Napisano 11 Czerwca11 Czerwiec Popularny post Takie podsumowanie historii samochodu.Rocznik 2017, od nowości mój, 1.4 140 KM, 4WD, AT (hydrokinetyczna Aisin), wersja Premium.Przebieg 198.500 km.Przy przebiegu 30 kkm była jakaś akcja serwisowa na przekładnie kierownicze, wymienili podczas przeglądu. Podobno coś tam komuś przeciekało.Przeglądy zgodnie z książką serwisową, na gwarancji w ASO, po gwarancji w dobrym warsztacie zajmującym się głównie japończykami.Zużyłem dwa komplety opon wielosezonowych, założony trzeci komplet przy 160 kkm.Trzy razy wymienione klocki z przodu, raz tarcze.Z tyłu raz wymienione klocki, tarcze nadal fabryczne.Nie konserwowałem podwozia, widocznej rdzy brak (może i jest tam pod plastikowymi osłonami, ale nie wnikałem).Rozrząd jest na łańcuchu, więc nie było potrzeby go ruszać, pracował nadal tak samo cicho jak od nowości.Żadnych żarówek nie wymieniałem, bo tam nie ma żarówek, żaden LED się nie przepalił.Dwa razy wymieniałem przednią szybę (kamienie).Klimy nie ruszałem nigdy (poza odgrzybianiem), działała tak samo jak od początku.Jedyną awarią/usterką był łącznik stabilizatora przy przebiegu 193.000.Spalanie - miasto 7-9 (ale to Kraków), trasa zwykła 5.5-6.5, autostrada 7.5-8.5.Sprzedany za 45% ceny zakupu.Podsumowując - jak chcecie mieć auto może i nudne, ale niezawodne i przewidywalne, idźcie do Suzuki. Albo Mazdy. Albo Toyoty. Albo Subaru. Mnie Japonia pasuje Edytowane 11 Czerwca11 Czerwiec przez wladmar
Napisano 11 Czerwca11 Czerwiec 2 godziny temu, wladmar napisał:Podsumowując - jak chcecie mieć auto może i nudne, ale niezawodne i przewidywalne, idźcie do Suzuki. Albo Mazdy. Albo Toyoty. Albo Subaru. Mnie Japonia pasuje Po 16 latach ujezdzania przez kobite Swifta z 2007 roku, zdecydowanie sie zgadzam z tym, ze samochody tej marki sa mega niezawodne 👍.Teraz przyszedl czas na Mazde - zobaczymy jak jej pojdzie 😉.
Napisano 11 Czerwca11 Czerwiec 2 godziny temu, wladmar napisał:Takie podsumowanie historii samochodu.Rocznik 2017, od nowości mój, 1.4 140 KM, 4WD, AT (hydrokinetyczna Aisin), wersja Premium.Przebieg 198.500 km.Przy przebiegu 30 kkm była jakaś akcja serwisowa na przekładnie kierownicze, wymienili podczas przeglądu. Podobno coś tam komuś przeciekało.Przeglądy zgodnie z książką serwisową, na gwarancji w ASO, po gwarancji w dobrym warsztacie zajmującym się głównie japończykami.Zużyłem dwa komplety opon wielosezonowych, założony trzeci komplet przy 160 kkm.Trzy razy wymienione klocki z przodu, raz tarcze.Z tyłu raz wymienione klocki, tarcze nadal fabryczne.Nie konserwowałem podwozia, widocznej rdzy brak (może i jest tam pod plastikowymi osłonami, ale nie wnikałem).Rozrząd jest na łańcuchu, więc nie było potrzeby go ruszać, pracował nadal tak samo cicho jak od nowości.Żadnych żarówek nie wymieniałem, bo tam nie ma żarówek, żaden LED się nie przepalił.Dwa razy wymieniałem przednią szybę (kamienie).Klimy nie ruszałem nigdy (poza odgrzybianiem), działała tak samo jak od początku.Jedyną awarią/usterką był łącznik stabilizatora przy przebiegu 193.000.Spalanie - miasto 7-9 (ale to Kraków), trasa zwykła 5.5-6.5, autostrada 7.5-8.5.Sprzedany za 45% ceny zakupu.Podsumowując - jak chcecie mieć auto może i nudne, ale niezawodne i przewidywalne, idźcie do Suzuki. Albo Mazdy. Albo Toyoty. Albo Subaru. Mnie Japonia pasuje Z ciekawosci, na co zmieniasz?
Napisano 11 Czerwca11 Czerwiec Autor 44 minuty temu, Maciej__ napisał:Z ciekawosci, na co zmieniasz?Albo nowy S-Cross (znowu mają hydrokinetyki Aisina), albo Mazda CX-30 (też Aisin). Większego nie potrzebuję, interesują mnie wyłącznie japończyki, więc w zasadzie zostają te dwa auta. Za Mazdę z 4WD i automatem moim zdaniem chcą za dużo jak na to, co Mazda oferuje, ale ciekawe auto. Nowy S-Cross też jest fajny.Suzuki daje teraz 10 lat gwarancji i 160 kkm, to jest mocny argument. Edytowane 11 Czerwca11 Czerwiec przez wladmar
Napisano 12 Czerwca12 Czerwiec Bardzo podobny opis móglbym zrobić w zakresie użytkowania Mitsu ASX 2018Ponad 200 kkm i ze spraw dodatkowych tylko łączniki tylnego stabilizatora. Poza tym bezawarynie.ASX zostal u syna a ja przesiadłem się na Eclipse Cross.Zarowno S-Cross jak i oba w/w to straszne pokemony . Niemniej dla mnie, przy ich bezawaryjności wygląd schodzi na dalszy plan.
Napisano 12 Czerwca12 Czerwiec Autor 3 minuty temu, DamU napisał:Bardzo podobny opis móglbym zrobić w zakresie użytkowania Mitsu ASX 2018Mitsubishi Lancer był tak samo niezawodny, sprzedałem przy 170.000.
Napisano 12 Czerwca12 Czerwiec 12 godzin temu, wladmar napisał:Suzuki daje teraz 10 lat gwarancji i 160 kkm, to jest mocny argument.Jak jesteś zadowolony to pewnie. Co prawda powiedzą Ci że kokpit z zeszłego wieku, silnik pali i nie jedzie ale wybrał bym pewnie tak samo.
Napisano 12 Czerwca12 Czerwiec Żona jeździ Oplem Meriva z 2017 roku w gazie fabrycznym, ostatnie modele z salonu.Dziś ma najechane jakieś 118tys km.Pół roku temu (a wiec po 8 latach) wymieniłem akumulator - jak sie okazało niepotrzebnie - samochód nie odpalił po dłuższej przerwie wakacyjnej, mysle juz czas na wymiane, zero zdziwienia, wymieniłem aku no i przyszło zdziwienie, dalej nie odpala. Ostatecznie okazało się ze benzyna była tankowana gdzieś tam ponad pół roku temu (okres letni jeździ prawie tylko na gazie) i zostały tylko jej resztki które sie zestarzały, wystarczyło wiec dolac pięc litrów świeżej i wtedy odpalił (gdzieś sie produkowałem w wątku jakimś o tym ze benzyna moze sie zestarzeć no i nie załapałem jak mnie to spotkało)Zepsuł się raz zamek w drzwiach na gwarancji.Poza tym to nie były wymienione nawet klocki hamulcowe ani z przodu ani z tyłu, a jak zapaliła się kontrolka "nieprawidłowa mieszanka" to tez mechanik diagnozował szukał i w końcu sie okazało ze od 3 lat filtr gazu nie wymieniony, po wymianie kontrolka zgasła.No a to przecież Opel, z fatalnymi statystykami, fatalnie użytkowany bo wciaż krótkie dystanse w miescie, wiec w kółko odpalany i gaszony.W sumie właśnie przez tego Opla jestem tu na forum, chciałem go żonie zmienic i rozważam rózne opcje od ponad roku, no ale on sie nie chce psuć i ona nie chce innego samochodu.Ciekawostka, zona lubi manual, automat docenia ale lubi sobie powachlować jednak z umiarem, w sensie ze lubi 5 biegow, jak samochód ma 6 biegów to w miescie trzeba 1-4 zmieniac, a w Merivie są tak długie przełożenia ze jeździ 1-3 i jej to bardzo odpowiada bo nie ma też laga jak w automacie
Napisano 12 Czerwca12 Czerwiec 16 godzin temu, wladmar napisał:Podsumowując - jak chcecie mieć auto może i nudne, ale niezawodne i przewidywalne, idźcie do Suzuki. Albo Mazdy. Albo Toyoty. Albo Subaru. Mnie Japonia pasuje Zdecydowanie popieram.Uważam że trzeba nagradzać takich producentów właśnie własnym portfelem
Napisano 12 Czerwca12 Czerwiec 16 godzin temu, wladmar napisał:Takie podsumowanie historii samochodu.Rocznik 2017, od nowości mój, 1.4 140 KM, 4WD, AT (hydrokinetyczna Aisin), wersja Premium.Przebieg 198.500 km.Przy przebiegu 30 kkm była jakaś akcja serwisowa na przekładnie kierownicze, wymienili podczas przeglądu. Podobno coś tam komuś przeciekało.Przeglądy zgodnie z książką serwisową, na gwarancji w ASO, po gwarancji w dobrym warsztacie zajmującym się głównie japończykami.Zużyłem dwa komplety opon wielosezonowych, założony trzeci komplet przy 160 kkm.Trzy razy wymienione klocki z przodu, raz tarcze.Z tyłu raz wymienione klocki, tarcze nadal fabryczne.Nie konserwowałem podwozia, widocznej rdzy brak (może i jest tam pod plastikowymi osłonami, ale nie wnikałem).Rozrząd jest na łańcuchu, więc nie było potrzeby go ruszać, pracował nadal tak samo cicho jak od nowości.Żadnych żarówek nie wymieniałem, bo tam nie ma żarówek, żaden LED się nie przepalił.Dwa razy wymieniałem przednią szybę (kamienie).Klimy nie ruszałem nigdy (poza odgrzybianiem), działała tak samo jak od początku.Jedyną awarią/usterką był łącznik stabilizatora przy przebiegu 193.000.Spalanie - miasto 7-9 (ale to Kraków), trasa zwykła 5.5-6.5, autostrada 7.5-8.5.Sprzedany za 45% ceny zakupu.Podsumowując - jak chcecie mieć auto może i nudne, ale niezawodne i przewidywalne, idźcie do Suzuki. Albo Mazdy. Albo Toyoty. Albo Subaru. Mnie Japonia pasuje Szkoda sprzedawać. Male szanse, żeby następny był tak samo niezawodny.
Napisano 12 Czerwca12 Czerwiec Autor 39 minut temu, HelixSv napisał:Szkoda sprzedawać. Male szanse, żeby następny był tak samo niezawodny.Nowy S-Cross ma w zasadzie ten sam silnik, tę samą skrzynię, osprzęt, zawieszenie... Myślę, że niezawodność nie powinna być gorsza.
Napisano 12 Czerwca12 Czerwiec Autor 45 minut temu, format napisał:Ale Mazdy to raczej nie No więcej jest na nie, niż na tak. Charakterystyka silnika mi nie pasuje, a już szczególnie z automatem (a to must have).
Napisano 12 Czerwca12 Czerwiec 17 godzin temu, wladmar napisał:Takie podsumowanie historii samochodu.Co jaki przebieg olej wymieniałeś w silniku? W skrzyni zmieniałeś?
Napisano 12 Czerwca12 Czerwiec Autor Godzinę temu, bielaPL napisał:Co jaki przebieg olej wymieniałeś w silniku? W skrzyni zmieniałeś?Zgodnie z instrukcją obsługi, czyli silnikowy co 15 kkm, w skrzyni co 60 kkm (zwykła wymiana, nie dynamiczna).
Napisano 12 Czerwca12 Czerwiec 2 godziny temu, marcindzieg napisał:Jak jesteś zadowolony to pewnie. Co prawda powiedzą Ci że kokpit z zeszłego wieku...A to jest akurat ogromny plus
Napisano 12 Czerwca12 Czerwiec Godzinę temu, Wasylek napisał:A to jest akurat ogromny plus Ja to wiem. Ale tu czytam że to straszna wada i olewanie klientów
Napisano 12 Czerwca12 Czerwiec 1 godzinę temu, wladmar napisał:Zgodnie z instrukcją obsługi, czyli silnikowy co 15 kkm, w skrzyni co 60 kkm (zwykła wymiana, nie dynamiczna).Głupiś. Według AK wytrzyma a martwić się powinien następny właściciel. A tak w ogóle to w skrzyni się nie wymienia
Napisano 12 Czerwca12 Czerwiec 35 minut temu, marcindzieg napisał:Ja to wiem. Ale tu czytam że to straszna wada i olewanie klientów To juz tylko i wylacznie kwestia osobistych preferencji
Napisano 12 Czerwca12 Czerwiec Autor 52 minuty temu, marcindzieg napisał:Głupiś. Według AK wytrzyma a martwić się powinien następny właściciel. A tak w ogóle to w skrzyni się nie wymienia Ja mam pełne zaufanie do tego, co Suzuki podaje w instrukcji obsługi.
Napisano 12 Czerwca12 Czerwiec 6 godzin temu, wladmar napisał:Nowy S-Cross ma w zasadzie ten sam silnik, tę samą skrzynię, osprzęt, zawieszenie... Myślę, że niezawodność nie powinna być gorsza.Nie powinna. Często masz dwa takie same auta tylko z innych tygodni czy miesięcy produkcji i jeden działa świetnie a drugi nie za bardzo. A co dopiero takie z różnica 10 i wiecej lat...Ale życzę Ci jak najlepiej.
Napisano Wtorek o 09:474 dni W dniu 12.06.2026 o 12:01, wladmar napisał:Nowy S-Cross ma w zasadzie ten sam silnik, tę samą skrzynię, osprzęt, zawieszenie... Myślę, że niezawodność nie powinna być gorsza.Super się sprawował. W nowym zobacz czy nie oszalejesz od ISA bo znając ich to będzie trzeba 15 razy kliknąć żeby wylaczyc,
Napisano Wtorek o 09:524 dni Autor 3 minuty temu, wujek napisał:Super się sprawował. W nowym zobacz czy nie oszalejesz od ISA bo znając ich to będzie trzeba 15 razy kliknąć żeby wylaczyc,Podobno bez problemu wyłączają dźwięki ostrzegania na stałe w ASO, da się to zrobić programowo.
Napisano Czwartek o 17:332 dni Autor W dniu 12.06.2026 o 11:17, format napisał:Ale Mazdy to raczej nie Na jeździe próbnej (z pracownikiem salonu) na światłach Mazda zgasiła silnik (nie wyłączałem Start&Stop), wywaliło błąd o krytycznie niskim poziomie naładowania akumulatora i żądaniem uruchomienia silnika. Uruchomić się nie dało, no bo... wywaliło błąd Podziękowałem, wyszedłem, wróciłem do domu Uberem
Napisano Czwartek o 19:452 dni 2 godziny temu, wladmar napisał:Na jeździe próbnej (z pracownikiem salonu) na światłach Mazda zgasiła silnik (nie wyłączałem Start&Stop), wywaliło błąd o krytycznie niskim poziomie naładowania akumulatora i żądaniem uruchomienia silnika. Uruchomić się nie dało, no bo... wywaliło błąd Podziękowałem, wyszedłem, wróciłem do domu Uberem Tak jak pisałeś. Tylko japońskie auta
Napisano Czwartek o 20:112 dni Autor 26 minut temu, bartekm napisał:Tak jak pisałeś. Tylko japońskie auta No faktycznie może poza Mazdą.
Napisano Czwartek o 21:322 dni Godzinę temu, wladmar napisał:No faktycznie może poza Mazdą.A poważnie, to taki komunikat miałem raz, na 4 lata i to na wyłączonym silniku jak się przez godzinę bawiłem nagraniami testowymi dla subwoofera (oczywiście odpaliła bez problemu) 😉 widocznie jakaś wadliwa się trafiła
Napisano Czwartek o 21:422 dni 4 godziny temu, wladmar napisał:Na jeździe próbnej (z pracownikiem salonu) na światłach Mazda zgasiła silnik (nie wyłączałem Start&Stop), wywaliło błąd o krytycznie niskim poziomie naładowania akumulatora i żądaniem uruchomienia silnika. Uruchomić się nie dało, no bo... wywaliło błąd Podziękowałem, wyszedłem, wróciłem do domu Uberem W Mazdzie CX-30 mojego brata po 2 latach padł akumulator, bez żadnych ostrzeżeń. Auto miało przebieg 45000 km.
Napisano Piątek o 05:122 dni Autor 7 godzin temu, JacWeg napisał:W Mazdzie CX-30 mojego brata po 2 latach padł akumulator, bez żadnych ostrzeżeń. Auto miało przebieg 45000 km.W S-Cross oryginalny wytrzymał 9 lat, nigdy nie wymieniałem. Ale parkuję w ciepłym garażu.
Napisano Piątek o 06:402 dni 8 godzin temu, JacWeg napisał:W Mazdzie CX-30 mojego brata po 2 latach padł akumulator, bez żadnych ostrzeżeń. Auto miało przebieg 45000 km.Moj outback na przejechanie 160tys km potrzebował 3 akumulatorow (w2,5roku!).Auto wylacznie latające trasy.Kupilem japonskie auto ktore mialo być bezawaryjne wzgledem europejczyków a paradoksalnie mialem z nim najwiecej perturbacji.
Napisano Piątek o 08:091 dzień 2 godziny temu, wladmar napisał:W S-Cross oryginalny wytrzymał 9 lat, nigdy nie wymieniałem. Ale parkuję w ciepłym garażu.Mój jest z 2019 (auto), nie doładowywany (prostownikiem), stoi pod chmurą, wciąż odpala bez problemów (przebieg coś ponad 160 kkm, ostatnio mało jeździ).
Napisano Piątek o 09:531 dzień Czyli podsumowując. Wszystkie się tak samo psują i najlepiej kupić chińczyka. Też się psuje ale przynajmniej jest tani
Napisano Piątek o 11:361 dzień 1 godzinę temu, marcindzieg napisał:Czyli podsumowując. Wszystkie się tak samo psują i najlepiej kupić chińczyka. Też się psuje ale przynajmniej jest tani Przecież nikt nie da sobie ręki obciąć, że japończyk się nie zepsuje. Myślę jednak, że prawdopodobieństwo awarii w japończyku (szczególnie wyprodukowanym w Japonii) jest jednak mniejsze.
Napisano Piątek o 11:381 dzień Teraz, DamU napisał:Przecież nikt nie da sobie ręki obciąć, że japończyk się nie zepsuje.Myślę jednak, że prawdopodobieństwo awarii w japończyku (szczególnie wyprodukowanym w Japonii) jest jednak mniejsze.Ale chociaż zardzewieje. I to z całą pewnością. No chyba, że Toyota. To akumulator na pewno padnie zaraz po wyjeździe z salonu
Napisano Piątek o 11:511 dzień 5 minut temu, ghost2255 napisał:Ale chociaż zardzewieje.I to z całą pewnością.Z tą pewnością nie byłbym taki pewny. Zależy.Wspomniany przeze mnie ASX jest nadal wolny od rdzy poza elementami zawieszenia i wydechu (problem bardziej dla estetów). Z drugiej strony według filmików na YT zdarzaly się nowe egzemplarze, które miały już rdzę. Niemniej posługując się nadal kwestią prawdopodobieństwa to masz rację.Przy kupnie nowego z założeniem jazdy do 10 lat temat IMHO pomijalny.
Napisano Piątek o 11:551 dzień 17 minut temu, DamU napisał:Przecież nikt nie da sobie ręki obciąć, że japończyk się nie zepsuje.Myślę jednak, że prawdopodobieństwo awarii w japończyku (szczególnie wyprodukowanym w Japonii) jest jednak mniejsze.Ja tak czytam i się z tego śmieje. Jednym się nie psują Alfy, innym się psują Toyoty. Czysta statystyka. I w sumie trochę szczęścia.
Napisano Piątek o 11:561 dzień 4 minuty temu, DamU napisał:Przy kupnie nowego z założeniem jazdy do 10 lat temat IMHO pomijalny.I tego bym się trzymał. A jak zakładasz dłużze użytkowanie to zabezpieczasz dodatkowo. I tyle.
Napisano Piątek o 12:111 dzień 15 minut temu, marcindzieg napisał:Ja tak czytam i się z tego śmieje. Jednym się nie psują Alfy, innym się psują Toyoty. Czysta statystyka. I w sumie trochę szczęścia.nie do końca... w każdej historii jest ziarno prawdy
Napisano Wczoraj o 05:27 1 dzień W dniu 18.06.2026 o 23:42, JacWeg napisał:W Mazdzie CX-30 mojego brata po 2 latach padł akumulator, bez żadnych ostrzeżeń. Auto miało przebieg 45000 km.To wiadomo, mi po niecałych trzech. Najlepsze, że był zgłaszanym wg ASO był sprawny na 100%. Nowy miał tylko 97%
Napisano Wczoraj o 05:29 1 dzień W dniu 19.06.2026 o 07:12, wladmar napisał:W S-Cross oryginalny wytrzymał 9 lat, nigdy nie wymieniałem. Ale parkuję w ciepłym garażu.Mi w Splashu, żeby zostać przy Suzuki kiedyś po 3 latach. Rekord zrobił Nissan, bo tam padł po 4 miesiącach, ale za to jak dali nowy to jeździł kolejne 7 lat. Edytowane wczoraj o 05:29 1 dzień przez bartekm
Napisano Wczoraj o 05:34 1 dzień 17 godzin temu, DamU napisał:Przecież nikt nie da sobie ręki obciąć, że japończyk się nie zepsuje.Myślę jednak, że prawdopodobieństwo awarii w japończyku (szczególnie wyprodukowanym w Japonii) jest jednak mniejsze.Z doświadczenia to akurat akumulatory w "japończykach" bywają słabe. Mazda cx30 w raporcie bezawaryjności ADAC była kiedyś nisko, z powodu usterek el. Instalacji. Musi akumulator Do tego dochodziło filozofowanie ASO i zabieranie się do tego od dupy strony i przepis na katastrofę gotowy.
Napisano 21 godzin temu21 godzin Tylko w temacie aku Twingo 3 benzyna od nowości tj 2015 80kkm w moich rękach - fabryczne aku [emoji3166] nie wiem jakim cudem. Wysłane za pomocą Tapatalk
Napisano 1 godzinę temu1 godzina Ale suzuki msuzuki montuje silnik 1.4 t 110 czy 115 km. Wcześniej mial 125 a jeszcze wcześniej 140km.Dynamiki tio nie ma
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.