Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Skrobaczki mosiężne - czy rzeczywiście warto?

Featured Replies

Napisano

No właśnie. Chodzi mi o doświadczenia posiadaczy takich skrobaczek. Jak taka skrobaczka sprawuje sie gdy np:

-lód jest bardzo cienki i ledwo się trzyma

- lod jest gruby np po deszczu

Czy skrobaczka taka rzeczywiscie jest skuteczniejsza i nie rysze szyby? Przecież mosiądz to metal- ok miękki ale jednak.

skrobaczka

Napisano

Moja jest w drodze na dniach zdam relacje , poki co skrobie sciagaczem do szyb.

Napisano
  • Autor

> Moja jest w drodze na dniach zdam relacje , poki co skrobie sciagaczem do szyb.

O właśnie - ciekawe jak zachowuje sie taka skrobaczka gdy mosiądzem potraktujemy lód który idzie śćiągaczem zeskrobać

Napisano

> O właśnie - ciekawe jak zachowuje sie taka skrobaczka gdy mosiądzem potraktujemy lód który idzie

> śćiągaczem zeskrobać

Tez mnie to zastanawia , chociaz bardziej glowie nad takim lodem z kropli.

Napisano

Mam używam dwa sezony. Rys od niej samej nie zauważyłem. Na zwykły szron jest super, takiego po deszczu moja chyba nie widziała. Ale myślę, że nie szła by juz tak pieknie

Napisano

w zeszlym roku na kaciku 3miejskim mielismy akcje i tych skrobaczek x-dziesiat zanabylismy zlosnik.gif

chyba wszyscy zadowoleni byli waytogo.gif

nie zauwazylem, zeby szyba dostala w dupe hmm.gif

gorzej jak szyba jest brudna... wtedy lepiej uwazac z uzywaniem...

Napisano
  • Autor

> gorzej jak szyba jest brudna... wtedy lepiej uwazac z uzywaniem...

Tzn? Co się dzieje i dlaczego?

Napisano

> Tzn? Co się dzieje i dlaczego?

Wyobraź sobie twarde ziarnko piasku pomiędzy skrobaczką a szybą.

Napisano

> Tzn? Co się dzieje i dlaczego?

po prostu zamarzniety syf = niebezpieczenstwo zarysowania przy skrobaniu...

trzeba pamietac, zeby przed opuszczeniem samochodu uzyc spryskiwacza i wycieraczek, a "rano" skrobac po obszarze roboczycm wycieraczek zlosnik.gif

wiadomo, ze zima ciezko utrzymac szyby w czystosci, a piach spod kol moze skutecznie porysowac szybe po przejechaniu skrobaczki zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Wyobraź sobie twarde ziarnko piasku pomiędzy skrobaczką a szybą.

No tak - tylko pytanie czy plastikowa w takim przypadku zarysuje mniej/bardziej/tak samo. Sprzedawca mosiężnej skrobaczki z linku oczywiście twierdzi że:

"

SKROBACZKA NIE RYSUJE SZYBY!

WSZYSTKO TO DZIĘKI MOSIĘŻNEJ WKŁADCE, W KTÓRĄ NIE WBIJAJĄ SIĘ ZIARENKA PIASKU, JAK TO MA MIEJSCE W PRZYPADKU SKROBACZEK PLASTIKOWYCH.

"

Napisano

U mnie niestety pojawiły się rysy biglaugh.gif Może dlatego, że mam szybę fotochromatyczną, która AFAIK z wierzchu ma jakąś warstwę bardziej podatną na zarysowania.

Dla mnie największym minusem tych skrobaczek jest to, że ta mosiężna blaszka ma tendencje do wyginania - jak ostro np. zaatakujesz lód na szybie. Raz z rozpędu walnąłem rogiem blaszki w uszczelkę szyby - zawinął się róg.

No i jak się już blaszka wygnie, to nie zbiera na całej długości, tylko fragmentami i przez to robi się mało efektywna.

Napisano
  • Autor

> As Far As I Know - o ile wiem

A tego jeszcze nie znałem:). No ale moj poziom to tylko FCE

Napisano

> No właśnie. Chodzi mi o doświadczenia posiadaczy takich skrobaczek. Jak taka skrobaczka sprawuje...

Za przeproszeniem: ja pierdzielę spineyes.gif przecież to tylko skrobaczka za 4.99 hehe.gif

Nie ma co się szczypać: zamówiłem na próbę palacz.gif

Napisano

> Za przeproszeniem: ja pierdzielę przecież to tylko skrobaczka za 4.99

> Nie ma co się szczypać: zamówiłem na próbę

Skrobaczka to pikuś. Porysowana szyba 600. Pozyskana wiedza czy się rysuje, czy nie - bezcenna biglaugh.gif

Napisano

> Skrobaczka to pikuś. Porysowana szyba 600. Pozyskana wiedza czy się rysuje, czy nie - bezcenna

Niby tak zlosnik.gifok.gif ...ale czasem lepiej coś zrobić od razu zanim dotrze do nas że to bez sensu grinser006.gif

Zakup skrobaczki to jedna z tych rzeczy. Jak się człowiek zacznie zastanawiać to stwierdzi, że ma już dwie, że zima pewnie będzie lekka, że trzeba doliczyć 3.8zł do przesyłki, że może jednak szyba się porysuje, że w zasadzie to po co mu takie gówno, że można rozgrzać auto i szron sam zejdzie ... a później stoi jak wazon na mrozie, skrobie szybę opakowaniem od płyty CD i myśli, że nie ma sensu już zamawiać bo paczka pewnie będzie szła z tydzień a zima za miesiąc się skończy. Ew. w najlepszym wypadku wyda 20zł na odmrażacz w sprayu ze stacji benzynowej grinser006.gif

A tak - wydałem właśnie równowartość paczki fajek i hot-dog'a na dwie skrobaczki i jedyne o czym pomyślałem to, że będę miał okazję zrobić np. tacie prezent z którego się ucieszy. Fakt, że całkowicie zbędny bo parkuje w garażu, ale nie o to przecież chodzi wink.gifzlosnik.gif

Napisano

> No tak - tylko pytanie czy plastikowa w takim przypadku zarysuje mniej/bardziej/tak samo.

> Sprzedawca mosiężnej skrobaczki z linku oczywiście twierdzi że:

> "

> SKROBACZKA NIE RYSUJE SZYBY!

> WSZYSTKO TO DZIĘKI MOSIĘŻNEJ WKŁADCE, W KTÓRĄ NIE WBIJAJĄ SIĘ ZIARENKA PIASKU, JAK TO MA MIEJSCE W

> PRZYPADKU SKROBACZEK PLASTIKOWYCH.

> "

Dlatego ja w ogóle nie używam żadnych skrobaczek.

Po prostu leję 5 l ciepłej wody z kranu na szybę (jakieś 50-60 stopni).

Sposób niezawodny, szybki, mina przechodniów i innych kierowców - bezcenna. W bonusie - czysta i nie parująca od środka szyba.

Napisano

> Dlatego ja w ogóle nie używam żadnych skrobaczek.

> Po prostu leję 5 l ciepłej wody z kranu na szybę (jakieś 50-60 stopni).

> Sposób niezawodny, szybki, mina przechodniów i innych kierowców - bezcenna. W bonusie - czysta i

> nie parująca od środka szyba.

Nie zdarzały Ci się takie mrozy, że szyba zamarzała po 2min ponownie na całej powierzchni? hmm.gif

Zaznaczam, że nie próbowałem tej metody.

Napisano

> Nie zdarzały Ci się takie mrozy, że szyba zamarzała po 2min ponownie na całej powierzchni?

> Zaznaczam, że nie próbowałem tej metody.

Nie.

Jest jeden niezbędny krok tej metody -od razu trzeba szybę spryskać zimowym spryskiwaczem.

Bez tego zamarzną wycieraczki.

Ja już właściwie nie odśnieżam szyby, nie skrobię - tylko leję wodę.

Tylko jak temperatura spada poniżej -20 to trzeba pierw zgarnąć śnieg, albo wziąć więcej wody.

Napisano

> Nie.

> Jest jeden niezbędny krok tej metody -od razu trzeba szybę spryskać zimowym spryskiwaczem.

> Bez tego zamarzną wycieraczki.

> Ja już właściwie nie odśnieżam szyby, nie skrobię - tylko leję wodę.

> Tylko jak temperatura spada poniżej -20 to trzeba pierw zgarnąć śnieg, albo wziąć więcej wody.

Niby teoria jest ok, ale mnie osobiście wielokrotnie np. zamarzały lub zalepiały się śniegiem spryskiwacze -mimo płynu "minus milion stopni", zdarzało się, że ów płyn mazał się (częściowo zamarzał) na szybie lub zwyczajnie zamarzała mi szyba od wewnątrz - od ciepła które zostawało po skończonej jeździe (nie zawsze chce się stać i czekać aż wyleci, albo jechać z otwartą szybą) albo od pary z ust kiedy wsiada się do samochodu.

Napisano

Stosuje od kilku lat podobne i jakoś problemów nie zauważyłem, średnio się nią robi bardzo gruby lód, przydała by się jakaś końcówka do jego kruszenia dodatkowo smile.gif

A do szronu itp rewelacja, lepsza niż plastiki ok.gif

Napisano

> Wyobraź sobie twarde ziarnko piasku pomiędzy skrobaczką a szybą.

oczywiscie w wyp. plastikowej ok.gif

piasek wchodzi w plasik i rysuje w wyp. skrobaczi mosieznej nic takiego nie ma miejsca, poza jakimis tam skrajnymi przypadkami....

w temacie, tak mam juz chyba 3 rok i jestem bardzo zadowolony, mam taka ze z jednej strony ma mosiezna koncowke a z drugiej gume do wody.

Napisano

> No właśnie. Chodzi mi o doświadczenia posiadaczy takich skrobaczek. Jak taka skrobaczka sprawuje

> sie gdy np:

> -lód jest bardzo cienki i ledwo się trzyma

Taki lód schodzi idealnie.

> - lod jest gruby np po deszczu

Grubsza, równa warstwa lodu też schodzi w miarę skutecznie. Najgorszy lód to taki, gdy pada deszcz i chwyci mróz a na szybie tworzy się nierówna skorupa. Wtedy taka wycieraczka nadała się jedynie do "obstukiwania" lodu i odrywania go płatami. Ale to można zrobić równie skutecznie inną skrobaczką. Odmrażacz wtedy też niewiele zdziałał.

> Czy skrobaczka taka rzeczywiscie jest skuteczniejsza i nie rysze szyby?

Sama z siebie nie rysuje, ale jak przy każdej skrobaczce, warto mieć czystą szybę. Dodatkowo taka skrobaczka jest najbardziej skuteczna na początku użytkowania, gdy mosiężna krawędź jest jeszcze ostra.

Ponieważ trudno mieć zawsze idealnie czystą szybę to u mnie pojawiło się kilka rysek i mimo wszystko wróciłem do odmrażacza i w miarę możliwości na przedniej szybie stosuję odmrażacz. Skrobaczka idzie na boki.

Napisano

> No właśnie. Chodzi mi o doświadczenia posiadaczy takich skrobaczek. Jak taka skrobaczka sprawuje

> sie gdy np:

> -lód jest bardzo cienki i ledwo się trzyma

Dobrze. Jak każda.

> - lod jest gruby np po deszczu

Oblodzonej, zamarzniętej po deszczu szyby nie ruszysz ani tą ani inną skrobaczką. Jedyny sposób to odpalenie auta na kwadrans i potraktowanie tego ciepłym powietrzem z nawiewów od środka. Albo polewanie szyby wodą. zlosnik.gif

> Czy skrobaczka taka rzeczywiscie jest skuteczniejsza i nie rysze szyby? Przecież mosiądz to metal-

> ok miękki ale jednak.

> skrobaczka

Plus jest taki, że nie łamie się jak plastikowe badziewie. Minusem rzeczywiście jest podatna na zgięcie krawędź. Kup cztery to będziesz miał problem z głowy i nauczysz się używać.

Napisano

> Niby teoria jest ok, ale mnie osobiście wielokrotnie np. zamarzały lub zalepiały się śniegiem

> spryskiwacze -mimo płynu "minus milion stopni", zdarzało się, że ów płyn mazał się (częściowo

> zamarzał) na szybie lub zwyczajnie zamarzała mi szyba od wewnątrz - od ciepła które zostawało

> po skończonej jeździe (nie zawsze chce się stać i czekać aż wyleci, albo jechać z otwartą

> szybą) albo od pary z ust kiedy wsiada się do samochodu.

I własnie tego wszystkiego unikasz lejąc ciepłą wodę na szybę.

Napisano

> I własnie tego wszystkiego unikasz lejąc ciepłą wodę na szybę.

Przetestuję waytogo.gif ...jak nie zadziała to zawsze będę miał mosiężną super-skrobaczkę hehe.gif

Napisano

> No właśnie. Chodzi mi o doświadczenia posiadaczy takich skrobaczek. Jak taka skrobaczka sprawuje

> sie gdy np:

> -lód jest bardzo cienki i ledwo się trzyma

> - lod jest gruby np po deszczu

> Czy skrobaczka taka rzeczywiscie jest skuteczniejsza i nie rysze szyby? Przecież mosiądz to metal-

> ok miękki ale jednak.

> skrobaczka

Używam takiej skrobaczki od trzech lat i w porównaniu z plastikowymi jest super.

Co do rysowania szyb to się nie wypowiem, bo do tej pory jeździłem starymi samochodami, w których jakieś rysy na szybach już były. Nowych wielkich rys nie zaobserwowałem.

Co do wyginania się wkładki mosiężnej to faktycznie się zdarza i skrobaczka niestety jest do wywalenia.

Napisano

> Przetestuję ...jak nie zadziała to zawsze będę miał mosiężną super-skrobaczkę

Tylko pamiętaj - baniaczek 5 literków, woda tak z 60 stopni, i od razu trzeba użyć płynu.

Napisano

Witam serdecznie.

Do czasu kiedy jeździłem Hondą, nie było tematu. Można było skrobać nawet patykiem. Nic się nie rysowało.

Niestety w Nissanie, w którym szyba rysuje się nawet od użycia wycieraczek, tylko takie wynalazki maja sens.

W każdej z tworzywa, która próbowałem, drobinki piasku klinują się pod krawędzią na tyle aby zarysować tą miękką szybkę.

Pozdrawiam.

Napisano

> A w tym przypadku polecam litr denaturatu do zbiornika z płynem do spryskiwaczy - jeszcze mi się

> nie zdarzyło żeby coś zamarzło ( a było -27 st i szybka jazda co dało pewno sumarycznie koło

> -40 )

zrobiłem tak kiedyś facepalm.gif

przez 2 miesiące chodziłem z ciągnącym się za mną zapachem "bryndy" sick.gif

Napisano

> Tylko pamiętaj - baniaczek 5 literków, woda tak z 60 stopni, i od razu trzeba użyć płynu.

No nie wiem....... szyba nie pękła oslabiony.gif

Napisano

Polecam odladzacz (deicer) w spreju.

Warunkiem jego skuteczności jest przyniesienie go z ciepłego pomieszczenia (a nie trzymanie w zimnym aucie).

Wystarczy popsikać nim szybę, wtedy lód łatwo ustępuje pod delikatnym naciskiem skrobaczki - wiec ryzyko porysowania szyby praktycznie nie istnieje.

Napisano

> Dlatego ja w ogóle nie używam żadnych skrobaczek.

> Po prostu leję 5 l ciepłej wody z kranu na szybę (jakieś 50-60 stopni).

> Sposób niezawodny, szybki, mina przechodniów i innych kierowców - bezcenna. W bonusie - czysta i

> nie parująca od środka szyba.

Szyba nie pęknie na mrozie jak polejesz gorąca wodą?

Napisano

Stosuje w 2 samochodach i na pewno jest skuteczniejsza w ataku na lod od tych z plastiku.

Co do rys to ciezko powiedziec, auta nie byly nowe jak zaczynalem nimi skrobac wiec i rysy juz mialy, a liczyc na sztku rys nie probowalem.

Napisano

> Stosuje w 2 samochodach i na pewno jest skuteczniejsza w ataku na lod od tych z plastiku.

> Co do rys to ciezko powiedziec, auta nie byly nowe jak zaczynalem nimi skrobac wiec i rysy juz

> mialy, a liczyc na sztku rys nie probowalem.

moze nieco głupie, ale czy podczas skrobania te mosiężne hałasują tak jak plastiki?

Zawsze odczuwam wyrzuty sumienia jak o 6:30 chrrrrrroooobocze na całe podwórko.

W sumie rezonans idzie po szybie i budzie nie?

Napisano

> moze nieco głupie, ale czy podczas skrobania te mosiężne hałasują tak jak plastiki?

Moze nawet bardziej, bo widzac efekty, zaciecie do walki z lodem x2 mam zlosnik.gif

Napisano

Mocno skostniałego lodu nie rusza juz tak super, ale radzi sobie duzo lepiej niz plastikowe.

W takich warunkach testowalem kilka razy przed 5 nad ranem.

W nocy padało i od razu zamarzało na samochodzie. Zrobilo się tego lodu dość gruba warstwa. Skrobaczki uzywałem niczym siekiery, kilka wartsw lodu musialem rozłupać.

Plastik dawno by się poddał, ale Murska sluzy juz 2 lata i zbliza się trzeci sezon.

  • 1 rok później...
Napisano

kupiłem skrobaczkę z mosiężną wkładką i w ten sam dzień złożyłem reklamacje ze rysują szyby.W dniu dzisiejszym otrzymałem odpowiedz ze nie zostaje uznana,szybę wymieniałem dwa sezony temu w zeszłym roku używałem skrobaczki plastikowej i wszystko było OK a tu po jednym użyciu szyba zmasakrowana na amen.Uzasadnienie odmowy"Przyczyną powstania rys mógł być zalegający na szybie piasek i brud,bądź zbyt intensywne odkuwanie narożnikiem lodu"Wobec takiego uzasadnienia podejmuje próbę walki o swoje bo przecież nie ma przy zakupie żadnej instrukcji dotyczących przeciwwskazań do użycia a teraz okazuje się że są. Załatwiłem sobie dwie baczne szyby i przednią na pewno jest to wina skrobaczki przez tyle lat używałem plastikowej i na żadnym aucie nie zauważyłem nigdy takiej masakry.Być możne sama nie rysuje ale z pewnością w kontakcie z jakimiś drobinami nie podda się tak jak plastikowa i wtedy powstają rysy.Na drugi dzień w Castoramie już wszystkie zostały wycofane na pytanie jaki jest powód "zbliża się konie sezonu zimowego"BZDURA .Myślę że wielu tak ma tylko nie reklamuje bo wydaje sie to bez sensu,ja próbuję. Na stronie producenta też nie ma nic na temat czystości szyb czy innych przeciwwskazań tylko reklama ze bez zarysowań.

Napisano

> No właśnie.

potwierdzam skuteczność - od kilkunastu lat

nie rysuje szyby - nawet jak jest syf zamarznięty

radzi sobie super ze szronem , gorzej z grubym lodem , ale też daje radę

Napisano

> Szyba nie pęknie na mrozie jak polejesz gorąca wodą?

nie pęka - nawet traktowana wrzątkiem z karchera - czasem tak odśnieżam samochód w pracy cool.gif

Napisano

Dziwne - wszyscy chwalą,ja tez mam taką i jestem zadowolony, a kolega "zmasakrował" sobie szyby skrobaczkami kupionymi w Castoramie (IMO najlepszy market w swojej branży). Czy to nie jest czasem antyreklama? hmm.gif

Napisano

> potwierdzam skuteczność - od kilkunastu lat

> nie rysuje szyby - nawet jak jest syf zamarznięty

> radzi sobie super ze szronem , gorzej z grubym lodem , ale też daje radę

mam taka skrobaczkę drugi sezon zimowy i spisuje się bardzo dobrze, ale widzę że powinna chyba być dołączana do tej skrobaczki instrukcja jej użytkowania zlosnik.gif,że jak jest gruba warstwa mocno zmarzniętego lodu i skrobaczka swoja płaszczyzna nie daje rady zerwać, zeskrobać to nie dźgamy lodu rantem skrobaczki, skrobaczka służy do zgarniania szronu z szyby a nie lodu ,przy próbie siłowej zerwania lodu z szyby można zagiąć ową blaszkę metalową i owszem potem może ona rysować szybę, no i chyba nie muszę przypominać że skrobiąc szybę ze szronu staramy się utrzymać skrobaczkę tak aby zgarniała cała swoja powierzchnia a nie na przykład tylko rantem, to tyle na temat owej skrobaczki 001.gif

Napisano

> kupiłem skrobaczkę z mosiężną wkładką i w ten sam dzień złożyłem reklamacje ze rysują szyby.

ciekawe ciekawe zlosnik.gif

bo mi jakos bardziej nie porysowaly szyb niz mialem

zero zastrzezen zlosnik.gif

Napisano

Mój brat podniecał się mosiężną skrobaczką - i już jej nie ma. Bo mu się połamała. biglaugh.gif A ja plastikowej cały czas używam, i to z powodzeniem. Dobrym sposobem - jak napisali - jest też woda. Używałem chłodnej przy kilkunastostopniowym mrozie i nie było przykrych skutków ubocznych. Byle polewać z wiadra, a nie rozpylaczem. skromny.gif

Napisano

warto

Napisano

Nie lepiej po prostu kupic płynu z atomizerem za 10zł ? I nic nie musiec drapac?

Napisano

Kupiłem ostatnio przypadkiem i jestem mile zaskoczony - świetnie zgarnia nawet gruby szron. Na lodzie nie miałem okazji używać, ale wtedy i tak zawsze psikam najpierw odmrażaczem.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.