Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 12.08.2024 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. I oto Polska w całej krasie. U nas żeby wyprzedzić TIRa potrzebujsz co najmniej 300KM mocy. Bo na świecie do wskoczenia na lewy pas wystarczy kierunkowskaz.
  2. Ja włączam kierunkowskaz, ktoś z tej kolumny robi mi miejsce i wyprzedzam. Gdy skończę to zjeżdżam a kolumna przyspiesza. Ewentualnie gdy ciężarówek jest więcej to zjeżdżam pomiędzy nie żeby przepuścić jedno auto, potem wracam i tak aż się sznur na prawym skończy. Banalnie proste, bezpieczne i relaksujące. Można tak jechać tysiące kilometrów. Niestety w końcu jednak wjeżdżam do Polski. Tutaj trzeba mieć dobrą strategię, ponieważ zmiana pasa to niezwykle niebezpieczny manewr, a wrzucenie kierunkowskazu to wręcz strategiczne samobójstwo bo każdy na lewym pasie na ten widok wciska gaz do deski żeby zamknąć dziurę lub (jeśli dziura jest za duża do zamknięcia i nic więcej nie może z tym zrobić) przynajmniej nabrać odpowiedniej prędkości do wjechania zmieniającemu pas w tył. Jeśli jednak tamten z tyłu się jednak zagapił i jakimś cudem uda mi się wcisnąć to on natychmiast podjeżdża pod zderzak, mruga długimi i jedzie slalomem bo nic zza mojego auta nie widzi. Co ciekawe, wychyla się raz z lewej raz z prawej strony, prawdopodobnie sprawdzając czy ta wyprzedzana ciężarówka w międzyczasie nie odfrunęła oraz czy pas zieleni ma wolny do wyprzedzania. Nie wiem tylko czemu z niego potem nie korzysta. Zjechanie w takiej sytuacji w lukę między ciężarówki nie wchodzi w grę, bo ci za mną już drugi raz takiego błędu nie popełnią. Zwłaszcza, że jest im teraz łatwiej bo wszyscy zmniejszyli odległość między samochodami do dziesięciu centymetrów. Więć choćby nie wiem co, choćby miejsce było żeby jeden w tej luce między ciężarówkami mnie wyprzedził to absolutnie nie można w nią zjeżdżać. Oni oczywiście się frustrują, oczywiście próbują prawym, oczywiście im się nie udaje w tej luce zmieścić bo mają większe ego niż silniczki, oczywiście mrugają jeszcze mocniej, wyzywają, czasem trąbią. Oczywiście emocji dodaje fakt, że ten podejmujący próbę wyprzedzenia z prawej też dużo ryzykuje bo kolejny za nim natychmiast zamknie dziurę, którą tamten w ten sposób stworzył, zostawiając go między TIRami na wieki. No nic, nie należy się przejmować i wyłączać tempomatu, jedziemy jak dotąd. Ważne natomiast żeby pod dojechaniu do samego końca sznura ciężarówek broń boże nie zjeżdżać zaraz na prawy pas. Bo ten za Tobą ze względu na to dość długie czekanie (czasem nawet musi jechać przepisowo przez minutę czy dwie, co jest wystarczającym powodem żeby próbować kogoś w odwecie za to zabić) gdy już zjedziesz to zajedzie Ci drogę i gwałtownie zahamuje, sprawiając że ciężarówka za Tobą zabije Ciebie i Twoją rodzinę ku uciesze tamtego. Należy nadal jechać lewym, on i tak po maksymalnie jednej milisekundzie oczekiwania aż zjedziesz wyprzedzi Cię prawym. Gdy ten wyprzedzający z prawej jest z Tobą równo włączasz prawy kierunkowskaz żeby zmylić następnego w kolejce. Dzięki temu staje się on w tej grze jedynym, z którym się prawdopodobnie nie zderzysz. Ten, który Cię wyprzedził z prawej może oczywiście teraz wrócić na lewy i zmusić Cię do gwałtownego hamowania. Oczywiście będzie z tego karambol, być może nawet z ofiarami ale nie zginiesz w nim Ty, tylko ktoś kilka aut dalej bo w międzyczasie zyskałeś już jakąś odległość od wyprzedzonych ciężarówek. Wjedzie w Ciebie osobówka za Tobą a ewentualny armageddon pojawi się dopiero tam z tyłu, gdzie jest ciasno z tymi ciężarówkami. On też o tym wie i jest szansa, że odpuści bo zależało mu, żeby zabić wyłącznie Ciebie. Więc jeśli nie zajedzie Ci drogi to obserwujesz tego za sobą. Jeśli da Ci zjechać na prawy to zjeżdżasz - skoro pozwolił Ci zjechać to prawdopodobnie ma też dość rozumu żeby Ci nie zajeżdżać drogi, tylko pojedzie w siną dal. Jeśli natomiast się zdążył wepchnąć i też wyprzedza prawym cierpliwie czekasz co zrobi dalej, perspektywa karambolu jest nadal aktualna ale przynajmniej z każdą chwilą zyskujesz odległość od ciężarówek i potencjalnych ofiar śmiertelnych. Oczywiście na tym etapie sytuację zaczyna komplikować fakt, że z tyłu już jest dość miejsca żeby kolejni z kolejki wyprzedzali swoich poprzedników prawym. Sytuacja się odwraca, teraz trzeba mieć 300KM żeby zjechać na prawy pas. Gdy jednak już się uda, to pomiędzy Tobą a ciężarówkami jest już na tym pasie jakaś odległość oraz więcej niż jeden samochód osobowy więc bezpośrednie ryzyko dla Ciebie zostało żażegnane. Czekasz aż na horyzoncie pojawi się kolejny sznur ciężarówek żeby zacząć zabawę w kotka i myszkę ze śmiercią od początku.
  3. Ja po prostu nie muszę się bardziej śpieszyć a prędkość ok. 130km/h jest IMO optymalnym kompromisem pomiędzy czasem podróży, jej komfortem (hałas) oraz ekonomią.
  4. Ale ja nie mam zamiaru jechać 170 tylko dlatego, że jakiemuś agresywnemu debilowi tak się podoba. Równanie do głupszych nie jest dobrym sposobem podnoszenia standardów.
  5. Ja podjąłem się budowy, bo wszystkie dostępne gotówce to słabo wyglądały w kontekście sztywności i wytrzymałości. Wcześniej miałem domek robiony na zamówienie, ale w wersji ekonomicznej i po kilku latach też do niczego się nie nadawał. Gdybym chciał zamówić podobną konstrukcję jak swoja to zapłaciłbym >300% tego co wydałem. A że lubię bawić się w drewnie to była sama przyjemność. Tak mi się spodobało, że w tym roku postawiłem sam taką konstrukcję:
  6. Wiesz, pordzewiały samochód jeździ i dowiezie cię z punktu A do punktu B. Przejdzie też przegląd, pomijając zupełnie już skrajne przypadki. A usterka mechaniczna/elektryczna/elektroniczna robi z auta nieruchomość, czyli samochód przestaje spełniać swoją podstawową funkcję.
  7. 2 punkty
    Dokładnie tak. Import indywidualny + przeróbka kilku rzeczny (np. świateł tylnych) + życzliwa stacja SKP
  8. O, cztery lata minęły a nasz domek o którym pisałem nadal w budowie. Gdyby nie @tomkowski to nie wiem czy ponad fundamenty by wyszedł Pomysł trafiony w 100%, chłopaki spędzają tam całe dnie, są rozbudowy, u góry zrobili zamykany pokój, w tym tygodniu planują tam spać:)
  9. https://forum.autokacik.pl/topic/525665-astra-j-2018-r/#comment-8879010 😉
  10. 2 punkty
    Już nikt tego nie chce?
  11. Nadal tam stoi czy aktualizacja pomogła?
  12. 100% racji. Daltego nie lubię jeździć autostradami i eskami w PL, ale jak już muszę, to jadę dostojnie, TIRy wyprzedzam jak naprawdę jest miejsce, nic mi nie ubędzie, jak chwilę pojadę 90km/h. Tak, zajeżdża @fred77-em, ale mam na to wywalone a i tak często widzę że ci "spieszący się" są przeze mnie doganiani jak się ruch zagęści przed jakimś większym węzłem.
  13. To miałem już na pierwszej trasie z Katowic, pisałem o tym chyba wyżej. Na A1, odcinek pewnie ze 150km, auto zahamowało jakoś pod 10x, na pewno więcej niż 5. Prawie zawsze jak po prawej mijałem jakiś MOP, ale było jeszcze kilka gratisowych.
  14. Nie jestem inzynierem ale z tego co pamietam to pierwsza generacja miala silnik elektryczny jako wspomaganie dla spalinowego.Napiecie zasilania bylo takie samo jak napiecie baterii.Nie bylo przekladni redukcyjnej.Silnik MG2 byl szeregowo a nie rownolegle.W ukladzie byl lancuch napedzajacy przekladnie ktorego obecnie nie ma.Pomijam zmiany konstrukcyjne silnikow elektrycznych bo bylo ich sporo.Pewnie ludzie siedzacy w tym wiedza duzo wiecej.
  15. Ogolnie patrzac na to jak Ryb to mozna dojsc do wniosku ze tylko wynalazek kola byl innowacja.Bo wszystko pozniej opieralo sie na tym kole.Nie znam silnika czy samochodu ktory nie mialby jakichkolwiek kol.Wiec automatycznie nie moze byc innowacja.A wspomniana hybryda Toyoty 5 gen ma jedynie nazwe wspolna z ta 1 generacji.
  16. W wielu autach po latach zbiorniczek matowieje, ale wystarczy trochę światła z góry i widać dokładnie lustro cieczy. Nie wiem, ale wątpię. To stare auto jak na aplikację. Ma chyba 6 czy 7 lat. Wtedy chyba jeszcze to tak nie działało? Bagnet nikomu nie przeszkadzał. Można było go po prostu zostawić i dodać sprawdzanie na ekranie. Bagnet się nie zepsuje. Czujnik może. A poziom oleju jest ważny dla działania silnika. Po prostu usuwanie sprawdzonych rozwiązań na siłe nie zawsze jest dobre. Tym bardziej, że ich pozostawienie nie zakłóciłoby tych "innowacyjnych"
  17. Ale żyjesz. Więc uratowała ci życie. Co więcej - poszły zapisy zdarzeń do centrali Tesli i statystyki bezpieczeństwa poszły w górę - dopisali dwa razy, jak Tesla uniknęła wypadku.
  18. Jak się boisz rdzy to kup francuskie auto. Popsuje się prędzej niż zardzewieje.
  19. A co za problem sprawdzić poziom oleju w Idrive zamiast grzebać się z bagnetem pod maską? Znaczniki poziomu płynu chłodniczego są w środku zbiorniczka, tylko odkręcaj na zimnym żeby się nie poparzyć.
  20. 1 punkt
    Ja jak zrobiłem mojej suce budę to musiałem jej pokazać jak się do niej wchodzi
  21. 1 punkt
    I lokatorka podczas przymiarek
  22. No to słabo - na OtoMoto dajesz ogłoszenie z automatycznym podbijaniem za 150 zł i pójdzie szybko. Ale trzeba chcieć sprzedać, a nie sprzedawać. 😁
  23. Rzecz gustu, mi sedany bardzo odpowiadają i ubolewam że jest ich tak mało do wyboru. A silnik ... jak silnik, stary klamot bez nadmiaru mocy. Jeżdże nim 25 km dziennie po mieście i mocy starcza. Dwie trasy w roku po kraju ogarniam bez problemu. Do tego każdy mechanik go kocha bo jest prosty jak budowa cepa i tani w naprawach. Dla kogoś kto liczy się z groszem jest to ważne. Ja ma teraz dylemat bo mam chęc go sprzedać i wziać coś nowszego (2-3 lata max), ale jak pomyśle o tych wydumkach napakowanych elektroniką to mam mieszane uczucia. Do tego poszło w niego trochę grosza w ostatnim roku - rozrząd, opony, hamulce przód ... trochę szkoda oddać to komuś
  24. Z tym silnikiem i sedan to trzeba amatora niestety.
  25. patrzyłem dzisiaj w sklepie, są belki 70X70 mm, chyba na taki domek narzędziowy stykną jako element konstrukcyjny? Znacie może jakąś stronkę z projektami?
  26. Taaa ... na pewno się rzucą, jakiś czas temu wrzuciłem swoją Astrę J za myślę dobra cena to pies z kulawą nogą się nie zainteresował. Co prawda z najgorszym wg niektórych silnikiem 1.6, ale młode auto od pierwszego właściciela z polskiego salonu. Synonim poszukiwanego auta ... I co ? I psinco 😁. Nadal jeżdżę Astrą 😉
  27. W wielu autach po latach zbiorniczek matowieje, ale wystarczy trochę światła z góry i widać dokładnie lustro cieczy. Zamiast świecić możesz też zajrzeć do środka i odpada kolejny problem z błędem paralaksy - albo masz zalany znacznik albo nie. G12 już miało Connected Services, apka nazywa się My Bmw. Pytanie czy ten egzemplarz miał/ma to wykupione... Klasyczna obawa i opór przed czymś nowym. Ja już nie miałem bagnetu w 2004r w C-klasie W203 więc z mojego pkt widzenia to żadna nowinka. Od tamtej pory było różnie w zależności od auta i jednak wygodniej (nie licząc wyjątków jak @wlad ) jest sprawdzać poziom z apki nie brudząc rąk niż grzebać pod maską. Po prostu się przyzwyczaisz. Równie dobrze można uzyskiwać że dzisiaj w takiej BMW nie ma dziury na korbę jak w żuku - jakby padł aku albo rozusznik to można by awaryjnie odpalić silnik a tak tylko booster albo laweta.
  28. 1 punkt
    Ciężko przewidzieć co będzie dalej po kilku miesiącach gorszej sprzedaży elektryków. S już jest tak stara że wygląda jak te klasyki merca z las 90tych.
  29. BYD wyżej niż VW w niemieckiej ankiecie Co tam poszło tak bardzo nie tak?
  30. Tak, tu częściowo zgoda. Bo dołożenie silnika elektrycznego na tylnej osi nic nie zmienia w działaniu mechanizmu eCVT ale faktycznie sam pomysł z realizowaniem AWD za pomocą silnika elektrycznego na tylnej osi był swego czasu nowatorski. Nie wiem tylko czy Toyota to wymyśliła no i nastąpiło na tyle dawno, że w autach sprzedawanych w roku 2024 to już trudno nazwać to innowacją.
  31. Luz osiowy pasuje objawowo, jak wciska się sprzęgło siła działa dokładnie w tym kierunku, a sprzęgło działa, tylko pojawia się dźwięk tego "przedmuchu". Tak czy inaczej teść nie będzie przecież płacił 40k za wymianę silnika, bo to auto nie wiem czy jest tyle warte. Moim zdaniem trzeba pisać do producenta, bo to jakiś żart przecież, żeby serwisowany zgodnie z kalendarzem przeglądów w ASO silnik nie przejechał nawet 60kkm. Wada ukryta.
  32. Pełna moc żeby wyprzedzić TIRa? Jak w tych silnikach wdepnie się do dechy powyżej 120 to jest wir w baku w moim plaskaczu a co dopiero w kiosku ruchu .
  33. To w ramach 'ciekawostki' przedstawię sytuację: Problemem nie jest sprzęgło, tylko luz osiowy na wale silnika. ASO proponuje wymianę silnika za jedyne 40k. Przypominam: auto z salonu, 1 właściciel, wszystkie przeglądy w ASO, ostatni na wiosnę tego roku, wtedy też skończyła się gwarancja, przebieg ok 50kkm. Także kolejny świetny 3-cylindrowy wynalazek pod maską.
  34. Pamiętajmy jeszcze o jednym aspekcie. Tu rozprawiamy o sprincie spod świateł. W weekend miałem okazję pierwszy raz po rozsądnym okresie docierania wskoczyć na autostrade przy "pełnym potencjale mocy". Jechałem sobie spokojnie A4 w okolicy tych 120 prawym pasem i nie ukrywam że cieszyło mnie że jednak duże moce potrafią też mieć nieduże spalanie przy rozsądnej jeździe. Zdarzały mi się jednak takie sytuacje że widziałem że powoli zbliżam się do jakiegoś TIRa czy innej zawalidrogi i chwilowe wykorzystanie pełnej mocy żeby wskoczyć w lewy pas i wyprzedzić naprawdę ułatwiało jazdę. Aha a 0-100 mam 4,9s a w tybie Launch Control wychodzi nawet w okolicach 4,7s 😍
  35. 1 punkt
    ja bym dał jakiś litowy lub PTFE i wytarł nadmiar po zmontowaniu
  36. Skoro spalinowy ✈️ tzn., że można zatrzymać się tam gdzie się chce 😎 Muszę spróbować faktycznie 😁
  37. Panowie, odkopałem ten wątek, bo muszę się zmierzyć z tematem takiego domku na narzędzia. Potrzebuję coś o wymiarach około 4m X 2m. Biję się z myślami czy szukać gotowca, czy może samemu zabrać się za robotę. Nie wygląda to na zbyt skomplikowane, ale może polecicie coś gotowego? Jak samemu to myślałem o prostej technologii - rama z belek, a na zewnątrz deska elewacyjna. Dach jednospadzisty, do tyłu domku, coś jak u kolegi @exor
  38. Tylko, ze ta korozja to jest temat na 10 lat+, wiec problem 2-3 wlasiciela najwczesniej...
  39. Patrząc na całą dyskusję z boku, rzuca się w oczy, że niektórzy ewidentnie nie rozumieją znaczenia słów w języku polskim i traktują wyrazy „innowacyjny” i „nowoczesny” jako synonimy słów „dobry”, „niezawodny”, itp. Myślę, że w takiej sytuacji ciężko będzie się dogadać . Podziwiam Twoją wytrwałość .
  40. Ja trzy lata temu zamontowałem zestaw z falownikiem oraz zbiornikiem z tworzywa: link do sklepu tam nie ma co zardzewieć. Podłączony do zwykłej pompy głębinowej.
  41. Już niedługo i to się zmieni, a jak puścisz bąka niby w swój kupiony fotel to jeszcze karę nałożą.
  42. Nie czytałeś ogromnego wątku? Ma być NOWOCZEŚNIE i INNOWACYJNIE. Po cholerę ma jeszcze działać? Nie oczekujesz za dużo?
  43. Działały za długo, życie pojazdu było za długie, trzeba było skrócić...
  44. Daj znać jak się sprzeda/je.. Ja sprzedawałem niedawno żony Ypsilon z LPG i... było zero telefonów prywatnych-a opuszczalem regularnie cene, tylko AAA auto I lokalny handlarz, któremu w końcu oddałem to auto ok 3kpln poniżej średniej ceny... Auto specyficzne więc tym sobie to tłumacze (raczej tylko dla kobiety)
  45. Przyspieszenie poniżej 10s wystarczy do odstawienia 90% pojazdów na światłach. Nikt na codzień się nie ściga.
  46. Jak masz już 50+ lat to idealne auto. Moja matka ma szybsze auto a trochę starsza niz ty.
  47. Loncin. Jeśli B&S to taki sprzed kilkunastu lat
  48. Moje ASO sugeruje wymianę oleju 2x częściej niż jest w instrukcji. Wielu z tych co uznali to za naciąganie potem wybuchły silniki.
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.