Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Toyota przegina

Featured Replies

Napisano

Oglądałem CH-Ra, znajomi kupili.

Ogólnie jakiś wypas, nie hybryda, bo 120k kosztowało.

 

Plastik fantastic za 120k zł.

 

Mówią, że Octavia jest plastikowa, ok. W takim razie CH-R jest 2x bardziej plastikowy.

A to coś powyżej podłokietnika na boczku drzwi to już majstersztyk plastikologii ;l

 

Dziękuję, dobranoc.

Napisano

Nieważne - to jest Toyota i to wystarczy ;]

Napisano
8 godzin temu, mrBEAN napisał:

Oglądałem CH-Ra, znajomi kupili.

Ogólnie jakiś wypas, nie hybryda, bo 120k kosztowało.

 

Plastik fantastic za 120k zł.

 

Mówią, że Octavia jest plastikowa, ok. W takim razie CH-R jest 2x bardziej plastikowy.

A to coś powyżej podłokietnika na boczku drzwi to już majstersztyk plastikologii ;l

 

Dziękuję, dobranoc.

akurat od tojki czego innego się oczekuje ;), swego czasu mając już bravo przysiadałem się do rav4 lub avensis nowego, dosłownie niczym te auta mnie nie pociągały do siebie prócz jako tako wyglądu zewnętrznego

Napisano

Niestety te auta są takie se. Np taki Auris jest ciasny, niski i do tego strasznie delikatny. Plastiki rysują się od byle czego, a na dziurach gubi spinki zderzaków.

 

Krawiec

Napisano

i mnie to zastanawia skąd nadal ten kult jednostki , toyota to teraz taka sama masówka jak reszta popularnych samochodów a i awaryjność tez nie specjalnie lepsza jak cała reszta .

 

miałem do czynienia przez 2 lata z yarisem auto za 60 koła wyjściowo miało plastiki jak lanos tylko bardziej się rysujące , wszystko skrzypiało a odpadającym tylnym zderzaku po lewej stronie nie wspomnę , jak można spier$%^& coś takiego jak mocowanie zderzaka i nikt o tym nie mówi a coś takiego Toyocie chwały nie przynosi .

Napisano
1 minutę temu, eryko napisał:

i mnie to zastanawia skąd nadal ten kult jednostki , toyota to teraz taka sama masówka jak reszta popularnych samochodów a i awaryjność tez nie specjalnie lepsza jak cała reszta .

 

miałem do czynienia przez 2 lata z yarisem auto za 60 koła wyjściowo miało plastiki jak lanos tylko bardziej się rysujące , wszystko skrzypiało a odpadającym tylnym zderzaku po lewej stronie nie wspomnę , jak można spier$%^& coś takiego jak mocowanie zderzaka i nikt o tym nie mówi a coś takiego Toyocie chwały nie przynosi .

...i deska rozdzielcza wykonana z plskitku powodującego piękne refleksy na szybie. Przy odpowiednim kącie padania promini słonecznych dosłownie  nic nie widać .

Napisano

Przez kilka lat jezdzilem Priusem r.2005. Auto mialo 9 lat i 170kkm i w srodku byl jak nowy. Ale to bylo produkcja w Japonii moze dlatego...

Napisano
42 minuty temu, eryko napisał:

i mnie to zastanawia skąd nadal ten kult jednostki , toyota to teraz taka sama masówka jak reszta popularnych samochodów a i awaryjność tez nie specjalnie lepsza jak cała reszta .

 

miałem do czynienia przez 2 lata z yarisem auto za 60 koła wyjściowo miało plastiki jak lanos tylko bardziej się rysujące , wszystko skrzypiało a odpadającym tylnym zderzaku po lewej stronie nie wspomnę , jak można spier$%^& coś takiego jak mocowanie zderzaka i nikt o tym nie mówi a coś takiego Toyocie chwały nie przynosi .

 

a ja mam dwa yarisy jeżdżące na L - 2 i 3 generacja - jeden ma niemal 400kkm, drugi 260kkm - zero awarii. żaxen nie zgubil żadnych spinek ;)

Napisano
10 godzin temu, mrBEAN napisał:

Oglądałem CH-Ra, znajomi kupili.

Ogólnie jakiś wypas, nie hybryda, bo 120k kosztowało.

 

Plastik fantastic za 120k zł.

 

Mówią, że Octavia jest plastikowa, ok. W takim razie CH-R jest 2x bardziej plastikowy.

A to coś powyżej podłokietnika na boczku drzwi to już majstersztyk plastikologii ;l

 

Dziękuję, dobranoc.

 

wiem że gust jest jak część ciała, ale dla mnie ten samochód jest po prostu okropny. Okropny z wyglądu, okropny w środku, bez sensownego silnika i drogi. Niesamowite, że jedna marka może tworzyć zarówno takiego potworka, jak i niesamowite GT86. Ale może właśnie dzięki temu sprzedają najwięcej na świecie.

Napisano
6 minut temu, maro_t napisał:

 

wiem że gust jest jak część ciała, ale dla mnie ten samochód jest po prostu okropny. Okropny z wyglądu, okropny w środku, bez sensownego silnika i drogi. Niesamowite, że jedna marka może tworzyć zarówno takiego potworka, jak i niesamowite GT86. Ale może właśnie dzięki temu sprzedają najwięcej na świecie.

 

Toyoty są okropne. Ale sprzedaja sie jak wściekłe, bo to chyba ostatnia marka ktora powtarzalnie robi samochody mega trwałe i niezawodne, a nie tylko kombinuje jak zarobic na serwisie.

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, Vadero napisał:

mega trwałe i niezawodne

 

Bardziej Honda.

Natomiast Toyota i Honda również mają wpadki.

Mają ich mało, bo robią zacofane konstrukcje testując je 10 lat i dopiero wprowadzając do produkcji.

Oczywiście ma to swoje plusy, w postaci niezawodności.

Tylko ta niezawodność jest okupiona tragicznymi silnikami, skrzyniami i wszystkim po kolei.

Napisano
10 godzin temu, dzidzia napisał:

Nieważne - to jest Toyota i to wystarczy ;]

 

Dla członków kościoła Toyoty na pewno tak. Znam kilku takich, gdzie nawet jakby naciągnęli ceratę na fotele to i tak kupią Toyotę.

Napisano
19 minut temu, maro_t napisał:

 

wiem że gust jest jak część ciała, ale dla mnie ten samochód jest po prostu okropny. Okropny z wyglądu, okropny w środku, bez sensownego silnika i drogi. Niesamowite, że jedna marka może tworzyć zarówno takiego potworka, jak i niesamowite GT86. Ale może właśnie dzięki temu sprzedają najwięcej na świecie.

W GT86 to Subaru maczało paluszki wiec wiesz... 

 

Krawiec

Napisano
32 minuty temu, mrBEAN napisał:

 

Bardziej Honda.

Natomiast Toyota i Honda również mają wpadki.

Mają ich mało, bo robią zacofane konstrukcje testując je 10 lat i dopiero wprowadzając do produkcji.

Ostatnio czytałem o akcji serwisowe w CH-R coś tam z bakiem paliwa jest nie tak.

Napisano
10 godzin temu, mrBEAN napisał:

Oglądałem CH-Ra, znajomi kupili.

Ogólnie jakiś wypas, nie hybryda, bo 120k kosztowało.

 

Plastik fantastic za 120k zł.

 

Mówią, że Octavia jest plastikowa, ok. W takim razie CH-R jest 2x bardziej plastikowy.

A to coś powyżej podłokietnika na boczku drzwi to już majstersztyk plastikologii ;l

 

Dziękuję, dobranoc.

To jest japończyk, więc nic dziwnego. Niedość, że morze plastiku, to jeszcze to wszystko jest twarde, nieprzyjemne, łatwo się rysuje :no:. W tym modelu najlepsze są jednak tylne drzwi - https://www.netcarshow.com/toyota/2017-c-hr/1280x960/wallpaper_9f.htm

Trzeba im oddać że jest to zawsze dobrze zmontowane, no ale wrażenie robi takie a nie inne.

 

Kiedy byłem w Japonii, oglądałem modele tylko na rynek japoński. Dość typowe, że tam na drzwiach nie było nawet kawałka tapicerki - jeden wielki kawał czarnego plastiku, nawet podłokietnik na drzwiach z twardego plastiku. Wielkie vany miały czarne tapicerki pokryte czarną ceratą z plastikowej krowy.

 

Jedna rzecz to panująca "plastikoza", a druga to Japończycy chyba mają inne podejście do jakości materiałów. Wygląda to tak jakby każdy model miał wnętrze wykonane jak w europejskich samochodach w poprzedniej dekadzie. Wszystko jest twarde i nieprzyjemne. W Toyocie czy Maździe jeszcze nie jest tak jeszcze najgorzej - najgorszą tandetą jest moim zdaniem Suzuki. U mojej :piekna: w Suzuki Grand Vitara 2009 kokpit jest z twardego, łatwo się rysującego i odbijającego się w szybie plastiku - moja była fiesta z 2009, która jako nowa kosztowała mniej niż połowę ceny GV była przy tym wręcz luksusowa, bo kokpit był matowy, miękki w dotyku (ale fakt - był wyraźnie gorzej zmontowany). Z kolei w nowej Vitarze (tej po 2015 r.) w wersji za 80k jest kokpit jest wykonany z czegoś co mi przypomina moją ex-Pandę z 2004 r, albo Yarisa z 2007., którym śmigałem służbowo :no:.

W zeszłym roku po jeździe próbnej u (według wielu plastikowego) Seata wsiadłem do Mazdy 3 i w tym momencie "3" przestała mi się podobać - wnętrze mnie odepchnęło.

Napisano
11 godzin temu, mrBEAN napisał:

Oglądałem CH-Ra, znajomi kupili.

Ogólnie jakiś wypas, nie hybryda, bo 120k kosztowało.

 

Plastik fantastic za 120k zł.

 

Mówią, że Octavia jest plastikowa, ok. W takim razie CH-R jest 2x bardziej plastikowy.

A to coś powyżej podłokietnika na boczku drzwi to już majstersztyk plastikologii ;l

 

Dziękuję, dobranoc.

 

Ja kompletnie nie rozumiem tego zachwycania się nad materiałami w środku auta. Nie ma tu zupełnie jakiegoś fałszywego sarkazmu czy udawania.

Zwyczajnie tego nie rozumiem.

 

Czy jak do altanki działkowej wsadzimy skórzaną sofę, to już nie będzie to altanka?

Ja wolę jednak solidny dom z wyposażeniem z IKEA, niż altankę ze skórą i dywanem.

 

Jak dla mnie to ma ładnie wyglądać, nie trzeszczeć i nie sprawiać wrażenia że coś się urwie.

A jak jest solidnie poskładane i zaprojektowane, to nawet twardy plastik nie trzeszczy.

 

W Nubirze mam miękką deskę rozdzielczą, a w Mitsubishi twardą jak skała. I co to dla mnie zmienia czy deska jest miękka, skoro Nubira trzeszczy, a Lancer nie?

 

W Alfie były fajne materiały w środku. Skóra, aluminium. Deska miękka. I czy to auto było przez to solidne? ;)

 

Jak chcesz Toyotę i lepsze materiały, to idziesz do Lexusa i płacisz więcej.

Do Toyoty po dobre materiały nie idziesz, tak samo jak do burdelu nie idziesz znaleźć żonę :phi:

Napisano
4 minuty temu, kravitz napisał:

Ja kompletnie nie rozumiem tego zachwycania się nad materiałami w środku auta. Nie ma tu zupełnie jakiegoś fałszywego sarkazmu czy udawania.

Zwyczajnie tego nie rozumiem.

 

Mam podobnie. Nie wiem po co deska rozdzielcza ma być miękka, przecież nie będę na niej siedział. 

:pukpuk:

 

Jeśli te elementy z którymi człowiek ma fizyczny kontakt są odpowiedniej jakości to przecież reszta nie ma znaczenia. Kierownica, drążek zmiany biegów są ze skóry, fotele z tkaniny, jeśli podłokietniki są też miękkie i z tkaniny/skóry to jakie ma znaczenie reszta? Kto i po co dotyka tej reszty?

:nie_wiem:

 

Napisano
Godzinę temu, mrBEAN napisał:

 

Bardziej Honda.

Natomiast Toyota i Honda również mają wpadki.

Mają ich mało, bo robią zacofane konstrukcje testując je 10 lat i dopiero wprowadzając do produkcji.

Oczywiście ma to swoje plusy, w postaci niezawodności.

Tylko ta niezawodność jest okupiona tragicznymi silnikami, skrzyniami i wszystkim po kolei.

 

w życiu nie mialem tyle problemów z żadnym sanochodem co z hondami - w civicu walczyłem z zawiasem (jak sie okazalo razem z wieloma innymi, takze na tym forum), w accordzie przerobiłem juz wtryski, dpf (znany problem), elektryke (gasnace żarowki) - w pierwszych dwoch miesiącach posiadania auta ;) a fora są pełne "moich" problemów z tymi autami.

 

Napisano
  • Autor
18 minut temu, kravitz napisał:

Ja kompletnie nie rozumiem tego zachwycania się nad materiałami w środku auta. Nie ma tu zupełnie jakiegoś fałszywego sarkazmu czy udawania.

Zwyczajnie tego nie rozumiem.

 

Ja to rozumiem w momencie gdy obijam sobie łokieć i kolano.

 

Napisano
17 minut temu, Ryb napisał:

 

Mam podobnie. Nie wiem po co deska rozdzielcza ma być miękka, przecież nie będę na niej siedział. 

:pukpuk:

 

Jeśli te elementy z którymi człowiek ma fizyczny kontakt są odpowiedniej jakości to przecież reszta nie ma znaczenia. Kierownica, drążek zmiany biegów są ze skóry, fotele z tkaniny, jeśli podłokietniki są też miękkie i z tkaniny/skóry to jakie ma znaczenie reszta? Kto i po co dotyka tej reszty?

:nie_wiem:

 

 

 

no i takim jak ty podobają sie japonce.  Mi sie w autach japońskich źle jeździ, są paskudnie plastikowe, źle wyciszone (wszystkie oprócz lexów), ordynarne "w obyciu" ;)

Ale z przyjemnością kupię toyotę jako taczke na zakupy, miasto, czy wlaśnie na naukę jazdy ojcu do firmy :) bo w tych warunkach sprawdza sie idealnie. A na wakacje i dłuższe wyjazdy jednak wezme passata.

Napisano
  • Autor
37 minut temu, Manx napisał:

W tym modelu najlepsze są jednak tylne drzwi - https://www.netcarshow.com/toyota/2017-c-hr/1280x960/wallpaper_9f.htm

 

O totototo. To coś niby ładne powyżej podłokietnika jest też na przednich.

Wygląda to jak wytłoczka od jajek w małej skali, jest absurdalnie twarde i tandetne.

Napisano
8 minut temu, mrBEAN napisał:

 

Ja to rozumiem w momencie gdy obijam sobie łokieć i kolano.

 

A może jeszcze jak kokpit odbija się w szybie albo byle czym jesteś w tanie go przypadkiem zarysować ? 

Napisano
  • Autor
Teraz, Manx napisał:

A może jeszcze jak kokpit odbija się w szybie albo byle czym jesteś w tanie go przypadkiem zarysować ? 

 

Tak! :oki:

Napisano

Mnie najbradziej rozwala 700zł dopłata do... UWAGA:

 

Białego lakieru :facepalm: (nie perły, tylko zwykłego koloru wszystkich aut ph)

 

Jaki geniusz marketingu musiał to wymyślić :hehe:

Napisano
1 minutę temu, iwik napisał:

Mnie najbradziej rozwala 700zł dopłata do... UWAGA:

 

Białego lakieru :facepalm: (nie perły, tylko zwykłego koloru wszystkich aut ph)

 

Jaki geniusz marketingu musiał to wymyślić :hehe:

 

Wiele marek tak ma - kazą sobie bulic za biały, żeby na flotach zarobić ;)

Napisano
2 minuty temu, Vadero napisał:

 

 

no i takim jak ty podobają sie japonce.  Mi sie w autach japońskich źle jeździ, są paskudnie plastikowe, źle wyciszone (wszystkie oprócz lexów), ordynarne "w obyciu" ;)

 

Wyciszenie to co innego i ja nie widzę tu żadnej prawidłowości, która pozwalałaby różnicować pomiędzy japońskimi i pozostałymi. Owszem, taki Avensis jest akurat kiepsko wyciszony ale np. RAV4 mimo że to SUV potrafi być równie cicha jak Passat.

 

2 minuty temu, Vadero napisał:

Ale z przyjemnością kupię toyotę jako taczke na zakupy, miasto, czy wlaśnie na naukę jazdy ojcu do firmy :) bo w tych warunkach sprawdza sie idealnie. A na wakacje i dłuższe wyjazdy jednak wezme passata.

 

Tylko że to jest generalizowanie. Nie możesz powiedzieć że każde japońskie auto jest gorsze niż Passat, tak jak nie można założyć że każdy Passat się zepsuje a japoński samochód nie (bo to byłby kontrargument na tym poziomie dyskusji).

Ja tu nie bronię japończyków lecz wskazuję na to, że parametr "jak miękka jest deska rozdzielcza w miejscu którego nigdy nie dotykasz" nie ma absolutnie żadnego sensu.

Napisano
2 minuty temu, iwik napisał:

Mnie najbradziej rozwala 700zł dopłata do... UWAGA:

 

Białego lakieru :facepalm: (nie perły, tylko zwykłego koloru wszystkich aut ph)

 

Jaki geniusz marketingu musiał to wymyślić :hehe:

 

No przecież Toyota to typowy flotowóz, więc w kolorze białym, więc dopłata. 

Napisano
1 minutę temu, wladmar napisał:

No przecież Toyota to typowy flotowóz, więc w kolorze białym, więc dopłata. 

 

Moda.

Granatowy jest bez dopłaty. I niech mi ktoś z Toyoty uzasadni różnicą w koszcie produkcji białego i granatowego :hehe:

Czekam na moment kiedy w cenniku Toyoty jakikolwiek lakier będzie za dopłatą:

"... yyy... bez dopłaty proponujemy samochód malowany tylko podkładem..."

Napisano
1 minutę temu, Vadero napisał:

 

Wiele marek tak ma - kazą sobie bulic za biały, żeby na flotach zarobić ;)

Na  flotach - może taż... ale mi się wydaje, że to ze względu na modę na biały. Wiedzą, że jest duże prawdopodobieństwo że klienci (korpo, fizole) dopłacą do modnego koloru. Nie bez powodu lakiery podstawowe są jakieś takie obleśne jak np. u Forda kolor "granat drelichu". A jak masz wybór obleśny granat i wściekły czerwony bez dopłaty to już w ogóle rozpusta, bo masz wybór ;)

Napisano
11 godzin temu, dzidzia napisał:

Nieważne - to jest Toyota i to wystarczy ;]

 

dokadnie..bez spiny i zaciecia jak w innych markach : 
;)

2017-09-07-PHOTO-00000510-1.jpg.a3adbfe39e1e43ef6ed57cb51c22f485.jpg

Napisano

Toyota jest bez szalu ale pali i jezdzi. Dodatkowo jest moda na SUV wiec i ten maly toi toi bardzo dobrze sie sprzedaje. Jezdze yarisem hybrydowym na codzien po Warszawie. I jesli chodzi o naped to super ale... Ergonomia i multimedia to jest jakas kpina. Nie ma mute na kierownicy, ten caly ekran od radia to jedna wielka porazka. No i dodatkowo strasznie wysoka deska rozdzielcza.

Napisano
  • Autor
26 minut temu, Ryb napisał:

RAV4 mimo że to SUV potrafi być równie cicha jak Passat.

:hehe::hehe::hehe:

 

Chyba na postoju z wyłączonym silnikiem, bo jak się to odpali to wyje jak czołg :)

Mowa o nowej RAV4.

Napisano
2 godziny temu, Vadero napisał:

 

a ja mam dwa yarisy jeżdżące na L - 2 i 3 generacja - jeden ma niemal 400kkm, drugi 260kkm - zero awarii. żaxen nie zgubil żadnych spinek ;)

yaris 2015 w dieslu wlew paliwa jest nad zderzakiem paliwo które pokapie przy nalewaniu na zderzak rozuszcza zderzak który trzyma się w spince  przy szybszej jeździe w ekstremalnych przypadkach moze odlecieć zderzak , ASO Toyoty wie o tym nie potrafią znaleźć rozwiazania taniego bo konieczna jest wymiana zderzaka sama nowa spinka nic nie daje , ASO sugeruje "wkręt" . 

Co ciekawe nie jest to odosobniony przypadek w firmie lata parę set Yarisów , ba nawet rzeczoznawcy firmy lesingowej którzy odbierają "zuzyte" yarisy pierwsze co robią patrzą na tylni zderzak z lewej stronie aby się przypier@##$.

Napisano
53 minuty temu, Vadero napisał:

 

Wiele marek tak ma - kazą sobie bulic za biały, żeby na flotach zarobić ;)

a wstandardzie jest podkład , kurde serio pytam bo nie wiem

Napisano
32 minuty temu, eryko napisał:

a wstandardzie jest podkład , kurde serio pytam bo nie wiem

granat albo np czerwony

Napisano
Godzinę temu, mrBEAN napisał:

:hehe::hehe::hehe:

 

Chyba na postoju z wyłączonym silnikiem, bo jak się to odpali to wyje jak czołg :)

Mowa o nowej RAV4.

 

http://www.auto-decibel-db.com/

 

W paru miejscach się można zdziwić. Np. że Tedeiki są cichsze od benzyn przy większych prędkościach.

Napisano
Godzinę temu, Vadero napisał:

granat albo np czerwony

prywatnie to chyba bym brał coś innego niż kolor bo ten zwykły biały w Toyocie to tez od patrzenia się rysuje :)

Napisano
4 godziny temu, Vadero napisał:

 

w życiu nie mialem tyle problemów z żadnym sanochodem co z hondami - w civicu walczyłem z zawiasem (jak sie okazalo razem z wieloma innymi, takze na tym forum), w accordzie przerobiłem juz wtryski, dpf (znany problem), elektryke (gasnace żarowki) - w pierwszych dwoch miesiącach posiadania auta ;) a fora są pełne "moich" problemów z tymi autami.

 

W 2013 kupilem 3.5 letniego civica z przebiegiem 130kkm.

Teraz auto ma 8 lat i 240kkm.

Przez okres mojego posiadania, na naprawy (z wylaczeniem olejow, filtrow, klockow, tarcz, opon i wycieraczek - bo to eksploatacja a nie naprawy) wydałem €125.

 

Napisano
7 minut temu, CiniO napisał:

W 2013 kupilem 3.5 letniego civica z przebiegiem 130kkm.

Teraz auto ma 8 lat i 240kkm.

Przez okres mojego posiadania, na naprawy (z wylaczeniem olejow, filtrow, klockow, tarcz, opon i wycieraczek - bo to eksploatacja a nie naprawy) wydałem €125.

 

I to jest jakosc, ja przez 8 lat pol auta wymienilem.

Napisano
4 godziny temu, mrBEAN napisał:

:hehe::hehe::hehe:

 

Chyba na postoju z wyłączonym silnikiem, bo jak się to odpali to wyje jak czołg :)

Mowa o nowej RAV4.

 

Nie mam aż tak wielkiego doświadczenia z VAG, ale dwa ostatnie przykłady to.

1. VW EOS. Silnik było słychać bardziej niż w Lancerze. Coś jak w Nubirze. Mowa o zamkniętym dachu.

2. Dzisiejsza Uber Fabia 2 w dieslu. Tutaj nie przesadzę ani odrobinę, jak ten dźwięk porównam do zwykłego auta dostawczego. Nie wiem czy tam w ogóle jakieś wyciszenie zamontowali.

Jechałem tym cudeńkiem 1h 10m dzisiaj w warszawskich korkach i melodię tego silnika dokładnie zapamiętałem :chory:

Napisano
3 godziny temu, eryko napisał:

a wstandardzie jest podkład , kurde serio pytam bo nie wiem

 

Jakiś paskudny kolor jest za friko. A za ładne musisz płacić ekstra. Nawet jak ten ładny to zwykły biały.

 

Nie wiem jak to jest teraz w Skodzie, ale kiedyś przymierzałem się do kupna Octavii I jak była końcówka produkcji. I też te ładne kolory były za dopłatą. Nie tylko metaliki.

Czy jest tak nadal, to niech może ktoś się wypowie co ostatnio Skodę kupował.

Napisano
23 minuty temu, wujekcybul napisał:

I to jest jakosc, ja przez 8 lat pol auta wymienilem.

Bo kupiłeś chińskie... czy tam koreańskie - jeden diabeł ;)

 

@kravitz - w Skodzie za biały zwykły się nadal dopłaca kilkaset zł. Za darmo jest tylko kolor "granatowy drelich".

Napisano
2 godziny temu, CiniO napisał:

W 2013 kupilem 3.5 letniego civica z przebiegiem 130kkm.

Teraz auto ma 8 lat i 240kkm.

Przez okres mojego posiadania, na naprawy (z wylaczeniem olejow, filtrow, klockow, tarcz, opon i wycieraczek - bo to eksploatacja a nie naprawy) wydałem €125.

 

Czyli kolektor dalej pęknięty?!

Napisano

No niestety w toyotach plastiki wygladaja jak z przed 30 lat

Napisano
2 minuty temu, grogi napisał:

 

Czyli kolektor dalej pęknięty?!

pękały przedlify ... po 2009r nie pękają

Napisano
1 minutę temu, grogi napisał:

 

Czyli kolektor dalej pęknięty?!

Nie... Wogole nie byl pekniety.

Dziwny dzwiek ktory wydawal mi sie byc z peknietego kolektora, okazal sie dzwiekiem z nieszczelnej puszki filtra powietrza. A nieszczelna byla dlatego, ze przyżydziłem i zalozylem nieoryginalny filtr powietrza a nie tak jak zawsze wczesniej oryginal hondy.

Juz uszczelnilem i wszystko chodzi jak powinno.

 

Napisano

wszystko ma swoje plusy i minusy. Japońska stylistyka wnetrza nigdy nie powalała na kolana ale...

Z czasem się to docenia- stary parch ponad dwudziestoletni z przebiegiem powyżej 300 tyś. km, a tapicerka dalej się trzyma. Nie popekala, material na siedzeniach czy drzwiach nie poprzecierał sie, klawisze nie powycierały się-widać  na nich za symbole, kierownica w jednym kawałku-faktycznie gładka się zrobiła ale przynajmniej jej wieniec nie ma ubytków jak to bywa w wychwalanej niemieckiej motoryzacji. 

Napisano
10 godzin temu, Vadero napisał:

 

Toyoty są okropne. Ale sprzedaja sie jak wściekłe, bo to chyba ostatnia marka ktora powtarzalnie robi samochody mega trwałe i niezawodne, a nie tylko kombinuje jak zarobic na serwisie.

 

Wystarczy sie przejechac do Azji I zobaczyc ile Toyot tam jezdzi ;]

 

Napisano
19 minut temu, Maciej__ napisał:

 

Wystarczy sie przejechac do Azji I zobaczyc ile Toyot tam jezdzi ;]

 

Albo łatwiej - zobaczyć w TV czym ISIS jeździ :phi:

W Dubai połowa jeżdżących samochodów to Toyoty. W Tokio podobnie. Czasem idziesz ulicą, a tam same toyoty - od malutkiego Kei Cara do autobusu.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.