Wilgoć nie dostaje się do układu z zewnątrz, tylko tworzy się od środka, tam, gdzie panuje nadciśnienie. To efekt uboczny sprężania gazu w obiegu zamkniętym, zmian stanu skupienia gazu z ciekłego na gazowy i odwrotnie, oraz zmian temperatury, bo układ pracuje w szerokim zakresie temperatur. Dawniej w instrukcjach serwisowych było jasno napisane, że osuszacz się wymienia co 5-8 lat w zależności od producenta, teraz większość osuszaczy jest zintegrowana ze skraplaczem, ale patrząc na jakość skraplaczy, to chyba już nie trzeba wspominać o wymianie osuszacza, bo te chłodnice coraz częściej padają po kilku latach.
Przejściówki są stosowane od lat, nawet ASO Hyundaia nabijało starym czynnikiem układy na r1234yf, bo mieli już od 2013r nowy czynnik, a dostępność jego na początku nie była taka, jak dziś. Różnica w cenie na dzień dzisiejszy, to ok 2,5x. Z fizycznego punktu widzenia nie widać różnic w osprzęcie, kompresory mają nalepki, że mogą pracować z r1234yf i r134a, skraplacze są te same.