Moc generowana z jednej fazy nie może przekroczyć ok. 3,8kW. "Nie może" mam na myśli, że jest to ograniczone poprzez oprogramowanie / elektronikę płyty ze względów bezpieczeństwa. Przy tej mocy prąd pobierany z sieci to ok. 16A i przeważnie takie są bezpieczniki w typowych instalacjach domowych. Gdyby płyta takich ograniczeń nie miała, to by wywalała bezpieczniki. Zwróć uwagę, że przeważnie moce sumaryczne podane dla pól grzejnych przekraczają moc podaną dla całej płyty. To znaczy, że naraz w tym samym czasie pola mogą generować nie więcej niż moc podana dla całej płyty. I jest to przeważnie 7,2-7,5kW (bo tyle da się powiesić bezpiecznie na dwóch "domowych" fazach).
Mój przykład
Płyta o mocy łącznej 7350W, moc pól grzejnych to: 3200, 3200, 2500, 3600. Jak widać suma(12500) dużo przekracza 7350.
Pola mam podłączone pod dwie fazy: 3200 i 3200 pod jedną , oraz 2500 i 3600 pod drugą. Gdy włączę średnie pole na "dopalacz" (3200), to drugie z pary będzie miało tylko kilkaset watów do dyspozycji i nie da się go włączyć na więcej część mocy. Gdyby tą płytę podłączyć pod jedną fazę, to sumaryczna moc generowana przez wszystkie pola mogłaby wynieść tylko tyle ile obecnie przez dwa pola z par wiszących na jednej fazie (3,2+3,2 oraz 2,5+3,6).
Skoro nie obserwujesz u siebie ograniczenia mocy, to jedna z dwóch możliwości:
- masz słabsze pola, których moc (parami) nie przekracza ok. 3,8kW
- płyta nie ma wbudowanego ogranicznika mocy, w co wątpię ale nie wykluczam