Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

czasy przejazdu na Pb/On i EV

Featured Replies

Napisano

sporo ostatnio o elektrykach , ich zaletach ja i wadach 

 

czy miał ktoś okazję porównywać czas jazdy 500/750/1000/15000km na różnych paliwach Pb/On/EV .  Autostrad coraz więcej i w ferie miałem trasę Gdynia-Zakopane ( troszkę ponad 700km ) zrobione w 6h50min ( sama jazda , z przerwą na tankowanie + kawa 7h15min ) , prędkości raczej przepisowe +/- 10km/h , korków nie było

 

ile taki elektryk potrzebuje czasu i ładowanie na S czy też A na podobnej trasie zakładając , że startuje z 100% baterii ?

Napisano
1 minutę temu, mmaciejosss napisał(a):

taki elektryk

Taki czyli jaki? Są takie co na jeden postój zajadą jak i takie co na 3. I oczywiście bardzo dużo zależy od prędkości. 

Napisano
  • Autor
Teraz, janusz napisał(a):

Taki czyli jaki? Są takie co na jeden postój zajadą jak i takie co na 3. I oczywiście bardzo dużo zależy od prędkości. 

nie pytam się jaki , tylko jaki czas potrzebuje na podane km

Napisano
6 minut temu, mmaciejosss napisał(a):

nie pytam się jaki , tylko jaki czas potrzebuje na podane km

7,5 godziny 

Napisano
  • Autor
Teraz, janusz napisał(a):

7,5 godziny 

elektrykiem ?

Napisano
12 minut temu, mmaciejosss napisał(a):

sporo ostatnio o elektrykach , ich zaletach ja i wadach 

 

czy miał ktoś okazję porównywać czas jazdy 500/750/1000/15000km na różnych paliwach Pb/On/EV .  Autostrad coraz więcej i w ferie miałem trasę Gdynia-Zakopane ( troszkę ponad 700km ) zrobione w 6h50min ( sama jazda , z przerwą na tankowanie + kawa 7h15min ) , prędkości raczej przepisowe +/- 10km/h , korków nie było

 

ile taki elektryk potrzebuje czasu i ładowanie na S czy też A na podobnej trasie zakładając , że startuje z 100% baterii ?


Dodatkowe 20min co 200km.

To jest średnio. Nie oznacza to ani to że ładujesz się co 200km, ani że trwa to 20min.

Napisano
Godzinę temu, mmaciejosss napisał(a):

nie pytam się jaki , tylko jaki czas potrzebuje na podane km

 

Na 500km potrzebujesz jednego stopu 20-25min.

Na 750km potrzebujesz dwóch stopów.

Na 1000km potrzebujesz trzech.

Napisano
8 godzin temu, kravitz napisał(a):


Dodatkowe 20min co 200km.

To jest średnio. Nie oznacza to ani to że ładujesz się co 200km, ani że trwa to 20min.

No to ja podobne odcinki i przerwy robię dieslem. Średnio co 200-250 km postój.

Napisano

Ja ostatnio dojechalem w 5:30 na granice litewska z krakowa kadilakiem z 1947 i jestem ciekaw czy jest to w zasięgu jakiegokolwiek pojazdu elektrycznego ;]

 

Edytowane przez koNik

Napisano
Teraz, koNik napisał(a):

Ja ostatnio dojechalem w 5:30 na granice litewska kadilakiem z 1947 i jestem ciekaw czy jest to w zasięgu jakiegokolwiek pojazdu elektrycznego ;]

 

 

Naped tez jest z 1947? ;]

 

Napisano
4 minuty temu, Maciej__ napisał(a):

 

Naped tez jest z 1947? ;]

 

 

Myślę że oryginalny też by zrobil niewiele gorzej bo nie przekraczałem 80% oryginalnych osiągów wozu jeśli chodzi o vmax. Trochę gorzej byłoby z ilością tankowan zapewne ;]

 

Napisano

Wiele tysięcy kilometrów przejechałem różnymi autami, od dwóch lat mamy Teslę 3 LR, przy planowaniu następnej rodzinne podróży po Europie zdecydowanie wybieram elektryka. Po pierwsze koszty - średni koszt jazdy elektrykiem po europie wynosi ok 22-25 zł/100 km. Chyba żadnym innym autem nie zrobisz takiego wyniku, bez znaczenia czy ON, PB czy LPG. Zasięg ok 300 km starcza na ok 3 godz jazdy, jadąc z dziećmi zawsze jest siku, jeść itp więc idealnie i bez nerwów zatrzymanie na 15 minut i dalej w drogę. W zeszłym roku na strzał zrobiłem Warszawa - Dunkierka trochę ponad 1400 km ładowanie w 90% Tesla i chyba raz Ionity. Autopilot i aktywny tempomat bardzo pomagają w czasie jazdy. Gdybym pewnie musiał super krótkim czasie musiał przejechać tą trasę spaliną może byłoby szybciej ale jadąc na rodzinne wakacje zawsze staram się jechać spokojnie i bezpiecznie.

Napisano
14 godzin temu, mmaciejosss napisał(a):

ile taki elektryk potrzebuje czasu i ładowanie na S czy też A na podobnej trasie zakładając , że startuje z 100% baterii ?

 

Nie sprecyzowałeś jaki elektryk, a to ma chyba największe znaczenie.

Jeden szybciej, drugi wolniej. Krzywa ładowania, w google sobie wpisz :ok:

 

13 godzin temu, grogi napisał(a):

 

Na 500km potrzebujesz jednego stopu 20-25min.

Na 750km potrzebujesz dwóch stopów.

Na 1000km potrzebujesz trzech.

Chyba, że idziemy na całość i wkładamy jako próbkę Audi E-Tron GT czy porsche Taycan. Oba przy odpowiednich ładowarkach znacznie szybciej się ładują co skróci czas ładowań o jakieś pewnie 30-50%. Ale czy W Polsce takie wyliczenia mają sens? Raczej nie, bo infra biedna i zazwyczaj skończysz albo na max 250 SuC albo tylko 100-150 kW i czasy robią się podobne.

 

Z drugiej strony podjeżdża Nissan Leaf 2 generacji z baterią 40 kWh i ładowaniem max. 50kW, co daje nam mniej więcej

Na 500km potrzebujesz dwóch jak nie trzech stopów po 30-60 min.

Na 750km potrzebujesz czterech stopów.

Na 1000km już nie dasz rady i padniesz ;]

Napisano
15 godzin temu, mmaciejosss napisał(a):

sporo ostatnio o elektrykach , ich zaletach ja i wadach 

 

czy miał ktoś okazję porównywać czas jazdy 500/750/1000/15000km na różnych paliwach Pb/On/EV .  Autostrad coraz więcej i w ferie miałem trasę Gdynia-Zakopane ( troszkę ponad 700km ) zrobione w 6h50min ( sama jazda , z przerwą na tankowanie + kawa 7h15min ) , prędkości raczej przepisowe +/- 10km/h , korków nie było

 

ile taki elektryk potrzebuje czasu i ładowanie na S czy też A na podobnej trasie zakładając , że startuje z 100% baterii ?

 

Tu sobie możesz sprawdzić dla dowolnego elektryka.

 

https://abetterrouteplanner.com/

 

Ja wpisałem dla Audi Q8 e-tron. Wychodzi na to, że potrzebuje ok. 50 minut na ładowania po drodze, jeśli oczywiście uda się uzyskać najwyższą prędkość ładowania. 

 

Tymczasem którymś z moich diesli zrobiłbym to po prostu za jednym zamachem, bez żadnych przerw.

:ok:

Napisano
13 minut temu, komor napisał(a):

 

Nie sprecyzowałeś jaki elektryk, a to ma chyba największe znaczenie.

Jeden szybciej, drugi wolniej. Krzywa ładowania, w google sobie wpisz :ok:

 

Chyba, że idziemy na całość i wkładamy jako próbkę Audi E-Tron GT czy porsche Taycan. Oba przy odpowiednich ładowarkach znacznie szybciej się ładują co skróci czas ładowań o jakieś pewnie 30-50%. Ale czy W Polsce takie wyliczenia mają sens? Raczej nie, bo infra biedna i zazwyczaj skończysz albo na max 250 SuC albo tylko 100-150 kW i czasy robią się podobne.

 

Z drugiej strony podjeżdża Nissan Leaf 2 generacji z baterią 40 kWh i ładowaniem max. 50kW, co daje nam mniej więcej

Na 500km potrzebujesz dwóch jak nie trzech stopów po 30-60 min.

Na 750km potrzebujesz czterech stopów.

Na 1000km już nie dasz rady i padniesz ;]

 

Jak by tego nie liczyć wychodzi, że elektryczne samochody są szybkie a spalinowe powolne, hałasują i nie jadą. Tylko że na miejscu tymi powolnymi jesteś co najmniej godzinę wcześniej niż tymi szybkimi. Cud.

;l

 

 

Napisano
16 godzin temu, mmaciejosss napisał(a):

elektrykiem ?

Tak elektrykiem. Taka tesla 3 lr, powiedzmy że jedziesz średnio 115-120 km/h. Pierwsze ładowanie 20 minut po 300 i po kolejnych 200 następne 20 minut ;]

Napisano
2 godziny temu, komor napisał(a):

Nie sprecyzowałeś jaki elektryk, a to ma chyba największe znaczenie.

Jeden szybciej, drugi wolniej. Krzywa ładowania, w google sobie wpisz :ok:

 

Chyba, że idziemy na całość i wkładamy jako próbkę Audi E-Tron GT czy porsche Taycan. Oba przy odpowiednich ładowarkach znacznie szybciej się ładują co skróci czas ładowań o jakieś pewnie 30-50%. Ale czy W Polsce takie wyliczenia mają sens? Raczej nie, bo infra biedna i zazwyczaj skończysz albo na max 250 SuC albo tylko 100-150 kW i czasy robią się podobne.

 

I większe koreańczyki: Ioniq5/Ioniq6/Ioniq9, EV6 i EV9 i odpowiednie Genesisy... Wszystkie na 800V - 10-80% ładują się grubo poniżej 20minut.

 

Swoją drogą, VW zapowiedział koniec produkcji baterii 400V 77kWh z maksymalną mocą 175kW. Dostępne będą tylko takie ze 125 czy 130kW... Ale to tylko na plus - bo ta nowa ma praktycznie płaską krzywą ładowania i jak ładujesz powyżesz 50% (a kto w trasie nie łąduje przynajmniej do 60%) to jest już szybciej...

 

Edytowane przez grogi

Napisano
4 minuty temu, grogi napisał(a):

I większe koreańczyki: Ioniq5/Ioniq6/Ioniq9, EV6 i EV9 i odpowiednie Genesisy... Wszystkie na 800V - 10-80% ładują się grubo poniżej 20minut.

 

Tak, ale to są idealne warunki, dlatego napisałem, że 20min i 200km ;)

Po pierwsze musisz zjechać z trasy, zaparkować pod ładowarką, wyjść, walka z apką, wejść i wyjechać. To nie jest sam czas ładowania.

Po drugie, jak rodzina pójdzie siku czy na hotdoga, to chociaż auto jest już naładowane i można jechać, to jednak kolejka do kibla spowodowała że jeszcze 3-5min czekamy.

Po trzecie, to naładują się w 20min jak trafisz na odpowiednio mocną ładowarkę. A ja np ostatnio ładowałem się na Orlenie gdzie była dostępna jedna z mocą 100kW, a druga z 50kW i podjeżdżała pod nią druga Tesla, bo ja zajmowałem tą 100kW. Mijałem kilkanaście kilometrów wcześniej inną ładowarkę, chyba od EloCity, ale była zajęta i obok stało już drugie auto w kolejce. I też zmarnowałem z minutę na zjazd na ten MOP i wyjazd.

A po czwarte i nie wiem czy ostatnie, te szybkoładujące się auta mają wyższe zużycie prądu niż te wolniej ładujące się Tesle, więc potrzebują więcej prądu na doładowanie lub częściej się ładować. Koniec końców wyjdzie i tak podobnie i różnice są aptekarskie.

Napisano
9 godzin temu, koNik napisał(a):

Ja ostatnio dojechalem w 5:30 na granice litewska z krakowa kadilakiem z 1947 i jestem ciekaw czy jest to w zasięgu jakiegokolwiek pojazdu elektrycznego ;]

 

 

TGV chyba :lol:

Napisano
5 godzin temu, trzeci22 napisał(a):

Wiele tysięcy kilometrów przejechałem różnymi autami, od dwóch lat mamy Teslę 3 LR, przy planowaniu następnej rodzinne podróży po Europie zdecydowanie wybieram elektryka. Po pierwsze koszty - średni koszt jazdy elektrykiem po europie wynosi ok 22-25 zł/100 km. Chyba żadnym innym autem nie zrobisz takiego wyniku, bez znaczenia czy ON, PB czy LPG. Zasięg ok 300 km starcza na ok 3 godz jazdy, jadąc z dziećmi zawsze jest siku, jeść itp więc idealnie i bez nerwów zatrzymanie na 15 minut i dalej w drogę. W zeszłym roku na strzał zrobiłem Warszawa - Dunkierka trochę ponad 1400 km ładowanie w 90% Tesla i chyba raz Ionity. Autopilot i aktywny tempomat bardzo pomagają w czasie jazdy. Gdybym pewnie musiał super krótkim czasie musiał przejechać tą trasę spaliną może byłoby szybciej ale jadąc na rodzinne wakacje zawsze staram się jechać spokojnie i bezpiecznie.

Ile to prądu zużywa ? Ile kosztuje średnio 1kwh?

Napisano
Teraz, sdss napisał(a):

Ile to prądu zużywa ? Ile kosztuje średnio 1kwh?

 

spokojnie on pisze jakies informacje wymyslone, pewnie nawet nie ma tesli ;]

Napisano
4 minuty temu, PawelWaw napisał(a):

 

TGV chyba :lol:

Gogle Maps pokazują równo 6h. Kraków Budzisko. 

Edytowane przez sdss

Napisano
18 godzin temu, mmaciejosss napisał(a):

sporo ostatnio o elektrykach , ich zaletach ja i wadach 

 

czy miał ktoś okazję porównywać czas jazdy 500/750/1000/15000km na różnych paliwach Pb/On/EV .  Autostrad coraz więcej i w ferie miałem trasę Gdynia-Zakopane ( troszkę ponad 700km ) zrobione w 6h50min ( sama jazda , z przerwą na tankowanie + kawa 7h15min ) , prędkości raczej przepisowe +/- 10km/h , korków nie było

 

ile taki elektryk potrzebuje czasu i ładowanie na S czy też A na podobnej trasie zakładając , że startuje z 100% baterii ?

 

Jak jechaliśmy na narty do Włoch spotkaliśmy na autostradzie w Austrii kolegę który jechał Enyaq'iem też do Włoch (50km dalej niż my). Zdzwoniliśmy się na szybkie spotkanie.

Zatrzymaliśmy się w "maku", jeszcze nie dokończyliśmy, a Skoda już była naładowana. Jak pytałem o trasę, Podobno zatrzymywali się na kawę jeszcze w Czechach i planowali doładować jeszcze przed Brennero. Tempo jazdy - przepisowe 130km/h. Co tych 300-400 km i tak trzeba zrobić pauzę, grunt żeby trafić na rozsądną ładowarkę.

W wakacje też byli za granicą, inny kolega był latem swoim EV nad Gardą i mówią jedno - czas zbliżony, a bardziej wypoczęci. Jak jechali spalinowymi, to czasem robiło się krótką przerwę na samo siku czy tankowanie, ale potem pod koniec zdarzało się, że trzeba było zrobić dodatkowe przerwy na szybką kawę albo zamianę kierowcy, ze względu na zmęczenie. Oczywiście mówimy o sporym elektryku, a nie miejskim autku z zasięgiem 200km, którym ciężko dłużej jechać ponad 110km/h.

 

Swoją drogą, prawdopodobieństwo spotkania kogoś na ponad 1000km trasie to prawie jak trafienie w totka ;)

Napisano
21 minut temu, Majkiel napisał(a):

Swoją drogą, prawdopodobieństwo spotkania kogoś na ponad 1000km trasie to prawie jak trafienie w totka ;)

Nie licząc sezonu, szczególnie ferii zimowych, gdzie ciągnie cała masa Polaków kolumną przez Czechy i Austrię, głównie do Włoch. Na trasie Salzburg - Wiedeń - Brno można spotkać się kilka razy ;). Każdy MC, stacja - cała masa. Ostatnio tak jadać widziałem wiele Tesli na PL numerach.

Mój znajomy tak jechał pierwszy raz zimą T3, powiedział, że bajka i czas zbliżony do spalinowego. Szczególnie, że przez całą długą Austrię są ograniczenia i tak się jedzie ok 110kmph. Czechy podobnie, bo nie wszędzie jest autostrada.

Napisano
28 minut temu, Majkiel napisał(a):

 

Jak jechaliśmy na narty do Włoch spotkaliśmy na autostradzie w Austrii kolegę który jechał Enyaq'iem też do Włoch (50km dalej niż my). Zdzwoniliśmy się na szybkie spotkanie.

Zatrzymaliśmy się w "maku", jeszcze nie dokończyliśmy, a Skoda już była naładowana. Jak pytałem o trasę, Podobno zatrzymywali się na kawę jeszcze w Czechach i planowali doładować jeszcze przed Brennero. Tempo jazdy - przepisowe 130km/h. Co tych 300-400 km i tak trzeba zrobić pauzę, grunt żeby trafić na rozsądną ładowarkę.

W wakacje też byli za granicą, inny kolega był latem swoim EV nad Gardą i mówią jedno - czas zbliżony, a bardziej wypoczęci. Jak jechali spalinowymi, to czasem robiło się krótką przerwę na samo siku czy tankowanie, ale potem pod koniec zdarzało się, że trzeba było zrobić dodatkowe przerwy na szybką kawę albo zamianę kierowcy, ze względu na zmęczenie. Oczywiście mówimy o sporym elektryku, a nie miejskim autku z zasięgiem 200km, którym ciężko dłużej jechać ponad 110km/h.

 

Swoją drogą, prawdopodobieństwo spotkania kogoś na ponad 1000km trasie to prawie jak trafienie w totka ;)

 

i po co taki hejt na EV ???

Napisano

Przypomniało mi się, tak zupełnie niedawno z autopsji. 

 

Z Saltzburga po świętach do domu wracaliśmy. Po drodze pojawiała się potrzeba zajęcia się potrzebą - więc zjechaliśmy na SC w Schweitenkirchen.

198.1 km, baterii zeszło 41% - więc teoretycznie PRAWIE zrobiłbym te 500km na jednym ładowaniu :) Ciepło było - 19*C... Ale zużycia tyle co nic... 

 

I potwierdzam - po jechaniu w trasię EV też jesteśmy bardziej wypoczęci. Chociaż po PL nie lubię jeździć... 

 

edit

 

Budują tam hub Ionity. Jakieś 36 stanowisk naliczyłem... 

Edytowane przez grogi

Napisano
1 godzinę temu, Majkiel napisał(a):

 

Jak jechaliśmy na narty do Włoch spotkaliśmy na autostradzie w Austrii kolegę który jechał Enyaq'iem też do Włoch (50km dalej niż my). Zdzwoniliśmy się na szybkie spotkanie.

Zatrzymaliśmy się w "maku", jeszcze nie dokończyliśmy, a Skoda już była naładowana. Jak pytałem o trasę, Podobno zatrzymywali się na kawę jeszcze w Czechach i planowali doładować jeszcze przed Brennero. Tempo jazdy - przepisowe 130km/h. Co tych 300-400 km i tak trzeba zrobić pauzę, grunt żeby trafić na rozsądną ładowarkę.

W wakacje też byli za granicą, inny kolega był latem swoim EV nad Gardą i mówią jedno - czas zbliżony, a bardziej wypoczęci. Jak jechali spalinowymi, to czasem robiło się krótką przerwę na samo siku czy tankowanie, ale potem pod koniec zdarzało się, że trzeba było zrobić dodatkowe przerwy na szybką kawę albo zamianę kierowcy, ze względu na zmęczenie. Oczywiście mówimy o sporym elektryku, a nie miejskim autku z zasięgiem 200km, którym ciężko dłużej jechać ponad 110km/h.

 

Swoją drogą, prawdopodobieństwo spotkania kogoś na ponad 1000km trasie to prawie jak trafienie w totka ;)

Jak drogi zostaną nasycone ładowarkami będzie spoko. Zeszły rok trasa na Bałkany i kolejki na ładowarkach. Choc pewnie tankowanie i płacenie w kasie zajmowało podobną ilość czasu. 
Majac auto o zasięgu 1000km nie masz takiego problemu. 
 

Kolega przez Czechy Austrię , ja Węgry i na bramkach w Zagrzebiu miałem go przed sobą , bez dogadywania się. 

Napisano
14 godzin temu, ccLot napisał(a):

Jest na yt gosc Daniel Grzyb i ma taką serię 1000 km challenge po Pl a tu link do zestawień z testów:

https://docs.google.com/spreadsheets/u/0/d/1skFDah_ZEljUFM8yHijRzYdGQuQwc7YKo52w0nJarqU/htmlview

Tylko trzeba brać pod uwagę, że ten gość 'odrobinę' zna temat ev i ta konkretna trasa nie jest wybrana randomowo, tylko tak, żeby po drodze były konkretne najszybsze w tej chwili w PL ładowarki. 

Niech spróbuje zrobić taką trasę gdzieś przez Białystok, Łomżę i Ełk. :hehe:

Napisano
27 minut temu, iwik napisał(a):

Tylko trzeba brać pod uwagę, że ten gość 'odrobinę' zna temat ev i

Jazda Ev to nieustanna walka czy dojadę...

Napisano
3 godziny temu, PawelWaw napisał(a):

 

spokojnie on pisze jakies informacje wymyslone, pewnie nawet nie ma tesli ;]

Jak napisał ten tekst, to pierwsze co mu przyszło do głowy, że nasz kolega @PawelWaw testuje boota wersję alfa ;]

Napisano
W dniu 29.04.2025 o 21:13, mmaciejosss napisał(a):

sporo ostatnio o elektrykach , ich zaletach ja i wadach 

 

czy miał ktoś okazję porównywać czas jazdy 500/750/1000/15000km na różnych paliwach Pb/On/EV .  Autostrad coraz więcej i w ferie miałem trasę Gdynia-Zakopane ( troszkę ponad 700km ) zrobione w 6h50min ( sama jazda , z przerwą na tankowanie + kawa 7h15min ) , prędkości raczej przepisowe +/- 10km/h , korków nie było

 

ile taki elektryk potrzebuje czasu i ładowanie na S czy też A na podobnej trasie zakładając , że startuje z 100% baterii ?

W zależności od dróg, nasilenia ruchu, infrastruktury, pogody i samego EV.
Przy trasach rzędu 1000 km i więcej średnia wychodzi ok. 80-100 km brutto na godzinę. 

 

Ostatnia dłuższa trasa jednego dnia. 
Cała trasa pod wiatr.

Do tego trzeba doliczyć postoje łącznie ok. 2,5h

 

IMG_4147.jpeg

Napisano

Niby fajnie ale jak można być wypoczętym przy postoju na MOP gdzie ładowarka nie jest tuż obok kibla a wszędzie nastane TIRami a Mc Donald daleko? W PL najczęściej trzeba jeszcze jechać parę km do miasta/ stacji żeby się naładować bo nikomu nie chciało się ciągnąć kabla do mopa. 
 

na weekend do Trójmiasta o mocno nietypowej porze jadę 2,5-3h. Plus 30 na esce nie ma ruchu płynna jazda. Elektrykiem plus godzina. Jechałbym sam to ok ale z dziećmi byłoby super o 6 nad ranem na Mopie :panic: zamiast spać podziwiałby naczepy tirow. 
 

co nie zmienia faktu że wolałbym jechać elektrykiem bo kto raz się przejedzie do kupska spalinowego nie wróci. 

Napisano
36 minut temu, wujek napisał(a):

Niby fajnie ale jak można być wypoczętym przy postoju na MOP gdzie ładowarka nie jest tuż obok kibla a wszędzie nastane TIRami a Mc Donald daleko? W PL najczęściej trzeba jeszcze jechać parę km do miasta/ stacji żeby się naładować bo nikomu nie chciało się ciągnąć kabla do mopa. 
 

na weekend do Trójmiasta o mocno nietypowej porze jadę 2,5-3h. Plus 30 na esce nie ma ruchu płynna jazda. Elektrykiem plus godzina. Jechałbym sam to ok ale z dziećmi byłoby super o 6 nad ranem na Mopie :panic: zamiast spać podziwiałby naczepy tirow. 
 

co nie zmienia faktu że wolałbym jechać elektrykiem bo kto raz się przejedzie do kupska spalinowego nie wróci. 

Zacznij jeździć przez Francję, tam są fajne MOPy 👍😌

Napisano
2 godziny temu, mrBEAN napisał(a):

Zacznij jeździć przez Francję, tam są fajne MOPy 👍😌

Oglądałem jak Klawiter jechał do Hiszpani tesla w sumie wszędzie podobnie. 

Napisano
9 minut temu, wujek napisał(a):

Oglądałem jak Klawiter jechał do Hiszpani tesla w sumie wszędzie podobnie. 

Mniej oglądaj więcej doświadczaj 👍

Podobnie to się conajwyżej nazywają, choć Polska ma jedne z lepszych MOPów, to te francuskie są dość wyjątkowe i unikatowe, szczególnie w kontekście EV. 
 

Napisano
W dniu 30.04.2025 o 16:49, sherif napisał(a):

Szczególnie, że przez całą długą Austrię są ograniczenia i tak się jedzie ok 110kmph. Czechy podobnie, bo nie wszędzie jest autostrada.

 

W Austrii w najbardziej popularnych kierunkach (z Wednia na południe lub z Wiednia w kierunku Salzuburga) ograniczenia do 110 masz w drodze na południe tylko pomiędzy Wiedniem a Wiener Neustadt, na kilku większych podjazdach w górach i długi odcinek w okolicach Grazu. W stronę Salzburga tylko niezbyt długi fragment w okolicach Linzu. Jest jeszcze na trasie do Innsbrucku od strony Niemiec i tyle. Moim zdaniem to raczej 10-20% napopularniejszych tras w Austrii i na pewno nie uprawnia do twierdzenia, że "przez całą Austrię" są ograniczenia. Przez Czechy z kolei jedzie się D1, gdzie ograniczenia są tylko w Ostrawie, na starej drodze przez Ołomuniec jeśli ktoś nie chce jechać autostradą z uwagi na brak fragmentu oraz na obwodnicy Brna i Pragi. To też moim zdaniem niewiele. Owszem, nie wszędzie mają autostradę ale nie ma żadnego powodu żeby jechać tam, gdzie jej nie ma bo autostrada pokrywa właściwie wszystkie istotne kierunki tranzytu z Polski.

Napisano
6 godzin temu, mrBEAN napisał(a):

W zależności od dróg, nasilenia ruchu, infrastruktury, pogody i samego EV.
Przy trasach rzędu 1000 km i więcej średnia wychodzi ok. 80-100 km brutto na godzinę. 

 

Ostatnia dłuższa trasa jednego dnia. 
Cała trasa pod wiatr.

Do tego trzeba doliczyć postoje łącznie ok. 2,5h

 

IMG_4147.jpeg

 

1515,2km przy tempomacie ustawionym na 110km/h wychodzi 13:46h. Fajna trasa, na której nie musiałeś ani razu nawet zwolnić. Muszę kupić auto elektryczne, bo mi się takich średnich nie udaje zrobić, zawsze wychodzi dużo poniżej wartości z tempomatu.

;]

 

 

 

Napisano
6 minut temu, Ryb napisał(a):

 

1515,2km przy tempomacie ustawionym na 110km/h wychodzi 13:46h. Fajna trasa, na której nie musiałeś ani razu nawet zwolnić. Muszę kupić auto elektryczne, bo mi się takich średnich nie udaje zrobić, zawsze wychodzi dużo poniżej wartości z tempomatu.

;]

 

 

 

Tak, powrót do zadanej prędkości w dieslu trwa wieki 👍😌

Napisano
14 minut temu, Ryb napisał(a):

 

W Austrii w najbardziej popularnych kierunkach (z Wednia na południe lub z Wiednia w kierunku Salzuburga) ograniczenia do 110 masz w drodze na południe tylko pomiędzy Wiedniem a Wiener Neustadt, na kilku większych podjazdach w górach i długi odcinek w okolicach Grazu. W stronę Salzburga tylko niezbyt długi fragment w okolicach Linzu. Jest jeszcze na trasie do Innsbrucku od strony Niemiec i tyle. Moim zdaniem to raczej 10-20% napopularniejszych tras w Austrii i na pewno nie uprawnia do twierdzenia, że "przez całą Austrię" są ograniczenia. Przez Czechy z kolei jedzie się D1, gdzie ograniczenia są tylko w Ostrawie, na starej drodze przez Ołomuniec jeśli ktoś nie chce jechać autostradą z uwagi na brak fragmentu oraz na obwodnicy Brna i Pragi. To też moim zdaniem niewiele. Owszem, nie wszędzie mają autostradę ale nie ma żadnego powodu żeby jechać tam, gdzie jej nie ma bo autostrada pokrywa właściwie wszystkie istotne kierunki tranzytu z Polski.

Na ograniczeniach 100 km/h I-GL pomykam sobie 135 km/h na tempomacie szczerze uśmiechając się do spalinowej konkurencji 😌😎

Napisano
1 minutę temu, mrBEAN napisał(a):

Tak, powrót do zadanej prędkości w dieslu trwa wieki 👍😌

 

Nie pierwszy raz wśród zwolenników EV słabo z matematyką. Bo bez żadnego zwalniania poniżej tych 110 na całej trasie i tak wyszłoby Ci 2 minuty dłużej. Tu nie ma miejsca na żadne powroty do zadanej prędkości bo nie ma miejsca na jej obniżenie.

;l

 

 

Napisano
2 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

Nie pierwszy raz wśród zwolenników EV słabo z matematyką. Bo bez żadnego zwalniania poniżej tych 110 na całej trasie i tak wyszłoby Ci 2 minuty dłużej. Tu nie ma miejsca na żadne powroty do zadanej prędkości bo nie ma miejsca na jej obniżenie.

;l

 

 

Chyba nie chcesz powiedzieć, że jak przegryw jeździsz w dieselku 110 na tempomacie? 

Napisano
Teraz, mrBEAN napisał(a):

Na ograniczeniach 100 km/h I-GL pomykam sobie 135 km/h na tempomacie szczerze uśmiechając się do spalinowej konkurencji 😌😎

 

Widzę wyżej na ile masz ustawiony tempomat. ;]

 

Ja na IGLach jadę 120-130 jak wszyscy, zwykle i tak szybciej się nie da bo w sezonie tam jest za duży ruch i oba (a nawet miejscami trzy) pasy zatłoczone, musiałbyć przefrunąć górą. Spalinowa konkurencja podziwiałaby tak pędzące tam elektryki, gdyby nie to, że one w miażdżącej większości jadą prawym ok. 100-110. Po lekturze tego forum zacząłem na to zwracać uwagę i na jednego wyprzedzającego mnie elektryka przypada zwykle kilkanaście przeze mnie wyprzedzonych.

:hmm:

 

 

Napisano
1 minutę temu, mrBEAN napisał(a):

Chyba nie chcesz powiedzieć, że jak przegryw jeździsz w dieselku 110 na tempomacie? 

 

Ja jeżdżę z tempomatem ustawionym na 130 lub dostosowanym do warunków (jeśli ma być mniej oczywiście, nigdy więcej) niezależnie od tego co auto ma pod maską. Średnia z takiej jazdy zwykle wynosi 100-110 w dzień i ok. 120 w nocy.

:ok:

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
Teraz, Ryb napisał(a):

 

Widzę wyżej na ile masz ustawiony tempomat. ;]

 

Ja na IGLach jadę 120-130 jak wszyscy, zwykle i tak szybciej się nie da bo w sezonie tam jest za duży ruch i oba (a nawet miejscami trzy) pasy zatłoczone, musiałbyć przefrunąć górą. Spalinowa konkurencja podziwiałaby tak pędzące tam elektryki, gdyby nie to, że one w miażdżącej większości jadą prawym ok. 100-110. Po lekturze tego forum zacząłem na to zwracać uwagę i na jednego wyprzedzającego mnie elektryka przypada zwykle kilkanaście przeze mnie wyprzedzonych.

:hmm:

 

 

Tak, niestety nie dopłaciłem i mam tylko opcję na 110 w tempomacie. 
 

A ja wyprzedzam głównie spalinowe i incydentalnie EV, ciekawe dlaczego 🧐😱

Napisano
1 minutę temu, Ryb napisał(a):

 

Ja jeżdżę z tempomatem ustawionym na 130 lub dostosowanym do warunków (jeśli ma być mniej oczywiście, nigdy więcej) niezależnie od tego co auto ma pod maską. Średnia z takiej jazdy zwykle wynosi 100-110 w dzień i ok. 120 w nocy.

:ok:

 

A przypomnij jaką średnią wyliczyłeś z mojego zdjęcia? 😁

Napisano
1 minutę temu, mrBEAN napisał(a):

Tak, niestety nie dopłaciłem i mam tylko opcję na 110 w tempomacie. 
A ja wyprzedzam głównie spalinowe i incydentalnie EV, ciekawe dlaczego 🧐😱

 

TIRy się nie liczą.

;l

 

Napisano
3 minuty temu, mrBEAN napisał(a):

A przypomnij jaką średnią wyliczyłeś z mojego zdjęcia? 😁

 

Zaokrąglijmy do 110, nię będę się kłócił o dwie minuty. Sęk w tym, że do takiej średniej musisz mieć tempomat ustawiony na 130, nie na 110 i sporo szczęścia, bo jeden korek sprawia, że możesz się pożegnać z takim wynikiem. A biorąc pod uwagę 14h jazdy nie zrobiłeś tego wszystkiego w nocy.

 

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
2 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

Zaokrąglijmy do 110, nię będę się kłócił o dwie minuty. Sęk w tym, że do takiej średniej musisz mieć tempomat ustawiony na 130, nie na 110 i sporo szczęścia, bo jeden korek sprawia, że możesz się pożegnać z takim wynikiem. A biorąc pod uwagę 14h jazdy nie zrobiłeś tego wszystkiego w nocy.

 

 

Co więcej, zrobiłem to głównie w dzień. 
O 5:50 pierwsze elektrony zostały zassane z bateryjki 😎

Nadal jednak wierzę, że trollujesz z tym tempomatem i jednak jesteś w stanie sobie wyobrazić, że ostatnia zapamiętana wartość, niekoniecznie odpowiada tej używanej w 1500 km trasie. Ale może się mylę 😌

Napisano
2 minuty temu, mrBEAN napisał(a):

Nadal jednak wierzę, że trollujesz z tym tempomatem i jednak jesteś w stanie sobie wyobrazić, że ostatnia zapamiętana wartość, niekoniecznie odpowiada tej używanej w 1500 km trasie. Ale może się mylę 😌

 

Oczywiście, to z zazdrości bo wynik bardzo dobry. Ja miałem tę nieprzyjemność wybrać się na długi weekend nad polskie morze. Na A1 taka średnia jest nie do osiągnięcia, zadbano o to remontami w okolicach Tczewa oraz na obwodnicy Trójmiasta. Polscy geniusze kierownicy też dołożyli swoje, bo mimo tłoku na drgach oniektórzy tak się śpieszli, że się raczyli byli rozpierniczyć i wygenerować dodatkowe korki.

:facepalm:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.