Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy kierowców samochodów denerwuje....

Featured Replies

Napisano

... gdy osobnik na motorze, skuterze badz rowerze w korku przeciska sie między samochodami??

Pytanie do Was i do mnie w sumei tez, bo nei potrafie zrozumieć dlaczego niektorych to tak denerwuje a wrecz doprowadza do białej gorączki yikes.gif

Ostatnio jechalem sobie bzyczkiem w korku i tu nagle klakson, patrze na goscia a on do mnie macha, pytam sie go co jest? A on w jakims dzikim amoku hehe.gif No nic, bylem tak dzdiwiony jego reakcja, ze nie bylem wstanie wysilic sie na nic bardziej subtelengo jak :[kurza twarz]:

Dlatego interesuja mnei wasze prywatne opinie zlosnik.gif

P.S

Pomijam fakt tak banalnych powodów jak zazdrość stojacych w korku zlosnik.gif

Napisano

> ... gdy osobnik na motorze, skuterze badz rowerze w korku przeciska

> sie między samochodami??

nie, i w miarę możliwości udostępniam przejazd. To że on może szybciej to nie znaczy, ze ja mam go za to nie lubić.

Napisano
  • Autor

> nie, i w miarę możliwości udostępniam przejazd. To że on może

> szybciej to nie znaczy, ze ja mam go za to nie lubić.

Tez tak do tego podchodze, pomijami przypadki hamstwa, gdy ktos sie przeciska kosztem naszych lusterek w samochodach hehe.gif

Napisano

Oczywiście ze mnie nie denerwuje, bo jak widze tego biednego motocykliste jeżdżącego zygzakiem byle sie utrzymac, to juz wole zeby smignal miedzy autami i sobie pojechal.

Ale niech jeżdżą miedzy autami w miare bezpiecznie a nie niemal rozbijając sie o lusterka...

Napisano

> ... gdy osobnik na motorze, skuterze badz rowerze w korku przeciska

> sie między samochodami??

Ostatnio na forum motocyklistów był przypadek że kierowca ciężarówki specjalnie otworzył drzwi przed nosem motocyklisty jadącego w korku i spowodował tym groźną kolizję. Na koniec rzucił tekst w stylu "...teraz będziesz ch... normalnie jeździł jak wszyscy..." i odjechał oslabiony.gif

Jeżdżąc do pracy codziennie przeciskałem się w korkach. O ile większość kierowców mi ustępowała to zawsze zdażył się "nauczyciel" ktory nie dość że nie chciał zjechać to specjalnie zjeżdżał do środka uniemożliwiając przejazd no.gif

Napisano

mnie wk****a jak stoje na prawym pasie i chce jechac w prawo, a tu nagle jak gdyby nigdy nic chce mnie wyminac z prawej strony jakis rowerzysta angryfire.gif

Napisano

...acha. Dodam jeszcze że motorem nie jeżdżę zlosnik.gif

Napisano

Oczywiście że zawsze przepuszczam motocyklistów waytogo.gif , rowerzystów i "skuterzystów" ze względu na to że za chwile i tak będe musiał ich wyprzedzić ( najgorzej jest jeśli jezdnia ma 2 pasy ,a ja stoje na prawym) nie wpuszczam zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Oczywiście że zawsze przepuszczam motocyklistów , rowerzystów i

> "skuterzystów" ze względu na to że za chwile i tak będe musiał

> ich wyprzedzić ( najgorzej jest jeśli jezdnia ma 2 pasy ,a ja

> stoje na prawym) nie wpuszczam

Eeee no to jest hamstwo jak na kazdych swiatlach wyprzedza Cie skuter a potem na prostej 40 kmh hehe.gif

Ja jezdze samochodem i skuterem, wiec mam porownaniu, cale szczescie moj bzyczek leci 80 kmh wiec zawalidrogo nei jest zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Ostatnio na forum motocyklistów był przypadek że kierowca ciężarówki

> specjalnie otworzył drzwi przed nosem motocyklisty jadącego w

> korku i spowodował tym groźną kolizję. Na koniec rzucił tekst w

> stylu "...teraz będziesz ch... normalnie jeździł jak wszyscy..."

> i odjechał

sick.gif Tragedia, spisac numery, znalezc i zabic oslabiony.gif

P.S

Dzisiaj slyszalem o Twoich bojach z zawieszeniem w skodzinie jak byłem u jacka na sserwisie, widze ze zmiany ida do przodu zlosnik.gif

Napisano

wkurza mnie jak robi to na tzw gazete - czyli miejsca miedzy autem a jednosledem starczy tylko na zlozona gazete...

wkurza mnie jak mimo wrzuconego kierunku ktos pakuje mi sie wlasnie ta strona

wkurza mnie jak przecisnie sie a potem jedzie przede mna 40ka zlosnik.gif

i tyle zeby.GIF

Napisano

> Eeee no to jest hamstwo jak na kazdych swiatlach wyprzedza Cie skuter

> a potem na prostej 40 kmh

nie lubie czegoś takiego zlosnik.gif

Wkurza mnie jak rowerzysta / "skuterzysta" chce mnie za wszelką cene objechać pod sygnalizatorem,a potem musze się wlec za nim czekajac na dogodną sytuacje by go wyprzedzić.Dlatego przywileje u mnie maja wyłącznie motory z silnikami powyżej 50 cm3 zlosnik.gif

> Ja jezdze samochodem i skuterem, wiec mam porownaniu, cale szczescie

> moj bzyczek leci 80 kmh wiec zawalidrogo nei jest

ale jeśli jest 2 suwem to jest uciązliwy pod względem woni jaka się za nim unosi

Napisano
  • Autor

> wkurza mnie jak przecisnie sie a potem jedzie przede mna 40ka

To jest najgorze, a jak jedzie tak cala droge do pracy to hehe.gif

Napisano

> To jest najgorze, a jak jedzie tak cala droge do pracy to

w lodzi nie ma korkow... mozna policzyc na palcach kiedy to moze wkurzac.... i dlatego wkurza bardziej zakrecony.gif

Napisano

denerwuja mnie tylko kierowcy ktozy wyprzedzaja mnie bo chca byc pierwsi a potem sie wleka jak slimaki, ale najzabawniejsi sa tacy co wyprzedzaja po jednym autku bo mysla ze cos i m to da, a co do motorkow i rowerkow? hmm rowezysta wyrzedza przy chodniku a motorek, skuterek itp co jedzie szybciej a niech jedize czasem mu zazdroszcze ze jedzie a ja stoje zeby.GIF

Napisano

> ... gdy osobnik na motorze, skuterze badz rowerze w korku przeciska

> sie między samochodami??

jesli przesuwajac sie powoli w korku widze z tylu motocykl to robie

miejsce zjezdzajac do boku pasa, czasami goscie sa mili i podziekuja smile.gif Ale czesc kierowcow samochodow to psy ogrodnika

, sam stoi to i drugiemu nie da przejechac

Napisano

mnie denerwuja korki, zwlaszcze te ktore powstaja na skutek bezmyslnosci drogowcow (vide remonty w olsztynie).

rowerkiem staram sie trzymac z daleka od samochodow, jak juz to wole chodnikiem omijac niz ulica. generalnie nie pcham sie gdzie nie powienienem, bo wiem ze potem mnie beda wyprzedzali i ze to im przeszkadza.

na skuterze omijam korki tylko jak sa naprawde dlugie - wtedy szkdoa mi czasu, a i jest mniej wygodnie niz w furze. powietrze wbrew pozorem czesto gorsze, bo autka tez ladnie smrodza. btw, moj skut tez lata ok 80 (czasami wiecej, czasami mniej, kwestia paliwa i konkretnych warunkow).

pozdro

fosfor

Napisano

Jak juz ktos pisal tu niechodzi o zazdrosc tylko o to ze wiara na skuterkach wyprzedza czasem prawa strona a Ty jadac samochodem chcesz skrecic w prawo to mozesz mu zrobic kuku, pozatym nieznaja przepisow( a przynajmniej wiekszosc), wyprzedzaja na skrzyzowaniu jak ruch idzie powoli no i przede wszystkim to ze jak jedziesz przez miasto i co skrzyzowanie wyprzedza Cie ten sam rowerzysta a Ty w ciagu paru kilometrow wyprzedzasz go kilka lub kilkanascie razy za kazdym razem bojac sie zeby nie wjechac ani w niego ani w samochody z naprzeciwka to mozna cholery dostac. Ja tam staje blizej kraweznika, rower nie przejedzie a ludzie na mocniejszych motorkach niz skuterki nierobia takich numerow i przytnajmniej maja wolny srodek zeby sie przewiercic przez korek, oni mi nie przeszkadzaja

Napisano

Wczoraj ulica Puławska, korek jak cholera. Patrze w lusterku jedzie motocykl, na nim facet i laska, zrównali sie ze mną ale stałem dośc blisko samochodu na lewym pasie i nie dali rady przejechac bo wystawało moje lusterko. Otworzyłem okno, złożylem lusterko, koleś podziękował i pojechał.

Wystarczy troche zyczliwosci i wszyscy beda zadowoleni. Na motorach startuja i jezdza szybciej wiec nie przyszkadza mi to bo nie utrudnia mojego ruchu wiec dlaczego mam mu nie pomoc czy sie na niego wkurzac.

Napisano

nie wiem co w takich ludziach tkwi. ja w miare mozliwosci staram sie udostepnic przejazd komus na 2 kolkach. Co prawda spotkalem sie ostatnio z postawa kierownika co stal przede mna, stanowczo odmienna od mojej. Po prostu koles zjechal w prawo co uniemozliwilo jazde motocykliscie. Wychodze z takiego zalozenia: skoro koles jedzie na 2 kolach co pozwala mu skutecznie omijac korki to mysle ze po tym jak zjade na tyle zeby zapewnic mu spokojny przejazd to korona z glowy mi nie spadnie.

Edit: dobrze ze motocyklisci na swiatlach smigaja, lepiej ich w lusterku widac, mozna wczesniej zjechac.

Napisano

Ja generlanie motocyklistow przepuszczam z wiadomych powodow i ustepuje miejsa jak tylko moge, w korku jak beda chcieli to i tak sie przecisna czy na hama czy z kulturka.

Ale jak juz ktos powiedzial te 50cm zaczyna mnie dobijac, szczegolnie wlasnie w miastach na skrzyzowaniach, mysla ze sa niesmiertelni i im wszystko wolno.

Przyklad dzis na skrzyzowaniu z drogi jednokierunkowej (bylem na lewym pasie ustawiony) skrecalem w lewo, widze po mojej prawej (na srodku miedzy pasami skuter), wolna droga wiec jade w lewo mozliwie szybko ospuszczajac skrzyrzowanie (duzy ruch) jak jestem ze 3-4 metry przed samochodem (juz wjechalem w lewo) ten koles na skuterze mi przemyka z prawej na lewa zeby wyprzedzac kolumne samochodow doslownie na centymetry przechodzac przed zderzakiem jakbym nie dal po heblach to ...

pzdr.

Napisano

A ja jak zauważę jednoślada to jak mogę to przepuszczam.

Napisano

Też staram się przepuszczać. Nie zmienia to faktu, że denerwuje mnie jedna rzecz - ryk silnika ściganta przy szybie - wygląda to tak, że gość się przeciska, a potem dodaje trochę gazu, akurat gdy mnie omija. Przy uchylonej szybie robi to piorunujący efekt - dziecko może naprawdę się wystraszyć... frown.gif Skutery - to osobny temat! To co wyprawiają w Krakowie - włos na głowie się jeży! Umiejętności - ZERO, ułańska fantazja i przekonanie że ma "god-mode". Gdy widzę skuter, to wzmagam czujność o 500% - bo już widziałem TAKIE rzeczy faint.gif - np. notorycznie omijają skrzyżowania na czerwone wjeżdżając na chodnik, następnie pasy (wszystko jedno - zielone czy nie) i wyjeżdżając za skrzyżowaniem. Powiedzcie mi - czym się różni w RUCHU MIEJSKIM skuter od motocykla? Moim zdaniem niczym - z tą różnicą że skuterami jeżdżą często ludzie, nie mający bladego pojęcia o KD i zasadach ruchu w ogóle...

Napisano

A tak w ogóle skuterki to fajna rzecz ok.gif. Tyle że zupełnie niepraktyczna u nas:

1. Jeździć się nim da może przez 50 dni w roku - gdy nie ma mrozu/śniegu/gradobicia/powodzi/deszczu.

2. Jak się nie ma garażu, to 100% że zlepperzą pierwszej nocy, w najlepszym razie zdemolują.

3. Dojeżdżać do pracy - patrz punkt 2.

Summa summarum: Większość uzytkowników skuterków IMVHO (!) to kasiaści smarkacze, z odpowiednią mentalnością rozpieszczonych bachorów, co przekłada się też na styl jazdy...

Napisano

nie lubie jednego... stoje na światłach, wyprzedzam powolne dwa kółka, staje na światłach, przepycha się tymi dwoma kółkami i znów wyprzedzam i tak w kółko, motocyklistów zawsze puszczam

Napisano

> nie lubie jednego... stoje na światłach, wyprzedzam powolne dwa

> kółka, staje na światłach, przepycha się tymi dwoma kółkami i

> znów wyprzedzam i tak w kółko, motocyklistów zawsze puszczam

Mi raz taki jeden zarysował pedałem drzwi, gdy stałem. Tłumaczył się potem, że wjechał w studzienkę. W porządku, bez żadnej pyskówki zapłacił za lakierowanie. Ale wtedy miałem stare CC i wpływu na wartość auta nie miało to żadnego. W przypadku auta nowego mógłby być problem...

Napisano

Dopoki nie zahacza o moje lusterko, to nie ma problemu.

Jak widze, ze cos takiego sie zbliza, a ja tocze sie do swiatel to nawet zrobie miejsce.

Z doswiadczenia i obserwacji wiem, ze wiekszosc wlascicieli "odkurzaczy", to bogata dzieciarnia.

Raz mnie taki odkurzacz smignął, gdy jechalem z gorki. Ograniczenie predkosci do 50, ze wzgledu na szkody gornicze. Ja jechalem 60-70. Odkurzacz kolo 100.

Bylem w szoku, ze to moze tak pędzić wink.gif Silniczek mu wył jak w zatkanym odkurzaczu. Jego kolega tez na odkurzaczu byl bardziej rozsądny i trzymal sie daleko z tylu. A moze nie mial zdjetej blokady na predkosc maksymalną.

Napisano

mnie to nie denerwuje bo sam jak jade na rowerze tak robie i nie widze w tym nic złego smile.gif

Napisano

Generalnie puszczam jednoslady... niech jada szybciej jak moga. My w katamaranach musimy stac a oni nie, wiec niech jada.

Mialem jednak ostatnio fajna sytuacje. Stalem w korku na A3 miedzy Norymberga a Wurzburgiem... korek pelzajacy, wiec co 20s 2m do przodu i znowu 20s postoju. No i jak widzialem, ze jakis motocyklista sie przeciska, to zjezdzalem i puszczalem go... nieraz pasy byly nawet tak szerokie, ze miescilismy sie obaj razem bez problemu. W pewnym momencie widze w lewym lusterku (ja jestem na srodkowym pasie), ze jedzie kolejny motocykl... no wiec powoli czekam az sie zrobi kilka metrow wolnego przede mna, zebym mogl sie przesunac i zaczynam zjezdzac na prawo. W chwili kiedy ja ruszalem... zrobila sie luka za mna i motocyklista przeskoczyl sobie na prawo, czego ja nie widzialem, bo patrzylem w prawe lusterko, czy nie mam nikogo po tej stronie. Chcialem mu zrobic miejsce a zablokowalem go, bo ja juz do przodu nie moglem sie posunac, on sie nie mogl przecisnac a samochod za mna dojechal tak blisko, ze moto nie mogl wrocic z powrotem na poprzedni tor. W zwiazku z tym zdarzeniem mam taka prosbe do jednosladow (i nie tylko)... jak juz sie na cos zdecydujecie, to badzcie konsekwentni i nie robcie slalomow. Cala sytuacja zakonczyla sie bezkonfliktowo, bo ja pokazalem ramionami gest bezradnosci a on pokiwal tylko reka, ze jest OK... odstal swoje i pojechal dalej przy nastepnym posunieciu do przodu. Swoja droga, to ciekaw jestem ile czasu on sie przeciskal przez ten korek... ja stalem prawie 2 godziny. Moze ktos z doswiadczeniem sie wypowie ile sie realnie zyskuje jadac pomiedzy samochodami?

Pozdrawiam

drive.gif

Napisano

> ... gdy osobnik na motorze, skuterze badz rowerze w korku przeciska

> sie między samochodami??

> Pytanie do Was i do mnie w sumei tez, bo nei potrafie zrozumieć

> dlaczego niektorych to tak denerwuje a wrecz doprowadza do

> białej gorączki

> Ostatnio jechalem sobie bzyczkiem w korku i tu nagle klakson, patrze

> na goscia a on do mnie macha, pytam sie go co jest? A on w

> jakims dzikim amoku No nic, bylem tak dzdiwiony jego reakcja,

> ze nie bylem wstanie wysilic sie na nic bardziej subtelengo jak

> :[kurza twarz]:

> Dlatego interesuja mnei wasze prywatne opinie

> P.S

> Pomijam fakt tak banalnych powodów jak zazdrość stojacych w korku

ZAWSZE ich przepuszczam, odsuwam się od krawężnika, gdy jedzie rowerzysta i a od lini, gdy motocyklista...

Należy sobie pomagać, a nie rywalizować...

20.GIF

Napisano

nie denerwuje mnie. Kiedyś mnie jeden zdenerwował bo tak się przeciskał że uderzył w lusterko auta. Nie zbił.

Napisano

Moto puszczam bezwarunkowo: dam mu miejsce, on pojedzie.

Natomiast nie trawię rowerów, próbujących myknąć mnie z prawej na światłach: ciśnie się, a za parę metrów, gdy ruszę, trzeba takiego wyprzedzać. Jestem w takich sytuacjach złośliwy.

Dla wyjaśnienia: b. dużo jeżdżę na rowerze w tym rzadko, rzadko po drogach publicznych, ale zawsze na światłach czekam tam, gdzie się zatrzymałem.

Napisano
mi nie przeszkadza, a jesli mam mozliwosc to staram sie zrobic takiemu gosciowi miejsce.
Napisano

> ... gdy osobnik na motorze, skuterze badz rowerze w korku przeciska

> sie między samochodami??

> Pytanie do Was i do mnie w sumei tez, bo nei potrafie zrozumieć

> dlaczego niektorych to tak denerwuje a wrecz doprowadza do

> białej gorączki

> Ostatnio jechalem sobie bzyczkiem w korku i tu nagle klakson, patrze

> na goscia a on do mnie macha, pytam sie go co jest? A on w

> jakims dzikim amoku No nic, bylem tak dzdiwiony jego reakcja,

> ze nie bylem wstanie wysilic sie na nic bardziej subtelengo jak

> :[kurza twarz]:

> Dlatego interesuja mnei wasze prywatne opinie

> P.S

> Pomijam fakt tak banalnych powodów jak zazdrość stojacych w korku

Absolutnie nie, wrecz przeciwnie jak mam miejsce to zjeżdzam do krawedzi pasa zeby sobie mógł śmignąć łatwiej, mnie to nic nie kosztuje ok.gif

Napisano

ZAWSZE jak widze w lusterku skuter czy motocykl to robie mu miejsce. To, ze ja stoje w korku bo poruszam sie autem nie oznacza, ze ktos na jednosladzie tez ma stac...

Napisano

jak widze że jedzie motorek czy inny jednoślad to robie mu miejsce żeby przejchal ok.gif

Napisano

Mnie nie denerwuje...puszczam jak tylko moge......a sam często bzyczkiem jezdze... i niestety juz miałem kilka przypadków że koleś mnei ganiał przez pól miasta za to ze go w korku pomiędzy samochodami minąlem...po prostu niektórzy nie mogą sobie darować

Napisano

tylko zazdroszczę, ale zawsze umożliwiam

peace skromny.gif

Napisano

> ... gdy osobnik na motorze, skuterze badz rowerze w korku przeciska

> sie między samochodami??

> Pytanie do Was i do mnie w sumei tez, bo nei potrafie zrozumieć

> dlaczego niektorych to tak denerwuje a wrecz doprowadza do

> białej gorączki

> Ostatnio jechalem sobie bzyczkiem w korku i tu nagle klakson, patrze

> na goscia a on do mnie macha, pytam sie go co jest? A on w

> jakims dzikim amoku No nic, bylem tak dzdiwiony jego reakcja,

> ze nie bylem wstanie wysilic sie na nic bardziej subtelengo jak

> :[kurza twarz]:

> Dlatego interesuja mnei wasze prywatne opinie

> P.S

> Pomijam fakt tak banalnych powodów jak zazdrość stojacych w korku

Raczej nie zwracam na to uwagi. Właściwie po to chyba mają takie pojazdy wiec niech robią to do czego są przeznaczone.

Jednak czasem trafi sie taki palant ze o mało lusterka nie urwie albo podjedzie z prawej strony i jak ruszam musze uważać zeby go nie trącić.Jestem skłonny ułatwić im drogę ustępując ,ale nigdy nie bedzie mi obojętne jak przez to ja mam mieć utrudnienie.

Napisano

Jak nie 'naparza' po lusterkach to co się denerwować niewiem.gif

Lajf is brutal zlosnik.gif

Napisano

jak już się wpycha to niech potem ostro zasuwa a nie blokuje ruch

no.gif

Napisano

> Też staram się przepuszczać. Nie zmienia to faktu, że denerwuje mnie

> jedna rzecz - ryk silnika ściganta przy szybie - wygląda to tak,

> że gość się przeciska, a potem dodaje trochę gazu, akurat gdy

> mnie omija. Przy uchylonej szybie robi to piorunujący efekt -

> dziecko może naprawdę się wystraszyć... Skutery - to osobny

> temat! To co wyprawiają w Krakowie - włos na głowie się jeży!

> Umiejętności - ZERO, ułańska fantazja i przekonanie że ma

> "god-mode". Gdy widzę skuter, to wzmagam czujność o 500% - bo

> już widziałem TAKIE rzeczy - np. notorycznie omijają

> skrzyżowania na czerwone wjeżdżając na chodnik, następnie pasy

> (wszystko jedno - zielone czy nie) i wyjeżdżając za

> skrzyżowaniem. Powiedzcie mi - czym się różni w RUCHU MIEJSKIM

> skuter od motocykla? Moim zdaniem niczym - z tą różnicą że

> skuterami jeżdżą często ludzie, nie mający bladego pojęcia o KD

> i zasadach ruchu w ogóle...

Mi nie przeszkadzają. Skutery również. No chyba, że jadą po zebrze w trym kirunku co piechurzy albo jeżdżą po ścieżkach rowerowych...

PZDR

Napisano

Nie mam nic przeciwko wyprzedzaniu mnie w korku pod jednym warunkiem: niech ten wyprzedzający jedzie na tyle szybko, że nie będę go musiał zaraz wyprzedzać.

Napisano

A tak. Dlaczego ?

Bo jak mi się "oprze" o auto, to co mu zrobię ? Będę go gonił w korku ? A nagminne jest przeciskanie się "na milimetry"

Napisano

> ja robie miejsce motocyklistą

Biedny motocyklista pad.gif

Napisano

> ... gdy osobnik na motorze, skuterze badz rowerze w korku przeciska

> sie między samochodami??

Dobrze napisałeś: "przeciska", jak mi ostatnio przydzwonił taki koleś w lusterko to nie dziw się że go wymieszałem z błotem angryfire.gifuzbroj_zlo.gif

Napisano

> ... gdy osobnik na motorze, skuterze badz rowerze w korku przeciska

> sie między samochodami??

> Pytanie do Was i do mnie w sumei tez, bo nei potrafie zrozumieć

> dlaczego niektorych to tak denerwuje a wrecz doprowadza do

> białej gorączki

> Ostatnio jechalem sobie bzyczkiem w korku i tu

nagle klakson, patrze

> na goscia a on do mnie macha, pytam sie go co jest? A on w

> jakims dzikim amoku No nic, bylem tak dzdiwiony jego reakcja,

> ze nie bylem wstanie wysilic sie na nic bardziej subtelengo jak

> :[kurza twarz]:

> Dlatego interesuja mnei wasze prywatne opinie

> P.S

> Pomijam fakt tak banalnych powodów jak zazdrość stojacych w korku

Mi też to absolutnie nie przeszkadz-nawet nie zwracam na to uwagi ok.gif

Najbardziej to mnie wkurzają wszelkiej maści rowerzyści i ich nawyki np takie:

1.Sygnalizacja skręct w lewo poprzez wysuniecie reki i nieoglądanie sie za siebie... pad.gif

2.Jazda z parasolką podczas deszczu,któremu towarzyszy silny wiatr pad.gif

3.Wjeżdzanie na skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną z myślą o tym ze jadą samochodem a nie rowerem pad.gif

4.Jazda po ruchliwej szosie pokrytej 2cm warstwą wody pad.gif

Napisano

Mnie to nie denerwuje, jezeli przy omijaniu nie tracaja i nie przestawiaja mi lusterek palacz.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.