Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Auto od Niemca

Featured Replies

Napisano

Znależliśmy z teściem auto tylko ,że koleś ,który go sprowadził nie prowadzi działalności gospodarczej i ma umowę in blanco z niemcem.Co teraz zrobić po kolei i jakie są tego koszty ,żeby to zarejestrować?Czy nie będzie jakiś kłopotów? Auto Passat 2.0 TDI CR

Napisano

olej...

zwlaszcza że to nie jest zakup za kilka pln... kupując na "niemca" potwierdzasz nieprawdę falszujesz dokumenty i jak nawet auto byloby kradzione to ty masz problem bo gościa który ci sprzedal nigdzienie ma...

Napisano

dziwi mnie ze ludzie jeszcze dają sie wrabiać w takie procedery...

Napisano
11 minut temu, brydzia123321 napisał:

Znależliśmy z teściem auto tylko ,że koleś ,który go sprowadził nie prowadzi działalności gospodarczej i ma umowę in blanco z niemcem.Co teraz zrobić po kolei i jakie są tego koszty ,żeby to zarejestrować?Czy nie będzie jakiś kłopotów? Auto Passat 2.0 TDI CR

Zapytaj @AkuQ

Napisano

Było pisane wiele razy ze to wałek, ktorego ewentualne konsekwencje spadną tylko na Ciebie. Jeżeli bardzo ci zależy na tym egz.  to dogadaj z gosciem zeby zarejestrowal na siebie i kup na umowe miedzy nim a tobą. Poniesiesz koszt ponownej rejestracji i skarbowki ale bedziesz mial pewność. W innym przypadku odpuść.

Napisano
16 godzin temu, BOGUS napisał:

olej...

 

Nie tak szybko! ! Kolega dopiero rozważa zakup, a Ty mu z olejem wyskakujesz :phi: toż to się wymienia dopiero po zakupie :hehe:

Co do strony formalnej - już koledzy napisali: w razie "W" mogą być problemy... :no:

Napisano
Dnia 25 luty 2017 o 22:01, brydzia123321 napisał:

Znależliśmy z teściem auto tylko ,że koleś ,który go sprowadził nie prowadzi działalności gospodarczej i ma umowę in blanco z niemcem.Co teraz zrobić po kolei i jakie są tego koszty ,żeby to zarejestrować?Czy nie będzie jakiś kłopotów? Auto Passat 2.0 TDI CR

Rozumiem, ze za wlasne pieniadze szukasz mocnych wrazen?

Ile skrecony licznik?

:))))

Napisano

Tyle normalnych aut nie ma co szukać mocnych wrażeń bo z tego same kłopoty mogą wyjść. A gościa zgłosić do US żeby wiecej osób nie naciągał. W razie kłopotów możesz nawet paserem zostać i w żaden sposób tego nie obronisz.

Napisano
Dnia 25.02.2017 o 22:01, brydzia123321 napisał:

Znależliśmy z teściem auto tylko ,że koleś ,który go sprowadził nie prowadzi działalności gospodarczej i ma umowę in blanco z niemcem.Co teraz zrobić po kolei i jakie są tego koszty ,żeby to zarejestrować?Czy nie będzie jakiś kłopotów? Auto Passat 2.0 TDI CR

 

@brydzia123321 zastanówmy się...ktoś sprowadził, chce sprzedać, normalna procedura-kupuje na siebie badz na firmę, robi opłaty, dolicza marżę, sprzedaje na siebie na umowę kupna-sprzedaży lub wystawia fakturę jak na firmę.

W tym przypadku, ktoś ma umowę in blanco, chce by go nigdzie nie było, bo wiadomo podatek, zatem koleś działa w szarej strefie, Wy fałszujecie umowę, bo de facto nie Wy kupowaliście to auto, podpadacie pod paragrafy podpisując nieprawdę na umowie, dodatkowo narażacie się na to, że auto może być trefne, a Niemiec z umowy w ogóle może nie istnieć.

Zastanówmy się co zyskujesz? NIC

Co możesz stracić? Dostać prokuratora za fałszowanie dokumentu jakim jest umowa kupna, nabyć "lewy" pojazd z nie wiadomo jakiego pochodzenia, bierzesz na siebie wszystkie wady również prawne pojazdu, a nie wiedzac jak i od kogo było zakupione to wszystko się może zdarzyć, poczytaj o komisie ze Śląska co sprzedawał tak ludziom pojazdy, potem okazało się, że kupione na niemieckim złomie bez prawa rejestracji, ludziom cofnięto decyzję Starosty o zarejestrowaniu, zostały im zarzuty prokuratorskie i pomniki w ogródku w postaci niezarejestrowanego samochodu, kasa umoczona, auta brak, kupa nerwów i problem z prawem.

Wybierz sobie z powyższych co zrobić, natomiast wg mnie nie żyjemy już w średniowieczu i jest wiele legalnych sposobów na nabycie samochodu, a ten pasek wierz mi, że nie jest jedyny i wyjątkowy.

Napisano

Pitu pitu, ale 90% kupujących nie mających pojęcia o samochodach stając w obliczu takiego zjawiska mysli sobie: handlarz ma ładne, czyste i wysprzątane auto z małym przebiegiem, nie tłuczone po polskich dziurawych drogach, ładnie opowiada bo widać że się zna na samochodach i mi mówi, że jak go teraz nie kupię to ma jeszcze dwóch oglądających umówionych na dzisiaj, którzy są poważnie zainteresowani i jadą z daleka. Dalej nie muszę pisać...

Albo co często się słyszy to tekst: no to będziesz Pan musiał dopłacić 2 tys zł, to będzie umowa ze mną. I teraz Mietek co wywala cały swój budżet na wymarzoną perełkę decyduje się na zaoszczędzenie tego grosza.

Edytowane przez rostex

Napisano
2 godziny temu, wujekcybul napisał:

Tyle normalnych aut nie ma co szukać mocnych wrażeń bo z tego same kłopoty mogą wyjść. A gościa zgłosić do US żeby wiecej osób nie naciągał. W razie kłopotów możesz nawet paserem zostać i w żaden sposób tego nie obronisz.

Ejj...no przeciez to jest DAS AUTO :))) inne to szroty, a taki to pali zawsze piatke  i szacun na dzielni...

Ehhhh....widac narod ciezko sie uczy :(((

 

Napisano

ma być prestiż i ma być tanio kupione :)

Napisano
18 minut temu, rostex napisał:

Albo co często się słyszy to tekst: no to będziesz Pan musiał dopłacić 2 tys zł, to będzie umowa ze mną. I teraz Mietek co wywala cały swój budżet na wymarzoną perełkę decyduje się na zaoszczędzenie tego grosza.

 

Generalnie jeśli ktoś świadomie chce wdepnąć w minę, to na głupotę nie ma rady, natomiast wielu ludzi może nie wiedzieć, że są wprowadzani w maliny i takim należą się wyjaśnienia.

Napisano
4 minuty temu, AkuQ napisał:

 

Generalnie jeśli ktoś świadomie chce wdepnąć w minę, to na głupotę nie ma rady

 

Tylko potem są pretensje i plucie po wszystkich handlarzach.

Napisano
14 minut temu, marcindzieg napisał:

Tylko potem są pretensje i plucie po wszystkich handlarzach.

 

Ci co walą na Niemca to nie handlarze, tylko handlarzyny...najniższy sort, do US podatku nie zapłaci, bo po co, na siebie nie sprzedaje bo boi się US, sprowadzi, wyciągnie radio, wykastruje z katalizatora, który sprzeda za 300zł, ograbi z trójkąta, koła zapasowego i drugiego kpl kół co dał Niemiec, jak opony dobre założone to robi podmiankę na łysole i ma towar w super prajsie dla kupującego. Na każdym kroku tylko zakombinować i oszukać, no ale cóż, jest popyt jest podaż, nie zmieni się tego i na branżę to leci tak jak mówisz. Ja już przywykłem, że handlarz samochodami nigdy nie będzie instytucją zaufania publicznego :)

Napisano
Dnia 2/25/2017 o 22:11, angrius napisał:

dziwi mnie ze ludzie jeszcze dają sie wrabiać w takie procedery...

 

Mnie też, to jest niesamowite po prostu, jak ludzie sami na siebie bat ukręcają w poszukiwaniu "tej jedynej okazyjnej igiełki". 

Napisano
4 minuty temu, teg napisał:

 

Mnie też, to jest niesamowite po prostu, jak ludzie sami na siebie bat ukręcają w poszukiwaniu "tej jedynej okazyjnej igiełki". 

 

Ja mam wrażenie, że Passata w tedeiku nie wypada kupować w normalny sposób, tylko tak jak w tym watku.

;]

Napisano
11 minut temu, Ryb napisał:

 

Ja mam wrażenie, że Passata w tedeiku nie wypada kupować w normalny sposób, tylko tak jak w tym watku.

;]

 

Bo sam Passat na sąsiadów nie działa. Musi być jeszcze historia jak został tanio kupiony ;]

Napisano
1 minutę temu, marcindzieg napisał:

 

Bo sam Passat na sąsiadów nie działa. Musi być jeszcze historia jak został tanio kupiony ;]

 

Nie działa bo teraz każdy Janusz z Grażynką może mieć Passata. Wystarczy 500+ na dzieciaka wziąć.

:ok:

Napisano
27 minut temu, marcindzieg napisał:

 

Bo sam Passat na sąsiadów nie działa. Musi być jeszcze historia jak został tanio kupiony ;]

Niestety jest to prawda.Ja już na pytania po kupnie auta mam odpowiedz-"Dużo za dużo" bo cokolwiek bym nie powiedzial to oczywiście jakiś znajomy znajomego kupił za taką kasę C-klasę czy A4 w pelnym sztosie .A tu głupi opel albo inny hyundai:facepalm:

I nie bądz tu czlowieku sfrustrowany jeśli jesteś takim niedołęgą motoryzacyjnym:ogien:

 

Napisano
24 minuty temu, wlad napisał:

Niestety jest to prawda.Ja już na pytania po kupnie auta mam odpowiedz-"Dużo za dużo" bo cokolwiek bym nie powiedzial to oczywiście jakiś znajomy znajomego kupił za taką kasę C-klasę czy A4 w pelnym sztosie .A tu głupi opel albo inny hyundai:facepalm:

I nie bądz tu czlowieku sfrustrowany jeśli jesteś takim niedołęgą motoryzacyjnym:ogien:

 

 

Dlatego ja nigdy nie mówię ile za coś dałem. Dotyczy to nie tylko samochodów. Łatwo stracić kolegów ;]

Napisano

Myślę że kol. Brydzia ma już wystarczający pogląd na nasze zdanie w tym temacie. Zapytał, odpowiedzieliśmy... Tylko po co tu się produkować, zapewne i tak pojedzie i kupi, bo to z pewnością okazja jest i już się widzi w tym aucie. 

Napisano

To był dobry program w TVN Turbo - jak wyklepali Corollę i chcieli upchnąć ludziom, i bez problemu trafili na takich co to umowę na niemca chcieli pisać. ;]

Napisano
Dnia 2/27/2017 o 11:56, AkuQ napisał:

 

Generalnie jeśli ktoś świadomie chce wdepnąć w minę, to na głupotę nie ma rady, natomiast wielu ludzi może nie wiedzieć, że są wprowadzani w maliny i takim należą się wyjaśnienia.

 

Tyle że tylko już chyba mnie i tobie się jeszcze chce tłumaczyć ;(  

 

12 godzin temu, brydzia123321 napisał:

Dzięki chłopaki oczywiście temat zakupu auta na Niemca sobie odpuściliśmy i szukamy dalej

 

Super, idź w świat i szerz ta wiedzę wśród znajomych :) Tylko tak z dziadostwem wygramy.

Edytowane przez teg

Napisano
Dnia 2.03.2017 o 11:08, teg napisał:

 

Tyle że tylko już chyba mnie i tobie się jeszcze chce tłumaczyć ;(  

 

 

Super, idź w świat i szerz ta wiedzę wśród znajomych :) Tylko tak z dziadostwem wygramy.

 

po ostatnim weekendzie chyba zaczynam rozumieć, czemu ci handlarze tak robią co chcą, a klienci i tak się znajdą i podpisza wszystko. Mam kolegę, który pilnie potrzebuje samochodu. Ma budżet 12 tys zł i jest fanem Alfy Romeo ;]. Nie ma opcji żeby było co innego, najlepiej kombi. Wypatrzył sobie ogłoszenie gdzieś pod Łodzią. Pojechałem z nim tam w sobotę, bo miałem wracać jako kierowca gdyby kupił. Piękna sztuka, jedyna taka laleczka 156 1.9 JTD 150KM Q4 rocznik 2005, stan licznika 197 tys. km ;l. Umowa na Niemca. Całą drogę go "urabiałem" żeby nie dał się wrobić i nie podpisywał takiego śmiecia, ale dla niego to norma. Poprzednią Alfę przecież też tak kupił, do domu dojechał, jeździł 8 lat, więc w czym problem? Przecież nie zrezygnuje z dobrego auta przez jakąśtam umowę.

Na miejscu samochód wyglądał w sumie lepiej niż sie spodziewałem: w sensie że nie świeżo odmalowany, ale styrany tak jak powinien być 12-sto letni samochód, trochę poobijany, porysowany, wnętrze zużyte, tłumik zardzewiały, na tylnej klapie purchle itd. Sprzęgło do zrobienia, bo łapało już na samym końcu, kierownica bije przy wciskaniu gazu, zawieszenie się tłucze. Kumpel orzekł, że nie kupuje. Uff. Została mu resztka rozsądku. Handlarz taki typowy: "Panie, zaraz przyjeżdża następny klient. W ogóle to ten samochód jest taki świetny, żebym go zostawił dla siebie, ale przedwczoraj kupiłem Mercedesa. W zawieszeniu coś stuka, to tylko jakiśtam drążek do wymiany, nie zdążyłem jeszcze tego zrobić". Kumpel akurat trochę na tym modelu się zna i stwierdził, że to na pewno nie jeden drążek.

Jaki z tego wniosek? Że wszyscy są sobie winni. Ja mogę być nawet fanem Porsche, ale jak potrzebowałem auta za niewielkie pieniadze, to kupiłem matiza, którego spotkałem wracajac z pracy na ulicy z kartką na szybie. Bez jeżdżenia pół Polski, bez wymagań co do modelu, wyposażenia itd. Byle stan był w miarę dobry. Niestety jak jestem biedny, to kupuję samochody dla biednych, a nie mam wymagań. I chyba w tym jest problem. Ma być Alfa/Audi/Passat, najlepiej w dieslu i jak najtaniej. Dopóki ludzie nie zmądrzeją, to będzie jak jest.

A najgorsze, że straciłem całą sobotę. Jechaliśmy kumpla służbowym autem, w którym siedzenia są tak beznadziejne, że do dziś mnie boli dupa. Nigdy takich nie spotkałem w żadnym samochodzie. Na początku fajnie, niby wygodnie i miękko, ale po dwóch godzinach już nie mogłem siedzieć. Najnowsza meganka z tabletami i wielkimi ledami psia jej mać.

Napisano
28 minut temu, maro_t napisał:

Ja mogę być nawet fanem Porsche

 

A myślisz że dlaczego jako fan Subaru jeżdżę Kią? :)

Znalazłem fajny egzemplarz tydzień po zakupie Kiły :)

Napisano
16 minut temu, marcindzieg napisał:

 

A myślisz że dlaczego jako fan Subaru jeżdżę Kią? :)

Znalazłem fajny egzemplarz tydzień po zakupie Kiły :)

 

A najlepsze jest to, że ten gość i tak ma służbwy samochód, którym tłucze prawie 50 tys. km rocznie, a drugi jest głównie dla jego żony na dojazdy do pracy. Ale musi być Alfa kombi, w ogóle nie ma innego wyjścia, żony o zdanie nie pytał. Dała by mi moja, jakbym jej takiego strupa przyprowadził ;l

Napisano
Teraz, maro_t napisał:

Ale musi być Alfa kombi, w ogóle nie ma innego wyjścia, żony o zdanie nie pytał.

 

Jak sobie żona kochanka mechanika znajdzie to będzie pytał ;]

Napisano
Dnia 6.03.2017 o 09:19, maro_t napisał:

 

Bez jeżdżenia pół Polski, bez wymagań co do modelu, wyposażenia itd. Byle stan był w miarę dobry. Niestety jak jestem biedny, to kupuję samochody dla biednych, a nie mam wymagań. I chyba w tym jest problem. Ma być Alfa/Audi/Passat, najlepiej w dieslu i jak najtaniej. Dopóki ludzie nie zmądrzeją, to będzie jak jest.

 

 

Ja tak kupiłem swoją Vectrę. Potrzebowałem taniego wozidła, znalazłem po drodze do teściów w Szydłowcu, w jedną stronę jadąc obejrzałem, wracając do domu zgarnąłem. Koniec historii. Po drodze, stan mi odpowiadał, cena też i mam.

Napisano
Dnia 6.03.2017 o 09:19, maro_t napisał:

 

A najgorsze, że straciłem całą sobotę. Jechaliśmy kumpla służbowym autem, w którym siedzenia są tak beznadziejne, że do dziś mnie boli dupa. Nigdy takich nie spotkałem w żadnym samochodzie. Na początku fajnie, niby wygodnie i miękko, ale po dwóch godzinach już nie mogłem siedzieć. Najnowsza meganka z tabletami i wielkimi ledami psia jej mać.

Coś musi być na rzeczy, bo u Młodej w firmie przedstawiciele medyczni dostali te nowe Megany i każdy narzeka na siedzenia... Myślałem - już się w głowach poprzewracało od dobrobytu, ale skoro pisze tak samo o tym problemie kolega z AK to już w to wierzę :ok: .

Szkoda bo braliśmy ten model pod uwagę, jako następcę naszej obecnej Megi.

 

Napisano
3 minuty temu, sebaso napisał:

nowe Megany i każdy narzeka na siedzenia...Szkoda bo braliśmy ten model pod uwagę, jako następcę naszej obecnej Megi.

 

Zawsze możesz do nowej meganki założyć siedzenia ze starej... :phi: lub ogólnie z innego bolidu :hehe:

Napisano
3 minuty temu, romano11 napisał:

 

Zawsze możesz do nowej meganki założyć siedzenia ze starej... :phi: lub ogólnie z innego bolidu :hehe:

Te w mojej też nie są jakieś szczególne :phi: , ale dupa po takiej trasie nie boli :ok: w sumie to się dziwię że M IV tak jest, bo wyglądają na wygodne te siedzenia.

Napisano
28 minut temu, sebaso napisał:

Te w mojej też nie są jakieś szczególne :phi: , ale dupa po takiej trasie nie boli :ok: w sumie to się dziwię że M IV tak jest, bo wyglądają na wygodne te siedzenia.

 

dokładnie tak jest. Wyglądają na ładne, wygodne i materiał jest taki przyjemny w dotyku ;]

Napisano
Dnia 06/03/2017 o 08:19, maro_t napisał:

Jaki z tego wniosek? Że wszyscy są sobie winni. Ja mogę być nawet fanem Porsche, ale jak potrzebowałem auta za niewielkie pieniadze, to kupiłem matiza, którego spotkałem wracajac z pracy na ulicy z kartką na szybie. Bez jeżdżenia pół Polski, bez wymagań co do modelu, wyposażenia itd. Byle stan był w miarę dobry. Niestety jak jestem biedny, to kupuję samochody dla biednych, a nie mam wymagań. I chyba w tym jest problem. Ma być Alfa/Audi/Passat, najlepiej w dieslu i jak najtaniej. Dopóki ludzie nie zmądrzeją, to będzie jak jest.

A najgorsze, że straciłem całą sobotę. Jechaliśmy kumpla służbowym autem, w którym siedzenia są tak beznadziejne, że do dziś mnie boli dupa. Nigdy takich nie spotkałem w żadnym samochodzie. Na początku fajnie, niby wygodnie i miękko, ale po dwóch godzinach już nie mogłem siedzieć. Najnowsza meganka z tabletami i wielkimi ledami psia jej mać.

 

Podkreśliłem... NIe uważasz, że sam sobie trochę przeczysz?

Napisano
1 minutę temu, grogi napisał:

Podkreśliłem... NIe uważasz, że sam sobie trochę przeczysz?

 

nie nadążam, możesz rozwinąć? Co mają siedzenia w nowej Megance do wygórowanych wymagań klientów z niewielkimi budżetami?

Napisano
2 minuty temu, maro_t napisał:

nie nadążam, możesz rozwinąć? Co mają siedzenia w nowej Megance do wygórowanych wymagań klientów z niewielkimi budżetami?

 

Sam piszesz, że jakbyś potrzebował auto, to kupiłbyś bez wydziwiania na markę i wyposażenia. A już dwa wiersze niżej marudzisz, jakie to fotele niewygodne i takiego byś nie chciał. Sorry - TY TEŻ MASZ inne wymagania.

Napisano
1 minutę temu, grogi napisał:

 

Sam piszesz, że jakbyś potrzebował auto, to kupiłbyś bez wydziwiania na markę i wyposażenia. A już dwa wiersze niżej marudzisz, jakie to fotele niewygodne i takiego byś nie chciał. Sorry - TY TEŻ MASZ inne wymagania.

 

Nie napisał że takiego by nie chciał tylko że w nowym samochodzie są fatalne siedzenia. Do tego kupując nowy możesz wybrzydzać w przeciwieństwie do paścia za kilka tyś.

Napisano
31 minut temu, grogi napisał:

 

Sam piszesz, że jakbyś potrzebował auto, to kupiłbyś bez wydziwiania na markę i wyposażenia. A już dwa wiersze niżej marudzisz, jakie to fotele niewygodne i takiego byś nie chciał. Sorry - TY TEŻ MASZ inne wymagania.

 

jak kupuję nowy w salonie, to zwracam uwagę na każdy szczegół i chcę, żeby najlepiej spełniał moje wymagania jak na auto w danym budżecie, wybrzydzam pomiędzy markami i modelami. Jak kupuję jak najtańszy, do którego nie za bardzo chcę dokładać, to patrzę, żeby jego ogólny stan rokował w miarę bezproblemową jazdę i tyle.

Napisano
Dnia 25.02.2017 o 22:01, brydzia123321 napisał:

Co teraz zrobić po kolei

dopłacić gościowi koszty rejestracji i niech rejestruje na siebie, a Ty kupisz z pl blachami na normalną umowę K-S. Wyjdzie Cię 300,- więcej, ale jesteś czysty i w razie trefnego auta masz kogo ścigać, przynajmniej formalnie.

 

Gość się na to i tak pewnie nie zgodzi bo nie ma ochoty nigdzie figurować...

Napisano
56 minut temu, marcindzieg napisał:

 

Nie napisał że takiego by nie chciał tylko że w nowym samochodzie są fatalne siedzenia. Do tego kupując nowy możesz wybrzydzać w przeciwieństwie do paścia za kilka tyś.

 

paścia za kilka tys też można kupic dobrego tylko trzeba umieć wybrzydzać i wiedzieć co kupić a że ludzie jak te ćmy do światła lecą na te prestiże to co zrobić ;]

Napisano
31 minut temu, koNik napisał:

 

paścia za kilka tys też można kupic dobrego tylko trzeba umieć wybrzydzać i wiedzieć co kupić a że ludzie jak te ćmy do światła lecą na te prestiże to co zrobić ;]

 

 Można. Problem jest wtedy jak ktoś chce nówkę w cenie paścia.

Napisano
3 godziny temu, Ozarek napisał:

dopłacić gościowi koszty rejestracji i niech rejestruje na siebie, a Ty kupisz z pl blachami na normalną umowę K-S. Wyjdzie Cię 300,- więcej, ale jesteś czysty i w razie trefnego auta masz kogo ścigać, przynajmniej formalnie.

 

Gość się na to i tak pewnie nie zgodzi bo nie ma ochoty nigdzie figurować...

 

Zapewne to bedzie kwota bliżej 800 bo jak to zwykle bywa recykling 500zl tez zostanie przewalony na kupca. Mirasy tak robia...

 

Napisano
7 godzin temu, sebaso napisał:

Coś musi być na rzeczy, bo u Młodej w firmie przedstawiciele medyczni dostali te nowe Megany i każdy narzeka na siedzenia... Myślałem - już się w głowach poprzewracało od dobrobytu, ale skoro pisze tak samo o tym problemie kolega z AK to już w to wierzę :ok: .

Szkoda bo braliśmy ten model pod uwagę, jako następcę naszej obecnej Megi.

 

 

Pamięta, że Ranult jak Microsoft, co drugi model im się udaje :D 

Napisano
34 minuty temu, exor napisał:

Zapewne to bedzie kwota bliżej 800 bo jak to zwykle bywa recykling 500zl tez zostanie przewalony na kupca. Mirasy tak robia...

nie zrozumiałeś, będzie drożej o 300,- czyli koszt dodatkowej rejestracji na sprzedającego. Wszelkie opłaty jak tłumaczenia czy recykling to już inna bajka.

Napisano
Godzinę temu, exor napisał:

Zapewne to bedzie kwota bliżej 800 bo jak to zwykle bywa recykling 500zl tez zostanie przewalony na kupca. Mirasy tak robia...

Jaki recykling, chyba się przepisy jakiś czas temu zmieniły:hmm:

Napisano
2 godziny temu, volf6 napisał:

Jaki recykling, chyba się przepisy jakiś czas temu zmieniły:hmm:

Spoko. Możliwe, że nie jestem na czasie z tym.

 

Napisano

Tylko najśmieszniejsze jest to że w DE nikt nie wymaga do sprzedaży auta czy rejestracji żadnej umowy. Dla nich liczy się duży i mały brief i ważny TUV. I tyle...

Napisano
Godzinę temu, Luke16 napisał:

Tylko najśmieszniejsze jest to że w DE nikt nie wymaga do sprzedaży auta czy rejestracji żadnej umowy. Dla nich liczy się duży i mały brief i ważny TUV. I tyle...

 

Ale chwila, kupujesz chyba auto do PL gdzie panuje polskie prawo prawda?Żaden Niemiec nigdy nie miał problemów z podpisaniem umowy, umowa dwujęzyczna dostępna z sieci, by nie trzeba dawać do tłumacza-jaki to problem? Inna sprawa, nie wziął kupiec umowy-to jego sprawa, niech sobie podrabia podpisy i się podkłada, ja jako kupiec chcę kupić od osoby, którą widzę, wiem że żyje, która przyprowadziła samochód i której psim obowiązkiem jest go opłacić, zgodnie z obowiązującym prawem.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.