Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Sami z siebie

Featured Replies

Napisano

Byłem w dniu wczorajszym na przeglądzie w ASO ze swoim Hultajem.

Po "pierepałkach" z ASO przy salonie w którym kupiłem, pojechałem do innego.

Auto przeszło przegląd po 40 tyś km, ja stałem się uboższy o 1200 złociszy,

drobne usterki (nie działała zapalniczka np zlosnik.gif) zostały usunięte, odbieram, umyty,

wszystko super, a pan z serwisu mi mówi że zamówili dla mnie nową turbinę bo z tą coś jest nie tak yikes.gif

Gwiżdże przy przyspieszaniu tak jak nie powinna, a czasem nawet przy gaszeniu

"coś tam zarzęzi". No to ja mu mówię że ona tak od nowości się zachowywała (bo to prawda), auto jeździ nadzwyczaj sprawnie jak swe 115 KM i w ogóle jest dobrze.

"Ma Pan dużo szczęścia że wytrzymała przez 40 kkm w takim układzie, ale w każdej chwili może odmówić współpracy"

Koniec końców do końca tygodnia mają mieć dla mnie nową turbinkę, wymienią na gwarancji.

I teraz tak: w pierwszej chwili byłem bardzo pozytywnie zaskoczony reakcją serwisu i chęcią jak najszybszej wymiany.

Ale taka mi się nieufność włączyła, no bo jak to? ASO samo z siebie chce mi wymienić dosyć kosztowną część? Ja nic nie zgłaszałem.

Się człowiek for i gazet naczyta jak to ASO zlewa ludzi, robi co może żeby się ze swoich obowiązków wymigać, a tu takie cuda? zlosnik.gif

Węszyć podstęp czy cię cieszyć? zlosnik.gif

Napisano

> (...)

> Węszyć podstęp czy cię cieszyć?

U mnie przy 40kkm wymienili jakieś wadliwe gumy w tylnym zawieszeniu. Podobno dosłuchali się jakiegoś stukania. Ja nic nie zauważyłem.

Ale to dowodzi, że czasem coś naprawiają sami z siebie.

Napisano

Może się coś zmienia na lepsze wink.gif Albo nie chcą mieć silnika do remontu, gdy się turbina rozsypie wink.gif

Napisano

Może twoja turbina jest lepsza i chca ci już teraz ta seryjna wstawić smile.gif

Napisano

> Może się coś zmienia na lepsze Albo nie chcą mieć silnika do remontu, gdy się turbina rozsypie

albo używkę puszczą na lewo hehe.gif

Napisano

> albo używkę puszczą na lewo

zaraz po 3 miesiacach karencji, jak sie Hyundai EU o nia nie upomni zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

Ja tylko w takiej malej kwestii formalnej smile.gif

Jako, ze jestesmy na forum motoryzacyjnym, to dobrze by bylo, bysmy trzymali sie prawidlowej terminologii, a nie "ludowej".

Wiec chcialem skromnie sprostowac: turbosprezarka, a nie turbina. Silniki turbinowe maja szerokie zastosowanie ale w smiglowcach i wspolczesnych czolgach wink.gif

Napisano

stary numer...

przyjezdza ktos do serwisu z padnieta turbina, komu sie spieszy, np komus z floty

czesci nie ma, wiec za drobna oplata pan Heniek cos zalatwi na boku wink.gif

zupelnie przez przypadek Ty przyjezdzasz ze swym hultajem na przeglad, podmieniaja Twoja sprawna turbine na ta niesprawna, po czym mowi Ci to co mowia...

i tak to Ty czekasz na czesci a nie ktos komu sie spieszylo grinser006.gif

kazdy jest zadowolony rotfl.gif

Napisano

> Ale taka mi się nieufność włączyła, no bo jak to? ASO samo z siebie chce mi wymienić dosyć

> kosztowną część? Ja nic nie zgłaszałem.

> Się człowiek for i gazet naczyta jak to ASO zlewa ludzi, robi co może żeby się ze swoich obowiązków

> wymigać, a tu takie cuda?

> Węszyć podstęp czy cię cieszyć?

Pewnie jest jakaś cicha akcja serwisowa na te turbiny zlosnik.gif

Napisano

> Się człowiek for i gazet naczyta jak to ASO zlewa ludzi, robi co może żeby się ze swoich obowiązków wymigać, a tu takie cuda?

> Węszyć podstęp czy cię cieszyć?

IMHO nic dziwnego. Za darmo tego nie robią.

mar00ha

Napisano

Podejrzewam, ze to co u mnie bylo. Upewnij sie, ze to nie uszczelka. Mnie 2x turbo wymieniali po czym zorienotwali sie, ze wine za gwizd ponosi uszczelka.

Napisano

> Ale taka mi się nieufność włączyła, no bo jak to? ASO samo z siebie chce mi wymienić dosyć

> kosztowną część? Ja nic nie zgłaszałem.

Za darmo nie robią. Za wymianę zapłaci (dużo) generalny przedstawiciel Hultaja (gwarancja) a oni zarobią.

Napisano

> Ja tylko w takiej malej kwestii formalnej

> Jako, ze jestesmy na forum motoryzacyjnym, to dobrze by bylo, bysmy trzymali sie prawidlowej

> terminologii, a nie "ludowej".

> Wiec chcialem skromnie sprostowac: turbosprezarka, a nie turbina.

no.gif

> Silniki turbinowe maja szerokie

> zastosowanie ale w smiglowcach i wspolczesnych czolgach

Czy my tu mówimy o silnikach turbinowych? confused.gif

IMO, kolega prawidłowo ujął problem.

W jego aucie hałasuje turbina w turbosprężarce. Tego ostatniego nie musiał dodawać, bo mowa jest o samochodzie, a nie czołgu, elektrowni wiatrowej bądź wodnej ani śmigłowcu, więc licząc na inteligencję czytających napisał po prostu turbina.

Turbina, to część turbosprężarki.

Napisano

> W jego aucie hałasuje turbina w turbosprężarce. Tego ostatniego nie musiał dodawać, bo mowa jest o

> samochodzie, a nie czołgu, elektrowni wiatrowej bądź wodnej ani śmigłowcu, więc licząc na

> inteligencję czytających napisał po prostu turbina.

> Turbina, to część turbosprężarki.

To prawda, turbina (będąca podzespołem turbosprężarki) może hałasować (aczkolwiek sprężarka też może) ale czy w opisywanym przypadku wymieniona ma być turbina czy kompletna turbosprężarka?

Napisano

> To prawda, turbina (będąca podzespołem turbosprężarki) może hałasować (aczkolwiek sprężarka też

> może) ale czy w opisywanym przypadku wymieniona ma być turbina czy kompletna turbosprężarka?

Liseh napisał - "turbinkę". Czy to prawda, to zupełnie inna bajka.

Napisano

> W jego aucie hałasuje turbina w turbosprężarce.

równie dobrze może hałasować sprężarka.

Więc trzymajmy się właściwej terminologii - powtarzaj za mną - TU RBO SPRĘ ŻA RKA.

Napisano

> Liseh napisał - "turbinkę". Czy to prawda, to zupełnie inna bajka.

może turbinkę kowalskiego, to dopiero folklor hehe.gif

nie przesadzajcie, wszyscy wiedzą o co chodzi old.gif

Napisano

> równie dobrze może hałasować sprężarka.

> Więc trzymajmy się właściwej terminologii - powtarzaj za mną - TU RBO SPRĘ ŻA RKA.

Proponuję posunąć się dalej. Hałasuje SILNIK

alob lepiej - SAMOCHÓD zlosnik.gifzlosnik.gif

A tak na marginesie. Gdyby tak zacząć poprawiać userów, to można by siedzieć cały dzień i nic innego nie robić.

Różni ludzie jeżdżą samochodami i znaczna ich część wysławia się bardzo nieprecyzyjnie, ale tak już jest i trudno to zmienić.

Jak zapytasz takiego - która godzina? Spora część odpowie np. - nie mam zegarka. hehe.gif

ps. co do istoty sprawy, to oczywiście masz rację, ale autorowi przez przypadek się udało.

Napisano

... że żeś pojechał do ASO.

Czesio wykryłby tą usterkę telefonicznie, nawet nie pytając o model auta, a w tym aso skasowali Cię 1200 za pieczątkę w książce, bo przecież nawet oleju nie wymienili...

Napisano

> Czy my tu mówimy o silnikach turbinowych?

> IMO, kolega prawidłowo ujął problem.

> W jego aucie hałasuje turbina w turbosprężarce.

Odważna teza, bo takie coś bez rozbiórki urządzenia trudno jest zdiagnozować.

Napisano
  • Autor

> ... że żeś pojechał do ASO.

> Czesio wykryłby tą usterkę telefonicznie, nawet nie pytając o model auta, a w tym aso skasowali Cię

> 1200 za pieczątkę w książce, bo przecież nawet oleju nie wymienili...

Byś wujek rzekł coś na temat bo nie w te drzwi uderzasz ;->

Napisano
  • Autor

> stary numer...

> przyjezdza ktos do serwisu z padnieta turbina, komu sie spieszy, np komus z floty

> czesci nie ma, wiec za drobna oplata pan Heniek cos zalatwi na boku

> zupelnie przez przypadek Ty przyjezdzasz ze swym hultajem na przeglad, podmieniaja Twoja sprawna

> turbine na ta niesprawna, po czym mowi Ci to co mowia...

> i tak to Ty czekasz na czesci a nie ktos komu sie spieszylo

> kazdy jest zadowolony

Hmm, ale mi nie wymienili turbiny na jakąś padniętą, auto jeździ jak jeździło. gwiżdże, syczy, dmucha i zapitala zlosnik.gif

Napisano

> Hmm, ale mi nie wymienili turbiny na jakąś padniętą, auto jeździ jak jeździło. gwiżdże, syczy,

> dmucha i zapitala

ha! i tak wlasnie masz myslec...

sa jeszcze bardziej przebiegli niz myslalem spy.gif

Napisano
  • Autor

> Ja tylko w takiej malej kwestii formalnej

> Jako, ze jestesmy na forum motoryzacyjnym, to dobrze by bylo, bysmy trzymali sie prawidlowej

> terminologii, a nie "ludowej".

> Wiec chcialem skromnie sprostowac: turbosprezarka, a nie turbina. Silniki turbinowe maja szerokie

> zastosowanie ale w smiglowcach i wspolczesnych czolgach

Ok, więc rzecz tyczy się zapewne całego podzespołu pod tytułem turbosprężarka, acz Pan ASOSerwisant rzekł do mnie słowo "turbina", zatem nie wiem do końca co miał na myśli, ale stawiam że jednakowoż o całą turbosprężarkę zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> ha! i tak wlasnie masz myslec...

> sa jeszcze bardziej przebiegli niz myslalem

Czyli sugerujesz że w swym sprycie posunęli się aż tak daleko, że nie wymienili mi nic, wymienią na dobrą i tym że sposobem doprowadzą mnie do paranoi, bo to przecież niemożliwe? hmm.gifzlosnik.gif

Napisano

> zaraz po 3 miesiacach karencji, jak sie Hyundai EU o nia nie upomni

równie dobrze kolega kolegi może mieć padnięta, więc znalazło się dawcę, któremu na gwarancji wymieni się turbinę. Tę wymontowana dostanie kolega a jego zwalona pójdzie jako wymieniona na gwarancji zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> równie dobrze kolega kolegi może mieć padnięta, więc znalazło się dawcę, któremu na gwarancji

> wymieni się turbinę. Tę wymontowana dostanie kolega a jego zwalona pójdzie jako wymieniona na

> gwarancji

A zapewnienia owego majstra że zobacze że ma przestać gwizdać? zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Podejrzewam, ze to co u mnie bylo. Upewnij sie, ze to nie uszczelka. Mnie 2x turbo wymieniali po

> czym zorienotwali sie, ze wine za gwizd ponosi uszczelka.

Może być, ale fakt faktem że ona przy zimnym silniku i lekkim dodaniu gazu czasem tak jakby zawyła.

Ale że wyje od początku to uznałem że tak ma być zlosnik.gif

Napisano

Zaraz się dowiesz od kolegów z forum, że dostaniesz całkiem inny samochód. zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> A zapewnienia owego majstra że zobacze że ma przestać gwizdać?

Może byc prawda, może być wałek. Przekonasz się po.

Jeśli można to patrz co robią przy samochodzie.

Z oplami do aso nie jeździłem bo wszędzie było jedno partactwo. Teraz z toyotą odzyskuję śmiałość, nie wiem na jak długo ...

Napisano

> Węszyć podstęp czy cię cieszyć?

Przypuszczam, że wolą teraz wymienić samą turbinę, niż ryzykować że rozleci się jeszcze w czasie gwarancji i będą musieli wymienić cały silnik (na przykład).

Napisano
  • Autor

> Przypuszczam, że wolą teraz wymienić samą turbinę, niż ryzykować że rozleci się jeszcze w czasie

> gwarancji i będą musieli wymienić cały silnik (na przykład).

Taka opcja jest logiczna.

Napisano

> Byś wujek rzekł coś na temat bo nie w te drzwi uderzasz ;-

Wyręczam fanów pana miecia :-)

Bo i co tu dodawać - NORMALKA. Po to właśnie jest przegląd, żeby wykrywać w porę usterki i móc reagować.

Napisano

> równie dobrze kolega kolegi może mieć padnięta, więc znalazło się dawcę, któremu na gwarancji

> wymieni się turbinę. Tę wymontowana dostanie kolega a jego zwalona pójdzie jako wymieniona na

> gwarancji

Jest jak dla mnie jedno ALE...koledze kolegi załatwia się nową część, a nie taką po przebiegu 40kkm...a jakiemuś "obcemu" klientowi nową? Oczywiście może to być wałek, ale jak chcą wymienić na nową, to czemu się nie zgodzić...zawsze to 40kkm mniej wink.gif

Napisano

> Po to właśnie jest przegląd, żeby wykrywać w porę usterki i móc reagować.

Nie na AK. Tu się powszechnie uważa (na szczęście są wyjątki od tej reguły), że ASO na przeglądzie to nawet zardzewiałych, rozpadających się klocków hamulcowych nie zauważy. facepalm%5B1%5D.gif

mar00ha

Napisano

Oby nie było że nowa będzie gwizdać jak stara, a Twoją po okazyjnej cenie wcisną innemu.

Napisano

> Oby nie było że nowa będzie gwizdać jak stara, a Twoją po okazyjnej cenie wcisną innemu.

Skoro robi na gwarancji to juz nie jego zmartwienie grinser006.gif

Napisano

> zadziwiająca jest wiara w ASO, jak w boga

no przeciez dal 1200 wink.gif To usuneli fail z zapalniczka hehe.gif

Napisano
  • Autor

> zadziwiająca jest wiara w ASO, jak w boga

A w kogo mam wierzyć, jak się na tym nie znam?

Jak pralkę mam zepsutą to komu mam wierzyć jak nie "majstrowi" od pralek??

Powie mi że jakieś tam łożysko i ono jest ważne i co? Mam kurde studiowac budowe pralek???

Ja to sobie mogę klocki "zdiagnozować" a nie turbosprężarkę.

Mówią że do wymiany to do wymiany - zwłaszcza że nic za to nie płacę.

Swoją droga nie rozumiem Twojego postu - mam samochód na gwarancji, to przecież nie pojadę do Henia na przegląd.

Napisano
  • Autor

> Wyręczam fanów pana miecia :-)

Moze i słusznie biorąc pod uwagę post o "wierze w ASO jak w Boga" sciana.gif

> Bo i co tu dodawać - NORMALKA. Po to właśnie jest przegląd, żeby wykrywać w porę usterki i móc

> reagować.

Masz rację, ale moje doświadczenie z ASO jest mizerne. To dopiero 4 samochód nowy z salonu i pierwszy w którym ktoś sam z siebie zainteresował się tematem w ramach gwarancji. Stąd mój brak wiary w zwyczajną ludzką fachowość i uczciwość.

Napisano

> A w kogo mam wierzyć, jak się na tym nie znam?

> Jak pralkę mam zepsutą to komu mam wierzyć jak nie "majstrowi" od pralek??

> Powie mi że jakieś tam łożysko i ono jest ważne i co? Mam kurde studiowac budowe pralek???

> Ja to sobie mogę klocki "zdiagnozować" a nie turbosprężarkę.

> Mówią że do wymiany to do wymiany - zwłaszcza że nic za to nie płacę.

> Swoją droga nie rozumiem Twojego postu - mam samochód na gwarancji, to przecież nie pojadę do Henia

> na przegląd.

Daj spokoj bo i tak nie przetlumaczysz...

Najwiecej do powiedzenia w temacie ASO maja zawsze Ci co glownie widzieli szyld z ulicy zlosnik.gif

Napisano

> Ok, więc rzecz tyczy się zapewne całego podzespołu pod tytułem turbosprężarka, acz Pan ASOSerwisant

> rzekł do mnie słowo "turbina", zatem nie wiem do końca co miał na myśli, ale stawiam że

> jednakowoż o całą turbosprężarkę

Wiesz, to co rzekł Pan ASOSerwisant, to dziel przez dwa zlosnik.gif. Ostatnio inny Pan ASOSerwisant wmawiał mi, że przyjechałem na przegląd autem o mocy 100KM. Na to, że kupowany był model z silnikiem 115KM, Pan ASOSerwisant twierdził, że przecież z VINu wychodzi mu okrągła setka rumaków. Nawet jak mu pokazałem wyciąg z homologacji w książce serwisowej i dowód rejestracyjny z wpisaną mocą - stwierdził, że to pomyłki hehe.giffacepalm%5B1%5D.gif. Już chciałem żądać zwrotu gotówki za brakujące 15KM, ale uznałem, że nie będę go pogrążał zlosnik.gif. W temacie turbo i turbosprężarki zlosnik.gif - opcje są 2 - jak już Ci napisano - albo faktycznie boją się większej awarii i mieli dobry dzień (przy okazji i tak zarobią nie małe pieniądze) albo kręcą wałek z odsprzedażą po okresie karencji Twojej części lub też Twoją część dostanie znajomy królika, który ma w tej chwili część wartą tyle, ile waży wink.gif

Napisano
  • Autor

Ano racja - "abu abu, abu brudna gęba, abu pełny badziuch" zlosnik.gif

Napisano

> Masz rację, ale moje doświadczenie z ASO jest mizerne. To dopiero 4 samochód nowy z salonu i

> pierwszy w którym ktoś sam z siebie zainteresował się tematem w ramach gwarancji. Stąd mój

> brak wiary w zwyczajną ludzką fachowość i uczciwość.

Pytanie o jakich usterkach mowa, o jakiej marce, o jakim ASO - nic nie jest czarno-białe.

Ja już różne tematy zgłaszałem, różne tematy wykrywano "bez pytania" - mnie to nie dziwi :-)

Napisano

> Nie na AK. Tu się powszechnie uważa (na szczęście są wyjątki od tej reguły), że ASO na przeglądzie

> to nawet zardzewiałych, rozpadających się klocków hamulcowych nie zauważy.

> mar00ha

No ale mówię - Mnieciu zdiagnozowałby sprawę na telefon, zasadniczo jeszcze przed odebraniem połączenia...

Napisano

Jeżeli się zdecydujesz na wymianę to weź sobie wcześniej zaznacz w jakimś miejscu np. farbką swoją turbinę i sprawdź czy faktycznie wymienili na nową czy tylko taka ściema.

Napisano

> równie dobrze kolega kolegi może mieć padnięta, więc znalazło się dawcę, któremu na gwarancji

> wymieni się turbinę. Tę wymontowana dostanie kolega a jego zwalona pójdzie jako wymieniona na

> gwarancji

A czasem nie jest tak (zwłaszcza w czasach dostaw "na czas" na linię montażową), że po numerach danej serii części /osprzętu wiadomo w autach z jakim VINem są. Albo kodem kreskowym itp?

Taki system eliminował by takie zagrywki, taki system może też pomóc w akcjach serwisowych, w eliminowaniu niedoróbek itp.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.