Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

nowy samochód - niedotrzymanie przez dealera terminu odbioru

Featured Replies

Napisano
  • Autor

> Pewnie też, choć wsiadać codziennie przez 10 lat do tego samego wnętrza zwyczajnie się nudzi. Po

> dwóch latach już jest to samo, pora na coś nowego przed oczami

> No z takim silnikiem to nic tylko wbić sobie gałkę od skrzyni w oko, jedyna atrakcja w takiej furce

Atrakcje wg ważności:

- brak konieczności heblowania lewą noga i prawą ręką

- zużycie max 6.5l/100km

- gwarancja i święty spokój przez 5 lat (kontrakt serwisowy)

to mało ? zlosnik.gif

A na serio, dla każdego atrakcją jest co innego.

Obecność 3 pedałów gay.gif dyskfalifikuje każdy samochód.

Napisano

> Walczy, zdaje się chce go użytkować przynajmniej 10 lat, więc nie ma to żadnego znaczenia.

Tak w przypadku 10 lat to nie ma znaczenia. Ale juz w przyadku 4-5 jak najbardziej.

Napisano

> Jednak Walczy chce P301 1.2 na automacie...i to się na pewno nie znudzi.

> pzdr

Osz...ale jestes złośliwy hahaha.gifbeksa.gifhahaha.gif

Napisano
  • Autor

> Tak w przypadku 10 lat to nie ma znaczenia. Ale juz w przyadku 4-5 jak najbardziej.

juz sprostowalem że conajmniej 6-7.

Podejrzewam że eksploatacja 301 oraz każdego współczesnego samochodu w wieku 10 lat będzie ekonomicznie nieuzasadniona.

Napisano

> Tak w przypadku 10 lat to nie ma znaczenia. Ale juz w przyadku 4-5 jak najbardziej.

Jak najbardziej nie ma

Napisano

> Pewnie też, choć wsiadać codziennie przez 10 lat do tego samego wnętrza zwyczajnie się nudzi.

Ja jeżdżę fiatem już prawie 7 lat. Nie mogę powiedzieć, że mi się całkiem znudził, bo nadal go lubię, lubię nim jeździć i cenię sobie pewność, że mnie zawsze dowiezie gdzie chcę, ale faktycznie, już gdzieś tak od roku chodzi za mną nowe auto, bo ile można jeździć jednym.

Napisano

> Jak najbardziej nie ma

Jak dla mnie 5k piechota nie chodzi ale co kto lubi.

Napisano

> Obecność 3 pedałów dyskfalifikuje każdy samochód.

a ja mam automat i 3 pedały smile.gif mercedesy tez tak maja smile.gif

Napisano

> nie kumam

kolega twierdiz że auto ze stycznia 2010 jest warte 5 tys więcej niż z drugie z listopada 2009 (tj 2 miesiące starcze, ale rok rocznikowo) smile.gif

przez sam fakt zmiany rocznika smile.gif

Napisano

> nie kumam

Poczeka 2 miesiace i bedzie 5k do przodu za sam rocznik przy sprzedazy.

Napisano

> Poczeka 2 miesiace i bedzie 5k do przodu za sam rocznik przy sprzedazy.

ile taki 301 będzie warty w wieku 6-7 lat? 15 tys. pln? Czyli Twoim zdaniem z listopada 2014 będzie kosztował 15, a ze stycznia 2015 20 tys. pln?

Napisano

> Skoda

> cena przekroczona o 2kpln

Elegance były na alusach, nie kołpakach, miały inny zderzak i soczewki.

Napisano

> Albo gratisy jakies (zimowki,ciemne szyby, darmowe przeglady, generalnie cos o wartosci 2500zl

> bowiem za odstapienie od umowy masz prawo zadac zwrotu zaliczki o podwojonej wartosci.

Zacznij odróżniać zaliczkę od zadatku ok.gif

Napisano

> Pewnie też, choć wsiadać codziennie przez 10 lat do tego samego wnętrza zwyczajnie się nudzi.

No to teraz się wyjaśniło, dlaczego mnie się auta szybko nie nudzą: wszystko przez to, że nierzadko nie wsiadam do auta przez tydzień, a bywa, że i dłużej. Dawkuję sobie rozkosz i emocje... grinser006.gif

Moto też mam już 9 lat, ale nim jeżdżę jeszcze mniej, niż autem biglaugh.gif

Napisano

> Poczeka 2 miesiace i bedzie 5k do przodu za sam rocznik przy sprzedazy.

A to coś się zmieniło, że walczy chce go sprzedać zaraz po zakupie? Nie kumam o co Ci chodzi z tymi 5000, serio niewiem.gif

Napisano

> ile taki 301 będzie warty w wieku 6-7 lat? 15 tys. pln? Czyli Twoim zdaniem z listopada 2014 będzie

> kosztował 15, a ze stycznia 2015 20 tys. pln?

Przeciez pisalem o latach w tym przypadku to bez znaczenia.

Napisano

> No to teraz się wyjaśniło, dlaczego mnie się auta szybko nie nudzą:

U mnie nudę załatwia zamiana fury z żoną na tydzień. Jak po tygodniu wsiądę do "swojego", to od rana czuję się lepiej. (dla wyjaśnienia - żony auto jest mocniejsze)

Napisano

> Atrakcje wg ważności:

> - brak konieczności heblowania lewą noga i prawą ręką

.

> Obecność 3 pedałów dyskfalifikuje każdy samochód.

To są argumenty, które rozumiem zlosnik.gif

Jak kupowałem swojego malca, to też tak sobie założyłem i strasznie się zawęził krąg zainteresowania.

Napisano

> A to coś się zmieniło, że walczy chce go sprzedać zaraz po zakupie? Nie kumam o co Ci chodzi z tymi

> 5000, serio

Gość myśli że właścicel za 10 lat sprzedając auto dostanie zamiast 5 tyś zl to 10tyś tylko dlatego że będzie wyprodukowany 2 miesiące wczesniej hehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gif

Napisano

> Koledzy,

> Dostałem info od dealera że termin odbioru nowego samochodu Peugeot 301 nie jest możliwy do

> realizacji.

> - termin to 30 wrzesień, zamówienie składałem w połowie czerwca

> - dealer określa termin odbioru na listopad

> - wpłacałem zaliczkę 2500 pln, mam prawo do jej wycofania

> obecnie waham się między:

> - pogodzeniem się, czekaniem i ewentualnym "ugraniem" jakichś gratisów jako rekompensaty

> - wycofaniem zaliczki i kupieniem natychmiast czegoś co stoi na stoku ale ciężko znaleźć auto które

> mi odpowiada i spełnia te same założenia co P301

> Proszę o poradę praktyków którzy zetknęli się z taką sytuacją.

> Najgorsze że zburzyło mi to plany, za 3 tygodnie miałem do Chorwacji i Włoch nowym

autem jechać i

> wszystko poszło

> Co udało się Wam ugrać jako gratisy ?

> Pozdrawiam

Z tym bywa rożnie, dla taty spóźnili się z dwa miesiące w Kii, nie chcieli dać auta zastępczego ani obniżyć ceny tongue.gif, było to jak tylko wchodził ceed. Finalnie dali rabat i powiedzieli, ze jak się rezygnuje to moga zwrócić zaliczkę, bo chętnych to maja duzo a na auta zastępcze budżetu nie maja. tongue.gif

Także próbuj walczyć, mowić ze sprzedałes auto i nie masz czym jeździć, moze jakoś załagodza sprawę.

Napisano

> Gość myśli że właścicel za 10 lat sprzedając auto dostanie zamiast 5 tyś zl to 10tyś tylko dlatego

> że będzie wyprodukowany 2 miesiące wczesniej

Ale właściciel kupi auto za 5 tysięcy więcej niż mógłby wydać dwa miesiące później. I tych pięciu tysięcy za 10 lat też nie będzie miał wink.gif

Napisano

takie rzeczy się zdarzają, najgorsze jest to że potem "zjechany" zostaje bogu ducha winny handlowiec.

prawda zazwyczaj jest taka że importer ani dealer nie ma wpływu na to w jakim terminie dotrze samochód, poprostu fabryki produkują sobie jak chcą,

też osobiście mam takie przypadki, niestety nie w przypadku pojedynczych klientów detalicznych a flot samochodowych (a to blokada techniczna, a to nieoczekiwana przerwa prpodukcyjna, a to teraz będziemy produkować tylko benzynki a potem diesle itp)

Moja rada co do twojego przypadku to faktycznie poprosić o jakąś rekompensatę jakiś gratis, auto zastępcze lub delikatną obniżkę ceny.

Radzę również pozostać u tego samego dealera gdyż ten bedzie chciał w jakiś sposób cię udobruchać, a gdy pójdziesz do następnego dealera mogą wystąpić kolejne inne problemy

Napisano

> przy próbie wyprzedzania na pewno.

Przecież tym w większym mieście może być ciężko wyprzedzać a o trasie to nawet nie wspomnę oslabiony.gif

Napisano

W zeszlym roku zamawialismy ix35 pod warunkiem ze bedzie przed konkretna data. Rowniez mielismy oplacony dom w Cro. Gdy okazalo sie ze dotrzymanie terminu jest nierealne, diler udostepnil bezplatnie jeden ze swoich aut demo na wakacje. Imho swietny uklad, bo bezstresowo prawie nowym i nie swoim auttem odbyla sie podroz wakacyjna, a zaraz po powrocie do odbioru bylo zamowione ok.gif

Napisano

IMHO przedstaw sprawe jasno ok.gif

Albo dealer udostepni Ci auto zastepcze, ktorym pojedziesz na wakacje, albo rabat, ktory pokryje koszt wynajecia auta na ten okres.

To wcale nie musza byc takie duze pieniadze, jak sie wydaje.

Mysle, ze spokojnie w 2kPLN za wynajem sie zamkniesz.

Napisano

> Ale właściciel kupi auto za 5 tysięcy więcej niż mógłby wydać dwa miesiące później. I tych pięciu

> tysięcy za 10 lat też nie będzie miał

Myślisz że dealer mu da rabat 5 tys za to ze poczeka 2 miesiące dłużej? hehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gif

Napisano

> Myślisz że dealer mu da rabat 5 tys za to ze poczeka 2 miesiące dłużej?

Sądzę, że klient nie kupi rocznika '14 w cenie rocznika '15 oink.gif

Napisano

> Sądzę, że klient nie kupi rocznika '14 w cenie rocznika '15

Skąd wiesz że nie będzie podwyżki cennika?

Skąd wiesz że taka nietypowa konfiguracja będzie dostępna na stocku i będzie wyprzedawana?

Napisano

idz do citroena jeśli masz jakies stare auto na sprzedaż i wez elisee

szwagier w zeszlym roku za jakiegos sztrucla golfa wartego 2 kzl dobil zgodnie z reklama która teraz też już w radio słyszałeem do 8kz rabatu na nowego (znaczy sie teoretycznie do kowty odkupu starego:-)

  • 3 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

update:

- sprzedałem moją cepiątkę, najszybciej sprzedane auto w moim życiu, kupił forumowicz z forum Citroena (Klub Cytrynki)

- dostałem od dealera auto zastępcze do listopada, 301 1.6d MT 2013r, bez limitu km i bez zakazu opuszczania PL

- zdecydowałem się nie wycofywać zamówienia na moją 301

- autem dealera śmigam do Włoch w sobotę na tygodniowy trip

Sprawa załatwiona przez dealera IMO prawidłowo ok.gif

p.s.

podsumowałem koszty serwisowe z 8 lat C5, auto miałem na firmę więc były faktury, od 08/2006 uzbierało się 24.000 PLN na serwisy planowe i nieplanowe (podział 50-50).

Napisano

> update:

> - sprzedałem moją cepiątkę, najszybciej sprzedane auto w moim życiu, kupił forumowicz z forum

> Citroena (Klub Cytrynki)

> - dostałem od dealera auto zastępcze do listopada, 301 1.6d MT 2013r, bez limitu km i bez zakazu

> opuszczania PL

> - zdecydowałem się nie wycofywać zamówienia na moją 301

> - autem dealera śmigam do Włoch w sobotę na tygodniowy trip

> Sprawa załatwiona przez dealera IMO prawidłowo

ok.gif

> p.s.

> podsumowałem koszty serwisowe z 8 lat C5, auto miałem na firmę więc były faktury, od 08/2006

> uzbierało się 24.000 PLN na serwisy planowe i nieplanowe (podział 50-50).

miales go od nowosci? ile najezdziles zanim sprzedales? smile.gif

Napisano
  • Autor

> miales go od nowosci? ile najezdziles zanim sprzedales?

Rocznik 2003.

Kupiłem w 2006 z firmy po leasingu.

Przebieg w 2006 w momencie kupna: 53.000km

Przebieg w 2014 w momencie sprzedaży: 221.000km

Napisano
  • Autor

> Ciekaw jestem wrażeń po przesiadce z wersji 1.6 na 1.2.

silnik OK, ale manualna skrzynia+sprzęgło, o matko co za udręka!!! napedałowałem się sprzęgłem że czułem jakbym przeszedł drogę pieszo !!

fajne auto ale pedałów o jeden za dużo zlosnik.gif

charakterystyka tego silnika i skrzyni jest taka że przy 50kmh 3 bieg już trzeba wrzucać, jazda w mieście to udręka, dobrze że jadę w trasę.

Napisano

> silnik OK, ale manualna skrzynia+sprzęgło, o matko co za udręka!!! napedałowałem się sprzęgłem że

> czułem jakbym przeszedł drogę pieszo !!

> fajne auto ale pedałów o jeden za dużo

> charakterystyka tego silnika i sprzyni jest taka że przy 50kmh 3 bieg już trzeba wrzucać, jazda w

> mieście to udręka, dobrze że jadę w trasę.

Widać, że ktoś jest bardzo przyzwyczajony do automatu palacz.gif Manual nie jest taki zły zlosnik.gif Ale sam w wieku 24 lat kupiłbym sobie automata hehe.gifpalacz.gif

Napisano
  • Autor

> Widać, że ktoś jest bardzo przyzwyczajony do automatu Manual nie jest taki zły Ale sam w wieku 24

> lat kupiłbym sobie automata

Powiem Ci szczerze że po 8 latach jazdy automatem nie mam żadnej przyjemności z jazdy samochodem z manualem, wolałbym jeździć miejskim skromnym maluchem z automatem niż limuzyną z manualem.

Jedyny wyjątek jaki umiem sobie wyobrazić to weekendowe auto z mocnym silnikiem wyłącznie do zabawy.

Automat zmienia kierowców.

Napisano

> Powiem Ci szczerze że po 8 latach jazdy automatem nie mam żadnej przyjemności z jazdy samochodem z

> manualem, wolałbym jeździć miejskim skromnym maluchem z automatem niż limuzyną z manualem.

> Jedyny wyjątek jaki umiem sobie wyobrazić to weekendowe auto z mocnym silnikiem wyłącznie do

> zabawy.

> Automat zmienia kierowców.

Przy następnym samochodzie z automatem czyli za kilka lat podyskutujemy ok.gif Aczkolwiek jestem w stanie w to uwierzyć ok.gif

Napisano

> Powiem Ci szczerze że po 8 latach jazdy automatem nie mam żadnej przyjemności z jazdy samochodem z

> manualem, wolałbym jeździć miejskim skromnym maluchem z automatem niż limuzyną z manualem.

> Jedyny wyjątek jaki umiem sobie wyobrazić to weekendowe auto z mocnym silnikiem wyłącznie do

> zabawy.

> Automat zmienia kierowców.

Przyzwoity automat daje tyle samo frajdy co manual.

Napisano

> silnik OK, ale manualna skrzynia+sprzęgło, o matko co za udręka!!! napedałowałem się sprzęgłem że

> czułem jakbym przeszedł drogę pieszo !!

> fajne auto ale pedałów o jeden za dużo

> charakterystyka tego silnika i sprzyni jest taka że przy 50kmh 3 bieg już trzeba wrzucać, jazda w

> mieście to udręka, dobrze że jadę w trasę.

Jezdze czasem C4 z tym silnikiem i faktycznie, po przesiadce z noPB to w miescie troche jest srednio.

Szczegolnie, ze na 2-jce chwile trwa zanim zacznie ciagnac.

Natomiast w trasie jedzie sie calkiem przyjemnie, o ile nie musisz sporo wyprzedzac.

Niestety powyzej 110km/h juz nic sie nie dzieje, a 3-jka konczy sie jakos w okolicach 100tki.

Irytowalo mnie, ze musialem zapinac kolejny bieg w trakcie wyprzedzania grinser006.gif

Napisano

> update:

> - sprzedałem moją cepiątkę, najszybciej sprzedane auto w moim życiu, kupił forumowicz z forum

> Citroena (Klub Cytrynki)

> - dostałem od dealera auto zastępcze do listopada, 301 1.6d MT 2013r, bez limitu km i bez zakazu

> opuszczania PL

> - zdecydowałem się nie wycofywać zamówienia na moją 301

> - autem dealera śmigam do Włoch w sobotę na tygodniowy trip

> Sprawa załatwiona przez dealera IMO prawidłowo

> p.s.

> podsumowałem koszty serwisowe z 8 lat C5, auto miałem na firmę więc były faktury, od 08/2006

> uzbierało się 24.000 PLN na serwisy planowe i nieplanowe (podział 50-50).

Dealer się bardzo ładnie zachował. A 301 to bardzo fajny samochód, miałem taki wynajęty w pl w czasie ostatniej wycieczki. Trochę ubogo wyposażony, ale jechał.

Napisano

> podsumowałem koszty serwisowe z 8 lat C5, auto miałem na firmę więc były faktury, od 08/2006

> uzbierało się 24.000 PLN na serwisy planowe i nieplanowe (podział 50-50).

W tych 24kPLN masz tez ubezpieczenie, opony, itp?

Napisano
  • Autor

> W tych 24kPLN masz tez ubezpieczenie, opony, itp?

nie ma w tym ubezpieczenia i instalacji LPG

są: wszystko co wynika z książki serwisowej tzn oleje i płyny, 2xkpl rozrząd i wszystkie wymiany terminowe oraz wszystkie awarie (kilka ich było), są także 3 komplety opon

Napisano

> Przyzwoity automat daje tyle samo frajdy co manual.

Swięte słowa! Jest tylko jeden problem. Mianowicie: auto z przyzwoitym automatem i odpowiednim silnikiem, kosztuje worek pieniędzy i czapkę złota! frown.gif

To co oferują nasze salony, to w większości popierdółki z silniczkami od kosiarek i ze skrzyniami od motorowerów, szumnie nazywanymi "automatem". sick.gif

Napisano
  • Autor

> Swięte słowa! Jest tylko jeden problem. Mianowicie: auto z przyzwoitym automatem i odpowiednim

> silnikiem, kosztuje worek pieniędzy i czapkę złota!

> To co oferują nasze salony, to w większości popierdółki z silniczkami od kosiarek i ze skrzyniami

> od motorowerów, szumnie nazywanymi "automatem".

to też racja !!

ale powiem Ci szczerze że wraz ze starzeniem potrzeby mi zmalały i wystarczy mi jakiekolwiek urządzenie które eliminuje sprzęgło i konieczność ręcznej zmiany biegów, nie wymagam ani super płynności, ani super szybkości, ale niech nie będzie tego lewego pedała gay.gif

BTW ręczna zmiana biegów jeszcze taka tragiczna by nie była, ale manualna obsługa sprzęgła to jaki prehistoryczny wynalazek jest, IMO nie powinno to istnieć w XXI wieku.

Napisano

> Najgorsze że zburzyło mi to plany, za 3 tygodnie miałem do Chorwacji i Włoch nowym autem jechać i

> wszystko poszło

> Co udało się Wam ugrać jako gratisy ?

> Pozdrawiam

Poproś o takie samo lub lepsze auto zastępcze na okres oczekiwania.

Jak tam zrobiłem, fakt, że u kolegi, ale tak robisz zgodnie z procedurą zakupową, sprzedajesz auto przy terminie odbioru i prosisz o swoje.

Napisano

> update:

claps.gif dla Ciebie, że nie straciłeś wiary i claps.gif dla dealera za zwykłą, ludzką chęć naprawienia swoich błędów.

Akurat na wakacje masz lepszą, oszczędniejszą i dynamiczniejszą opcję, a po powrocie życzę, żeby Twój już czekał. Bo po tych przygodach wnioskuję, że będziesz miał fantastyczne auto w wyjątkowej i rzadkiej wersji wyglądające jak każde jedno. waytogo.gif

Powodzenia.

Napisano
  • Autor

dzięki za dobre słowo smile.gifok.gif

napiszę krótko po trzaśnięciu P301 1350km "na raz"

szkoda że dealerskie 301 tempomatu nie ma, ale muszę dać radę smile.gif

Napisano

> napiszę krótko po trzaśnięciu P301 1350km "na raz"

Bez zdjęć się nie liczy... Z podpisu wynika, że talent (oko) do fotografii masz smile.gif

Napisano
  • Autor

> Akurat na wakacje masz lepszą, oszczędniejszą i dynamiczniejszą opcję

Jestem po trasce do Włoch 1370 km udostępnionym przez dealera 301 1.6d MT "na raz". Auto w 100% się do tego nadaje. Krótkie spostrzeżenia:

- bardzo wygodny fotel kierowcy, dla mnie jeden z lepszych foteli ever, rewelacja !

- bardzo dużo miejsca z tyłu, normalnie czary, więcej jak części aut klasy D

- to co w mieście było wielce upierdliwą wadą czyli silnik 1.6d+MT, w trasie jest zaletą, auto jest lekkie i chętnie przyspiesza w zakresie 130-160 kmh, bezproblemowo utrzymując się na lewym pasie w Niemczech i Austrii smile.gif

-ogolnie czuc że to auto jest lekkie, lekko zmienia pasy, lekko hamuje, jest zwinne jak typowa klasa B, czuć że "nie przemieszcza dużej masy" - nie wiem jak inaczej to ująć wink.gif

- wyciszenie przy dużych prędkościach jest średnie, nie jest tragicznie, ale klasa D to nie jest, w każdym razie głowa mi nie pękała. Odniosłem wrażenie że powyżej 140kmh hałas już nie wzrasta.

- zawieszenie nie daje pewności utrzymywania kierunku na wprost przy dużych prędkościach, układ jest bardzo silnie wspomagany, przy dużych prędkościach jest "za lekko", tak do 120-130 jest OK, powyżej trzeba się lekko skoncentrować:), ponadto auto jest podatne na boczny wiatr. Za to zawieszenie jest MEGA komfortowe.

- największa wada mojego zastępczego 301 to brak tempomatu, ale obecnie jest w stardardzie wersji średniej i wysokiej.

- ogólnie 301 najlepiej się czuje do 120-130kmh, jest wtedy dość cicho, malutko wtedy pali i zawieszenie sprawdza się OK

- zużycie paliwa z trasy to 5,8 przy średniej prędkości z kompa pokładowego 118 kmh, nie jest to mało ponieważ powyżej 130kmh znacznie wzrasta, myslę że nie przekraczając 130kmh było by bezproblemowe 4,8.

Pozdrawiam

A.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.