Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Proste, nie duże auto zapasowe?

Featured Replies

Napisano

Ostatnio z rodziną postanowiliśmy zakupić tak zwane auto zapasowe, w skrócie auto na serwisie czy się posypuje, wkładam akumulator, odpalam jadę. Gabarytowo coś małego żeby wszyscy tym pojechali, ale żebym ja np zmieścił dwie szafki o wymiarach 43x23x50cm ustawione po bokach w bagażniku, ewentualnie płaska jak stół podłoga po złożeniu siedzeń. Co najbardziej mnie interesuje, brak korozji, silnik benzynowy, prostota serwisu. Kwota na wydanie 20 tys zł. Znajdzie się jeszcze coś solidnego normalnego?

Napisano
9 minut temu, rwIcIk napisał(a):

Nie lepiej odłożyć parę stówek na Taxi, Ubera?

 

Przyjedzie Fabia i szafki się nie zmieszczą 😉

Napisano

Takie szafeczki, to pewnie nawet do Pandy czy VW up! wejdą.

I w coś takiego bym celował. Proste, młode, tanie w używaniu.

Napisano
4 minuty temu, ghost2255 napisał(a):

Takie szafeczki, to pewnie nawet do Pandy czy VW up! wejdą.

I w coś takiego bym celował. Proste, młode, tanie w używaniu.

 

O, taka Pandzina np.

 

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/fiat-panda-1-2-benzyna-69-km-75-ooo-km-klimatyzacja-2015-rok-oryginal-lakier-ID6GP121.html

 

 

Napisano
34 minuty temu, piter333 napisał(a):

Ostatnio z rodziną postanowiliśmy zakupić tak zwane auto zapasowe, w skrócie auto na serwisie czy się posypuje, wkładam akumulator, odpalam jadę. Gabarytowo coś małego żeby wszyscy tym pojechali, ale żebym ja np zmieścił dwie szafki o wymiarach 43x23x50cm ustawione po bokach w bagażniku, ewentualnie płaska jak stół podłoga po złożeniu siedzeń. Co najbardziej mnie interesuje, brak korozji, silnik benzynowy, prostota serwisu. Kwota na wydanie 20 tys zł. Znajdzie się jeszcze coś solidnego normalnego?

Chcesz mojego golfa? ;]

 

Napisano
  • Autor
35 minut temu, rwIcIk napisał(a):

Nie lepiej odłożyć parę stówek na Taxi, Ubera?

 

Ze wsi? Już to widzę. 😁 Z resztą ja dziennie robię po 200km i auto praktycznie zawsze jest potrzebne. Żona do roboty, brat do roboty, mama do roboty, ojciec też, o sobie nie piszę. Historia z przed kilku dni, mamuśki Scenic nie zapalił rano bo jak to w Renault bywa, zdechł czujnik położenia wału. Nagle kombinowanie o szóstej rano... Ojca Skoda ostatnio u mechanika zamiast 2 dni spędziła tydzień itd itd

 

Co do szafek to wożę tam swoje szpargały do pracy. Po prostu bez nich się nie ruszam. 

21 minut temu, Jan Winnicki napisał(a):

O, taka Pandzina np.

Właśnie między innymi o czymś takim myślałem. 

Napisano

No to albo auto będzie potrzebne w razie W albo praktycznie zawsze?

Punto może? Pug 206?

Napisano
  • Autor
5 minut temu, ochkarol napisał(a):

No to albo auto będzie potrzebne w razie W albo praktycznie zawsze?

Punto może? Pug 206?

Wszyscy u mnie gdzieś pracują. Nowek nikt nie ma i nikogo na nie nie stać. W skrócie takie auto może stać 3 miesiące, a potem jeździć non stop i zrobić 10 tys km w np miesiąc bo komuś np sarna wyskoczyła czy silnik padł. 

Punto korozja zje. 206 to już niestety staruszek. 

Napisano
33 minuty temu, piter333 napisał(a):

Punto korozja zje. 206 to już niestety staruszek. 

Korozja Punto? Raczej nie.

Miałem na myśli ostatnie generacje (Grande, Evo).

206 (plus) czy 207 - bez różnicy. Obydwa skończono produkować w podobnym okresie.

Proste, nieskomplikowane i trwałe konstrukcje. Tanie w eksploatacji. 

Napisano
  • Autor
19 minut temu, ochkarol napisał(a):

Miałem na myśli ostatnie generacje

Rdza chrupie progi aż miło. Brata dziewczyna ma... Nawet ma zamiar sprzedawać bo niestety już wykwity się pojawiają. 206/207 to dwa różne auta. W 207 jednym dobrym benzynowym silnikiem jest 1.4 8V reszta to śmieci. 

Napisano
3 godziny temu, piter333 napisał(a):

W skrócie takie auto może stać 3 miesiące, a potem jeździć non stop i zrobić 10 tys km w np miesiąc

 

Z propozycji nieszablonowych - Suzuki Jimny 1.3 Pb. Myślę, że da się wyrwać coś sensownego w okolicy 20k zł.

Najważniejsze to znaleźć w dobrym stanie blacharskim (np. sprowadzony z Włoch) i szukać w pełni fabrycznych, bez żadnego offroadowego tuningu.

Poleciłbym wersje po 2006 r (lifting); są trochę bardziej cywilizowane ale gorsze to topienia (pneumatycznie uruchamiana blokada piast; starsze i aktualne mają wajchę w podłodze i linki). Raczej zamknięte nadwozie, ale można rozważyć "cabrio", o ile w zestawie jest hardtop.

 

Plusy - auto tak chamskie jak to możliwe; naprawy są szybkie, tanie, proste i przeważnie niepotrzebne; auto na ramie więc będzie jeździło dopóki jest rama.

Minusy - wolne, spartańskie, niebezpieczne, źle się prowadzi; bagażnika w zasadzie nie ma (ale można złożyć/wyjąć tylne fotele).

 

W mojej ocenie to idealne auto garażowe/zastępcze, ale jazda tym ciągnikiem jest na tyle specyficzna, że 9 na 10 osób zrazi się po pierwszych metrach a jedna uzna, że to ideał i będziesz musiał kupić kolejny bo tego już ci nie odda :)

 

Z mądrzejszych propozycji to może Hyundai i20, najlepiej po lifcie (chyba w 2016, ten z ledami do jazdy dziennej i nowym wnętrzem); z tym, że trzeba się będzie potargować albo trochę dołożyć

Napisano
5 godzin temu, piter333 napisał(a):

Ostatnio z rodziną postanowiliśmy zakupić tak zwane auto zapasowe, w skrócie auto na serwisie czy się posypuje, wkładam akumulator, odpalam jadę. Gabarytowo coś małego żeby wszyscy tym pojechali, ale żebym ja np zmieścił dwie szafki o wymiarach 43x23x50cm ustawione po bokach w bagażniku, ewentualnie płaska jak stół podłoga po złożeniu siedzeń. Co najbardziej mnie interesuje, brak korozji, silnik benzynowy, prostota serwisu. Kwota na wydanie 20 tys zł. Znajdzie się jeszcze coś solidnego normalnego?

Sandero 👍

Napisano
  • Autor
6 godzin temu, camel00 napisał(a):

Jimny

Ogólnie sam dla siebie bym kupił bez żadnego ale, tyle tylko że mama słabo by czymś takim jeździła. 

6 godzin temu, camel00 napisał(a):

Hyundai i20,

Nie wiem czy 20 tys starczy. 

 

6 godzin temu, technix napisał(a):

Sandero

 

19 minut temu, ppmarian napisał(a):

Clio

Kurcze dobre typy. Stosunkowo świeże dobre auta. 

Napisano
2 godziny temu, piter333 napisał(a):

Kurcze dobre typy. Stosunkowo świeże dobre auta. 

 

Tu masz następny:

 

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/alfa-romeo-giulietta-gotowy-do-jazdy-ID6GPhP5.html

 

Silnik 4 cylindrowy, bezproblemowy. Prawdopodobnie do roboty po zakupie będzie wiązka tylnej klapy (wycieraczka w niestandardowej pozycji) oraz poduszka silnika od strony rozrządu (wibracje lusterka zew. pasażera). Łączny koszt naprawy ok. 800-1000 zł - do utargowania.

 

Aczkolwiek Panda, którą wrzuciłem wcześniej jest młodsza, z dużo mniejszym przebiegiem. Jedynie do wyciągnięcia wgniotka na tyle.

Napisano
14 godzin temu, piter333 napisał(a):

Ostatnio z rodziną postanowiliśmy zakupić tak zwane auto zapasowe, w skrócie auto na serwisie czy się posypuje, wkładam akumulator, odpalam jadę...

Moim zdaniem , zła idea. Stojący dłuższy czas samochód, gdy już będzie potrzebny, może okazać się nie do końca sprawny. Zwłaszcza hamulce nie lubią długiego stania i potrafią się gdzieś przyblokować.  Idea zapasowego auta, jak najbardziej ma swój sens, ale trzeba to auto równolegle z innymi, regularnie użytkować.

Napisano
Kurcze dobre typy. Stosunkowo świeże dobre auta. 

Szukać clio z 1.0 sce i tce lub wcześniejsze wolnossące 1.2 i 1.4 (unikać 1.2t i 1.3t)

Kompletnie bezkolizyjne i w niskich wersjach wyposażenia nieupierdliwe elektroniczne


Wysłane za pomocą Tapatalk
Napisano
3 godziny temu, gondoljerzy napisał(a):

Moim zdaniem , zła idea. Stojący dłuższy czas samochód, gdy już będzie potrzebny, może okazać się nie do końca sprawny. Zwłaszcza hamulce nie lubią długiego stania i potrafią się gdzieś przyblokować.  Idea zapasowego auta, jak najbardziej ma swój sens, ale trzeba to auto równolegle z innymi, regularnie użytkować.

Potwierdzam, ostatnio znajomemu zablokowało przednie prawe koło w VW Tuareg. Auto więcej stało niż było w ruchu, czasem ponad dwa miesiące. Efekt był taki że w kole przednim prawym jak tłoczek się zablokował to pokrzywiło kołpak. 

Napisano

Mitsubishi spacestar Suzuki celerio

Napisano
W dniu 20.10.2024 o 10:54, gondoljerzy napisał(a):

Moim zdaniem , zła idea. Stojący dłuższy czas samochód, gdy już będzie potrzebny, może okazać się nie do końca sprawny. Zwłaszcza hamulce nie lubią długiego stania i potrafią się gdzieś przyblokować.  Idea zapasowego auta, jak najbardziej ma swój sens, ale trzeba to auto równolegle z innymi, regularnie użytkować.

 

Wystarczy raz do roku je przejrzeć, ewentualnie oczyścić/przesmarować i nie ma problemu. 

Napisano

Zerknij na Civica 8gen tzw Ufo. Silnik 1.8 nie do zajeżdżenia, bagaznik przepastny, magic seats, po zlozeniu oparc podloga plaska. W tym budzecie spokojnie znajdzidziesz egzemplarz nie zjedzony na wylot przez rudą

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, Filipfm napisał(a):

Civica

Tutaj pojawia się inny problem oprócz rudej. Mama ma swój wiek, a hondy niestety słyną z niskiego fotela. Dodatkowo prześwit też zbyt super nie jest. 

Napisano
Godzinę temu, piter333 napisał(a):

Tutaj pojawia się inny problem oprócz rudej. Mama ma swój wiek, a hondy niestety słyną z niskiego fotela. Dodatkowo prześwit też zbyt super nie jest. 

Czyli znowu wracamy do Pandy 😄

Napisano
W dniu 20.10.2024 o 10:54, gondoljerzy napisał(a):

Moim zdaniem , zła idea. Stojący dłuższy czas samochód, gdy już będzie potrzebny, może okazać się nie do końca sprawny. Zwłaszcza hamulce nie lubią długiego stania i potrafią się gdzieś przyblokować.  Idea zapasowego auta, jak najbardziej ma swój sens, ale trzeba to auto równolegle z innymi, regularnie użytkować.

 

Wystarczy, że raz na jakiś czas się przejedzie i nie będzie problemu. Moje Uno stało pod pokrowcem od października do końca marca, w Wielką Sobotę tego roku podłączyłem akumulator, odpalił "z półobrotu" i pojechaliśmy nim.

Zobaczymy jak się zachowa Skoda, która stoi u mamy, wstawiona do garażu rok temu po przeglądzie, który właśnie się skończył ;) Ale chyba nic się nie zapiekło, bo jest na luzie i ostatnio ją przepychałem coś wyjąć z kąta.

 

20 minut temu, ghost2255 napisał(a):

Czyli znowu wracamy do Pandy 😄

 

Chyba najrozsądniejsze rozwiązanie. Tanie, będzie w miarę nowe, silnik 1.2 raczej bezproblemowy, blacha też w porządku.

Nie wiem tylko jak jest tam ze składaniem kanapy - w Uno kładzie się oparcie, a później podnosi całość i jest idealnie płaska podłoga, w Punto podnosiło się siedzisko, a później kładło oparcie i też było płasko, przypuszczam że w Pandzie niczego nie popsuli - ale trzeba to sprawdzić. W niektórych autach tylko pochyla się oparcie i za wiele takie składanie kanapy nie daje.

Napisano
  • Autor
30 minut temu, ghost2255 napisał(a):

Czyli znowu wracamy do Pandy 😄

Panda lub Clio i na tym raczej zostaniemy. 😉 Jeszcze stare dobre sensowne konstrukcje. 

Napisano
5 minut temu, piter333 napisał(a):

Panda lub Clio i na tym raczej zostaniemy. 😉 Jeszcze stare dobre sensowne konstrukcje. 

Dmuchane clio czyli Modus?

Z silnikiem 1,2

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, WaWeR napisał(a):

Dmuchane clio czyli Modus?

Modusa odpuszczę ze względu na rocznik. Zostanę raczej przy Clio IV i Pandzie III

Napisano

B-Max 1.4?

Napisano
W dniu 19.10.2024 o 20:32, piter333 napisał(a):

Ostatnio z rodziną postanowiliśmy zakupić tak zwane auto zapasowe, w skrócie auto na serwisie czy się posypuje, wkładam akumulator, odpalam jadę. Gabarytowo coś małego żeby wszyscy tym pojechali, ale żebym ja np zmieścił dwie szafki o wymiarach 43x23x50cm ustawione po bokach w bagażniku, ewentualnie płaska jak stół podłoga po złożeniu siedzeń. Co najbardziej mnie interesuje, brak korozji, silnik benzynowy, prostota serwisu. Kwota na wydanie 20 tys zł. Znajdzie się jeszcze coś solidnego normalnego?

 

Roomster z 1.4

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/skoda-roomster-skoda-roomster-1-4-16-v-ambition-ID6GO9Pl.html

 

Napisano
W dniu 22.10.2024 o 10:11, piter333 napisał(a):

Tutaj pojawia się inny problem oprócz rudej. Mama ma swój wiek, a hondy niestety słyną z niskiego fotela. Dodatkowo prześwit też zbyt super nie jest. 

 

W ufo siedzi sie relatywnie wysoko, bo pod przednimi fotelami jest bak. Ale fakt, nie wsiada sie jak do suva

Napisano
W dniu 22.10.2024 o 07:58, Filipfm napisał(a):

Zerknij na Civica 8gen tzw Ufo. Silnik 1.8 nie do zajeżdżenia, bagaznik przepastny, magic seats, po zlozeniu oparc podloga plaska. W tym budzecie spokojnie znajdzidziesz egzemplarz nie zjedzony na wylot przez rudą

 

Może i na wylot zjedzony nie będzie, ale zaczątki będzie miał i co za tym idzie - będzie wymagał pilnej interwencji, żeby to nie poszło dalej.

Jak na więcej stojący niż jeżdżący kurnik, to trochę słaba opcja.

 

Napisano
W dniu 19.10.2024 o 20:32, piter333 napisał(a):

Ostatnio z rodziną postanowiliśmy zakupić tak zwane auto zapasowe, w skrócie auto na serwisie czy się posypuje, wkładam akumulator, odpalam jadę. Gabarytowo coś małego żeby wszyscy tym pojechali, ale żebym ja np zmieścił dwie szafki o wymiarach 43x23x50cm ustawione po bokach w bagażniku, ewentualnie płaska jak stół podłoga po złożeniu siedzeń. Co najbardziej mnie interesuje, brak korozji, silnik benzynowy, prostota serwisu. Kwota na wydanie 20 tys zł. Znajdzie się jeszcze coś solidnego normalnego?

 

Kompletnie bez sensu. Zadzwoń po taxi jak jednorazowo, albo wynajmij coś na trzy dni... 

Napisano
4 minuty temu, grogi napisał(a):

 

Kompletnie bez sensu. Zadzwoń po taxi jak jednorazowo, albo wynajmij coś na trzy dni... 

 

W dniu 19.10.2024 o 21:18, piter333 napisał(a):

Ze wsi? Już to widzę. 😁 Z resztą ja dziennie robię po 200km i auto praktycznie zawsze jest potrzebne. Żona do roboty, brat do roboty, mama do roboty, ojciec też, o sobie nie piszę. Historia z przed kilku dni, mamuśki Scenic nie zapalił rano bo jak to w Renault bywa, zdechł czujnik położenia wału. Nagle kombinowanie o szóstej rano... Ojca Skoda ostatnio u mechanika zamiast 2 dni spędziła tydzień itd itd

 

Napisano
W dniu 22.10.2024 o 11:05, Majkiel napisał(a):

 

Nie wiem tylko jak jest tam ze składaniem kanapy - w Uno kładzie się oparcie, a później podnosi całość i jest idealnie płaska podłoga, w Punto podnosiło się siedzisko, a później kładło oparcie i też było płasko, przypuszczam że w Pandzie niczego nie popsuli - ale trzeba to sprawdzić. W niektórych autach tylko pochyla się oparcie i za wiele takie składanie kanapy nie daje.

W Pandzie III kładziesz tylko oparcie. Siedzisko odkręcasz Torxem.

Napisano
  • Autor
57 minut temu, grogi napisał(a):

 

Kompletnie bez sensu. Zadzwoń po taxi jak jednorazowo, albo wynajmij coś na trzy dni... 

Juz pisałem na wsi słabo 😁

Edytowane przez piter333

Napisano
5 minut temu, piter333 napisał(a):

Juz pisałem na wsi słabo 😁

Jeśli piszesz o pięciu autach i pracujących użytkownikach, to wg mnie szóste jako awaryjne (mam nadzieję, że bezawaryjne) ma sens. Koszty utrzymania się rozkładają. 

Napisano
15 minut temu, piter333 napisał(a):

Juz pisałem na wsi słabo 😁

 

Ok. Przprowadzić się, a potem taxi... 😜

Napisano
W dniu 19.10.2024 o 20:41, Jan Winnicki napisał(a):

cm Chcesz kupić zapasowe auto za 20k żeby wozić 2 szafki 43x23x50cm? 

przecież to wymiar walizki "kabinówki ( Fabia I miała między nadkolami 98cm , idealnie dla 4 takich sztuk , na wysokość też wejdzie chyba nawet pod półkę ) 

Napisano
  • Autor
5 godzin temu, janusz napisał(a):

Jeśli piszesz o pięciu autach i pracujących użytkownikach, to wg mnie szóste jako awaryjne (mam nadzieję, że bezawaryjne) ma sens. Koszty utrzymania się rozkładają. 

O to się właśnie rozchodzi 😉

Napisano

Tylko pamiętaj że nowsze nie oznacza ani lepszej jakości, ani wyższej trwałości, ani mniejszej bezawaryjności.

Niestety z biegiem lat wbrew pozorom auta są coraz gorsze.

 

Napisano
Teraz, WaWeR napisał(a):

Tylko pamiętaj że nowsze nie oznacza ani lepszej jakości, ani wyższej trwałości, ani mniejszej bezawaryjności.

Niestety z biegiem lat wbrew pozorom auta są coraz gorsze.

 

Ale że jak?

Mam zupełnie inne doświadczenia.

Ostatnie auto bez awarii przejeździło 7 lat 8]

Poprzednie gorzej się sprawowały.

Napisano
36 minut temu, WaWeR napisał(a):

Tylko pamiętaj że nowsze nie oznacza ani lepszej jakości, ani wyższej trwałości, ani mniejszej bezawaryjności.

Niestety z biegiem lat wbrew pozorom auta są coraz gorsze.

 

Odkąd pamiętam, auta z poprzedniej generacji to są "ostatnie porządne samochody".

Napisano
50 minut temu, grogi napisał(a):

 

Odkąd pamiętam, auta z poprzedniej generacji to są "ostatnie porządne samochody".

Zawsze powtarzam, jak wchodziła Astra H (III) to wszyscy płakali, że CAN, że elektronika, że to będzie śmietnik... ;] Astra G najlepsza bo nie rdzewieje jak F, a dużo prostsza od H. ;]
Dzisiaj Astra H uchodzi za bardzo prosty konstrukcyjnie i trwały samochód. ;]

Napisano
12 minut temu, AstraC napisał(a):

Zawsze powtarzam, jak wchodziła Astra H (III) to wszyscy płakali, że CAN, że elektronika, że to będzie śmietnik... ;] Astra G najlepsza bo nie rdzewieje jak F, a dużo prostsza od H. ;]
Dzisiaj Astra H uchodzi za bardzo prosty konstrukcyjnie i trwały samochód. ;]

nie wiem czy tak będzie z tą astrą 1.2 psa... ;] 

Napisano
2 godziny temu, bielaPL napisał(a):

nie wiem czy tak będzie z tą astrą 1.2 psa... ;] 

To bardziej chodzi o zasadę.

A obecna Astra z PureTech wymrze razem z silnikami. Diesle też w EU będą złe więc wiele się nie zostanie.

Napisano
Ale że jak?
Mam zupełnie inne doświadczenia.
Ostatnie auto bez awarii przejeździło 7 lat 8]
Poprzednie gorzej się sprawowały.

A kupiłeś je nako nowe czy 10 lat +


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.