Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Żywot ropniaka, czyli prawdy i mity diesla. [2.0d 136KM PSA]

Featured Replies

Napisano

Konkretnie chodzi mi o 2.0d 136KM by PSA montowany w różnych samochodach, ale i informacje o innych silnikach będą cenne.

Powszechnie panuje opinia, że samochodem, a zwłaszcza dieslem, jeździ się do 200kkm, bo później przychodzą problemy, więc zawczasu lepiej auto sprzedać. Otóż na pewno, za taki stan rzeczy odpowiedzialny jest także proceder z cofaniem liczników przy sprzedaży, co kreuje opinię nowego nabywcy, który szybko po zakupie przekonuje się, że "ten diesel z przebiegiem 205kkm, którym jeżdżę od 10kkm to śmieć".

W związku z tym, mam prośbę do osób, które mają auta od nowości lub znają historię takich aut od przebiegu 0km o zabranie głosu. Sam namierzyłem się na wypowiedź kogoś z AK, że ww silnik z przebiegiem 270kkm "jeść nie woła" i wszystko póki co jest OK. Z kolei legendarny silnik Volvo D5 ma przebiegi "na allegro" po 300-400kkm.

Reasumując zastanawiam się, czy przebieg 200kkm jest mitem, czy smutną rzeczywistością...

Napisano

Kolega kupił Volvo 2.0D z przebiegiem 140kkm obecnie ma 250kkm i nie robił z autem kompletnie nic - tylko eksploatacja ok.gif

Napisano

U mnie w kappie silnik 2.4JTD (pierwsza generacja-136kM) ma się dobrze mimo faktycznego przebiegu auta 470kkm. Oczywiście od nowości nim nie jeżdżę, zrobiłem jakieś ostanie 50kkm więc być może coś tam było naprawiane.

Na pewno była zmieniana/regenerowana kiedyś turbospreżarka, być może też dwumasa...

Obecnie pompa CR wymaga uszczelnienia, bo trochę się poci ale to są małe koszta (komplet uszczelek 50PLN).

Oby tak dalej grinser006.gif

Napisano

Mój 1.9 JTD ma realny przebieg 290kkm, znam jego historię i tak naprawdę pierwsza kosztowniejsza naprawa trafiła się dopiero mi 10 tys. km temu (wymiana oryginalnego jeszcze sprzęgła). Dwumasa, wtryski, turbo, pompa itp. wszystko jest jeszcze oryginalne. Silnik jest w dobrym stanie i nic się z nim niepokojącego nie dzieje, jeżdżę i nie stresuję się przebiegiem zlosnik.gif Wiadomo że cudów nie ma i na pewno np. wtryski nie trzymają już oryginalnych parametrów a dwumasa nie jest w idealnym stanie, ale na tej zasadzie można by też wymienić wszystko inne w samochodzie "bo jest używane".

A współczesne diesle są różne, jedne bardziej udane drugie mniej, ale to nie z samym silnikiem są zazwyczaj problemy tylko jego osprzętem który niestety bywa kosztowny.

Napisano

> U mnie w kappie silnik 2.4JTD (pierwsza generacja-136kM) ma się dobrze mimo faktycznego przebiegu

> auta 470kkm. Oczywiście od nowości nim nie jeżdżę, zrobiłem jakieś ostanie 50kkm więc być może

> coś tam było naprawiane.

> Na pewno była zmieniana/regenerowana kiedyś turbospreżarka, być może też dwumasa...

> Obecnie pompa CR wymaga uszczelnienia, bo trochę się poci ale to są małe koszta (komplet uszczelek

> 50PLN).

> Oby tak dalej

Na forum alfaholików jest temat o dużych przebiegach który właśnie przeglądam i znalazłem taki wpis:

"166 2.4jtd '98r 136km - 680tyś km"

Także jeszcze trochę pojeździsz grinser006.gif

Napisano

Mieliśmy w robocie dwa nowe Berlingo z silnikiem 1.6HDI 90KM jak je sprzedawaliśmy miały po 320 i 350 tys km. Oprócz szczegółów pt. lejący wtrysk nic się z tymi autami nie działo. Nikt jak to w służbówce nie dbał o studzenie turbiny itp. A wszystko śmigało... Kolega ma od nowości Clio 1.5 dCi z przebiegiem 290 tys km też nic nie robił (co jest w tym silniku dziwne) jedynie co to leje Verve z Orlenu jak się zapytalem jak tam Clio to się pytał a o co mi się rozchodzi... 270751858-jezyk.gif Rodzicie mieli golfa 3 1.9 TD przebieg prawie 400 tys km... Też kompletnie nic się nie działo a długo jeździł na "oranżadzie"... No ale mam znajomego który kupił auto z 1.5 dCi udokumentowanym przebiegiem 160 tys km z PL i wysypały mu się wtryski...

Ogólnie tak osobicie mimo że miałem kilka diesli ich nie lubię (diesel jest dobry do ciągnika 270751858-jezyk.gif ) wolę benzynkę + LPG...

Napisano

Ze znanych mi prawdziwych przebiegów to było tak.

Octavia II 2.0 tdi, jeżdżona tylko w trasach, głównie Gdynia-Warszawa, przez człowieka, który wie, jak eksploatować auta, turbo powiedziało nara po 180kkm i dwóch latach jazdy. Chwilę przed 200kkm zaczęły się wycieki oleju, problemy z elektroniką silnika.

Golf V 2.0 tdi, 130kkm wytarte koła zębate pompy oleju, 150kkm turbo, głowica do wymiany.

Ciężarówka Iveco przed 300kkm miała wymieniane turbo i panewki korbowodów.

Napisano

> Ze znanych mi prawdziwych przebiegów to było tak.

> Octavia II 2.0 tdi ,jeżdżona tylko w trasach, głównie Gdynia-Warszawa, przez człowieka, który wie,

> jak eksploatować auta, turbo powiedziało nara po 180kkm i dwóch latach jazdy. Chwilę przed

> 200kkm zaczęły się wycieki oleju, problemy z elektroniką silnika.

> Golf V 2.0 tdi, 130kkm wytarte koła zębate pompy oleju, 150kkm turbo, głowica do wymiany.

> Ciężarówka Iveco przed 300kkm miała wymieniane turbo i panewki korbowodów.

to dużo wyjaśnia... Choć znam 2.0TDI, które miało prawdziwy przebieg ok. 200tys i było ok. Znam też takie, które ma już trzeci silnik... (oba akurat to Paśniki B6)

Napisano

znam pewna c5 z automatem i jednym wlascicielem, auto ma najechane ponad 300kkm i uwierz ze chcialbys to auto odkupic i jezdzic dalej... Wiec wg. mnie to mit wink.gif

Napisano

> Konkretnie chodzi mi o 2.0d 136KM by PSA montowany w różnych samochodach, ale i informacje o innych

> silnikach będą cenne.

> Powszechnie panuje opinia, że samochodem, a zwłaszcza dieslem, jeździ się do 200kkm, bo później

> przychodzą problemy, więc zawczasu lepiej auto sprzedać.

Problem w tym, że przykładasz uogólnienie do konkretnego przypadku - jednego z najtrwalszych silników diesla na rynku.

A każde uogólnienie można łatwo obalić, bo jeżeli porównasz słynne 2.0tdi PD to większość silników przed 200kkm została wymieniona bądź wyremontowana, podobnie rzecz się ma z 1.5dci Renault czy początkowo wychwalanym pod niebiosa Fiatowskim 1.3jtd który życie potem brutalnie zweryfikowało.

Z drugiej strony są takie silniki jak właśnie 2.0d PSA, czy 1.9tdi albo 2.0dci Renault.

Ps. W firmie w której pracuję jest od nowości VW T4 2.5tdi 102KM, obecnie ma coś pod 600kkm (serwisowany w ASO - brakło miejsca w książce na pieczątki hehe.gif ) i przy przebiegu >500kkm była robiona pompa wtryskowa bo nie chciał czasem odpalać na ciepłym silniku, turbina jest oryginalna, choć faktem jest że większość przebiegu jest na trasach.

Napisano

2,4JTDm 200KM, 250tyś km, zero problemów palacz.gif

Napisano

> Na forum alfaholików jest temat o dużych przebiegach który właśnie przeglądam i znalazłem taki

> wpis:

> "166 2.4jtd '98r 136km - 680tyś km"

> Także jeszcze trochę pojeździsz

To już dobry przebieg grinser006.gif

Tylko ile takich jeździ obok, cofniętych do 180 grinser006.gif

Napisano

Znam pryklad ciata marea weekend z silnikiem 1.9JTD z nalotem okolo 600 000 km. Bez problemow tylko w sumie eksploatacja

Napisano

Mam auto z tym silnikiem od 7 lat, właśnie przekroczyłem magiczne 200kkm. Przy ok. 160kkm wymieniałem turbosprężarkę, bo głośno pracowała (auto normalnie jeździło, nie pluła olejem, ale gwizd mnie wkurzał, być może sam ją popsułem bo wcześniej jeździłem ze źle podpiętymi zaworkami od sterowania - na odwrót przewody podciśnieniowe zlosnik.gif), do reszty póki co przyczepić się nie mogę. Nawet EGR nie był nigdy czyszczony i o to nie wołał. Co ważne części do tego silnika są coraz tańsze ok.gif

Nowe wtryski koło 2500zł

Nowa turbosprężarka koło 2000zł

Kpl. sprzęgła z dwumasą 1900zł.

Jeszcze parę lat temu te ceny były 2 razy wyższe!

Napisano

Mój Lacetti: ponad 200kkm i wszystko fabryczne. Wymieniono łączniki stabilizatora z przodu, raz klocki z tyłu i 2x klocki z przodu.

W silniku nawet świece żarowe były fabryczne.

Epica: 170kkm i w silniku wszystko fabryczne. Psuły się głównie przeguby, 2x tarcze + klocki (biły) z przodu, raz przekładnia kierownicza (wada fabryczna), łączniki stabilizatora przód i tył, amortyzatory tył.

Silnik nietknięty.

Napisano

Brava JTD 105 , obecnie 470 tys. jesli chodzi o silnik i skrzynie to :raz rozrusznik ,raz czujnik polozenia walu,raz przeplywka, 4razy rozrzad,3razy sprzeglo , raz wysprzeglik i raz sprzegielko alternatora. Oleju nie bierze,odpala od strzalu,nie kopci, silnik suchy

  • 9 lat później...
Napisano

Kupiłem Audi A 6 2.0 tdi 136 ps 4 letnie z przebiegiem 180 tys.km. teraz mam 420 tys. nie robiłem kompletnie nic poza eksploatacją i dwa razy wymieniałem rozrząd , moim zdaniem auta które psują się przy 200 tys. to te 200 mają już po raz trzeci 😄Turek cofnął z 600 na 300 i potem Polak z 300 na 200 😄

Napisano
W dniu 4.04.2015 o 11:50, dizzastar napisał(a):

Konkretnie chodzi mi o 2.0d 136KM by PSA montowany w różnych samochodach, ale i informacje o innych silnikach będą cenne.

Powszechnie panuje opinia, że samochodem, a zwłaszcza dieslem, jeździ się do 200kkm, bo później przychodzą problemy, więc zawczasu lepiej auto sprzedać. Otóż na pewno, za taki stan rzeczy odpowiedzialny jest także proceder z cofaniem liczników przy sprzedaży, co kreuje opinię nowego nabywcy, który szybko po zakupie przekonuje się, że "ten diesel z przebiegiem 205kkm, którym jeżdżę od 10kkm to śmieć".

W związku z tym, mam prośbę do osób, które mają auta od nowości lub znają historię takich aut od przebiegu 0km o zabranie głosu. Sam namierzyłem się na wypowiedź kogoś z AK, że ww silnik z przebiegiem 270kkm "jeść nie woła" i wszystko póki co jest OK. Z kolei legendarny silnik Volvo D5 ma przebiegi "na allegro" po 300-400kkm.

Reasumując zastanawiam się, czy przebieg 200kkm jest mitem, czy smutną rzeczywistością...

 

znajomy kupił avensis 2.0 d4d z 270tys po wymianie wtrysków, teraz ma 410, wtryski i turbo nie ruszał, trzyma dalej

Napisano
Teraz, bielaPL napisał(a):

 

znajomy kupił avensis 2.0 d4d z 270tys po wymianie wtrysków, teraz ma 410, wtryski i turbo nie ruszał, trzyma dalej

Sukces. Widać delikatnie jeździ.

Te silniki potrafiły wypić olej w trasie.

 

Napisano
7 minut temu, rwIcIk napisał(a):

Sukces. Widać delikatnie jeździ.

Te silniki potrafiły wypić olej w trasie.

 

Raczej to spokojny kierowcy 

Napisano

Audi 3L TDI, kod silnika BMK,

Jak tylko gwarancja mi się skończyła to zrobiłem program na 280km.

Samochodem robiłem w pierwsze 8 lat 230.000km potem przez kolejne 10 lat robiłem po 5000km rocznie. Przebiegi były typowo: rano 5km do szkoły/przedszkola zatrzymanie samochodu i powrót, po południu to samo, takie jazdy niecodziennie ale kilka razy w tygodniu.

Samochód wiecznie niedogrzany, jak już zdarzyło mi się jechać do miasta do biura (16km czasowo 1 godzina) to zdarzało mu się raz na 3 miesiące wypalać DPFa stojąc w korku.

Przez 18 lat z samochodem nie działo się kompletnie nic, podobno w tym silniku lubi dzwonić rozrząd (nie miałem takiego przypadku), podobno w tym silniku lubią paść wtryskiwacze (nie miałem takiego przypadku).

 

Przez 18 lat tylko opony, klocki, tarcze, olej i paliwo. ZERO problemów, silnik zapalał zawsze ładnie. Z racji że mało nim jeździłem to raz na 2 miesiące na noc podpinałem samochód pod prostownik żeby doładować akumulator.

 

Niestety wiek zrobił swoje, błotniki/maska/drzwi aluminium jeszcze dawało radę pomimo że już było sporo rys, zawieszenie było idealne ale podwozie już było dość pokryte rdzą i przy podnoszeniu samochodu na lewarku do zmiany opon była obawa czy podnośnik nie wejdzie do progu.

Co ciekawe kupił go człowiek, który sobie go posprawdzał i powiedział że ma taki sam ale rozbity samochód, swoją blacharkę już naprawił ale najbardziej zależy mu na moim silniku bo jego po kolizji już nie odpalił i będzie przekładał go do swojego samochodu.

 

Czyli potwierdzam 280.000 i silnik pracował idealnie.

 

Napisano
16 minut temu, bengamin napisał(a):

Czyli potwierdzam 280.000 i silnik pracował idealnie.

 

Młody miał Q7 z 3 litrowym dieslem.

Do 300 tys. km nic się nie działo.

Potem jakieś drobne usterki.

Sprzedał po 350 kkm.

 

Napisano
Młody miał Q7 z 3 litrowym dieslem.
Do 300 tys. km nic się nie działo.
Potem jakieś drobne usterki.
Sprzedał po 350 kkm.
 


Idealne warunki pracy [emoji16]

Wysłane z łokcia przy użyciu Tapatalka

Napisano

https://www.otomoto.pl/news/770-tys-km-w-4-lata-rozmawialismy-z-wlascicielem-audi-a6-o-gigantycznym-przebiegu-jak-spisywalo-sie-auto

 

Diesle kupuje się nowe i jeździ, a nie używane z przebiegiem ponad 600 000km i skręcone poniżej 200 000km. Potem powstają teorie, że przy 200 000km to już cały osprzęt do wymiany.

Edytowane przez kadu

Napisano

Jeżdże C5 x7 konkretnie z tym silnikiem, o który pyta @dizzastar.

 

Auto kupiłem od pierwszego właściciela z przebiegiem 170k km - równo 7 lat temu - przebieg pewny. Zrobiłem przez 7 lat drugie tyle - teraz ma 355k km i silnik oprócz wymian oleju, filtrów co 10-12k km, rozrządu - jest bezproblemowy.

Z osprzętu wymieniłem termostat za 250zł - turbo/wtryski/fap fabryczne.

 

Zapewne wpływ na to, ma to, że auto jeździ dzień w dzień 70km, z czego 50km drogą szybkiego ruchu typu eS (normalnymi prędkościami - 120-130km/h).

Przy 72l baku, ostatnia trasa do GER pozwoliła przejechać ponad 1200km.

 

Kolega, ma takie samo auto z tym samym silnikiem, ale zdecydowanie bardziej go ciśnie - normą są jazdy A2 z prędkościami 180km/h przez dłuższy okres i tam już nie jest tak kolorowo - wydmuchało UPG i remont zamknął się w kwocie 10k.

Edytowane przez bamaj

Napisano
W dniu 25.03.2025 o 07:41, kadu napisał(a):

https://www.otomoto.pl/news/770-tys-km-w-4-lata-rozmawialismy-z-wlascicielem-audi-a6-o-gigantycznym-przebiegu-jak-spisywalo-sie-auto

 

Diesle kupuje się nowe i jeździ, a nie używane z przebiegiem ponad 600 000km i skręcone poniżej 200 000km. Potem powstają teorie, że przy 200 000km to już cały osprzęt do wymiany.

no ale bazując na tym artykule to wynika że Audi jednak jest bardziej awaryjne. Sam fakt 3 krotnej wymiany skrzyni biegów. Faktycznie na trasach można zrobić dość duży przebieg i nie bardzo powinno się co psuć. Ale dalej wyniki zbliżone do znanego z legendarnej trwałości hybrydowego silnika Toyoty. 

Napisano
1 minutę temu, lucash napisał(a):

no ale bazując na tym artykule to wynika że Audi jednak jest bardziej awaryjne. Sam fakt 3 krotnej wymiany skrzyni biegów. Faktycznie na trasach można zrobić dość duży przebieg i nie bardzo powinno się co psuć. Ale dalej wyniki zbliżone do znanego z legendarnej trwałości hybrydowego silnika Toyoty. 

Tak, S-tronic to niestety dramat. Ale mowa jest o silnikach Diesla.

Napisano
4 minuty temu, kadu napisał(a):

Tak, S-tronic to niestety dramat. Ale mowa jest o silnikach Diesla.

powinno się patrzyć całościowo. Co z tego że silnik diesla super się sprawdza jak co chwila będzie coś z osprzętem? Muszę przyznać że spalanie w BMW jest naprawdę spoko. Jak miałem S-maxa to cieszyłem się (tylko raz) jak dziecko jak miałem pod dystrybutorem 6-tkę. I też mógłbym napisać że silnik ok, nic nie było robione. Ale pompa wysokiego ciśnienia, lejący PowerShift - coś co odbierało przyjemność z jazdy. 

Napisano
5 godzin temu, lucash napisał(a):

powinno się patrzyć całościowo. Co z tego że silnik diesla super się sprawdza jak co chwila będzie coś z osprzętem? Muszę przyznać że spalanie w BMW jest naprawdę spoko. Jak miałem S-maxa to cieszyłem się (tylko raz) jak dziecko jak miałem pod dystrybutorem 6-tkę. I też mógłbym napisać że silnik ok, nic nie było robione. Ale pompa wysokiego ciśnienia, lejący PowerShift - coś co odbierało przyjemność z jazdy. 

 

Patrzymy na silniik całościowo - z osprzętem. Nic się z tym nie działo przez ponad 700k km. Skrzynia to nie osprzęt silnika.

Napisano
W dniu 4.04.2015 o 11:50, dizzastar napisał(a):

Reasumując zastanawiam się, czy przebieg 200kkm jest mitem, czy smutną rzeczywistością...

DW10 czyli poprzednik wspomnianego przez Ciebie silnika u mnie dojeździł do 500 000 km bez awarii unieruchamiającej silnik. Kolega dotyrał do 720 000.

Wtryski były kontrolowane i nie były wymieniane. Jedynie uszczelniana była jedna z sekcji pompy wysokiego ciśnienia ale przebieg zbliżał się wtedy do 350 000 km...

Bardzo udana jednostka napędowa. Dodam, że miał podniesioną moc z 90 na około 110 KM :).

Następca, którym piszesz też spokojnie dawał radę...

Napisano
4 minuty temu, Rudobrody napisał(a):

DW10 czyli poprzednik wspomnianego przez Ciebie silnika u mnie dojeździł do 500 000 km bez awarii unieruchamiającej silnik. Kolega dotyrał do 720 000.

Wtryski były kontrolowane i nie były wymieniane. Jedynie uszczelniana była jedna z sekcji pompy wysokiego ciśnienia ale przebieg zbliżał się wtedy do 350 000 km...

Bardzo udana jednostka napędowa. Dodam, że miał podniesioną moc z 90 na około 110 KM :).

Następca, którym piszesz też spokojnie dawał radę...

Szwagier starym Peugeotem przekroczył już 350 tys. km. 👍

Napisano
35 minut temu, rwIcIk napisał(a):

Szwagier starym Peugeotem przekroczył już 350 tys. km. 👍

mój syn też w 407 ma już ponad 350tys.km.

Napisano
W dniu 27.03.2025 o 16:17, Waldek40 napisał(a):

mój syn też w 407 ma już ponad 350tys.km.

 

W normalnie serwisowanych 1.6 HDI i 2.0 HDI to żaden wyczyn. 1.5 HDI do 2019 też był ok, ale to już ekologia za bardzo zaczęła ingerować w inżynierię i w 2019 się posypało. Podobno w 2023 poprawili, ale to samochody jeszcze na gwarancji, więc za dużo o nich nie wiadomo. 

Napisano
5 minut temu, futrzak napisał(a):

 

W normalnie serwisowanych 1.6 HDI i 2.0 HDI to żaden wyczyn. 1.5 HDI do 2019 też był ok, ale to już ekologia za bardzo zaczęła ingerować w inżynierię i w 2019 się posypało. Podobno w 2023 poprawili, ale to samochody jeszcze na gwarancji, więc za dużo o nich nie wiadomo. 

dwa dni temu kupił sobie peugeota 508 z silnikiem 2.0 hdi 180 koni w wersji allroad z 2015r. zobaczymy czy też będzie tak zadowolony jak z tej 407

Napisano
3 minuty temu, Waldek40 napisał(a):

dwa dni temu kupił sobie peugeota 508 z silnikiem 2.0 hdi 180 koni w wersji allroad z 2015r. zobaczymy czy też będzie tak zadowolony jak z tej 407

 

Nie wiem jakie ma oczekiwania, ale dla mnie 407 jest sporo lepsza od 508. Oczywiście, 508 jest nowszy, ma większy bagażnik, ma bajery itd., ale dla mnie jest gorszym samochodem. Allroad znaczy RHX? Tak, ładnie wygląda i to wszystko. 

Napisano
8 godzin temu, futrzak napisał(a):

 

 Allroad znaczy RHX?

Allroad to najbogatsza wersja tak podaje google, a RTX to chyba hybryda 4x4

Napisano
12 godzin temu, Waldek40 napisał(a):

Allroad to najbogatsza wersja tak podaje google, a RTX to chyba hybryda 4x4

 

Nie wiem co podaje google, ale od 2015 RXH (facelifting) pozbawili części hybrydowej i został taki allroad (cokolwiek to znaczy) z napędem tylko na przód i nadal nazwą RXH.

Napisano
13 godzin temu, Waldek40 napisał(a):

Allroad to najbogatsza wersja tak podaje google, a RTX to chyba hybryda 4x4

 

A moze raczej chodzi o Allure, a nie Allroad? ;]

 

Napisano
17 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

A moze raczej chodzi o Allure, a nie Allroad? ;]

 

oczywiście że tak :oki:

Napisano
4 minuty temu, Waldek40 napisał(a):

oczywiście że tak :oki:

 

To zmienia postać rzeczy - napisałeś "allroad", a tak pisali o RHX, był podwyższony i niby miał konkurować z Audi A6 Allroad. Jak zwykły Allure to spoko :ok:

Napisano

 

jeszcze wisi ogłoszenie w komisie bo prywatne znikło, poszedł za 36tys.508

 

Edytowane przez Waldek40

Napisano
1 godzinę temu, Waldek40 napisał(a):

jeszcze wisi ogłoszenie w komisie bo prywatne znikło, poszedł za 36tys.508

 

Niech mu służy, na szczęście zwykła wersja :ok:

 

Ps - na dzień dobry niech zrobi dobry serwis skrzyni, tanio nie będzie, ciekawe czy od nowosci był olej wymieniany. 

Napisano

wstawia dziś do mechanika a jutro będzie wstawiany na kanał bo jest jakiś wyciek oleju ale z racji zabudowania od dołu to nie było widać

skąd to podcieka, też mam nadzieje że zrobi serwis po zakupowy choć poprzedni właściciel mógł go zrobić zanim przysypali go piaskiem:ksiadz:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.