Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Tata, najtańsze auta na polskim rynku.

Featured Replies

Napisano

> Zauważyłeś, że taki "kiepsko plastykowy" Logan świetnie się sprzedaje na zachodzie od naszej

> pięknej ojczyzny? Ciekawe dlaczego

Kolega niedoinformowany.

Nie tylko na zachodzie, ale i na wschodzie, ba w Rosji jest robiona w fabryce łady.

Napisano

> Kolega niedoinformowany.

> Nie tylko na zachodzie, ale i na wschodzie, ba w Rosji jest robiona w fabryce łady.

A nie wiem jak na wschodzie. Wiem że na zachodzie jest chętnie kupowany pomimo "jakież to kiepskie on ma plastyki"

Napisano

> No widzisz.

> A ja wsiadłem, przejechałem się, bo ja nie mam uprzedzeń, że "łomatko, ale to fstyt pszed ryśkiem,

> że mnie w Tacie zobaczo".

> Veni, Vidi i ... Normalnie.

> Auto jak auto.

> Widać, że tanie, ale poza wspomnianą dźwigienką jest naprawdę OK.

> Poziom wykonania jak parę lat temu Matiz miał.

widzę ze dalej nie ogarniasz. Otóż wyobraź sobie ze ja nie jestem zaintresowany zakupem tego auta wiec nie mam potrzeby zawracnia fujary sprzedawcom oraz straty czasu na jazdy próbne. Stracilem tylko odrobinę czasu na przyjrzenie sie autku z zewn i wewn. Nawet mi do łba nie przyszlo żeby sie wajchom przyjrzeć

w temacie "wstydu przed ryskiem".... jezdze wiecznie brudnym białym oplem, i dwoma fiatami (rownie brudnymi ) - czy może być coś gorszego? zlosnik.gifzlosnik.gif Zle trafiles bo akurat ja mam auta w głebokim poważaniu. Co nie zmienia faktu że jakas miimalna granica istnieje.

A matiz - cóż, z tego co pamietam to nawet tico nie mialo luzno rzuconej szmaty w bagazniku w charakterze tapicerki tudziej ohydnie wykonczonej tylnej kanapy zlosnik.gif

Napisano

> Zauważyłeś, że taki "kiepsko plastykowy" Logan świetnie się sprzedaje na zachodzie od naszej

> pięknej ojczyzny? Ciekawe dlaczego

Tylko z jednego powodu - bo jest tani.

Napisano

> Tylko z jednego powodu - bo jest tani.

z 2.

Jest tani i ma prosta konstrukcje. Jego obsluga nie wymaga uczenia sie instrukcji na pamiec albo godzinny w aucie z nia zeby ruszyc zlosnik.gif

dla mnie ogarniecie nowego i nowoczesnego auta to nie problem ale dla ludzi starszych?

3 pokretla, 2 suwaki, lewarek od biegow i hamulca recznego, 3 pedaly i juz. Tak samo jak 30 lat temu. Dla wielu to spora zaleta ok.gif

Napisano

> Który dla przypomnienia był w naszym kraju przyjęty bardzo pozytywnie. Warto wspomnieć, że gdy

> wchodził u nas do sprzedaży, czas oczekiwania na odebranie go z salonu przekraczał 3 miesiące.

> Wiem, bo sam wtedy kupowałem

Dokładnie.

Tylko, że D-U Matiz był wtedy samochodem klasy powiedzmy standard.

Tata jest teraz klasą która wcześniej nie była spotykana - lowcostem.

Przeto oczekiwanie cudów od tego sprzętu jest zupełnym nieporozumieniem.

No ale weź tu tłumacz...

Napisano

> Tylko z jednego powodu - bo jest tani.

A u nas jest drogi ?

Napisano

> A nie wiem jak na wschodzie. Wiem że na zachodzie jest chętnie kupowany pomimo "jakież to kiepskie

> on ma plastyki"

Kiepski to ma wyłącznie znaczek.

Napisano

> Tylko z jednego powodu - bo jest tani.

Uważasz że wyprodukowano 1 mln Logana i sprzedano go samym biednym idiotom?

Gdyby Logan był tylko tani, nie sprzedawał by się tak dobrze.

A więc nie dlatego że jest tani. Dlatego że stosunek ceny do tego co w zamian oferuje jest znakomity. Jeżeli człowiek pozbędzie się "kompleksu marki" stojąc na światłach, albo parkując pod domem, okaże się że wybór samochodu staje się prostszy. zlosnik.gif

Napisano

> Uważasz że wyprodukowano 1 mln Logana i sprzedano go samym biednym idiotom?

> Gdyby Logan był tylko tani, nie sprzedawał by się tak dobrze.

> A więc nie dlatego że jest tani. Dlatego że stosunek ceny do tego co w zamian oferuje jest

> znakomity. Jeżeli człowiek pozbędzie się "kompleksu marki" stojąc na światłach, albo parkując

> pod domem, okaże się że wybór samochodu staje się prostszy.

No i tu widac, ze suche liczby moga nie dawac pelnego obrazu sytuacji. A jest tak: Dacie widzi sie w 3 glownych zastosowaniach:

1. Auto firmowe, typowy wol roboczy - tu nie ma auta o lepszym stosunku cena/praktycznosc niz MCV, jesli chodzi o auta Z SALONU

2. Auto dla dziadkow, bo jest prymitywne w srodku i latwo im sie polapac. O tym wspominal juz Sibui

3. Kolejne auto w rodzinie. Tanie W MIARE bylo, na zakupy wystarczy, niezbyt czesto sie psuje.

I... koniec. Jako pierwsze auto w rodzinie Dacia praktycznie nie wystepuje.

Na takie cos naze spoleczenstwo jest jeszcze zwyczajnie zbyt biedne.

Wobec tego, to, co piszesz, zwyczajnie mija sie z prawda ok.gif

P.S. Oddzielna kategoria jest Duster, ktory akurat w PL sprzedaje sie swietnie i duzo go widac. Ale Duster jest specyficzny - tutaj od znaczka silniejsze jest slowo-zaklecie SUV. W koncu bardziej niz w zachod zawsze bylismy zapatrzeni w USA zeby.GIF Zupelnie zreszta jak Francuzi, ktorzy spytani wprost za nic sie do tego nie przyznaja hehe.gif

Napisano

> Kiepski to ma wyłącznie znaczek.

A pierdziawka 1,5 dCi w samochodzie o d.m.c 1800 kg (lub 2700 kg z przyczepą) to dobry pomysł ? faint.gif

O ile kojarzę, to Ty w tym towarzystwie jesteś wrogiem nr 1 downsizingu...

Napisano

> No i tu widac, ze suche liczby moga nie dawac pelnego obrazu sytuacji. A jest tak: Dacie widzi sie

> w 3 glownych zastosowaniach:

> 1. Auto firmowe, typowy wol roboczy - tu nie ma auta o lepszym stosunku cena/praktycznosc niz MCV,

> jesli chodzi o auta Z SALONU

> 2. Auto dla dziadkow, bo jest prymitywne w srodku i latwo im sie polapac. O tym wspominal juz Sibui

> 3. Kolejne auto w rodzinie. Tanie W MIARE bylo, na zakupy wystarczy, niezbyt czesto sie psuje.

> I... koniec. Jako pierwsze auto w rodzinie Dacia praktycznie nie wystepuje.

> Na takie cos naze spoleczenstwo jest jeszcze zwyczajnie zbyt biedne.

> Wobec tego, to, co piszesz, zwyczajnie mija sie z prawda

Nie występuje, bo Polak musi mieć znaczek. Ktoś kto chce mieć przestronne auto dla rodziny z możliwością przewiezienia 7 osób prędzej kupi Zafirę od niemca niż nowego MCV'a. I tutaj "bieda" naszego społeczeństwa ma się do tego nijak. Przeciętny Kowalski wydając na starcie taką samą kwotę na auto nowe kupiłby przy okazji święty spokój i przewidywalność wydatków. A używka niewiadomego pochodzenia daje taki spokój? Nie.

> P.S. Oddzielna kategoria jest Duster, ktory akurat w PL sprzedaje sie swietnie i duzo go widac. Ale

> Duster jest specyficzny - tutaj od znaczka silniejsze jest slowo-zaklecie SUV. W koncu

> bardziej niz w zachod zawsze bylismy zapatrzeni w USA Zupelnie zreszta jak Francuzi, ktorzy

> spytani wprost za nic sie do tego nie przyznaja

Fakt, Duster to temat trochę inny, ale też można podciągnąć pod naszą mentalność (wspólną z w tym wypadku z francuską jak widać zlosnik.gif) - "Jeżdżę SUV'em 893goodvibes.gifwinner.gif"

A że mu taki pojazd potrzebny na gwizdek to już inna para kaloszy - ważne że jest "dżezi" zlosnik.gif

Napisano

> A u nas jest drogi ?

Tak, u nas jest drogi. Polska jest krajem rynku samochodów używanych, 90% kierowców kupuje właśnie takie auta. Nowy Logan nie stanowi alternatywy dla połowę tańszego Leona TDI z 2003 roku. Powiem więcej - większość wybierze tego "Leona" nawet jak nowy Logan też będzie kosztował 18 tys. hehe.gif, ale to już wielokrotnie zostało tutaj powiedziane.

Napisano

> Aha, czyli póki co nie wiadomo, o czym tak naprawdę jest mowa, prawda ?

no według mnie tak, jeśli nie miał robionego testu, to z jakiegoś określonego powodu. Przy najmniej można być podejrzliwym hmm.gif. To, tak OT, rówież pisałem we wcześniejszym wątku icon_rolleyes.gif

Ogólnie nie mam nic przeciwko TATA - Vista według mnie nie wygląda źle, materiały są powiedzmy ok, jeśli nie patrzy się na przyciski klaksonu na kierownicy w vista grinser006.gif, tylko z ceną gdyby zeszli na poziom 25tys (tak jak poprzedia idica), to mieliby szanse ok.gif ... nawet bez testów ncap (większość starych aut na ulicach ich przecież też nie widziała, albo miała mizere wyniki) hmm.gif

Napisano

> Nie występuje, bo Polak musi mieć znaczek. Ktoś kto chce mieć przestronne auto dla rodziny z

> możliwością przewiezienia 7 osób prędzej kupi Zafirę od niemca niż nowego MCV'a. I tutaj

> "bieda" naszego społeczeństwa ma się do tego nijak. Przeciętny Kowalski wydając na starcie

> taką samą kwotę na auto nowe kupiłby przy okazji święty spokój i przewidywalność wydatków. A

> używka niewiadomego pochodzenia daje taki spokój? Nie.

No dobra, ale niekoniecznie jest to używka niewiadomego pochodzenia. od razu wpadasz ze skrajności w skrajnośc - czyli albo nowy logan (tani, byle jaki, nie zachwycający ani właściwościami jezdnymi, ani hamulcami, ani materiałami, ani fotelami, ani trwałością - ot taki se - dla ludzi, którzy potrzebują czymś przejechac z punktu A do B, przy czym nie za daleko i nie za często - bo ci c jeżdżą daleko i czesto to lubią jeszcze mieć jakąś jakość tej podróży), albo zajechany stary trup przedachowany 15 razy i z przebiegiem 500kkm.

Są jeszcze młodsze auta.

np. masz taką sandero za 40kpln, albo możesz za tą cenę mieć 1.5 rocznego focusa II. Które lepsze? Wiadomo.

Pytanie które lepsze dla kogo - są tacy co nie potrafią/nie chce im się/nie zależy im na szukaniu używki.Oni pójdą do salonu, wyjadą autem i git. nie odczują różnicy między taką dacią a focusem, bo z jego punktu widzenia - jedzie do kościoła w niedzielę, czasem do biedronki na zakupy i w sumie tego mu na rok poniżej 10kkm wyjdzie.

Ale są ludzie, co stawiają na jakośc podróżowania - zwykle są to ludzie którzy mają większą świadomość motoryzacyjną, więcej jeżdżą i oni nie zaakceptują takiej dacii, bo zwyczajnie dla nich to jest mało. Taki ktos woli kupić używkę z malym przebiegiem i ja uważam że jeśli jej nie zmienią (tacy ludzie też cześciej zmieniają auta) to pojeździliby nią dłużej niż taka dacia.

> Fakt, Duster to temat trochę inny, ale też można podciągnąć pod naszą mentalność (wspólną z w tym

> wypadku z francuską jak widać ) - "Jeżdżę SUV'em "

> A że mu taki pojazd potrzebny na gwizdek to już inna para kaloszy - ważne że jest "dżezi"

Napisano

> Samochody są w PL po to, żeby podkreślać status społeczny właściciela.

> Celowo - WŁAŚCICIELA, bo jeżeli osoba nie jest właścicielem, tylko użytkownikiem, to BARDZO

> skrzętnie to ukrywa, bo "fstyt, FIRMOWYM ?!"

mnie tam nie wstyd. Mimo że jeżdżę Fabią z kratką i w dodatku na LPG (t LPG to jedyna jego wada). Nie płace za paliwo, serwis, ubezpieczenie, wisi mi utrata wartości - mam cały czas samochód "za darmo". A że z kratka, cóż... niby minus ale jak jechałem na wakacje okazała się świetnym rozwiązaniem - po wyjęciu rolety mogłem zapakować bagażnik po sam dach i nie martwić się że w razie wypadku coś przeleci do środka i pourywa głowy

Póki co nie zamienił bym służbowego na żaden inny prywatny - po pieniądz zostaje w kieszeni ok.gif

Napisano

> A że mu taki pojazd potrzebny na gwizdek to już inna para kaloszy - ważne że jest "dżezi"

Ale dlaczego chcesz zeby kazdy przy zakupie samochodu kierowal sie praktycznoscia, ekonomia, itp?

Wielu ludzi kupuje auta ktore sa im niepotrzebne, wlasnie dlatego ze sa modne, mozna sie nimi polansowac, lub im sie zwyczajnie podobaja. Niewazne ze to bardzo nierozsadny zakup i nieuzasadniony ekonomicznie. Ja tak robie ok.gif Zycie jest za krotkie zeby kierowac sie tylko rozsadkiem ok.gif

Napisano

> Tak, u nas jest drogi. Polska jest krajem rynku samochodów używanych, 90% kierowców kupuje właśnie

> takie auta. Nowy Logan nie stanowi alternatywy dla połowę tańszego Leona TDI z 2003 roku.

> Powiem więcej - większość wybierze tego "Leona" nawet jak nowy Logan też będzie kosztował 18

> tys. , ale to już wielokrotnie zostało tutaj powiedziane.

Oczywiscie ok.gif Nowy Logan nawet za te 18 tys zl wedlug mnie nie ma ani jednej zalety w porownaniu z 7-letnim Leonem, jasne ze bym wzial Leona ok.gif

Napisano

> Nie występuje, bo Polak musi mieć znaczek.

Tylko, ze ja opisalem sytuacje na tym calym "zachodzie" - tu tez nikt nie kupuje Dacii jako pierwszego auta w rodzinie. Czy ze wzgledu na znaczek? Nie wiem. Na pewno ze wzgledu na to, ze w srodku jest glosno i niezbyt wygodnie. Stad tez wola nawet wziasc kredyt i na wozenie tych 7 osob kupic Espace, 807, C8, Sharana czy cos takiego, a nie MCV.

Napisano

Stoję przed dylematem zakupowym, w niedługim czasei mam zamiar kupić coś nowego do 30 tys. Wybór mam mały.

Chętnie bym kupił taką Tatę, bo chociaż wstyd przed Ryśkiem, to miałbym wypas za grosze. Ale boje się jednego: że zostane beta-testerem tego sprzętu. Boje się, że to konstrukcja jeszcze mocno nie dopracowana i że zacznie się sypać krótko po zakupie. Boje się tegop ryzyka, więc wolę zapłacić kilka groszy więcej i wziąć coś, co już zostało sprawdzone przez kilka tysięcy innych kupujących.

Napisano

> Stoję przed dylematem zakupowym, w niedługim czasei mam zamiar kupić coś nowego do 30 tys. Wybór

> mam mały.

> Chętnie bym kupił taką Tatę, bo chociaż wstyd przed Ryśkiem, to miałbym wypas za grosze. Ale boje

> się jednego: że zostane beta-testerem tego sprzętu. Boje się, że to konstrukcja jeszcze mocno

> nie dopracowana i że zacznie się sypać krótko po zakupie. Boje się tegop ryzyka, więc wolę

> zapłacić kilka groszy więcej i wziąć coś, co już zostało sprawdzone przez kilka tysięcy innych

> kupujących.

Beta-testerami sa od 3 lat tysiace hindusow - wiec raczej nie masz sie co bac premiery na rynku - nowosc to to jest tylko w Polsce.

Napisano

> Beta-testerami sa od 3 lat tysiace hindusow - wiec raczej nie masz sie co bac premiery na rynku -

> nowosc to to jest tylko w Polsce.

ja bym osobiście bym się bał podejścia do ewentualnych roszczeń gwarancyjnych, jak gwarantem jest jakaś firma, z Heńkiem (tyle, że z Indii zlosnik.gif) na czele, to może być różnie... choć z drugiej strony są marki z "normalnymi" przedstawicielami, a też potrafią cudować, więc nigdy nie wiadomo zlosnik.gif

Napisano

> Beta-testerami sa od 3 lat tysiace hindusow - wiec raczej nie masz sie co bac premiery na rynku -

> nowosc to to jest tylko w Polsce.

Do wytestowania pozostaje jeszcze coś takiego jak jakośc obsługi posprzedażnej, dostępność części, itd. - niemiło dowiedzieć się że np. po stłuczce jakieś elementy blacharskie będą dostępne ... za pół roku, bo tak akurat wyszło, i już. Historia debiutów na polskim rynku zna już takie przypadki. zlosnik.gif

Napisano

> ja bym osobiście bym się bał podejścia do ewentualnych roszczeń gwarancyjnych, jak gwarantem jest

> jakaś firma, z Heńkiem (tyle, że z Indii ) na czele, to może być różnie... choć z drugiej

> strony są marki z "normalnymi" przedstawicielami, a też potrafią cudować, więc nigdy nie

> wiadomo

Heh - Tata to firma wieksza od czegokolwiek co istnieje w Polsce. W Indiach to raczej nie sa "Henki". Inna sprawa, kto ich reprezentuje u nas - ale to juz nie Hindusi.

Napisano

> Do wytestowania pozostaje jeszcze coś takiego jak jakośc obsługi posprzedażnej, dostępność części,

> itd. - niemiło dowiedzieć się że np. po stłuczce jakieś elementy blacharskie będą dostępne ...

> za pół roku, bo tak akurat wyszło, i już. Historia debiutów na polskim rynku zna już takie

> przypadki.

Pol roku statek z Indii do Europy nie plynie. A wierz mi, ze tam czesci do tego modelu maja pod dostatkiem (polecam moj post powyzej). 2 miesiace kiedys czekalem na glupie amortyzatory do Hyudaia, bo ich w Europie nigdzie nie bylo - wszystkim sie takie wpadki zdarzaja oslabiony.gif

Napisano

> Pol roku statek z Indii do Europy nie plynie. A wierz mi, ze tam czesci do tego modelu maja pod

> dostatkiem (polecam moj post powyzej).

Rozmowa w ASO: "Jasne, że masz pan rozbite auto i nie możesz pan jeździć, ale z jednymi drzwiami i błotnikiem dla pana nie będziemy całego statku wysyłać - transport za dziewięć miesięcy, drogę do wyjścia pan znasz."

I co zrobisz? zlosnik.gif

Napisano

> Heh - Tata to firma wieksza od czegokolwiek co istnieje w Polsce. W Indiach to raczej nie sa

> "Henki". Inna sprawa, kto ich reprezentuje u nas - ale to juz nie Hindusi.

Nie ma znaczenia jakiej wielkości ta firma jest po przeciwnej stronie globu - liczy się polskie przedstawicielstwo. Odległość od zakładów macierzystych, a przede wszystkim strategia niskiej ceny mogą powodować, że obsługa gwarancyjna może nie być na najwyższym poziomie. Poza tym, jak z każdą nowością, minie trochę czasu zanim zostanie zorganizowana doświadczona sieć serwisów. Pożyjemy, zobaczymy ... na produkty Kii też ludzie na początku krzywo patrzyli, a teraz zbierają one całkiem dobre opinie.

Napisano

> Rozmowa w ASO: "Jasne, że masz pan rozbite auto i nie możesz pan jeździć, ale z jednymi drzwiami i

> błotnikiem dla pana nie będziemy całego statku wysyłać - transport za dziewięć miesięcy, drogę

> do wyjścia pan znasz."

> I co zrobisz?

To Ty chyba nie zdajesz sprawy jak przemysl transportowy wyglada? Codziennie ogladam kilkanascie statkow stojacych na redzie do Europortu. Co najmniej jeden z nich jest z Indii. I polowa zawartosci tego statku zostala wyprodukowana przez Tate smile.gif Jesli problem z czesciamy by byl, to na pewno nie dlatego, ze nie ma czym ich przewiezc smile.gif

Napisano

> Stoję przed dylematem zakupowym, w niedługim czasei mam zamiar kupić coś nowego do 30 tys. Wybór

> mam mały.

Brać dacie smile.gif nie brzydsze od tego "Taty" hmm.gif

Napisano

> To Ty chyba nie zdajesz sprawy jak przemysl transportowy wyglada? Codziennie ogladam kilkanascie

> statkow stojacych na redzie do Europortu. Co najmniej jeden z nich jest z Indii. I polowa

> zawartosci tego statku zostala wyprodukowana przez Tate

No i co z tego wynika? niewiem.gif Moim zdaniem dokładnie nic. Kupując takie auto w polskim salonie kupujesz je od firmy Marubeni Motors Sp. z o.o. - i wyłacznie ta firma i jej sposób działania ma znaczenie dla klientów w Polsce. Zielonego pojęcia nie mam, w jaki sposób ta firma będzie realizowała zobowiązania gwarancyjne, jak (i za czyim pośrednictwem) będzie się zaopatrywać w części, itd.

To wszystko się dopiero okaże - z czasem. Przetestują to na własnej skórze pierwsi kleinci. biglaugh.gif Twój optymizm to po prostu czyste, nie poparte niczym konkretnym, spekulacje. Z resztą bardzo możliwe, że Tata będzie kiedyś znów debiutować na polskim rynku zlosnik.gif - pod skrzydłami innego importera.

Napisano

> Brać dacie nie brzydsze od tego "Taty"

Ale francuskie mimo że rumuńskie. Czyli pewnie będzie się psuło grinser006.gif

Napisano

Odległość od zakładów macierzystych, a przede wszystkim strategia niskiej

> ceny mogą powodować, że obsługa gwarancyjna może nie być na najwyższym poziomie. Poza tym, jak

> z każdą nowością, minie trochę czasu zanim zostanie zorganizowana doświadczona sieć serwisów.

też bym sie tego obawiał w przypadku TATY. Weźmy pod uwagę pierwsze z brzegu przedstawicielstwo na śląsku - Salon TATY w Pszczynie. Zaczynali od firmy typu "kogucik" i montażu instalacji gazowych, potem salon chińskich skuterków i od jakiś 3 lat dumne ASO TATY wink.gif Co do jakości VISTy to nie moge się wypowiedzieć ale od mechanika z owego ASO słyszalem kiedys ze jak zaczeli sprowadzać Indiki to musieli masę poprawek wprowadzać w fabrycznie nowych autach włącznie z wyważaniem kół. Z drugiej strony o dziwo sprzedaje się to to całkiem nieźle!

Napisano

> Ale francuskie mimo że rumuńskie. Czyli pewnie będzie się psuło

a logo Taty widziałem przed chwilą na Ferrari w tv hehe.gif, zatem Tata się będzie psuć jak fiaty zlosnik.gif

Napisano

> Z drugiej strony o dziwo sprzedaje się to to całkiem nieźle!

Nie "to to" tylko "TA TA" wink.gif

Napisano

> Ale francuskie mimo że rumuńskie. Czyli pewnie będzie się psuło

W przypadku Dacii łatwiej było pokonać nieufność przez bliskie związki z Renault - jak ktoś się Renault nie boi, to i Dacii nie powinien. rotfl.gif

Napisano

> W przypadku Dacii łatwiej było pokonać nieufność przez bliskie związki z Renault - jak ktoś się

> Renault nie boi, to i Dacii nie powinien.

Jeden się boi Renaulta, inny używanego Golfa, jeszcze inny nowego Fiata hehe.gif. Specjalnie przytoczyłem kilka stron temu przykład Seata Leona - kolega pół roku szukał, jeździł kilka razy za granicę aż w końcu znalazł ładny, zadbany egzemplarz TDI zlosnik.gifhehe.gif i faktycznie nie ma się do czego przyczepić. Faktycznie trzeba być skończonym kretynem, żeby zapłacić dwa razy tyle za Logana czy Sandero facepalm.gif. W tym przypadku wytrwałość i samozaparcie zostało wynagrodzone grinser006.gif, mi się nie chciało i po kilku wizytach w okolicznych komisach kupiłem dwa lata temu nową Pandę hahaha.gif. Wstyd mi teraz jak ją parkuję rano w robocie koło tego Leona kolegi sciana.gif .

Napisano

Właśnie, znaczek Dacia na rynkach wschodnich w ogóle nie występuje- w Rosji Dacia ma znaczek Renault i przez Renault jest sprzedawana. Ciekawe posunięcie... skromny.gif

Napisano

> Faktycznie trzeba być skończonym kretynem, żeby zapłacić dwa razy tyle za Logana

> czy Sandero.

Ja jestem zdania, że trzeba mieć niezłego zajoba, żeby przez pół roku szukać samochodu grinser006.gif

Zrobiłbym dokładnie to samo, co Ty ok.gif

Napisano

> Znowu ta sama śpiewka.... - nudne to już

no nie dla właścicieli aut z koncernu Fiat zlosnik.gif

Napisano

> Ja jestem zdania, że trzeba mieć niezłego zajoba, żeby przez pół roku szukać samochodu

Dodajmy: częściowo zużytego samochodu. zlosnik.gif

Napisano

> Dodajmy: częściowo zużytego samochodu.

Jak nie całkiem, bo częściowo zużyty samochód raczej rzadko pojawia się na wolnym rynku wtórnym zlosnik.gifbiglaugh.gif

Napisano

> Beta-testerami sa od 3 lat tysiace hindusow - wiec raczej nie masz sie co bac premiery na rynku -

> nowosc to to jest tylko w Polsce.

No super, na pewno Hindusi jeżdżą w śniegu i soli przez pół roku. Reszta pewnie taka sama, czyli kiepskie drogi i łatanie samochodu w warsztacie pana Heńka. poczekam, aż kilku Polaków to kupi i za kilka lat napiszą na forum, jak im się tym dobrze jeździ.

Napisano

> Jak nie całkiem, bo częściowo zużyty samochód raczej rzadko pojawia się na wolnym rynku wtórnym

Ale kolega się sprężył, szukał i znalazł. Niemiecki temperament, hiszpańską precyzję... zlosnik.gif

Napisano

> No super, na pewno Hindusi jeżdżą w śniegu i soli przez pół roku.

Jak Ci szla geografia?? Bo chyba niespecjalnie, widze po tym, co wypisujesz 270751858-jezyk.gif

W Indiach potrafi być śnieżnie. I to bardzo. Ten kraj jest tak duzy i zroznicowany, ze maja po trochu kazdych warunkow klimatycznych ok.gif

Napisano

> A tu pełen luksus

> nowy-zil-dla-putina-i-miedwiediewa

Ładny ale jakoś stary ZIŁ wydaje się być ładnejszy... no może dlatego, że z dziecińśtwa pamiętam te samochody, gdy w telewizji się pojawiały zlosnik.gifgrinser006.gifhehe.gifok.gif

Napisano

mi się nie

> chciało i po kilku wizytach w okolicznych komisach kupiłem dwa lata temu nową Pandę . Wstyd

> mi teraz jak ją parkuję rano w robocie koło tego Leona kolegi .

zrobilem dwa razy tak samo jak Ty;)

w 2000 roku szukalem zadbanej astry F;) i nic;) przelazilem 3 tygodnie po komisach gieldach... i poszedlem kupilem nowe seicento 900 w wersji FUN:) ...

pozniej w 2003 szukalem znow Astry F:) i dupa... poszedlem do salonu i okazalo sie, ze moi sasiedzi sprzedaja 2 letnia astre G w rozliczeniu za Vectre... nawet sie nie zastanawialem wzialem od nich auto i ok;) bo jakby nie to to pewnie kupilbym nowa agile badz corse he he he

  • 3 miesiące później...
Napisano

U mnie w firmie jeździ nowa Tata Xenon. Jeszcze się nie rozpadła zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.