Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Opony całoroczne - ile wam wytrzymują?

Featured Replies

Napisano

A więc mam od 2 lat opony całoroczne BF Goodrich i przejechane 30kkm.

I zostało 5mm bieżnika a dodatkowo zaczęły piszczeć przy dynamicznym ruszaniu jak jest gorąco (w zeszłym roku tego nie było).

No i zaczynam się zastanawiać czy przejadę na nich kolejne 10kkm...

A u was jak z trwałością? Też max 40kkm/3 lata? 

Napisano
27 minut temu, Jaruga napisał:

A więc mam od 2 lat opony całoroczne BF Goodrich i przejechane 30kkm.

I zostało 5mm bieżnika a dodatkowo zaczęły piszczeć przy dynamicznym ruszaniu jak jest gorąco (w zeszłym roku tego nie było).

No i zaczynam się zastanawiać czy przejadę na nich kolejne 10kkm...

A u was jak z trwałością? Też max 40kkm/3 lata? 

To normalny wynik raczej 40 000 na kpl. Ja przy dwóch kpl. średnio robiłem 80-100 000. Więc koszt wielosezonowych i tak na plus za brak wymian 2x w roku :)

Napisano

Przód 30-35, tył 80kkm

 

Jak zakładałem nowe w listopadzie, to w marcu przednie już na śmietnik szły, ale komfort bezcenny ( nie wymienianie w sezonie)

Edytowane przez technix

Napisano
  • Autor
3 minuty temu, technix napisał:

Przód 30-35, tył 80kkm

 

Jak zakładałem nowe w listopadzie, to w marcu przednie już na śmietnik szły, ale komfort bezcenny ( nie wymienianie w sezonie)

Ja zmieniam przód - tył przy każdej wymianie oleju więc mam zużyte idealnie równo. 

Napisano

Jak tak robiłem kiedyś to 80kkm komplet wytrzymał

Napisano
4 minuty temu, technix napisał:

Przód 30-35, tył 80kkm

 

Jak zakładałem nowe w listopadzie, to w marcu przednie już na śmietnik szły, ale komfort bezcenny ( nie wymienianie w sezonie)

Ja przekladam wielosezonowe jak i  sezonowe (przód / tył) co około 15/20 000 ;)

Napisano
7 godzin temu, technix napisał:

Przód 30-35, tył 80kkm

 

Jak zakładałem nowe w listopadzie, to w marcu przednie już na śmietnik szły, ale komfort bezcenny ( nie wymienianie w sezonie)

czyli po 5 miesiącach szły już na śmietnik?

Napisano
8 godzin temu, technix napisał:

Przód 30-35, tył 80kkm

 

Jak zakładałem nowe w listopadzie, to w marcu przednie już na śmietnik szły, ale komfort bezcenny ( nie wymienianie w sezonie)

Jak nie wymieniane skoro zakładane co 5 miesięcy?

Napisano

Po 75 kkm i 3 latach Michelin Crossclimate zaczynają tracić przyczepność na mokrym, chociaż do znaczników zimowych jest jeszcze że 2 mm. Czas zmieniać. 

Napisano
Godzinę temu, ZUBERTO napisał:

Jak nie wymieniane skoro zakładane co 5 miesięcy?

no właśnie mnie też to zdziwiło :bzik:

p.s.

trzeba dodać że opony całoroczne są drogie, i nie wiem czy rekompensuje cena zakupu takich opon a wymiana  u wulkanizatora 2 razy w roku

Edytowane przez Waldek40

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, wladmar napisał:

Po 75 kkm i 3 latach Michelin Crossclimate zaczynają tracić przyczepność na mokrym, chociaż do znaczników zimowych jest jeszcze że 2 mm. Czas zmieniać. 

Sporo jeździsz... Używasz auta do celów służbowych? Bo 25k na rok prywatnym autem to w naszym kraju dość dużo...

 

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, Waldek40 napisał:

no właśnie mnie też to zdziwiło :bzik:

p.s.

trzeba dodać że opony całoroczne są drogie, i nie wiem czy rekompensuje cena zakupu takich opon a wymiana  u wulkanizatora 2 razy w roku

Zakładając czas życia 3 lata to na przekładkach oszczędzasz 6 stów.

W popularnych rozmiarach opon taka kwota pozwala kupić bez problemu porządne wielosezonówki.

Napisano
3 minuty temu, Jaruga napisał:

Zakładając czas życia 3 lata to na przekładkach oszczędzasz 6 stów.

W popularnych rozmiarach opon taka kwota pozwala kupić bez problemu porządne wielosezonówki.

No ze 2x trzeba by tył z przodem zamienić.

Napisano
12 godzin temu, Camel napisał:

Więc koszt wielosezonowych i tak na plus za brak wymian 2x w roku

A zamiana przód/tył? Wyważanie co jakiś czas?

 

Napisano
3 minuty temu, Polarny napisał:

A zamiana przód/tył? Wyważanie co jakiś czas?

 

 

Jak nie bija to po co wywazac?

Przod-tyl mozna sobie zamienic samemu o ile ktos tylko udzwignie kolo.

Napisano
  • Autor
53 minuty temu, Polarny napisał:

A zamiana przód/tył? 

 

Zapłaciłem 20PLN w warsztacie gdzie robiłem dodatkową wymianę oleju. Można sobie to też zrobić samemu jak już Maciej napisał wyżej. 

A wyważa się przy zakładaniu i wtedy jak jest jakiś problem typu wibracje. Przyznam że nawet przez 30kkm do głowy mi nie przyszło i zastanawiam się teraz czy się nie wybrać na wyważanie bo wypadało by w sumie chociaż raz to zrobić ;) 

 

Napisano
15 godzin temu, Jaruga napisał:

A więc mam od 2 lat opony całoroczne BF Goodrich i przejechane 30kkm.

I zostało 5mm bieżnika a dodatkowo zaczęły piszczeć przy dynamicznym ruszaniu jak jest gorąco (w zeszłym roku tego nie było).

No i zaczynam się zastanawiać czy przejadę na nich kolejne 10kkm...

A u was jak z trwałością? Też max 40kkm/3 lata? 

U żony w aucie założyłem Goodyear Vector 4s. Przejechały główne po mieście ok 40kkm w 6lat i mają się dobrze. Nie są popękane i mają min 5mm bieżnika.

Piszczeć zawsze piszczały przy dynamicznym ruszaniu jak jest ciepło.

Napisano

Aż sprawdziłem swoje Michelin cross climate.

Przód 4mm, tył 5mm, przejechane 55kkm, od 2016. Opony nigdy nie przekładane przód/tył.

Napisano

Za to nokiany wheaterproof z 2015 roku po przejechaniu 35kkm nadają się do kubla.

 

Bieżnik jest, ale boki pękają.

20200813_124557.jpg

Napisano
3 godziny temu, Jaruga napisał:

Zakładając czas życia 3 lata to na przekładkach oszczędzasz 6 stów.

W popularnych rozmiarach opon taka kwota pozwala kupić bez problemu porządne wielosezonówki.

Tylko po co płacić za droższe na wyjściu wielosezonowe zamiast zimowych skoro zajeżdza się je od listopada do marca?

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
3 godziny temu, Jaruga napisał:

Sporo jeździsz... Używasz auta do celów służbowych? Bo 25k na rok prywatnym autem to w naszym kraju dość dużo...

 

Mam 50km do pracy, rocznie wychodzi ok. 30k - czy to dużo? ;] 

Napisano
  • Autor
15 minut temu, ZUBERTO napisał:

Tylko po co płacić za droższe na wyjściu wielosezonowe zamiast zimowych skoro zajeżdza się je od listopada do marca?

Zimowe tak samo się zajadą jak ktoś zrobi w tym czasie 80kkm. Rozważania w tym wątku dotyczą cywilnego użytkownika robiącego 15kkm rocznie a nie firmowego dostawczaka który nie stygnie. 

Napisano
  • Autor
3 minuty temu, Pietro_M napisał:

Mam 50km do pracy, rocznie wychodzi ok. 30k - czy to dużo? ;] 

Dla mnie tak 😄

Napisano
23 minuty temu, ZUBERTO napisał:

Tylko po co płacić za droższe na wyjściu wielosezonowe zamiast zimowych skoro zajeżdza się je od listopada do marca?

ale droższe sa o ile? bo ja jak kiedyś sprawdzałem to jedynie letnie sa tansze. Zimowe czy wielosezon, dobrej marki, w miare popularnym rozmiarze i powiedzmy premium, niezbyt roznia się cena.

Napisano
10 minut temu, Jaruga napisał:

Zimowe tak samo się zajadą jak ktoś zrobi w tym czasie 80kkm. Rozważania w tym wątku dotyczą cywilnego użytkownika robiącego 15kkm rocznie a nie firmowego dostawczaka który nie stygnie. 

Ją kontynuuję temat podjęty przez @Waldek40, któremu odpowiedziałeś.

Dziwię się czemu @technix kupuje wielosezonowe żeby je  w 1 zimę zajechać.

Napisano
5 minut temu, gregoryj napisał:

ale droższe sa o ile? bo ja jak kiedyś sprawdzałem to jedynie letnie sa tansze. Zimowe czy wielosezon, dobrej marki, w miare popularnym rozmiarze i powiedzmy premium, niezbyt roznia się cena.

To już pewnie zależy jakie.

Jak patrzyłem do siebie 17" to wydawało mi się, że sporo droższe.

Napisano
2 godziny temu, Maciej__ napisał:

Jak nie bija to po co wywazac?

Może dlatego, że jednak bije, tylko jeszcze tego nie czujesz. A zawieszenie po dupie dostaje.

Napisano
3 minuty temu, Polarny napisał:

Może dlatego, że jednak bije, tylko jeszcze tego nie czujesz. A zawieszenie po dupie dostaje.

 

Sam to wymysliles? :hehe:

 

Napisano
1 godzinę temu, Jaruga napisał:

Przyznam że nawet przez 30kkm do głowy mi nie przyszło i zastanawiam się teraz czy się nie wybrać na wyważanie bo wypadało by w sumie chociaż raz to zrobić 

Spróbuj - może wyjdzie 0 albo jakieś 10, które można w zasadzie zignorować.

 

Teraz, Maciej__ napisał:
4 minuty temu, Polarny napisał:

Może dlatego, że jednak bije, tylko jeszcze tego nie czujesz. A zawieszenie po dupie dostaje.

 

Sam to wymysliles?

Nie - to mechanicy takie dyrdymały wymyślają, jak im się nudzi.

Napisano
6 minut temu, Polarny napisał:

Nie - to mechanicy takie dyrdymały wymyślają, jak im się nudzi.

Też odnoszę takie wrażenie. Kiedyś gumiarz mi mówił, żeby sezon na sezon przeważać koła bo opona się przesuwa na obręczy od hamowania i od ruszania. Jakoś od 3 lat mam założone zimówki nowe na stalówkach i nic się nie dzieje więc ile w tym prawdy :nie_wiem:

PS. Czy wy w większości macie narzędzie do pomiaru grubości bieżnika, że takie precyzyjne dane podajecie ? Qrcze znacznik jest, a czy opona ma 3 czy 4 czy 5mm to jakie to ma znaczenie :hmm:

Napisano
3 minuty temu, Lukas napisał:

Jakoś od 3 lat mam założone zimówki nowe na stalówkach i nic się nie dzieje więc ile w tym prawdy

Spróbuj wyważyć, to się dowiesz. U mnie po pół roku bywało 25 g niedoważenia. Czasami jest 0.

Napisano
4 minuty temu, Polarny napisał:

Spróbuj wyważyć, to się dowiesz. U mnie po pół roku bywało 25 g niedoważenia. Czasami jest 0.

25g to chyba już byłoby czuć w samochodzie przy jakiejś tam V. U mnie od 0 do 160km/h nic się nie dzieje więc może jakaś różnica typu 5g by wyszła ale to może przez zużycie samej gumy na kole.

Napisano
10 minut temu, Lukas napisał:

Też odnoszę takie wrażenie. Kiedyś gumiarz mi mówił, żeby sezon na sezon przeważać koła bo opona się przesuwa na obręczy od hamowania i od ruszania. Jakoś od 3 lat mam założone zimówki nowe na stalówkach i nic się nie dzieje więc ile w tym prawdy :nie_wiem:

PS. Czy wy w większości macie narzędzie do pomiaru grubości bieżnika, że takie precyzyjne dane podajecie ? Qrcze znacznik jest, a czy opona ma 3 czy 4 czy 5mm to jakie to ma znaczenie :hmm:

w sumie masz "tok myślenia" jak ci nagrani kierowcy co na lekko mokrej nawierzchni nie są w stanie utrzymać samochodu na jezdni. W sumie po ciul ci znacznik- po co bieznik- przecież bez różnicy co nie?

Napisano
1 minutę temu, Dareek napisał:

w sumie masz "tok myślenia" jak ci nagrani kierowcy co na lekko mokrej nawierzchni nie są w stanie utrzymać samochodu na jezdni. W sumie po ciul ci znacznik- po co bieznik- przecież bez różnicy co nie?

Jeśli dla Ciebie 3 lub 4 mm jest wyznacznikiem na zmieniam/nie zmieniam opon to spoko. Chyba czujesz jak auto się prowadzi na suchym, mokrym, piasku ... i wiesz że jeśli jest początek uślizgów to się tym interesujesz. Jeśli natomiast jeżdżąc po w/w nawierzchniach auto prowadzi się normalnie to chyba nie ma sensu zawracać sobie gitary i rozprawiać wieczorem przy szklance czegoś mocniejszego pomiędzy 3 a 4 mm czy powinienem już zmienić opony czy poczekać aż czujnik pokaże 2mm.

Opona mająca 5mm i więcej może nadawać się na śmietnik więc reguły tu nie ma.

Napisano
12 minut temu, Polarny napisał:

Spróbuj wyważyć, to się dowiesz. U mnie po pół roku bywało 25 g niedoważenia. Czasami jest 0.

a zbieznosc tez sprawdzasz co 30 tys km?

Jak przy 160 kierownica nie drży to ile może być tego niedoważenia?

Napisano

Po 2 sezonach mam minimalne zużycie, ok 1 mm. Ale na lato zakładam fabryczne koła z letnimi Michałami, więc w upały nie ciuram całorocznych. Jakoś w maj-październik przekładam kółka. 

W drugim aucie jeszcze "cycki" widać, bo przez covida robię z domu a fura stoi 6 dni w tygodniu. 😄

Napisano
a zbieznosc tez sprawdzasz co 30 tys km?
Jak przy 160 kierownica nie drży to ile może być tego niedoważenia?
Niewyważone koła najczęściej czuć w okolicach +/- 100km/h przy 160 tym bardziej tego nie wyczujesz [emoji106]

pozdr.

Wysłane z mojego Archos 50 Saphir przy użyciu Tapatalka

Napisano
11 minut temu, leszcz napisał:

Niewyważone koła najczęściej czuć w okolicach +/- 100km/h przy 160 tym bardziej tego nie wyczujesz emoji106.png

pozdr.

Wysłane z mojego Archos 50 Saphir przy użyciu Tapatalka
 

może być. ale w domysle przyspieszanie do jak i hamowanie z 160 zahacza tez o przedzial 80-120 gdzie czuc

Napisano

Nokiany - 60k km, ~4.5 roku.

Wyglądały średnio ale zachowywały się jak trzeba.

W tym wątku były zdjęcia.

Edytowane przez camel00

Napisano
2 godziny temu, Lukas napisał:

25g to chyba już byłoby czuć w samochodzie przy jakiejś tam V.

Kiedyś miałem 90g niedoważenia i było czuć dopiero ok. 100.

2 godziny temu, gregoryj napisał:

a zbieznosc tez sprawdzasz co 30 tys km?

A po takim dystansie zbieżność trzeba korygować?

Napisano
  • Autor

Z ciekawości pojechałem na wyważanie. co ciekawe największy odważnik miał 35g... 8]

I pojechałem  sprawdzić na autostradę. I jak nie trzęsło tak dalej nie trzęsie 😄  chociaż byłem świadkiem wymiany wszystkich odważników na inne zamocowane w nieco innych miejscach... :nie_wiem:

Napisano
32 minuty temu, Jaruga napisał:

Z ciekawości pojechałem na wyważanie. co ciekawe największy odważnik miał 35g... 8]

I pojechałem  sprawdzić na autostradę. I jak nie trzęsło tak dalej nie trzęsie 😄  chociaż byłem świadkiem wymiany wszystkich odważników na inne zamocowane w nieco innych miejscach... :nie_wiem:

Sprawdziłeś koła bez zdejmowania,starych odważników ?

Napisano
8 godzin temu, Lukas napisał:

Też odnoszę takie wrażenie. Kiedyś gumiarz mi mówił, żeby sezon na sezon przeważać koła bo opona się przesuwa na obręczy od hamowania i od ruszania.

pierdoły pociskał... jakby tak było to do oderwania rantu opony od felgi nie potrzebowałby prasy hydraulicznej...

 

Napisano
  • Autor
59 minut temu, MarcG napisał:

Sprawdziłeś koła bez zdejmowania,starych odważników ?

A widzisz. Nie wpadłem na to. Następnym razem sobie zażyczę. Teraz sobie przypominam że najpierw je wszystkie pompował do określonego ciśnienia, później zdejmował wszystkie odważniki, ważył na maszynie i zakładał nowe tam gdzie mu pokazywała... 

Napisano
4 minuty temu, Jaruga napisał:

A widzisz. Nie wpadłem na to. Następnym razem sobie zażyczę. Teraz sobie przypominam że najpierw je wszystkie pompował do określonego ciśnienia, później zdejmował wszystkie odważniki, ważył na maszynie i zakładał nowe tam gdzie mu pokazywała... 

No to nic nie sprawdziłeś, szkosa.

Napisano
16 godzin temu, Polarny napisał:

Kiedyś miałem 90g niedoważenia i było czuć dopiero ok. 100.

A po takim dystansie zbieżność trzeba korygować?

a po jakim dystansie trzeba wyważać opony jeśli nie ma zewnętrznych objawow?

Napisano
21 minut temu, gregoryj napisał:

a po jakim dystansie trzeba wyważać opony jeśli nie ma zewnętrznych objawow?

nie trzeba wcale jeśli nie ma odczuwalnych problemów, każda maszyna do wyważenia może mieć ustawioną inną tolerancje wyważania

Edytowane przez Waldek40

Napisano
31 minut temu, gregoryj napisał:

a po jakim dystansie trzeba wyważać opony jeśli nie ma zewnętrznych objawow?

Znalazłem informacje, że nawet co 5000, ale z doświadczenia wynika, że 10000 jest OK.

Teraz odpowiedz na pytanie, które zadałem wcześniej.

 

10 minut temu, Waldek40 napisał:

nie trzeba wcale jeśli nie ma odczuwalnych problemów, każda maszyna do wyważenia może mieć ustawioną inną tolerancje wyważania

to są pojedyncze gramy, a po 10 Mm możesz mieć ponad 20 g niedoważenia.

Napisano
31 minut temu, gregoryj napisał:

a po jakim dystansie trzeba wyważać opony jeśli nie ma zewnętrznych objawow?

Nigdy nie wyważałem bez potrzeby.

Raz wyważone sprawowały się długo.

Tylko po zmianie, naprawie wyważam.

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.