Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Użytkowanie silnika DIESEL

Featured Replies

Napisano

Cześć

 

Diesel lubi ciężką długą pracę i wygrzanie co nie jest jakimś specjalnym odkryciem.

Pytanie jak radzić i minimalizować niewłaściwe użytkowanie diesel'a (jazda na krótkich dystansach po mieście tj. 2x dziennie 15km przez 30 min)? Czy wystarczy raz w tygodniu przegonić i przepałować go na dystansie 30-70km? Czy np. pseudo rozwiazaniem jest podpinanie go pod amatorski LAUNCH i programowe wypalanie DPF (co nie rozwiązuje chyba problemu z wygrzaniem silnika/oleju etc).

 

Nie miałem DIESEL'a od 25lat. Wtedy stare wysokoprężne silniki były torche inne niż teraz i nie było tego całego eco dpf adblue turbin itp...

Bazowa konstrukcja się nie zmieniła ale stare motory były mnie wrażliwe na takie krótkie dystanse....

 

 

 

Edytowane przez gsdfglkih

Napisano

jakie auto i jaki silnik ?

Napisano
  • Autor
Teraz, PawelWaw napisał(a):

jakie auto i jaki silnik ?

Bardzo prawdopodobne że 5008 i jednego z tych silników: 2.0 BlueHDI 150 KM lub  180KM

Na razie analizuję opcje... choć mogę zostać "zmuszony" - BO TAK :)

Napisano
11 minut temu, gsdfglkih napisał(a):

Bardzo prawdopodobne że 5008 i jednego z tych silników: 2.0 BlueHDI 150 KM lub  180KM

Na razie analizuję opcje... choć mogę zostać "zmuszony" - BO TAK :)

 

mialem w c4gp ten 2.0 bluehdi 150KM w serii ale wszedl chip na 200KM i jezdzilem nim glownie po miescie odcinki pewnie z 4-5 km.

to ma wlewany mocznik, nic z nim nie bedzie.

 

 

Napisano
7 godzin temu, PawelWaw napisał(a):

to ma wlewany mocznik, nic z nim nie bedzie.

 

A moze byc mocznik, ktory nie jest wlewany? ;]

 

Napisano
Teraz, Maciej__ napisał(a):

 

A moze byc mocznik, ktory nie jest wlewany? ;]

 


tak, ten ktory sie wylewa jak jest dziura w zbiorniku :jem:

Napisano
  • Popularny post

Odpalasz, jedziesz i gasisz. Nie wydziwiać, to nie statek orbitalny a tylko zwykłe auto.

Napisano
7 godzin temu, gsdfglkih napisał(a):

Czy np. pseudo rozwiazaniem jest podpinanie go pod amatorski LAUNCH i programowe wypalanie DPF

 

W ten sposób szybko zniszczysz silnik. Tego typu procedurę wykonuje się kiedy filtr jest już przepełniony, a normalna procedura wielokrotnie nie mogła się wykonać. Po takim wypalaniu należy od razu zmienić olej.

15km i 30 min pracy to przecież nie tak mało, bez przesady.

Napisano
8 godzin temu, PawelWaw napisał(a):

nic z nim nie bedzie.

 

Pod warunkiem, że na lody nim nie będzie jeżdził - wtedy całka ;] niezależnie ile by tego mocznika nie zalał :lol: 

 

Napisano
8 godzin temu, gsdfglkih napisał(a):

na takie krótkie dystanse....

 

Serio? Mój ojciec jeździ 2-5km prawie codziennie CDTI z "suchym" DFPem, rocznie robi może z 5-7kkm.
Trasa +30km to może raz w miesiącu, 4-6 razy w roku trasa 160km. 

Jak go złapie wypalanie pod domem/sklepem/urzędem, to czeka i ... that's all folks. 

Napisano
Godzinę temu, Danielpoz. napisał(a):

Odpalasz, jedziesz i gasisz. Nie wydziwiać, to nie statek orbitalny a tylko zwykłe auto.

 

i to najlepsza odp :jem:

a nie ludzie bardziej dbaja o silnik auta niz wlasne zdrowie ;]

Napisano
  • Autor

to skąd powszechne zalecenia że na krótkie dystanse tylko benzynka inaczej licz się z wysokimi kosztami w krótkim czasie bo wybrałeś zły motor do swoich potrzeb...

 

Wy tu też głównie o DPF FAP etc. a co z samym silnikiem który dopiero po ok. 20 minutach a zimą znacznie dłużej osiąga temperaturę roboczą i idealne warunki do smarowania :? 

 

Napisano
8 minut temu, gsdfglkih napisał(a):

to skąd powszechne zalecenia że na krótkie dystanse tylko benzynka inaczej licz się z wysokimi kosztami w krótkim czasie bo wybrałeś zły motor do swoich potrzeb...

 

Wy tu też głównie o DPF FAP etc. a co z samym silnikiem który dopiero po ok. 20 minutach a zimą znacznie dłużej osiąga temperaturę roboczą i idealne warunki do smarowania :? 

 

Współcześnie stosuje się oleje, które smarują dobrze także w niskich temperaturach.

Napisano
29 minut temu, gsdfglkih napisał(a):

to skąd powszechne zalecenia że na krótkie dystanse tylko benzynka inaczej licz się z wysokimi kosztami w krótkim czasie bo wybrałeś zły motor do swoich potrzeb...

 

Wy tu też głównie o DPF FAP etc. a co z samym silnikiem który dopiero po ok. 20 minutach a zimą znacznie dłużej osiąga temperaturę roboczą i idealne warunki do smarowania :? 

 

Kup benzynę skoro masz lęki.

Napisano
35 minut temu, gsdfglkih napisał(a):

to skąd powszechne zalecenia że na krótkie dystanse tylko benzynka inaczej licz się z wysokimi kosztami w krótkim czasie bo wybrałeś zły motor do swoich potrzeb...

 

Wy tu też głównie o DPF FAP etc. a co z samym silnikiem który dopiero po ok. 20 minutach a zimą znacznie dłużej osiąga temperaturę roboczą i idealne warunki do smarowania :? 

 

Ja bym się nie przejmował.i jeździł tak jak to normalnie jest. 

Napisano

Mam C4 z 1.6 hdi z mokrym Fap. Auto ma 12 lat i przejechane 100 tys km, z czego 50 tys zrobiło przez pierwsze 3 lata a później robi jakieś 5-6 tys rocznie. Większość to przejazdy poniżej 10 km/15 minut jazdy, wyjazd "w trasę" albo nawet do Wwy to pewnie max 4x na rok.

 

Pomimo takiej teoretycznie nie pasującej do diesla eksploatacji, nigdy nie zapaliła się kontrolka zapchanego filtra przez ten cały okres czasu. 

Napisano
11 godzin temu, gsdfglkih napisał(a):

Cześć

 

Diesel lubi ciężką długą pracę i wygrzanie co nie jest jakimś specjalnym odkryciem.

Pytanie jak radzić i minimalizować niewłaściwe użytkowanie diesel'a (jazda na krótkich dystansach po mieście tj. 2x dziennie 15km przez 30 min)? Czy wystarczy raz w tygodniu przegonić i przepałować go na dystansie 30-70km? Czy np. pseudo rozwiazaniem jest podpinanie go pod amatorski LAUNCH i programowe wypalanie DPF (co nie rozwiązuje chyba problemu z wygrzaniem silnika/oleju etc).

 

Nie miałem DIESEL'a od 25lat. Wtedy stare wysokoprężne silniki były torche inne niż teraz i nie było tego całego eco dpf adblue turbin itp...

Bazowa konstrukcja się nie zmieniła ale stare motory były mnie wrażliwe na takie krótkie dystanse....

 

 

 

 

Wsiadasz, odpalasz samochód, jedziesz dokąd potrzeba. Po przyjechaniu nie zapomnij wyłączyć silnika. Powtarzasz procedurę tyle razy ile razy musisz gdzieś dojechać. Raz na 12-15kkm zmieniasz olej. No i niestety paliwa trzeba dolewać jak się zużyje.

Napisano

Wkleję moją wcześniejszą odpowiedź:

 

"Musisz się nauczyć nowej religii - dieslanizm.

Po odpaleniu trzeba odczekać przed ruszeniem ok. 10 minut w zimie, a 5 minut w lecie. Odpowiednio po zakończeniu jazdy także trzeba chłodzić turbinę(nawet jak toczyłeś się 20km/h) przynajmniej 7 minut zanim zgasisz motor.

Jeśli masz postój krótszy, niż 20 minut, to nie wolno gasić silnika.

Jak trochę dłuższy, to też nie musisz.*

 

 

*post ironiczny, napisany na podstawie obserwacji(bezsensownych) zachowań użytkowników aut z silnikiem diesla "

 

:lol:

 

 

A poważnie, to jak napisał @torelek: wsiadasz i jedziesz. 

 

Napisano
  • Autor

a co z adblue w zimie gdy auto nie jest garażowane i stoi na mrozie -10, -15, i więcej? Jakaś jest specjalna procedura? Kołderkę mam przynieść?

Pękają te zbiorniki? Mam nie nalewać całego w okresie zimowym by nie rozsadziło? Ognisko rozpalić pod motorem by rozpuscił adblue ? :)

Edytowane przez gsdfglkih

Napisano
17 minut temu, gsdfglkih napisał(a):

a co z adblue w zimie gdy auto nie jest garażowane i stoi na mrozie -10, -15, i więcej? Jakaś jest specjalna procedura? Kołderkę mam przynieść?

Pękają te zbiorniki? Mam nie nalewać całego w okresie zimowym by nie rozsadziło? Ognisko rozpalić pod motorem by rozpuscił adblue ? :)

Sprawdź, co sąsiedzi robią i rób to samo.

 

Napisano
  • Autor
14 minut temu, rwIcIk napisał(a):

Sprawdź, co sąsiedzi robią i rób to samo.

 

No nie przejdzie... oni garażują.. ja nie mogę ;)

Napisano
32 minuty temu, gsdfglkih napisał(a):

No nie przejdzie... oni garażują.. ja nie mogę ;)

Czyli wszędzie gdzie pojadą, to mają garaż? Pod pracą, pod hotelem, na mieście? Dobrze, że we flotach nie wiedzą o takich problemach z AdBlue, bo inaczej by był paraliż w firmach zimą.

 

Jeszcze odnośnie DPF - w dieslach są od tak dawna, że jest to dopracowane i nie słychać o żadnych problemach. Ostatni silnik, gdzie głośno było o problemach z filtrami cząstek stałych to akurat benzyna - 1.6 T-GDI z Kia/Hyundai.

Edytowane przez kadu

Napisano
  • Autor
6 godzin temu, kadu napisał(a):

Czyli wszędzie gdzie pojadą, to mają garaż? Pod pracą, pod hotelem, na mieście? Dobrze, że we flotach nie wiedzą o takich problemach z AdBlue, bo inaczej by był paraliż w firmach zimą.

 

Jeszcze odnośnie DPF - w dieslach są od tak dawna, że jest to dopracowane i nie słychać o żadnych problemach. Ostatni silnik, gdzie głośno było o problemach z filtrami cząstek stałych to akurat benzyna - 1.6 T-GDI z Kia/Hyundai.

No właśnie tak też myślałem ale gdzieś jakiś YT chyba M4K coś burknął o zamarzających Adblue a ja łykam jak ten pelikan ... 

Czyli -20 w nocy i nad ranem przy -10 odpala...

 

thx

Napisano

Tak, czy inaczej polecam doedukować się również poza AK a w szczególności z marki, modelu i silnika (plusy, minusy, typowe usterki). 

 

Może się mylę, ale YT to średnie źródło. 

Napisano
Czyli wszędzie gdzie pojadą, to mają garaż? Pod pracą, pod hotelem, na mieście? Dobrze, że we flotach nie wiedzą o takich problemach z AdBlue, bo inaczej by był paraliż w firmach zimą.
 
Jeszcze odnośnie DPF - w dieslach są od tak dawna, że jest to dopracowane i nie słychać o żadnych problemach. Ostatni silnik, gdzie głośno było o problemach z filtrami cząstek stałych to akurat benzyna - 1.6 T-GDI z Kia/Hyundai.
Nie jest tak różowo jak piszesz niestety..... I jest drogo. Qrewsko...5cyfrowo


I z FAP i z AdBlue. ( Tu akurat są grzałki więc ognisko nie jest potrzebne)
Napisano
W dniu 20.03.2025 o 07:29, Danielpoz. napisał(a):

Odpalasz, jedziesz i gasisz. Nie wydziwiać, to nie statek orbitalny a tylko zwykłe auto.

Pod warunkiem, że to jest nowe auto na gwarancji, a jak tylko gwarancja się skończy to auto zostanie sprzedane.

 

W jednym moim dieslu po 160 000 km DPF wyzionął ducha (Citroen 2.0 blueHDI 2019 rok). Wypalanie było co 70 - 100 km, auto jeżdżone codziennie  po 60 km - autostrada - i małe miasto.

 

A teraz drugi diesel po 135 000 km czeka na sekcję zwłok, bo silnik jest w trybie awaryjnym - wstępna diagnoza uszkodzona turbina (VW 2.0 TDI). Krótkie trasy po 5 km, raz na tydzień trasa 60 km autostrada - i małe miasto.

 

Jak byłem zwolennikiem diesli, to teraz mam ich dość. Oczywiście spalanie ropy 9 - 10 l/100 km.

 

Napisano

Kup diesla, który ma dodatkowy wtryskiwacz tuż przed samym filtrem dpf. Czyli nie rozrzedzasz oleju ropą. Ewentualnie zmieniasz olej 2 raz w roku i co kwartał sprawdzasz jego poziom i własciwości organoleptyczne - lepkość między opuszkami. Używane auto to ryzyko problemów z układem wtryskowym (lejące wteyskiwacze). Olej w takim wadliwym aucie szybko się degraduje, a w cyklu miejskim frakcje ropy nie zdążą odparować i góra silnika dostaje po d... Krzywki itd. 

Napisano
W dniu 23.03.2025 o 08:26, Jan Winnicki napisał(a):

Co kwartał sprawdzasz jego poziom i własciwości organoleptyczne - lepkość między opuszkami. 

Mógłbyś rozwinąć temat?

Nie bardzo to sobie wyobrażam. Oczywiście nie pytam o poziom.

Napisano
W dniu 23.03.2025 o 08:26, Jan Winnicki napisał(a):

Kup diesla, który ma dodatkowy wtryskiwacz tuż przed samym filtrem dpf. Czyli nie rozrzedzasz oleju ropą. Ewentualnie zmieniasz olej 2 raz w roku i co kwartał sprawdzasz jego poziom i własciwości organoleptyczne - lepkość między opuszkami. Używane auto to ryzyko problemów z układem wtryskowym (lejące wteyskiwacze). Olej w takim wadliwym aucie szybko się degraduje, a w cyklu miejskim frakcje ropy nie zdążą odparować i góra silnika dostaje po d... Krzywki itd. 

Jak przybywa oleju w silniku ponad max, to trzeba go po prostu wymieniać, bo dostało się do niego ON.

Ale podczas eksploatacji Tucsona zauważyłem, że jeśli był max na bagnecie, to już więcej nie przybywało.

Zresztą podobnie i benzyna potrafi podnieść poziom oleju.

Napisano
W dniu 20.03.2025 o 13:51, ghost2255 napisał(a):

Wkleję moją wcześniejszą odpowiedź:

 

"Musisz się nauczyć nowej religii - dieslanizm.

Po odpaleniu trzeba odczekać przed ruszeniem ok. 10 minut w zimie, a 5 minut w lecie. Odpowiednio po zakończeniu jazdy także trzeba chłodzić turbinę(nawet jak toczyłeś się 20km/h) przynajmniej 7 minut zanim zgasisz motor.

Jeśli masz postój krótszy, niż 20 minut, to nie wolno gasić silnika.

Jak trochę dłuższy, to też nie musisz.*

 

 

*post ironiczny, napisany na podstawie obserwacji(bezsensownych) zachowań użytkowników aut z silnikiem diesla "

 

:lol:

 

Spoko, dalej mamy opowieści o "sprawdzaniu własciwości oleju organoleptyczne" - może trzeba dosłodzić? ;l

 

W dniu 20.03.2025 o 13:51, ghost2255 napisał(a):

A poważnie, to jak napisał @torelek: wsiadasz i jedziesz. 

 

Mam diesle nie wiem od ilu lat, ale niestey podpadły mi ze stajni VW, za to z PSA problemów w zasadzie żadnych, bo za radą znajomego serwisu uniknąłem wadliwego 1,5 BlueHDI. Niestety, jak wszystko ostatnimi czasy, przez zielonizację można trafić na minę :facepalm:

Napisano
W dniu 19.03.2025 o 23:28, gsdfglkih napisał(a):

Pytanie jak radzić i minimalizować niewłaściwe użytkowanie diesel'a (jazda na krótkich dystansach po mieście tj. 2x dziennie 15km przez 30 min)?

 

Pilnować wymian oleju co 10-12 tys km oraz odpowiednich filtrów.

Jeśli planujesz zakup używki - nie żałowałbym pieniędzy na porządną weryfikację tego silnika: stan turbiny, wtryskiwaczy, FAPa.

2.0 HDI to solidne i trwałe silniki i jak każde powinny być właściwie eksploatowane.

Napisano
3 godziny temu, DamU napisał(a):

Mógłbyś rozwinąć temat?

Nie bardzo to sobie wyobrażam. Oczywiście nie pytam o poziom.

 

Widziałem kiedyś w warsztacie diesla, który przyjechał na wymianę oleju. Olej był dosłownie szary. Po rozsmarowaniu pod opuszkami tego co było na bagnecie, ściśnięcia palcami i powolnym rozszerzaniu lepkość tego była mizerna w porównaniu z olejem z bańki, który czekał już na stole. Tamten silnik miał problem z wtryskiwaczami oraz DPF.

Napisano
14 minut temu, Jan Winnicki napisał(a):

 

Widziałem kiedyś w warsztacie diesla, który przyjechał na wymianę oleju. Olej był dosłownie szary. Po rozsmarowaniu pod opuszkami tego co było na bagnecie, ściśnięcia palcami i powolnym rozszerzaniu lepkość tego była mizerna w porównaniu z olejem z bańki, który czekał już na stole. Tamten silnik miał problem z wtryskiwaczami oraz DPF.

zdecydowana większość problemów z dpf wynika właśnie z nieprawidłowego spalania czyli niesprawnego silnika. Ludzie zamiast wyeliminować przyczynę , czyli np. wtryski to czyszczą/usuwają dpf i psioczą...

Napisano
W dniu 19.03.2025 o 23:28, gsdfglkih napisał(a):

2x dziennie 15km przez 30 min

To nie są krótkie przebiegi.

Ja ma krótkie- kilometr, przerwa i z powrotem.

Napisano
4 godziny temu, Jaruga napisał(a):

zdecydowana większość problemów z dpf wynika właśnie z nieprawidłowego spalania czyli niesprawnego silnika. Ludzie zamiast wyeliminować przyczynę , czyli np. wtryski to czyszczą/usuwają dpf i psioczą...

 

DPF/FAP po dłuższym przebiegu należy wyczyścić/przeprać, ponieważ ma ograniczoną pojemność. Ludzie w Polsce generalnie nie serwisują samochodów jak trzeba (po gwarancji) i jeżdżą do końca - bo się da i mało kto to sprawdza. Zamiast podpiąć do komputera diagnostycznego to zaczyna się internetowe druciarstwo.  Poszukiwanie używki i lektura for jest niesamowitym źródłem informacji - nigdy nie kupiłem używanego, który by pochodził od "miłośnika marki". Jak któryś ciekawy był na sprzedaż, to wystarczyło przelecieć się po historii wypowiedzi i pięknie wychodziło, jak to "serwisowany regularnie" i wszystko w idealnym porządku. Po co wymieniać/regenerować wtryskiwacze za 3000PLN, skoro można wyciąć FAP/DFP i zaślepić EGR? 

 

Napisano

Ja np. zaślepiłem EGR ale wtryski również zregenerowałem. Filtra DPF mój strucel nie posiadał nigdy. 

Nie wiem czy kwalifikuję się do grona "miłośnik marki". :hmm:

Edytowane przez ochkarol

Napisano
47 minut temu, ochkarol napisał(a):

Ja np. zaślepiłem EGR ale wtryski również zregenerowałem.

 

Dlaczego EGR zaślepiałeś?

 

47 minut temu, ochkarol napisał(a):

Filtra DPF mój strucel nie posiadał nigdy.  

 

Pisałem wyraźnie o wycinaniu, a nie rozwiązaniach fabrycznych. Do 2009 trafiały się egzemplarze bez FAP, zazwyczaj były to wersje uboższe i słabsze, 90KM. 

 

47 minut temu, ochkarol napisał(a):

Nie wiem czy kwalifikuję się do grona "miłośnik marki". :hmm:

 

To się okaże...

Napisano
7 godzin temu, futrzak napisał(a):

Dlaczego EGR zaślepiałeś?

Najpierw zdechł oryginał - miał prawo, bo auto już było wiekowe. Wymieniłem na nowy, zamienik. Zamiennik (wcale nie taki tani) zdechł po dwóch czy trzech latach. Obydwa czyszczone co rok przy serwisie olejowym. Zaślepiłem, wyprogramowałem i mam spokój. 

Napisano

W BMW N47 ludzie zaślepiali w ciemno EGR, a po tej operacji okazywało się, że DPF przestał się wypalać, bo temperatura spalin była za niska, z tego co pamiętam. Jak ktoś nie monitorował tego to kończyło się na awarii DPFa.

To samo tyczy się sterownika świec żarowych. Na tablicy przyrządów błąd się nie pojawiał, a DPF się nie wypalał.

Jak ktoś nie serwisuje porządnie auta to nawet nie wie, że sam je zabija. A potem narzekania, że DPF to zło.

Napisano
W dniu 25.03.2025 o 06:51, ochkarol napisał(a):

Najpierw zdechł oryginał - miał prawo, bo auto już było wiekowe. Wymieniłem na nowy, zamienik. Zamiennik (wcale nie taki tani) zdechł po dwóch czy trzech latach. Obydwa czyszczone co rok przy serwisie olejowym. Zaślepiłem, wyprogramowałem i mam spokój. 

 

Najpierw zdechł oryginał - miał prawo, bo auto już było "wiekowe". Wymieniłem na nowy OE. Wcale nie był taki tani, ale nie zdechł do dzisiaj. W serwisie od razu dali dwie opcje - nowy za spore pieniądze, albo zaślepienie, choć tego nie polecają. Jak widać podejście mamy różne. Znajomy serwis od razu ocenia, co można założyć w miejsce uszkodzenia. Czy zamiennik (i jaki) czy OE. Czasem robimy eksperymenty, bo wiedza się przyda. 

Napisano
W dniu 24.03.2025 o 16:33, futrzak napisał(a):

Mam diesle nie wiem od ilu lat, ale niestey podpadły mi ze stajni VW, za to z PSA problemów w zasadzie żadnych, bo za radą znajomego serwisu uniknąłem wadliwego 1,5 BlueHDI. Niestety, jak wszystko ostatnimi czasy, przez zielonizację można trafić na minę 

Można. Ostatnio pomagałem ładować blok z głowicą 2.0HDI do busa bo poprzedni padł. Też podobno zdarza się .. 

Napisano
36 minut temu, sherif napisał(a):

Można. Ostatnio pomagałem ładować blok z głowicą 2.0HDI do busa bo poprzedni padł. Też podobno zdarza się .. 

 

Zdarza się, ale bardzo rzadko w porównaniu do innych. Z ostatnich kilku lat w serwisie był jeden - zniknęło ciśnienie oleju. 

Napisano
15 minut temu, futrzak napisał(a):

 

Zdarza się, ale bardzo rzadko w porównaniu do innych. Z ostatnich kilku lat w serwisie był jeden - zniknęło ciśnienie oleju. 

Nie wiem czy rzadko. Gość z tego żyje, że sprowadza rozbitki z UK i sprzedaje z nich silniki. Czasem ze skrzynią. Zapotrzebowanie spore.

Napisano
Teraz, sherif napisał(a):

Nie wiem czy rzadko.

 

A ja wiem, z doświaczenia serwisowego. Spory przemiał. 

 

Teraz, sherif napisał(a):

Gość z tego żyje, że sprowadza rozbitki z UK i sprzedaje z nich silniki. Czasem ze skrzynią. Zapotrzebowanie spore.

 

Dziwne nie jest. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.