Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Najtańsze używane 200 KM ?

Featured Replies

Napisano

> Odpowiadam Saab 900NG. Koledze z forum sprzedałem takiego z nieco mniejszą kwotę, z instalacją

> gazową. Auto było w pięknym stanie ( z tego co wiem to szwankował body comp i tyle usterek).

> Części (jak nie kupujesz w ASO tylko na allegro) są bardzo tanie.

> PS auto było z roku 1994 - miało idealny nie zniszczony środek który wygląda lepiej niż w obecnmy

> Megane z 2008r.

Jam go z braciakiem kupił i potwierdzam ok.gif Dla zainteresowanych nawet zdjęcia z momentu kupna mam zlosnik.gif Części w przyzwoitych $$. Jeśli się dobrze poszuka (tak jak ja znalazłem tongue.gif) to można spokojnie w tych pieniądzach kupić i mieć fajną zabawkę ok.gif

Napisano

> Ah, i oczywiscie wszystkie turbo-burbo wozy beda mialy sprawne turbiny w tym budzecie ?

Mój ma sprawną. Co w tym dziwnego?

Napisano

> Mój ma sprawną. Co w tym dziwnego?

Pozostaje pogratulowac. zlosnik.gif

Okazuje sie, ze mozna kupic w pelni sprawne auto do upalania za 8k pln, co wiecej - udaje sie to licznym autokacikowiczom zlosnik.gif

Napisano

> Ale tu nie ma nic do wierzenia - jest to tylko i wyłącznie kwestia podejścia. Po zakupie E12

> oddałem je do mechanika. Wymieniłem całe zawieszenie i hamulce łącznie z amortyzatorami,

> linkami ręcznego i cały dookólnym stuffem. Kosztowało mnie to ok 5,5tys. Niby dużo - ALE

> użyłem praktycznie wszystkich częsci z ASO. Nawet amorki mam BOGE takie jak szły w fabryce.

> Idę o zakład że więcej nie dotknę tego zawieszenia. I to się nazywa bezawaryjność

> pełnoletniego auta dla mnie. Dlatego że oryginalne części zawieszenia w takim aucie wytrzymują

> naście lat bez problemu

> i wiem że mogę przycisnąć jak mam ochotę bez obaw że poodpadają mi koła

5.5K ? W Lanosie chyba da rade taniej zlosnik.gif

Napisano

> 5.5K ? W Lanosie chyba da rade taniej

a da się kupić w Lanosie czesci z ASO? zlosnik.gif

Napisano

> Rozumiem, że jak kupi dwuletnie V8 to te koszty w magiczny sposób zmniejszą się o połowę?

W sumie zaciekawiłeś mnie tą wypowiedzią i po obliczaniu, przeliczaniu wyszło mi że koszty utrzymania samochodu (zakładając chęć utrzymania go w idealnym stanie) są trochę jak literka U - na początku są bardzo wysokie, bo dominuje utrata wartości a pod koniec są bardzo wysokie z uwagi na koszty napraw (zakładam utrzymanie w idealnym stanie a nie druciarnię).

Napisano

> a da się kupić w Lanosie czesci z ASO?

Cholera, wiesz, ze nie wiem zlosnik.gif

Napisano

Kolega kupił niedawno Civica w sedanie z 97r, silnik 1.6 VTI, 160 KM. Dał za niego 5 kzł, do wymiany był zderzak i chłodnica. Z robotą wyszło około 7 kzł. Auto jest z klimą, i podejrzewam, że objeżdża niejeden czołg z mocą powyżej 200 KM.

Napisano

> Cholera, wiesz, ze nie wiem

widzisz - w BMW koszty robią części często bzdurne - takie które w innych markach sa tanie. Zawieszenie, hamulce - nie odbiegają od średniej rynkowej (poza jakimiś M5, M3 itp. ale umówmy się że to margines). Np. okazało się że cieknie mi zawór nagrzewnicy w E12 - taka durna, mała część. Do Łady taki zawór kosztuje 30zł, do przeciętnego innego auta - paredziesiąt-sto zł. Do E12 - 420zł sick.gifsciana.gif - i nie ma zlituj, będe musiał to zamówić, wyjścia nie ma sick.gif

no ale umówmy się że nie jest to coś wpływającego na bezpieczeństwo ruchu drogowego hehe.gif

Napisano

> widzisz - w BMW koszty robią części często bzdurne - takie które w innych markach sa tanie.

> Zawieszenie, hamulce - nie odbiegają od średniej rynkowej (poza jakimiś M5, M3 itp. ale umówmy

> się że to margines). Np. okazało się że cieknie mi zawór nagrzewnicy w E12 - taka durna, mała

> część. Do Łady taki zawór kosztuje 30zł, do przeciętnego innego auta - paredziesiąt-sto zł. Do

> E12 - 420zł - i nie ma zlituj, będe musiał to zamówić, wyjścia nie ma

> no ale umówmy się że nie jest to coś wpływającego na bezpieczeństwo ruchu drogowego

Do E39 sprawa wyglada jednak troche naczej.

Czesci sa drozsze.

Napisano

> Pozostaje pogratulowac.

Dziękuję.

> Okazuje sie, ze mozna kupic w pelni sprawne auto do upalania za 8k pln, co wiecej - udaje sie to

> licznym autokacikowiczom

A tego nie powiedziałem. Sprawne 200 koni do szybkiej jazdy po mieście to jedno.

Sprawne 200 koni do upalania to całkiem inna historia.

Napisano

> Kolega kupił niedawno Civica w sedanie z 97r, silnik 1.6 VTI, 160 KM. Dał za niego 5 kzł, do

> wymiany był zderzak i chłodnica. Z robotą wyszło około 7 kzł. Auto jest z klimą, i

> podejrzewam, że objeżdża niejeden czołg z mocą powyżej 200 KM.

W polsce?

Napisano

> Do E39 sprawa wyglada jednak troche naczej.

> Czesci sa drozsze.

Dziadek jeździ E39 520i już prawie 2 lata. Jak na razie zepsuł się jeden czujnik ABS. I tyle. Narzeka tylko trochę na spalanie - robi jakieś 15-20kkm rocznie głównie po Krakowie. Oczywiście dziadek nie katuje auta i jeździ delikatnie. Ale Będziesz Miał Wydatki w jego przypadku jakoś się nie sprawdza. Olej i filtry. wazniak.gif

Niestety są w E39 rzeczy których osobiście nie akceptuję tj:

- trzeszczące boczki drzwiowe boje_sie.gif

- pękające na pół guziki klimatronika spineyes.gif

ale generalnie nie jest źle zlosnik.gif

Napisano

> Ale tu nie ma nic do wierzenia - jest to tylko i wyłącznie kwestia podejścia.

Tak sobie czytam ten wątek i wyjść z podziwu nie mogę, już za 8 klocków można przy odrobinie wysiłku kupić pełnoletnie auto klasy premium o ponadprzeciętnej mocy, bezawaryjne i tanie w eksploatacji o które każdy poprzedni właściciel dbał jak o dziecko a pojęcie oszczędzania na serwisie brzmiało niemal jak bluźnierstwo. Tymczasem jak ktoś szuka miejskiego autka, za kwotę np. dwukrotnie wyższą, to wszystkie są powypadkowymi struclami złożonymi w szopie, z milionowym nalotem i najlepszym rozwiązaniem, żeby przejąć pewniaka, okazuje się uśmiercenie własnego dziadka.

Napisano

> W polsce?

Bezwypadek, nie bierze oleju. Blah blah blah blah hahaha.gif

Napisano

> Dziadek jeździ E39 520i już prawie 2 lata. Jak na razie zepsuł się jeden czujnik ABS. I tyle.

> Narzeka tylko trochę na spalanie - robi jakieś 15-20kkm rocznie głównie po Krakowie.

> Oczywiście dziadek nie katuje auta i jeździ delikatnie. Ale Będziesz Miał Wydatki w jego

> przypadku jakoś się nie sprawdza. Olej i filtry.

> Niestety są w E39 rzeczy których osobiście nie akceptuję tj:

> - trzeszczące boczki drzwiowe

> - pękające na pół guziki klimatronika

> ale generalnie nie jest źle

E39 jest bardzo ok. Ale ceny czesci sa juz mniej ok zlosnik.gif

Napisano

> Tak sobie czytam ten wątek i wyjść z podziwu nie mogę, już za 8 klocków można przy odrobinie

> wysiłku kupić pełnoletnie auto klasy premium o ponadprzeciętnej mocy, bezawaryjne i tanie w

> eksploatacji o które każdy poprzedni właściciel dbał jak o dziecko a pojęcie oszczędzania na

> serwisie brzmiało niemal jak bluźnierstwo. Tymczasem jak ktoś szuka miejskiego autka, za kwotę

> np. dwukrotnie wyższą, to wszystkie są powypadkowymi struclami złożonymi w szopie, z

> milionowym nalotem i najlepszym rozwiązaniem, żeby przejąć pewniaka, okazuje się uśmiercenie

> własnego dziadka.

Może dlatego, że wbrew pozorom takie samochody to nie jest towar który schodzi jak ciepłe bułki?

Nie wiem jak jest z 540i ale np ceny Delty turbo wahają się od 1500 do 7000 tyś euro. Auto pomimo tego, że w swojej klasie nie ma jako takiej konkurencji (może poza Golfem III VR6) wcale się specjalnie nie sprzedaje. Ludzie boją się kosztów paliwa, części itd. Takiego auta nikt nie kupuje z przypadku tylko dlatego,,że zauważył je na giełdzie i wpadło mu w oko. Jeśli ktoś się na nie decyduje to dlatego, że chce właśnie takie auto i przeważnie zdaje sobie sprawę z kosztów utrzymania.

Napisano

> Tak sobie czytam ten wątek i wyjść z podziwu nie mogę, już za 8 klocków można przy odrobinie

> wysiłku kupić pełnoletnie auto klasy premium o ponadprzeciętnej mocy, bezawaryjne i tanie w

> eksploatacji o które każdy poprzedni właściciel dbał jak o dziecko a pojęcie oszczędzania na

> serwisie brzmiało niemal jak bluźnierstwo. Tymczasem jak ktoś szuka miejskiego autka, za kwotę

> np. dwukrotnie wyższą, to wszystkie są powypadkowymi struclami złożonymi w szopie, z

> milionowym nalotem i najlepszym rozwiązaniem, żeby przejąć pewniaka, okazuje się uśmiercenie

> własnego dziadka.

ale w tym jest dużo prawdy, osobiście uważam że za 8kzł łatwiej znaleźć znośne BMW E34 niż VW Polo czy Golfa z podobnego rocznika. Dlatego że to pierwsze jest generalnie o wiele ciężej sprzedać ze względu na stereotypy "dresiarskiego auta", "będziesz miał wydatki", "a po co mi takie duże", "a ile to pali" itd. itp.

Ludzie się boją takich aut - nie zawsze słusznie - stąd niskie ceny.

Zresztą zobacz jakie jest podejście na AK - starsze BMW to wstyd, bo widać że Cie nie stać na nowe - lepiej kupić Dacie Logan hehe.gif

A tutaj sa ludzie którzy w jakimś tam stopniu się interesują - przeciętny Kowalski który się nie interesuje na propozycję takiego auta popuka się w głowę mimo iż nie ma bladego pojęcia ile kosztuje jego utrzymanie, jak się nim jedzie itd. Po prostu - taki ma wbity w łeb stereotyp i kropka. zlosnik.gif

Napisano

> E39 jest bardzo ok. Ale ceny czesci sa juz mniej ok

chyba nie jeździłeś E34. W porównaniu z poprzednią generacją to E39 już powoli trąci plastikiem i tandetą.

I zaznaczam, że nie jestem jakimś mega fanem starych samochodów.

Napisano

> i przeważnie zdaje sobie sprawę z kosztów utrzymania.

Mnie chodzi głównie o to.

Ale jaka jest szansa, że któryś z poprzednich właścicieli był człowiekiem dla którego przy wyborze samochodu liczyły się dwa słowa "najtańszy" i "200KM".

Wiem, że można kupić e34 od pierwszego właściciela za 3k zł - bo znam taki przypadek. Auto jeździ i utrzymanie kosztuje tyle co paliwo. Co potwierdza, że realnym jest zakupienie zadbanego samochodu kwoty o których piszemy.

Wiem, że np. Mercedes ML -ogólnie uznawanym jako awaryjny- potrafi być wołem roboczym któremu niestraszne jest tyranie i psują się w zasadzie drobiazgi. Co z kolei obala stereotypy przeważnie krążące i generowane przez ludzi który z danym modelem mieli niewiele wspólnego.

Ale nie spotkałem się z pełnoletnim mocnym autem, tanim w zakupie, dla właściciela którego pieniądze był wyznacznikiem przy wyborze - a które nie skończyłoby prędzej czy później w stanie agonalnym. No bo kurde nie powiecie mi, że jak ktoś wydaje 8k na samochód, to wyda 2k na nowe opony.

Przypadków szczęśliwych właścicieli BMW 750i i Audi S8 dymających do pracy tramwajem znam przynajmniej kilka zlosnik.gif

Napisano

> chyba nie jeździłeś E34. W porównaniu z poprzednią generacją to E39 już powoli trąci plastikiem i

> tandetą.

> I zaznaczam, że nie jestem jakimś mega fanem starych samochodów.

Ale nie moge sadzisz, ze E39 jest ok ?

Czy tez na podstawie moich znikomych doswiadczen z E34 powinienem patrzec mniej przychylnym okiem na E39 ?

Bo nie do konca wiem czy masz jakas ukryta madrosc do wygloszenia, czy tez po prostu napisales ten post zeby byc anty ?

Napisano

> chyba nie jeździłeś E34. W porównaniu z poprzednią generacją to E39 już powoli trąci plastikiem i

> tandetą.

Ja jeździłem jednym i drugim zlosnik.gif Mogę z powodzeniem stwierdzić, że ilości plastiku występującej w e34 dorównuje tylko śmieciarka po objeździe wszystkich eko-koszy w średniej wielkości miasteczku zlosnik.gif

Napisano

> No bo kurde nie powiecie mi, że jak ktoś wydaje 8k na samochód, to wyda 2k

> na nowe opony.

No właśnie mam w bloku jednego nawiedzonego, który do starego BMW (bodajże E32) wsadził nowe Pirelli P6. Sprawdzałem - z tego roku. Ma jeszcze Golfa 2 i Garbusa. I we wszystkich ma dobre opony.

Napisano

2 tyś to chyba na jakieś mega gumy. Pamiętaj, że taka Delta czy BMW jeździ na kołach 15". O ile ktoś nie ma problemu z tym, że to nie 18" to może kupić komplet nowych markowych opon za 1200-1400zł. Naturalnie to więcej niż za koła 13" ale to ciągle jeszcze nie jest cenowy overkill.

Kolega kupił c280. Jak do tej pory wymienił podporę wału i jedną cewkę i jedną oponę (Michelin 16" kosztował niecałe 81 euro). Jest drugim właścicielem. Auto jest w pełnej opcji dla tego modelu i rocznika. Sprzedawało się bardzo długo bo to rocznik '93 z przebiegiem ponad 300 tyś. Kosztowało mniej niż 8 tyś złotych.

Nie twierdzę, że takie auta stoją na każdym rogu ulicy ale da się je bez większych problemów znaleść.

Napisano

> Jak powszechnie wiadomo kazde 18 letnie V8 jest tanie w utrzymaniu.

> 300 PLN minimum sam olej.. A tu budzet na samochod jest 8k.

> Opony mozna oczywiscie kupic uzywane, albo jezdzic na lysych

O to Refciu - kupić dobre >200KM za tą kasę się da(Omega V6 za tą kasę ze starszych roczników powinna być ok), ale później koszty zazwyczaj zabijają. zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Kolega kupił niedawno Civica w sedanie z 97r, silnik 1.6 VTI, 160 KM. Dał za niego 5 kzł, do

> wymiany był zderzak i chłodnica. Z robotą wyszło około 7 kzł. Auto jest z klimą, i

> podejrzewam, że objeżdża niejeden czołg z mocą powyżej 200 KM.

Ja mam takie coś [podobne bo V gen podłubany] właśnie i szukam innych wrażeń.

A kolega to chyba dał 5 koła ela EUR, bo za 5tys to silnika ze skrzynia w dobrym stanie kupisz

Napisano

> Panowie,

> jakie będzie najtańsze używane auto mające 200KM

> zdatne do jazdy w budżecie do powiedzmy 8 tys?

> MUSI BYĆ KLIMA.

> Zakładamy auto 4 osobowe. Ilość drzwi dowolna. Bagażnik dowolny.

> Raczej tylnonapędowe niż 4x4 ale nie wykluczam.

> Raczej chodzi mi coś w stylu Gran Turismo, ale nie wykluczam terenówki byle nie jakieś 4 tonowej

> Auto miało by robić koło 10-20km w mieście dziennie wiec spalanie jest kwestią wtórną. Może być

> gaz.

> Jakiś

> Nissan 200SX

> Omega MV6 ?

> Jaguar/Daimler XJ6

> inne propozycje?

> co da największy fun i nie zażre kosztowo ?

...nie ma takiego samochodu... ok.gifok.gif

Napisano

> No właśnie mam w bloku jednego nawiedzonego, który do starego BMW (bodajże E32) wsadził nowe

> Pirelli P6. Sprawdzałem - z tego roku. Ma jeszcze Golfa 2 i Garbusa. I we wszystkich ma dobre

> opony.

wyrośniesz na starego dziadka co goni dzieci z trzepaka, detektywie hehe.gif

Napisano

> W polsce?

Tak, kolega z Gdyni i auto kupione też w Gdyni, zarejestrowane w Polsce. Tutaj przykład z mocniejszym silnikiem i w htb.

Napisano

> raczej moc dostepna w kadej chwili pod pedałem

To czy chcesz czy nie to coś z pod znaku śmigiełka chyba będzie optymalnie: e36, e34

Moc, budżet i koszty utrzymania + jako taka pancerność całej konstrukcji.

A jeśli chcesz dość oryginalnie:

to ewentualnie można szukać: Laguny 3.0, 406 3.0, Mondeo ST220, Fiat Coupe, Lancia Kappa,

MB C280, S500 (Klaudek może puści swojego po taniości grinser006.gif), Alfa 156, A6 c4 itd. zlosnik.gif

Napisano

> Tak, kolega z Gdyni i auto kupione też w Gdyni, zarejestrowane w Polsce. Tutaj przykład z

> mocniejszym silnikiem i w htb.

Za zdrowe VTI okolice 20 tyś to dobra cena, a 8400 to proszenie sie o kłopoty

Napisano

> Za zdrowe VTI okolice 20 tyś to dobra cena, a 8400 to proszenie sie o kłopoty

Kurczę, strasznie przepłaciłem za Corollę. Pięcioletnia, silnik tylko 110 koni za ponad 25 tysięcy. Jednak na Motokąciku można dowiedzieć się dość ciekawych rzeczy.

dranio

Napisano

> ale w tym jest dużo prawdy, osobiście uważam że za 8kzł łatwiej znaleźć znośne BMW E34 niż VW Polo

> czy Golfa z podobnego rocznika. Dlatego że to pierwsze jest generalnie o wiele ciężej sprzedać

> ze względu na stereotypy "dresiarskiego auta",

mialem bmw i raczej nie kupil bym ponownie,czesci to jednak nei ta liga cenowa co np VW czy inne marki.Zawieszenie w E46 to jakas porazka

Napisano

> No właśnie mam w bloku jednego nawiedzonego, który do starego BMW (bodajże E32) wsadził nowe

> Pirelli P6. Sprawdzałem - z tego roku.

Tylko, ze P6 to megafatalna opona grinser006.gif

Napisano

> Tylko, ze P6 to megafatalna opona

Nieistotne. Bardziej chodzi że z definicji są to nalewane/używane/łyse. Bo nikt nie wyda na opony do samochodu za 8 tyś 2 tyś. A te w Golfie są chyba więcej warte od tego Golfa.

Napisano

> wyrośniesz na starego dziadka co goni dzieci z trzepaka, detektywie

Czytając AK rozpocząłem śledztwo smile.gif

Napisano

> Nieistotne. Bardziej chodzi że z definicji są to nalewane/używane/łyse. Bo nikt nie wyda na opony

> do samochodu za 8 tyś 2 tyś. A te w Golfie są chyba więcej warte od tego Golfa.

Sam przyznaj, ze to promil uzytkownikow tak postepuje. Ja tez do swojego CRXa rocznik '91 wsadzalem drogie czesci i utrzymywalem go w stanie tip-top ale to nie znaczy, ze wszyscy tak robia.

Napisano

> Sam przyznaj, ze to promil uzytkownikow tak postepuje. Ja tez do swojego CRXa rocznik '91 wsadzalem

> drogie czesci i utrzymywalem go w stanie tip-top ale to nie znaczy, ze wszyscy tak robia.

Ale to już jest Was dwóch, ja Lancię drutuję, więc statystycznie jest Was więcej o połowę grinser006.gif

Napisano

> Sam przyznaj, ze to promil uzytkownikow tak postepuje. Ja tez do swojego CRXa rocznik '91 wsadzalem

> drogie czesci i utrzymywalem go w stanie tip-top ale to nie znaczy, ze wszyscy tak robia.

Wiem. Ale wziąłem pod lupę BMW e39. Z ciekawości - nie dlatego że chcę kupić. I spośród kilku egzemplarzy które oglądałem tylko taksówkarz drutował. Więc rzeczywiście można znaleźć fajny egzemplarz.

Napisano

> Ale to już jest Was dwóch, ja Lancię drutuję, więc statystycznie jest Was więcej o połowę

Z wyzsza matematyka nie mozna dyskutowac cool.gif

Napisano

> Kurczę, strasznie przepłaciłem za Corollę. Pięcioletnia, silnik tylko 110 koni za ponad 25 tysięcy.

> Jednak na Motokąciku można dowiedzieć się dość ciekawych rzeczy.

> dranio

Nie bardzo widzę sens porównywania tych dwóch samochodów

Napisano

> Bezwypadek, nie bierze oleju. Blah blah blah blah

Zapewne. Kupił samochód w cenie silnika bez osprzętu.

Napisano

Kup uno od Zibiego, będziesz miał ponad 200 koni, zmieścisz się w budżecie i będziesz robił 5s do setki i latał 250km/h grinser006.gifgrinser006.gif

Napisano

> Kup uno od Zibiego, będziesz miał ponad 200 koni, zmieścisz się w budżecie i będziesz robił 5s do

> setki i latał 250km/h

Szach i mat hehe.gif

Różne rzeczy można kupić za różne pięniądze i bezsensowne jest generalizowanie.

Można się odnieść do ogólnych opinii, ale to da tylko pewien pogląd na sytuację.

Za swoje Punto GT w 2008r zapłaciłem 3600, tyle że euro....

I co to potwierdza lub czemu zaprzecza? To, że w Polsce od 2006 nie było takiego auta na sprzedaż w takim stanie i max wyposażeniem.

Napisano
  • Autor

> Kup uno od Zibiego, będziesz miał ponad 200 koni, zmieścisz się w budżecie i będziesz robił 5s do

> setki i latał 250km/h

Idąc tym tokiem za 3-4 tys uturbiam to co mam.

Chcę zmiany.

Napisano

> Idąc tym tokiem za 3-4 tys uturbiam to co mam.

> Chcę zmiany.

Gdzie mozna wrzucic turbo do silnika za 4kPLN? hehe.gif

Napisano

> Gdzie mozna wrzucic turbo do silnika za 4kPLN?

U mnie hehe.gif

Napisano
  • Autor

> Gdzie mozna wrzucic turbo do silnika za 4kPLN?

No forach Hondy jest dużo takich używanych zestawów.

Pamiętaj, że jak nie masz zdrowego silnika to dużo nie dmuchniesz.

A dużo ludzi kupuje/robi turbo a potem przeważnie panewki robią papapa

http://www.racingforum.pl/index.php?showtopic=65958

http://www.honda.gda.pl/smf/index.php?topic=41636.0

http://www.streetshadows.pl/viewtopic.php?p=70313

http://www.jdm-option.pl/forum/viewtopic.php?t=2479

Napisano

> Miałem. Poniżej 3.2 nie jedzie.

W 202 C200 kompressor na rynek Włoski ma 192 KM, ujeżdżam takie tyle że kombi w manualnej skrzyni, ceny zwykłych części jak innych samochodów

Napisano

> Ale to już jest Was dwóch, ja Lancię drutuję, więc statystycznie jest Was więcej o połowę

moje 2,0 ze świstakiem kupione 3 lata temu za 4500 też ma się nieźle

ani turbo ani żaden inny osprzet silnika nie chce się wysypać mimo męczenia go na LPG i lekkiego podkręcenia...

a to tylko 20letni fiat....

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.