Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Gasić przy krótkim postoju czy nie?

Featured Replies

Napisano

Witam. Takie luźne pytanie czy przy krótkim postoju np. 1-5 minut gasicie silnik czy zostaje cały czas odpalony. Mowa oczywiście o tym, że zostajemy przy aucie. Kwestie prawne, że nie można dłużej niż 1 minutę (chyba) mieć zapalonego auta pomijam skromny.gif

I jeszcze takie pytanie, co jest bardziej ekonomiczne i zdrowsze dla silnika: gaszenie i np. po 3 minutach odpalanie czy silnik cały czas uruchomiony. W pierwszym przypadku bardziej zużywa się rozrusznik i wiadomo, że większa dawka paliwa idzie na rozruch a w drugim tylko paliwo, ale na wolnych obrotach pali go niewiele.

Napisano

Ja gaszę. Wychodzę z założenia że po co dodatkowo smrodzić.

Napisano

> I jeszcze takie pytanie, co jest bardziej ekonomiczne i zdrowsze dla silnika: gaszenie i np. po 3

> minutach odpalanie czy silnik cały czas uruchomiony. W pierwszym przypadku bardziej zużywa się

> rozrusznik i wiadomo, że większa dawka paliwa idzie na rozruch a w drugim tylko paliwo, ale

> na wolnych obrotach pali go niewiele.

dla silnika zdrowsze jest na pewno pozostawienie na wolnych, gdzieś czytałem że jedno odpalenie to ileś tam km (dziesiąt ?)

jeśli chodzi o zuzycie paliwa, pewnie wyjdzie podobnie, choć przy gaziku zużywa się cenną noPB, a pracując wypala połowe tańsze elpidżi grinser006.gif

więc ja nie gaszę, ale głownie dla aku, zawsze się trochę podładuje, a silnikowi też lepiej ...

Napisano

> Witam. Takie luźne pytanie czy przy krótkim postoju np. 1-5 minut gasicie silnik czy zostaje cały

> czas odpalony. Mowa oczywiście o tym, że zostajemy przy aucie. Kwestie prawne, że nie można

> dłużej niż 1 minutę (chyba) mieć zapalonego auta pomijam

> I jeszcze takie pytanie, co jest bardziej ekonomiczne i zdrowsze dla silnika: gaszenie i np. po 3

> minutach odpalanie czy silnik cały czas uruchomiony. W pierwszym przypadku bardziej zużywa się

> rozrusznik i wiadomo, że większa dawka paliwa idzie na rozruch a w drugim tylko paliwo, ale

> na wolnych obrotach pali go niewiele.

Zostawiam, z uwagi na klimatyzację oraz lenistwo własne.

Napisano

> dla silnika zdrowsze jest na pewno pozostawienie na wolnych, gdzieś czytałem że jedno odpalenie to

> ileś tam km (dziesiąt ?)

Ja też to gdzieś czytałem, ale było napisane o zimnym silniku.Mniejsza z tym.

Ja nie gaszę. Może się zdarzyć,że w najmniej oczekiwanym momencie nie będzie chciał zapalić. zlosnik.gif

Napisano

> dla silnika zdrowsze jest na pewno pozostawienie na wolnych, gdzieś czytałem że jedno odpalenie to

> ileś tam km (dziesiąt ?)

tak ale po odpaleniu na zimnym, inaczej motor się wyłącza i koniec 5min to masa czasu, szkoda paliwa oraz środowiska.

nie gaszę, ale głownie dla aku, zawsze się trochę podładuje, a silnikowi też lepiej ...

silnikowi to bez różnicy tak samo jak dla aku smile.gif

Napisano

> Witam. Takie luźne pytanie czy przy krótkim postoju np. 1-5 minut gasicie silnik czy zostaje cały

> czas odpalony. Mowa oczywiście o tym, że zostajemy przy aucie. Kwestie prawne, że nie można

> dłużej niż 1 minutę (chyba) mieć zapalonego auta pomijam

> I jeszcze takie pytanie, co jest bardziej ekonomiczne i zdrowsze dla silnika: gaszenie i np. po 3

> minutach odpalanie czy silnik cały czas uruchomiony. W pierwszym przypadku bardziej zużywa się

> rozrusznik i wiadomo, że większa dawka paliwa idzie na rozruch a w drugim tylko paliwo, ale

> na wolnych obrotach pali go niewiele.

Gasić, chyba że jest bardzo gorąco lub zimno (klima/ogrzewanie) wtedy nie gasić.

Napisano

> Witam. Takie luźne pytanie czy przy krótkim postoju np. 1-5 minut gasicie silnik

Przy ciepłym silnku jak nie ma wybitnych upałów gaszę....

Napisano

Jak minutę-dwie to nie gaszę, jak więcej to raczej gaszę.

Wyjątek to np. postój przed przejazdem kolejowym, kiedy nie wiadomo tak naprawdę ile się postoi, wtedy też nie gaszę.

Napisano

> tak ale po odpaleniu na zimnym,

na ciepłym olej też od razu nie smaruje, a i cały układ napędowy narażony jest na nagłą zmianę prędkości

> inaczej motor się wyłącza i koniec 5min to masa czasu, skoda paliwa oraz środowiska.

było 1-5min, 5 to faktycznie już sporo

o paliwie już pisałem, dla LPG wyjdzie IMO na jedno

> nie gaszę, ale głownie dla aku, zawsze się trochę podładuje, a silnikowi też lepiej ...

> silnikowi to bez różnicy tak samo jak dla aku

o silniku wyżej, a aku na pewno ma lepiej, bo się ładuje a nie traci prąd na rozruch ok.gif

a tak na serio, to nie zwracam na to uwagi, jak wiem że będę stał chwilkę to nie gaszę

jak dłużej to gaszę, chyba że jak już koledzy pisali - klima/ogrzewanie są konieczne

Napisano

Jak jeździłem służbowo Scudo 1,6 MJet to w zasadzie wychodziło na to że odrobinę mniej spala jak się go gasi przy postoju 3-5 minut.

Ale te różnice były na prawdę tak minimalne że ledwo zauważalne.

Ja osobiście jak do 3 minut to nie gaszę, jak powyżej to nie widzę sensu żeby klekotał i smrodził gnojem.

Napisano

Pytanie tylko skad wiecie ile bezdiecie stali ?

Na swiatlach nie gasze, spotykam sie z tym, ze koledzy gasza, do minuty l czy jezeli wiem, ze musze sie krotko zatrzymac nie gasze. Na dluzsze postoje podczas jazdy u mnie nigdy sie nie zanosi.

wink.gif

Napisano

> a i cały układ napędowy narażony jest na nagłą zmianę

> prędkości

MOżesz to jaśniej wytłumaczyć? Na co wpływa ta nagła zmiana prędkości? A co w przypadku jak zrobisz ostrą przygazówke? Wtedy zmiana prędkości jest kilkukrotnie większa.

Napisano

> MOżesz to jaśniej wytłumaczyć? Na co wpływa ta nagła zmiana prędkości? A co w przypadku jak zrobisz

> ostrą przygazówke? Wtedy zmiana prędkości jest kilkukrotnie większa.

ale nie tak nagła hmm.gif

tu cyk i masz 0obr z 1000, potem w drugą stronę to samo

IMO jest to większy zryw niż przy depnięciu, gdzie silnik wkręca się płynnie niewiem.gif

Napisano

> Pytanie tylko skad wiecie ile bezdiecie stali ?

Wiem ile będę stał bo codziennie np. dowożę przesyłki do kuriera i wiem że spędzę tam 1,5 minuty więc w czym rzecz?

Napisano

Tak dla jaj chyba tego systemu start&stop nie wprowadzili hmm.gif

Napisano

> Tak dla jaj chyba tego systemu start&stop nie wprowadzili

Jak nie jak tak zeby.GIF Znaczy, nie dla jaj a dla "ekologii"

Napisano

> Witam. Takie luźne pytanie czy przy krótkim postoju np. 1-5 minut gasicie silnik czy zostaje cały

> czas odpalony. Mowa oczywiście o tym, że zostajemy przy aucie. Kwestie prawne, że nie można

> dłużej niż 1 minutę (chyba) mieć zapalonego auta pomijam

> I jeszcze takie pytanie, co jest bardziej ekonomiczne i zdrowsze dla silnika: gaszenie i np. po 3

> minutach odpalanie czy silnik cały czas uruchomiony. W pierwszym przypadku bardziej zużywa się

> rozrusznik i wiadomo, że większa dawka paliwa idzie na rozruch a w drugim tylko paliwo, ale

> na wolnych obrotach pali go niewiele.

Jak odpalasz po 5 czy 15 minutach to rozrusznik ma dużo lżej niż na zimnym więc jego zużycie jest minimalne.

Najwięcej silnik dostaje w kość przy porannym odpalaniu, potem już mało co.

Napisano

> ale nie tak nagła

> tu cyk i masz 0obr z 1000, potem w drugą stronę to samo

> IMO jest to większy zryw niż przy depnięciu, gdzie silnik wkręca się płynnie

Ej no, a jak przekręcisz kluczyk w stacyjce, to motor momentalnie staje? cfaniaczek.gif

Napisano

> Ej no, a jak przekręcisz kluczyk w stacyjce, to motor momentalnie staje?

co znaczy momentalnie hmm.gifgrinser006.gif

IMO gwałtowniej wytraca prędkość niż jak wkręcisz go na 5krpm i zdejmiesz nogę z gazu palacz.gif

ale tak jak pisałem IMO, a czy to prawda niewiem.gif

faktem jest, że mi łańcuch przeskoczył i zrobił sieczkę w silniku, podczas odpalania oslabiony.gif

Napisano

Gaszę, jeżeli mam stać więcej niż 30 sekund a temperatura na dworze jest znośna.

Napisano

Kiedyś był film dokumentalny jak dużym fiatem bili jakiś rekord przejechanych kilometrów, pamiętam jak tam krzyczeli żeby nie gasić silnika i starali się tego nie robić w ogóle przez cały wyścig(gasili chyba jedynie podczas wymiany oleju oraz napraw), więc i ja się do tego stosuje i staram się nie gasić auta na chwile cool.gif

Napisano

> więc ja nie gaszę, ale głownie dla aku, zawsze się trochę podładuje,

na wolnych obrotach to raczej sie nie podladuje a jest szansa ze bedzie sie rozladowywal jak sporo odbiornikow pradu bedziesz mial wlaczonych

Napisano

> Kiedyś był film dokumentalny jak dużym fiatem bili jakiś rekord przejechanych kilometrów, pamiętam

> jak tam krzyczeli żeby nie gasić silnika i starali się tego nie robić w ogóle przez cały

> wyścig(gasili chyba jedynie podczas wymiany oleju oraz napraw), więc i ja się do tego stosuje

> i staram się nie gasić auta na chwile

Nie jakiś rekord przejechanych kilometrów tylko rekord prędkości na dystansie 25 tys. km, 25 tys. mil i 50 tys. km grinser006.gifok.gif Z resztą w takich sytuacjach są nieco inne powody, dla których stosuje się takie a nie inne praktyki. Silnik po długotrwałej jeździe pod dużym obciążeniem i z wysokimi prędkościami obrotowymi powinien sobie raczej popracować na wolnych obrotach przez jakiś czas przed zgaszeniem waytogo.gif

Napisano

> na wolnych obrotach to raczej sie nie podladuje a jest szansa ze bedzie sie rozladowywal jak sporo

> odbiornikow pradu bedziesz mial wlaczonych

niezła bzdura ...

akumulator daładowuje się cały czas, a prąd do odbiorników jest brany z alternatora !!

Napisano

> Witam. Takie luźne pytanie czy przy krótkim postoju np. 1-5 minut gasicie silnik czy zostaje cały

> czas odpalony. Mowa oczywiście o tym, że zostajemy przy aucie. Kwestie prawne, że nie można

> dłużej niż 1 minutę (chyba) mieć zapalonego auta pomijam

> I jeszcze takie pytanie, co jest bardziej ekonomiczne i zdrowsze dla silnika: gaszenie i np. po 3

> minutach odpalanie czy silnik cały czas uruchomiony. W pierwszym przypadku bardziej zużywa się

> rozrusznik i wiadomo, że większa dawka paliwa idzie na rozruch a w drugim tylko paliwo, ale

> na wolnych obrotach pali go niewiele.

Ja nie gaszę.

Napisano

> niezła bzdura ...

> akumulator daładowuje się cały czas, a prąd do odbiorników jest brany z alternatora !!

zależy od auta palacz.gif

Napisano

Zazwyczaj jesli planuje stac wiecej niz minute moze dwie, to zawsze gasze.

Jesli postoj do minuty, ewentualnie dwoch raczej nie gasze, czesto nawet zostawiam auto zapalone jak ide do sklepu na minute kupic mleko czy tam chleb.

Napisano

> niezła bzdura ...

> akumulator daładowuje się cały czas, a prąd do odbiorników jest brany z alternatora !!

Owszem, jednak wydajności alternatora na wolnych obrotach jest tak niska, że przy włączonych światłach i jakichś dodatkowych odbiornikach prądu może to nie wystarczyć do podładowywania akumulatora icon_rolleyes.gif

Napisano

> Tu zapewne chodziło o, jakże modną dziś, ekologię.

no ok, ale dlaczego to rozwiazanie jest ekologiczne?

no chyba dlatego, ze pozwala oszczedzic troche paliwa, czyz nie?

Napisano

> niezła bzdura ...

> akumulator daładowuje się cały czas, a prąd do odbiorników jest brany z alternatora !!

wlacz swiatla, radio, podgrzewanie szyb, foteli, dmuchawe i zobaczymy czy alternator da rade to wszystko zasilic na wolnych obrotach

Napisano

> wlacz swiatla, radio, podgrzewanie szyb, foteli, dmuchawe i zobaczymy czy alternator da rade to

> wszystko zasilic na wolnych obrotach

Powinien dac rade bez wzgledu na obroty. Tym sie wlasnie rozni alternator od pradnicy.

Jedyne co, to po wlaczeniu tych wszystkich odbiornikow, kolo pasowe alternatora bedzie stawiac wiekszy opor, takze i spalanie na tych wolnych obrotach wzrosnie.

Napisano

> Powinien dac rade bez wzgledu na obroty. Tym sie wlasnie rozni alternator od pradnicy.

czyli co? sugerujesz, ze alternator bez wzgledu na obciazenie da mocy tyle ile potrzeba?

niezaleznie od obrotow?

Napisano

> wlacz swiatla, radio, podgrzewanie szyb, foteli, dmuchawe i zobaczymy czy alternator da rade to

> wszystko zasilic na wolnych obrotach

Sprawdziłem kiedyś w Punto.

Altek obciążony był światłami mijania, ogrzewanie tylnej szyby, dmuchawa na full, dmuchawa na chłodnicy i spokojnie dał radę.

Nawet zapas został.

Napisano

> Tak dla jaj chyba tego systemu start&stop nie wprowadzili

Tak jak DPF.

Jak nie chcą wprowadzić nic mądrego, to pierdołki wprowadzają.

Napisano

> Tu zapewne chodziło o, jakże modną dziś, ekologię.

Która w obecnym wykonaniu, ma mało co wspólnego z ekologią, a więcej z biznesem.

Napisano

> dla silnika zdrowsze jest na pewno pozostawienie na wolnych, gdzieś czytałem że jedno odpalenie to

> ileś tam km (dziesiąt ?)

30sek pracy na wolnych? tak mi się obiło

Napisano

> czyli co? sugerujesz, ze alternator bez wzgledu na obciazenie da mocy tyle ile potrzeba?

> niezaleznie od obrotow?

Moc alternatora na wolnych obrotach jest niższa czasami nawet o 50% w benzynie, a w dieslu o 30%. Więc zdażają się sytuacje, że prądu może zabraknąć.

Napisano

> Witam. Takie luźne pytanie czy przy krótkim postoju np. 1-5 minut gasicie silnik czy zostaje cały

> czas odpalony. Mowa oczywiście o tym, że zostajemy przy aucie. Kwestie prawne, że nie można

> dłużej niż 1 minutę (chyba) mieć zapalonego auta pomijam

> I jeszcze takie pytanie, co jest bardziej ekonomiczne i zdrowsze dla silnika: gaszenie i np. po 3

> minutach odpalanie czy silnik cały czas uruchomiony. W pierwszym przypadku bardziej zużywa się

> rozrusznik i wiadomo, że większa dawka paliwa idzie na rozruch a w drugim tylko paliwo, ale

> na wolnych obrotach pali go niewiele.

A prawo co mówi o paleniu na postoju ?

Napisano

> Tu zapewne chodziło o, jakże modną dziś, ekologię.

Modną-nie modną..... niedawno czytałem, że Mazda wprowadziła w którymś ze swoich benzyniaków pewien inteligentny system Stop&Go. On nie tylko gasi silnik podczas postoju, ale ustawia tłoki w takim położeniu, by następne zakręcenie silnikiem było jak najbardziej efektywne. Dzięki temu do rozruchu zużywana jest minimalna możliwa dawka paliwa. A za tym idzie wymierna oszczędność.

Moda na oszczędzanie - mnie to pasje.

Myślę, że przez kilka nast lat podobne patenty będą wyrastały jak grzyby po deszczu.

Pozdrawiam

Bartek

Napisano

Sam sie gasi...start&stop

Napisano

> Modną-nie modną..... niedawno czytałem, że Mazda wprowadziła w którymś ze swoich benzyniaków pewien

> inteligentny system Stop&Go. On nie tylko gasi silnik podczas postoju, ale ustawia tłoki w

> takim położeniu, by następne zakręcenie silnikiem było jak najbardziej efektywne. Dzięki temu

> do rozruchu zużywana jest minimalna możliwa dawka paliwa. A za tym idzie wymierna oszczędność.

> Moda na oszczędzanie - mnie to pasje.

> Myślę, że przez kilka nast lat podobne patenty będą wyrastały jak grzyby po deszczu.

> Pozdrawiam

> Bartek

Ciężarówki DAF są lubiane, bo opanowali się z pakowaniem elektroniki we wszystko.

Czas żeby w osobówkach ktoś się opamiętał.

Napisano

> A prawo co mówi o paleniu na postoju ?

Quote:

Kwestie prawne, że nie można dłużej niż 1 minutę (chyba) mieć zapalonego auta pomijam


Napisano

> czyli co? sugerujesz, ze alternator bez wzgledu na obciazenie da mocy tyle ile potrzeba?

> niezaleznie od obrotow?

Dokladnie tak.

Oczywiscie w granicy limitu swojej mocy - bo wiecej dac nie moze.

Tak przynajmniej powinno byc.

Napisano

> Quote:

> Kwestie prawne, że nie można dłużej niż 1 minutę (chyba) mieć zapalonego auta pomijam

Dobra, umknęło mi, nie przeczytałem ze zrozumieniem zlosnik.gif Ale chyba jest w nawiasie zlosnik.gif

Napisano

> ale

> na wolnych obrotach pali go niewiele.

jeśli często Ci się zdarza stać dłuższą chwilę z włączonym silnikiem to bys się zdziwił zlosnik.gif

ja gaszę jeśli nie musze mieć włączonego AC czy ogrzewania

HanYs

Napisano

> Takie luźne pytanie

praktycznie nigdy nie gaszę

jak potrzebuję ciepło mieć w środku, bo robię coś w terenie i jest zimno, to silnik pracuje kilka godzin

Napisano

Do 3-5 minut nie gaszę. Później już tak (chyba że zima sroga i trzeba się grzać, albo lato palące i trzeba się chłodzić) zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.