Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Automatyczna skrzynia biegów - TAK / NIE

Featured Replies

Napisano

jak tu  sie  ankiety  robi  ? ;] 

 

no  więc 

 

mam  posiadam i  w  nastepnym  pojezdzie  tez  bede  miał, 

czy  może  miałem ale  wole  (hyhyhy)  mieć kontrole  nad autem  

 

podzielcie  sie  własnymi  przemysleniami  :ok:;] 

Napisano

Nie lubię. Wkurza mnie kiedy decyduje za mnie najczęściej inaczej niż chciałbym. Zwykle w ważnych momentach.

Napisano

Od niedawna jeżdżę automatem i raczej nie będę chciał wrócić do manualnej skrzyni.

Wiadomo, w niektórych sytuacjach trzeba chwilę poczekać na reakcję, ale w innych działa sprawniej, niż człowiek jest w stanie :ok:

 

Napisano

Jeżdżę automatem żony od kilku lat. Boleję, że w swoim nie udało mi się trafić takiego egzemplarza. Jest to jedno z ważniejszych kryteriów wyboru egzemplarza przy kupnie.

Napisano
  • Autor
10 minut temu, Joki napisał:

Nie lubię. Wkurza mnie kiedy decyduje za mnie najczęściej inaczej niż chciałbym. Zwykle w ważnych momentach.

zgaduje  ze   masz  w  ktoryms  z  aut?  

czy  miałes  - w  czym ? 

Napisano
1 minutę temu, mokrii napisał:

zgaduje  ze   masz  w  ktoryms  z  aut?  

czy  miałes  - w  czym ? 

Miałem w dwóch. Klasyczne.

Działały dobrze. W korku nawet wygodne ale ciągła irytacja w innych sytuacjach powoduje, że nie chcę.

Napisano

haha ;]

 

A wczoraj kolega jeżdżący (serwisujący) A6 C6 3.0 TDI narzekał, że boi się że zaraz skrzynia może mu się sypnąć i chyba przejdzie na manul bo taniej, a szkoda kolejnych tysięcy na auto, ale jednak automat to automat :hehe:

 

Ja wolę automat, jeżdżę manul, wcześniej w tej konfiguracji nie było AT, teraz taki trafił się używany.

Napisano

Byłem wielkim przeciwnikiem automatów do kiedy nie kupiłem vectry z automatem;] Nie ma nic lepszego na zakorkowane miasta a i w trasie też wygoda:cool:

Napisano

Zdecydowanie automat. Ponoć to jest oznaka starzenia się no ale cóż - młodszy nie będę  :)

Napisano

Zależy od samochodu, silnika, rodzaju skrzyni biegów oraz do tego w jaki sposób samochód będzie wykorzystywany. 

 

Generalnie na tak ale w wielu przypadkach na nie. :oki:

 

 

Edytowane przez chojny

Napisano
31 minut temu, mokrii napisał:

jak tu  sie  ankiety  robi  ? ;] 

podzielcie  sie  własnymi  przemysleniami  :ok:;] 

 

Ja szukalem uzywki z automatem, ale poniewaz nie znalazlem nic godnego uwagi to kupilem nowy z manualem.

Az tak mi nie przeszkadza reczna zmiana biegow, zebym byl sklonny doplacac kilka kPLN ;]

Napisano

Miałem w e39, mam w Scenicu.

 

Wygodnie i fajnie, ale... nie będzie miało dla mnie znaczenia przy wyborze jakiegokolwiek auta w przyszłości.

Napisano

Jeżeli będzie taka możliwość, to następne auto musi byc z automatem. Mam już dosyć tego wachlowania patykiem.

Napisano
39 minut temu, mokrii napisał:

jak tu  sie  ankiety  robi  ? ;] 

 

no  więc 

 

mam  posiadam i  w  nastepnym  pojezdzie  tez  bede  miał, 

czy  może  miałem ale  wole  (hyhyhy)  mieć kontrole  nad autem  

 

podzielcie  sie  własnymi  przemysleniami  :ok:;] 

 

Jeździłem całkiem sporą liczbą automatów, wystarczającą żeby wyrobić sobie zdanie. No i teraz:

1. są automaty bardzo złe - tych bym nie chciał za żadną cenę

2. są automaty takie sobie - taki mógłbym mieć pod pewnymi warunkami (np. możliwość zmiany biegów łopatkami przy kierownicy)

3. są automaty dobre lub bardzo dobre - takie chcę bez wahania

 

Teraz mam automat. Żeby było śmieszniej, właściwie o zakupie samochodu zadecydowało działanie tego automatu - jest bardzo dobry. Wcześniej jeździłem tym samym autem ze złym automatem (CVT) i nie chciałem tego auta kupić. Skrzynia jednak zmieniła wszystko.

Co do kontroli nad autem - mam łopatki pod kierownicą ale używam niezwykle rzadko. W większości wypadków oprogramowanie automatu samo dostosowuje się do warunków i nie ma potrzeby korygowania (potrafi nawet wykryć jazdę w górach i sam hamuje silnikiem na zjazdach). IMO producentowi udało się bardzo dobrze je napisać. W następnym samochodzie będę też miał automat - z zastrzeżeniem, że nie gorszy (lub niewiele gorszy) niż ten obecny.

:ok:

Napisano
42 minuty temu, Ryb napisał:

 

Jeździłem całkiem sporą liczbą automatów, wystarczającą żeby wyrobić sobie zdanie. No i teraz:

1. są automaty bardzo złe - tych bym nie chciał za żadną cenę

2. są automaty takie sobie - taki mógłbym mieć pod pewnymi warunkami (np. możliwość zmiany biegów łopatkami przy kierownicy)

3. są automaty dobre lub bardzo dobre - takie chcę bez wahania

 

Podaj przykłady do tej wyliczanki. Moim zdaniem automat jest super do jazdy po mieście, szczególnie w korkach. Ale do jazdy w terenie górzystym, gdzie trzeba redukować przy podjazdach i efektywnie hamować silnikiem to słabo widze ten wynalazek- wole manual.

Napisano
3 minuty temu, 1Marek1 napisał:

 Ale do jazdy w terenie górzystym, gdzie trzeba redukować przy podjazdach i efektywnie hamować silnikiem to słabo widze ten wynalazek- wole manual.

Tu się z kolegą zgodzę przy stromych górskich zjazdach przy automacie praktycznie zero hamowania silnikiem.

Napisano

Wolę automat, ale zależy jaki. Hydrokinetyk - zdecydowanie tak, CVT - zależy od silnika i od samej skrzyni, zrobotyzowane typu DSG - zdecydowanie nie.

 

Napisano

Tylko automat.

Jeżdżę od wielu lat tylko automatami nie wyobrażam sobie powrotu do manuala. Jak przypadkiem muszę gdzieś pojechać manualem, to czuję się jakbym pieszo przeszedł ten dystans, tak się trzeba nawciskać sprzęgła.

Bardzo niedocenionym wynalazkiem moim zdaniem jest półautomat. Miałem w A-klasie W168 i uważam, że jest genialne. Operuje sprzęgłem jak człowiek, a nie zmusza do deptania pedału. Biegi zmienia się manualnie i mamy "pełną kontrolę nad biegami" połączone z zaletami automatu.

 

Każde następne auto będzie w automacie, to podstawowe kryterium wyboru. Nawet najgorszy automat jest lepszy niż manual.

 

Powyższe to oczywiście moje subiektywne zdanie, ale go nie zmienię :D

Napisano
8 minut temu, Darek_mat napisał:

Tu się z kolegą zgodzę przy stromych górskich zjazdach przy automacie praktycznie zero hamowania silnikiem.

Przecież możesz zablokować bieg i wtedy działa dokładnie tak samo jak manual.

Napisano
5 minut temu, marcindzieg napisał:

Przecież możesz zablokować bieg i wtedy działa dokładnie tak samo jak manual.

 

W prawdziwym automacie tak. W udawanych nie bardzo. 

Napisano

Jeśli działa, to wszystko jest cacy i taka skrzynia jest bardzo wygodna. Jak się coś popsuje, to zwykle nikt tego nie diagnozuje, tylko robią naprawę główną. Koszt od ok 4-5tyś w górę. Mam kolegę, który miał kilka samochodów z automatami (głównie BMW). Otwierałem każdą skrzynię, którą miał (chyba 4, czy 5 szt), właśnie dlatego, że okoliczne zakłady nie zajmują się diagnostyką, tylko wymianą/regeneracją. W każdym aucie wymienialiśmy konwerter. Po sprzedaży ostatniego, zarzekał się, że nigdy więcej automatów. Niestety, cokolwiek z mocniejszym silnikiem i lepszym wyposażeniem ma automat.

8-biegowego ZF-a jeszcze nie otwierałem, ale okazja już pojawia się na horyzoncie ;).

Napisano
5 minut temu, Orochimaru napisał:

Jeśli działa, to wszystko jest cacy i taka skrzynia jest bardzo wygodna. Jak się coś popsuje, to zwykle nikt tego nie diagnozuje, tylko robią naprawę główną. Koszt od ok 4-5tyś w górę. Mam kolegę, który miał kilka samochodów z automatami (głównie BMW). Otwierałem każdą skrzynię, którą miał (chyba 4, czy 5 szt), właśnie dlatego, że okoliczne zakłady nie zajmują się diagnostyką, tylko wymianą/regeneracją. W każdym aucie wymienialiśmy konwerter. Po sprzedaży ostatniego, zarzekał się, że nigdy więcej automatów. Niestety, cokolwiek z mocniejszym silnikiem i lepszym wyposażeniem ma automat.

 

Ile lat I przebiegu mialy te automaty? ;)

Napisano
21 minut temu, 1Marek1 napisał:

Podaj przykłady do tej wyliczanki. Moim zdaniem automat jest super do jazdy po mieście, szczególnie w korkach.

 

1. Zautomatyzowane manuale, CVT, stare hydrauliki nie potrafiące zredukować o dwa biegi na raz tylko robiące to po kolei, automaty gdzie producent po prostu spieprzył oprogramowanie i robią co chcą

2. Większość współczesnych skrzyń

3. DSG (nie wszystkie), inne dwusprzęgłowe, 9-biegowy automat w JGC, CVT w Subaru Forester XT (wbrew temu co pisałem o CVT w punkcie pierwszym) i jeszcze kilka innych

 

21 minut temu, 1Marek1 napisał:

Ale do jazdy w terenie górzystym, gdzie trzeba redukować przy podjazdach i efektywnie hamować silnikiem to słabo widze ten wynalazek- wole manual.

 

Co wynika z niewiedzy. Mój automat równie dobrze hamuje silnikiem co manual (a nawet lepiej, bo nie ma przerwy w hamowaniu przy zmianach biegu). I jest sporo automatów na rynku, które tak samo potrafią. 

Może 20 lat temu to było wyzwanie dla automatów ale czasy się zmieniły.

Napisano

Tylko automat. Nikt mi nie wmowi ze manual jest lepszy/wygodniejszy do codziennej jazdy przecietnego Kowalskiego. I jak czytam takiego Kowalskiego ze manual daje mu wieksza kontrole to mnie smiech ogarnia. Kontrole nad czym i w jakim celu? 

Napisano
15 minut temu, marcindzieg napisał:

Przecież możesz zablokować bieg i wtedy działa dokładnie tak samo jak manual.

 

U mnie oprócz łopatek jest tryb "terenowy", gdzie dalej jedzie w trybie automatycznym ale przy zjazdach nie wrzuci wyższego biegu choćby nie wiem co.

Napisano
2 minuty temu, zinger napisał:

Tylko automat. Nikt mi nie wmowi ze manual jest lepszy/wygodniejszy do codziennej jazdy przecietnego Kowalskiego. I jak czytam takiego Kowalskiego ze manual daje mu wieksza kontrole to mnie smiech ogarnia. Kontrole nad czym i w jakim celu? 

 

Kowalski myśli, że będzie miał taki bieg jaki chce tylko wtedy, kiedy sam go włączy, więc chce manual. Kowalski nie wie, że dobry automat włączy taki bieg jak Kowalski chce zanim Kowalski zdąży pomyśleć że by go chciał. Kowalski nie wie też, że po dość krótkim czasie będzie mógł w ogóle przestać myśleć jaki chciałby bieg. Kowalski dalej ma swoją kontrolę bez zastanawiania się na jakim biegu jechać.

Napisano
1 minutę temu, Ryb napisał:

 

Kowalski myśli, że będzie miał taki bieg jaki chce tylko wtedy, kiedy sam go włączy, więc chce manual. Kowalski nie wie, że dobry automat włączy taki bieg jak Kowalski chce zanim Kowalski zdąży pomyśleć że by go chciał. Kowalski nie wie też, że po dość krótkim czasie będzie mógł w ogóle przestać myśleć jaki chciałby bieg. Kowalski dalej ma swoją kontrolę bez zastanawiania się na jakim biegu jechać.

 

O ile w sportowych wersjach aut to jeszcze ma sens, to jak slysze cos takiego w przypadku Fiata Punto Opla Astry to brzmi to dosc zabawnie ;] 

Napisano
2 minuty temu, Maciej__ napisał:

 

O ile w sportowych wersjach aut to jeszcze ma sens, to jak slysze cos takiego w przypadku Fiata Punto Opla Astry to brzmi to dosc zabawnie ;] 

 

Zwłaszcza w kontekście tego, że 90% użytkowników nie potrafi korzystać ze skrzyni manualnej. Ani zredukować przy wyprzedzaniu, ani normalnie ruszyć, ani utrzymywać odpowiednie obroty w czasie stałej jazdy. 

Napisano
8 minut temu, Maciej__ napisał:

Ile lat I przebiegu mialy te automaty?

Ok 8-10lat i 200-250tyś przebiegu.

Napisano
1 minutę temu, Orochimaru napisał:

Ok 8-10lat i 200-250tyś przebiegu.

 

Czyli tak naprawde to juz auto, ktore najlepsze czasy maja za soba ;)

Wystarczy, ze poprzedni uzytkownicy zaniedbali obsluge, nie wymieniali oleju i nic dziwnego ze skrzynie wymagaly interwencji.

Napisano

Zgadzam się w zupełności. Dla manuala takie osiągi nie są żadnym wyzwaniem (no, dla większości manuali ;)).

I póki nic się nie działo, nie było absolutnie żadnych zastrzeżeń co do pracy skrzyń.

Przy okazji, w ostatniej skrzyni, same graty do wymiany oleju to koszt 850zł (olej, filtr zintegrowany z miską, uszczelka gumowa, która nie występuje jako osobna część ;)).

Napisano
14 minut temu, Maciej__ napisał:

 

O ile w sportowych wersjach aut to jeszcze ma sens, to jak slysze cos takiego w przypadku Fiata Punto Opla Astry to brzmi to dosc zabawnie ;] 

 

W sportowych wersjach są sportowe skrzynie i Kowalski nawet w snach nie zbliża się do tego co potrafią takie skrzynie, np. PDK. Więc to dalej nie ma sensu, chyba że auto stricte do zabawy w zmienianie biegów. Ale będzie wolniej, a nie szybciej. Czasy gdy manual był szybszy już dawno minęły. Zresztą ten manual był szybszy na torze, gdzie testy robił profesjonalista. Kowalski i tak nawet nie zbliżał się do takich wyników, "szybszy" był tylko w katalogu.

 

Napisano
21 minut temu, Ryb napisał:

 

Kowalski myśli, że będzie miał taki bieg jaki chce tylko wtedy, kiedy sam go włączy, więc chce manual. Kowalski nie wie, że dobry automat włączy taki bieg jak Kowalski chce zanim Kowalski zdąży pomyśleć że by go chciał. Kowalski nie wie też, że po dość krótkim czasie będzie mógł w ogóle przestać myśleć jaki chciałby bieg. Kowalski dalej ma swoją kontrolę bez zastanawiania się na jakim biegu jechać.

Problem w tym, ze taki Kowalski (na tym forum tez jest ich wielu;-)) nadal bedzie twierdzil, ze on wie lepiej. Szczegolnie przydatne w trakcie rajdow....miedzy swiatlami :hehe:

Napisano
22 minuty temu, wladmar napisał:

 

Zwłaszcza w kontekście tego, że 90% użytkowników nie potrafi korzystać ze skrzyni manualnej. Ani zredukować przy wyprzedzaniu, ani normalnie ruszyć, ani utrzymywać odpowiednie obroty w czasie stałej jazdy. 

Grunt, ze nadal maja kontrole... a prznajmniej tak im sie wydaje.

Napisano
29 minut temu, Maciej__ napisał:

 

O ile w sportowych wersjach aut to jeszcze ma sens, to jak slysze cos takiego w przypadku Fiata Punto Opla Astry to brzmi to dosc zabawnie ;] 

Patrząc jak przeciętny Kowalski zbiera się ze skrzyżowania to myślę że głównie dla niego automat ma sens.

Napisano
59 minut temu, 1Marek1 napisał:

Ale do jazdy w terenie górzystym, gdzie trzeba redukować przy podjazdach i efektywnie hamować silnikiem to słabo widze ten wynalazek- wole manual.

Dwusprzęgłowy automat, przynajmniej PS, działa w górach bardzo sprawnie, a jeśli chcę mieć mocne hamowanie silnikiem przechodzę w tryb Sport lub nawet ręczną zmianę biegów.

 

Napisano
2 minuty temu, marcindzieg napisał:

Patrząc jak przeciętny Kowalski zbiera się ze skrzyżowania to myślę że głównie dla niego automat ma sens.

 

I patrząc na to, jak wygląda typowe wyprzedzanie przeciętnego Kowalskiego... Dlaczego swego czasu zrobiły się popularne turbodiesle? Bo "daje kopa" na niskich obrotach, więc nie trzeba redukować. 

Napisano
38 minut temu, zinger napisał:

Tylko automat. Nikt mi nie wmowi ze manual jest lepszy/wygodniejszy do codziennej jazdy przecietnego Kowalskiego. I jak czytam takiego Kowalskiego ze manual daje mu wieksza kontrole to mnie smiech ogarnia.

W małych miejskich pierdziawkach wolę manuala chyba jednak, bo jakoś precyzyjniej mi się jeździ wtedy. W dużym mam automat.

Napisano
6 minut temu, shapyr napisał:

W małych miejskich pierdziawkach wolę manuala chyba jednak, bo jakoś precyzyjniej mi się jeździ wtedy. W dużym mam automat.

Oczywiscie Twoje prawo i go nie neguje, ale co masz na mysli piszac o bardziej precyzyjnej jezdzie i w jakich warunkach ta jazde odbywasz?

Napisano

Po 30 kkm z DSG stwierdzam, że do samochodu na codzień automat górą :ok:. Jestem bardzo zadowolony. Wygodniej czy w trasie czy w mieście.  Pod każdym względem lepiej - nawet z paliwem się obchodzi oszczędniej niż gdy sam próbowałem jechać w trybie manualnym. Do jazdy na codzień manuala już raczej nie kupię.

Wady... coż - jak trafi mi się kręta droga, jadę sam i czasem mam ochotę poszaleć, to DSG nawet w trybie manualnym i nie daje to tyle radości co prawdziwy manual. Komputer się wtrąca, nie ma tego poczucia mechanicznego przełączenia.... nie wiem jeszcze co konkretnie, to powoduje, ale koniec końców nie mam takiego poczucia kontroli jak w samochodzie z klasycznym manualem. Trzeba będzie zakupić jakiś samochód do zabawy:hmm:

Wniosek nasuwa mi się taki: dupowóz - tylko z automatem. Samochód do zabawy - tylko z manualem.

Napisano
2 godziny temu, komor napisał:

 

A wczoraj kolega jeżdżący (serwisujący) A6 C6 3.0 TDI narzekał, że boi się że zaraz skrzynia może mu się sypnąć i chyba przejdzie na manul bo taniej, a szkoda kolejnych tysięcy na auto, ale jednak automat to automat :hehe:

 

Mój młody ma Audi 3.0 TDI z automatem - przejechane ponad 300 kkm i nic się jeszcze nie wysypało :ok:

 

 

 

Napisano
3 godziny temu, mokrii napisał:

jak tu  sie  ankiety  robi  ? ;] 

 

no  więc 

 

mam  posiadam i  w  nastepnym  pojezdzie  tez  bede  miał, 

 

oczywiscie ze tak. manual to przeżytek.

3 godziny temu, mokrii napisał:

czy  może  miałem ale  wole  (hyhyhy)  mieć kontrole  nad autem  

 

podzielcie  sie  własnymi  przemysleniami  :ok:;] 

to się dzielim...

powyższy argument wynika zazwyczja z 2 powodów:

1. ktos kto tak twierdzi - nie jezdził automatem albo jeździł takim z lat 70tych co miał 3-4 biegi bez lockup - wtedy to paliło więcej i zabijało dynamikę.

2. j.w. ale jeździł automatem podpiętym do jakiegoś dychawicznego silnika typu 100 KM. gdzie w wyprzedzaniu pomaga kiwanie się w fotelu przód-tył i wciągnięcie brzucha. wtedy faktycznie klasyczny - hydrauliczny automat zabierał trochę

 

oba powyższe są z sufitu - bo obecnie są 7-8 biegowe DSG lub hydrauliki, które poprawiają osiągi zamiast je zabierając. jak również moce są wyższe i przebiegi momentu lepsze :)

Napisano
2 godziny temu, Joki napisał:

Miałem w dwóch. Klasyczne.

Działały dobrze. W korku nawet wygodne ale ciągła irytacja w innych sytuacjach powoduje, że nie chcę.

 

Stare tryple pewnie jakieś miałeś.

Jakie konkretnie modele aut z jakim silnikiem i roczniki?

Napisano
1 godzinę temu, Darek_mat napisał:

Tu się z kolegą zgodzę przy stromych górskich zjazdach przy automacie praktycznie zero hamowania silnikiem.

no nie przesadzaj. każdy cywilizowany hydraulik ma tiptronik teraz.

 

kurde -nawet w bezstopniowej e-CVT lexusa hamowałem silnikiem w trybie "symulowany manual" jeżdżąc po górach. wystarczyło musnąć 2 razy w dół łopatkę.

Napisano
21 minut temu, rwIcIk napisał:

Mój młody ma Audi 3.0 TDI z automatem - przejechane ponad 300 kkm i nic się jeszcze nie wysypało :ok:

 

Kolega ma obecnie 340 kkm, skrzynia wydaje pierwsze objawy ;]

Ale cóż, co tu rozważać, automat = wyższe koszty, od wymiany oleju po serwis.

manual = niższe koszty w wielu przypadkach zerowe :skromny:

Napisano
3 godziny temu, rwIcIk napisał:

Wiadomo, w niektórych sytuacjach trzeba chwilę poczekać na reakcję, ale w innych działa sprawniej, niż człowiek jest w stanie :ok:

 

Jest szansa, że po nabraniu wprawy i przyzwyczajeniu będziesz mógł na nim wymusić pożądane reakcje bez czekania, poprzez odpowiednie operowanie gazem.

:ok:

Napisano
25 minut temu, Manx napisał:

Po 30 kkm z DSG stwierdzam, że do samochodu na codzień automat górą :ok:. Jestem bardzo zadowolony. Wygodniej czy w trasie czy w mieście.  Pod każdym względem lepiej - nawet z paliwem się obchodzi oszczędniej niż gdy sam próbowałem jechać w trybie manualnym. Do jazdy na codzień manuala już raczej nie kupię.

Wady... coż - jak trafi mi się kręta droga, jadę sam i czasem mam ochotę poszaleć, to DSG nawet w trybie manualnym i nie daje to tyle radości co prawdziwy manual. Komputer się wtrąca, nie ma tego poczucia mechanicznego przełączenia.... nie wiem jeszcze co konkretnie, to powoduje, ale koniec końców nie mam takiego poczucia kontroli jak w samochodzie z klasycznym manualem. Trzeba będzie zakupić jakiś samochód do zabawy:hmm:

Wniosek nasuwa mi się taki: dupowóz - tylko z automatem. Samochód do zabawy - tylko z manualem.

 

Bardzo dobrze napisane, dlatego nie będę pisał swojego ;) Lajk, subskrypcja i polecam tego allegrowicza ;)

Napisano
1 minutę temu, komor napisał:

 

Kolega ma obecnie 340 kkm, skrzynia wydaje pierwsze objawy ;]

Ale cóż, co tu rozważać, automat = wyższe koszty, od wymiany oleju po serwis.

manual = niższe koszty w wielu przypadkach zerowe :skromny:

manual = sprzęgło :) czyli koszta niższe niż automat, ale nie zerowe :) bo w aucie które jezdzi po mieście przy 350kkm będzie kończyło się pewnie drugie sprzęgło :)

Napisano
1 godzinę temu, 1Marek1 napisał:

Podaj przykłady do tej wyliczanki. Moim zdaniem automat jest super do jazdy po mieście, szczególnie w korkach. Ale do jazdy w terenie górzystym, gdzie trzeba redukować przy podjazdach i efektywnie hamować silnikiem to słabo widze ten wynalazek- wole manual.

 

Jeździłeś z górach czy teoretyzujesz?

 

Mieszkam w górach, mam automat i jest mądrzejszy niż mogłoby się wydawać.

Dla bardziej wymagających jest możliwość ręcznej kontroli.

Napisano
1 minutę temu, jimbo22 napisał:

manual = sprzęgło :) czyli koszta niższe niż automat, ale nie zerowe :) bo w aucie które jezdzi po mieście przy 350kkm będzie kończyło się pewnie drugie sprzęgło :)

 

Tylko manulne skrzynie też potrafią się konkretnie wysypać, także różnice z tym bywa.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.