Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Relacja z zakupu samochodu za 1600zł

Featured Replies

Napisano

witajcie

Sąsiad długo szukał, aż wreszcie znalazł padło na citroena ZX z 1994r samochód sprowadzony zapłacił 1600zł + opłaty które jeszcze musi zrobić. Silnik 1.4 o dziwo suchy, sprawdziłem zawieszenie bez luzów, biegi wchodzą poprawnie, wycieków brak tak samo jak i rdzy na pierwszy rzut oka nie znalazłem na podłodze. Jednak się da kupić tani samochód dla osoby która nie ma zbyt wiele funduszy. Inwestycja na tą chwile polegać będzie na wymianie rozrządu, olejów i filtrów a także płynu hamulcowego. Wydatek rzędu max 500-600zł nawet klocki i tarcze jeszcze ok nie wspominając o oponach z 2008 roku ze sporą ilością bieżnika.

Napisano

> witajcie

> Sąsiad długo szukał, aż wreszcie znalazł padło na citroena ZX z 1994r samochód sprowadzony zapłacił

> 1600zł + opłaty które jeszcze musi zrobić. Silnik 1.4 o dziwo suchy, sprawdziłem zawieszenie

> bez luzów, biegi wchodzą poprawnie, wycieków brak tak samo jak i rdzy na pierwszy rzut oka nie

> znalazłem na podłodze. Jednak się da kupić tani samochód dla osoby która nie ma zbyt wiele

> funduszy. Inwestycja na tą chwile polegać będzie na wymianie rozrządu, olejów i filtrów a

> także płynu hamulcowego. Wydatek rzędu max 500-600zł nawet klocki i tarcze jeszcze ok nie

> wspominając o oponach z 2008 roku ze sporą ilością bieżnika.

Da się, taniej sprzedać niż złomować na zachodzie.

Napisano

> witajcie

> Sąsiad długo szukał, aż wreszcie znalazł padło na citroena ZX z 1994r samochód sprowadzony zapłacił

> 1600zł + opłaty które jeszcze musi zrobić. Silnik 1.4 o dziwo suchy, sprawdziłem zawieszenie

> bez luzów, biegi wchodzą poprawnie, wycieków brak tak samo jak i rdzy na pierwszy rzut oka nie

> znalazłem na podłodze. Jednak się da kupić tani samochód dla osoby która nie ma zbyt wiele

> funduszy. Inwestycja na tą chwile polegać będzie na wymianie rozrządu, olejów i filtrów a

> także płynu hamulcowego. Wydatek rzędu max 500-600zł nawet klocki i tarcze jeszcze ok nie

> wspominając o oponach z 2008 roku ze sporą ilością bieżnika.

W zeszłym roku kupiłem Kadetta 1.4 z LPG za 225zł. Przesmigał rok czasu i jedyna inwestycja to było dolanie płynu do chłodnicy.

Wiec jak sie chce to mozna rotfl.gif

Napisano

> W zeszłym roku kupiłem Kadetta 1.4 z LPG za 225zł. Przesmigał rok czasu i jedyna inwestycja to było

> dolanie płynu do chłodnicy.

> Wiec jak sie chce to mozna

mulher.gifjeździ kadetem 1.6 automatem od dwóch lat i nawet oleju nie zmieniła hehe.gif

50 kkm z nieruszanym olejem, przebieg 100 pare tysięcy, auto po znajomej jej ojca z raichu hehe.gif

Aż się wierzyć nie chce ale to są fakty zlosnik.gif

Napisano

Siostra sprzedała ostatnio escorta z 94 1.8 diesel za 2200 z nowym aku zrobione wszystko na tip top do jazdy do tego radio wzmak i głośniki, które warte połowę auta, to wyobraź sobie, że jak przyjechali ludzie obejrzeć a siostry nie było w domu tylko szwagr to uparli się jechać do siory pracy żeby podpisać umowę bo nie chcieli żeby ich ktoś podkupił smile.gif

Napisano
  • Autor

> Wszystko wyjdzie już niedługo

auto dokładnie obejrzałem raczej nic nie wyjdzie. Poza normalną eksploatacją. Teraz tylko jeszcze gazownie wymyślił i będzie śmigał. Tak mnie zaciekawił tym autem, że w niedziele jadę do poznania bo bo tanie auto do Niemiec bezpośrednio nie chce mis się jechać i może też coś taniego trafię do dłubania. taki zx 2.0 16v by się przydał grinser006.gif

Napisano

> auto dokładnie obejrzałem raczej nic nie wyjdzie.

Nie może być, ty znany na forum jako "specjalista"od rudej nic nie wykryłeś.

Napisano

> jeździ kadetem 1.6 automatem od dwóch lat i nawet oleju nie zmieniła

> 50 kkm z nieruszanym olejem, przebieg 100 pare tysięcy, auto po znajomej jej ojca z raichu

> Aż się wierzyć nie chce ale to są fakty

a co jest powodem takiego awangardowego zachowania?

Napisano

> a co jest powodem takiego awangardowego zachowania?

niewiedza że olej się zmienia zlosnik.gif

Ale powiedzmy że od tego są faceci właśnie.

Napisano

> Tak mnie zaciekawił tym autem, że w niedziele jadę do

> poznania

eee Panie, ale przecie w Polszy to tylko ruiny sprzedają :-)

Powodzenia ok.gif

PS. ja utwierdzam się w przekonaniu, że auta wyprodukowane do 2000 roku są wręcz pancerne w porównaniu do tego co było później.

Napisano
  • Autor

> eee Panie, ale przecie w Polszy to tylko ruiny sprzedają :-)

> Powodzenia

jakiegoś sprowadzonego będę szukał, szansa że walony i klepany mała bo na aucie za 2tyś to nie opłaca się nic robić.

> PS. ja utwierdzam się w przekonaniu, że auta wyprodukowane do 2000 roku są wręcz pancerne w

> porównaniu do tego co było później.

coś w tym jest, widzę to po samej jakości wykonania astra 99 rok i zafira 2001 rok grinser006.gif

Napisano

> witajcie

> Sąsiad długo szukał, aż wreszcie znalazł padło na citroena ZX z 1994r samochód sprowadzony zapłacił

> 1600zł + opłaty które jeszcze musi zrobić. Silnik 1.4 o dziwo suchy, sprawdziłem zawieszenie

> bez luzów, biegi wchodzą poprawnie, wycieków brak tak samo jak i rdzy na pierwszy rzut oka nie

> znalazłem na podłodze. Jednak się da kupić tani samochód dla osoby która nie ma zbyt wiele

> funduszy. Inwestycja na tą chwile polegać będzie na wymianie rozrządu, olejów i filtrów a

> także płynu hamulcowego. Wydatek rzędu max 500-600zł nawet klocki i tarcze jeszcze ok nie

> wspominając o oponach z 2008 roku ze sporą ilością bieżnika.

Aby nie było tak fajnie, rząd zapewne niedługo nałoży na takich "cwaniaków" nowy podatek ekologiczny zlosnik.gif

Przecież od dawna wiadomo że bardziej ekologiczne jest wyprodukowanie nowego auta, niż naprawianie starego grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Przecież od dawna wiadomo że bardziej ekologiczne jest wyprodukowanie nowego auta, niż naprawianie

> starego

no jasna sprawa grinser006.gif w końcu tandetnie plastikowe hyundaie czy fordy są 100 razy bardziej ekologiczne niż stara poczciwa cytryna.

Napisano

> no jasna sprawa w końcu tandetnie plastikowe hyundaie czy fordy są 100 razy bardziej ekologiczne

> niż stara poczciwa cytryna.

Nie wiem czy ekologiczne, ale daja 100 razy wieksza szanse, ze bez powodu nie skreca same na chodnik z niewiadomej przyczyny...

Biorac pod uwage jak sie u nas prowadzi badania techniczne!

Napisano
  • Autor

> Biorac pod uwage jak sie u nas prowadzi badania techniczne!

to prawda, ale świadomy użytkownik dba o auto i nie ma to znaczenia czy jest nowe czy używane. A zepsuć się może wszystko.

Napisano

> Nie wiem czy ekologiczne, ale daja 100 razy wieksza szanse, ze bez powodu nie skreca same na

> chodnik z niewiadomej przyczyny...

Eeee... Czepiasz się takich drobiazgów smile.gif

Napisano

> to prawda, ale świadomy użytkownik dba o auto i nie ma to znaczenia czy jest nowe czy używane. A

> zepsuć się może wszystko.

Proponuje Ci jechać do jakiegoś taniego mechanika, posiedzieć z nim, poprzyglądać się jego pracy. Nawet jeden dzień. Zobaczysz ilu jest "świadomych użytkowników".

Napisano

> Biorac pod uwage jak sie u nas prowadzi badania techniczne!

Wypadki drogowe spowodowane złym stanem technicznym to u nas margines, nie warto zawracać sobie tym głowy.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano
  • Autor

> Proponuje Ci jechać do jakiegoś taniego mechanika, posiedzieć z nim, poprzyglądać się jego pracy.

> Nawet jeden dzień. Zobaczysz ilu jest "świadomych użytkowników".

wiem do czego dążysz, ja jedyna odpowiadam tylko za siebie i za samochody którymi się zajmuje smile.gif wiem jaja jest sytuacja u wiejskich mechaników. Zamiast wymieniać cylinderki potrafią zagiąć przewód żeby płyn do nich nie dochodził a jak zardzewieje podłużnica i zawieszenie nie ma się czego trzymać to nawet kawałek metalowego ogrodzenia nadaje się do naprawy tak uszkodzonego auta. Wszystko kwestia podejścia na przeglądach. Egzemplarz o którym pisałem w temacie, nie będzie miał żadnego problemu z zaliczeniem okresowego badania technicznego.

Napisano

> jaja jest sytuacja u wiejskich mechaników. Zamiast wymieniać cylinderki potrafią zagiąć

Mechanicy mechanikami. Użytkownicy chcą takich napraw, wręcz żądają ich. Po jednej wizycie u mechanika, gdzie czekałem na części ja się boję jeździć taksówkami.

Napisano
  • Autor

> Mechanicy mechanikami. Użytkownicy chcą takich napraw, wręcz żądają ich. Po jednej wizycie u

> mechanika, gdzie czekałem na części ja się boję jeździć taksówkami.

równie dobrze można się bać jadąc przed taksówką smile.gif to prawda, że ludzie tak chcą ale mechanik jako profesjonalista powinien odmawiać takiej naprawy.

Napisano

> Mechanicy mechanikami. Użytkownicy chcą takich napraw, wręcz żądają ich. Po jednej wizycie u

> mechanika, gdzie czekałem na części ja się boję jeździć taksówkami.

Mechanicy nie sa lepsi smirk.gif

Wymienialem sworznie w wachaczach wleczonych z tylu ,bo byly lekko naderwane.

Mechanicy byli zdziwieni ,ze "prawie dobre" czesci wymieniam. biglaugh.gif

Tyle roboty a to tylko lekko uszkodzone.

Jak robilem stabilizator z przodu to nie chcieli wymianiac gumowych poduszek bo dojscie ciezkie (trzeba wozek opuscic) a przeciez nie tlucze nawet. angryfire.gif Luzy ??? Co tam luzy ,jak zacznie stukac to sie wymienia facepalm.gif

Gdybym im na rece nie patrzyl to polowy by nie zrobili bo "dobre" smirk.gif

Napisano

> Mechanicy mechanikami. Użytkownicy chcą takich napraw, wręcz żądają ich. Po jednej wizycie u

> mechanika, gdzie czekałem na części ja się boję jeździć taksówkami.

Sam byłem światkiem różnych sytuacji, że aż się prosiło wezwać patrol w celu zatrzymania dowodu rejestracyjnego sick.gif Tylko żaden mechanik tego nie zrobi, bo byłby to "samobój" spineyes.gif Klient nasz pan...

Co do taksówkarzy to znam takiego jednego co przepuszcza stary olej z silnika przez gazę, zakłada nowy filtr i wlewa do z powrotem zlosnik.gif W ramach dobrego serca dolewa świeżego oleju, żeby zgadzał się stan na bagnecie facepalm.gif Jego auto jest warte około 30-40 tys. zł cfaniak.gif

Napisano

> Sam byłem światkiem różnych sytuacji, że aż się prosiło wezwać patrol w celu zatrzymania dowodu

> rejestracyjnego Tylko żaden mechanik tego nie zrobi, bo byłby to "samobój" Klient nasz

> pan...

> Co do taksówkarzy to znam takiego jednego co przepuszcza stary olej z silnika przez gazę, zakłada

> nowy filtr i wlewa do z powrotem W ramach dobrego serca dolewa świeżego oleju, żeby zgadzał

> się stan na bagnecie Jego auto jest warte około 30-40 tys. zł

o losie pad.gif

btw ile takich wymian silnik już przeżył ? i co to za auto ? E klasa?

Napisano

> Co do taksówkarzy to znam takiego jednego co przepuszcza stary olej z silnika przez gazę, zakłada

> nowy filtr i wlewa do z powrotem W ramach dobrego serca dolewa świeżego oleju, żeby zgadzał

> się stan na bagnecie Jego auto jest warte około 30-40 tys. zł

Ale co w tym złego? Szkodzi tylko sobie.

Napisano

> Ale co w tym złego? Szkodzi tylko sobie.

Chyba nie muszę mówić jak wygląda stan jego układu hamulcowego? hehe.gif Patrząc przez pryzmat jego skąpstwa pewnie jeszcze wieeeelu rzeczy nie wiem i szczerze mówiąc nie chce wiedzieć palacz.gif

Napisano

> btw ile takich wymian silnik już przeżył ? i co to za auto ? E klasa?

Szczerze mówiąc to nie wiem, bo mój mechanik podziękował mu za współpracę - wiecznie miał o coś pretensje hehe.gif

Poprzednie auto zmienił, bo zerwał się pasek rozrządu... Obecne to VW Sharan po lifcie 1,9 TDi ok.gif

Napisano

> to prawda, ale świadomy użytkownik dba o auto i nie ma to znaczenia czy jest nowe czy używane. A

> zepsuć się może wszystko.

To nie chodzi o to co sie moze popsuc...

Zmeczenie materialu w autach nastoletnich jest nieporownywalnie wieksze i na to sie NIC nie poradzi!

Do tego dochodza jeszcze sytuacje jak z postow powyzej... sick.gif

Napisano

eee Panie, ruda wszedzie jest...

a do profili zamknietych zagladałes?? hehe.gif

i w dodatku nie opel hehe.gif

Napisano

> Wypadki drogowe spowodowane złym stanem technicznym to u nas margines, nie warto zawracać sobie tym

> głowy.

Jasne, bo w większości przypadków piszą, że przyczyną była nadmierna predkość. Na siłę można by się zgodzić, zakładając, że w czasie gdy odpada koło samochód jadacy z V=50km/h, będzie jechał z nadmierna predkością, bo gdyby jechał < 10km/h to nie doszło by do wypadku.

Analogicznie jest z dziurawymi drogami. Dziury w drodze, to (oficjalnie) marginalna przyczyna wypadków. sick.gif

P.S.

nie jestem przeciwnikiem starych aut (sam kilka miałem), pod warunkiem wszakże, że uczciwie przechodzą badania techniczne... ok.gif

Napisano

> to prawda, ale świadomy użytkownik dba o auto i nie ma to znaczenia czy jest nowe czy używane. A

> zepsuć się może wszystko.

święte słowa swiety.gif

Na potwierdzenie, polecam lekturę ostatniego "Motoru"

Są tam opisane akcje serwisowe niektórych producentów aut. Włosy się jeżą na co wołają właścicieli. Od możliwości rozbicia głowy przez osłonę słupka przy wybuchu airbaga, do możliwości odpięcia się kolumny kierowniczej od przekładni. boje_sie.gifczerwona.gif

Napisano

> to prawda, ale świadomy użytkownik dba o auto i nie ma to znaczenia czy jest nowe czy używane. A

> zepsuć się może wszystko.

Yhy.

Już widzę właściciela auta, który wydał na nie 1 600 PLN, który wydaje następne 1 600 PLN na kpl amortyzatorów.

Przykre to co powiem, ale właśnie w grupie sprzętów w cenie poniżej 10 kpln rekrutuje się największa ilość paździurów włóknistych...

Napisano

> jeździ kadetem 1.6 automatem od dwóch lat i nawet oleju nie zmieniła

> 50 kkm z nieruszanym olejem, przebieg 100 pare tysięcy, auto po znajomej jej ojca z raichu

> Aż się wierzyć nie chce ale to są fakty

Znam mnostwo osob ktore jezdza po 50-60kkm bez zmiany oleju (tylko dolewki). Nikt nie narzekal.

Napisano

> Yhy.

> Już widzę właściciela auta, który wydał na nie 1 600 PLN, który wydaje następne 1 600 PLN na kpl

> amortyzatorów.

yaya.gif

Jesienią zakupiłem nową(!) kierownice za circa 600PLN, w zeszłym roku komplet opon letnich za 2k5 PLN, dwa lata temu komplet zimówek za 1k8 PLN, komplet SACHS'ów na tył, termostat - oryginał BMW!, że o wcześniejszej wymianie Visco, nowej chłodnicy BEHR i innych pierdołach nie wspomne.

Wartość 23 latka wzrosła pewnie dwukrotnie... 893goodvibes.gif

Napisano

> Yhy.

> Już widzę właściciela auta, który wydał na nie 1 600 PLN, który wydaje następne 1 600 PLN na kpl

> amortyzatorów.

> Przykre to co powiem, ale właśnie w grupie sprzętów w cenie poniżej 10 kpln rekrutuje się

> największa ilość paździurów włóknistych...

30.GIF

Kupiłem 16 letniego francuza za 500 zł. Na dzień dobry włożyłem 1000 aby przywrócić do życia (olej, filtry, świece, przewody zapłonowe, cewka zapłonowa, olej w skrzyni, płyn od hydrauliki, nowa odma) i doprowadzić do takiego stanu aby przegląd przeszedł (uszczelnienie skrzyni, osłony przegubu i przekładni kierowniczej, linka ręcznego). Robota we własnym zakresie.

Teraz robię na bieżąco wymiany i usuwam pojawiające się usterki spowodowane bardziej wiekiem niż zajeżdżeniem sztrucla. A to jakiś przewodzik od wody piardnie, szybka pęknie, dekiel pompy hydrauliki rozleci się (to zabolało najbardziej, auto miało tygodniowy postój). Zrobiłem 25kkm i jestem happy, przeglądy przechodzi bez problemu.

Napisano

> Yhy.

> Już widzę właściciela auta, który wydał na nie 1 600 PLN, który wydaje następne 1 600 PLN na kpl

> amortyzatorów.

nie przesadzajmy ze amorki do auta za okolo 1600zl kosztuja 1600zl za komplet

Napisano

Czy sprawdzałeś endoskopem, profile wewnętrzne ?

Wiesz z zewnątrz to może auto wygląda, a wewnątrz tragedia...

Podobnie jak Fiaty zlosnik.gif.

Napisano

> nie przesadzajmy ze amorki do auta za okolo 1600zl kosztuja 1600zl za komplet

Może być, np. w przypadku Alfy Romeo 33 ok.gif Nie mówię, że tu akurat będą dokładnie takie ceny, ale bardzo podobnie to wygląda waytogo.gif Aczkolwiek to auto raczej rzadko kupuje się ot tak do taniej jazdy biglaugh.gif

Napisano

> niewiedza że olej się zmienia

> Ale powiedzmy że od tego są faceci właśnie.

Faceci potrafią zmieniać olej co 10 kkm, mimo że producent auta zaleca co 20. To jest dopiero awangardowe zachowanie grinser006.gif

Napisano

> Faceci potrafią zmieniać olej co 10 kkm, mimo że producent auta zaleca co 20. To jest dopiero

> awangardowe zachowanie

W przypadku nowego Ducato producent zaleca wymianę co 45kkm, a mój znajomy zmienia właśnie co 10kkm 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Czy sprawdzałeś endoskopem, profile wewnętrzne ?

> Wiesz z zewnątrz to może auto wygląda, a wewnątrz tragedia...

> Podobnie jak Fiaty .

nie to co ople zlosnik2.gif

notabene, jak juz pisałem w innym temacie, auto jest po to aby jezdzic, ma byc sprawne techniczne i tyle, nawet gdyby były ogniska rdzy-nic to nie zmienia

Napisano

> W przypadku nowego Ducato producent zaleca wymianę co 45kkm, a mój znajomy zmienia właśnie co 10kkm

Przekaż mu, że jest awangardą wśród awangardowców hahaha.gif

Napisano

> Przekaż mu, że jest awangardą wśród awangardowców

Swoja droga, skad takie radykalne podwyzszenie przebiegu niezbednego dla sumiennego wykonania wymiany oleju z np. 15 kkm na rzeczone 45 kkm?

Napisano

> Swoja droga, skad takie radykalne podwyzszenie przebiegu niezbednego dla sumiennego wykonania

> wymiany oleju z np. 15 kkm na rzeczone 45 kkm?

Podwyższenie ? Czy ten samochód z tym silnikiem na tym samym oleju miał kiedyś normę wymiany 15 kkm, a potem podniesiono ją do 45 ?

Napisano

> Podwyższenie ? Czy ten samochód z tym silnikiem na tym samym oleju miał kiedyś normę wymiany 15

> kkm, a potem podniesiono ją do 45 ?

Nie, nie znam tego samochodu, uwaga ogolna - w lanosie mam 15 kkm do skrocenia o polowe w przypadku trudnych warunkow eksploatacji grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> nie przesadzajmy ze amorki do auta za okolo 1600zl kosztuja 1600zl za komplet

max 400zł za komplet grinser006.gif

Napisano

> W zeszłym roku kupiłem Kadetta 1.4 z LPG za 225zł. Przesmigał rok czasu i jedyna inwestycja to było

> dolanie płynu do chłodnicy.

> Wiec jak sie chce to mozna

mam nadzieje , ze wskaznki sie przydaly 270635636-JUMP2.gif

Napisano

> nie to co ople

> notabene, jak juz pisałem w innym temacie, auto jest po to aby jezdzic, ma byc sprawne techniczne i

> tyle, nawet gdyby były ogniska rdzy-nic to nie zmienia

Nawiązałem do tematu na forum P/S/A/.

Znęcał się tam nad Palio uparcie twierdząc, że jest wyjątkowo podatny na korozję.

Myślałem, ze tutaj wykaże się również wyjątkową wnikliwością i będzie sprawdzał auto za 1600zł endoskopem grinser006.gif

Niestety w tym wątku pewnie wygodniej jest o tym nie wspominać zlosnik.gif

PS Po temacie postu "relacja z zakupu..." spodziewałem się o wiele więcej niż tylko kilka zdań na temat auta.

Mogłyby być chociaż fotki.

Napisano
  • Autor

> Nawiązałem do tematu na forum P/S/A/.

> Znęcał się tam nad Palio uparcie twierdząc, że jest wyjątkowo podatny na korozję.

nie troluj.

> Myślałem, ze tutaj wykaże się również wyjątkową wnikliwością i będzie sprawdzał auto za 1600zł

> endoskopem

w palio/siena nie potrzeba wyrafinowanego sprzętu, żeby stwierdzić, że złom jest złomem wystarczy się tylko schylić pod auta a czasami nawet nie trzeba schylać się pod auto.

> Niestety w tym wątku pewnie wygodniej jest o tym nie wspominać

zamiast gadać głupoty przyjedz i sobie sam zobacz jak taki jesteś wszystko wiedzący. A przy okazji poddamy ocenie twój nieskorodowany przecież pojazd.

> PS Po temacie postu "relacja z zakupu..." spodziewałem się o wiele więcej niż tylko kilka zdań na

> temat auta.

ja tego auta nie kupowałem ja je tylko pobieżnie obejrzałem (nie zagłębiając się w profile)

> Mogłyby być chociaż fotki.

fotki są zafirki i astry chcesz zobaczyć jak powinna wyglądać podłoga w 12letnim aucie?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.