Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nowy T-Roc

Featured Replies

Napisano
4 godziny temu, marcindzieg napisał(a):

Ponoć 105 kkm. 2018. Ale głównie po mieście.

Jeszcze z ciekawostek - musieli dać jakąś pompe czy coś tam nowe. Dostępna tylko w ASO. Ale stara pompa miała inną wtyczkę. I trzeba było przejściówkę. I kawałek kabla z dwoma kawałkami plastiku z dwóch stron kosztuje 1300 zł. Też im chyba coś słońce za bardzo grzeje.

i40 jest o tyle ciekawym modelem, że szukając automatu warto kupić model przedliftowy gdyż siedzi tam zwykły, 6-cio biegowy hydrokinetyk. Dość niezawodny jak się zmienia ATF.

Po liftingu wywalili go i zastąpili DCT o wątpliwej reputacji.

 

Ale jak już miałbym kupić coś z dwusprzęgłową, to zdecydowanie DSG. Nawet DQ200, mimo że wiadomo że padnie, to koszty są do zniesienia i każdy mechanik to zna.

Dodatkowo są zestawy np. do naprawy(i poprawki błędów konstrukcyjnych) pękniętego korpusu płyty z akumulatorem ciśnienia. Sprzęgła są dużo tańsze, niż do innych marek.

Edytowane przez ghost2255

Napisano
19 godzin temu, maro_t napisał(a):

 

Ja mam teraz w jednym aucie automat (a dokładnie to brak skrzyni biegów, ale to szczegół techniczny) a w drugim manual. Szczerze mówiąc to zupełnie mi nie przeszkadza przesiadanie się do manuala. Jest to dla mnie totalnie odruchowe, że w jednym samochodzie zmieniam biegi, w drugim nie. Poza kilkoma przypadkami na początku, to nie zdarza mi się, żeby w automacie chcieć wysprzęglić, albo w manalu zapomnieć wysprzęglić. Jakoś tak odruchowo wchodzę w tryb manual albo auto i w sumie mógłbym następne auto mieć z ręczną skrzynią, nie przeszkadza mi to. A jakbym miał mieć taki automat jak w ostatnio zastępczym Juke'u połączony z silnikiem 1.0 to bym wolał manual nawet jak byłby droższy

Ja na początku nie wysprzeglałem przy dojazdach do skrzyżowania i mnie budziło szarpanie. Ale ostatnio jeździłem manualem i już tego nie miałem, więc pewnie z początku był to efekt typu: pół roku w stanach i jak to się mówi po polsku ;]

 

Napisano
16 godzin temu, ghost2255 napisał(a):

i40 jest o tyle ciekawym modelem, że szukając automatu warto kupić model przedliftowy gdyż siedzi tam zwykły, 6-cio biegowy hydrokinetyk. Dość niezawodny jak się zmienia ATF.

Po liftingu wywalili go i zastąpili DCT o wątpliwej reputacji.

 

Ale jak już miałbym kupić coś z dwusprzęgłową, to zdecydowanie DSG. Nawet DQ200, mimo że wiadomo że padnie, to koszty są do zniesienia i każdy mechanik to zna.

Dodatkowo są zestawy np. do naprawy(i poprawki błędów konstrukcyjnych) pękniętego korpusu płyty z akumulatorem ciśnienia. Sprzęgła są dużo tańsze, niż do innych marek.

To chyba ogólna zaletą aut z grupy vag. Jak porównuje ceny do Cupry i Mazdy (w tym ostatnio ubezpieczenia), to po Mazdzie kupię chyba Renault ;]

 

Napisano
W dniu 28.08.2025 o 10:13, Maciej__ napisał(a):

VW wczoraj zaprezentowal nowe wcielenie T-Roca. Auto bedzie wieksze i bardziej proporcjonalne, przez co wyglada duzo lepiej niz obecna generacja. Z ciekawostek, w VAG ma sie pojawic "samoladujaca" hybryda HEV na bazie 1.5 TSI ;] Smierdziucha TDI nie bedzie w ogole.

Jeszcze kilka lat temu wieszczonu na AK, ze Toyota brnie w slepa uliczke, ale coraz wiecej producentow wproawdza taki naped do oferty.

 

https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/premiery/nowy-volkswagen-t-roc-premiera-znamy-wymiary-silniki-i-hybrydy-rewolucja/b5ydysj

 

Deska rozdzielcza wygląda obleśnie...8]

Napisano
30 minut temu, bartekm napisał(a):

po Mazdzie kupię chyba Renault ;]

Jeśli rozpatrujemy koszty naprawy dwusprzęgłówki, to z VAG też przegrywa...

Napisano
7 minut temu, zenek111 napisał(a):

Czemu T-roc jest lepszy bo droższy od T-crossa? Pytam poważnie, bo jak ktoś powie ze większy to tak średnio, na pewno dłuzszy i troche szerszy, ale w zamian wyraźnie niższy, bagażnik taki sam...

https://www.autocentrum.pl/dane-techniczne/porownanie/volkswagen/t-cross/suv/?vs=volkswagen/t-roc/i/suv

 

Wymień marki, w których cena spada wraz z wielkością auta. Która marka ma tańsze auta większe od mniejszych?

Napisano
19 minut temu, ghost2255 napisał(a):

 

Wymień marki, w których cena spada wraz z wielkością auta. Która marka ma tańsze auta większe od mniejszych?

No ale po to wkleiłem wymiary by pokazac ze ta "większośc" jest troszkę złudna

Napisano
Godzinę temu, zenek111 napisał(a):

No ale po to wkleiłem wymiary by pokazac ze ta "większośc" jest troszkę złudna

Przecież to normalna praktyka. Różne klasy aut, różne ceny i wyposażenie.

 

Podobnie jest choćby w Maździe: CX-3 i CX-30.

 

 

Napisano
3 godziny temu, zenek111 napisał(a):

Czemu T-roc jest lepszy bo droższy od T-crossa? Pytam poważnie, bo jak ktoś powie ze większy to tak średnio, na pewno dłuzszy i troche szerszy, ale w zamian wyraźnie niższy, bagażnik taki sam...

https://www.autocentrum.pl/dane-techniczne/porownanie/volkswagen/t-cross/suv/?vs=volkswagen/t-roc/i/suv

Nie patrz na suche dane z wymiarów. Przykład, dlaczego Passat b8 był dużo droższy od Golfa 7, skoro szerokość wnętrza to tylko i aż 3 cm więcej na korzyść Passata. Albo, czy wiesz, że Passat b7 jest aż, albo tylko 3 cm węższy w środku od Golfa 7?

T-cross vs T-roc. Wymiary, komfort jazdy, silniki 1.0-1.5 vs 1.0-2.0, moc max 150 KM vs 300 KM, fwd vs awd, w podstawowej wersji platforma: małe mqb vs duże mgb, czyli mniejsze wahacze, tuleje, mniejsze hamulce, mniejsze koła. 

Składowa tych elementów, to właśnie komfort jazdy i za to płacisz więcej.

Napisano
23 godziny temu, maro_t napisał(a):

 

serio to zależy jakie auto. Ten nieszczęsny Juke 1.0 115KM z dwusprzęgłowym automatem miał takiego laga przy ruszaniu, takie wrażenie że jak wciskasz gaz, to najpierw się tam jakaś guma naciąga, naciąga, a potem puszcza, tak kiepsko działający auto-hold i ogólnie reakcje na pedał gazu takie, że albo nic się nie dzieje, albo w końcu zredukuje i wyrywa, że uważam, że jazda tym jest bardziej upierdliwa niż manualem. Gdzie zawsze jakoś się nauczysz wysprzęglać, podbić obroty bo w tych malutkich silniczkach dół praktycznie nie istnieje i jakoś pojedziesz. A tym już pod koniec dnia zacząłem się uczyć, że jak np. chcę wjechać na rondo i zdążyć przed następnym autem, to muszę wciskać gaz jak jeszcze poprzednie auto nie zjechało z ronda i jest przed moją maską. Naprawdę nie chciałbym tym jeździć. Nie wiem jak konkurencja łączy takie małe silniczki z automatami, nie słyszałem żeby np w 1.0 TSI też było tak kiepsko, więc może jakoś sobie radzą. Ale naprawdę są auta, że bym wolał manual

Ok, ale jak kupujesz auto dla siebie to jednak masz o wiele szerszy wybór poza Jukem z manualem lub automatem. Dla mnie, jeśli Juke z automatem byłyby bleee, to nigdy bym nie rozpatrywał Juke z manualem, tylko szukałbym innego auta. 

Podobnie jak Maciej już nigdy nie kupię z własnej woli auta w manualu, mimo, że też nie mam problemu wsiąść w takie i gdzieś nim jechać. Uważam, że jak mam jeździć 30-40 minut przez Warszawę w korku, to szkoda życia na zabawę sprzęgłem, skoro można to zrobić wygodniej.

Jakbym jeździł w trasy, lub po jakiejś wiosce, to pewnie mniej by mi to przeszkadzało. Tak jak i zmywanie jednego talerza bez zmywarki jest spoko, ale do codziennego mycia naczyń dla 4 osobowej rodziny wybieram zmywarkę.

Napisano
2 godziny temu, ghost2255 napisał(a):

Przecież to normalna praktyka. Różne klasy aut, różne ceny i wyposażenie.

Podobnie jest choćby w Maździe: CX-3 i CX-30

Ceny na starcie rózniły sie ledwie 10 koła i nawet porównanie wykazywało jakies tam niewielkie róznice ale nie przewagi

a obecnie róznica to 30 tys 

https://cenniki.volkswagen.pl/T-Roc-2025.html

https://cenniki.volkswagen.pl/Nowy-T-Cross.html

30% więcej ale nie bardzo wiadomo za co 

 

Edytowane przez zenek111

Napisano
25 minut temu, zenek111 napisał(a):

Ceny na starcie rózniły sie ledwie 10 koła i nawet porównanie wykazywało jakies tam niewielkie róznice ale nie przewagi

a obecnie róznica to 30 tys 

https://cenniki.volkswagen.pl/T-Roc-2025.html

https://cenniki.volkswagen.pl/Nowy-T-Cross.html

30% więcej ale nie bardzo wiadomo za co 

 

W dotychczasowych T-Cross i T-Roc były różnice proste, T-Cross na płycie podłogowej Polo, a T-Roc na Golfie 7, zawias, hamulce, rozstaw śrub mocujących koła...

Napisano

Podoba mi się. Wreszcie nowoczesny design od VW, pozbawiony dziadkowych chromów na listwach. No i to co powiedział autor CaroSerii - Niemcy odkryli cyrkiel - do bryly nadwozia trafiły obłości. 

Ekran multimedialny zgapiony z Jeep Compass po lifcie z 2022 :skromny: 

Są też oszczędności - maska na patyku ;]

Edytowane przez Jan Winnicki

Napisano
W dniu 29.08.2025 o 17:20, ghost2255 napisał(a):

i40 jest o tyle ciekawym modelem, że szukając automatu warto kupić model przedliftowy gdyż siedzi tam zwykły, 6-cio biegowy hydrokinetyk.

Ależ tłumaczyłem mu że się wynalazków nie kupuje. Ale super jeździ, malutko pali, to sąsiad, ma go od początku itp itd. A remont kosztował dokładnie 17300 :) I to chyba dalej nie jest koniec wydatków :) 

Napisano
W dniu 30.08.2025 o 15:05, zenek111 napisał(a):

Ceny na starcie rózniły sie ledwie 10 koła i nawet porównanie wykazywało jakies tam niewielkie róznice ale nie przewagi

a obecnie róznica to 30 tys 

https://cenniki.volkswagen.pl/T-Roc-2025.html

https://cenniki.volkswagen.pl/Nowy-T-Cross.html

30% więcej ale nie bardzo wiadomo za co 

 

 

Ze 2 tygodnie temu miałem zastępczaka T-Crossa.

I co było dosyć dziwne, to że to auto wydawało się całkiem zrywne.

A dlaczego piszę że dziwne?

Bo miałem jeszcze wcześniej Skodę Octavię z tym silnikiem i ona wydawała się wręcz ślamazarna.

Różnica była dramatyczna. T-Cross jeździł normalnie, nawet bym powiedział że fajnie, a Octa napawała smutkiem.

 

Pewnie różnice w skrzyniach biegów lub ich oprogramowaniu

Napisano
16 minut temu, kravitz napisał(a):

 

Ze 2 tygodnie temu miałem zastępczaka T-Crossa.

I co było dosyć dziwne, to że to auto wydawało się całkiem zrywne.

A dlaczego piszę że dziwne?

Bo miałem jeszcze wcześniej Skodę Octavię z tym silnikiem i ona wydawała się wręcz ślamazarna.

Różnica była dramatyczna. T-Cross jeździł normalnie, nawet bym powiedział że fajnie, a Octa napawała smutkiem.

 

Pewnie różnice w skrzyniach biegów lub ich oprogramowaniu

Z DSG nie mam absolutnie żadnych doświadczeń, więc czuję się upoważniony do zabrania głosu :phi:

 

Wielokrotnie czytałem, że im nowsze auto, tym bardziej "wykastrowana" DSG z osiągów i szybkiego startu. Ekologia.

Napisano
Teraz, ghost2255 napisał(a):

Z DSG nie mam absolutnie żadnych doświadczeń, więc czuję się upoważniony do zabrania głosu :phi:

 

Wielokrotnie czytałem, że im nowsze auto, tym bardziej "wykastrowana" DSG z osiągów i szybkiego startu. Ekologia.

 

To może być racja, ale ten T-Cross był totalnie nowy, 1500km przebiegu, pewnie pierwsza rejestracja w te wakacje.

Napisano
43 minuty temu, kravitz napisał(a):

 

To może być racja, ale ten T-Cross był totalnie nowy, 1500km przebiegu, pewnie pierwsza rejestracja w te wakacje.

Czyli miałem 100% rację.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kompletnie nie znam się na DSG :lol:

Napisano
W dniu 30.08.2025 o 10:21, zenek111 napisał(a):

Czemu T-roc jest lepszy bo droższy od T-crossa? Pytam poważnie, bo jak ktoś powie ze większy to tak średnio, na pewno dłuzszy i troche szerszy, ale w zamian wyraźnie niższy, bagażnik taki sam...

https://www.autocentrum.pl/dane-techniczne/porownanie/volkswagen/t-cross/suv/?vs=volkswagen/t-roc/i/suv

w środku to trochę inne auta. Moim zdaniem to w tabeli dla pojemności bagażnika dali nominalny wymiar dla T-Roca a dla T-Crossa przy nieodsuniętej do tyłu kanapy. Daje to efekt taki że miejsca jest mało na tylnej kanapie kosztem bagażnika. Normalnie jest w Crossie chyba 405. Jak przesuniesz na maxa, to prawie nie czuć różnicy. Wogóle to jest dziwna sprawa bo siedząc z tyłu jakoś "wygodniej" było w T-Crossie. Ale z innych spraw - wyciszenie lepsze TRoc. Z innych AutoHold. TRoc wygrywa też pod względem możliwości doposażenia. Deska rozdzielcza jest bardzo podobna w obu i taka sobie - znaczy w stylu VW. 

Napisano
W dniu 31.08.2025 o 21:47, ghost2255 napisał(a):

Z DSG nie mam absolutnie żadnych doświadczeń, więc czuję się upoważniony do zabrania głosu :phi:

 

Wielokrotnie czytałem, że im nowsze auto, tym bardziej "wykastrowana" DSG z osiągów i szybkiego startu. Ekologia.

Nie jest źle. Miałem jako zastępcze właśnie 1 litrowego T-ROCa 2025 z przebiegiem 4000km. Z racji że silniczek był pojemności kartonu mleka to ta skrzynia nieco wyżej trzymała obroty.

Spalanie w normalnej jeździe bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło!

 

Obserwacje: u mnie spalanie wychodzi przynajmniej o 50% więcej ale też o kilkaset kg cięższa buda i u mnie 3 krotnie więcej mocy.

DSG u mnie w trybie Komfort dużo bardziej zamula (bo trybu ECO fabrycznie nie mam) - z tym że nie wiem co w nim siedziało ale u mnie DQ500 które na wstępie prosi się o przeprogramowanie ale jest utrata gwarancji. Dobrze że standardowo przy każdym odpalieniem silnika skrzynia DSG włącza się tryb Sport bo na Race jest ogień.

 

No i najważniejsze, zapowiedzieli że będzie Rka :)

W zapowiedziach też jest kolejny i OSTATNI prawdziwy już Golf i seryjnie ma dostać 400km pod maską >>>> LINK

r.jpg

Edytowane przez bengamin

Napisano

@bengamin Wątpliwa sprawa z tym Golfem R 2.5 tsi. Podobno to był fejk powtarzany przez różne portale i sam VW zdementował już plotki. Bądź co bądź, Golf 8.5 i tak już jest chyba ostatnim hothatchem.

Napisano
W dniu 2.09.2025 o 16:58, kaczorek79 napisał(a):

@bengamin Wątpliwa sprawa z tym Golfem R 2.5 tsi. Podobno to był fejk powtarzany przez różne portale i sam VW zdementował już plotki. Bądź co bądź, Golf 8.5 i tak już jest chyba ostatnim hothatchem.

Tam siedzi o ile się nie mylę turbo conti to dmuchnie z palcem w kolektorze 380KM bez przeróbek. To 2.5 jest dużo cięższe nie wiem czy jest sens montować. ABT nawet boxy oferuje z zachowaniem gwarancji.

Napisano
42 minuty temu, wujek napisał(a):

Tam siedzi o ile się nie mylę turbo conti to dmuchnie z palcem w kolektorze 380KM bez przeróbek. To 2.5 jest dużo cięższe nie wiem czy jest sens montować. ABT nawet boxy oferuje z zachowaniem gwarancji.

Zgadza się. Clubsport i R na Conti bez problemu robi się na 400-410 KM softem. Wiele modeli w Polsce jest już tak zrobionych. 

Napisano

cennik już jest na stronie vw

 

 

Edytowane przez Pado

Napisano
W dniu 3.09.2025 o 18:41, kaczorek79 napisał(a):

Zgadza się. Clubsport i R na Conti bez problemu robi się na 400-410 KM softem. Wiele modeli w Polsce jest już tak zrobionych. 

Zgadza się choć i tak w fabrycznym konfigu przyspieszenie potrafi przestraszyć mniej doświadczonych kierowników 🤣

Napisano
  • Autor
51 minut temu, bengamin napisał(a):

Zgadza się choć i tak w fabrycznym konfigu przyspieszenie potrafi przestraszyć mniej doświadczonych kierowników 🤣

 

A potem wsiadasz w taka Tesle i sie nagle okazuje, ze jednak nie jedzie ;]

 

Napisano
1 godzinę temu, Maciej__ napisał(a):

 

A potem wsiadasz w taka Tesle i sie nagle okazuje, ze jednak nie jedzie ;]

 

No nie do końca masz rację, chyba że mówisz o Tesli Plaid, ale to tak, jakby porównywać ją z mocną odmianą benzynową. Wersje ice, które są lekkie i potrafią przyspieszać w okolicach 10 sek 100-200 robią niezłe wrażenie i nie chodzi tylko o wciskanie w fotel na prostej. A to są właśnie seryjne VAGi z dwu litrowym motorem i należy je zestawiać z jakąś Teslą 3, która niestety lepszego wrażenia nie zrobi.

Napisano
2 godziny temu, bengamin napisał(a):

Zgadza się choć i tak w fabrycznym konfigu przyspieszenie potrafi przestraszyć mniej doświadczonych kierowników 🤣

Miałem okazję potestować seryjnego Clubsporta i wolę nie wdawać się w szczegóły z pewnych względów :hehe:, ale co to auto potrafiło robić przy znacznych prędkościach, to nawet nie mrozi krwi w żyłach, bo trzymając fajerę czujesz, że można jeszcze więcej bocznych przeciążeń. Nastoletnia Córka siedziała na prawym i gdyby jej ojciec nie prowadził, to gacie by były do zmiany ;]. Jak swojego odbiorę, to miałem plan nigdy na tor nim nie jechać, ale czuję, że ciężko będzie. Dobrze, że wszystkie tory w uj daleko.

Napisano
  • Autor
32 minuty temu, kaczorek79 napisał(a):

No nie do końca masz rację, chyba że mówisz o Tesli Plaid, ale to tak, jakby porównywać ją z mocną odmianą benzynową. Wersje ice, które są lekkie i potrafią przyspieszać w okolicach 10 sek 100-200 robią niezłe wrażenie i nie chodzi tylko o wciskanie w fotel na prostej. A to są właśnie seryjne VAGi z dwu litrowym motorem i należy je zestawiać z jakąś Teslą 3, która niestety lepszego wrażenia nie zrobi.

 

Zalezy jak na to spojrzec, zwykla 3-ka dualmotor ma osiagi na poziomie R-ki, a 3 performance chyba lepsze.

A to tylko zwykle dupowozy, ktore moze sobie kupic gospodynia domowa to odwozenia dzieciakow do szkoly ;]

Wiadomo, ze osiagi na prostej to nie wszystko, ale niestety pod tym wzgledem auta spalinowe zostaly daleko w tyle.

 

 

Napisano
10 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Wiadomo, ze osiagi na prostej to nie wszystko, ale niestety pod tym wzgledem auta spalinowe zostaly daleko w tyle.

 

 

No właśnie, na prostej. Kogo to dzisiaj jara? A jeszcze spytam, Tesle 3 dualmotor, czy tam performance to można kupić za 160-180 tys? 

Napisano
2 godziny temu, Maciej__ napisał(a):

 

Zalezy jak na to spojrzec, zwykla 3-ka dualmotor ma osiagi na poziomie R-ki, a 3 performance chyba lepsze.

A to tylko zwykle dupowozy, ktore moze sobie kupic gospodynia domowa to odwozenia dzieciakow do szkoly ;]

Wiadomo, ze osiagi na prostej to nie wszystko, ale niestety pod tym wzgledem auta spalinowe zostaly daleko w tyle.

 

 


A Golf to nie zwykły dupowóz do odwożenia dzieci?

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, kadu napisał(a):


A Golf to nie zwykły dupowóz do odwożenia dzieci?

 

R-ka to raczej tak srednio, nie widuje tego za wiele na ulicach...

A jak juz to jezdza tym najczesciej mlodzi gniewni ;)

Edytowane przez Maciej__

Napisano
2 minuty temu, Maciej__ napisał(a):

 

R-ka to raczej tak srednio, nie widuje tego za wiele na ulicach...

A jak juz to jezdza tym najczesciej mlodzi gniewni ;)

Zwykly samochód, żaden tam supercar. Z tej mydelniczki tez do porównania wziąłeś „Performance”, czyli niby sportowa wersja.😋

Edytowane przez kadu

Napisano
  • Autor
6 minut temu, kadu napisał(a):

Zwykly samochód, żaden tam supercar. Z tej mydelniczki tez do porównania wziąłeś „Performance”, czyli niby sportowa wersja.😋

 

Tu masz porowanie z Performance, porownywalne osiagi ma Long Range.

Zeby nie bylo, ja nie twierdze ze R-ka to gorsze auto, tylko w obecnych realiach juz nie tak szybkie jak kiedys.

 

 

 

Napisano
22 minuty temu, Maciej__ napisał(a):

 

Tu masz porowanie z Performance, porownywalne osiagi ma Long Range.

Zeby nie bylo, ja nie twierdze ze R-ka to gorsze auto, tylko w obecnych realiach juz nie tak szybkie jak kiedys.

 

 

 

 

 :ok:

 

Spalinowe oczywiście podzielą los koni. Ale ja nie o tym... 

 

Abstrahując od wyniku powyższego dragu, to takie porównania są zapewnie interesujące dla ludzi ścigających się na pasach startowych, ale nie mają za dużo przełożenia na codzienne uliczne użytkowanie.

 

Cisza i łatwość przyspieszania spawiają, że nawet wolniejszymi elektrykami jeździ się dynamiczniej niż nawet mocniejszymi spalinowymi (no chyba, że ktoś ma obawy co do zasięgu ;] ).

 

Ja ruszając rano z domu do pracy często mocniej dociskam "gaz" (moja, chyba najwolniejsza, Tesla przyspiesza do 50 km/h w około 2,9 sek).

W spalinowym nigdy tego nie robiłem, po pierwsze zimny silnik, po drugie paliwo, po trzecie (najważniejsze) sąsiedzi, którzy nie doceniliby zapewnie ryku silnika o siódmej rano.

 

Trzeba pojeździć choćby starym Leafem albo i3, żeby to skumać.

 

Napisano
12 godzin temu, kaczorek79 napisał(a):

Miałem okazję potestować seryjnego Clubsporta i wolę nie wdawać się w szczegóły z pewnych względów :hehe:, ale co to auto potrafiło robić przy znacznych prędkościach, to nawet nie mrozi krwi w żyłach, bo trzymając fajerę czujesz, że można jeszcze więcej bocznych przeciążeń. Nastoletnia Córka siedziała na prawym i gdyby jej ojciec nie prowadził, to gacie by były do zmiany ;]. Jak swojego odbiorę, to miałem plan nigdy na tor nim nie jechać, ale czuję, że ciężko będzie. Dobrze, że wszystkie tory w uj daleko.

Wziąłeś clubsporta? :jem: 

Napisano
8 godzin temu, HelixSv napisał(a):

 

 :ok:

 

Spalinowe oczywiście podzielą los koni. Ale ja nie o tym... 

 

Abstrahując od wyniku powyższego dragu, to takie porównania są zapewnie interesujące dla ludzi ścigających się na pasach startowych, ale nie mają za dużo przełożenia na codzienne uliczne użytkowanie.

 

Cisza i łatwość przyspieszania spawiają, że nawet wolniejszymi elektrykami jeździ się dynamiczniej niż nawet mocniejszymi spalinowymi (no chyba, że ktoś ma obawy co do zasięgu ;] ).

 

Ja ruszając rano z domu do pracy często mocniej dociskam "gaz" (moja, chyba najwolniejsza, Tesla przyspiesza do 50 km/h w około 2,9 sek).

W spalinowym nigdy tego nie robiłem, po pierwsze zimny silnik, po drugie paliwo, po trzecie (najważniejsze) sąsiedzi, którzy nie doceniliby zapewnie ryku silnika o siódmej rano.

 

Trzeba pojeździć choćby starym Leafem albo i3, żeby to skumać.

 

 A długie trasy i autostrady jednak spalinowka lepsza. Jak masz 10s 100-200 to można szybko wrócić do przelotowej 160 w elektryku to niemożliwe ze względu na zasięg. I tak jdo miasta nie ma nic lepszego niż elektryk. 

Napisano
12 godzin temu, kaczorek79 napisał(a):

No właśnie, na prostej. Kogo to dzisiaj jara? A jeszcze spytam, Tesle 3 dualmotor, czy tam performance to można kupić za 160-180 tys? 

 

1. Na wstępie jak znajdziesz czas weź sobie na próbę taką trójkę. Potem możesz dalej konwersować ;]

 

Osobiście w "starym" Y zawis jest na tyle twardy że zakręty robię naprawdę dynamicznie, szybciej niż robiłem je w moim poprzednim Mondeo a przecież Tesla cięższa, prawda? Fizykę znamy? Środek cięzkości i te sprawy?

 

2. Moje Ygreka LR końcowo kupiłem za ca. 187 k PLN (nowy), trójkę da się przecież taniej. Magią jest tutaj wyższy limit odliczenia podatku niż w spalinowym, także da się kupić za 160-180 k PLN.

Napisano
1 minutę temu, komor napisał(a):

 

1. Na wstępie jak znajdziesz czas weź sobie na próbę taką trójkę. Potem możesz dalej konwersować ;]

 

Osobiście w "starym" Y zawis jest na tyle twardy że zakręty robię naprawdę dynamicznie, szybciej niż robiłem je w moim poprzednim Mondeo a przecież Tesla cięższa, prawda? Fizykę znamy? Środek cięzkości i te sprawy?

 

2. Moje Ygreka LR końcowo kupiłem za ca. 187 k PLN (nowy), trójkę da się przecież taniej. Magią jest tutaj wyższy limit odliczenia podatku niż w spalinowym, także da się kupić za 160-180 k PLN.

1. Nie namawiaj mnie proszę na Teslę, bo raz, że dla mnie to jeżdżąca kupa z wyglądu, dwa, że nawet ładowarki na osiedlu nie ma, a na całej dzielnicy są może cztery, z czego dwie zawsze z awarią (nawet nie wiem czy takie zwykłe ładowarki obsługują Teslę, bo ev to nie moja bajka).

2. Ja kupuję auta prywatnie, nic z tego nie odliczam, nic nie wynajmuję, więc przy odsprzedaży za X lat też liczy się utrata wartości. Golf GTI zaczyna się od 152 tys, Clubsport od 160 tys, R od 175 tys. To są obecnie realne ceny brutto, gdzie idziesz, zamawiasz, płacisz i zabierasz. Możesz z tym robić, co ci się podoba, nawet nie wykupić AC. Tesli za te pieniądze nie dostanę, ale i tak wróć do pkt nr 1.

Kolejna kwestia, auto ma mi służyć na daily, do wożenia dupy do pracy, Córki pod szkołę 3 razy w tygodniu, do spontanicznych wyjazdów i rodzinnych wakacji 4 kkm po Europie. Przykładowo 2 tygodnie temu byłem sobie w pracy, aż tu  nagle trzeba było wsiąść do auta, podjechać z Gdyni za Poznań i zdążyć na konkretną godzinę, stamtąd zrobić szybką trasę w 2 godziny do Skierniewic, a następnie wrócić do Gdyni o normalnej porze, bo rano do pracy. 980 km ot tak z jednym tankowaniem 5 minut.

EV? Nie dziękuję.

Napisano


Nawet zamiast Clubsporta poleca się tu Teslę. Przecież to jest taka współczesna Multipla. Jak mogłaby to być alternatywa dla takiego GTI?

Napisano
22 minuty temu, kadu napisał(a):


Nawet zamiast Clubsporta poleca się tu Teslę. Przecież to jest taka współczesna Multipla. Jak mogłaby to być alternatywa dla takiego GTI?

Jeśli ktoś traktuje samochód jak agd (a takich osób jest coraz więcej), to elektryki w codziennym użytkowaniu mają coraz więcej zalet (oczywiście jest wiele zmiennych, które obiektywnie sprawiają że jednym lepiej się sprawdzi auto spalinowe a innym elektryczne). 

Napisano
24 minuty temu, janusz napisał(a):

Jeśli ktoś traktuje samochód jak agd (a takich osób jest coraz więcej), to elektryki w codziennym użytkowaniu mają coraz więcej zalet (oczywiście jest wiele zmiennych, które obiektywnie sprawiają że jednym lepiej się sprawdzi auto spalinowe a innym elektryczne). 


Ale ktoś, kto traktuje samochód jako AGD to raczej nie interesuje się zakupem GTI Clubsport. W ogóle to forum dla fanów motoryzacji, a nie gospodyń. ;]

Napisano
1 minutę temu, kadu napisał(a):


Ale ktoś, kto traktuje samochód jako AGD to raczej nie interesuje się zakupem GTI Clubsport. W ogóle to forum dla fanów motoryzacji, a nie gospodyń. ;]

Ale może interesować się zakupem elektryka na tor. Czasami wybór wcale nie jest tak oczywisty i potrzebny jest inny punkt spojrzenia na tę samą sprawę. Jeśli ktoś pyta się o GTI, to znaczy że szuka też innych opinii niż tylko potwierdzających słuszność wyboru. 

Napisano
2 godziny temu, kaczorek79 napisał(a):

1. Nie namawiaj mnie proszę na Teslę, bo raz, że dla mnie to jeżdżąca kupa z wyglądu, dwa, że nawet ładowarki na osiedlu nie ma, a na całej dzielnicy są może cztery, z czego dwie zawsze z awarią (nawet nie wiem czy takie zwykłe ładowarki obsługują Teslę, bo ev to nie moja bajka).

W życiu nikogo na to nie namawiałem i nie zamierzam. Dla mnie moja nie jest piękna, ale oferuje znacznie więcej niż wygląda. Osobiście VW wygląda jak kupa, każdy ma inny gust. EV nie jest dla każdego, każdy powinien mieć trochę oleju w głowie i wiedzieć co dla niego jest najlepsze. Mieszkając w bloku zapewne bym się na EV nie decydował ale mieszkam w domu i produkuje rocznie tyle prądu ze kupowanie paliwa do samochodu spalinowego jest po prostu idiotyzmem.

A powinieneś też wiedzieć że każda ładowarka obsługuje tesle, to nie prom kosmiczny. 

T-Roc fajnie że będzie spalinowy, niech lud ma wybór. 

Napisano
5 godzin temu, wujek napisał(a):

Wziąłeś clubsporta? :jem: 

Chciałem kupić używkę zwykłego GTI. Za podstawowe wołają od 110 do 130 i przebiegi pod 100 kkm. Zapytałem kolegę z salonu, GTI od 152 tys, a z DCC, pakietem zimowym, black style 160 tys. Do Clubsporta trzeba dopłacić 8 koła. Finalnie wziąłem GTI CS, dołożyłem DCC, pakiet zimowy, black style, 360 area view i po koleżeńsku wyszło 167 tys. Negocjacje będą jeszcze z górą, jak auto trafi na produkcję, więc może być taniej od tej ceny. Oczywiście dobrałem 5 lat gwary za 2300 zł. Przy dobrych wiatrach za miesiąc z hakiem odbieram, najpóźniej liczę na grudzień.

ECU i TCU jeszcze zablokowane, ale Vtech ma boxa za 750 zł, który robi ponad 350 KM w 5 minut.

Napisano
21 godzin temu, bengamin napisał(a):

Zgadza się choć i tak w fabrycznym konfigu przyspieszenie potrafi przestraszyć mniej doświadczonych kierowników 🤣


ze takie wolne przy elektrykach ???

Napisano
3 godziny temu, kadu napisał(a):


Nawet zamiast Clubsporta poleca się tu Teslę. Przecież to jest taka współczesna Multipla. Jak mogłaby to być alternatywa dla takiego GTI?


fakt wolne gti nie moze konkurowac z tesla

Napisano
15 godzin temu, Maciej__ napisał(a):

 

Tu masz porowanie z Performance, porownywalne osiagi ma Long Range.

Zeby nie bylo, ja nie twierdze ze R-ka to gorsze auto, tylko w obecnych realiach juz nie tak szybkie jak kiedys.

 

 

 


tesla odjezdza jakby ten golfik stal na starcie 8]

Napisano

@PawelWaw Uwierają cię takie wątki, prawda? Inaczej byś się tak nie uruchamiał. Czekaj, a to nie było tak, że prawie 2 lata temu zapłaciłem 150 zł, żebyś mnie przewiózł "swoją" Teslą, jak będziesz w Trójmieście? Byłeś pewnie nie raz. Spękałeś?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.