Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Mercedes W210 2000benzyna 1996 czy kupić?

Featured Replies

Napisano

Jest do kupienia taki samochód. Po sprowadzeniu do PL wyjdzie w okolicach 15tyś. Auto nigdzie nie poobdzierane z wiarygodnym przebiegiem 164kkm. Nadwozie sedan w wersji avantgarde.

Czy warto kupować takie auto?

Również nie ma rdzy. Silnik, oraz most suchy brak wycieków.

Auto do przyprowadzenia z włoch.

Jak z awaryjnością tego auta? co go boli (prócz blach) ? drogi w serwisowaniu?

Napisano

15k PLN za 16-letni samochód? ... trzeba kochać tą markę, bo legendy o bezawaryjności to chyba skończyły się z końcem latach '80 ...

Napisano

> Jak z awaryjnością tego auta? co go boli (prócz blach) ? drogi w serwisowaniu?

taxiarze jeżdżą dieslami i sobie chwalą, jak ma realny przebieg to raczej za dużo problemów z nim nie będziesz miał

Napisano
  • Autor

> taxiarze jeżdżą dieslami i sobie chwalą, jak ma realny przebieg to raczej za dużo problemów z nim

> nie będziesz miał

przebieg jest oryginał. Auto znane od nowości u jednego właściciela. 15kwitów troche przy dużawo, ale z drugiej strony, co teraz można mieć za 15kzł, z pewnym przebiegiem?

Napisano

> taxiarze jeżdżą dieslami i sobie chwalą,

Znana mi korporacja taxi już dawno wszystkie sprzedała. Zbyt awaryjne.

Samochody prywatne taksówkarzy - owszem, zdarzają się jeszcze - ale ten model nie był zbyt udany.

Napisano

> przebieg jest oryginał. Auto znane od nowości u jednego właściciela. 15kwitów troche przy dużawo,

> ale z drugiej strony, co teraz można mieć za 15kzł, z pewnym przebiegiem?

Jak ma taki przebieg , nie jest wyklepane z przystanku to brać nie zastanawiać się .

W dobie gdzie 90% aut to ulepy z kręconymi przebiegami o kilkaset tys km okazją jest kupić auto 16 letnie z takim przebiegiem

Napisano

Bolączki to blachy (o czym wiesz), w egz. który znam (w zasadzie znałem) padła skrzynia biegów (ale przebieg był niemały).

Auto "ciężko sprzedawalne".

Jeśli dobrze kojarzę to była jakaś wersja z drogim w serwisowaniu zawieszeniem (ale to musiałby ktoś potwierdzić, bo już nie pamiętam dokładnie o co chodziło).

Dużym minusem jest (IMO) wnętrze... skansen frown.gif

Napisano
  • Autor

> Bolączki to blachy (o czym wiesz), w egz. który znam (w zasadzie znałem) padła skrzynia biegów (ale

> przebieg był niemały).

pewnie przebieg liczony w milionach? a skrzynia pewnie automat? bo w tym egzemplarzu jest manual

> Auto "ciężko sprzedawalne".

to auto dla siebie, nie na handel. bo kto mi kupi takie auto za taką kase, i kto uwierzy w taki przebieg?

> Jeśli dobrze kojarzę to była jakaś wersja z drogim w serwisowaniu zawieszeniem (ale to musiałby

> ktoś potwierdzić, bo już nie pamiętam dokładnie o co chodziło).

chodzi o NIVO?

> Dużym minusem jest (IMO) wnętrze... skansen

akurat ten skansen mi się podoba smile.gif

Napisano

Wg mnie niewarto. Za te pieniądze są na allegro naprawdę Topowe wersje wyposażenia lub E50 (AMG). Najtanszy ulep zaczynają sie od 5000zł boje_sie.gif (al eto trupy). Wydaje mi się że realna wartość takiego mietka to jakieś 10-12 tysięcy złotych max. Wieć jak kupisz za 15 to sporo stracisz.

Wolał bym kupić BMW seri 7 wink.gif

Napisano

> pewnie przebieg liczony w milionach? a skrzynia pewnie automat? bo w tym egzemplarzu jest manual

To był automat, przebiegu już nie pamiętam, ale możliwe że było to w okolicach 500 000.

Dodatkowo auto było "dłubnięte".

> chodzi o NIVO?

Naprawdę nie pamiętam szczegółów.

Byłem w serwisie z kolegą, który właśnie oddawał takiego merca i tam mu o zawieszeniu wspomnieli. Pamiętam jedynie, że kwota była dość wysoka zlosnik.gif

Aha - miał jeszcze jedną usterkę, która często się pojawiała - elektryczne szyby miały zdaje się, takie "zabezpieczenie", że jak natykały na opór to strzelał w nich jakiś plastik zlosnik.gif

W zimie to on szyb nie ruszał hehe.gif

> akurat ten skansen mi się podoba

ok.gif Jak tak i auto "dla siebie" to dlaczego nie...

Napisano

> Jest do kupienia taki samochód. Po sprowadzeniu do PL wyjdzie w okolicach 15tyś. Auto nigdzie nie

> poobdzierane z wiarygodnym przebiegiem 164kkm. Nadwozie sedan w wersji avantgarde.

> Czy warto kupować takie auto?

> Również nie ma rdzy. Silnik, oraz most suchy brak wycieków.

> Auto do przyprowadzenia z włoch.

> Jak z awaryjnością tego auta? co go boli (prócz blach) ? drogi w serwisowaniu?

Na ile jesteś pewny tych informacji. Czy to auto od rodziny czy handlarz?

Napisano

> przebieg jest oryginał. Auto znane od nowości u jednego właściciela. 15kwitów troche przy dużawo,

> ale z drugiej strony, co teraz można mieć za 15kzł, z pewnym przebiegiem?

Reno Twingo zlosnik.gif

Napisano

Jeżeli jest to auto absolutnie pewne, to mozna się zastanowić. 15 kzł to dużo, auto ma 16 lat i na dodatek akurat ten model był mało udany. Ale z drugiej strony - jeżeli samochód jest pewny i zdajesz sobie sprawę, ile tam kosztują nawet rzeczy eksploatacyjne, to czemu nie. Dobre samochody zawsze są droższe niż ulepy.

Napisano

> Jeżeli jest to auto absolutnie pewne, to mozna się zastanowić. 15 kzł to dużo, auto ma 16 lat i na

> dodatek akurat ten model był mało udany. Ale z drugiej strony - jeżeli samochód jest pewny i

> zdajesz sobie sprawę, ile tam kosztują nawet rzeczy eksploatacyjne, to czemu nie. Dobre

> samochody zawsze są droższe niż ulepy.

Dodajmy, że na zachodzie używane auta w dobrym stanie też nie są tanie, a do tego dojdą koszty sprowadzenia.

Napisano

> Dodajmy, że na zachodzie używane auta w dobrym stanie też nie są tanie, a do tego dojdą koszty

> sprowadzenia.

Oczywiście. W Europie ludzie też nie są głupi i nie oddadzą nikomu dobrego auta za bezcen wink.gif

Napisano

> Auto do przyprowadzenia z włoch.

> Jak z awaryjnością tego auta? co go boli (prócz blach) ? drogi w serwisowaniu?

Jak wiesz to ma on problem z korozją a Włochy -Włochom nie równe i w zależności od regionu auta są albo zasolone nadmorską bryzą albo poobijane albo zadbane smile.gif do tego 2 litry benzyna swoje potrzebuje....

Może jednak coś znacznie nowszego kupić w ocynku.... z 2006 roczniku?

Napisano

po pierwsze 2.0 nie jeździ... a po drugie to stary gracik juz jest... za 15 tyś lepiej sobie kup Fiata Pandę... - i nie mówie tego złośliwie... swiety.gif

Napisano

> po pierwsze 2.0 nie jeździ... a po drugie to stary gracik juz jest... za 15 tyś lepiej sobie kup

> Fiata Pandę... - i nie mówie tego złośliwie...

Nie no. Fiat Panda za 15 to dopiero jeździ smile.gif

Napisano

> Nie no. Fiat Panda za 15 to dopiero jeździ

wg mnie lepiej jeździ 1.3 MJ niż 2.0 w MB W210 ?

mylę się?? kara.gif

Napisano

> wg mnie lepiej jeździ 1.3 MJ niż 2.0 w MB W210 ?

> mylę się??

Zrób jednym i drugim 1000 km trasę. Wtedy zobaczysz co lepiej jeździ. Bo do startu ze świateł to są trochę lepsze auta od Pandy.

Napisano
  • Autor

> Na ile jesteś pewny tych informacji. Czy to auto od rodziny czy handlarz?

znajomy.

Napisano
  • Autor

> Dodajmy, że na zachodzie używane auta w dobrym stanie też nie są tanie, a do tego dojdą koszty

> sprowadzenia.

15kzł to cena już ze sprowadzeniem i rejestracją w PL.

Napisano
  • Autor

> po pierwsze 2.0 nie jeździ... a po drugie to stary gracik juz jest... za 15 tyś lepiej sobie kup

> Fiata Pandę... - i nie mówie tego złośliwie...

Tak, tylko mam 1000kg camping i nie ma czym za bardzo tego ciągnąć. Bo nexia, jest zdecydowania za słaba, po drugie nie może ciągnąć takiego ciężaru, a mietek ma w dowodzie wbite że może 1900kilo wlec za sobą.

Panda owszem, ale cinquecento wymieni się na pande pewnie smile.gif

Jeśli chodzi o pande to jest ok, ale w środku jakoś tak więcej miejsca z przodu jest w cienkusiu.

Napisano

> wg mnie lepiej jeździ 1.3 MJ niż 2.0 w MB W210 ?

> mylę się??

1.3 MJ to pomyłka włoskich konstruktorów, a w Pandzie brzmi komicznie.

Napisano
  • Autor

zresztą diesla używanego za bardzo nie chcę, ponieważ nikt rozsądny nie kupuje takiego auta żeby stało. Takie auta klepią km, a wiadomo 16letnie auto i to diesel będzie się domagać remontu, a taki benzyniak którego montowali jeszcze w W124 jest prosty, i tam nie ma za bardzo co się psuć. Fakt, nie pali mało, ale przeliczając spalanie benzyny, a diesla, i do tego koszty serwisu, to i tak uważam że taniej wyjdzie jeździć benzyniakiem. Zresztą po co komu diesel jak jeździ 10-12tyś na rok.

dobrze myśle?? jak nie to mnie naprostować proszę..

aaa no i oczywiście podtlenki LPG odpadają.

Napisano

> po pierwsze 2.0 nie jeździ... a po drugie to stary gracik juz jest... za 15 tyś lepiej sobie kup

> Fiata Pandę... - i nie mówie tego złośliwie...

Proponujesz Pande zamiast E-klasy? icon_eek.gif Przejdz sie jednym i drugim i wtedy ocen ok.gif

Napisano

Bierz meska, fajna fura, tylko zeby naprawde byl taki super jak piszesz

Napisano

One wszystkie gniją na potęgę, żeby nie okazało się, że po jednej zimie w PL zaczną wychodzić parchy, później tego nie da się zatrzymać.

Napisano

> One wszystkie gniją na potęgę, żeby nie okazało się, że po jednej zimie w PL zaczną wychodzić

> parchy, później tego nie da się zatrzymać.

Gdzieś przeczytałem podatności na korozję W210, i jakoś utkwiło mi to w głowie, dziś obserwowałem na pasie obok jednego okulara, normalnie płaty blachy z podłogi były oddzielone od reszty podłogi i powyginane w dół. Nawet za PRL-owskich sprzętach takiego czegoś nie widziałem.

Napisano
  • Autor

> Bierz meska, fajna fura, tylko zeby naprawde byl taki super jak piszesz

mam 3fotki ale robione kalkulatorem. Jak było już wiadomo że będzie do sprzedaży, ale nie wiadomo kiedy, to tak pstryknąłem. Wrzucać nie będę, jak przyjedzie do PL to uczynie to.

po zimie mogą wyjść parchy rdzy...liczę się z tym, ale na focusy też mówią że gniją i jakoś strasznie pognitych nie widziałem. A to że taka łatka do niego przylgnęła...hm, coś w tym musi być. Ale jakby była taka tragedia to 10lat od kiedy zjechał ostatni egzemplarz jakoś ich mało nie jeździ, a nie zrobili ich ktowie jak dużo, 1milion i cwiara chyba. Beczki podobno i W124też gniły a jeżdżą jakoś:) tak jak i ML

a z dodatkowego wyposażenie tego egzamplarza mogę wymienić;

skórzaną tapicerkę

czujnik deszczu

ściamniane lusterko wewnętrzne

automatyczną klimatyzacje

wbudowane radio z 4głośnikami :D

pakiet avantgarde (cokolwiek to znaczy)

Napisano

Nie będę się rozpisywał co i jak, ale one naprawdę gniją (nie rdzewieją tylko GNIJĄ) i to ich głowny problem i szczególnie pod tym kątem bym sprawdzał.

Żeby nie okazało się, że lewarek wejdzie do auta przy próbie wymiany koła ok.gif

Jeśli jest zdrowy to brać, tylko obserwować pod kątem rdzy w trakcie eksploatacji.

Napisano
  • Autor

> Nie będę się rozpisywał co i jak, ale one naprawdę gniją (nie rdzewieją tylko GNIJĄ) i to ich

> głowny problem i szczególnie pod tym kątem bym sprawdzał.

> Żeby nie okazało się, że lewarek wejdzie do auta przy próbie wymiany koła

> Jeśli jest zdrowy to brać, tylko obserwować pod kątem rdzy w trakcie eksploatacji.

pod kątem rdzy został obadany, i wszystko jest ok, nie ma wykwitów, wrzerów itp. nie gnije :D z tego co doczytałem się w sieci, to tylna klapa, ranty i doły drzwi oraz progi. i tam jest ładnie sucho i twardo. podłoga też jest gites.

i chyba zostanie zakupiony. Motor mi się bardzo widzi, bo nie jest duży, a i jest prosty w konstrukcji. nie klekota jak diesel smile.gif a i serwis jest stosunkowo tani.

Napisano

> pod kątem rdzy został obadany, i wszystko jest ok, nie ma wykwitów, wrzerów itp. nie gnije :D z

> tego co doczytałem się w sieci, to tylna klapa, ranty i doły drzwi oraz progi. i tam jest

> ładnie sucho i twardo. podłoga też jest gites.

> i chyba zostanie zakupiony. Motor mi się bardzo widzi, bo nie jest duży, a i jest prosty w

> konstrukcji. nie klekota jak diesel a i serwis jest stosunkowo tani.

Tu jest forum tego przybytku: w210

Pewnie tam najwięcej się dowiesz itd.

Napisano

> pod kątem rdzy został obadany, i wszystko jest ok, nie ma wykwitów, wrzerów itp. nie gnije :D z

> tego co doczytałem się w sieci, to tylna klapa, ranty i doły drzwi oraz progi. i tam jest

> ładnie sucho i twardo. podłoga też jest gites.

> i chyba zostanie zakupiony. Motor mi się bardzo widzi, bo nie jest duży, a i jest prosty w

> konstrukcji. nie klekota jak diesel a i serwis jest stosunkowo tani.

Zastanawiam się po co się pytasz właściwie. Wiekszość Ci odraza a ty że jednak bierzesz.

Napisano

> Zrób jednym i drugim 1000 km trasę. Wtedy zobaczysz co lepiej jeździ. Bo do startu ze świateł to są

> trochę lepsze auta od Pandy.

ok.gif Pytanie kluczowe co ile dni ten samochód będzie robił taka, czy nawet zdecydowanie mniejszą, trasę.

Napisano

> Osobiście bym kupił.

ja też...

fajne auto w cenie leciwej astry II, foki, niezawodnego GIV z rzeszy czy nawet almery...

Napisano

> Wg mnie niewarto. Za te pieniądze są na allegro naprawdę Topowe wersje wyposażenia lub E50 (AMG).

To oczywiste, że topowe wersje typu AMG są tańsze od zadbanego modelu w wersji podstawowej. Kupując AMG za 15 kzł nie wystarczy mieć drugie tyle na eksploatację. W zwykłym E430 wymiana świec zapłonowych to koszt rzędu 750 zł, komplet przewodów WN kosztuje ok. 1200 zł, a komplet cewek zapłonowych ponad 3000 zł. To tylko układ zapłonowy.

> Najtanszy ulep zaczynają sie od 5000zł (al eto trupy). Wydaje mi się że realna wartość

> takiego mietka to jakieś 10-12 tysięcy złotych max. Wieć jak kupisz za 15 to sporo stracisz.

Dobry, sprawdzony model tyle kosztuje, poza tym, przy tej 2 litrówce nic nie będzie robił.

Napisano
  • Autor

> Zastanawiam się po co się pytasz właściwie. Wiekszość Ci odraza a ty że jednak bierzesz.

Bo wiarygodny przebieg 160kkm w dobie dzisiejszego zjawiska pod nazwą korekta przebiegu, mnie przekonuje bardziej niż rdza.

edycja: bo jakby wszyscy mi polecali/odradzali to po co istaniłoby forum tak to można powymieniać się poglądami smile.gif

Napisano

> Bo wiarygodny przebieg 160kkm w dobie dzisiejszego zjawiska pod nazwą korekta przebiegu, mnie

> przekonuje bardziej niż rdza.

akurat w przypadku tego modelu to wolałbym przebieg kosmiczny niż rudą zlosnik.gif W 2006 przywiozłem takie coś tylko 2 lata młodsze i diesel 2.2 od właściciela pierwszego. Ktoś na miejscu tam wyszukał, po dużym przeglądzie etc. W PL po 2 zimach pojawiać zaczęły się najpierw drobne plamki rudej, a później całe spody błotników, ranty drzwi pokryw bagażnika etc. Autem wujas jeździ i o ile pod kątem mechaniki nie narzeka to karoseria jest powodem rozpaczy. Auto całe prócz dachu było już malowane, to co można to ratowano, a co zgniło wmieniono. Niestety na elementach wymienionych w chwili wymiany pozbawionych rudej, na obecną chwilę wylazła. Tam gdzie ratowano niestety też wyszło, miejscami z dziurami-jak dobrze do szlifowania by się zabrać. Ruda nawet nie oszczędziła przed pierwszym malowaniem ramy okna drzwi yikes.gif. Najgorsze jest to, że jak szukałem dla wujasa części to sporo z nich już była ruszona przez rudzielca, powiedzmy na 5-6 sztuk drzwi znajdziesz 1 w miarę całe. Podobnie z innymi elementami blacharskimi. Niestety elementy te są starsze niż 2 lata temu, a i zgnilców na drogach przybyło, także towar chodliwy.

Podpytaj co sądzą o nim blacharze i lakiernicy.

Jak znawcy twierdzą, blacharka generuje 3/4 kosztów w przypadku renowacji auta- jeżeli chodzi o okulara to pasuje do niego to jak ulał. Część na nową wymienisz i jeździsz, a nie sądzę, żebyś nowe drzwi czy błotnik w ASO kupił- jak już ruda wejdzie to ożeni się z autem do końca jego dnio zlosnik.gif

Napisano

> Jest do kupienia taki samochód. Po sprowadzeniu do PL wyjdzie w okolicach 15tyś. Auto nigdzie nie

> poobdzierane z wiarygodnym przebiegiem 164kkm. Nadwozie sedan w wersji avantgarde.

> Czy warto kupować takie auto?

> Również nie ma rdzy. Silnik, oraz most suchy brak wycieków.

> Auto do przyprowadzenia z włoch.

> Jak z awaryjnością tego auta? co go boli (prócz blach) ? drogi w serwisowaniu?

Ja bym wolał W124, ale skoro ten "nie ma rdzy", to może rzeczywiście warto go kupi. Tym bardziej, że nie zamotany i że pewny przebieg.

Pozdro

B

Napisano

> To oczywiste, że topowe wersje typu AMG są tańsze od zadbanego modelu w wersji podstawowej. Kupując

> AMG za 15 kzł nie wystarczy mieć drugie tyle na eksploatację. W zwykłym E430 wymiana świec

> zapłonowych to koszt rzędu 750 zł, komplet przewodów WN kosztuje ok. 1200 zł, a komplet cewek

> zapłonowych ponad 3000 zł. To tylko układ zapłonowy.

> Dobry, sprawdzony model tyle kosztuje, poza tym, przy tej 2 litrówce nic nie będzie robił.

Gadanie. Lepiej kupić AMG a po roku lub dwóch zastanawiać się jak tam zamontować tanie piętnastki na zimę i owijać kable WN taśmą izolacyjną.

W powszechnym mniemaniu utrzymanie AMG czy innej topowej/sportowej wersji sprowadza się do wyższego spalania.

Napisano

> Jest do kupienia taki samochód. Po sprowadzeniu do PL wyjdzie w okolicach 15tyś. Auto nigdzie nie

> poobdzierane z wiarygodnym przebiegiem 164kkm. Nadwozie sedan w wersji avantgarde.

> Czy warto kupować takie auto?

> Również nie ma rdzy. Silnik, oraz most suchy brak wycieków.

> Auto do przyprowadzenia z włoch.

> Jak z awaryjnością tego auta? co go boli (prócz blach) ? drogi w serwisowaniu?

Koleżanka takim jeździła. Z jej opowieści samochód dosyć awaryjny i drogi w eksploatacji. Miała rocznik dużo młodszy niż Twój (chyba 2002) a już musiała już coś z blacharką robić z powodu korozji icon_eek.gif

Do tego sporo usterek niezbyt poważnych ale kosztownych w naprawie.

Swego czasu jechałem też taksówką W210 w jakąś dłuższą trasę i z nudów rozmawiając z taksówkarzem na różne tematy zahaczyłem też o ten model, o którym słyszałem niepochlebne opinie. Facet był średnio zadowolony z tego Mercedesa. Powiedział jednak, że problem korozji da się ogarnąć - trzeba tylko regularnie latać z pędzelkiem i robić zaprawki rotfl.gif

Napisano

> W powszechnym mniemaniu utrzymanie AMG czy innej topowej/sportowej wersji sprowadza się do wyższego

> spalania.

Taa, a wydatki na paliwo to akurat najmniejszy koszt w całej eksploatacji tych aut.

Napisano
  • Autor

i auto zostało zakupione smile.gif uważam temat za zamknięty

Napisano

> W powszechnym mniemaniu utrzymanie AMG czy innej topowej/sportowej wersji sprowadza się do wyższego

> spalania.

Ale to ogólnie dotyczy sportowych/luksusowych samochodów. Wczoraj tankował gaz posiadacz pięknej X5. Nie miałem czym nagrać dźwięku silnika po odpaleniu ale Ursus brzmiał lepiej.

Napisano

> Ale to ogólnie dotyczy sportowych/luksusowych samochodów. Wczoraj tankował gaz posiadacz pięknej

> X5. Nie miałem czym nagrać dźwięku silnika po odpaleniu ale Ursus brzmiał lepiej.

I że niby ten dźwięk to przez LPG? yikes.gif

Napisano

> I że niby ten dźwięk to przez LPG?

Jak się jeżdzi subaru to od tego jego pięknego dzwieku mózg przestaje pracować .

Bardzo chętnie bym posłuchał różnic w dzwieku silnika - układu wydechowego PB vs LPG grinser006.gif

Napisano

> I że niby ten dźwięk to przez LPG?

Może wtryski cykały, ja tak mam w BRC SQ24. wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.