Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dwutygodniowy postój hybrydy, czy odpali ?

Featured Replies

Napisano

Wyjeżdżam na dwa tygodnie, a Toyota Yaris Cross zostaje na parkingu pod lotniskiem. Ma zabezpieczenie pastylka z diodą.

 

1) Czy są szanse że odpali normalnie ??

2) Czy po podłączeniu akumulatora rozruchowego ożyje ??

Napisano

50% szansy. Jak masz dodatkowy akumulator to bez problem uruchomisz.

Napisano

Na parkingach lotniskowych często mają booster lub dyzurny aku z kablami.

Napisano

Nawet najmniejszy kieszonkowy booster wystarczy:oki:

 

Napisano
Godzinę temu, Ociec napisał(a):

Wyjeżdżam na dwa tygodnie, a Toyota Yaris Cross zostaje na parkingu pod lotniskiem. Ma zabezpieczenie pastylka z diodą.

 

1) Czy są szanse że odpali normalnie ??

2) Czy po podłączeniu akumulatora rozruchowego ożyje ??

kuzynowi kiedyś Berlingo nie odpaliło po 2 tygodniach . Nawet do środka nie mógł wejść bo drzwi nie miały wejścia na kluczyk , tylko przez centralny zamek dało się otworzyć auto  , a z tyłu klapa nic nie dała bo kratka=a była . zadzwonił do "profesjonalnej" firmy która bezinwazyjnie otwiera auta za 200zł + VAT ( tak z 12lat temu ) , odpalenie auta miał gratis 

Napisano
3 minuty temu, mmaciejosss napisał(a):

Nawet do środka nie mógł wejść bo drzwi nie miały wejścia na kluczyk 

 

Ktory model Berlingo?

Byloby to bardzo dziwne, zazwyczaj jest gdzies pod zaslepka.

Napisano
Teraz, Maciej__ napisał(a):

 

Ktory model Berlingo?

Byloby to bardzo dziwne, zazwyczaj jest gdzies pod zaslepka.

nie pamiętam , ale I generacji Mulitspace ( chyba tak się nazywało ) , lata 2005-2008 chyba  

Napisano
34 minuty temu, mmaciejosss napisał(a):

nie pamiętam , ale I generacji Mulitspace ( chyba tak się nazywało ) , lata 2005-2008 chyba  

Zawsze jest ukryty kluczyk, i zamek, wystarczy zajrzeć do instrukcji, nawet w google  :oki:

Napisano
Teraz, Artur_W_wa napisał(a):

Zawsze jest ukryty kluczyk, i zamek, wystarczy zajrzeć do instrukcji, nawet w google  :oki:

pewnie może i tak było , nie moje auto więc się nie wypowiem , nawet jak był ukryty kluczyk to i tak trzeba było jakoś odpalić auto a kilkanaście lat temu jak zaparkowałeś na parkingu no name to raczej nie mieli bosterów 

Napisano
2 godziny temu, Ociec napisał(a):

Wyjeżdżam na dwa tygodnie, a Toyota Yaris Cross zostaje na parkingu pod lotniskiem. Ma zabezpieczenie pastylka z diodą.

 

1) Czy są szanse że odpali normalnie ??

2) Czy po podłączeniu akumulatora rozruchowego ożyje ??

Możesz na wszelki wypadek odpiąć klemę. Albo zaopatrz się w jakiś podstawowy powerbank do odpalania auta - zawsze może się przydać.

Napisano
2 godziny temu, Ociec napisał(a):

Wyjeżdżam na dwa tygodnie, a Toyota Yaris Cross zostaje na parkingu pod lotniskiem.

Co prawda nie pod lotniskiem ale pod domem ale po 12 dniach yaris hybrid odpalił bez najmniejszego problemu.... Ale też zdarzyło się że po 30 minutach słuchania radia na parkingu nie odpalił

Napisano
2 godziny temu, Ociec napisał(a):

Wyjeżdżam na dwa tygodnie, a Toyota Yaris Cross zostaje na parkingu pod lotniskiem. Ma zabezpieczenie pastylka z diodą.

 

1) Czy są szanse że odpali normalnie ?

2) Czy po podłączeniu akumulatora rozruchowego ożyje ??

podładuj główny aku przed wyjazdem , nie powinno być problemu przy odpalaniu . Mi zdarzyło się kilaka razy , że auto stało 2tyg w garażu ( bo jeździłem tylko służbowym ) i autko odpalało od strzała . Obecnie aku ma 4 lata 

Napisano
47 minut temu, mmaciejosss napisał(a):

podładuj główny aku przed wyjazdem , nie powinno być problemu przy odpalaniu . Mi zdarzyło się kilaka razy , że auto stało 2tyg w garażu ( bo jeździłem tylko służbowym ) i autko odpalało od strzała . Obecnie aku ma 4 lata 

 

Ale Ty nie masz ani hybrydy, ani Toyoty...

Napisano
Teraz, Maciej__ napisał(a):

 

Ale Ty nie masz ani hybrydy, ani Toyoty...

ale jak każde auto ma podstawowy akumulator do obsługi elektroniki i uruchomienia silnika spalinowego 

Napisano
Teraz, mmaciejosss napisał(a):

ale jak każde auto ma podstawowy akumulator do obsługi elektroniki i uruchomienia silnika spalinowego 

 

Aku 12v, ale nie sluzy do uruchamiania silnika spalinowego a jadynie odpalenia elektroniki...

HEV Toyoty maja bardzo male akumulator, ktore niestety sie szybko rozladowuje, szczegolnie jak maja dolozony dodatkowy immo.

Wiec slabo znosza postoje i ale tez byle starter go wzbudzi.

Napisano
13 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Aku 12v, ale nie sluzy do uruchamiania silnika spalinowego a jadynie odpalenia elektroniki...

HEV Toyoty maja bardzo male akumulator, ktore niestety sie szybko rozladowuje, szczegolnie jak maja dolozony dodatkowy immo.

Wiec slabo znosza postoje i ale tez byle starter go wzbudzi.


ogólnie Toyoty miały bardzo małe aku. Obecnie po lifcie zaczęli wkładać „normalne” - tu przykład mojej benzyny.

IMG_7418.jpeg

Napisano
Teraz, Camel napisał(a):


ogólnie Toyoty miały bardzo małe aku. Obecnie po lifcie zaczęli wkładać „normalne” - tu przykład mojej benzyny.

 

 

 

Ale to chyba nie jest hybryda?

Napisano
1 minutę temu, Maciej__ napisał(a):

 

Ale to chyba nie jest hybryda?

Napisałem że benzyna :) przed liftem siedziały 45 😱

Napisano

W poliftowej hybrydzie C-HR aku jest 45Ah, dalej niestety turecki Mutlu. Zmienili immobilizery na Meta System. Po 4 dniach postoju z dołożoną antykuną jeszcze odpala😄

Napisano
5 minut temu, vaz2110 napisał(a):

W poliftowej hybrydzie C-HR aku jest 45Ah, dalej niestety turecki Mutlu. Zmienili immobilizery na Meta System. Po 4 dniach postoju z dołożoną antykuną jeszcze odpala😄

 

No widzisz: "sukces goni sukces".

 

Napisano
5 godzin temu, Ociec napisał(a):

Wyjeżdżam na dwa tygodnie, a Toyota Yaris Cross zostaje na parkingu pod lotniskiem. Ma zabezpieczenie pastylka z diodą.

 

1) Czy są szanse że odpali normalnie ??

2) Czy po podłączeniu akumulatora rozruchowego ożyje ??

Sam się też za kilka dni przekonam. Jedyne co to starałem się zostawić z baterią trakcyjną gdzieś na 80% naładowania. 

Napisano
5 godzin temu, Ociec napisał(a):

Wyjeżdżam na dwa tygodnie, a Toyota Yaris Cross zostaje na parkingu pod lotniskiem. Ma zabezpieczenie pastylka z diodą.

 

1) Czy są szanse że odpali normalnie ??

2) Czy po podłączeniu akumulatora rozruchowego ożyje ??

 

w Nissanie jest bezpiecznik, który instrukcja zaleca odłączyć przy dłuższych postojach.  Takie coś:

https://www.nissan.pl/dla-wlasciciela/instrukcje-obslugi/instruktionsboger/iom/qashqai/0j12/e1/2024/przecznik-bezpiecznikowy-dugoterminowego-garaowania-pojazdu-1.shtml

 

W Toyocie czegoś takiego nie ma?

Napisano
9 minut temu, maro_t napisał(a):

 

w Nissanie jest bezpiecznik, który instrukcja zaleca odłączyć przy dłuższych postojach.  Takie coś:

https://www.nissan.pl/dla-wlasciciela/instrukcje-obslugi/instruktionsboger/iom/qashqai/0j12/e1/2024/przecznik-bezpiecznikowy-dugoterminowego-garaowania-pojazdu-1.shtml

 

W Toyocie czegoś takiego nie ma?

 

Tucson HEV w ogole nie ma osobnego aku 12V.

Jest zintegrowany z aku trakcyjnym i jak napiecie spada ponizej jakiegos poziomu to system go rozlacza.

W kabinie jest dedykowany przycisk ktory pozwala zresetowac aku 12 V.

 

 

Napisano
1 minutę temu, Maciej__ napisał(a):

Tucson HEV w ogole nie ma osobnego aku 12V.

Jest zintegrowany z aku trakcyjnym i jak napiecie spada ponizej jakiegos poziomu to system go rozlacza.

W kabinie jest dedykowany przycisk ktory pozwala zresetowac aku 12 V.

 

czyli da się to zrobić lepiej

Napisano
6 godzin temu, Ociec napisał(a):

Wyjeżdżam na dwa tygodnie, a Toyota Yaris Cross zostaje na parkingu pod lotniskiem. Ma zabezpieczenie pastylka z diodą.

 

1) Czy są szanse że odpali normalnie ??

2) Czy po podłączeniu akumulatora rozruchowego ożyje ??

 

Priusa raz odpaliłem z zasilacza z laptopa... 

Napisano
5 godzin temu, Artur_W_wa napisał(a):

Zawsze jest ukryty kluczyk, i zamek, wystarczy zajrzeć do instrukcji, nawet w google  :oki:

 

Z tym zawsze to bym nie był taki pewny, ale fakt, że większośc aut tak ma.

Napisano
9 minut temu, kravitz napisał(a):

 

Z tym zawsze to bym nie był taki pewny, ale fakt, że większośc aut tak ma.

Może faktycznie uprościłem, ale nie znam przypadku by w karcie lub plastikowym nie był schowany fizyczny klucz. 

Napisano
4 minuty temu, Artur_W_wa napisał(a):

Może faktycznie uprościłem, ale nie znam przypadku by w karcie lub plastikowym nie był schowany fizyczny klucz. 

 

W Tesli pewnie nie ma ;)

 

Napisano
2 minuty temu, Maciej__ napisał(a):

 

W Tesli pewnie nie ma ;)

 

I jak tu teraz odpalić silnik :]

Napisano
7 godzin temu, Ociec napisał(a):

Wyjeżdżam na dwa tygodnie, a Toyota Yaris Cross zostaje na parkingu pod lotniskiem. Ma zabezpieczenie pastylka z diodą.

 

1) Czy są szanse że odpali normalnie ??

2) Czy po podłączeniu akumulatora rozruchowego ożyje ??

Ja mam yaris crossa i monitor napięca na BT - i generalnie jak jest dodatnia temperatura i jesteś po kilkunastominutowej trasie to nie powinno być problemu.

 

z ciekawostek - tam akumulator jest w sumie ciągle niedoładowany, bo kontroler ładowania zmniejsza napięcie ładowania po kilkunastu minutach. Więc w trasie się jakoś mocno też nie ładuje.

 

A w przypadku jakiegoś problemu - podpinasz booster do skrzynki bezpieczników pod maską na kilka minut i powinien odpalić. Zwróć uwagę, że tam nic nie wymaga dużego prądu, tylko poziomu napiecia, bo po "rozruchu" elektroniki, który nie jest wyzwaniem dla zdechłego akumulatora - startuje ładowanie z akumulatora wysokonapięciowego.

 

Napisano
5 godzin temu, OPAL napisał(a):

Możesz na wszelki wypadek odpiąć klemę. Albo zaopatrz się w jakiś podstawowy powerbank do odpalania auta - zawsze może się przydać.

Doskonały pomysł - tylko trzeba zabrać sporo narzędzi do demontażu tylnej kanapy, aby odpiąć klemy :hehe: 

Napisano
  • Autor
53 minuty temu, maras77 napisał(a):

Doskonały pomysł - tylko trzeba zabrać sporo narzędzi do demontażu tylnej kanapy, aby odpiąć klemy :hehe: 

Jest pod maską wprowadzony +.

Klemy nie da się normalnie odłączyć i nie jest zalecane.

Wersja AWD hybryda ma go naprawdę głęboko zakopanego. 

Jest jeszcze jeden haczyk, bez prądu nie ma możliwości otwarcia bagażnika.

Autko można otworzyć kluczykiem, ale bagażnika nie.

Edytowane przez Ociec

Napisano
  • Autor
37 minut temu, maras77 napisał(a):

 

A w przypadku jakiegoś problemu - podpinasz booster do skrzynki bezpieczników pod maską na kilka minut i powinien odpalić. Zwróć uwagę, że tam nic nie wymaga dużego prądu, tylko poziomu napiecia, bo po "rozruchu" elektroniki, który nie jest wyzwaniem dla zdechłego akumulatora - startuje ładowanie z akumulatora wysokonapięciowego.

 

Autko będzie stało po długiej trasie (350 km).

Boję się czy postój nie rozładuje akumulator tak mocno, że nie wstanie system. 

Napisano
  • Autor
2 godziny temu, maro_t napisał(a):

 

w Nissanie jest bezpiecznik, który instrukcja zaleca odłączyć przy dłuższych postojach.

 

W Toyocie czegoś takiego nie ma?

Nawet w razie wymiany aku należy zastosować podtrzymanie systemu.

Rozłączanie może spowodować, konieczność podpięcia kompa.

Tak powiedzieli w serwisie .

Napisano
4 godziny temu, Maciej__ napisał(a):

 

Ale to chyba nie jest hybryda?

Na swoim przykładzie Suzuki Swace poliftowego, a to jest Corolla Combi, to nie miałem żadnych problemów z odpaleniem samochodu po przestoju 3,5 tygodnia, ale z kolei o Yarisach Cross to trochę słyszałem, że dość często jadą reanimować z assistance ludzie.

Napisano
2 minuty temu, Sebbeks napisał(a):

o Yarisach Cross to trochę słyszałem, że dość często jadą reanimować z assistance ludzie.

Sąsiad po drugim lub trzecim wezwaniu asistance, kupił powerbank, i go trzymał w schowku. Auto faktycznie po dwa tygodnie stało nie ruszane jak był w trasie.

Napisano
18 minut temu, Ociec napisał(a):

Nawet w razie wymiany aku należy zastosować podtrzymanie systemu.

Rozłączanie może spowodować, konieczność podpięcia kompa.

Tak powiedzieli w serwisie .

To pamiętaj, że jeszcze masz Assistance toyota i jak coś będzie nie tak, to dzwonisz i przyjeżdżają z boosterem i lawetą. :ok: 

Napisano
  • Autor
6 minut temu, maras77 napisał(a):

To pamiętaj, że jeszcze masz Assistance toyota i jak coś będzie nie tak, to dzwonisz i przyjeżdżają z boosterem i lawetą. :ok: 

 Fajnie jak przylatuje się w nocy, do domu 350 km, bagaże i znajomi do odwiezienia. 😀

Napisano
12 minut temu, Ociec napisał(a):

 Fajnie jak przylatuje się w nocy, do domu 350 km, bagaże i znajomi do odwiezienia. 😀

To kup i naładuj power bank rozruchowy, i do schowka go :oki:

 

Napisano
19 minut temu, Ociec napisał(a):

 Fajnie jak przylatuje się w nocy, do domu 350 km, bagaże i znajomi do odwiezienia. 😀

 

Mi kiedyś wracając z mazur, z 4 znajomych i bagażami zaświeciła się kontrolka oleju.

200 km jechaliśmy lawetą. A potem się okazało, że czujnik był uszkodzony :ok: 

 

Po to masz assistance, aby takie problemy załatwiać.

A naładowany booster w schowku dodatkowo Ci na takie okazje pomoże.

 

A jak masz monitor BT napięcia, to już w ogóle wypas - będziesz z daleka wiedział, że trzeba boosterem odpalać. :ok:

 

Aby ta toyota nie wstała, to musi być napięcie poniżej 11 V chyba.

 

Mój najdłużej stał 6 dni i spadło wtedy z 12.40 do 12.13 V.

 

 

 

 

 

 

 

 

Napisano

Rav4 po 11dniach nie odpaliła, tzn nie było prądu nawet do otwarcia drzwi 😕

Niestety trzeba do bagażnika wchodzić od kabiny, bo klapy się nie otworzy z zewnątrz 

Kupiłem powerbanka i od tego czasu nie było potrzeby użycia, ale stała max 3-4dni 

 

 

Napisano
9 minut temu, Koonrad napisał(a):

Rav4 po 11dniach nie odpaliła, tzn nie było prądu nawet do otwarcia drzwi 😕

Niestety trzeba do bagażnika wchodzić od kabiny, bo klapy się nie otworzy z zewnątrz 

Kupiłem powerbanka i od tego czasu nie było potrzeby użycia, ale stała max 3-4dni 

 

 

Było maskę przednią otworzyć😁

Napisano
8 godzin temu, mmaciejosss napisał(a):

nie pamiętam , ale I generacji Mulitspace ( chyba tak się nazywało ) , lata 2005-2008 chyba  

W Berlingo I gen były normalne zamki na kluczyk w obu przednich drzwiach, ale pewnie bębenki stanęły od nieużywania i nie dało się ich otworzyć kluczykiem. Standardowy temat w tamtej generacji Partnera/Berlingo.

Napisano
1 godzinę temu, Ociec napisał(a):

Autko będzie stało po długiej trasie (350 km).

Boję się czy postój nie rozładuje akumulator tak mocno, że nie wstanie system. 

No to kup jakiś tani powerbank za 150 zł na alle i w 3 sekundy uruchomisz auto. Lepsze to niż używanie wielkiego boostera. Sam uruchamiałem kiedyś w zimie 1.5. dci 8 razy z jednego naładowania i jeszcze zostało 50%, zanim wymieniłem akumulator. To do uruchomienia systemu w Yarisie to pewnie na 50 razy wystarczy.

Edytowane przez OPAL

Napisano
19 godzin temu, mmaciejosss napisał(a):

nie pamiętam , ale I generacji Mulitspace ( chyba tak się nazywało ) , lata 2005-2008 chyba  

 

W środę zostawiam na 2 tygodnie Berlingo 2014 Multispace na 2 tygodnie na parkingu lotniskowym. Ja tam nie mam wątpliwości że odpali bez problemu.

lokalizator GPS zostawiam włączony, kamery przód/tył w trybie parkingowym nigdy nie wyłączałem, zdalne sterowanie Webasto przez telefon wyłączyłem na wiosnę.

 

Aha, w klamce pod osłoną jest ukryty zamek na kluczyk.

 

 

Napisano
21 godzin temu, Ociec napisał(a):

Wyjeżdżam na dwa tygodnie, a Toyota Yaris Cross zostaje na parkingu pod lotniskiem. Ma zabezpieczenie pastylka z diodą.

 

1) Czy są szanse że odpali normalnie ??

2) Czy po podłączeniu akumulatora rozruchowego ożyje ??

Szanse są, ale statystycznie już nie odpali.

 

12 godzin temu, Koonrad napisał(a):

Rav4 po 11dniach nie odpaliła, tzn nie było prądu nawet do otwarcia drzwi 😕

Niestety trzeba do bagażnika wchodzić od kabiny, bo klapy się nie otworzy z zewnątrz 

Kupiłem powerbanka i od tego czasu nie było potrzeby użycia, ale stała max 3-4dni

 

Standardowy problem każdego HEV Toyoty, nie znam nikogo kto nie miał z tym problemu i choć raz nie odpalił auta ;]

Kolega ostatnio nawet odłączał trakcyjny w corolli bo jego prostownik nie chciał zadziałać, po odłączeniu doładował i odpalił po ponownym podłączeniu trakcyjnego.

Czyli są różne metody na ożywienie, aczkolwiek mocno mnie zniechęca taka technologia.

Napisano
2 godziny temu, komor napisał(a):

Szanse są, ale statystycznie już nie odpali.

 

 

Standardowy problem każdego HEV Toyoty, nie znam nikogo kto nie miał z tym problemu i choć raz nie odpalił auta ;]

Kolega ostatnio nawet odłączał trakcyjny w corolli bo jego prostownik nie chciał zadziałać, po odłączeniu doładował i odpalił po ponownym podłączeniu trakcyjnego.

Czyli są różne metody na ożywienie, aczkolwiek mocno mnie zniechęca taka technologia.

 

Fajna ta nowoczesność. Tymczasem Daewoo Nubira mojego teścia kiedyś została po prostu zaparkowana we wrześniu i stała tak sobie bodaj do końca maja (późna wiosna, początek lata). W maju wsiadłem, odpaliłem od strzała i pojechałem w siną dal.

;]

 

Napisano
12 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Fajna ta nowoczesność. Tymczasem Daewoo Nubira mojego teścia kiedyś została po prostu zaparkowana we wrześniu i stała tak sobie bodaj do końca maja (późna wiosna, początek lata). W maju wsiadłem, odpaliłem od strzała i pojechałem w siną dal.

;]

 

 

taa. Mój wujek miał espero. Przejechał nim pół miliona km. Nie wiem czy w ogóle go serwisował i wymieniał olej, może tylko przy okazji jakichś napraw, bo to był człowiek który katował auta na max nie przejmując się ich kondycją i dopóki auto chciało jechać to jechał. ;] Nie porównujmy do tego współczesnej motoryzacji, bo nie ma ona żadnych szans w takich porównaniach pod względem trwałości, idiototoodporności itd.

Napisano
30 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Fajna ta nowoczesność. Tymczasem Daewoo Nubira mojego teścia kiedyś została po prostu zaparkowana we wrześniu i stała tak sobie bodaj do końca maja (późna wiosna, początek lata). W maju wsiadłem, odpaliłem od strzała i pojechałem w siną dal.

;]

 

I tez palila 5l/100km w miescie?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.