-100km/h i Vmax.

> Ale jak ktos tu powiedzial ze 100KM na tone jest dla mnie

> wystarczające. Ale tez wazne sa przelozenia skrzyni zeby np nie

> miec 5000rpm przy 140km/h.

> pozdr.

tak na marginesie coś słabo Ci ten lanos jeździ jeśli to jedzie na równi z coltem 1.3 confused.gif Rozumiem, że lanos to 8v a mitsu pewnie 16v więc lanek ciągnie z dołu i nie kręci się jak wiertarka, ale, żeby aż 11 sek.do 100-tki - to po co swapa robiłeś?. 1.6 w lanku niby katalogowo ma 11,5 do setki ale jak wiadomo w praktyce jest duużo lepiej, nawet pewien kolega z IKLU swoim seryjnym 1.5 robi wysokie 10s.

Chyba, że nie ma różnicy między silnikiem lanosowym 1.6 dohc a oplowskim 2.0 sohc jeśli idzie o osiągi to wtedy rozumiem ok.gif

Napisano

Widzisz, ja mam problemy z kregoslupem szyjnym i wcisniecie gazu do dechy w GSie powoduje u mnie niesamowity ból szyi. Wiec tego nie robię = nie wiem po co mi te wszystkie konie.

Napisano

> Wiec jakie osiagi dla Was sa wystarczajace ?

Jakkolwiek dobre by nie byly, zawsze sa niewystarczajace. Akcelerometr zwany d.pa bardzo szybko sie rozkalibrowuje i kazdego potwora po jakims czasie ocenia tak samo grinser006.gif

Raczej bym sie skupil na pojeciu: zaledwie akceptowalne biglaugh.gif

Napisano

> tak na marginesie coś słabo Ci ten lanos jeździ jeśli to jedzie na

> równi z coltem 1.3 (....)

> Chyba, że nie ma różnicy między silnikiem lanosowym 1.6 dohc a

> oplowskim 2.0 sohc jeśli idzie o osiągi to wtedy rozumiem

Lanek ma do setki ok ~9,5s, idzie łeb w łeb np z corsą GSI. Po prostu to mistubishi jest szybsze niz podaje producent (do setki z kierowcą na pokladzie ma ponizej 10s, Vmax to niecałe 200km/h).

Zreszta podobnie jest z lanosem 1.6, wiekszosc jest szybsza niz podaje producent.

Auto z zalozenia nie mialo byc szybkie na swiatlach czy na 1/4mili (inaczej bym nie zostawil tej dlugiej skrzyni z lanosa 1.5), tylko mialo sie przyjemnie wyprzedzac i nie palic jak smok i to spelnione wink.gif

Napisano

> Jak miałem pojazd z 8 sek. do setki to myślałem ze 7 jest

> wystarczające. Jak kupiłem 7 to okazało się ze 6 trzeba. Po

> kupnie 6 okazało się ze 5 to minimum. I tutaj spoczalem bo 5 z

> kawałkiem to zupełnie wystarczające dla mnie osiagi. A w sumie

> to chyba nawet za duże i pewnie w następnym pojezdzie będę

> raczej chciał 6 sekund a nie 4.

Taaa... ale mówmy o polskich realiach - jednopasmówka, z przeciwka sznur samochodów, a przed nami TIR, a nie jak komfortowo rozpędzić się na autostradzie...

Napisano

Takie przy których jeden kucyk musi ciągnąć max 3,9kg!

Napisano

> Hmmm...

> Dodaj jeszcze w jakim roczniku kompaktu, bo to przekłada się wprost

> na MASĘ auta.

> Kompaktem 100 KM sprzed 10 lat można bez problemu objechać

> współczesny kompakt 120 KM - jakieś 300 kilo różnicy masy ROBI

> swoje.

Nie tylko to.

Auta wogóle rosną w ramach swojej klasy. Do tego stopnia, że współczesne np. Polo dawno przerosło Golfa I. A to przecież klasa niżej. A Senator Opla zniknął, bo Vectra dorosła do jego wymiarów. Itd, itd...

Napisano

> Nie tylko to.

> Auta wogóle rosną w ramach swojej klasy. Do tego stopnia, że

> współczesne np. Polo dawno przerosło Golfa I. A to przecież

> klasa niżej. A Senator Opla zniknął, bo Vectra dorosła do jego

> wymiarów. Itd, itd...

Ale ze co... - większe auto, to większy opór aerodynamiczny? Chyba w dalszym ciągu znaczenie ma stos. mocy do masy...

Napisano

> Ale ze co... - większe auto, to większy opór aerodynamiczny?

A to jakaś nowość? Może poniżej 80 km/h ma to niewielkie znaczenie, ale później już coraz większe.

Napisano

0 - 100 poniezej 10 s.

Predkość max. moze byc ok 170 km/ h + lekki zapas zeby nie katowac za bardzo

Do tego fajna elastycznosc , zeby jakos szlo wyprzedzanie

Napisano

> A to jakaś nowość? Może poniżej 80 km/h ma to niewielkie znaczenie,

> ale później już coraz większe.

Moze w przypadku żuka... i powyżej 120 km/h...

Napisano

> Taaa... ale mówmy o polskich realiach - jednopasmówka, z przeciwka

> sznur samochodów, a przed nami TIR, a nie jak komfortowo

> rozpędzić się na autostradzie...

Tym bardziej potrzeba czegos robiacego te 5-6 do setki. Inaczej jazda jest zwyczajnie niebezpieczna...

Napisano

> Jak miałem pojazd z 8 sek. do setki to myślałem ze 7 jest

> wystarczające. Jak kupiłem 7 to okazało się ze 6 trzeba. Po

> kupnie 6 okazało się ze 5 to minimum. I tutaj spoczalem bo 5 z

> kawałkiem to zupełnie wystarczające dla mnie osiagi. A w sumie

> to chyba nawet za duże i pewnie w następnym pojezdzie będę

> raczej chciał 6 sekund a nie 4.

No nie wiem. Przesiadlem sie z wysokich 4/b. niskich 5 na okolo 6 i brakuje mocy beksa.gif

Napisano

> Dla każdego beda inne - to jasne. Osoboscie zwracam bardziej uwage na

> elastycznosc auta, niz na przyspieszenie od predkosci rownej

> zero.

> Wiec jakie osiagi dla Was sa wystarczajace ? Nie zapominajcie wlasnie

> o przyspieszeniu przy wyprzedzaniu.

> Specjalnie nie rozwijam wszelkich watkow pobocznych, zebyscie mogli

> je sami opisac wg indywidualnego podejscia do tematu.

Odpowiedź może być tylko jedna i to dla każdego - mieć furę, któa potrafi przyśpieszać jak najlepiej i jest szybka. Całą reszta to kompromisy z tym związane. Czyli szukanie rozwiązania pod swoją kieszeń. Jak kogoś nie stać, wybiera auto tańsze, słabsze o gorszych osiągach. Jak ktoś może sobie pozwolić, bedzie szukał samochodu o możliwie najlepszych osiągach.

Wszyscy oczywiście kombinują i szukają samochodów jak najtańszych w eksploatacji i dających możliwie najlepsze osiągi. Stąd taka popularność turbo-diesli i LPG.

Nikt o zdrowych zmysłach nie wybrałby celowo słabszego samochodu, mimo, że miałby w tej samej cenie, ten sam model z lepszymi osiągami. Jedynym czynnikiem który to determinuje jest cena i koszty eksploatacji.

Napisano

Jedynym czynnikiem który to determinuje jest cena i

> koszty eksploatacji.

I tu sie calowicie zgadzam

Napisano

> No nie wiem. Przesiadlem sie z wysokich 4/b. niskich 5 na okolo 6 i

> brakuje mocy

To chyba jednak zalezy od rodzaju samochodu. Np. w SC 430 dosc czesto zdarza mi sie mruczec "ruszaj sie krowo!" - ten samochod pomimo niskich 6 sekund ma nadal zdecydowanie za malo mocy jak na to co mozna by z nim zrobic. Bo jest niski i zgrabny. A w GS 460 jest wrecz odwrotnie - jak na pojazd ktory powinien sie dostojnie poruszac po drodze, to on ma znowu zdecydowanie za duzo mocy - lekkie dodanie gazu na zakrecie i od razu wlaczaja sie wszelkie systemy ratowania zycia mrugajac i piszczac. Co bardzo denerwuje moja zone. Wiec moze uscisle:

- w "dostojnym" sedanie 6-7 sekund do setki jest OK.

- w sportowym coupe im lepsze osiagi tym lepiej, ale wazne zeby wszystko gralo ze soba, a nie jak w Mustangu gdzie mocy od groma, ale strach wejsc szybciej w zakret zeby tyl nie uciekl.

Napisano

> Wiec jakie osiagi dla Was sa wystarczajace ?

Prędkość maksymalna powyżej 200km/h, aby można bez męczenia silnika jechać prędkością austostradową 130-150km/h ok.gif

Przyśpieszenie poniżej 10s do setki już jest ok, ale lepiej jakby było zbliżone bardziej do 8s ok.gif

Napisano

> Nikt o zdrowych zmysłach nie wybrałby celowo słabszego samochodu

Tak ? zlosnik.gif

To wyobraż sobie że masz od cholery mamony i dorastającego syna.

Kupujesz mu jako pierwsze auto Imprezę STI, czy może jednak jakiegoś Golfa 1.6 ? zlosnik.gif

Napisano

> Kupujesz mu jako pierwsze auto Imprezę STI, czy może jednak jakiegoś

> Golfa 1.6 ?

Chinskie sasiady kupily 17'sto latkowi jako pierwsze auto Lancera Evo IX. Chlopak mojej corki jako pierwszy samochod dostal Mustanga GT, ale go skasowal (nie jego wina) i w zamian dostal Dodge'a Charger R/T.

Napisano

> Chinskie sasiady kupily 17'sto latkowi jako pierwsze auto Lancera Evo

> IX. Chlopak mojej corki jako pierwszy samochod dostal Mustanga

> GT, ale go skasowal (nie jego wina) i w zamian dostal Dodge'a

> Charger R/T.

No tak. Ameryka. Tam można z gnatem latać po ulicy, ale nie mozna koleżance w przedszkolu pod kieckę zaglądać rotfl.gif

Piękny przykład cool.gif

Napisano

> Tam można z gnatem latać po ulicy

Za ekshibicjonizm wsadzaja do wiezienia.

Napisano

mi wystarcza obecne 147 koni w Maździe 6 starej generacji ... i 170 w nowym modelu .... benzynowych koni ... oczywiście ok.gif

Napisano

> mi wystarcza obecne 147 koni w Maździe 6 starej generacji ... i 170 w

> nowym modelu .... benzynowych koni ... oczywiście

Pewnie masz normalne podejście, choć IMO zalezy to też od rodzaju drogi i kilometrów przed/za nami...

jestem sobie wstanie wyobrazic podróż gdzie 90KM będzie ok i taką trasę gdzie przy 150 powiem że mało ( w podobnym samochodzie ma się rozumieć..)

Zresztą też istotne jest czy diesel czy benzyna....

samo zestopniowanie skrzyni biegów też jest istotne bo złe może "zarznąć" najlepszy silnik...

Napisano

> Dla każdego beda inne - to jasne. Osoboscie zwracam bardziej uwage na

> elastycznosc auta, niz na przyspieszenie od predkosci rownej

> zero.

> Wiec jakie osiagi dla Was sa wystarczajace ? Nie zapominajcie wlasnie

> o przyspieszeniu przy wyprzedzaniu.

> Specjalnie nie rozwijam wszelkich watkow pobocznych, zebyscie mogli

> je sami opisac wg indywidualnego podejscia do tematu.

ja tam sie nie znam i nie branzluje osiągami.Nie jezdze jak pirat-kretyn na drodze wiec specjalnie przyspieszenie nie jest mi potrzebne. Czintkiem 0,7 na gazie objezdzilem całą Polskę i się dało. Grunt todostosowacmozliwosci auta do warunkow na drodze

Teraz mam tylko 1,6 16V....i choć noga nęci żeby troche depnąć.... pamietam zeby nie swirowac na drodze..i styknie.

Napisano

> Dla każdego beda inne - to jasne. Osoboscie zwracam bardziej uwage na

> elastycznosc auta, niz na przyspieszenie od predkosci rownej

> zero.

> Wiec jakie osiagi dla Was sa wystarczajace ? Nie zapominajcie wlasnie

> o przyspieszeniu przy wyprzedzaniu.

> Specjalnie nie rozwijam wszelkich watkow pobocznych, zebyscie mogli

> je sami opisac wg indywidualnego podejscia do tematu.

osiągi.... w granicach 6 s do setki, w granicach 15 s do 200. Silnik posiadający górkę momentu pomiędzy 3 a 6 tysięcy, idealnie na ok 4 tysiącach rpm, napędzający obie osie.

Napisano
  • Autor

> mi wystarcza obecne 147 koni w Maździe 6 starej generacji ... i 170 w

> nowym modelu .... benzynowych koni ... oczywiście

W dieslu ile bys chcial miec ?

Napisano

> Czintkiem 0,7 na gazie objezdzilem całą Polskę i

> się dało.

Jasne ze się da. Ja jeździłem parę lat R19 1.4 60KM smile.gif Ale na zakopiance z czterema osobami na pokładzie i bagażem nie powiem, żeby to to jechało. A zdarzają się różne sytuacje - czasem trzeba dobrze hamować, a czasem wręcz przeciwnie - dobrze przyspieszyć - z taką mocą można było o tym zapomnieć...

Napisano

> Tak ?

> To wyobraż sobie że masz od cholery mamony i dorastającego syna.

> Kupujesz mu jako pierwsze auto Imprezę STI, czy może jednak jakiegoś

> Golfa 1.6 ?

Good point.

Pisząc to myślałem o człowieku dorosłym, który kupuje dla siebie samochód.

Dla dorastającego syna, to faktycznie lepiej zastosować jakiś samochód kontrolujący hormony ;-)

Napisano

> osiągi.... w granicach 6 s do setki, w granicach 15 s do 200. Silnik

> posiadający górkę momentu pomiędzy 3 a 6 tysięcy, idealnie na ok

> 4 tysiącach rpm, napędzający obie osie.

A w Polskich warunkach dobrze jest jak ma się 100KM/1000 KG, jest lepiej jak ma się więcej w tym stosunku wink.gif

Napisano

> Dla każdego beda inne - to jasne.

aktualne są w zasadzie wystarczające cool.gif czy na długo? nie wiem zlosnik.gif na razie wciąż powoduja banana na gębie a to chyba o to chodzi wink.gif

gdzieś w okolicy 6s/100 i krótkie biegi żeby na kolejnych wciąż było żwawo palacz.gif

Napisano

Kazde osiagi sa wystarczajace. Czy to PF126p, beczka czy autobus linii 124. Zwykle nie wystarcza jednak przeciazenia, zeby mikro-mozgi mogly przesunac sie na tyl i zewrzec styki odpowiadajace za wylaczenie chorych stanow emocjonalnych.

Jesli ktos nie jest w stanie z radoscia i spokojem przejechac trasy bardzo wolnym pojazdem, nie powinien prowadzic zadnego samochodu. Wspolczuc mozna tylko braku umiejetnosci przezywania jazdy. no.gif

Pozdrawiam!

Napisano

> Kazde osiagi sa wystarczajace.

Ja uważam, że umiejętnie wykorzystane dobre osiągi są elementem biernego bezpieczeństwa, więc kompletnie się z tym nie zgadzam.

Napisano

> Kazde osiagi sa wystarczajace. Czy to PF126p, beczka czy autobus

> linii 124.

ja sie nauczyłem jeździć mega spokojnie od kiedy mam wołgę, wcześniej zawsze nie wiem gdzie się spieszyłem a teraz dostojnie sobie jadę po mieście 50-60 i mam głęboko w d... czy tym za mną się to podoba czy nie zlosnik.gif

a na krzykaczy wożę w bagażniku replikę kałacha hehe.gifzlosnik.gif

Napisano

> Ja uważam, że umiejętnie wykorzystane dobre osiągi są elementem

> biernego bezpieczeństwa, więc kompletnie się z tym nie zgadzam.

Nie. Osiągi czasem pomagają wydostać się z sytuacji do której sam kierowca doprowadził. Najczęściej zresztą wskutek przecenienia tychże osiągów.

A do meritum: osiągi wystarczające... zależy do czego.

Wystarczające do jazdy ma każde auto.

Jako wystarczające do wygodnej i bezstresowej jazdy uznałbym osiągi pozwalające nie przejmować się wzniesieniami na trasie. Czyli ok. 100KM w normalnym pięcioosobowym aucie wystarczy.

Jako wystarczające do płynnego poruszania się wśród innych pojazdów uważam osiągi nie odbiegające od średniej dla danych czasów. Dziś jest to - jak już inni pisali - ok. 100KM na 1000kg masy auta.

Wszystkie lepsze to już jest coś ponad standard - do cieszenia sie jazda inną niż zwykła.

Napisano

> Ja uważam, że umiejętnie wykorzystane dobre osiągi są elementem

> biernego bezpieczeństwa, więc kompletnie się z tym nie zgadzam.

Miales na mysli czynne. Bierne to zasloniete oczy i ochraniacz na szczeke. Nie chodzi o to, ze dobre vel wysokie osiagi sa niekorzystne. Ale kazde(!) osiagi sa wystarczajace do przemiaszczania sie. Nie mozna odwracac kota ogonem. Nie ma osiagow niewystarczajacych, a ci, ktorzy mowia inaczej pokazuja brak tolerancji i legitymuja sie tym co jest nazywane "buractwem".

Pozdrawiam.

P.S. Wiesz ile - glownie w aspekcie ecodrivingu - bylo wypowiedzi na kaciku pt. "ja bym tak jechac nie potrafil". Tak czyli powoli wtapiajac sie w tlum. I potem mowi sie, ze Polacy jezdza kiepsko. No sami to przyznaja, ale nie wyczuwam w tym samokrytyki i checi poprawy.

Napisano

> ja sie nauczyłem jeździć mega spokojnie od kiedy mam wołgę

A ja kultywuje styl od kiedy mam Poloneza. zlosnik.gif

> wcześniej

> zawsze nie wiem gdzie się spieszyłem a teraz dostojnie sobie

> jadę po mieście 50-60 i mam głęboko w d... czy tym za mną się to

> podoba czy nie

Dokladnie. Zawsze w takich chwilach przygniata mnie swiadomosc potegi psychiki w ruchu miejskim.

> a na krzykaczy wożę w bagażniku replikę kałacha

Tylko wyjatkowa gownazeria osmiela sie trabic na czarna Wolge. wpysk.gif

Napisano

> Miales na mysli czynne.

zgadza się, czynne.

> Nie chodzi o to, ze dobre vel wysokie osiagi sa

> niekorzystne. Ale kazde(!) osiagi sa wystarczajace do

> przemiaszczania sie. Nie mozna odwracac kota ogonem. Nie ma

> osiagow niewystarczajacych, a ci, ktorzy mowia inaczej pokazuja

> brak tolerancji i legitymuja sie tym co jest nazywane

> "buractwem".

Nie chodzi o trąbienie na maluszka, który ledwie ciągnie pod górę. Chodzi o bezpieczne poruszanie się po drodze, czyli choćby możliwość sprawnego i bezpiecznego wyprzedzania. Może tam gdzie jeździ się głównie po wielopasmowych autostradach osiągi tj. przyspieszenie nie ma aż tak istotnego praktycznego znaczenia, ale w PL owszem tak. Tu choćby przykładowy traktor na jednopasmówce, czy TIR ciągnący pod górę - typowy obraz z naszych dróg. I tu osiągi mają znaczenie. I proszę nie wyobrażać sobie od razu wieśtuning fur i ich operatorów pisząc o osiągach. Osiągi są ważne do bezpiecznej jazdy, czy to się komuś podoba czy nie. I Niech będzie te 100KM/1000kg.

Napisano

Wystarczające do czego?

Bo jak do wyprzedzania, to moc i moment dające czas do setki w okolicach 10-11 sekund pozwalają na sprawne/bezpieczne poruszanie się i po miescie, i w trasie.

Ale jeśli pytasz o osiągi wystarczające do zaspokojenia ego, tudzież innych rządzy, to........ nie ma takich osiągów, takiego silnika czy takiego samochodu - zawsze będzie się chciało więcej.

Po sobie widzę, że moje kolejne samochody mają coraz lepsze osiągi. Daje mi to poczucie zadowolenia, gdy sobie wyprzedzam "gorszych" na trasie. Ale - i to zasługuje na podkreslenie - od jakiegoś czasu ważniejsze stają się dla mnie w samochodzie inne cechy:

- funkcjonalność, wymuszona niejako zmieniająca się sytuacją rodzinną

- wygoda

- spokój, czyli potwierdzające się w praktyce przekonanie, że mój samochód mnie nie zawiedzie i że mnie na niego stać.

Pozdrawiam

Bartek

Napisano

Wystarczał mi 82-konny turbodiesel w Astrze I. Wystarczało mi to, że na piątce przy 90km/h śmiało można było wykonać manewr wyprzedzania.

Napisano

> P.S. Wiesz ile - glownie w aspekcie ecodrivingu - bylo wypowiedzi na

> kaciku pt. "ja bym tak jechac nie potrafil". Tak czyli powoli

> wtapiajac sie w tlum.

Bo tak jeżdżą tylko frajerzy i kiepscy kierowcy.

Nie wiesz o tym ?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.