Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Sprzedaż samochodu - Ogłoszenie

Featured Replies

Napisano
Godzinę temu, Dembu napisał:

https://www.otomoto.pl/oferta/kia-sportage-automatyczna-skrzynia-biegow-2-diesel-184-km-salon-pl-czarny-naped-4x4-ID6BWFy3.html#323266a08b

 

Tu masz salon PL i jeszcze z automatem za 45900.

Dlaczego ktoś miałby kupić Twoją z manualem sprowadzoną za jeszcze wyższą cenę ?

 

P.S. dodatkowo ma napęd 4x4 a Twój tylko na przód.

40.000 i może sprzedasz.

Pomiędzy nimi jest jeszcze jedna różnica. Pokazałeś przed lifta, a kolega ma polifta. Pomijając różnice w przebiegu gdzie w jednym jest prawie 180kkm (gdzie również nie ma zaznaczone, że jest pierwszym właścicielem, a bardziej zalatuje przydomowym handlarzem), a w drugim 110kkm.

Edytowane przez Sebbeks

Napisano
7 minut temu, Sebbeks napisał:

Pomiędzy nimi jest jeszcze jedna różnica. Pokazałeś przed lifta, a kolega ma polifta. Pomijając różnice w przebiegu gdzie w jednym jest prawie 180kkm (gdzie również nie ma zaznaczone, że jest pierwszym właścicielem, a bardziej zalatuje przydomowym handlarzem), a w drugim 110kkm.

Nie wiem. Być może, ale wyglądają identycznie, poza tym że ten z AK ma gorsze wyposażenie i brak napędu 4x4 i automatycznej skrzyni.

Poza tym tamten też jeszcze się nie sprzedał, więc już tamta cena jest za wysoka.

Napisano
11 minut temu, Sebbeks napisał:

Pomiędzy nimi jest jeszcze jedna różnica. Pokazałeś przed lifta, a kolega ma polifta. Pomijając różnice w przebiegu gdzie w jednym jest prawie 180kkm (gdzie również nie ma zaznaczone, że jest pierwszym właścicielem, a bardziej zalatuje przydomowym handlarzem), a w drugim 110kkm.

 

Czyli wszyscy się myla, a kolega ma racje ;]

Problem w tym, ze przez pol roku pies z kulawa noga się tym autem nie zainteresowal ;)

Jak chce sprzedać, a nie sprzedawac to musi zejść z ceny, albo poczekać az trafi się ktoś kto szuka akurat takiej sztuki i zapłaci więcej.

Napisano
5 minut temu, Maciej__ napisał:

 

Czyli wszyscy się myla, a kolega ma racje ;]

Problem w tym, ze przez pol roku pies z kulawa noga się tym autem nie zainteresowal ;)

Jak chce sprzedać, a nie sprzedawac to musi zejść z ceny, albo poczekać az trafi się ktoś kto szuka akurat takiej sztuki i zapłaci więcej.

Albo komuś znajomemu puścić to. Lekko ponad rok temu przez 4 miesiące próbowałem sprzedać Kię Carnival z polskiego salonu, z pełnym serwisem ASO do samego końca, przebiegiem ok. 240kkm, fakturą VAT i przez 4 miesiące miałem dosłownie 2 telefony, w tym jeden ile w dowodzie na haku jest i rozmowa się skończyła jak usłyszał, że "tylko" 2000kg. Aż w końcu trafił mi się znajomy, zszedłem mu z takich właśnie powodów 1400zł z ceny wyjściowej i wziął bez większego wybrzydzania. A miałem wystawioną cenę, jedną z wyższych, ale nie najwyższą, bo ciężko było przebić przystanki z zachodu za cenę 10k zł, za wówczas 12 letnie auto, a mój był wystawiony za bodajże 16900zł. Co do cen samochodów to sęk w tym, że nie ma diametralnej różnicy jeżeli chodzi o ceny tych aut w stosunku do tego jak rok temu sprzedałem. 

Napisano
34 minuty temu, Sebbeks napisał:

Pomiędzy nimi jest jeszcze jedna różnica. Pokazałeś przed lifta, a kolega ma polifta. Pomijając różnice w przebiegu gdzie w jednym jest prawie 180kkm (gdzie również nie ma zaznaczone, że jest pierwszym właścicielem, a bardziej zalatuje przydomowym handlarzem), a w drugim 110kkm.

 

Lepiej kupić od handlarza niż od prywatnej osoby. Przynajmniej masz powiedzmy bezproblemową rękojmię przez 2 lata.

Prywatna osoba wyłączy rękojmię i możesz się bujać, jak kolega z innego wątku.

Napisano
5 minut temu, Dembu napisał:

 

Lepiej kupić od handlarza niż od prywatnej osoby. Przynajmniej masz powiedzmy bezproblemową rękojmię przez 2 lata.

Prywatna osoba wyłączy rękojmię i możesz się bujać, jak kolega z innego wątku.

Tylko często, gęsto tacy przydomowi handlarze nie mają założonych działalności gospodarczych, więc to jest zakup tak jakby od prywatnej osoby, a to, że od czasu do czasu pohandluje samochodami to inna sprawa, więc bujanie się może pozostać przy zakupie od takich osób. 

Napisano
20 godzin temu, marekmiko napisał:

Gdybyście szukali używanego samochodu w tej cenie i z tego chyba modnego obecnie segmentu, to powiedzcie - Co w tym ogłoszeniem jest nie tak, że jeszcze się auto nie sprzedało?

 

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. 

Napisano
9 minut temu, Sebbeks napisał:

Tylko często, gęsto tacy przydomowi handlarze nie mają założonych działalności gospodarczych, więc to jest zakup tak jakby od prywatnej osoby, a to, że od czasu do czasu pohandluje samochodami to inna sprawa, więc bujanie się może pozostać przy zakupie od takich osób. 

 

Brak działalności to tylko okoliczność niekorzystna dla handlarza i łatwiej go wtedy przycisnąć... 

 

 

Napisano
28 minut temu, Sebbeks napisał:

Tylko często, gęsto tacy przydomowi handlarze nie mają założonych działalności gospodarczych, więc to jest zakup tak jakby od prywatnej osoby, a to, że od czasu do czasu pohandluje samochodami to inna sprawa, więc bujanie się może pozostać przy zakupie od takich osób. 

To czytaj opis:

 

Witam posiadam do sprzedania piękne własne auto kupione w Salonie Kia.

Napisano
4 minuty temu, Dembu napisał:

To czytaj opis:

 

Witam posiadam do sprzedania piękne własne auto kupione w Salonie Kia.

Przecież to nie jest żaden wyznacznik. Osoba, która od czasu do czasu handluje samochodami z reguły jest właścicielem samochodu, który ma na sprzedaż. Ba, nawet w większości już typowo zawodowi handlarze są właścicielami aut, masz tutaj przykład pierwszy z brzegu: https://www.otomoto.pl/oferta/nissan-juke-salon-pl1-6-benz-connecta-xtronic-zamiana-na-dostawczy-ID6Br75L.html#c30a9cda00

Napisano
4 minuty temu, Sebbeks napisał:

Przecież to nie jest żaden wyznacznik. Osoba, która od czasu do czasu handluje samochodami z reguły jest właścicielem samochodu, który ma na sprzedaż. Ba, nawet w większości już typowo zawodowi handlarze są właścicielami aut, masz tutaj przykład pierwszy z brzegu: https://www.otomoto.pl/oferta/nissan-juke-salon-pl1-6-benz-connecta-xtronic-zamiana-na-dostawczy-ID6Br75L.html#c30a9cda00

Ja tylko daję przykład, że są lepsze auta w niższej cenie. To nie mój samochód i nie mój problem, że kolega od kilku miesięcy nie może sprzedać auta.

Zresztą, wszyscy piszą, że cena z kosmosu, więc nie ma co tu wnikać.

 

Napisano
21 godzin temu, marekmiko napisał:

Gdybyście szukali używanego samochodu w tej cenie i z tego chyba modnego obecnie segmentu, to powiedzcie - Co w tym ogłoszeniem jest nie tak, że jeszcze się auto nie sprzedało? 

Nie  żeby superb był jakoś prestiżowy, ale ubezpieczyciel wycenił mi go na 42 tys. - a jest ledwo rok starszy. Realna cena zapewne wyraźnie niższa.

Ta cena, którą wystawiłeś, to jaki % wartości nowego auta? Coś koło 50 pewnie ....

Dużo mocy ten sportage nie ma, skrzynia manual, napęd na oś.

Jednym słowem (a właściwie sentencją): cena za wysoka.

Napisano
18 godzin temu, 4tyelement napisał:

Przecież te opony nie mają felg więc pomyśl logicznie czy pod wpływem ciężaru własnego nie odkształcą się 

Opony bez felg przechowuje się właśnie w ten sposób. Trzeba tylko co parę tygodni obrócić je o 90 stopni.

Napisano
4 minuty temu, Polarny napisał:

Opony bez felg przechowuje się właśnie w ten sposób. Trzeba tylko co parę tygodni obrócić je o 90 stopni.

Ok Panowie, zwracam honor- byłem pewny że opona przechowywana w ten sposób robi się "jajowata"
Byłem w błędzie - przepraszam

 

Napisano
13 minut temu, 4tyelement napisał:

Ok Panowie, zwracam honor- byłem pewny że opona przechowywana w ten sposób robi się "jajowata"
Byłem w błędzie - przepraszam

 

Ano robi się jajowata - dlatego trzeba ją przekręcać o ćwierć obrotu co parę tygodni.

A jak opona na feldze, to powinna leżeć plackiem. Jak bez felgi, to lepiej nie.

Napisano
20 godzin temu, amciek napisał:


 

 


Akurat wczoraj rozwaliła żona oponę w s maxie. Koła oczywiście nie ma. Tylko ja wiem ile mnie zdrowia kosztowało żeby to zakochane koło wymienić.
Nie wiem co za debil wymyślił, żeby auto i nie mialo koła na zapasie.

 

 

 

Piję do tego że oczywista oczywistość jaką do niedawna było normalne koło zapasowe dziś stanowi element wyposażenia dodatkowego.

Napisano
36 minut temu, Polarny napisał:

Ano robi się jajowata - dlatego trzeba ją przekręcać o ćwierć obrotu co parę tygodni.

A jak opona na feldze, to powinna leżeć plackiem. Jak bez felgi, to lepiej nie.

Ciekaw jestem jak te opony trzymają w magazynach wielkie hurtownie i kto je tam obraca :hmm:

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, r1sender napisał:

@marekmiko usuń ogłoszenie albo nie przedłużaj, daj sobie tydzień spokoju, wstaw nowe, zrób z cena tak jak @bergerac sugerował, unikaj handlarskich opisów i powinno odjechać:oki:

Spróbuje🤔🙂

Napisano
19 minut temu, ZUBERTO napisał:

Ciekaw jestem jak te opony trzymają w magazynach wielkie hurtownie i kto je tam obraca :hmm:

 

W hurtowniach układają jak leci, w piramidach po 20, albo więcej, na zakładkę, w choinkę, w bezładnych stertach, czasami jak jest nadmiar miejsca to jedna obok drugiej ;]

Staranne układanie i obracanie co parę tygodni to bajdury z popularnych czasopism motoryzacyjnych ;]

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, Dembu napisał:

Ja tylko daję przykład, że są lepsze auta w niższej cenie. To nie mój samochód i nie mój problem, że kolega od kilku miesięcy nie może sprzedać auta.

Zresztą, wszyscy piszą, że cena z kosmosu, więc nie ma co tu wnikać.

 

Cena z kosmosu🤔

To ci co mają wystawione samochody w cenach od 55k do 70k sprzedadzą swoje auta🤔 Ciekawie czy mają klientów za takie ceny. Przypominam, że duza większość tych aut to diesle.

Napisano
  • Autor
12 godzin temu, Maciej__ napisał:

 

Wg mnie próbujesz sprzedać sprowadzonego diesla w cenie auta salonowego z PL...

Albo musisz poczekać na amatora, albo obnizyc cene.

Ja np kupując auto za 50kPLN nawet bym nie patrzyl na auta sprowadzane.

Przecież salonowe perełki z tego rocznika chodzą od 60k do 70K. Jak próbuje sprzedaje moją za 50K, a stan techniczny podejrzewam nie odbiega niczym od kupionych egzemplarzy w naszym kraju.

Napisano
37 minut temu, marekmiko napisał:

Cena z kosmosu🤔

To ci co mają wystawione samochody w cenach od 55k do 70k sprzedadzą swoje auta🤔 Ciekawie czy mają klientów za takie ceny. Przypominam, że duza większość tych aut to diesle.

 

To po jakiego grzyba pytasz, jak Ci sie odpowiedzi nie podobają?

Napisano
8 minut temu, marekmiko napisał:

Przecież salonowe perełki z tego rocznika chodzą od 60k do 70K. Jak próbuje sprzedaje moją za 50K, a stan techniczny podejrzewam nie odbiega niczym od kupionych egzemplarzy w naszym kraju.

 

Jeśli masz jeszcze ubezpieczenie i nie potrzebujesz kasy na gwałt, to nie rob nic, czekaj, jakiś amator się znajdzie. Nie patrz na upodobania akowiczów, bo to większego sensu nie ma. Osobiście uważam że diesel i to w dodatku z manualem  i jeszcze bezsensowny  SUV nadaje się do tylko utylizacji, ale co z tego, jakie tu mają  znaczenie moje preferencje ;]

Czekaj na amatora  :ok:

Napisano
4 godziny temu, marekmiko napisał:

Zdjęcia są zrobione telefonem.

Jak Twoim zdaniem mają wyglądać foty do ogłoszenia moto? 

Za dużo zdjęć, za dużo detali. W opisie nie pisz "właściciel niepalący" tylko "nie paliłem w samochodzie, regularnie serwisowalem, ...".

Takie było moje pierwsze wrażenie po obejrzeniu ogłoszenia  :hmm::nie_wiem:

Edytowane przez dymny

Napisano
6 godzin temu, marekmiko napisał:

Chciałbyś kupić samochód za około 50k, z ogłoszenia gdzie jest 10 zdjęć i jechać po niego np 300km?

a w czym widzisz problem żeby poprosić sprzedającego o dodatkowe zdjęcia?

W ogłoszeniu jest nawalone po 3 zdjęcia tego samego - po co? (szyber, radio itd)

Zdjęcia mają tylko ogólnie pokazać co i jak, poziom wyposażenia, z grubsza stan zewnętrzny.

Auta się nie kupuje po zdjęciach tylko po sprawdzeniu jak to rzeczywiście wygląda. Na zdj to ja Ci mogę bardzo ładnie ukryć wady - bez obróbki graficznej, żeby nie było.

Napisano
2 godziny temu, 4tyelement napisał:

Ok Panowie, zwracam honor- byłem pewny że opona przechowywana w ten sposób robi się "jajowata"
Byłem w błędzie - przepraszam

 

Opony bez felg pionowo u mnie stoją. Nawet ich nie przekręcam.

Napisano

Jak dla mnie:

 

- słaby silnik - 115 KM to do zaakceptowania w kompakcie, a nie SUV,

- diesel (ludzie nie chcą),

- sprowadzony, co od razu sugeruje, że miał kontakt z blacharzem,

- ponieważ sprowadzony, to nie ma gwarancji, krajowe jeszcze ją mają (OK, być może iluzoryczna, ale KIA 7 lat gwarancji wciągnęła na sztandar),

- nie ma faktury VAT - więc nie nadaje się do zakupu do DG.

 

Poza tym - całkiem fajne auto, fajnie wyposażone.

 

[edyta] w TUV model wypada bardzo słabo: https://www.wyborkierowcow.pl/ranking-awaryjnosci-tuv-2018-raport/

Edytowane przez noras

Napisano
6 minut temu, noras napisał:

Jak dla mnie:

 

- słaby silnik - 115 KM to do zaakceptowania w kompakcie, a nie SUV,

- diesel (ludzie nie chcą),

 

Mocniejsza wersja daje radę. Ale pewnie trza zaczipowac. 

Diesel całkiem fajny, ale dpf pewnie będzie do regeneracji za kilkadziesiąt km.

Napisano
6 minut temu, rwIcIk napisał:

ale dpf pewnie będzie do regeneracji za kilkadziesiąt km.

 

Przejechałem dieslem z DPF 100k km ... i jakby dla mnie nie istniał.

Napisano
8 minut temu, noras napisał:

 

Przejechałem dieslem z DPF 100k km ... i jakby dla mnie nie istniał.

Ale to pewnie bylo pierwsze 100 000km tego auta i DPF-a.

Kolejne juz moga nie byc takie bezproblemowe. 

Edytowane przez ghost2255

Napisano
16 minut temu, noras napisał:

 

Przejechałem dieslem z DPF 100k km ... i jakby dla mnie nie istniał.

Tez mam takie odczucia.

Ale z tego co czytam, przy około 150 kkm jest w nim tyle popiołu, że wypala się zbyt często, ci podnosi spalanie i trzeba go przepłukać. 

Napisano
35 minut temu, ghost2255 napisał:

to pewnie bylo pierwsze 100 000km tego auta i DPF-a.

Nie. Od 70k km do 170k km.

Napisano
42 minuty temu, noras napisał:

 

Przejechałem dieslem z DPF 100k km ... i jakby dla mnie nie istniał.

Cieszy mnie to.

Tankowałem na Lotosie i zaczął się często wypalać.

Tankuję na Orlenie i nie widzę by się wypalał 8]

 

Napisano
3 godziny temu, ZUBERTO napisał:

Ciekaw jestem jak te opony trzymają w magazynach wielkie hurtownie i kto je tam obraca :hmm:

Podejrzewam, że nikt ich tam nie obraca. Jeżeli dzięki temu poczujesz się lepiej, to sam też nie obracaj.

Napisano
4 godziny temu, marekmiko napisał:

Cena z kosmosu🤔

To ci co mają wystawione samochody w cenach od 55k do 70k sprzedadzą swoje auta🤔 Ciekawie czy mają klientów za takie ceny. Przypominam, że duza większość tych aut to diesle.

 

Nie obraź się, ale nawet samo wspominanie, że takie auto możnaby wystawić pod 70kPLN jest ostrym faux pas. Nowego Sportage'a można wyrwać za 75kPLN. Więc żeby położyć za takiego Twojego nawet 60kPLN to trzeba upaść na głowę i to z dużej wysokości.

 

https://www.otomoto.pl/oferta/kia-sportage-korczyk-samochody-od-reki-s-wyprzedaz-ID6BIWsH.html

 

No powiedzmy, że od 80kPLN jest już spory wybór.

 

A Ty masz 5 latka, natane 110kkm i jeszcze dychawiczny diesel.

 

IMO powinieneś raczej uderzać w zakres 40-45kzł.

Napisano
13 godzin temu, Dembu napisał:

brak napędu 4x4 i automatycznej skrzyni.

 

to są wady?

jak dla mnie to zalety. w zyciu nie kupie automatu, bo raz, ze jest drogo w utrzymaniu, dwa, ze to ja decyduje kiedy mam biegi zmieniać, a nie jakiś automat

także co kto woli

Napisano
9 godzin temu, Polarny napisał:

Podejrzewam, że nikt ich tam nie obraca. Jeżeli dzięki temu poczujesz się lepiej, to sam też nie obracaj.

Nie mam na szczęście takich problemów jak obracanie opon, a zadane pytanie było retoryczne.

Napisano
1 godzinę temu, ZUBERTO napisał:

Nie mam na szczęście takich problemów jak obracanie opon, a zadane pytanie było retoryczne.

Wziąłem to pod uwagę, gdy odpowiadałem. Można więc stwierdzić, że moja odpowiedź też była retoryczna.

Napisano
3 godziny temu, blue_ napisał:

 

to są wady?

jak dla mnie to zalety. w zyciu nie kupie automatu, bo raz, ze jest drogo w utrzymaniu, dwa, ze to ja decyduje kiedy mam biegi zmieniać, a nie jakiś automat

także co kto woli

A dla mnie manual calkowicie skresla auto, bo jezdze tylko automatami. 

Zmienia to cos? 

Po prostu sa rozni kupujacy szukajacy roznych aut. Dla jednego wada, dla innego zaleta. Nie mozesz decydowac co jest lepsze. 

Lepsze jest to, co sie szybciej sprzeda. 

Napisano
6 godzin temu, blue_ napisał:

jak dla mnie to zalety. w zyciu nie kupie automatu, bo raz, ze jest drogo w utrzymaniu

Ja też nie lubię automatów, ale rynek generalnie lubi. Nówki z automatami są droższe i ludzie to akceptują - zatem automat podraża też cenę używki.

 

Napisano
10 godzin temu, ghost2255 napisał:

Nie mozesz decydowac co jest lepsze

ale ja nie decyduje. odpowiadałem komuś na posta, ze dla mnie to są zalety, a nie wady

Napisano
Dnia 31.05.2019 o 21:13, rwIcIk napisał:

Tez mam takie odczucia.

Ale z tego co czytam, przy około 150 kkm jest w nim tyle popiołu, że wypala się zbyt często, ci podnosi spalanie i trzeba go przepłukać. 

 

400 zł regeneracja. Da się żyć. Ale dla mnie też nie istniał.

Napisano
Dnia 30.05.2019 o 21:09, marekmiko napisał:

O Co w tym ogłoszeniem jest nie tak, że jeszcze się auto nie sprzedało?

 

Noras ci napisał.

 

IMO spróbuj to na coś zamienić.

Może motocykl  + dopłate?

Albo jakieś V8 ?

Napisano

My szukalismy auta dla mojej kobiety i doszliszmy do wniosku ze zamiast kupowac uzywke za 45-50tys lepiej od razu wziac nowke slabiej doposazona, ale przynajmniej nowke. Zamiast uzywanego ix35 wzielismy nowego Quashqaia gdy wchodzil lift i dawali fajne promo.

Napisano
 
to są wady?
jak dla mnie to zalety. w zyciu nie kupie automatu, bo raz, ze jest drogo w utrzymaniu, dwa, ze to ja decyduje kiedy mam biegi zmieniać, a nie jakiś automat
także co kto woli
"...kuuurła paanie somsiedzie jaki tam automat ja wolem mieć kontrolę..."
Jak dla mnie od 10 lat powinni przestać produkować manuale w nowych samochodach bo to kpina, żeby w czasach tak rozwiniętej mechatroniki i taniej elektroniki wykonywać tak prymitywną czynność w samochodzie ręcznie, ale ja jestem technicznie zboczony i irytuje mnie zacofanie.

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka

Napisano
12 godzin temu, Spajdi napisał:

w czasach tak rozwiniętej mechatroniki

 

wszystko jest rozwinięte, a nadal kopiemy dziury w ziemi łopatą. także nie przesadzaj.

szukałem auta nie raz i nie dwa, i wierz mi, że nigdy nie trafiłem na automat. nigdy

Napisano
22 godziny temu, Spajdi napisał:

"...kuuurła paanie somsiedzie jaki tam automat ja wolem mieć kontrolę..."
Jak dla mnie od 10 lat powinni przestać produkować manuale w nowych samochodach bo to kpina, żeby w czasach tak rozwiniętej mechatroniki i taniej elektroniki wykonywać tak prymitywną czynność w samochodzie ręcznie, ale ja jestem technicznie zboczony i irytuje mnie zacofanie.

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka


ale ktoś Ci broni jeździć automatem ? Ja np. żonie kupiłem automat, ale rozumiem kolegę, bo mi o wiele bardziej odpowiada jazda manualem. Dla mnie automaty są dla bab i staruszków ;)

Jak nie ogarniasz, to może oddaj prawko ?

 

Mój post nie ma na celu oczywiście konfrontacji, ale nie lubię prymitywnego myślenia :ok: Na szczęście producentci aut zostawiają jeszcze wybór i klient może wybrać, chociaż nie wykluczam sytuacji, że za jakiś czas 95% sprzedawanych aut to będą automaty. Ludzie to lenie z natury ;) 

Napisano
Dnia 31.05.2019 o 21:04, ghost2255 napisał:

Ale to pewnie bylo pierwsze 100 000km tego auta i DPF-a.

Kolejne juz moga nie byc takie bezproblemowe. 

na blacie 237 tkm i DPF dziala. Jedynie  co sprawdam jako ze krece sie po miescie to 1-2 x w miesiacu poziom zapchania by wiedziec ile mam  do wypalenia. Zajmuje mi to ok 3 minut lacznie i daje komfort pewien posiadania DPF-a

Napisano
Dnia 4.06.2019 o 08:00, czacha napisał:

My szukalismy auta dla mojej kobiety i doszliszmy do wniosku ze zamiast kupowac uzywke za 45-50tys lepiej od razu wziac nowke slabiej doposazona, ale przynajmniej nowke. Zamiast uzywanego ix35 wzielismy nowego Quashqaia gdy wchodzil lift i dawali fajne promo.

Ile qashqai kosztował? 

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.