Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

4 lata z X5 oraz jazdy testowe nową serią 5

Featured Replies

Napisano

25.10 strzeliły 4 lata oraz koniec gwarancji. 

Przebieg 130 tys , ostatnie 2 lata żona już tylko jeździ więc trochę przebiegu zaoszczędzone. 

 

W grubszych awarii 

-Wymiana przekładni kierowniczej . Rozsypała się  ;(

- rzutem na taśmę udało się wymienić rozdzielacz systemu xdrive ( czy jak to się tam nazywa ) nowy to chyba kilkadziesiąt  tys.

- wymiana czujnika adblue 

 

Nie można powiedzieć że obyło się bez awarii  :( całe szczęście była wykupiona 4 letnia gwarancja.. trzeba było brać 5 lat :(

 

Jeździłem już kilka razy nową 5 i do tabletu sie przywyczailem ( mam taki w serii 3 ) autem sie dobrze jezdzi , spalanie 2.0d rewelacja 5,5-7 litra w miescie . Dynamika wystarczająca . Wygląd tego auta ? Kwestia sporna .. nie powala . Zresztą jak widać mało tych 5 jeździ. 

 

Natomiast co jest trochę przerażające,  auto samo zwalnia przed łukami,  zakrętami... dohamowuje ..I nie da się tego wyłączyć.  Tylko w trybie sport nie ma tego.  Trudno to skomentować. 

 

Czy się zdecyduje .. sam jeszcze nie wiem . X5 pojeździ jeszcze rok a potem wymiana.. tylko czy na 5 nie wiem .. raczej suva już nie chce . 

 

Napisano
21 minut temu, Marcin79 napisał(a):

Przebieg 130 tys , ostatnie 2 lata żona już tylko jeździ więc trochę przebiegu zaoszczędzone. 

 

W grubszych awarii 

-Wymiana przekładni kierowniczej . Rozsypała się  ;(

- rzutem na taśmę udało się wymienić rozdzielacz systemu xdrive ( czy jak to się tam nazywa ) nowy to chyba kilkadziesiąt  tys.

- wymiana czujnika adblue 

 

 

 

To jest lekki dramat jak na taki przebieg ;]

 

Napisano
  • Autor
5 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

To jest lekki dramat jak na taki przebieg ;]

 

No trochę tak . Jednak Afroamerykanie nie składają chyba tak dobrze jak Helmuty .

Napisano
Godzinę temu, Marcin79 napisał(a):

W grubszych awarii 

-Wymiana przekładni kierowniczej . Rozsypała się  ;(

- rzutem na taśmę udało się wymienić rozdzielacz systemu xdrive ( czy jak to się tam nazywa ) nowy to chyba kilkadziesiąt  tys.

- wymiana czujnika adblue 

 

Jak tak czytam o awariach premiumów to bierze mnie ochota sobie tylko Rangera zostawić. To jest auto zbudowane do ciężkiej roboty, tam nie jest łatwo coś zepsuć.

:ok:

 

Napisano
1 godzinę temu, Marcin79 napisał(a):

rzutem na taśmę udało się wymienić rozdzielacz systemu xdrive ( czy jak to się tam nazywa ) nowy to chyba kilkadziesiąt  tys.

 

Kilkanaście, ale tak czy siak boli.

 

Masz koła w tym samym rozmiarze czy mieszane z mpaka? Opony z gwiazdką ?

Napisano
3 godziny temu, Maciej__ napisał(a):

 

To jest lekki dramat jak na taki przebieg ;]

 

Przez 130 tys km tylko 3 awarie to nie tak źle;] 

Ale ok to same grubsze, a co z tymi chudszymi? @Marcin79

Napisano
4 godziny temu, Marcin79 napisał(a):

25.10 strzeliły 4 lata oraz koniec gwarancji. 

Przebieg 130 tys , ostatnie 2 lata żona już tylko jeździ więc trochę przebiegu zaoszczędzone. 

 

W grubszych awarii 

-Wymiana przekładni kierowniczej . Rozsypała się  ;(

- rzutem na taśmę udało się wymienić rozdzielacz systemu xdrive ( czy jak to się tam nazywa ) nowy to chyba kilkadziesiąt  tys.

 

Regeneracja jakieś 4 tys. zł.

Napisano

No nie straszcie tymi awariami, ja w tym roku wziąłem nowa 4 i mam zamiar 10 lat pojeździć 😳

Napisano
  • Autor
3 godziny temu, Piotrus napisał(a):

 

Kilkanaście, ale tak czy siak boli.

 

Masz koła w tym samym rozmiarze czy mieszane z mpaka? Opony z gwiazdką ?

Taki sam rozmiar.  Tak opony są homologowabe do xdrive 

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, pakuu1 napisał(a):

Czemu już nie chcesz SUV'a?

Już z 10 lat jeżdżę suvami . Dzieci starsze , nie trzeba już pół domu ładować. 

Napisano
  • Autor
38 minut temu, rwIcIk napisał(a):

Regeneracja jakieś 4 tys. zł.

Do nowego Xa też?

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, Rado_ napisał(a):

Przez 130 tys km tylko 3 awarie to nie tak źle;] 

Ale ok to same grubsze, a co z tymi chudszymi? @Marcin79

Jakieś pierdoly z elektroniki .

Napisano
  • Autor
Teraz, rwIcIk napisał(a):

W 3 letnim obyło się na 4 tys.

To da się jeszcze przeżyć. 

Napisano
Teraz, Marcin79 napisał(a):

To da się jeszcze przeżyć. 

Czekali na części z USA, bo to auto chyba tam jest robione. Aż wzięli sprawy swoje ręce. Firma pod Częstochową. Jedziesz, robią w jeden dzień na miejscu 

Napisano

Dziwne… w obu naszych nic się nie działo/dzieje. Pewnie masz z poniedziałku :hmm:

Napisano
1 godzinę temu, Marcin79 napisał(a):

Taki sam rozmiar.  Tak opony są homologowabe do xdrive 

To ciekawe, wykluczyłeś wszystko co niby wg internetowych mądrali ma zabijać skrzynkę rozdzielczą a i tak padła. Zostaje tylko przyczepa ale jakoś nie man przekonania że może wpłynąć negatywnie.

 

A jakie były objawy?

 

Z ciekawostek, interwał wymiany oleju jest przewidziany na 180 albo 220 tys, wymieniałem przy 120 tys przy okazji wymiany skrzyni biegów i olej był czysty jak nowy.

Napisano
Teraz, G.O.A.T. napisał(a):

Dziwne… w obu naszych nic się nie działo/dzieje. Pewnie masz z poniedziałku :hmm:

 

Robiona dzień po Święcie Dziękczynienia albo  5 lipca.

Napisano
  • Autor
31 minut temu, Piotrus napisał(a):

To ciekawe, wykluczyłeś wszystko co niby wg internetowych mądrali ma zabijać skrzynkę rozdzielczą a i tak padła. Zostaje tylko przyczepa ale jakoś nie man przekonania że może wpłynąć negatywnie.

 

A jakie były objawy?

 

Z ciekawostek, interwał wymiany oleju jest przewidziany na 180 albo 220 tys, wymieniałem przy 120 tys przy okazji wymiany skrzyni biegów i olej był czysty jak nowy.

Czasami jak się jechało do tyłu albo ruszało to autem trochę szarpało .

Napisano
18 godzin temu, Marcin79 napisał(a):

25.10 strzeliły 4 lata oraz koniec gwarancji. 

Przebieg 130 tys , ostatnie 2 lata żona już tylko jeździ więc trochę przebiegu zaoszczędzone. 

 

W grubszych awarii 

-Wymiana przekładni kierowniczej . Rozsypała się  ;(

- rzutem na taśmę udało się wymienić rozdzielacz systemu xdrive ( czy jak to się tam nazywa ) nowy to chyba kilkadziesiąt  tys.

- wymiana czujnika adblue 

 

Powiem, że masakra z tymi awariami... weź tu potem używkę kupuj taką 4 letnią za ćwierć miliona... niby nowe a się sypie

Napisano
18 godzin temu, Maciej__ napisał(a):

 

To jest lekki dramat jak na taki przebieg ;]

 

 

poziom Opla mniej więcej. Tylko naprawy droższe

Napisano
38 minut temu, bielaPL napisał(a):

 

Powiem, że masakra z tymi awariami... weź tu potem używkę kupuj taką 4 letnią za ćwierć miliona... niby nowe a się sypie

 

dlatego ja uważam, że albo kupować nowe z jak najdłuższą gwarancją i sprzedawać po jej zakończeniu. A jeśli używki to już naprawdę starsze, jeszcze w miarę proste i tanie w naprawach. Kilkuletnie auta (nieważne nawet czy marek premium czy nie, wszystkie są już strasznie komplikowane) to najgorsza opcja. Chyba że się liczy na szczęście.

Napisano
18 godzin temu, Marcin79 napisał(a):

25.10 strzeliły 4 lata oraz koniec gwarancji. 

Przebieg 130 tys ,

 

W grubszych awarii 

-Wymiana przekładni kierowniczej . Rozsypała się  ;(

- rzutem na taśmę udało się wymienić rozdzielacz systemu xdrive ( czy jak to się tam nazywa ) nowy to chyba kilkadziesiąt  tys.

- wymiana czujnika adblue 

 

X5 pojeździ jeszcze rok a potem wymiana.. 

 

 

Masakra. Podwójna w sumie - raz że na taki przebieg nic nie powinno się wydarzyć, a już na pewno nie pad przekłądni czy xdrive, dwa że zdecydowałeś się podjąć ryzyko kolejnego roku z tym autem. Patrząc na wiek, przebieg i przeszłość to idealny moment na OLX.

Napisano
56 minut temu, bizz napisał(a):

 

Masakra. Podwójna w sumie - raz że na taki przebieg nic nie powinno się wydarzyć, a już na pewno nie pad przekłądni czy xdrive, dwa że zdecydowałeś się podjąć ryzyko kolejnego roku z tym autem. Patrząc na wiek, przebieg i przeszłość to idealny moment na OLX.

 

Dlatego sprzedałem BMW jeszcze na przedłużonej gwarancji. Sypały się bardzo poważne rzeczy, gwarancja była jeszcze na kilka miesięcy i szykowały się naprawy za ok. 30-50 kzł, jeżeli nowy właściciel zdążył, to miał szczęście. Ale za rok i tak się sytuacja powtórzy. M.in. świrowała elektronika skrzyni (razem z xdrive), nikt tego nie naprawia, wymieniają prawie całość (a i tak padnie, bo było spieprzone projektowo, nie wykonawczo). 

Edytowane przez wladmar

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, bizz napisał(a):

 

Masakra. Podwójna w sumie - raz że na taki przebieg nic nie powinno się wydarzyć, a już na pewno nie pad przekłądni czy xdrive, dwa że zdecydowałeś się podjąć ryzyko kolejnego roku z tym autem. Patrząc na wiek, przebieg i przeszłość to idealny moment na OLX.

Ryzyk fizyk . Spłacam  teraz serię 3 .

Xem żona już jeździ a ona robi 5 km rocznie. 

Napisano

Kolega pracuje w CFM'ie i ma wgląd w awarie min X5. W tych najsłabszych wersjach 25d w zasadzie nie psuje się za wiele, najgorszy syf to M50d - mało która dojeżdża do końca kontraktu bo trafia się kosztowna awaria i zamykają kontrakt a auto idzie na aukcje.

 

Ja po kilku latach jazdy nowymi egzemplarzami z premedytacją kupiłem używaną, trochę ponad 2 letnią 5tkę z uszkodzoną skrzynią i nalotem 120kkm.

 

Dzisiaj auto ma 160 tys/5 lat, z nieplanowanych awarii to wymiana egr (akcja serwisowa w związku z pożarami), cieknącą pompa wody, cieknący uszczelniacz dyfra, przełącznik świateł,a ostatnio przetarty kabelek od kompresora tylnego zawieszenia. 

 

Nie ukrywam że mogłoby być lepiej ale IMO nie ma tragedii patrząc jak skomplikowane jest to auto pod kątem elektroniki.

Edytowane przez Piotrus

Napisano
26 minut temu, Marcin79 napisał(a):

Ryzyk fizyk . Spłacam  teraz serię 3 .

Xem żona już jeździ a ona robi 5 km rocznie. 

 

Pozostaje trzymać kciuki.

Napisano
5 minut temu, Piotrus napisał(a):

Ja po kilku latach jazdy nowymi egzemplarzami z premedytacją kupiłem używaną, trochę ponad 2 letnią 5tkę z uszkodzoną skrzynią i nalotem 120kkm.

 

Dzisiaj auto ma 160 tys/5 lat, z nieplanowanych awarii to wymiana egr (akcja serwisowa w związku z pożarami), cieknącą pompa wody, cieknący uszczelniacz dyfra, przełącznik świateł,a ostatnio przetarty kabelek od kompresora tylnego zawieszenia. 

 

Nie ukrywam że mogłoby być lepiej ale IMO nie ma tragedii patrząc jak skomplikowane jest to auto pod kątem elektroniki.

 

Czyli te awarie wystąpiły w ciągu 40 kkm? No i nie mają za wiele wspólnego z elektroniką...

Napisano
1 godzinę temu, wladmar napisał(a):

 

Czyli te awarie wystąpiły w ciągu 40 kkm? No i nie mają za wiele wspólnego z elektroniką...

 

Precyjnie to wystąpiły gdy auto miało przebieg pomiędzy 120kkm a 160kkm bo przecież auto nie było nowe. Jak dla mnie to jest dopuszczalne, jakby to się stało w przedziale od 0 do 40kkm to bym się wk...

 

Jeszcze zapomniałem o awarii czujnika od układu SCR (adblue) gdzieś przy 140kkm

 

Edit : Jeszcze była jedna usterka: na mrozie czasem nie można było otworzyć drzwi kierowcy klamką zewnętrzną, winna była linka bowdena którą przymarzała i nie odbijała do końca, koszt linki chyba z 100 pln ale wymiana upierdliwa bo trzeba było pruć całą tapicerkę łącznie z demontażem mechanizmu podnoszenia szyby.

 

P.s Przetarty kabelek od kompresora to imo jednak awaria elektroniki - auto zgłosiło błąd i diagnoza była w obrębie układu elektrycznego.

 

 

PS2 Podsumowując koszty :

 

Egr - 0 pln

 

Pompa wody 600 pln

10L płynu HT12 150 pln

Uszczelniacz wału 100 pln

Dodatkowe materiały wymagane do wymiany uszczelniacza jak klej Drei Bond plus jakieś pierdoły 100 pln

Olej dyfer 200pln

Śruby wału 100 pln

Robocizna pompa plus uszczelniacz 1200 pln

 

Włącznik świateł 600 pln 

 

Czujnik scr - 200 pln używka, nowy chyba 1800 pln plus 150 wymjana

 

Naprawa wiązki kompresora 200 pln 

 

Czyli ponadplanowo poszło 3600 pln przez 3 lata/40kkm, plus ewentualnie 1600 jeśli kupiłbym nowy czujnik SCR.

 

Jeszcze w tym okresie musiałem wymienić tarcze i klocki przód/tył, klocki nie pamiętam ile kosztowały ale w miarę normalnie, tarcze wyraźnie droższe od powiedzmy takich co idą do Octavii bo są dwu częściowe z aluminiowym dzwonem, cena w granicach 800 pln/szt

 

A pozatym to standardowy serwis olejowo/filtrowy, ceny materiałów na poziomie Octavii/Passata więc nawet nie podaję.

 

Dodam tylko że moje koszty są nie miarodajne dla statystycznego użytkownika bo 

- mam dostęp do Isty i Tis'a i sam diagnozuję usterki, mechanik dostaje już konkretne zadania do ogarnięcia typu wymień to czy tamto.

-mam zaprzyjaźnionego mechanika który liczy mnie po preferencyjnych stawkach 

-mam dostęp do tanich części zamiennych

 

Edytowane przez Piotrus

Napisano
  • Popularny post
3 godziny temu, Piotrus napisał(a):

 

Precyjnie to wystąpiły gdy auto miało przebieg pomiędzy 120kkm a 160kkm bo przecież auto nie było nowe. Jak dla mnie to jest dopuszczalne, jakby to się stało w przedziale od 0 do 40kkm to bym się wk...

Jeszcze zapomniałem o awarii czujnika od układu SCR (adblue) gdzieś przy 140kkm

 

Wg mnie to jednak slabo swiadczy o jakosci... Takie awarie ponizej 150-200kkm to zdecydowanie za wczesnie.

Troche przestaje dziwic popularnosc Toyoty, byc moze troche zgnije po 10-15 latach, ale raczej zawsze dojedzie do celu i nie zaskoczy powazna awaria.

Napisano
  • Autor
6 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Wg mnie to jednak slabo swiadczy o jakosci... Takie awarie ponizej 150-200kkm to zdecydowanie za wczesnie.

Troche przestaje dziwic popularnosc Toyoty, byc moze troche zgnije po 10-15 latach, ale raczej zawsze dojedzie do celu i nie zaskoczy powazna awaria.

Powiedzmy sobie szczerze utrzymanie nowego starego bmw po gwarancji jest nieopłacalne.  Lepiej wiąż nowe w leasing  ;) przynajmniej koszty można oszacować sobie  :)

Napisano
Teraz, Marcin79 napisał(a):

Powiedzmy sobie szczerze utrzymanie nowego starego bmw po gwarancji jest nieopłacalne.  Lepiej wiąż nowe w leasing  ;) przynajmniej koszty można oszacować sobie  :)

 

Ale ktos te wszystkie premiumy po leasingacj jednak kupuje ;]

 

Napisano

Z doświadczenia klientów, takie G30 2.0 benzyna B48, w okolicach 100 kkm ma już popękane króćce wodne, wężyki plastikowe, zbiornik płynu chłodzącego. Dramat te premiumy.

Napisano
2 minuty temu, kaczorek79 napisał(a):

Z doświadczenia klientów, takie G30 2.0 benzyna B48, w okolicach 100 kkm ma już popękane króćce wodne, wężyki plastikowe, zbiornik płynu chłodzącego. Dramat te premiumy.

 

Lubie ogladac od czasu do czasu tego goscia, fajne sa czasami koszty naprawy ;]

A czesto to zwykly VAG...

 

https://www.youtube.com/c/AutoDyżurEKG/videos

Napisano
13 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Lubie ogladac od czasu do czasu tego goscia, fajne sa czasami koszty naprawy ;]

A czesto to zwykly VAG...

 

https://www.youtube.com/c/AutoDyżurEKG/videos

Macan 2.0 TFSI silnik po remocie... On tam same premiumy reanimuje. 

Napisano
1 godzinę temu, Maciej__ napisał(a):

 

Wg mnie to jednak slabo swiadczy o jakosci... Takie awarie ponizej 150-200kkm to zdecydowanie za wczesnie.

Troche przestaje dziwic popularnosc Toyoty, byc moze troche zgnije po 10-15 latach, ale raczej zawsze dojedzie do celu i nie zaskoczy powazna awaria.

 

 

No to dla porównania moja Octavia mkI, auto uchodzące za niezajebywalne z pancernym silnikiem 1.9 tdi agr, podaję tylko to co się wydarzyło w pierwszych 5 latach/150 kkm przebiegu

 

-pompa wody gdzieś w okolicach 130kkm a później jeszcze raz po kolejnych 20kkm bo założyliśmy jakiś lipny zamiennik

-w ciągu 5 lat wymieniłem minimum 1x ale chyba 2x linkę otwierającą drzwi od wewnątrz

-przepływomierz

-włącznik awaryjnych a konkretnie przerywacz kierunków w tymże włączniku

-zatarty mechanizm wycieraczek

 

Nie miałem nigdy Toyoty więc nie mam porównania 😉

 

Napisano
1 godzinę temu, Marcin79 napisał(a):

Powiedzmy sobie szczerze utrzymanie nowego starego bmw po gwarancji jest nieopłacalne.  Lepiej wiąż nowe w leasing  ;) przynajmniej koszty można oszacować sobie  :)

 

Dzisiaj nie mam już weny,ale spróbuję jutro policzyć na swoim przykładzie, mi przed podjęciem decyzji zakupu wyszło że lepiej wyjdę kupując tą konkretną używkę do naprawy niż wynajem na 2 lata chociaż miałem bdb warunki dużej floty. Ciekawe czy się sprawdziło ;)

 

Układ sił był mniej więcej taki że nowa podchodziła pod 280 tys minus jakiś rabat ( to był moment przed wejściem LCI więc chyba dawali 20%), rynkowa cena 2.5 letniego egzemplarza z takim samym wyposażeniem (matrix, h&k, radar itp) wynosiła 160-180 tys, mi z wymianą skrzyni wyszło jesze mniej.

 

Trzeba zobaczyć po ile chodzą dzisiaj takie zbliżone wyposażeniem i przebiegiem rocznym używki z końca 2018 i początku 2020 i będzie wszystko jasne.

Napisano
18 godzin temu, Piotrus napisał(a):

 

Nie miałem nigdy Toyoty więc nie mam porównania 😉

 

 

Ja czuję głęboki szacunek po tym jak przed pandemią dostałem Yarisa jeszcze w tej starej budzie i zrobiłem nim w rok 120 tyś bez żadnej awarii. Dosłownie nic, nawet żarówka nie poszła. Auto dostawało w dupę ogromnie, bo latało autostradą z Przemyśla do Zgorzelca i z powrotem, niejednokrotnie z pedałem w podłodze, czasem woziło ponadnormatywne ładunki (jak 400 litrów środka odkażającego jak łatwo policzyć ważącego 400 kg), czy całą czterosoobową rodzinę z trzema rowerami na klapie i przyczepką rowerową w środku. 

Głośne to było, dużo paliło, zero wyposażenia, ale niezawodności nie można odmówić.

Napisano

To jednak tanie marki dla robotników są mniej awaryjne. 

W moim sorento do 110km nic się nie popsuło, teraz coś szura przy przejeździe przez garby, pewnie gumy stabilizatora. To będzie pewnie ze 200pln z wymiana, no chyba, że zrobią to na gwarancji.

Corolla 1.8 hybryda przebieg 90kkm,  też nic się nie dzieje, nawet klocki hamulcowe jak nowe. Jedynie do wymiany błotnik i to nie z rdzy tylko stłuczka z wywrotka na rondzie. Pan mnie nie zauważył ;]

Napisano
20 godzin temu, lucash napisał(a):

Macan 2.0 TFSI silnik po remocie... On tam same premiumy reanimuje. 

Coobcio z Jezusem w 20k PLN się mieści. To taki standard żeby 2.0 VAG dobrze zrobić. Jakiś mocny silnik w X5 pewnie drożej. 

Edytowane przez wujek

Napisano
W dniu 29.10.2024 o 20:15, Henzir napisał(a):

No nie straszcie tymi awariami, ja w tym roku wziąłem nowa 4 i mam zamiar 10 lat pojeździć 😳

Jazda po warsztatach to też jazda ;) 

Napisano
W dniu 30.10.2024 o 11:42, Piotrus napisał(a):

Dzisiaj auto ma 160 tys/5 lat, z nieplanowanych awarii to wymiana egr (akcja serwisowa w związku z pożarami), cieknącą pompa wody, cieknący uszczelniacz dyfra, przełącznik świateł,a ostatnio przetarty kabelek od kompresora tylnego zawieszenia. 

 

Nie ukrywam że mogłoby być lepiej ale IMO nie ma tragedii


Nie no, idealnie 👍

40.000 km i tylko 5 awarii 😁

Napisano
1 minutę temu, mrBEAN napisał(a):


Nie no, idealnie 👍

40.000 km i tylko 5 awarii 😁

 

Ja bym już szukał skarpy, ale ja to ogólnie dziwny jestem.

Napisano
Godzinę temu, mrBEAN napisał(a):


Nie no, idealnie 👍

40.000 km i tylko 5 awarii 😁

Chyba 160kkm ?

Napisano
3 godziny temu, bizz napisał(a):

Głośne to było, dużo paliło, zero wyposażenia, ale niezawodności nie można odmówić.

 

Kilka lat temu przesadziłem zespół PH z Focusów na Corollę sedan hybrid. Wszyscy mega zadowoleni, mniejsze spalanie, automat ale właśnie mi przypomniałeś że w jednej z nich strzeliła chłodnica. Roczne auto, w Aso mega zdzwienie - trzeba było czekać kilka dni aż ściągną do PL z jakiegoś magazynu EU bo nikt nigdy nie wymieniał na gwarancji.

 

@kravitz skarpa by była grana?

Napisano
5 godzin temu, Piotrus napisał(a):

 

Kilka lat temu przesadziłem zespół PH z Focusów na Corollę sedan hybrid. Wszyscy mega zadowoleni, mniejsze spalanie, automat ale właśnie mi przypomniałeś że w jednej z nich strzeliła chłodnica. Roczne auto, w Aso mega zdzwienie - trzeba było czekać kilka dni aż ściągną do PL z jakiegoś magazynu EU bo nikt nigdy nie wymieniał na gwarancji.

 

@kravitz skarpa by była grana?

Przyjeżdża kobieta nową Corollą, dosłownie chwilę po gwarancji i mówi, że nie działa spryskiwacz szyby. Auto miało może z 50 kkm przebiegu, patrzę, wypalone piny w pompce spryskiwacza. Zamienników brak, w ASO 30 dni oczekiwania. Serio, 30 dni na głupią pompkę, a był luty i ciężko o eksploatację auta w takich warunkach. 

Za tydzień wymieniam przegub w Audi A6 C8, bo napierdziela ostro przy skrętach, 2020r, 115 kkm przebiegu. 

Napisano
18 minut temu, kaczorek79 napisał(a):

Przyjeżdża kobieta nową Corollą, dosłownie chwilę po gwarancji i mówi, że nie działa spryskiwacz szyby. Auto miało może z 50 kkm przebiegu, patrzę, wypalone piny w pompce spryskiwacza. Zamienników brak, w ASO 30 dni oczekiwania. Serio, 30 dni na głupią pompkę, a był luty i ciężko o eksploatację auta w takich warunkach. 

Za tydzień wymieniam przegub w Audi A6 C8, bo napierdziela ostro przy skrętach, 2020r, 115 kkm przebiegu. 

 

Życie, niestety coraz więcej podzespołów jest robiona z gównolitu.

 

Znowu BMW, tym razem 1 z '21. Auto miało wymieniony sterownik skrzyni biegów bo wcześniej padła elektryczna pompka wody i upaliło stopień końcowy. Trudno, zdarza się.

 

Wymiana w ASO, sterownik nowy i błyszczący ale sporadycznie pojawia się błąd skrzyni - tylko rano na zimno i tylko przy pełnym bucie.

 

Nie dałem za wygraną, szukałem przyczyny i dobrałem się do wtyczek sterownika - bingo. Obudowa wtyczki była uszkodzona i zatrzask nie trzymał wtyczki w gnieździe. Widocznie na zimno na ułamek sekundy sterownik gubił zasilanie i sypał błędem. Niestety powinni to wyłapać przy wymianie w ASO ale chyba wiem dlaczego nic z tym nie zrobili:

 

Nie mogłem namierzyć obudowy w oryginalnym katalogu części BMW ale obiektyw google znalazł jej pierwotnego producenta w US, 100 pln z wysyłką do PL także nie ma tragedii. 

 

Przy wymianie, stara obudowa dosłownie rozpadła się w rękach, także jestem bardzo ciekawy ile lat wytrzyma kolejna...

 

Niestety, ekologia plus oszczędności w połączeniu z zaawansowaną techniką nie idą w parze i dzisiejsze auta są dużo lepsze niż ich poprzednicy, ale niestety poprzednicy mogą je przeżyć bo się zwyczajnie rozpadają.

 

W sumie to rozumiem @koNik że ma większe zaufanie do starych klamotów niż do nowych - tam szefem projektu był inżynier a nie księgowy.

 

 

 

 

Napisano
W dniu 29.10.2024 o 15:51, Maciej__ napisał(a):

 

To jest lekki dramat jak na taki przebieg ;]

 

 

Ja w 530d wymienialem skrzynie biegow przy 115 kkm. Auto nie mialo nawet 3 lat ;-).

 

W obecnym X5 jakis modul, czegos w desce. Srodkowa czesc tabletu mi gasla kilka razy dziennie ;-). Usterka w zasadzie od wyjazdu z salonu.

Na razie cisza ;-).

 

Te auta sie dobrze prowadza, dlatego niektorzy je lubia. Ale trwalosc bywa rozna. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.