Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

KIA ceed 1.5 T gdi 160 km opinie

Featured Replies

Napisano

Ja mam takie pytanie.

 

Czy nadal są na rynku jakieś silniki wtopy, które przeciętny Kowalski zajedzie przez 10 lat użytkowania?

Tak zakładając średnio nawet i 20kkm/rok.

Napisano
Godzinę temu, kravitz napisał:

Ja mam takie pytanie.

 

Czy nadal są na rynku jakieś silniki wtopy, które przeciętny Kowalski zajedzie przez 10 lat użytkowania?

Tak zakładając średnio nawet i 20kkm/rok.

1,6 PT (dawniej THP), 1,2 PT oczywiscie od PSA🙂

Napisano
2 hours ago, kravitz said:

Ja mam takie pytanie.

 

Czy nadal są na rynku jakieś silniki wtopy, które przeciętny Kowalski zajedzie przez 10 lat użytkowania?

Tak zakładając średnio nawet i 20kkm/rok.

 

Manual i automat że słabszymi silnikami VAG.

Napisano
Godzinę temu, Rado_ napisał:

1,6 PT (dawniej THP), 1,2 PT oczywiscie od PSA🙂

Dalej tego nie naprawili?

Napisano
14 minutes ago, marcindzieg said:

Dalej tego nie naprawili?

 

Uwalania się osadami z węgla w kolektorze dolotowym naprawić się nie da. Taka przypadłość bezpośredniego wtrysku... 😐

Napisano
21 minut temu, grogi napisał:

 

Uwalania się osadami z węgla w kolektorze dolotowym naprawić się nie da. Taka przypadłość bezpośredniego wtrysku... 😐

 

A jednak różni producenci jakoś różnie sobie z tym radzą i są silniki z bezpośrednim wtryskiem, które nie wykazują żadnych tego typu dolegliwości przez cały okres eksploatacji (200-300 kkm), a są takie silniki, które mają zawalony dolot już po 50 kkm. Sam bezpośredni wtrysk jeszcze nie determinuje problemów z nagarem w dolocie (inaczej wszystkie diesle od zawsze miałyby ten problem), chodzi o wadliwe zaprojektowanie silnika. 

Edytowane przez wladmar

Napisano
32 minuty temu, marcindzieg napisał:

Dalej tego nie naprawili?

Cos tam niby poprwiali,  ale to jak perfumowanie gówna, szczegolnie, że 1,2 jak się okazuje kolejna wtopa.

Napisano
43 minuty temu, grogi napisał:

 

Manual i automat że słabszymi silnikami VAG.


Np moj 1.0TSI?

Napisano
3 godziny temu, kravitz napisał:

Ja mam takie pytanie.

 

Czy nadal są na rynku jakieś silniki wtopy, które przeciętny Kowalski zajedzie przez 10 lat użytkowania?

Tak zakładając średnio nawet i 20kkm/rok.

Obecnie sprzedawany Mondeo/S-Max z 2.0 Ecoblue (diesel) ma już pewne przypadłości, jakieś wycieki z półosi i coś tam jeszcze. Czy sam silnik jest też wadliwy to pewnie z czasem wyjdzie. Może ktoś już miał jakieś przypadki, to nowa konstrukcja zaprojektowana przez Forda, a z tym zawsze było ciekawie ;]

Napisano
1 minute ago, kravitz said:


Np moj 1.0TSI?

 

Ostatnie wypusty skrzyń biegów miały strasznie mało oleju.

Napisano
10 minut temu, wladmar napisał:

 

A jednak różni producenci jakoś różnie sobie z tym radzą i są silniki z bezpośrednim wtryskiem, które nie wykazują żadnych tego typu dolegliwości przez cały okres eksploatacji (200-300 kkm), a są takie silniki, które mają zawalony dolot już po 50 kkm. Sam bezpośredni wtrysk jeszcze nie deternimuje problemów z nagarem w dolocie (inaczej wszystkie diesle od zawsze miałyby ten problem), chodzi o wadliwe zaprojektowanie silnika. 

THP właśnie jest wadliwie zaprojektowane. Ja mialem po 50 kkm zasyfione na maksa, silnik w tryb awaryjny przechodzil, a po 80 kkm tak juz wyglądało.

Screenshot_20220330-110605_Photos.jpg

Napisano
36 minut temu, grogi napisał:

 

Ostatnie wypusty skrzyń biegów miały strasznie mało oleju.


Od którego roku?

Napisano
Godzinę temu, Rado_ napisał:

Cos tam niby poprwiali,  ale to jak perfumowanie gówna, szczegolnie, że 1,2 jak się okazuje kolejna wtopa.

Z drugiej strony to jest bardzo popularny silnik sprzedaje sie tego na peczki w EU w roznych modelach.

Napisano
44 minuty temu, Rado_ napisał:

THP właśnie jest wadliwie zaprojektowane. Ja mialem po 50 kkm zasyfione na maksa, silnik w tryb awaryjny przechodzil, a po 80 kkm tak juz wyglądało.

 

2.0 TSI mial wtrysk posredni chiba na luzie i nie osadzal sie nagar, teraz jak dodali GPF to juz nie ma wiec pewnie problem wroci :phi: 

Napisano
14 godzin temu, deszczowyRoman napisał:

Ktoś ujezdza?

Ziomek tam gazu nie założysz więc stracisz fortunę na paliwo;]

Napisano
14 minut temu, wujek napisał:

Z drugiej strony to jest bardzo popularny silnik sprzedaje sie tego na peczki w EU w roznych modelach.

No bo innego nie mają😆

Napisano
14 minut temu, wujek napisał:

2.0 TSI mial wtrysk posredni chiba na luzie i nie osadzal sie nagar, teraz jak dodali GPF to juz nie ma wiec pewnie problem wroci :phi: 

VW rozwiązał problem nagaru dodatkowymi wtryskiwaczami w dolocie, dzieki czemu zawory byly myte benzyną 

Napisano
27 minut temu, Rado_ napisał:

VW rozwiązał problem nagaru dodatkowymi wtryskiwaczami w dolocie, dzieki czemu zawory byly myte benzyną 

IMO moj juz tego nie ma ale to by trzeba bylo sie doktoryzowac z budowy silnika.

Napisano
1 hour ago, Rado_ said:

THP właśnie jest wadliwie zaprojektowane. Ja mialem po 50 kkm zasyfione na maksa, silnik w tryb awaryjny przechodzil, a po 80 kkm tak juz wyglądało.

 

A Ty cos w koncu kupiles nowego? :)

 

Napisano
15 godzin temu, deszczowyRoman napisał:

Jak z trwałościa i serwisem takiego silnika w ceedzie z manualna skrzynia biegów?

Ktoś ujezdza?

to nowy silnik w miarę... na razie na forum kia nikt nie narzeka, bardziej temat zbieżności i przekoszonych fabrycznie karoserii ;] ale nie wiem ile w tym prawdy, moja jeździ prosto ;] 

Napisano
  • Autor
8 godzin temu, kravitz napisał:

Ja mam takie pytanie.

 

Czy nadal są na rynku jakieś silniki wtopy, które przeciętny Kowalski zajedzie przez 10 lat użytkowania?

Tak zakładając średnio nawet i 20kkm/rok.

Chociażby stinger 2.0 

Fiat tipo,

@K3 jaki masz silnik w swoim Hyundaiu?

Edytowane przez deszczowyRoman

Napisano
  • Autor
4 godziny temu, wujek napisał:

Z drugiej strony to jest bardzo popularny silnik sprzedaje sie tego na peczki w EU w roznych modelach.

To ten z mokrym paskiem rozrządu?

Napisano
10 minutes ago, deszczowyRoman said:

To ten z mokrym paskiem rozrządu?

 

Tak.

Napisano
8 godzin temu, marcindzieg napisał:

Dalej tego nie naprawili?

Głównym problemem 1.2 PureTech nie jest nagar w dolocie (bo to dotyczy wszystkich benzyniaków z samym wtryskiem bezpośrednim), ale pasek rozrządu w kąpieli olejowej, który rozpuszcza się i łuszczy - zatykając kanały olejowe. I nie pomogły żadne modyfikacje paska ani stosowanie specjalnych olejów. PSA się poddało i od 2023 roku podobno mają przejść na łańcuch.

Napisano
10 minutes ago, donpedro said:

Głównym problemem 1.2 PureTech nie jest nagar w dolocie (bo to dotyczy wszystkich benzyniaków z samym wtryskiem bezpośrednim), ale pasek rozrządu w kąpieli olejowej, który rozpuszcza się i łuszczy - zatykając kanały olejowe. I nie pomogły żadne modyfikacje paska ani stosowanie specjalnych olejów. PSA się poddało i od 2023 roku podobno mają przejść na łańcuch.

 

Łancucha też zrobić nie umiom - bo przecież w 1.6THP wyciągający się łańcuch był jednym z grubszych problemów.

Mój lokalny spec od Mini wymienia je w tych silnikach jak paski - komplet rozrządu co 60kkm 😄

Napisano
11 godzin temu, kravitz napisał:

Ja mam takie pytanie.

 

Czy nadal są na rynku jakieś silniki wtopy, które przeciętny Kowalski zajedzie przez 10 lat użytkowania?

Tak zakładając średnio nawet i 20kkm/rok.

Hahahhahahahahahhwhwhahahh. 1.2 puretech pierwszy z brzegu ;]

Napisano
8 godzin temu, wladmar napisał:

 

A jednak różni producenci jakoś różnie sobie z tym radzą i są silniki z bezpośrednim wtryskiem, które nie wykazują żadnych tego typu dolegliwości przez cały okres eksploatacji (200-300 kkm), a są takie silniki, które mają zawalony dolot już po 50 kkm. Sam bezpośredni wtrysk jeszcze nie determinuje problemów z nagarem w dolocie (inaczej wszystkie diesle od zawsze miałyby ten problem), chodzi o wadliwe zaprojektowanie silnika. 

Zawalony dolot to teraz żaden problem, taki np. Nissan ma rozpisana procedurę czyszczenie specjalnym preparatem, a są tacy co czyszczą łupinami orzecha ;)

Napisano
2 godziny temu, Maciej__ napisał:

 

Tak.

Żeby nie było to o 1.0 ecoboost też chodzą słuchy, żeby pasek wcześniej wymieniać z tego samego powodu. Ostatnio widziałem zdjęcia takiego a pękniętym tłokiem po 70 tys. km, a montują to teraz wszędzie. Chore to jest...

Napisano
8 minut temu, grogi napisał:

 

Łancucha też zrobić nie umiom - bo przecież w 1.6THP wyciągający się łańcuch był jednym z grubszych problemów.

Mój lokalny spec od Mini wymienia je w tych silnikach jak paski - komplet rozrządu co 60kkm 😄

Pozornie może się to wydawać niepowiązane, ale bezpośredni wtrysk benzyny jest niszczycielem łańcuchów rozrządu. Bezpośredni wtrysk benzyny powoduje generowanie sadzy (stąd także konieczność stosowania GPF), która przedostaje się do oleju smarującego także łańcuch. W efekcie łańcuch "wyciąga się", co jednak nie wynika z wydłużania samych ogniw, ale luzów pomiędzy ogniwami "wyszorowanych" sadzą. Z tego powodu VW przeszedł w TSI z łańcucha na pasek (na szczęście suchy).

Napisano
8 minut temu, bartekm napisał:

Hahahhahahahahahhwhwhahahh. 1.2 puretech pierwszy z brzegu ;]

Jeśli ktoś już koniecznie chce 1.2 PureTech, to lepiej wybrać wariant wolnossący (75-83KM) który ma wtrysk pośredni. Odpada przynajmniej kłopot z nagarem, a i pasek powinien wytrzymać dłużej, bo przy wtrysku pośrednim benzyna w mniejszym stopniu przedostaje się do oleju przy jeździe na krótkich odcinkach (benzyna w oleju dodatkowo przyspiesza rozpuszczanie paska).

Napisano
30 minutes ago, grogi said:

 

Łancucha też zrobić nie umiom - bo przecież w 1.6THP wyciągający się łańcuch był jednym z grubszych problemów.

Mój lokalny spec od Mini wymienia je w tych silnikach jak paski - komplet rozrządu co 60kkm 😄

 

Kolejna generacja 1,2PT ma miec juz lancuch, wiec zobaczymy czy tym razem pojdzie im lepiej ;]

 

Napisano
11 minutes ago, bartekm said:

Żeby nie było to o 1.0 ecoboost też chodzą słuchy, żeby pasek wcześniej wymieniać z tego samego powodu. Ostatnio widziałem zdjęcia takiego a pękniętym tłokiem po 70 tys. km, a montują to teraz wszędzie. Chore to jest...

 

Ogolnie koncepcja gumowego paska, ktory pracuje w oleju to niezbyt fortunne polaczenie ;)

Teraz juz na kazdym przegladze kontroluja pasek + skrocili interwal wymiany oleju, wiec w razie czego najwyzej sie wymieni pasek troche wczesniej :ok:

 

Napisano
24 minuty temu, donpedro napisał:

Bezpośredni wtrysk benzyny powoduje generowanie sadzy (stąd także konieczność stosowania GPF)

 

GPF niestety stosują już także w MPI.

Napisano
23 minutes ago, donpedro said:

Jeśli ktoś już koniecznie chce 1.2 PureTech, to lepiej wybrać wariant wolnossący (75-83KM) który ma wtrysk pośredni. Odpada przynajmniej kłopot z nagarem, a i pasek powinien wytrzymać dłużej, bo przy wtrysku pośrednim benzyna w mniejszym stopniu przedostaje się do oleju przy jeździe na krótkich odcinkach (benzyna w oleju dodatkowo przyspiesza rozpuszczanie paska).

 

Ten silnik ma juz GPF.

Napisano
1 minutę temu, ghost2255 napisał:

 

GPF niestety stosują już także w MPI.

Niektóre.

Np. obecnie produkowane Suzuki 1.2 oraz Hyundai/Kia 1.2 spełniają normy emisji cząstek stałych mimo braku GPF.

Ale nawet te MPI które mają GPF (np. 1.0T w Nissan/Renault/Dacia), generują znaaacznie mniej sadzy niż GDI.

Napisano

Np moj 1.0TSI?
I mój 1.6 tdi?

Wysłane z mojego SM-G998B przy użyciu Tapatalka

Napisano
57 minut temu, donpedro napisał:

Niektóre.

Np. obecnie produkowane Suzuki 1.2 oraz Hyundai/Kia 1.2 spełniają normy emisji cząstek stałych mimo braku GPF.

Ale nawet te MPI które mają GPF (np. 1.0T w Nissan/Renault/Dacia), generują znaaacznie mniej sadzy niż GDI.

wg mnie spełniają dzięki Mild Hybrid ( Suzuki ) , nie  wiem jak ma Kia/Hyundai  

Napisano
Godzinę temu, mmaciejosss napisał:

wg mnie spełniają dzięki Mild Hybrid ( Suzuki ) , nie  wiem jak ma Kia/Hyundai  

Spełniają normy bez GPF nie dzięki mildhybrid (który nie zmienia przebiegu spalania w cylindrze), ale dzięki dwóm wtryskiwaczom na cylinder (jeden wtryskiwacz na jeden zawór ssący). To powoduje, że mieszanka paliwowo-powietrzna jest bardzo równomiernie wymieszana, w efekcie nie powstaje sadza.

 

Suzuki nazywa to (dwa wtryskiwacze na cylinder) DualJet i stosuje w 1.2/83,

a Hyundai/Kia nazywa to DPI (Dual Port Injection) i stosuje w 1.2/84 oraz 1.5/110.

Napisano
11 godzin temu, komor napisał:

Obecnie sprzedawany Mondeo/S-Max z 2.0 Ecoblue (diesel) ma już pewne przypadłości, jakieś wycieki z półosi i coś tam jeszcze. Czy sam silnik jest też wadliwy to pewnie z czasem wyjdzie. Może ktoś już miał jakieś przypadki, to nowa konstrukcja zaprojektowana przez Forda, a z tym zawsze było ciekawie ;]

 

Ja mam Mondeo MK5, to przy przebiegu 40-80kkm musiałem w nim usunąć tyle "przypadłości" że będąc wcześniej użytkownikiem japońskich, lub nawet skundlonych japończyków  .... to przeżywam teraz jakiś nowy rozdział w motoryzacji w którym kumpluje się z mechanikiem.

 

nowa sonda lambda, nowe półosie, nowa maglownica z silnikiem wspomagania, nowa pompa paliwa wysokiego ciśnienia, modyfikacja odmy

Napisano
12 hours ago, komor said:

Obecnie sprzedawany Mondeo/S-Max z 2.0 Ecoblue (diesel) ma już pewne przypadłości, jakieś wycieki z półosi i coś tam jeszcze. Czy sam silnik jest też wadliwy to pewnie z czasem wyjdzie. Może ktoś już miał jakieś przypadki, to nowa konstrukcja zaprojektowana przez Forda, a z tym zawsze było ciekawie ;]

Sam silnik jest wadliwy.

https://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=297838

Napisano
13 godzin temu, donpedro napisał:

Pozornie może się to wydawać niepowiązane, ale bezpośredni wtrysk benzyny jest niszczycielem łańcuchów rozrządu. Bezpośredni wtrysk benzyny powoduje generowanie sadzy (stąd także konieczność stosowania GPF), która przedostaje się do oleju smarującego także łańcuch. W efekcie łańcuch "wyciąga się", co jednak nie wynika z wydłużania samych ogniw, ale luzów pomiędzy ogniwami "wyszorowanych" sadzą. Z tego powodu VW przeszedł w TSI z łańcucha na pasek (na szczęście suchy).

 

czy dobrze rozumiem, że to jest argument za częstą zmianą oleju?

Napisano
10 godzin temu, Azbest napisał:

 

Ja mam Mondeo MK5, to przy przebiegu 40-80kkm musiałem w nim usunąć tyle "przypadłości" że będąc wcześniej użytkownikiem japońskich, lub nawet skundlonych japończyków  .... to przeżywam teraz jakiś nowy rozdział w motoryzacji w którym kumpluje się z mechanikiem.

 

nowa sonda lambda, nowe półosie, nowa maglownica z silnikiem wspomagania, nowa pompa paliwa wysokiego ciśnienia, modyfikacja odmy

 

Też mam MK5.

Półoś? Ostatnio robiłem na gwarancji ? Reszta czeka aż się wysypie ;] Ale od 20 kkm poza przegubem nie doświadczyłem awarii :oki:

Napisano
22 hours ago, deszczowyRoman said:

Chociażby stinger 2.0 

co z nim nie tak? 

 

bo jeżeli zaraz napiszesz że wycofali z powodu jakiegoś fakapu to zostaniesz grupowo wyśmiany :ok:

Napisano
21 godzin temu, donpedro napisał:

ale pasek rozrządu w kąpieli olejowej

Ktoś może mnie wytłumaczyć jaki jest plus dodatni paćkania paska rozrządu w oleju, zamiast zastosowania normalnego suchego, który by pewnie działał bez problemu?

Napisano
3 minuty temu, iwik napisał:

Ktoś może mnie wytłumaczyć jaki jest plus dodatni paćkania paska rozrządu w oleju, zamiast zastosowania normalnego suchego, który by pewnie działał bez problemu?

 

Poza tym, że kawałki paska zapychają kanały i silnik się psuje (zazwyczaj już po gwarancji) nie ma żadnych. I ciężko uwierzyć w to, że jest to niezamierzone działanie. 

Napisano
18 minutes ago, iwik said:

Ktoś może mnie wytłumaczyć jaki jest plus dodatni paćkania paska rozrządu w oleju, zamiast zastosowania normalnego suchego, który by pewnie działał bez problemu?

 

W teorii taki rozrzad ma mniejsze opory i mase, pracuje ciszej, nie jest narazony na fizyczne uszkodzenie i mial wytrzymywac wieksze interwaly ;]

 

Napisano
Teraz, Maciej__ napisał:

 

W teorii taki rozrzad ma mniejsze opory i mase, pracuje ciszej, nie jest narazony na fizyczne uszkodzenie i mial wytrzymywac wieksze interwaly ;]

 

 

No nie wierzę w to, że nie wpadli na pomysł, by zanurzyć ten pasek w zużytym oleju i zobaczyć stan paska po miesiącu ;]

Napisano
16 minut temu, wladmar napisał:

 

No nie wierzę w to, że nie wpadli na pomysł, by zanurzyć ten pasek w zużytym oleju i zobaczyć stan paska po miesiącu ;]

Tylko do takich zastosowań to chyba stosują jakiś inny pasek, odporny na olej?:)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.