Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zdejmowanie kół po zimie

Featured Replies

Napisano

Jako że jest już wiosna i robi się coraz cieplej postanowiłem założyć letnie, które mam na osobnych felgach. Śruby kół zabezpieczałem przed zimą więc dały się łatwo odkręcić. Problem pojawił się przy próbie zdjęcia kół z osi - sól i w efekcie rdza zrobiły swoje i nie było mocnych, koła nie schodziły. Stukanie młotkiem w felgę przez drewno (z wyczuciem), odrdzewiacz-penetrator czy patent z ruszeniem na lekko odkręconych śrubach pomogły tylko dla 2 kół. Pozostałe - dalej nie do zdjęcia. Pomógł dopiero pasujący w otwory ściągacz do łożysk, którego jednak ze sobą nigdy nie woziłem. Gdyby tak wcześniej trafiła się guma na trasie, to pozostałoby tylko assistance. panic.gif, chyba że nie wyczerpałem wszystkich możliwości. Może macie jeszcze inne sposoby na oporne koła niż wymienione wyżej? Każda rada może się przydać, szczególnie w trasie. idea.gif Pomysły na odkręcanie opornych śrub również mile widziane, chociaż z tym akurat nie miałem kłopotów.

Napisano

> Może macie jeszcze inne sposoby

> na oporne koła niż wymienione wyżej?

Tak, opuścić na ziemię i pozwolić grawitacji zrobić swoje.

Napisano

> Tak, opuścić na ziemię i pozwolić grawitacji zrobić swoje.

przeczytales chociaz post, na ktory odpowiedziales? hmm.gif

Napisano

> Tak, opuścić na ziemię i pozwolić grawitacji zrobić swoje.

Dokładnie luzujesz śruby opuszczasz pobujasz i puści grinser006.gif

Napisano

> Jako że jest już wiosna i robi się coraz cieplej postanowiłem założyć letnie, które mam na osobnych

> felgach. Śruby kół zabezpieczałem przed zimą więc dały się łatwo odkręcić.

a czy piaste, tam gdzie felga sie z nia styka czyms smarowales?

Napisano
  • Autor

> a czy piaste, tam gdzie felga sie z nia styka czyms smarowales?

Przed zimą? - niestety nie zolta.gif Nigdy tego nie robiłem, bo co roku na wiosnę koła zawsze lepiej lub gorzej, ale schodziły. Po tej ostatniej historii ze zdejmowaniem kół - już wyczyściłem rdzę i przesmarowałem.

Napisano

> Tak, opuścić na ziemię i pozwolić grawitacji zrobić swoje.

Jak jedno opuszczenie nie pomoże na poluzowanych śrubach, trzeba podnieść, obrócić, znowu opuścić, itd. Jest to równoważne uderzaniu kilkudziesięciokilowym młotem po obwodzie felgi. hehe.gif

Napisano
  • Autor

> Dokładnie luzujesz śruby opuszczasz pobujasz i puści

Nie za bardzo. Nie dość, że poluzowałem i opuściłem, to jeszcze przejechałem kawałek. Odpuściły tylko dwie, jak pisałem.

Napisano

> Nie za bardzo. Nie dość, że poluzowałem i opuściłem, to jeszcze przejechałem kawałek. Odpuściły

> tylko dwie, jak pisałem.

Spróbuj jak napisłame powyzej. Zeszłej wiosny tez miałem taki problem, jeździłem do przodu , do tyłu, hamowałem i nic.

Napisano

> przeczytales chociaz post, na ktory odpowiedziales?

Ja miałem kilka razy podobną sytuację i wtedy po odkręceniu śrub uderzam w odkręcone koło innym kołem (np: zapasowym). Spora masa i rozmach robią swoje. No i oponą mozna udeżać bez stresu, że się uszkodzi felgę. Pokazał mi ten sposób znajomy oponiarz. yay.gif

Chociaż w tym roku inny opowiadał mi jak złamał spory ściągacz do łożysk ściągając koło, ale to było BMW z niezdejmowanymi kołami od co najmniej trzech lat! boje_sie.gifsick.gif

Napisano

jesli przypilnujesz sobie smarowania tego felca na piascie to nie beda Ci potrzebne zadne patenty. Przy kazdej zmianie kol, czy to lato czy to zima, papier scierny do reki, czyszcze sobie ten rant na piascie, czyszcze i smaruje otwor centrujacy na feldze. Dodatkowo mozna przesmarowac centralna czesc tarczy, gdzie felga do niej przylega, oczywiscie wczesniej wyczyscic papierem. smarujesz smarem miedziowym czy miedziowanym i nie ma prawa nic zlapac. Kola same spadaja zlosnik.gif po odkreceniu oczywiscie.

Napisano

> Może macie jeszcze inne sposoby

> na oporne koła niż wymienione wyżej?

Smarowanie piasty smarem miedziowym?

> Pomysły na odkręcanie opornych śrub również mile widziane, chociaż z tym akurat nie miałem

j.w. tylko nie piasty ale gwintu. I dokręcanie kluczem dynamometrycznym nie pneumatem "na chama".

Napisano
  • Autor

> j.w. tylko nie piasty ale gwintu. I dokręcanie kluczem dynamometrycznym nie pneumatem "na chama".

Zawsze dokręcam ręcznie. Zmieniam koła sam a do pneumatyka nie mam dostępu. rotfl.gif

Napisano

> Zawsze dokręcam ręcznie. Zmieniam koła sam a do pneumatyka nie mam dostępu.

Za dużo pary w rękach grinser006.gif

Napisano

> Zawsze dokręcam ręcznie. Zmieniam koła sam a do pneumatyka nie mam dostępu.

ręcznie też jest łatwo przeciągnąć bez dynamometryka.

Napisano

> Jak jedno opuszczenie nie pomoże na poluzowanych śrubach, trzeba podnieść, obrócić, znowu opuścić,

> itd. Jest to równoważne uderzaniu kilkudziesięciokilowym młotem po obwodzie felgi.

Dokładnie. Zresztą stosuję tą metodę także do odkręcania co bardziej opornych śrub przy hamulcach - dzięki temu nie trzeba się szarpać, wystarczy założyć klucz na śrubę, podeprzeć go czymś i powoli opuszczać pojazd.

Napisano

> Jako że jest już wiosna i robi się coraz cieplej postanowiłem założyć letnie, które mam na osobnych

> felgach. Śruby kół zabezpieczałem przed zimą więc dały się łatwo odkręcić. Problem pojawił się

> przy próbie zdjęcia kół z osi - sól i w efekcie rdza zrobiły swoje i nie było mocnych, koła

> nie schodziły. Stukanie młotkiem w felgę przez drewno (z wyczuciem), odrdzewiacz-penetrator

> czy patent z ruszeniem na lekko odkręconych śrubach pomogły tylko dla 2 kół. Pozostałe - dalej

> nie do zdjęcia. Pomógł dopiero pasujący w otwory ściągacz do łożysk, którego jednak ze sobą

> nigdy nie woziłem. Gdyby tak wcześniej trafiła się guma na trasie, to pozostałoby tylko

> assistance. , chyba że nie wyczerpałem wszystkich możliwości. Może macie jeszcze inne sposoby

> na oporne koła niż wymienione wyżej? Każda rada może się przydać, szczególnie w trasie.

> Pomysły na odkręcanie opornych śrub również mile widziane, chociaż z tym akurat nie miałem

> kłopotów.

jedyny i nie zawodny sposob zeby sciagnac nawet najbardziej zapieczone kola to :

uderzenie drugim kolem (napompowanym) , nie zdazylo sie jeszcze zeby sie nie udalo

a zeby zapobiegac to profilaktycznie raz w roku ,szczotka druciana albo papier scierny i piaste wyczyscic a pozniej przesmarowac pastom copera ( smar miedziowy ) albo zwyklym smarem.pozdro

Napisano
  • Autor

> Za dużo pary w rękach

Wystarczy dość długa rurka-przedłużka założona na klucz i już można przegiąć z momentem. zakrecony.gif

Napisano

> Wystarczy dość długa rurka-przedłużka założona na klucz i już można przegiąć z momentem.

Moment dokręcania kół to w większości aut osobowych około 100Nm. Taki moment osiągamy przykładając siłę 100N na ramię długości metra lub 200N na ramię półmetrowej długości (tyle ma mniej więcej klucz do kół, A wiesz ile to siły 200N? Tyle ile potrzebujesz do utrzymania w górze siatki z zakupami ważącej 20 kg. Utrzymasz to spokojnie, jeszcze zapas na drugą (krótkotrwale) powinien zostać jeśli nie jesteś kobietą spy.gif

Więc... Nawet kluczem z tesco jesteś w tanie przeciągnąć dość mocno śruby w kołach jeśli potrafisz podnieść worek cementu z ziemi.

Napisano

Za mały młotek miałeś i zbyt mało zdecydowanie jego użyłeś - poważnie.

Napisano

> Za mały młotek miałeś i zbyt mało zdecydowanie jego użyłeś - poważnie.

niepotrzebny młotek jeśli mamy drugie koło i potrafimy nim machnąć. Oczywiście pod warunkiem, że auto stoi stabilnie i mamy świadomość, że trzeba mocno trzymać po odbiciu palacz.gif

Napisano

> niepotrzebny młotek jeśli mamy drugie koło i potrafimy nim machnąć. Oczywiście pod warunkiem, że

> auto stoi stabilnie i mamy świadomość, że trzeba mocno trzymać po odbiciu

mozna i kołem, nie potrzeba wtedy drewienka przez które należy walić

Napisano

> Ja miałem kilka razy podobną sytuację i wtedy po odkręceniu śrub uderzam w odkręcone koło innym

> kołem (np: zapasowym). Spora masa i rozmach robią swoje. No i oponą mozna udeżać bez stresu,

> że się uszkodzi felgę. Pokazał mi ten sposób znajomy oponiarz.

dokładnie zeby.GIF sam to stosuje, najlepszy patent....

Napisano

podobnie mialem dwa razy.

Lata temu po prostu pojechalem do gumiarza na zmiane. Odkrecil, oklepal jakos i puscilo. Bylem w szoku jak prosto u poszlo bo mocowalem sie z tym kolem naprawde dlugo.

Na jesien mialem powtorke. Mialem do wymiany lozysko kola i zatrzymal mnie etap sciagniecia kola. Za nic nie moglem felgi sciagnac. Podlozylem cos pod samochod, opuscilem go zeby mi nie spadl z podnosnika.

Piatek wieczorem i dostalem furii ze nic nie zrobie przez weekend. Tak skopalem kolo ze w koncu puscilo shocked.gif

Napisano

kolego dzisiaj zmienialismy i zeszlo 20 minut.

Felga out, druciak na wiertarce i po piastach poszedł, na to miedź i na szpilki też, i wtedy nowa felga i problemów z odkręcaniem nie ma nigdy

Napisano

Od kiedy i w zimę używam "alumfelg" to nie mam takiego problemu.

Problem był zawsze ze stalówkami na przedniej osi w FWD, przy czym większy problem był po tej stronie, gdzie wymieniałem piastę.

Ja zdejmowałem to hamulcem: auto na podnośniku, zapinam I bieg, lekko rozpędzam, przychamowuję - potrzebny 2. osoba do asekuracji koła).

Na śrubę pomaga tekkie opukanie za pomocą dwóch młotków.

PZDR

Napisano

> smarujesz smarem miedziowym czy miedziowanym

Rok temu przy zmianie kol, wulkanizator posmarowal mi jakims smarem ceramicznym, podobno "odpryski" smaru miedzianego moga namieszac cos we wskazaniach ABS, twierdzil, ze takie dostali zalecenie, zeby nie uzywac juz miedzianego na piaste i tarcze.

Napisano

> mozna i kołem, nie potrzeba wtedy drewienka przez które należy walić

Wystarczy gumowy młotek wink.gif

Napisano

> smarujesz smarem miedziowym czy miedziowanym i nie ma prawa nic zlapac.

...a ten smar przypadkiem nie "reaguje" z "alufelgami"? Zalecał bym ostrożność.

Napisano

> Tak skopalem kolo ze w koncu

> puscilo

U mnie to zawsze działa. palacz.gif

Napisano
  • Autor

> Wystarczy gumowy młotek

Gumowy może być za słaby.

Napisano
  • Autor

> Za mały młotek miałeś i zbyt mało zdecydowanie jego użyłeś - poważnie.

5 kg to mały? A z tym zdecydowaniem to lepiej mieć wyczucie, bo można więcej sknocić niż pomóc.

Napisano
  • Autor

> Utrzymasz to spokojnie, jeszcze zapas na drugą (krótkotrwale) powinien

> zostać jeśli nie jesteś kobietą

Uważaj co piszesz, bo są i takie mulher.gif co podnoszenie ciężarów trenują.

Napisano

> ...a ten smar przypadkiem nie "reaguje" z "alufelgami"? Zalecał bym ostrożność.

Reaguje nasmarowałem w tamtym sezonie i musiałem drucianką na wiertarce piaste alufelg czyścić z białego nalotu. Do alu jest jakis inny

Napisano

> Do alu jest jakis inny

Smar ceramiczny? Nie korzystałem, ale "gumiarz" przy wyważaniu polecał zamiast miedziowego (że niby prądu nie przewodzi, ABS nie wariuje, nie reaguje z aluminium).

Napisano

> Smar ceramiczny? Nie korzystałem, ale "gumiarz" przy wyważaniu polecał zamiast miedziowego (że niby

> prądu nie przewodzi, ABS nie wariuje, nie reaguje z aluminium).

Hm ciekawe czy od bidy cienka warstwa wazeliny techniznej nie dała by rady a może smar silikonowy do hamulców

Napisano

> Gumowy może być za słaby.

jak bedzie mial 10kg wagi to powinien wystarczyć

Napisano

> 5 kg to mały? A z tym zdecydowaniem to lepiej mieć wyczucie, bo można więcej sknocić niż pomóc.

no raczej mały, do mojego busa kapciarz użył młota co najmniej 10kg, lekko pyknął w kolo samym ciężarem i juz zeskoczyło

5kg na krotkim trzonku to sie nadaje do innych prac przy samochodzie devil.gif

Napisano

Przechodziłem to w zeszłym roku. Pomógł patent wulkanizatora - WD 40 i podgrzanie felgi opalarką. Po tym zabiegu felga zeszła bez problemu. Teraz już się zabezpieczam, tzn czyszczenie piasty szczotką drucianą, później smar na piastę, otwór centralny i na śruby.

Napisano

Pamiętaj na przyszłość, smar miedziowany waytogo.gif

Napisano

> Smar ceramiczny? Nie korzystałem, ale "gumiarz" przy wyważaniu polecał zamiast miedziowego (że niby

> prądu nie przewodzi, ABS nie wariuje, nie reaguje z aluminium).

Jeżdżę latem na pierścieniach plastikowych i tam to nie ma wpływu, ale zimą mam jeszcze lekko miedziowanym na czystej alu i nic się nigdy nie działo, nic nie wariuje, nic nie kopie spineyes.gif

Napisano

Miałem kolego ten problem na poczatku zumy po lecie - rozwiązanie dębowy klocek i siekierka. Po dwa razy i po problemie.

Napisano
  • Autor

> Pamiętaj na przyszłość, smar miedziowany

Teraz tak zrobiłem; powinno pomóc.

Napisano

> 5 kg to mały? A z tym zdecydowaniem to lepiej mieć wyczucie, bo można więcej sknocić niż pomóc.

Mały. Moi gumiarze mają coś jak młot do węgla, na długim trzonku.

Napisano
  • Autor

> Mały. Moi gumiarze mają coś jak młot do węgla, na długim trzonku.

Duży młot na długim trzonku ma na AK niemało zwolenników. Przyłożyć można zdrowo, felga moze i zejdzie, ale co na to łożyska?

Napisano

> Duży młot na długim trzonku ma na AK niemało zwolenników. Przyłożyć można zdrowo, felga moze i

> zejdzie, ale co na to łożyska?

też zejdą ...

Napisano

> Duży młot na długim trzonku ma na AK niemało zwolenników. Przyłożyć można zdrowo, felga moze i

> zejdzie, ale co na to łożyska?

a łożyska na to: "co za młot - wszystkie - nawet największe - dziurska zalicza..." biglaugh.gifhehe.gif30.GIF

Napisano

> Moment dokręcania kół to w większości aut osobowych około 100Nm. Taki moment osiągamy przykładając

> siłę 100N na ramię długości metra lub 200N na ramię półmetrowej długości (tyle ma mniej więcej

> klucz do kół, A wiesz ile to siły 200N? Tyle ile potrzebujesz do utrzymania w górze siatki z

> zakupami ważącej 20 kg. Utrzymasz to spokojnie, jeszcze zapas na drugą (krótkotrwale) powinien

> zostać jeśli nie jesteś kobietą

> Więc... Nawet kluczem z tesco jesteś w tanie przeciągnąć dość mocno śruby w kołach jeśli potrafisz

> podnieść worek cementu z ziemi.

Wiesz co tak czytam tego posta i jakoś nie potrafię sobie wyobrazić jak można przeciągnąć śrubę w kole hmm.gif rozumiem urzywajac metrowej rurki waytogo.gif ale od kiedy zacząłem pomagać ojcu przy naprawach naszego poloneza zawsze po robocie JA dokręcałem koła oryginalnym kluczem w ten sposób że dociskałem go noga aż mogłem na nim stanąć... nigdy nie udało mi się przeciągnąć gwintu, z odkręceniem też nie miałem problemu dynamiczne naciśnięci na klucz i śruba się luzowała... Do pewnego czasu robiłem tak w swoim punto tak w FIACIE ale jak któregoś razu miałem problem z odkręceniem- musiałem użyć metrowej rurki, śruby dokręcam ręcznie przy użyciu treszczotki. Dlatego nie bardzo wiem jak można przeciągnąć drobnozwojowy gwint w śrubie o twardości 10.9 (jak sie nie mylę)i to dobrej jakościowo bo niestety teraz takie oznaczenie 8.8 to nie wiele niestety znaczy oslabiony.gif ale fakt znając niektórych ludzi da się.... Somsiad ukręcił szpilkę w swoim passacie hehe.gif

Pozdro 20.GIF

Napisano

> po robocie JA dokręcałem koła oryginalnym kluczem w ten sposób że

> dociskałem go noga aż mogłem na nim stanąć...

a dokręcałeś kiedykolwiek koła kluczem dynamometrycznym z momentem ~100Nm ? polecam: dokręć i później weź fabryczny klucz do kół i odkręć koło - zobaczysz, jak niewiele potrzeba, by prawidłowo dokręcić koła, no chyba że jesteś czterdziestokilogramowym anorektykiem... biglaugh.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.