Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ciekawy test opon

Featured Replies

Napisano
  • Autor

Bo to taki amerykański ABS - silniejszy i większy... a tak na powaznie to moze przyczepność jest za słaba do obrócenia koła?

 

Może odłączyli? W tych warunkach by tylko przeszkadzał.

Napisano

Może odłączyli? W tych warunkach by tylko przeszkadzał.

pewnie tak aleeee na zablokowanych kolach auto wypadało z toru a gdyby działał abs to może a raczej z duża dozą prawdopodobieństwa by pokonał zakręt

Napisano

Kupiłem całoroczne do cytryny, bo stwierdziłem (w sierpniu), że teraz letnie, za dwa miechy zimowe i finansowo jestem trochę w plecy. Tak, kupiłem cytrynę na slikach. Mieszkam na wsi, wyjazd spod domu mam wujowy. Ale przy tym pierwszym śniegu (ok. 15cm), mokrym, zakręt pod górkę, nawiane zaspy sprawdziły się zaskakująco dobrze. ASR mi się nie włączał. Kupiłem Nexeny 215/55 r16. A jeszcze; multum samochodów jeździ na zimówkach- ale UŻYWANYCH.

Napisano

Kupiłem całoroczne do cytryny, bo stwierdziłem (w sierpniu), że teraz letnie, za dwa miechy zimowe i finansowo jestem trochę w plecy. Tak, kupiłem cytrynę na slikach. Mieszkam na wsi, wyjazd spod domu mam wujowy. Ale przy tym pierwszym śniegu (ok. 15cm), mokrym, zakręt pod górkę, nawiane zaspy sprawdziły się zaskakująco dobrze. ASR mi się nie włączał. Kupiłem Nexeny 215/55 r16. A jeszcze; multum samochodów jeździ na zimówkach- ale UŻYWANYCH.

 

Tak, kupowanie zimówek 4-5 mm bieżnika to świetny interes    :hehe:

Napisano

Już kilka lat temu, jak mnie przycisnęło z oponami i z biedy wrzuciłem najtańsze nowe wielosezonowe Dębice Navigatory 2 do Vectry i byłem w totalnie absolutnym szoku, zimą jak zimówka, latem jak letnia, zastanawiałem się jak to w ogóle możliwe, że ludziska zmieniają opony co wiosnę i jesień. Potem kupiłem auto z dwoma kompletami opon, ale widzę, że trzeba przemyśleć sprawę przy zakupie opon. 

 

Jakiś czas temu wrzuciłem do Corsy (niewielki rozmiar) którą jeździłem wokół komina właśnie Dębice Navigatory 2. Byłem w szoku jak dobrze sobie ta opona radziła zimą, latem na mokrym już nieco gorzęj - nieznacznie ślizgała się tam gdzie na zużytych letnich spokojnie była pełna trakcja. Problem pojawił się w 3-cim sezonie - na mokrym jesienią sunęła jak po gładkim lodzie - makabra. Bieżnika wiele nie ubyło (rocznie przebiegi rzędu 5 tyś km), stare też nie były, a miałem wrażenie jakby po trzecim roku utwardziły się na beton. I tak jak początkowo wszystkim gorąco polecałem takie rozwiązanie (wielosezonowe zamiast zimowych/letnich przynajmniej do samochodu który służy na dojazdy do pracy "wokół komina") tak teraz mam mieszane uczucia.

Oczywiście zdaję sobie sprawę że zachowanie opony może zależeć od rozmiaru i tam gdzie 16" świetnie sobie radzi, już 13" wersja niekoniecznie musi. Zastanawiająca jest zmiana charakteru tych opon w 3-cim roku eksploatacji. Nie wiem też jak potoczyły się dalsze losy tych opon - sprzedały się wraz z pojazdem.

 

Napisano

Na moje oko nowa koncepcja tworzenia opon wielosezonowych to jest stworzenie po prostu opony zimowej, tylko z twardszej mieszanki, żeby wytrzymywała wysokie temperatury.

Dlatego są tak bliskie zimowym zimą i tylko trochę lepsze latem.

A zimowe to co wszystkie z jednakowej miękkiej gumy? Dziwne że na jednych można zahamować szybko a na innych zimowych już nie. Czyli co w zimowych też są stosowane miękkie i nieco twardsze mieszanki gumy czy jak?

Napisano
  • Autor

A zimowe to co wszystkie z jednakowej miękkiej gumy? Dziwne że na jednych można zahamować szybko a na innych zimowych już nie. Czyli co w zimowych też są stosowane miękkie i nieco twardsze mieszanki gumy czy jak?

A Ty myślisz że producenci nie mają własnych pomysłów i wszyscy ten sam skład mieszanki dają?

Napisano

http://www.tyrereviews.co.uk/Article/Is-there-a-true-all-season-tyre-We-find-out.htm

 

Wychodzi na to, że ten Michelin CrossClimate jest zadziwiająco dobry. Drugim zaskoczeniem dla niektórych może być prowadzenie zimowej na mokrym.

thx. od jakiegos czasu sie przymierzałem do wypięcia na zimówki.

jak tylko przyjdzie czas na opony w którymś aucie... będą na 100% markowe wielosezonówki...

Napisano

A Ty myślisz że producenci nie mają własnych pomysłów i wszyscy ten sam skład mieszanki dają?

W sumie to już mi się myśleć nie chce ;]

Podejrzewam że jest parę składów mieszanki i wszyscy producenci jadą na tym samym wagonie każdy kombinuje jedynie z wzorem bieżnika i tyle. W gumie już nic wi cen nie wynajdą. Albo twarda albo miękka i koniec.

Napisano
  • Autor

thx. od jakiegos czasu sie przymierzałem do wypięcia na zimówki.

jak tylko przyjdzie czas na opony w którymś aucie... będą na 100% markowe wielosezonówki...

 

Ten Nokian IMO daje radę.  :ok:

Napisano
  • Autor

W sumie to już mi się myśleć nie chce ;]

Podejrzewam że jest parę składów mieszanki i wszyscy producenci jadą na tym samym wagonie każdy kombinuje jedynie z wzorem bieżnika i tyle. W gumie już nic wi cen nie wynajdą. Albo twarda albo miękka i koniec.

 

No to się mylisz. Kombinują tak samo z bieżnikiem jak ze składem chemicznym.

Napisano

Z mojego doświadczenia wynika, że intensywna eksploatacja (zarówno jazda agresywna jak i duże przebiegi) nie pasuje do opon całorocznych gdyż zużycie bieżnika jest bardzo znaczące i opony (drogie) trzeba zmieniać często.

Sezonowa wymiana jest więc lepszym rozwiązaniem.

Ale do stania w korkach i jednego wyjazdu na narty w ferie przy przebiegach, w których guma szybciej się zestarzeje niż straci bieżnik to całoroczne są bardzo rozsądne.

Zatem ilość kilometrów i ich rodzaj powinien decydować czy całoroczne opony będą lepsze. Bo jako takie - są coraz lepsze na pewno.

 

pzdr 

Napisano

Z mojego doświadczenia wynika, że intensywna eksploatacja (zarówno jazda agresywna jak i duże przebiegi) nie pasuje do opon całorocznych gdyż zużycie bieżnika jest bardzo znaczące i opony (drogie) trzeba zmieniać często.

Sezonowa wymiana jest więc lepszym rozwiązaniem.

Ale do stania w korkach i jednego wyjazdu na narty w ferie przy przebiegach, w których guma szybciej się zestarzeje niż straci bieżnik to całoroczne są bardzo rozsądne.

Zatem ilość kilometrów i ich rodzaj powinien decydować czy całoroczne opony będą lepsze. Bo jako takie - są coraz lepsze na pewno.

 

pzdr

powinien decydować TYLKO jesli różnica w zużyciu jest znacząca... a jaka jest? ile przejadę na wielosezonówkach vs letnich stosowanych latem? Ile tys km różnicy będzie?

Napisano

multum samochodów jeździ na zimówkach- ale UŻYWANYCH.

 

Postawię tezę, że wszystkie. 

Bo na nowych to jest tylko pierwszy obrót koła po założeniu.

Napisano

To pewnie te same kartofle
Twarde i mocno hałasowały


 

Każdy zakręt z piskiem opon :hehe: 

Napisano
  • Autor

Postawię tezę, że wszystkie. 

Bo na nowych to jest tylko pierwszy obrót koła po założeniu.

 

Może chodziło o kupione jako używane?

:ee:

Napisano

kupione jako używane?

 

Hmm ... czyli jeśli ja kupię jako nowe, przejeżdżę sezon, wrzucę do garażu, po pół roku założę na koła - jest OK,

a jeśli

kolega kupi jako nowe, przejeździ sezon, wrzuci do mnie do garażu (bo nie ma swojego), sprzeda auto, powie mi "weź sobie te moje opony, nie są mi potrzebne" i ja je założę na koła - to jest nie OK, bo założyłem opony używane ??

Napisano

Jechałeś w upalny dzień 240 km/h na oponach całorocznych, że znasz ich zachowanie? Tam, gdzie porządna letnia opona JESZCZE trzyma, nawet najlepsza uniwersalna JUŻ nie.

Sądzę, że te opowieści z mchu i paproci to możesz spokojnie przesyłać producentom, którzy pewnie z przypadku dają stosowne indeksy prędkości (ba, Y znajdziesz bez problemu). Jak chcesz się pobawić w jazdę sportową, to od tego jest tor i stosowne opony.  

 

Jeśli chodzi o zużycie, wolę wymieniać letnie i zimowe, a potem jechać między tymi ślizgającymi się.

 

Rób co chcesz, ale z braku wiedzy nie zaprzeczaj faktom. 

Napisano

Ale ta cała awantura sprowadza się tylko do tego, że raz na pół roku trzeba zmienić laczki?

No bo czym się różni używanie jednego kompletu przez cały rok, a dwóch kompletów przez pół roku?

Kasowo wychodzi na to samo, bo przecież jeździmy 12 miesięcy.

Więc jedyny zysk to 2 wizyty rocznie u wulkanizatora. A też nie zawsze, bo np.: mi już jedna odpadła, bo zmiana laczków pokryła się z przeglądem samochodu.

 

Ten wniosek raczej świadczy o tym, że w ogóle nie czytasz o czym jest dyskusja. Podobnie jak Ryb próbował udowadniać, że to się nie opłaca, choć ja np. pisałem, że wielosezonowe niekoniecznie wychodzą taniej, a wręcz może być przeciwnie, ponieważ przyzwoite opony wielosezonowe są droższe od sezonowych i brak wymiany 2 razy do roku x 90zł raczej nie rekompensuje ich wyższej ceny. Tu chodzi o wygodę i optymalne zachowanie w każdych warunkach - to nie wyścig. Dochodzi jednak kolejna kwestia - przy dwóch kompletach opon po kilku latach (przy typowej eksploatacji) człowiek ma 2 komplety opon starych, które już parametrów ie trzymają, choć bieżnika duuużo. Przy wielosezonowych trzeba kupić nowy komplet. 

Napisano

Więc lepsze wielosezonowe. Zuzyją się w parę lat i kupuje się nowe(a to zależy od stylu jazdy być może starcza i na 8lat) Reszta niech jeździ dalej na sezonowych powiedzmy +4 letnich które będą mieć już okres świetności za sobą - za to będą twarde, popękane... No ale mają przecież jeszcze dobry bieżnik ;]

Napisano

Więc lepsze wielosezonowe. Zuzyją się w parę lat i kupuje się nowe(a to zależy od stylu jazdy być może starcza i na 8lat) Reszta niech jeździ dalej na sezonowych powiedzmy +4 letnich które będą mieć już okres świetności za sobą - za to będą twarde, popękane... No ale mają przecież jeszcze dobry bieżnik ;]

 

Jakoś niedawno pisałem właśnie o czymś takim - jakieś Conti czy Michelin z tych Eco (od nowości) i diagnosta wyrzucił z przeglądu - popękane, a bieżnika ho, ho, ho. Zakłada się kilkuletnie zimowe, a tu jazda jak na sankach...

Napisano

Więc lepsze wielosezonowe. Zuzyją się w parę lat i kupuje się nowe(a to zależy od stylu jazdy być może starcza i na 8lat) Reszta niech jeździ dalej na sezonowych powiedzmy +4 letnich które będą mieć już okres świetności za sobą - za to będą twarde, popękane... No ale mają przecież jeszcze dobry bieżnik ;]

 

Wielosezonowe są droższe, szybciej się zużywają, są gorsze w ziemie od zimowych i gorsze w lecie od letnich - to jeszcze nie czas na wielosezonówki. Chyba, że jezdzisz w koło komina.

:oki:

Napisano

Wielosezonowe są droższe, szybciej się zużywają, są gorsze w ziemie od zimowych i gorsze w lecie od letnich - to jeszcze nie czas na wielosezonówki. Chyba, że jezdzisz w koło komina.

:oki:

 

Znowu wypisujesz bzdety. 

Napisano

Znowu wypisujesz bzdety. 

 

Potrafisz merytorycznie się odnieść do mojej wypowiedzi? To jest MK nie HP.   :skromny:

Napisano

Potrafisz merytorycznie się odnieść do mojej wypowiedzi? To jest MK nie HP.   :skromny:

 

Mówią Ci, że wypisujesz bzdury, a Ty się kłócisz  :facepalm:

Edytowane przez wladmar

Napisano

Więc lepsze wielosezonowe. Zuzyją się w parę lat i kupuje się nowe(a to zależy od stylu jazdy być może starcza i na 8lat) Reszta niech jeździ dalej na sezonowych powiedzmy +4 letnich które będą mieć już okres świetności za sobą - za to będą twarde, popękane... No ale mają przecież jeszcze dobry bieżnik ;]

 

Czy Ty czytasz, co napisałeś?   :hmm:   Całoroczne w wieku 8 lat są OK, a sezonowe w wieku 4+ okres świetności mają za sobą...    :lol: 

Napisano

Wielosezonowe są droższe, szybciej się zużywają, są gorsze w ziemie od zimowych i gorsze w lecie od letnich - to jeszcze nie czas na wielosezonówki. Chyba, że jezdzisz w koło komina.

:oki:

Właśnie sprawdziłem różnicę w cenie za zimowe br wielosezonowe... Do mojego is300. 20 PLN sztuka... Za Pirelli... No kluczowa sprawa przy wyborze...

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka

Napisano

Czy Ty czytasz, co napisałeś? :hmm: Całoroczne w wieku 8 lat są OK, a sezonowe w wieku 4+ okres świetności mają za sobą... :lol:

No tego w nawiasie mialo nie być :)

Napisano
Mówią Ci, że wypisujesz bzdury, a Ty się kłócisz  :facepalm
Właśnie sprawdziłem różnicę w cenie za zimowe br wielosezonowe... Do mojego is300. 20 PLN sztuka... Za Pirelli... No kluczowa sprawa przy wyborze...

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka

A ja juz jestem glupi. Mam goodyear Wrangler Hp all weather i w salonie twierdzili ze to caloroczne. Na stronie goodyeara ze letnie, na innych stonach nawet tam gdzie okreslenie jest letnie pisza ze sprawdzaja sie w zimowych warunkach. Wolalbym nie testowac tych zimowych warunkow jesli one sa letnie. Ktos ma takie opony?

Napisano

Właśnie sprawdziłem różnicę w cenie za zimowe br wielosezonowe... Do mojego is300. 20 PLN sztuka... Za Pirelli... No kluczowa sprawa przy wyborze...

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka

 

W przypadku modeli Pirelli Cirturato o popularnym rozmiarze 205/55/16:

 

Cirturato All Season - 323zł

Cirturato Winter - 302zł

Cirturato letnia - 241zł

 

Różnica to 412zł, pewnie dla Ciebie to grosze, ale PL jest krajem w którym wiele osób za tą kwotę kupuje komplet opon  :)

Dodając do tego szybsze zużycie całorocznych, właściwości jezdne, wychodzi na to, że to nie jest jeszcze ten czas.

Napisano

W przypadku modeli Pirelli Cirturato o popularnym rozmiarze 205/55/16:

Cirturato All Season - 323zł

Cirturato Winter - 302zł

Cirturato letnia - 241zł

Różnica to 412zł, pewnie dla Ciebie to grosze, ale PL jest krajem w którym wiele osób za tą kwotę kupuje komplet opon :)

Dodając do tego szybsze zużycie całorocznych, właściwości jezdne, wychodzi na to, że to nie jest jeszcze ten czas.

400pln to 4 zmiany kapci - czyli 2 lata... u wulkanizatora... Czyli różnica w cenie sie zeruje...

Że nie wspomnę o straconym czasie na wizyty i noszenie opon na strych :) I ile ktos nie zimuje za kasę... Także pomijalne...

Czy ktos pokusi się o ocenę szybkości zużycia? Ile tyś km zrobi sezonowka be wielosezonowe?

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka

Napisano

Czy ktos pokusi się o ocenę szybkości zużycia? Ile tyś km zrobi sezonowka be wielosezonowe?

 

Prowadzę zapiski serwisowe, ale zaznaczam, że dotyczą one opon raczej budżetowych i tak:

- fabryczne letnie Continental Ecocontact (czy jakoś tak) przejechały 56 493km, zanim diagnosta wniósł sprzeciw wobec ich stanu    :hehe:    łysienie plackowate    :phi:  

- Dębice Navigator (których bieżnik nie jest wybitnie zimowy) założone w zastępstwie Continentali mają obecnie przejechane 56 740km, a pomiar głębokości bieżnika wykazuje jakieś 4mm;

- Dębice Navigator 2 pokonały 46 738km, zanim je wymieniłem dobrowolnie; przy przebiegu 36 745km pomiar głębokości bieżnika wykazał ok. 4mm.

Oba komplety to 13'', więc kręcą się szybciej, niż większe rozmiary - te powinny posłużyć dłużej   :hehe:

Napisano

Patrząc na testy wielosezonowych "nowej generacji" i zimy takie jak te w ostatnich 3 latach do samochodu miejskiego to wybór co najmniej do rozważenia... na prawdziwą zimę i auto w trasę wybieram opony zimowe.

Napisano

400pln to 4 zmiany kapci - czyli 2 lata... u wulkanizatora... Czyli różnica w cenie sie zeruje...

Że nie wspomnę o straconym czasie na wizyty i noszenie opon na strych :) I ile ktos nie zimuje za kasę... Także pomijalne...

Czy ktos pokusi się o ocenę szybkości zużycia? Ile tyś km zrobi sezonowka be wielosezonowe?

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka

 

Płacisz za wymianę 100zł? Gratuluję, bo zazwyczaj to wynosi 40-60zł. 

Dwa razy do roku i tak dobrze jest podjechać do gumiarza, aby wyważyć koła, więc kwestię czasu i cen mamy załatwioną.

 

Co do szybkości zużycia opieram się na badaniach szwajcarskiego automobilklubu.

Pomyśl także, że opony wielosezonowej nie zużyjesz do tzw końca, bo w zimie, jeśli bieżnik będzie miał te 3mm i mniej to pewnie już wymienisz na nowe.

Napisano

Płacisz za wymianę 100zł? Gratuluję, bo zazwyczaj to wynosi 40-60zł. 

Dwa razy do roku i tak dobrze jest podjechać do gumiarza, aby wyważyć koła, więc kwestię czasu i cen mamy załatwioną.

 

Co do szybkości zużycia opieram się na badaniach szwajcarskiego automobilklubu.

Pomyśl także, że opony wielosezonowej nie zużyjesz do tzw końca, bo w zimie, jeśli bieżnik będzie miał te 3mm i mniej to pewnie już wymienisz na nowe.

Widzę, że w Szaajcarii taniej niż pod Warszawą     :hehe: 

 Proponuję, żebyś jeździł do wulkanizatora raz w tygodniu to wyjdzie jeszcze drożej. No i cztery razy w roku wymiana powietrza w kołach    ;]

Napisano

Dwa razy do roku i tak dobrze jest podjechać do gumiarza, aby wyważyć koła, więc kwestię czasu i cen mamy załatwioną.

 

a niby po co? Byłem swoim ostatnio przerzucić przód/tył i wyważyć po 2.latach i odchyłka nie przekraczała 5g odważnika.

 


Pomyśl także, że opony wielosezonowej nie zużyjesz do tzw końca, bo w zimie, jeśli bieżnik będzie miał te 3mm i mniej to pewnie już wymienisz na nowe.

 

powodzenia w jeżdżeniu na typowej zimówce poniżej 4mm,

Napisano

a niby po co? Byłem swoim ostatnio przerzucić przód/tył i wyważyć po 2.latach i odchyłka nie przekraczała 5g odważnika.

 

powodzenia w jeżdżeniu na typowej zimówce poniżej 4mm,

 

Wszystko zależy w jakich warunkach i z jakim rozmiarem opon jezdzisz. Niektórzy nie wyważają i po 5 lat. Ja bywając dość często na niemieckich autostradach wolę wyważyć dwa razy w roku.

 

Oczywiście, zimówka poniżej 3-4mm też bedzie się spisywała już mocno średnio, ale letnią dojezdzisz do 2mm. Jeśli mając wielosezonówki po którymś sezonie letnim będą miały poniżej 4mm to zapewne kupisz nowe. Prawda?

Napisano



Oczywiście, zimówka poniżej 3-4mm też bedzie się spisywała już mocno średnio, ale letnią dojezdzisz do 2mm. Jeśli mając wielosezonówki po którymś sezonie letnim będą miały poniżej 4mm to zapewne kupisz nowe. Prawda?

 

każda opona poniżej 4mm traci mocno swoje właściwości, letnia na sucho będzie ok, ale jak mocniej popada to już wcale nie będzie tak kolorowo.

Jak już tu było pisane, lepiej zajeździć wielosezonówkę w 3-4lata i kupić nowy kpl niż kisić się 8lat z sezonowymi oponami, które szkoda wywalić, a parametrów nie trzymają...

Napisano

Płacisz za wymianę 100zł? Gratuluję, bo zazwyczaj to wynosi 40-60zł. 

Dwa razy do roku i tak dobrze jest podjechać do gumiarza, aby wyważyć koła, więc kwestię czasu i cen mamy załatwioną.

 

Też byłem kiedyś u takiego wulkanizatora co bierze 40zł za wymianę, wcale Ci się nie dziwie, że jeździsz 2 razy w roku wyważać ;]

Napisano

każda opona poniżej 4mm traci mocno swoje właściwości, letnia na sucho będzie ok, ale jak mocniej popada to już wcale nie będzie tak kolorowo.

Jak już tu było pisane, lepiej zajeździć wielosezonówkę w 3-4lata i kupić nowy kpl niż kisić się 8lat z sezonowymi oponami, które szkoda wywalić, a parametrów nie trzymają...

 

No właśnie nie lepiej, jeszcze nie lepiej   :)

 

 

Też byłem kiedyś u takiego wulkanizatora co bierze 40zł za wymianę, wcale Ci się nie dziwie, że jeździsz 2 razy w roku wyważać ;]

 

Kto bogatemu zabroni   :oki:

Myślisz, że jak dam 200zł to będę miał super, hiper usługę i nie pojadę do gumiarza przez 5 lat?

 

Zawsze sądziłem, że większe znaczenie ma jak, gdzie i co się użytkuje   :hmm:

Napisano

Też byłem kiedyś u takiego wulkanizatora co bierze 40zł za wymianę, wcale Ci się nie dziwie, że jeździsz 2 razy w roku wyważać ;]

 

Hmmm, ja płacę przeszło 2x więcej, ale ja jeżdżę trochę samochodem, niekoniecznie w koło komina. Pewnie gdybym nie korzystał z autostrad/ekspresówek, to bym nie zauważył wad wymiany za 40 dychy   :hmm:

Napisano

każda opona poniżej 4mm traci mocno swoje właściwości, letnia na sucho będzie ok, ale jak mocniej popada to już wcale nie będzie tak kolorowo.

Jak już tu było pisane, lepiej zajeździć wielosezonówkę w 3-4lata i kupić nowy kpl niż kisić się 8lat z sezonowymi oponami, które szkoda wywalić, a parametrów nie trzymają...

Dokładnie. Co mi po starych sezonowych oponach? Ani to bezpieczne ani nic. Oczywiście to Wasze zdania. Moje jest inne.

Wszyscy piszą ochy i achy jak to oni jeżdżą niczym w rajdzie i muszą mieć super dużo bieżnika bo poniżej 4mm nie da się jeździć no masakra ;] A auto ma jechać niczym w grze komputerowej jak po sznurku. Ja stare wielosezonowe zajezdzilem do znaczników zużycia i nie ważne że w normalnej jeździe nie zauważyłem problemów...

Po co jeździć na granicy bezpieczeństwa jak wystarczy jechać jak wszyscy normalnie? Czy to nie głupota?

Naprawdę teksty typu nie da się jeździć na danej oponie to dosłownie jest zastanawiające jak Wy jezdzicie?

To jest nieprawdopodobne bo jadąc nawet +10% do ograniczeń jest nadal dobrze.

Ja po prostu kupiłem auto z całorocznymi oponami i przekonałem się że to fajna sprawa.

Napisano

Dokładnie. Co mi po starych sezonowych oponach?
Myslę że przydatność jest zblizona do przydatności starych wielosezonowych....
Napisano

Płacisz za wymianę 100zł? Gratuluję, bo zazwyczaj to wynosi 40-60zł. 

Dwa razy do roku i tak dobrze jest podjechać do gumiarza, aby wyważyć koła, więc kwestię czasu i cen mamy załatwioną.

"zazwyczaj" - proszę znajdź mi wulkanizatora który zrobi to za 40-60 PLN tam gdzie mieszkam... "zazwyczaj"... oczywiscie ja piszę brutto (ale tak samo wymiana i same opony są "brutto").

a koła wyważyć u gumiarza to się jedzie jak jest potrzeba, a nie jak "wypada" podjechać 2x w roku...

Co do szybkości zużycia opieram się na badaniach szwajcarskiego automobilklubu.

Pomyśl także, że opony wielosezonowej nie zużyjesz do tzw końca, bo w zimie, jeśli bieżnik będzie miał te 3mm i mniej to pewnie już wymienisz na nowe.

opierasz się na badaniach? gdzies w tym wątku linkowałeś coś? bo wlasnie chce uzupełnić wiedzę...

a co do bieżnika - to jakim cudem nie zużyjesz wielosezonówki do końca, a zimówkę/letnią tak? niezłe naginanie rzeczywistości.

Napisano

40-60 PLN może być "zazwyczaj". Dla 14" na stalówce i bez czujników ciśnienia. Proponuję najpierw sprecyzować o wymianę jakich opon chodzi, bo to dość zauważalnie wpływa na cenę.

Napisano

do przydatności starych wielosezonowych....

 

Tyle, że jeżdżąc 15 kkm/rok wielosezonówki zajeździsz w 3-4 lata, czyli nie zdążą się zestarzeć. 2 kpl sezonowych to 6-8 lat, więc będą stare, ale z bieżnikiem.

Napisano

Tyle, że jeżdżąc 15 kkm/rok wielosezonówki zajeździsz w 3-4 lata, czyli nie zdążą się zestarzeć. 2 kpl sezonowych to 6-8 lat, więc będą stare, ale z bieżnikiem.

To wtedy kupię nowe ew (co chyba jednach bardziej prawdopodobne ) kupię nowy samochód.

Wiesz gdyby auta nowe wychodziły na oponach wielosezonowych to może bym to jeszcze rozważał - ale tak kupuje nowe auto - powiedzmy w lipcu... i co w październiku kupuję opony wielosezonowe?

Napisano

Wiesz gdyby auta nowe wychodziły na oponach wielosezonowych to może bym to jeszcze rozważał - ale tak kupuje nowe auto - powiedzmy w lipcu... i co w październiku kupuję opony wielosezonowe?

 

a dlaczego nie? Znam kilka osób, które tak zrobiły, a sprzedając praktycznie nowe letnie kapcie niewiele do interesu dołożyły - znacząco mniej niż kupno kpl zimówek.

 

Coraz więcej osób w umiarkowanym klimacie się do opon wielosezonowych przekonuje, jeszcze kilka lat temu to był margines i trzeba było wiedzieć czego się szuka, bo koncerny wcale się tym nie chwaliły. Teraz same promują ten segment. IMVHO kwestią czasu jest tylko pojawianie się opon wielosezonowych na kołach nowych aut klasy A/B w salonach.

Napisano

Nie szkoda Wam czasu i pieniędzy na przekładnie kół /opon? O ile ktoś nie mieszka na konkretnym uboczu gdzie powiedzmy te parę % lepszej sprawności opony jest kluczowe żeby w ogóle wyjechać to calu sens opon sezonowych jest bez sensu :D

Napisano

Nie szkoda Wam czasu i pieniędzy na przekładnie kół /opon? O ile ktoś nie mieszka na konkretnym uboczu gdzie powiedzmy te parę % lepszej sprawności opony jest kluczowe żeby w ogóle wyjechać to calu sens opon sezonowych jest bez sensu :D

no paaanie, przecież wymiana prawie darmo a i tak do wulkanizatora to się na kawę jezdzi co kwartał dla przyjemności:)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.