Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pracuje/pracował ktoś z was serwisie ASO?

Featured Replies

Napisano
W dniu 14.04.2025 o 18:54, kmwtw napisał(a):

Pytam serwisantów, bo w zasadzie to tylko oni mają do czynienia z nowymi fabrycznie silnikami i ich serwisowaniem.
Jak wynika z waszych obserwacji? Po ilu tys. zrobić pierwszą wymianę oleju? Bo to chyba się da organoleptycznie stwierdzić po jakichś pyłkach na filtrze i samym zasyfieniu tegoż?
Mowa tu o silnikach najbardziej popularnych, a nie jakichś wyżyłowanych.

Ja bym obstawał za wymianą po pierwszych 3 tys, ale może nie ma takiej potrzeby, albo lepiej po 2 tys.? No nie wiem.

EDIT: A no tak, bo zapomniałem dodać, że to auto ma być dla syna i jeździć dłuższy czas, silnik 1.5 TFSI 150 KM

 

Mam 2,0 TSI. Standardowo powinienem pojechać na wymianę wszystkich olejów i filtrów po max 2 latach lub zdaje się 20 kkm. Zgłosiłem się na wymianę oleju w silniku i jego filtra po roku (przebieg ok. 4,7 kkm). Koszt w ASO 680 zł. Jak zadzwoniłem się umówić, to nikt się nawet nie zająknął, że warto szybciej to zmienić. 

Teraz najlepsze: nie skasowali "inspekcji", więc auto "nie wie", że ten olej jest wymieniony i normalnie odlicza jego zużycie. Serwisant powiedział mi, że powinienem przyjechać na kolejną wymianę po tym, jak komputer zasygnalizuje. Jest to totalna bzdura i pojadę przed upływem dwóch lat od kupna. 

Napisano
  • Autor

Na moją logikę, to lepiej wymienić ten olej po paru tysiącach, bo ASO chce przyciągnąć ludzi tą niby bezobsługowością. Czyli robią ludzi w wała, poniekąd...

Napisano

Ja u siebie w prywatnych samochodach czyli moim 1.4 tsi i żonki 1.2 ecotec zmieniam raz w roku. Jako że przebiegi są małe, u mnie max 11kkm a u żony 6 kim ale pokonywane na krótkich dystansach to nie wnikam w przebieg ale w czas. Uważam, że przy takiej eksploatacji rok wystarczy na oleju.

W samochodach dostawczych u mnie interwał to 40 lub 60 kkm. Jeśli samochód jest eksploatowany w trasie to ok, jeśli "w koło komina" to uważam że max 30 lub raz w roku.

W wadze ciężkiej przy pojemności układu olejowego 41l i przebiegu 130-150kkm to  interwał jest optymalny.

Po zdjęciu dekla zaworowego, wszystkie elementy są czyste i bez nagaru.

W tym samym silniku lepkość oleju zmieniła się już parę razy, od 5w30 do 0w20 a żadnych złych efektów nie było widać.

 

Podsumowując to w samochodach prywatnych jeżdżąc w koło konina olej zmieniam raz w roku a w pojazdach długodystansowy wg. wskazań producenta.

I to jest tylko moje zdanie nie poparte żadnymi badaniami😎

 

Edytowane przez Marcin5

Napisano
16 minut temu, Marcin5 napisał(a):

 

W samochodach dostawczych u mnie interwał to 40 lub 60 kkm.

 

Z ciekawości-jaką masz pojemność miski w takim dostawczaku?

 

W kamperze mam fordowskie 2.0tdci - wymiana co 40 tyskm, podobny silnik w Mondeo ma wymianę pewnie co 20-25 tys tyle że w Transicie mam 10litrów do wymiany, w Mondeo pewnie połowa tego.

Napisano
Pytam serwisantów, bo w zasadzie to tylko oni mają do czynienia z nowymi fabrycznie silnikami i ich serwisowaniem.
Jak wynika z waszych obserwacji?

Sadzisz ze mechanik w ASO zwraca uwage czyje auto przyjechalo?
On dostaje zlecenia na wykonanie czynnosci. Zgodnych z zaleceniem producenta dla danego przebiegu.
Co ciekawe, ten sam model z tym samym silnikiem miewa rozne zalecenia w zaleznosci od rynku na jaki jest przeznaczony.
Przykladowo w ekoterrorystycznej EU olej co 30kkm a juz za wielka woda moze byc co 9kmil


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
6 godzin temu, Piotrus napisał(a):

 

Z ciekawości-jaką masz pojemność miski w takim dostawczaku?

 

W kamperze mam fordowskie 2.0tdci - wymiana co 40 tyskm, podobny silnik w Mondeo ma wymianę pewnie co 20-25 tys tyle że w Transicie mam 10litrów do wymiany, w Mondeo pewnie połowa tego.

Nie są to moje samochody tylko te, które serwisujemy.

40kkm to 8 i 10 litrów 5w30.

60 kkm 11.5 lub 12.5 5w30

Napisano

  

20 godzin temu, Lynda napisał(a):

Bo nie ma problemów ;) BA! 2.0 potrafi nawet wyprodukować sobie olej ;] 

 

true :) 

chociaż tylko przy jeździe miejskiej

Napisano
  • Autor
19 godzin temu, WaWeR napisał(a):


Sadzisz ze mechanik w ASO zwraca uwage czyje auto przyjechalo?
 

 

Mechanik może nie, ale kierownik ASO pewnie już więcej wie na ten temat.
Zresztą już nieważne. Dowiedziałem się z tego wątku, że olej należy zmienić po paru tys. km. i o to mi chodziło.

Napisano

Ale taka wiedza nie wymaga bycia ani pracownikiem ani mechanikiem ani nawet kierownikiem aso.
Wystarczy sie tym interesowac i miec jakotakie pojecie. Zmiana oleju zaraz po zakupie i pozniej regularna i czestsza niz zaleca producent to glowny klicz dlugiego uzytkowania.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Napisano
W dniu 14.04.2025 o 20:46, rwIcIk napisał(a):

Że czasem nie jest wskazana :ok:

Silnik ma się ułożyć na fabrycznym oleju.

 

Pierwsze słyszę. Co masz na myśli "ułożyć na fabrycznym oleju"? :nie_wiem:

Napisano
Godzinę temu, futrzak napisał(a):

 

Pierwsze słyszę. Co masz na myśli "ułożyć na fabrycznym oleju"? :nie_wiem:

Nie wiem, ale wnioskuję po tym, jak producent nie zalecił wcześniejszej wymiany.

 

 

Napisano
5 minut temu, rwIcIk napisał(a):

Nie wiem, ale wnioskuję po tym, jak producent nie zalecił wcześniejszej wymiany.

 

 

 

To nie jest kwestia zalecenia, tylko obnizania kosztow eksploatacji we flotach...

 

Napisano
 
To nie jest kwestia zalecenia, tylko obnizania kosztow eksploatacji we flotach...
 

Plus ekoterroryzm


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
W dniu 16.04.2025 o 15:27, muzz napisał(a):

  

true :) 

chociaż tylko przy jeździe miejskiej

 

Dlatego dobrze czasem wyciągnąć takiego delikwenta na spacer po esce :aniołek:  Aczkolwiek do 35mm! Oleju ponad stan na bagnecie to cecha a nie wada i nie należy się tym przejmować ;] 

Eh - będzie mi brakować tego auta jak się umowa skończy - zwłaszcza, że bieżący rocznik wykastrowali ze 196 do 170 HP :( 

Napisano
2 godziny temu, Lynda napisał(a):

Eh - będzie mi brakować tego auta jak się umowa skończy - zwłaszcza, że bieżący rocznik wykastrowali ze 196 do 170 HP :( 

mam dla CIebie swietna rade (w ogole nie jestem w tym przypadku stronniczy), zloz CV w lexusie :P

Napisano
35 minut temu, komandos80 napisał(a):

mam dla CIebie swietna rade (w ogole nie jestem w tym przypadku stronniczy), zloz CV w lexusie :P

 

Prosciej bedzie wykupic auto na wlasnosc jak pasuje ;]

 

Napisano
6 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Prosciej bedzie wykupic auto na wlasnosc jak pasuje ;]

 

ale w takim scenariuszu nie ma zadnych plusow dla mnie :P

Napisano
W dniu 14.04.2025 o 21:16, maras77 napisał(a):

Naprawdę, olej możesz wymieniać przy każdym tankowaniu :ok:

 

 

 

Z tym ze radzilbym staru olej odsysac przez wlew.... bo przy 150 tankowaniu gwint przy korky dpustowym moze juz nie trzymac

Napisano
7 godzin temu, komandos80 napisał(a):

mam dla CIebie swietna rade (w ogole nie jestem w tym przypadku stronniczy), zloz CV w lexusie :P

Nie mówię, że nie ;] jak mi kiepsko policzą w tym roku pracowniczego to mniej mnie będzie trzymać :hehe:

Napisano
W dniu 15.04.2025 o 22:12, Marcin5 napisał(a):

Ja u siebie w prywatnych samochodach czyli moim 1.4 tsi i żonki 1.2 ecotec zmieniam raz w roku. Jako że przebiegi są małe, u mnie max 11kkm a u żony 6 kim ale pokonywane na krótkich dystansach to nie wnikam w przebieg ale w czas. Uważam, że przy takiej eksploatacji rok wystarczy na oleju.

W samochodach dostawczych u mnie interwał to 40 lub 60 kkm. Jeśli samochód jest eksploatowany w trasie to ok, jeśli "w koło komina" to uważam że max 30 lub raz w roku.

W wadze ciężkiej przy pojemności układu olejowego 41l i przebiegu 130-150kkm to  interwał jest optymalny.

Po zdjęciu dekla zaworowego, wszystkie elementy są czyste i bez nagaru.

W tym samym silniku lepkość oleju zmieniła się już parę razy, od 5w30 do 0w20 a żadnych złych efektów nie było widać.

 

Podsumowując to w samochodach prywatnych jeżdżąc w koło konina olej zmieniam raz w roku a w pojazdach długodystansowy wg. wskazań producenta.

I to jest tylko moje zdanie nie poparte żadnymi badaniami😎

 

I to jest logiczne myślenie.

Robisz 30 000 km rocznie po mieście ze średnią prędkością 30 km/h to nabijesz 1000 mtg. Robisz 60 000 km rocznie po trasie ze średnią prędkością 60 km/h to nabijesz także 1000 mtg.

Jeżdżąc po mieście na krótkich dystansach dochodzi jeszcze rozrzedzenie oleju.

Też wymieniam co rok, mimo, że robię przez ten czas 12 000 km i w sumie nawet nie zastanawiam się co ile producent zaleca wymianę.

Napisano
W dniu 14.04.2025 o 18:54, kmwtw napisał(a):

Pytam serwisantów, bo w zasadzie to tylko oni mają do czynienia z nowymi fabrycznie silnikami i ich serwisowaniem.
Jak wynika z waszych obserwacji? Po ilu tys. zrobić pierwszą wymianę oleju? Bo to chyba się da organoleptycznie stwierdzić po jakichś pyłkach na filtrze i samym zasyfieniu tegoż?
Mowa tu o silnikach najbardziej popularnych, a nie jakichś wyżyłowanych.

Ja bym obstawał za wymianą po pierwszych 3 tys, ale może nie ma takiej potrzeby, albo lepiej po 2 tys.? No nie wiem.

EDIT: A no tak, bo zapomniałem dodać, że to auto ma być dla syna i jeździć dłuższy czas, silnik 1.5 TFSI 150 KM

Wiesz kto pracuje najczęściej w Aso? Młodziki i jeden - maks 2 prawdziwych mechaników. Są pewne wyjatki...
Ale...
Dziwi mnie że bardziej cenisz stan silnika niż co to zrobić z samochodem nastolatek i jakie stworzyć zagrożenie.
Niech uczy się podstawowym polo.
Jak jakiś czas będzie ok to kup mu coś mocniejszego.

Zrób jak chcesz - co jakiś czas czytamy że auto z młodymi wyleciało z drogi i ktoś nie żyje...
Przy tym trwałość samochodów - traci znaczenie...

Przepraszam - trochę nie na temat.
 

Napisano

Sprawa z olejem jest "prosta".

Jeśli chodzi o producentów to najlepsze opinie dotyczące silników mają producenci, którzy zalecają częstsze wymiany. Im rzadziej zalecany interwał, tym gorsza opinia. Odpowiedz sam czy to przypadek.

A czysto technicznie. Częstszą wymianę wymaga mała pojemność miski olejowej, wysilenie silnika (turbo), szeroki zakres temperatur powietrza, eksploatacja miejska, duże obciążenie (góry, ładunki, przyczepa), start/stop, szerszy zakres lepkościowy oleju, cechy konstrukcyjne (łańcuch rozrządu, pasek w kąpieli, zmienne fazy rozrządu), paliwo wysokooktanowe/LPG lub bio, eko driving.

Czy wymieniać olej po pierwszych 1000-1500 km? A czy mówić "dzień dobry" jak wchodzisz do sklepu, biura, urzędu? Nie ma obowiązku, ale świadczy o kulturze. W pierwszym przypadku technicznej, w drugim osobistej.

A co konkretnie znaczy krótki, średni, długi interwał wymiany?

Krótki to 7,5 kkm - 10 kkm lub 6 m-cy.

Średni to 10 - 15 kkm lub 12 m-cy.

Długi to 15 - 20 kkm lub 18 m-cy.

Każdy(!) inny interwał to nie eksploatacja auta, a walenie w ..uja! To czy się z autem coś podzieje, jest kwestią czasu i zależy od wrażliwości konkretnej jednostki.

 

Pozdro

Napisano

Nigdy nie wymieniłem oleju po 1000 czy 2000km. Bo i po co skoro wszystko zawsze pracuje idealnie😎

Napisano
13 godzin temu, Danielpoz. napisał(a):

Nigdy nie wymieniłem oleju po 1000 czy 2000km. Bo i po co skoro wszystko zawsze pracuje idealnie😎

Myślę, że gdybyś przy odbiorze nowego auta zobaczył np. filmik jak i przez kogo był traktowany Twój samochód przez te kilka kilometrów to byś zmienił zdanie...i olej.

Bo ja właśnie nie wiem...i dlatego zmieniam, a to daje fajny boost do radości z posiadania.

 

Pozdro

Napisano
3 minuty temu, p i p p napisał(a):

Myślę, że gdybyś przy odbiorze nowego auta zobaczył np. filmik jak i przez kogo był traktowany Twój samochód przez te kilka kilometrów to byś zmienił zdanie...i olej.

Bo ja właśnie nie wiem...i dlatego zmieniam, a to daje fajny boost do radości z posiadania.

 

Pozdro

Ja nie modlę się do swoich aut. Kupuję, zużywam i sprzedaję. No i tyle😁

Napisano
W dniu 15.04.2025 o 19:10, Łukasz___F napisał(a):

W obecnym samochodzie wymieniłem po 2 tys, 13, i zamierzam wymienić przy 25 tys.

 

W Alfie ?

Uważam że słusznie. Ja podobnie robiłem w skodowskim TSI, pomimo dyskusji że to nie ma sensu.

Napisano

w nowym aucie pierwszą wymianę robiłem w okolicy 1500-1600 km. Czy to pomoże? Na pewno nie zaszkodzi. Obecna technologia obrobki materiałów do tej sprzed kilkudziesięciu lat jest o lata świetlne do przodu. Ale ciekawostka, ASO  sugerowało pierwszą wymianę po przejechaniu 3 tyś. km. Przy cenie zakupu i kosztach ekploatacji jedna wymiana portfela nie rujnuje.

Napisano
16 minut temu, Danielpoz. napisał(a):

Ja nie modlę się do swoich aut. Kupuję, zużywam i sprzedaję. No i tyle😁

Rozumiem. Twój, wolny wybór i cieszmy się, że nikt nie narzuca Ci innych praktyk. Ale wierz mi, że nie będziesz się modlił tym bardziej, jak będziesz bardziej o auto dbał. Bo ono będzie po prostu niezawodne.

Przepraszam jeszcze za porównanie, ale takie wspomnienie mi wróciło. Jak byłem na akcji sprzątania Tatr to filozofia "kupiłem bilet do TPN, zjadłem, wypiłem i wy...ałem opakowanie w krzoki" nie jest w żadnym wypadku odosobnione.

Sorry;) porównanie z pupci, ale jak przyszło do głowy...to wyszło:sciana:;]

Pozdro

Napisano

O auta i inne maszyny dbam tak jak przewidzieli producenci tych produktów. Właśnie z tego powodu są niezawodne i działają perfekcyjnie👍

 

Polecam😎

 

 

Edytowane przez Danielpoz.

Napisano
1 godzinę temu, slawekw napisał(a):

 

W Alfie ?

Uważam że słusznie. Ja podobnie robiłem w skodowskim TSI, pomimo dyskusji że to nie ma sensu.

Nie, w Alfie wymieniłem po 3 tys, a później zgodnie z wskazaniami kompa, czyli co 15kkm.

Napisano
Godzinę temu, Danielpoz. napisał(a):

O auta i inne maszyny dbam tak jak przewidzieli producenci tych produktów. Właśnie z tego powodu są niezawodne i działają perfekcyjnie👍

 

Polecam😎

 

 

Ma to sens, też tak robiłem do momentu zatarcia silnika,  miesiąc po gwarancji. Jeśli mam zamiar używać auto dłużej niż gwarancja to poprostu zmieniam olej częściej niż przewiduje producent, tzn co ok 15 kkm. Jeśli wiem ze auto będę uzytkował w okresie gwarancji, to zasadniczo robię tak jak producent zaleca, a dodatkowo idę się pomodlić zeby silnik padł przed końcem gwarancji :phi:

Napisano
20 minut temu, Łukasz___F napisał(a):

Ma to sens, też tak robiłem do momentu zatarcia silnika,  miesiąc po gwarancji. Jeśli mam zamiar używać auto dłużej niż gwarancja to poprostu zmieniam olej częściej niż przewiduje producent, tzn co ok 15 kkm. Jeśli wiem ze auto będę uzytkował w okresie gwarancji, to zasadniczo robię tak jak producent zaleca, a dodatkowo idę się pomodlić zeby silnik padł przed końcem gwarancji :phi:

To wina że nie zmieniłeś przy 1000km oleju😁

 

 

Napisano
34 minuty temu, Łukasz___F napisał(a):

Ma to sens, też tak robiłem do momentu zatarcia silnika,  miesiąc po gwarancji. Jeśli mam zamiar używać auto dłużej niż gwarancja to poprostu zmieniam olej częściej niż przewiduje producent, tzn co ok 15 kkm. Jeśli wiem ze auto będę uzytkował w okresie gwarancji, to zasadniczo robię tak jak producent zaleca, a dodatkowo idę się pomodlić zeby silnik padł przed końcem gwarancji :phi:

Tak to tylko w Będziesz Miał Wydatki :]

 

Napisano
4 godziny temu, Danielpoz. napisał(a):

O auta i inne maszyny dbam tak jak przewidzieli producenci tych produktów. Właśnie z tego powodu są niezawodne i działają perfekcyjnie👍

 

Polecam😎

 

 

W porządku, ale doświadczenie podpowiada mi, żeby zalecenia producentów traktować jak obietnice polityków przed wyborami. ;]

Bardziej przekonują mnie zalecenia mechaników i obiektywny fakt, że dziś jak i "sto" lat temu tłoki chodzą w cylindrach uszczelniane pierścieniami, wał się kręci na panewkach, a krzywki "walą" w popychacze. W silnikach tłokowych spalania wewnętrznego nie ma jakiegoś kosmicznego postępu, żeby interwały obsługi wydłużać i wydłużać. Dla flotowca jest to oczywiście super. Ale to nie ma nic wspólnego z technicznym aspektem.

 

Good luck

Napisano
8 godzin temu, p i p p napisał(a):

Myślę, że gdybyś przy odbiorze nowego auta zobaczył np. filmik jak i przez kogo był traktowany Twój samochód przez te kilka kilometrów to byś zmienił zdanie...i olej.

Bo ja właśnie nie wiem...i dlatego zmieniam, a to daje fajny boost do radości z posiadania.

 

Pozdro

To jeszcze zmień filtr kabinowy bo nie wiadomo w jakim otoczeniu stał :poo:.

Zmiana oleju w nowym aucie to powód do radości posiadania.....;]. Dobre.

Napisano
6 godzin temu, p i p p napisał(a):

W porządku, ale doświadczenie podpowiada mi, żeby zalecenia producentów traktować jak obietnice polityków przed wyborami. ;]

Bardziej przekonują mnie zalecenia mechaników i obiektywny fakt, że dziś jak i "sto" lat temu tłoki chodzą w cylindrach uszczelniane pierścieniami, wał się kręci na panewkach, a krzywki "walą" w popychacze. W silnikach tłokowych spalania wewnętrznego nie ma jakiegoś kosmicznego postępu, żeby interwały obsługi wydłużać i wydłużać. Dla flotowca jest to oczywiście super. Ale to nie ma nic wspólnego z technicznym aspektem.

 

Good luck

wystaczy poopatrzec na roznice interwału w EU i ego samaego auta poza EU?

np EU co 20 tys km a  białorus co 10 tys km

Napisano
W dniu 25.04.2025 o 17:08, sherif napisał(a):

To jeszcze zmień filtr kabinowy bo nie wiadomo w jakim otoczeniu stał :poo:.

Zmiana oleju w nowym aucie to powód do radości posiadania.....;]. Dobre.

Wystarczy przewietrzyć.;] Co oczywiście robię.

Nie chce mi się wierzyć, że nowy olej, idealne cieśnienie w ogumieniu, nowiutkie wycieraczki czy wosk na karoserii nie doładowują radości...bo tak wypranych z emocji użytkowników po prostu nie ma. Nie istnieją.:nie_wiem:

 

Pozdro

Napisano
9 godzin temu, p i p p napisał(a):

Wystarczy przewietrzyć.;] Co oczywiście robię.

Nie chce mi się wierzyć, że nowy olej, idealne cieśnienie w ogumieniu, nowiutkie wycieraczki czy wosk na karoserii nie doładowują radości...bo tak wypranych z emocji użytkowników po prostu nie ma. Nie istnieją.:nie_wiem:

Nie tyle radości, co taki techniczny człowiek jak ja, lubię by wszystko było w porządku. Łącznie z ciśnieniem w oponach. 👍

Napisano
W dniu 15.04.2025 o 20:57, MARS napisał(a):

 

Mam 2,0 TSI. Standardowo powinienem pojechać na wymianę wszystkich olejów i filtrów po max 2 latach lub zdaje się 20 kkm. Zgłosiłem się na wymianę oleju w silniku i jego filtra po roku (przebieg ok. 4,7 kkm). Koszt w ASO 680 zł. Jak zadzwoniłem się umówić, to nikt się nawet nie zająknął, że warto szybciej to zmienić. 

Teraz najlepsze: nie skasowali "inspekcji", więc auto "nie wie", że ten olej jest wymieniony i normalnie odlicza jego zużycie. Serwisant powiedział mi, że powinienem przyjechać na kolejną wymianę po tym, jak komputer zasygnalizuje. Jest to totalna bzdura i pojadę przed upływem dwóch lat od kupna. 

Jak by Ci zaproponowali wymianę częściej to byś napisał , że Cię naciągają 🤪😂

 

Najczęściej auta od Grupy VAG mają pakiety serwisowe, wymiany są co dwa lata. Taka wymiana jest realizowana w ramach pakietu czyli właściciel nie płaci.

 

Jeśli właściciel chce wymienić olej na własny koszt np po 2 tyś km , to się nie kasuje inspekcji, co by utrzymać wymianę w ramach pakietu serwisowego zgodnie z wskazaniem auta. 
 

Miałem pakiet pierwszą wymianą po 2 tyś km na mój koszt, kolejna przy 15tys km na mój koszt, przy 30 tys pakiet reset inspekcji, 45km na mój koszt , 60tys km pakiet reset inspekcji itd…

 

Czy warto ? Nie wiem , wiem, że auto nie brało oleju. 

W dniu 15.04.2025 o 21:08, kmwtw napisał(a):

Na moją logikę, to lepiej wymienić ten olej po paru tysiącach, bo ASO chce przyciągnąć ludzi tą niby bezobsługowością. Czyli robią ludzi w wała, poniekąd...


Coś chyba nie tak z tą logiką , ASO czyli autoryzowana stacja obsługi zarabia na serwisowaniu aut czyli naprawach i wymianach. Lepiej dla nich było by wymieniać olej co 15 tys lub co rok niż co dwa lata i 30 tys. 

 

Edytowane przez sdss

Napisano
W dniu 15.04.2025 o 19:47, rwIcIk napisał(a):

Olej oczywiście zmieniasz w generatorze wożonym na haku 👍

 

W dyfrach.

Napisano
W dniu 25.04.2025 o 13:57, p i p p napisał(a):

W porządku, ale doświadczenie podpowiada mi, żeby zalecenia producentów traktować jak obietnice polityków przed wyborami. ;]

Bardziej przekonują mnie zalecenia mechaników i obiektywny fakt, że dziś jak i "sto" lat temu tłoki chodzą w cylindrach uszczelniane pierścieniami, wał się kręci na panewkach, a krzywki "walą" w popychacze. W silnikach tłokowych spalania wewnętrznego nie ma jakiegoś kosmicznego postępu, żeby interwały obsługi wydłużać i wydłużać. Dla flotowca jest to oczywiście super. Ale to nie ma nic wspólnego z technicznym aspektem.

 

Good luck

 

W samej konstrukcji silnika, poza oczywiście zmiennymi fazami rozrządu, turbo, recyrkulacja spalin, sterowaniem elektronicznym, zmiennym kątem wyprzedzenia zapłonu, wykrywaniem spalania sutkowego i milionem innych rzeczy, nie zmieniło się nic.

 

Ale w inżynierii materiałowej, symulacjach pracy, transferów ciepła, zużycia powierzchni ciernych itd. Jednak poczyniliśmy spore postępy... 

 

Widać to np. W F1. Kiedyś każde GP, to nowy silnik - a i tak nie zawsze dojeżdżały do końca. Teraz są po trzy na sezon...

Napisano
1 minutę temu, grogi napisał(a):

 

 

 

Widać to np. W F1. Kiedyś każde GP, to nowy silnik - a i tak nie zawsze dojeżdżały do końca. Teraz są po trzy na sezon...

To przeczytaj dlaczego są 3 na sezon. Czy to wynika z użytych materiałów czy przepisów 🤣 i dlaczego są kary za wymianę. 

Napisano
9 minut temu, sdss napisał(a):

To przeczytaj dlaczego są 3 na sezon. Czy to wynika z użytych materiałów czy przepisów 🤣 i dlaczego są kary za wymianę. 

 

No oczywiście - FIA zdecydowała że jest koszty są za duże - więc silniki magicznie przestały się psuć 😄

Napisano
32 minuty temu, sdss napisał(a):

Najczęściej auta od Grupy VAG mają pakiety serwisowe, wymiany są co dwa lata. Taka wymiana jest realizowana w ramach pakietu czyli właściciel nie płaci.

 

Mam taki pakiet: dwa pełne serwisy (przed upływem 2. i 4. lat od zakupu) w dodatku z przedłużoną gwarancją do 4 lat, ale za niego się płaci przy zamówieniu. Mnie kosztował 1599 zł. Chyba że dostaniesz w gratisie. 

 

35 minut temu, sdss napisał(a):

Jeśli właściciel chce wymienić olej na własny koszt np po 2 tyś km , to się nie kasuje inspekcji, co by utrzymać wymianę w ramach pakietu serwisowego zgodnie z wskazaniem auta. 

 

Taaa, znowu myślisz zerojedynkowo. Jeżdżę kilkoma pojazdami i w Karoqu zrobiłem tylko ok. 5 kkm/rok. Nie kasując inspekcji auto będzie komunikowało gdzieś w listopadzie '25, że trzeba zmienić olej, a przecież jest świeży. Gdyby skasowali, to by nie było tego "alarmu" i na pierwszy oficjalny serwis (z wykupionego pakietu) pojechałbym normalnie po 2 latach, czyli pod koniec lutego' 26 z przebiegiem ok. 10 kkm. Już rozumiesz? 

Napisano
W dniu 24.04.2025 o 18:33, Danielpoz. napisał(a):

Nigdy nie wymieniłem oleju po 1000 czy 2000km. Bo i po co skoro wszystko zawsze pracuje idealnie😎

Dokładnie, jak byłem młody i głupi to tak robiłem. Tylko kasę „wypiiip do klozetu” w ten sposób.

Napisano
48 minut temu, sdss napisał(a):

Jak by Ci zaproponowali wymianę częściej to byś napisał , że Cię naciągają 🤪😂

 

Nie wiem o co ci chodzi.

Napisano
W dniu 25.04.2025 o 20:12, deszczowyRoman napisał(a):

wystaczy poopatrzec na roznice interwału w EU i ego samaego auta poza EU?

np EU co 20 tys km a  białorus co 10 tys km

Tak tylko jak byłem w stanach to latem było prawie 2x tyle stopni co u nas. A jak jeździłem po Kalifornii, Newadzie i tak dalej to jednak piasku auto dostało co nie miara w filtry. Jednak tam różnice w temperaturach są znaczne :) (jak odlałem się na pustyni na kamień to odrazu siki wyparowały 🤪).

Napisano
44 minuty temu, Camel napisał(a):

Tak tylko jak byłem w stanach to latem było prawie 2x tyle stopni co u nas. A jak jeździłem po Kalifornii, Newadzie i tak dalej to jednak piasku auto dostało co nie miara w filtry. Jednak tam różnice w temperaturach są znaczne :) (jak odlałem się na pustyni na kamień to odrazu siki wyparowały 🤪).

ale sugerujesz, że temperatura pracy silnika, przez płynu chłodniczego i oleju była również 2x?

Napisano
1 godzinę temu, r1sender napisał(a):

ale sugerujesz, że temperatura pracy silnika, przez płynu chłodniczego i oleju była również 2x?

Myślę, że nie 🤣 ale ciekawe ile ich paliwo ma siarki ? Bo oktanowo mniej. 
 

Ps

Ale jak sobie poszedłem na tamę  Hoovera to po kilku godzinach silnik był tak samo ciepły jak po przyjeździe 🤣

Napisano
5 godzin temu, MARS napisał(a):

 

Nie wiem o co ci chodzi.

W sumie to ja też nie wiem o co Tobie chodzi. 
 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.