Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Hybryda PHEV - czy to ma sens?

Featured Replies

Napisano

Kusi mnie koncepcja podwójnego paliwa czyli np. ładowania z gniazdka na dojazdy do roboty czy marketu no i wsparcie silnika elektrycznego przy włączaniu się do ruchu itp.

Ale czy taka hybryda nie jest przypadkiem nosicielem wad obydwu napędów?

W sensie ciężka spalinówka i słaby elektryk?

Przerabiał ktoś temat?

Mam gdzie ładować z gniazdka jak coś.

Napisano

a czemu nie EV ?

Masz jedno auto w domu ?

Napisano

Mój kolega z pracy ma volvo v90, do pracy jeździ na prądzie, a w trasy na benzynie. Jest zadowolony.

Napisano
14 minut temu, Jaruga napisał:

Kusi mnie koncepcja podwójnego paliwa czyli np. ładowania z gniazdka na dojazdy do roboty czy marketu no i wsparcie silnika elektrycznego przy włączaniu się do ruchu itp.

Ale czy taka hybryda nie jest przypadkiem nosicielem wad obydwu napędów?

W sensie ciężka spalinówka i słaby elektryk?

Przerabiał ktoś temat?

Mam gdzie ładować z gniazdka jak coś.

Specyfikacja bmw serii 5 phev 350 tys. Taka sama specyfikacja tylko ze zwykła spalinowa 260 tys .

;)

Napisano
26 minut temu, Jaruga napisał:

Kusi mnie koncepcja podwójnego paliwa czyli np. ładowania z gniazdka na dojazdy do roboty czy marketu no i wsparcie silnika elektrycznego przy włączaniu się do ruchu itp.

Ale czy taka hybryda nie jest przypadkiem nosicielem wad obydwu napędów?

W sensie ciężka spalinówka i słaby elektryk?

Przerabiał ktoś temat?

Mam gdzie ładować z gniazdka jak coś.

Jeśli drugi samochód w domu to na pewno lepiej EV, jeśli pierwszy lub jedyny wtedy ewentualnie PHEV, lub EV z maksymalnie duża baterią

Napisano

Jeżeli auto co tydzień jedzie w dłuższą trasę to może mieć sens.

Jeśli natomiast 95% kręci po mieście i okolicach a w trasę jedzie raz w roku to chyba lepszy elektryk.

Napisano
  • Autor
5 godzin temu, PawelWaw napisał:

a czemu nie EV ?

Masz jedno auto w domu ?

No właśnie dlatego żeby były dwa napędy. Nie jestem chyba mentalnie gotowy na głowne auto elektryka. Jak się jedzie gdzieś pluginem i nie chce ci się zatrzymywać na ładowanie to po prostu jedziesz dalej...

Napisano
  • Autor
5 godzin temu, Marcin79 napisał:

Specyfikacja bmw serii 5 phev 350 tys. Taka sama specyfikacja tylko ze zwykła spalinowa 260 tys .

;)

Na szczęście na marki premium mnie nie stać :D

Napisano
Teraz, Jaruga napisał:

Na szczęście na marki premium mnie nie stać :D

To wybór ograniczony. Jak mała pierdziawka plus bateria to jak tylko się prąd skończy to nie jedzie. A już od chinoli uciekać jak najdalej.

Napisano
5 godzin temu, Jaruga napisał:

Ale czy taka hybryda nie jest przypadkiem nosicielem wad obydwu napędów?

Ja właśnie tak uważam. Jedyny plus PHEVów jest taki że pozwalają użytkownikom płynnie przejść z ICE na BEV. O ile ci się do tego czasu nie zrażą.

Napisano
1 minutę temu, Jaruga napisał:

No właśnie dlatego żeby były dwa napędy. Nie jestem chyba mentalnie gotowy na głowne auto elektryka. Jak się jedzie gdzieś pluginem i nie chce ci się zatrzymywać na ładowanie to po prostu jedziesz dalej...

Doplata do PHEV to zazwyczaj 20-40kPLN, praktycznie nie ma szans, zeby to sie zwrocilo.

Chyba, ze bedziesz dzien w dzien ladowal do pelna i robil spore przebiegi tylko na pradzie.

IMHO to tylko zbedna komplikacja i ciezko bedzie pozniej sprzedac takiego PHEV za rozsadne pieniadze...

Jak cos sie wysra, to tez raczej tanio nie bedzie.

Edytowane przez Maciej__

Napisano
1 minutę temu, Maciej__ napisał:

Doplata do PHEV to zazwyczaj 20-40kPLN, praktycznie nie ma szans, zeby to sie zwrocilo.

Szczególnie że PHEVy żrą kosmiczne ilości energii w porównaniu do ich BEVowych odpowiedników.

Moją CX60 opłaca się ładować tylko w nocy. W taryfie G11, czy w G12w w szczycie taniej jest zużywać PB

Napisano
  • Autor
20 minut temu, format napisał:

Szczególnie że PHEVy, żrą kosmiczne ilości energii w porównaniu do ich BEVowych odpowiedników.

Faktycznie - prawie 2 razy więcej oczy Czyli ładowanie tego jak się nie ma nadwyżek z pv jest ekonomicznie bez sensu tak na prawdę

Napisano
  • Autor
27 minut temu, Maciej__ napisał:

Doplata do PHEV to zazwyczaj 20-40kPLN, praktycznie nie ma szans, zeby to sie zwrocilo.

Chyba, ze bedziesz dzien w dzien ladowal do pelna i robil spore przebiegi tylko na pradzie.

IMHO to tylko zbedna komplikacja i ciezko bedzie pozniej sprzedac takiego PHEV za rozsadne pieniadze...

Jak cos sie wysra, to tez raczej tanio nie bedzie.

Faktycznie to chyba bez sensu. Tym bardziej że format zauważył rzecz która mi wcześniej umknęła - PHEVy w pytę tego prądu żrą w porównaniu do "pełnych" elektryków

Napisano
6 godzin temu, Jaruga napisał:

Kusi mnie koncepcja podwójnego paliwa czyli np. ładowania z gniazdka na dojazdy do roboty czy marketu no i wsparcie silnika elektrycznego przy włączaniu się do ruchu itp.

Ale czy taka hybryda nie jest przypadkiem nosicielem wad obydwu napędów?

W sensie ciężka spalinówka i słaby elektryk?

Przerabiał ktoś temat?

Mam gdzie ładować z gniazdka jak coś.

Zależy w jakim aucie. Jeździłem jakimiś hybrydami Toyoty i było beznadziejnie. Jeździłem hybrydą BMW i było świetnie. A gdy pojeździłem hybrydowym Rangerem to byłem zachwycony.

skromny

Napisano
8 minut temu, Jaruga napisał:

Faktycznie to chyba bez sensu. Tym bardziej że format zauważył rzecz która mi wcześniej umknęła - PHEVy w pytę tego prądu żrą w porównaniu do "pełnych" elektryków

A czy nie jest czasem tak, że w niektórych modelach oprogramowanie włącza motor elektryczny żeby pomagał spalinowemu przyspieszać? Wtedy działa on głównie pod obciążeniem co może zawyżać wynik.

Napisano
9 minut temu, Ryb napisał:

Zależy w jakim aucie. Jeździłem jakimiś hybrydami Toyoty i było beznadziejnie. Jeździłem hybrydą BMW i było świetnie. A gdy pojeździłem hybrydowym Rangerem to byłem zachwycony.

skromny

Taki Ranger to Tobie pewnie zużywa mniej energii zimą na autostradzie niż mi citigo w mieście późną wiosną serducha

Napisano
3 minuty temu, format napisał:

Taki Ranger to Tobie pewnie zużywa mniej energii zimą na autostradzie niż mi citigo w mieście późną wiosną serducha

Zupełnie mnie nie interesowało ile zużywa prądu bo bateria wystarczająca na 40km w trasie nic nie zmienia. Interesowało mnie ile zużyje paliwa przy wspomaganiu się prądem i odzyskiwaniu energii na autostradzie (wiadomo, dużo tego nie będzie), dlatego testy robiłem z rozładowaną do 0% baterią na autostradzie A1 z tempomatem ustawionym na 130km/h lub +10 w miejscach gdzie są ograniczenia prędkości. Jechałem w stronę Ostrawy i z powrotem żeby wyeliminować różnice w sile i kierunku wiatru oraz nachylenia terenu. Było dość ciepło, ok. 12-15 stopni ale to chyba nie ma znaczenia skoro mierzyłem spalanie benzyny przy pustej baterii. Silnik spalinowy wyłączał się tylko gdy było mocno z górki lub zwalniałem (np. dojeżdżając do samochodu przede mną).

Po ok. 150km takiej jazdy wyszło mi średnio 9,5l/100km. Tyle co w moim dieslu, co jest wynikiem rewelacyjnym.

ok

Edytowane przez Ryb

Napisano
7 minut temu, Ryb napisał:

Zupełnie mnie nie interesowało ile zużywa prądu bo bateria wystarczająca na 40km w trasie nic nie zmienia. Interesowało mnie ile zużyje paliwa przy wspomaganiu się prądem i odzyskiwaniu energii na autostradzie (wiadomo, dużo tego nie będzie), dlatego testy robiłem z rozładowaną do 0% baterią na autostradzie A1 z tempomatem ustawionym na 130km/h lub +10 w miejscach gdzie są ograniczenia prędkości. Jechałem w stronę Ostrawy i z powrotem żeby wyeliminować różnice w sile i kierunku wiatru oraz nachylenia terenu.

Po ok. 150km takiej jazdy wyszło mi średnio 9,5l/100km. Tyle co w moim dieslu, co jest wynikiem rewelacyjnym.

Spoko, to że nie będzie sensu go ładować bo taniej będzie pozyskać energię z PB to w sumie fck it

Napisano

Tesć ma RAV 4 4x4 PHEV i codziennie jeździ na prądzie, a na benzynie kilka razy w roku.

Na ladowarki nie poluje, jeździ gdzie chce i jak chce, zużycia pradu nie liczy i uważa, ze oszczędza.

Jest mega zadowolony i dla niego to jest najważniejsze. ok

A co do tego zużycia benzyny, to jak jedziemy gdzieś w trasę, to pali niewiele wiecej, niz yaris cross.

Chyba, ze apka i komputer kłamie.

Napisano

10 godzin temu, Ryb napisał:

Zupełnie mnie nie interesowało ile zużywa prądu bo bateria wystarczająca na 40km w trasie nic nie zmienia. Interesowało mnie ile zużyje paliwa przy wspomaganiu się prądem i odzyskiwaniu energii na autostradzie (wiadomo, dużo tego nie będzie), dlatego testy robiłem z rozładowaną do 0% baterią na autostradzie A1 z tempomatem ustawionym na 130km/h lub +10 w miejscach gdzie są ograniczenia prędkości. Jechałem w stronę Ostrawy i z powrotem żeby wyeliminować różnice w sile i kierunku wiatru oraz nachylenia terenu. Było dość ciepło, ok. 12-15 stopni ale to chyba nie ma znaczenia skoro mierzyłem spalanie benzyny przy pustej baterii. Silnik spalinowy wyłączał się tylko gdy było mocno z górki lub zwalniałem (np. dojeżdżając do samochodu przede mną).

Po ok. 150km takiej jazdy wyszło mi średnio 9,5l/100km. Tyle co w moim dieslu, co jest wynikiem rewelacyjnym.

ok

Tylko, ze w takiej sytuacji w zupelnosci wystarczylby zwykly HEV (gdyby byl oferowany), bez sensu doplacac kupe kasy za duza baterie i mozliwosc ladowania. PHEVy nie powstaly z potrzeby rynku, tylko z potrzeby producentow do zbijania emisji w Exceli

Edytowane przez Maciej__

Napisano
11 godzin temu, Maciej__ napisał:

Doplata do PHEV to zazwyczaj 20-40kPLN, praktycznie nie ma szans, zeby to sie zwrocilo.

na szczęście dzięki Chińczykom to już nie jest aktualne. Nawet jak ktoś nie chce chińskiego auta to pozostali producenci powoli zaczynają dostosowywać ceny do realiów. Poniżej cennik Forda Kuga.

obraz.png

Napisano
12 minut temu, maro_t napisał:

na szczęście dzięki Chińczykom to już nie jest aktualne. Nawet jak ktoś nie chce chińskiego auta to pozostali producenci powoli zaczynają dostosowywać ceny do realiów. Poniżej cennik Forda Kuga.

obraz.png

Ladne marze byly na tych wynalazkach zlosnik

Napisano
24 minuty temu, Maciej__ napisał:

Tylko, ze w takiej sytuacji w zupelnosci wystarczylby zwykly HEV (gdyby byl oferowany), bez sensu doplacac kupe kasy za duza baterie i mozliwosc ladowania. PHEVy nie powstaly z potrzeby rynku, tylko z potrzeby producentow do zbijania emisji w Exceli

Możliwe, ale Ranger jest autem specyficznym, służy też do pracy i do rekreacji. Jak już kiedyś pisałem, dysponuje on dodatkowo systemem ProPower OnBoard, który bardziej uzasadnia zastosowanie tej hybrydy niż cokolwiek innego, bo pozwala zasilać za auta urządzenia o dużej mocy. I wtedy ten PHEV oraz duża bateria mają ogromny sens. Do samej jazdy rzeczywiście duża bateria i gniazdko niekoniecznie byłyby potrzebne, ale ten system to jest game changer, nie trzeba wozić ze sobą upierdliwych generatorów na odludzia, auto zawiezie na miejsce tyle energii ile trzeba w tej dużej baterii. A gdy ta się wyczerpie to silnik w zaparkowanym aucie może pracować w trybie generatora.

ok

BTW, cenę tak skalkulowali, że wychodzi niewiele drożej od diesla 2.0 biturbo i o wiele taniej od diesla 3.0 V6. W związku z tym mają zamiar pozbyć się tego diesla biturbo z oferty, prawdopodobnie zakładają, że wszyscy dotychczasowi jego użytkownicy przesiądą się na PHEVy. I ja w sumie też bym to zrobił gdyby nie fakt, że w interesującej mnie wersji auta PHEV jest niedostępny.

ok

Napisano
10 godzin temu, format napisał:

Spoko, to że nie będzie sensu go ładować bo taniej będzie pozyskać energię z PB to w sumie fck it

Zakładam, że na krótkich trasach ta wtyczka też się sprawdzi. Zasięg 40km na prądzie niby wynika z faktu, że większość codziennych dojazdów wokół komina w Australii (bo tak naprawdę na ten rynek auto zostało zaprojektowane) mieści się na tym dystansie. Policzyli to sobie i im wyszło, że na przeciętny school run wystarczy prądu z baterii a jak pojedziesz w trasę na weekend to dalej masz oszczędne auto benzynowe. I jeszcze na miejscu możesz z baterii zasilać całą przyczepę kempingową. Ja tu nie widzę wad.

ok

Napisano
59 minut temu, Maciej__ napisał:

Tylko, ze w takiej sytuacji w zupelnosci wystarczylby zwykly HEV (gdyby byl oferowany), bez sensu doplacac kupe kasy za duza baterie i mozliwosc ladowania. PHEVy nie powstaly z potrzeby rynku, tylko z potrzeby producentow do zbijania emisji w Exceli

Często też w PHEVach jest mniejszy bak paliwa więc w trasie tak średnio jak trzeba co 300km tankować.

Napisano
50 minut temu, Ryb napisał:

Możliwe, ale Ranger jest autem specyficznym, służy też do pracy i do rekreacji. Jak już kiedyś pisałem, dysponuje on dodatkowo systemem ProPower OnBoard, który bardziej uzasadnia zastosowanie tej hybrydy niż cokolwiek innego, bo pozwala zasilać za auta urządzenia o dużej mocy. I wtedy ten PHEV oraz duża bateria mają ogromny sens. Do samej jazdy rzeczywiście duża bateria i gniazdko niekoniecznie byłyby potrzebne, ale ten system to jest game changer, nie trzeba wozić ze sobą upierdliwych generatorów na odludzia, auto zawiezie na miejsce tyle energii ile trzeba w tej dużej baterii. A gdy ta się wyczerpie to silnik w zaparkowanym aucie może pracować w trybie generatora.

ok

BTW, cenę tak skalkulowali, że wychodzi niewiele drożej od diesla 2.0 biturbo i o wiele taniej od diesla 3.0 V6. W związku z tym mają zamiar pozbyć się tego diesla biturbo z oferty, prawdopodobnie zakładają, że wszyscy dotychczasowi jego użytkownicy przesiądą się na PHEVy. I ja w sumie też bym to zrobił gdyby nie fakt, że w interesującej mnie wersji auta PHEV jest niedostępny.

ok

Tak w skrócie

Ranger jest najlpeszy a nawet szybyszy od tesli @format .

Alles kla herr Kommissar ?

Napisano
5 minut temu, Marcin79 napisał:

Tak w skrócie

Ranger jest najlpeszy a nawet szybyszy od tesli @format .

Alles kla herr Kommissar ?

Podobnie jak np. Fiat Ducato. Jeśli ktoś nie rozumie, że różne pojazdy mają różne przeznaczenie i próbuje je na siłę porównywać to takie durne porównanie musi prowadzić do durnych wniosków.

ok

Napisano
2 minuty temu, Ryb napisał:

Podobnie jak np. Fiat Ducato. Jeśli ktoś nie rozumie, że różne pojazdy mają różne przeznaczenie i próbuje je na siłę porównywać to takie durne porównanie musi prowadzić do durnych wniosków.

ok

Ostatnio w centrum Lodzi widziałem Rangera . To pewnie jakis rolnik musiał przyjechac . Zlozyc wniosek o dopłaty ;)

Napisano
11 minut temu, rwIcIk napisał:

Lub mniejszy bagażnik.

Wiem, że to prawdopodobnie nie dotyczy autora wątku (choć w sumie nie sprecyzował jakiego auta szuka) ale różni ludzie to czytają więc dodam, że ten Ranger PHEV ma zbiornik paliwa mniejszy o 10l od wersji z dieslem, co przy założeniu, że te 40km przejedzie na prądzie daje zasięg tylko o kilkadziesiąt kilometrów mniejszy (nadal będzie więc ok. 800km). A przy założeniu, że nie cała podróż odbywa się autostradą może się okazać, że przejedzie nawet więcej bo jest bardziej oszczędny w mieście (to też sprawdziłem).

Bateria schowana jest pod paką, jej obecność sprawia, że podłoga paki jest o ok. 2cm wyżej niż w wersji tylko spalinowej. Jest to praktycznie niezauważalne. Co do wartości użytkowych to auto dalej jest w stanie zabrać niemal tonę ładunku a na haku pociągnąć niezmienione w stosunku do auta spalinowego 3,5 tony.

Wygląda na to, że Ford naprawdę dobrze odrobił lekcje w przypadku tej hybrydy. I to mówię ja, który uważam większość hybrydowych aut za konstrukcje gorsze od odpowiadających im spalinowych i kompletnie nienadające się do auta użytkowego lub na długie trasy.

ok

Edytowane przez Ryb

Napisano
1 minutę temu, Marcin79 napisał:

Ostatnio w centrum Lodzi widziałem Rangera . To pewnie jakis rolnik musiał przyjechac . Zlozyc wniosek o dopłaty ;)

A może po prostu jechał z meblościanką do ZOO?

skromny

Napisano
9 minut temu, Ryb napisał:

A może po prostu jechał z meblościanką do ZOO?

skromny

Paka pusta była .

Napisano
Godzinę temu, Ryb napisał:

Zakładam, że na krótkich trasach ta wtyczka też się sprawdzi. Zasięg 40km na prądzie niby wynika z faktu, że większość codziennych dojazdów wokół komina w Australii (bo tak naprawdę na ten rynek auto zostało zaprojektowane) mieści się na tym dystansie. Policzyli to sobie i im wyszło, że na przeciętny school run wystarczy prądu z baterii a jak pojedziesz w trasę na weekend to dalej masz oszczędne auto benzynowe. I jeszcze na miejscu możesz z baterii zasilać całą przyczepę kempingową. Ja tu nie widzę wad.

ok

Oczywiście że się sprawdzi, tylko przejazd prądem wyjdzie cię drożej niż benzyną.

Napisano
2 minuty temu, Marcin79 napisał:

Paka pusta była .

No to mógł jechać po meblościankę, którą tam wcześniej zostawił żeby sama sobie pozwiedzała. Albo po tygrysa.

zlosnik

Napisano
1 minutę temu, format napisał:

Oczywiście że się sprawdzi, tylko przejazd prądem wyjdzie cię drożej niż benzyną.

Nie mam pojęcia, nie liczyłem tego bo kompletnie mnie to nie interesowało. Jeśli tak twierdzisz, to prawdopodobnie tak jest. Ja bym to kupił tylko dlatego, że fajnie jeździ i ma więcej mocy nawet niż diesel V6 a pali tyle co diesel R4.

ok

Edytowane przez Ryb

Napisano
19 godzin temu, Jaruga napisał:

Kusi mnie koncepcja podwójnego paliwa czyli np. ładowania z gniazdka na dojazdy do roboty czy marketu no i wsparcie silnika elektrycznego przy włączaniu się do ruchu itp.

Ale czy taka hybryda nie jest przypadkiem nosicielem wad obydwu napędów?

W sensie ciężka spalinówka i słaby elektryk?

Przerabiał ktoś temat?

Mam gdzie ładować z gniazdka jak coś.

Jako poznaniak policzyłem to i się u nas nie opłaca. Opłaca się tam gdzie zmuszają Cie do tego podatki.

MHEVy są obecnie bardzo ekonomiczne, w benzynach szczególnie jak się wie jak tego używać. W dieslach w sumie też ale do osobówek diesel obecnie nie ma sensu, chyba że do dużych limuzyn na długie trasy, czy dużych, ciężkich SUVów.

Więc albo EV albo MHEV. PHEVy to z wielu względów nieporozumienie. Ciężkie, drogie, wolne, skomplikowane, palą dużo paliwa, zużywają bardzo dużo prądu. Same wady.

Edytowane przez G.O.A.T.

Napisano
33 minuty temu, Ryb napisał:

No to mógł jechać po meblościankę, którą tam wcześniej zostawił żeby sama sobie pozwiedzała. Albo po tygrysa.

zlosnik

Napisano
19 godzin temu, Jaruga napisał:

Kusi mnie koncepcja podwójnego paliwa czyli np. ładowania z gniazdka na dojazdy do roboty czy marketu no i wsparcie silnika elektrycznego przy włączaniu się do ruchu itp.

Ale czy taka hybryda nie jest przypadkiem nosicielem wad obydwu napędów?

W sensie ciężka spalinówka i słaby elektryk?

Przerabiał ktoś temat?

Mam gdzie ładować z gniazdka jak coś.

Koncept jest ok i do jeżdżenia dookoła komina się nadaje.

Co warto sprawdzić, bo to zimą czy nawet latem rujnuje kompletnie ekonomię - jak jest zrealizowane grzanie i chłodzenie. W niektórych samochodach PHEV grzanie jest nie z pompy ciepła, a ... silnika spalinowego.

Napisano

Nowego PHEV chyba nie ma sensu, ale jakas swieza uzywke moze warto popatrzec, jak bedzie w cenie klasycznego. Ale wg mnie to ma sens tylko jak jezdzisz glownie lokalnie i masz sie gdzie codziennie naladowac, najlepiej za friko np pod robota. Inaczej bym sie w to nie pchal.

Edytowane przez zinger

Napisano
22 godziny temu, Jaruga napisał:

W sensie ciężka spalinówka i słaby elektryk?

Albo trochę jak:

Spalinówka z dodatkową baterią i silnikiem elektrycznym w bagażniku albo elektryk który wozi silnik spalinowy w bagażniku ;)

Wydaje mi się, że powstało to głównie na potrzeby redukcji teoretycznej emisji.

Moim zdaniem ma to sens, ale dla dość wąskiego grona odbiorców.

Napisano

Czasami ma to sens, czasami nie. Pytanie co się chce osiągnąć. Np moi rodzice 5lat temu kupili PHEV nie dlatego, żeby się opłacało tylko po to żeby jeździć na prądzie. Przez te 5lat zrobili 19kkm, średnie spalanie 0.5l ), mówi to jak jeździli. Prąd za free z PV. Zasięg 50km przy małym mieście to kilka dni jeżdżenia. Żeby nie było tak kolorowo to wywaliło raz checka i silnik szarpał z racji właśnie jeżdżenia tylko na prądzie. ASO wymieniło świece.

Oczywiście to wszystko dałoby się osiągnąć bezproblemu przez EV, bo 99% tras 1-10km i x2 do roku "trasy" do 200km, ale był opór i strach przed EV. Obecnie dopłaty za PHEV spadły (dzięki CHRL) więc może to i mieć sens ekonomiczny. Często PHEV jest też mocniejszą konstrukcją niż HEV.

W moim przypadku PHEV jest zastąpiony przez MH (trasy, rodzinne wypady) i EV (miasto) ).

Napisano

Miałem phev miałem EV mam pełną hybrydę

Z perspektywy czasu (nie patrząc na koszty) wybieram phev

Patrząc na koszty hybrydę

Jakbym miał inny styl użytkowania auta (długie trasy często z bagażnikiem, czasami z przyczepą i bez zamulania na A i S) wybrałbym EV

Jako drugie auto w domu tylko EV


Wysłane za pomocą Tapatalk

Napisano

W dniu 15.04.2026 o 22:08, maras77 napisał:

A co do tego zużycia benzyny, to jak jedziemy gdzieś w trasę, to pali niewiele wiecej, niz yaris cross.

Chyba, ze apka i komputer kłamie.

Jeździłem RAV4 hev, dostałem na testy Yaris cross i faktycznie w trasie (autostrada) spalanie było podobnie

W yarisie silnik przy 140-150wyje na wysokich obrotach, w RAV4 jednak te 2.5l aż tak wysoko nie trzeba kręcić

W mieście powinno być z litr mniej w yarisie

Napisano
12 godzin temu, sherif napisał:

Czasami ma to sens, czasami nie. Pytanie co się chce osiągnąć. Np moi rodzice 5lat temu kupili PHEV nie dlatego, żeby się opłacało tylko po to żeby jeździć na prądzie. Przez te 5lat zrobili 19kkm, średnie spalanie 0.5l ), mówi to jak jeździli. Prąd za free z PV. Zasięg 50km przy małym mieście to kilka dni jeżdżenia. Żeby nie było tak kolorowo to wywaliło raz checka i silnik szarpał z racji właśnie jeżdżenia tylko na prądzie. ASO wymieniło świece.

Oczywiście to wszystko dałoby się osiągnąć bezproblemu przez EV, bo 99% tras 1-10km i x2 do roku "trasy" do 200km, ale był opór i strach przed EV. Obecnie dopłaty za PHEV spadły (dzięki CHRL) więc może to i mieć sens ekonomiczny. Często PHEV jest też mocniejszą konstrukcją niż HEV.

W moim przypadku PHEV jest zastąpiony przez MH (trasy, rodzinne wypady) i EV (miasto) ).

A ja się mocno rozglądałem za phev, bo na co dzień auto jeździ po 5-10km odcinki, i w tym przypadku nawet hev spali sporo

Do tego są PV z opcją rozbudowy

A czasem awaryjne w trasę trzeba jechać

Co ciekawe phev był w cenie noPB (używane)

Niestety odpadły wszystkie phev ze względu na dmc przyczepy

X1 która ostatecznie wybraliśmy w wersji phev ma chyba 850kg, a ten sam noPB ma 2000kg

RAV4 phev ma 800?kg

Więc temat się rozwiązał 😎

Napisano

Phev Misiek outlanderze ztcp miał 1500kg


Wysłane za pomocą Tapatalk

Napisano
2 minuty temu, Koonrad napisał:

A ja się mocno rozglądałem za phev, bo na co dzień auto jeździ po 5-10km odcinki, i w tym przypadku nawet hev spali sporo

Do tego są PV z opcją rozbudowy

A czasem awaryjne w trasę trzeba jechać

Co ciekawe phev był w cenie noPB (używane)

Niestety odpadły wszystkie phev ze względu na dmc przyczepy

X1 która ostatecznie wybraliśmy w wersji phev ma chyba 850kg, a ten sam noPB ma 2000kg

RAV4 phev ma 800?kg

Więc temat się rozwiązał 😎

Rozważałem tak Sorento zarówno PHEV jak i HEV miał <2ton a potrzebowałem więcej. Tu czasami brak logiki.

Napisano
8 godzin temu, ppmarian napisał:

Phev Misiek outlanderze ztcp miał 1500kg


Wysłane za pomocą Tapatalk

Kiedyś rozważałem mitsu ok

Mamy w pracy Outlander, co prawda noPB, ale jakieś toporne jest to auto 🫤

Do X1 nie ma nawet co porównywać

Sorento to już kolumbryna, a założenie było że auto na być max wielkości X3 e83 czyli 4.5m max (większe nie wejdzie do garażu 😉)

Z tych większych to pewnie więcej by się znalazło z dmc ponad 1500, X3 phev ma chyba 2000

X1 ma rewelacyjny współczynnik wymiarów do dmc przyczepy, auto które ma 4.5m, może holować 2t

Edytowane przez Koonrad

Napisano
3 godziny temu, Koonrad napisał:

Kiedyś rozważałem mitsu ok

Mamy w pracy Outlander, co prawda noPB, ale jakieś toporne jest to auto 🫤

Do X1 nie ma nawet co porównywać

Sorento to już kolumbryna, a założenie było że auto na być max wielkości X3 e83 czyli 4.5m max (większe nie wejdzie do garażu 😉)

Z tych większych to pewnie więcej by się znalazło z dmc ponad 1500, X3 phev ma chyba 2000

X1 ma rewelacyjny współczynnik wymiarów do dmc przyczepy, auto które ma 4.5m, może holować 2t

XC60 ma 2300kg, PHEV T6 i T8 mają 2100kg ale deko większy jest niż 4.5m, choć mniejszy niż Sorento.

Napisano
W dniu 15.04.2026 o 20:55, Jaruga napisał:

No właśnie dlatego żeby były dwa napędy. Nie jestem chyba mentalnie gotowy na głowne auto elektryka. Jak się jedzie gdzieś pluginem i nie chce ci się zatrzymywać na ładowanie to po prostu jedziesz dalej...

Jeśli spełniasz poniższe warunki:

  • masz tani prąd (fotowoltaika rozliczana w netmeteringu - bo ładujesz nocą)

  • jeździsz dzienne przebiegi mieszczące się w zasięgu baterii

To wtedy (i tylko wtedy) PHEV może być opłacalny vs. zwykła hybryda.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.