Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Auto kombi z LPG do 3000 PLN

Featured Replies

Napisano

Witajcie,

szukam woła roboczego do budowy domu, auto musi być kombi, ew. hatchback,

mieć instalkę gazową w kole zapasowym i prosty silnik.

Póki co obstawiam Astrę F, Escorta z ostatnich lat, Palio Weekend - są śmiesznie tanie.

Jeździłem każdym z tych aut oprócz Palio, różni się jakoś diameralnie komfortem? "Komfort" powinien być w cudzysłowiu za tą kasę, ale wiem, że są kolosalne różnice między Lanosem, którym jechałem kiedyś w trasę a używaną obecnie Meganą, to wszystko jedne lata produkcji...

Chyba, że ktoś ma jakieś inne fajne auto, o którym zapomniałem.

LPG ze względu na spore dzienne przebiegi, minimum te 2000 k auto zrobi w miesiąc.

Napisano

Coś takiego.

http://otomoto.pl/ford-scorpio-C21050715.html

Mialem kiedyś Scorpio i powiem Ci że do budowy ideał. Duży bagażnik, dobra ładowność. Silnik był w moim co prawda starszej generacji bo OHC 115 KM ale nie do zajechania. Miał ponad 400 tys kiedy go sprzedałem

Napisano

Zastanów się nad polonezem truckiem - to jest prawdziwy wół roboczy smile.gif

Napisano
  • Autor

Miałem hatchbacka z tym silnikiem, uraz mam straszny, bo auto miałem wypakowane na wakacje, wszyscy zebrani do wsiadania, a tu koło przebite.

Więc wziąłem lewarek, podniosłem samochód, po czym opadł wraz z progiem i odpadł pokaźny kawałek przedniego błotnika.

Auto miało wtedy 8 lat.

Obiecałem sobie nigdy więcej Forda i się trzymam, choć teraz Escort mnie kusi...

Napisano

> Witajcie,

> szukam woła roboczego do budowy domu, auto musi być kombi, ew. hatchback,

Laguna 1 kombi. Choć za 3k może być ciężko o dobry egzemplarz.

Napisano
  • Autor

> Zastanów się nad polonezem truckiem - to jest prawdziwy wół roboczy

Zastanawiałem się nad Truckiem i C15, ale:

obu nie sposób znaleźć nie przegnitych, oraz oba dają komfort jazdy -10 wink.gif

Napisano

Ostatnio rozglądałem się za mniejszym autkiem w tych pieniądzach i zauważyłem dość dużo takich aut. Nawet dość młode roczniki...

O Nubirze słyszałem tylko jedną opinię od znajomego i była całkiem pomyślna.

Napisano

a może Felicja z 1.9D ?

albo Omega kombi 2.0i

Napisano

> Miałem hatchbacka z tym silnikiem, uraz mam straszny,

Ja z kolei bardzo miło Skorpiaka wspominam. Rocznik 87. Sciągał go kuzyn z Holandii w 90 roku od dealera Forda. Autko było w stanie idealnym. Ja je odkupiłem w 96 roku i pojeździłem do 2002 po czym poszło do ludzi. Do samego końca blacha była w poprawnym stanie tzn były lekkie wykwity rdzy ale żadnych akcji typu odpadający błotnik czy inny próg. Można było spokojnie podkładać lewarek

Ale jeśli masz uraz to sobie Fordy odpuść. Za ok 3 tysie byłby też Mondeo http://otomoto.pl/ford-mondeo-C21142868.html ale to też Ford. grinser006.gif

Może poszukaj Vectry?

IMHO auta klasy Escort są mniej przydatne na budowę bo mają mniejsze gabaryty i są delikatniejsze konstrukcyjnie. W tym samym czasie miałem Scorpio i Golfa. Różnica w zaladunku co najmniej 150 kg na plus dla Forda. Może wynika to z konstrukcji tylnonapędowej hmm.gif

Napisano

> Ostatnio rozglądałem się za mniejszym autkiem w tych pieniądzach i zauważyłem dość dużo takich

> aut. Nawet dość młode roczniki...

> O Nubirze słyszałem tylko jedną opinię od znajomego i była całkiem pomyślna.

Nubira mechanicznie (silnik,skrzynia) jest w miarę ok, ale z zawieszeniem ciężko dojść do ładu, ciągle coś tam puka. Userzy co prawda wymieniają jakieś gumki na lepsze od innych marek, ale skoro auto ma robić na budowie to chyba mija się z celem kupowanie czegoś,co od razu trzeba modyfikować.

Napisano

za taka kwote nie kupisz samochodu, ktore uciagnie taki dystans i nie bedzie polowe czasu stalo w naprawie

samochod za 3000zl to totalnie wyeksploatowana maszyna, ktora bardziej nadaja sie na zlom niż na budowę

Napisano

kup Sobie przyczepke , mi to rozwiązalo wszystkie problemy , ile kosztow mniej , jaka pakowna itd

Napisano

> kup Sobie przyczepke , mi to rozwiązalo wszystkie problemy , ile kosztow mniej , jaka pakowna itd

też trzeba mieć czym pociągnąć grinser006.gif

rozumiem że auto ma być nie tylko na budowę, a i do codziennej jazdy

bo skąd te 2000km ?

u mnie w rodzinie buduje się dom systemem gospodarczym a budujący nawet nie ma auta spineyes.gif

kilka razy prosił o przywiezienie jakiś pierdół typu wiertła, jakieś wkręty itd

raz zapiąłem przyczepkę i odwiozłem mu palety

a w temacie auta za 3kzł hmm.gif

swoją astrę w stanie powiedzmy niezłym sprzedałem za 6kzł

ale to auto w ciągu kilku lat (przy 25kkm/rk) upomni się o swoje icon_rolleyes.gif

blacha, sprzęgło itd

na pewno nie jest to pewny sprzęt hmm.gif

Napisano

Ford Courier, Opel Combo, Skoda Felicia, Citroen C15, ... hmm.gif

[edit] Mam rozwiązanie busted.gifMercedes W124 albo BMW e34 waytogo.gif

Całkiem serio uważam, że to najlepszy wybór dla Twojego zastosowania.

Stare pancerne konstrukcje, duże budy, części w cenie złomu, naprawi każdy kowal.

Po zakończeniu budowy odsprzedasz bez większej straty jakiemuś agro-młodzieńcowi.

Napisano
  • Autor

> Przy takich warunkach weź to, które będzie nadawało się do jazdy. Jeśli znajdziesz kilka - wybierz

> to w najlepszym stanie. Nastawianie się na konkretne modele to masochizm.

też tak zakładałem na początku, ale akurat w okolicy jest w tej chwili 6 Astr, 7 Escortów i kilka Palio, wszystko w kombi, więc jak mogę wybrać silnik i sam wóz, to pytam o radę. Wbrew pozorom za tą kasę jest spory wybór 12-15 latków.

Napisano
  • Autor

> za taka kwote nie kupisz samochodu, ktore uciagnie taki dystans i nie bedzie polowe czasu stalo w

> naprawie

> samochod za 3000zl to totalnie wyeksploatowana maszyna, ktora bardziej nadaja sie na zlom niż na

> budowę

Miałeś? Jeździłeś? Odpowiedziałeś mi w jakikolwiek sposób an moje pytanie?

Uwielbiam to, co wątek zawsze się znajdzie jakiś znawca ynteligent.

Akurat kupić za 3000 Palio od I właściciela, garażowane i w stanie dobrym do jeżdżenia bez dokładania majątku można od ręki. Ba, można to zrobić też za 2500 złotych polskich.

Napisano
  • Autor

> a może Felicja z 1.9D ?

> albo Omega kombi 2.0i

Felicja OK, ale z benzynką - nie chcę diesla, nie chce mi się zastanawiać czy zimą odpali a i ropa już niekonkurencyjna jest do LPG.

Omega kombi jest fajna, piszesz o A czy B? Bo B są już mocno zżarte przez rudą za te pieniądze, a A trafić już ciężko.

Napisano
  • Autor

Jeden wypad na budowę i z powrotem to 12 km, czasem muszę zajechać dwa razy, a po drodze do składu budowlanego albo inszego marketu, spokojnie zrobi 50 km w dzień zwykły, a jestem tam codziennie, w weekend czasem więcej.

Do dojazdów do pracy mam inne auto, ale pewnie budowlanym też pojeżdżę, bo będzie mi żal czasu na zamianę auta, a mojego mi szkoda.

Napisano

> Zastanawiałem się nad Truckiem i C15, ale:

> obu nie sposób znaleźć nie przegnitych, oraz oba dają komfort jazdy -10

Jest jeszcze Polonez Kombi - będzie miał 10 lat i przeważnie zdrowe blachy i dobrą kondycję i komfort samochodu osobowego a nie skrzyniaka.

Napisano

> Miałeś? Jeździłeś? Odpowiedziałeś mi w jakikolwiek sposób an moje pytanie?

> Uwielbiam to, co wątek zawsze się znajdzie jakiś znawca ynteligent.

> Akurat kupić za 3000 Palio od I właściciela, garażowane i w stanie dobrym do jeżdżenia bez

> dokładania majątku można od ręki. Ba, można to zrobić też za 2500 złotych polskich.

Mialem, mam i bede miewal takie samochody i wiem coś na ten temat, za to ty pewnie nie miales, a swoją wiedze opierasz na ogloszeniach ludzi, ktorzy chca upchnac komus wraka za pare $$$, pozbyc sie klopotu.

W sumie się Tobie nie dziwie bo takiego zdania jest 80% kupujacych stare, uzywane samochody.

W temacie to Ci napisalem, że nic takiego co wytrzyma nawet kilka miesiecy bez grubszej awarii nie kupisz.

Napisano
  • Autor

Luz, jeżdżę Meganą z 97 roku kupioną za 2 tysie, po dołożeniu tyśka na blacharkę mam auto za 3 tysiące, które nie miało żadnej poważnej lub kosztownej awarii.

Mam też 190-tkę kupioną za 3 tysie równe, która nie miała żadnej awarii w ogóle od dobrych kilku lat.

Mam też Tico kupione za 700 zł siostrze, coby się uczyła na nim jeździć i odpukać jeździ bezawaryjnie 2 rok.

Miałem też Clio kupione za 15 tysięcy, do którego w rok wsadziłem 4 kpln.

Dlatego nie lubię już aut powyżej 5 kpln. Tyle przeżyję jak padnie.

Napisano

Miałem astrę F kombi z silnikiem 1.7D sprzedałem za ok. 2 tys.

Do Twoich celów jak znalazł - małe spalanie, tanie naprawy, ładowność niesamowita. Polecam.

Taka ciekawostka - u mnie za wół roboczy przez całą budowę domu służyło seicento. Bardzo dobrze się spisało, po złożeniu tylnych siedzeń woziłem różne dziwne rzeczy - np. bele wełny mineralnej, ceramiczne wkłady kominowe czy kilkaset kg gresu. cool.gif

Napisano

Kolego tylko i wyłącznie Opel Astra F z silnikiem 1,6 X16SZ albo X16SZR będzie wymarzonym autem, które zapewni Ci bezpieczne, szybkie, wygodne i bezstresowe podróżowanie w najtrudniejszych nawet warunkach. Zaufaj użytkownikowi tego modelu i zacznij pozbawioną napraw mechanicznych przygodę z jednym z najdoskonalszych samochodów lat 90' na świecie waytogo.gif

Napisano

> Witajcie,

No to jeszcze ja dołożę 3 grosze i oryginalnie polecę ci ... Astrę. Ja co prawda miałem hatchbacka, ale dzielnie służyła na budowie (o tym za chwilę), teraz jeżdżę Lanosem. Astra była o wartości 1500 zł, co roku dokładałem do niej jakieś 800 - 1300 zł na naprawy (wliczając opony, klocki, paski, filtry). Teraz dalej jest u mamy, jeździ, nie psuje się nic poważnego. Teraz powożę Lanosem za 4000 zł. Kupiłem do niego akumulator, opony i dwa przewody hamulcowe, od dwóch lat hehe.gif No ale dla co po niektórych to złom i krawędź śmierci technicznej.

A teraz w temacie budowy - co ty chcesz tam wozić, że potrzebujesz drugiego auta. Ja na budowę dotychczas przywiozłem z 6 prętów zbrojeniowych, kilkadziesiąt worków cementów/zapraw (pojedyncze worki), jakieś pierdoły - narzędzia, farby w puszkach, ze 3 paczki styropianu (na dwa razy) oraz jakieś różnego rodzaju materiały na każdy z etapów (rury, kable, kleje itp.). Grubsze zakupy wożą ci ze składu za darmo albo za symboliczne 10 zł, pustaków i jakiś cięższych rzeczy i tak sam nie przywieziesz. Policz sobie ile waży 20 m2 płytek (jakieś 500 kg + do tego klej) i czy jesteś w stanie przywieźć to na raz w przykładowej Astrze? Już tu kiedyś była dyskusja na ten temat - o ile nie mieszkasz 100 km od miasta a na lokalny skład masz dalej niż 50 km - tak, opłaca ci się auto. Jak masz wszystko pod ręką - nie ma sensu płacić za utrzymanie, bo nigdy ci się to nie zwróci.

PS: W większości, to co się da, to buduję sam. Materiały też sam załatwiam, więc dokładnie wiem o czym piszę. A i na koniec - Astra po umyciu wygląda jak nowa, Lanos podobnie. Tylko trzeba wozić kawałek folii w bagażniku i jak ładujesz jakieś wapno/cement/śmieci - rozłożyć pod spodem.

Napisano
  • Autor

> moje typy to nubira

> astra

> audi 100 c4 kombi

> felicia pick up lub kombi

Zapomnialem o C4, to bedzie dobre.

wiesz jakie tam benzyny wkladali? znalazlem 2.6 z gazem ale quattro, boje sie napraw tegoz...

Napisano

> za taka kwote nie kupisz samochodu, ktore uciagnie taki dystans i nie bedzie polowe czasu stalo w

> naprawie

> samochod za 3000zl to totalnie wyeksploatowana maszyna, ktora bardziej nadaja sie na zlom niż na

> budowę

IMO nie masz racji.

Napisano

> Zapomnialem o C4, to bedzie dobre.

> wiesz jakie tam benzyny wkladali? znalazlem 2.6 z gazem ale quattro, boje sie napraw tegoz...

2.0 115

2.3 136

Napisano

moj qmpel ostatnio kupil palio z 2000 r od znajomego za 1400 zl

silnik 1,2 + lpg. Na poczatek wsadzil ok 1000 zl w naprawy ( miedzy innymi uszczelnienie silnika, zawieszenie) i teraz ma pewne autko, ktore na pewno mu troche posluzy ok.gif

Napisano

> moj qmpel ostatnio kupil palio z 2000 r od znajomego za 1400 zl

> silnik 1,2 + lpg. Na poczatek wsadzil ok 1000 zl w naprawy ( miedzy innymi uszczelnienie silnika,

> zawieszenie) i teraz ma pewne autko, ktore na pewno mu troche posluzy

tylko 1.2 silnik do budowy domu troche mały...

Napisano

> IMO nie masz racji.

W sumie to nawet milo mi to slyszec devil.gif

Napisano

> tylko 1.2 silnik do budowy domu troche mały...

ale myslisz że takim kombi się wozi dwie palety bloczków ?

smirk.gif

0,9 by wystarczyło

no chyba ze chciałbyś latać z kilkoma workami cementu za plecami powyżej 100 km/h co jest skrajnym kretynizmem hehe.gif

Napisano

Felicia tylko w wersji combi. Htb ma mały bagażnik. Sam mam 1.3MPi i jestem zadowolony, choć czasem przydałoby się kilka kM więcej.

Napisano

Kolega w celach "budowlanych" zakupił Poloneza Caro+ z instalką LPG za 1500zł.

Niestety, auto raczej nie doczeka do końca budowy. Rdza zrobiła swoje.

Gdyby nie ten mały szczegół samochód byłby bardzo fajnym budowlanym robolem.

W kwocie do 3k kupuj to co trafi się w lepszym stanie, a najlepiej zamontuj hak do obecnego samochodu i kup przyczepkę :-)

Napisano

> Felicja OK, ale z benzynką - nie chcę diesla, nie chce mi się zastanawiać czy zimą odpali a i ropa

> już niekonkurencyjna jest do LPG.

ale miałem taką 1.9D i powiem CI że to jeździ i jeździ i mało pali - 6l po mieście smile.gif

> Omega kombi jest fajna, piszesz o A czy B? Bo B są już mocno zżarte przez rudą za te pieniądze, a A

> trafić już ciężko.

http://otomoto.pl/opel-omega-C21020242.html

Napisano

No jasne , najlepiej kupić nowe a6 kombi z gwarancją na budowę , wygodne nie zepsuje się ....

Trochę cementu na skórze , ale przecież w ASO za 15 tys zł mu tą skóre wymienią jak się skończy budowa.

no.gif masz jakieś kompleksy ? czy co ?

nawet jak kupi za 3 tys i wsadzi w niego przez okres budowy drugie 3 ..... to jest to 6 tys a nie 30 ani 50 ani 150.

a mówienie stare to złom mnie nie przekonuje , kolega kupił golfa I z początku produkcji z automatem .... ma go rok , wg twojej teorii nie powinien już jeździć, a ma sie dobrze, bez żadnej awarii.

I co z tego ,ze na 10 kupujących auta do 3 tys 8 kupi faktycznie złom , który sie rozleci ....

Zawsze jest tych dwóch - którzy szukają tak długo aż znajdą coś porządnego . A da się.

Napisano

> No to jeszcze ja dołożę 3 grosze i oryginalnie polecę ci ... Astrę. Ja co prawda miałem hatchbacka,

> ale dzielnie służyła na budowie (o tym za chwilę), teraz jeżdżę Lanosem. Astra była o wartości

> 1500 zł, co roku dokładałem do niej jakieś 800 - 1300 zł na naprawy (wliczając opony, klocki,

> paski, filtry). Teraz dalej jest u mamy, jeździ, nie psuje się nic poważnego. Teraz powożę

> Lanosem za 4000 zł. Kupiłem do niego akumulator, opony i dwa przewody hamulcowe, od dwóch lat

> No ale dla co po niektórych to złom i krawędź śmierci technicznej.

> A teraz w temacie budowy - co ty chcesz tam wozić, że potrzebujesz drugiego auta. Ja na budowę

> dotychczas przywiozłem z 6 prętów zbrojeniowych, kilkadziesiąt worków cementów/zapraw

> (pojedyncze worki), jakieś pierdoły - narzędzia, farby w puszkach, ze 3 paczki styropianu (na

> dwa razy) oraz jakieś różnego rodzaju materiały na każdy z etapów (rury, kable, kleje itp.).

> Grubsze zakupy wożą ci ze składu za darmo albo za symboliczne 10 zł, pustaków i jakiś

> cięższych rzeczy i tak sam nie przywieziesz. Policz sobie ile waży 20 m2 płytek (jakieś 500 kg

> + do tego klej) i czy jesteś w stanie przywieźć to na raz w przykładowej Astrze? Już tu

> kiedyś była dyskusja na ten temat - o ile nie mieszkasz 100 km od miasta a na lokalny skład

> masz dalej niż 50 km - tak, opłaca ci się auto. Jak masz wszystko pod ręką - nie ma sensu

> płacić za utrzymanie, bo nigdy ci się to nie zwróci.

> PS: W większości, to co się da, to buduję sam. Materiały też sam załatwiam, więc dokładnie wiem o

> czym piszę. A i na koniec - Astra po umyciu wygląda jak nowa, Lanos podobnie. Tylko trzeba

> wozić kawałek folii w bagażniku i jak ładujesz jakieś wapno/cement/śmieci - rozłożyć pod

> spodem.

Święte słowa. Trzeba to sobie wcześniej policzyć, a nie kupować kara "bo tak".

Czasem wystarczy kupić używaną (lub wypożyczyć) przyczepkę i na niej ciągać materiały. Wtedy nawet folii do wnętrza nie trzeba kupować.

Warto też policzyć ile co waży. Jako przykłąd podam, że Pasek B5 przewożąc ok. 30kmkw gresu, ze 2 worki kleju, jakąś bańkę farby i drzwi stalowe (to już na dachu) oraz 3 osoby na lekkich nierównościach szurał chlapaczami po asfalcie a o trakcji nie było już mowy.

PZDR

Napisano

> (...) czy kilkaset kg gresu.

Nie wierzę. Większy HTB by tyle nie udźwignął.

Napisano

> Nie wierzę. Większy HTB by tyle nie udźwignął.

tzn ile ?

astra F kombi miała 500kg ładowności hmm.gif

i IMO jest to aż nadto ... szkoda sie szarpać z większym ładunkami,

włożą na składzie widlakiem, przywiozą na miejsce za kilka zł ... a czasem za free

auto tak naprawdę przydaje się do przewozu pierdółek których nagle brakło ... do tego starcza zwykła osobówka ok.gif

ew tak jak już było, jakaś przyczepka

Napisano

> tzn ile ?

> astra F kombi miała 500kg ładowności

Golf III kombi ma ładowności coś koło tego, ale 400kg gresu + kierowca było wyzwaniem dla hamulców (przed upgrade'm na wentylowane) i zawieszenia.

> i IMO jest to aż nadto ... szkoda sie szarpać z większym ładunkami,

> włożą na składzie widlakiem, przywiozą na miejsce za kilka zł ... a czasem za free

> auto tak naprawdę przydaje się do przewozu pierdółek których nagle brakło ... do tego starcza

> zwykła osobówka

> ew tak jak już było, jakaś przyczepka

Bo zakupy trzeba planować wcześniej. Często dowóz kosztuje 0zł lub jakieś grosze - piszę o niesieciowych składach, które dowożą zakupy o wartości 500-1000 i więcej. W takich składach warto od razu pytać o rabat - jak remontowałem dom to wynegocjowałem sobie dowóz za friko i ceny jak dla firmowego klienta. Da się.

Wszystko to kwestia odległości skład-budowa, bo czasem zakup konia roboczego może być opłacalny.

Napisano

> Nie wierzę. Większy HTB by tyle nie udźwignął.

widzialem jak znajomy zaladowal do seja van mit lpg hahaha.gif

6 sztuk kraweznikow

czyli lekko liczac samego ladunku mial 600kg

plus butla 100

plus on sam 100

zlosnik.gif

Napisano

> plus butla 100

icon_eek.gif cysternę woził ?

butla waży tyle co benzyna przy pełnym zbiorniku grinser006.gif

ile ma sc van ładowności ?

Napisano

> Witajcie,

> szukam woła roboczego do budowy domu,

Zdecydowanie citroen xantia kombi z silnikiem 1.9 TD lub 1.8 benzin +LPG

jakie plusy:

wielkie

diesel to poczciwy sieczkobrzdęk XUD9

a przede wszystkim zawieszenie hydrauliczne i auto nigdy Ci nie siądzie zawsze będzie jechać prosto i komfortowo.

Napisano

Ja również polecę omegę A 2.0 8V. Wbrew pozorom omegi B też lubi ruda. A zapewniam Cię, że da się znaleźć nie zżartą w całości omkę A. Zaletą będzie niski koszt utrzymania, prostota konstrukcji, komfort i pojemność wnętrza.

Co do Audi C4 - również pancerne auto. Ruda nie występuje, zawias prosty, ale niekoniecznie tani, pojemność niezła. Komfort o wiele lepszy niż w omie. Brałbym V6 - dobre solidne silniki, czy to 2.6, czy 2.8 (choć skłaniałbym się ku temu drugiemu). Quattro nie powinieneś się obawiać, bo w zasadzie jest bezobsługowe i również pancerne w tym modelu. Tyle że za te 3 tysie to może być zmęczona życiem skarbonka.

Napisano

tylko 6 cylindrow to nie 4 gdy trzeba kupic swiece lub przewody.

jak audi to r4 2 lub 2.3

ostatnio był lublin 2.2 benzyna za 4 tys z lpg i hakiem do jazdy.

Napisano
  • Autor

> ale miałem taką 1.9D i powiem CI że to jeździ i jeździ i mało pali - 6l po mieście

> http://otomoto.pl/opel-omega-C21020242.html

Dzisiaj oglądałem taką z 2.0 8V i tylko 115 KM, wszystko fajne ale trochę nie jedzie, choć w sumie rajdówka mi niepotrzebna.

Z automatem w ogóle super, tyle, że chyba sporo pali. Z naciskiem na CHYBA, bo nie mam pojęcia.

Napisano
  • Autor

> Zdecydowanie citroen xantia kombi z silnikiem 1.9 TD lub 1.8 benzin +LPG

> jakie plusy:

> wielkie

> diesel to poczciwy sieczkobrzdęk XUD9

> a przede wszystkim zawieszenie hydrauliczne i auto nigdy Ci nie siądzie zawsze będzie jechać prosto

> i komfortowo.

Właśnie stoi na sprzedaż u mnie za równe 2 tysiące nie zgnita Xantia kombi z gazem 1.8

Tylko boję się, że to auto nie jest tak popularne jak Omega choćby i byle mechanik klęknie. Nie wspominając o znalezieniu prostych części blacharskich albo wyposażenia.

Ostatnio bujam się z zakupem przełączników do szyb w Space Starze - owszem, są, ale po 300-400 PLN.

Napisano

> tylko 6 cylindrow to nie 4 gdy trzeba kupic swiece lub przewody.

> jak audi to r4 2 lub 2.3

> ostatnio był lublin 2.2 benzyna za 4 tys z lpg i hakiem do jazdy.

Mechaniczny wtrysk nie lubi gazu 270751858-jezyk.gif Dodatkowe 2 świece i przewody to 100zł raz na jakiś czas.

Napisano

> Właśnie stoi na sprzedaż u mnie za równe 2 tysiące nie zgnita Xantia kombi z gazem 1.8

> Tylko boję się, że to auto nie jest tak popularne jak Omega choćby i byle mechanik klęknie. Nie

> wspominając o znalezieniu prostych części blacharskich albo wyposażenia.

Ale Xantia jest dosyć popularna. Byle kto nie powinien się nią zajmować ale nie jest czymś specjalnie skomplikowanym.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.