Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 21.10.2025 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. 5 punktów
    Cóż ja też mam poprzerabiane samochody na żółtych ale staram sie zeby z zewnątrz i wewnątrz srodku dla 95% społeczeństwa wyglądały jak oryginały. Dla pocieszenia dodam ze auta są legalnie zarejestrowane z wpisanych wszystkimi zmianami w dowód i biała karte, przeszły przegląd na stacji okręgowej i nie było w tym żadnej kombinacji ani znajomości. Na ta chwile sie da, co będzie kiedyś - nie wiem Korzystam puki mogę Zresztą niedługo i tak będę starym dziadem i bedzie mi wszystko jedno
  2. Masz dzieci? Po mulczowaniu te drobinki przyczepiają się do spoconych dziecięcych stópek i migrują do salonu, kuchni, pokojów itd. Spróbowałem raz i już więcej nie próbuję.
  3. On ją wynalazł, wymyślił. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  4. Nie chodzi o jakieś emocjonalne traktowanie, czy specjalną frajdę. Ale o zwykłe różnice. Jak wsiadłem kilka razy do hyundaia i20 mojego taty, to przecież jeździ całkiem inaczej niż moja Astra i jeszcze bardziej inaczej niż SUV. Jest małe, lekkie, zwrotne, czuć tę lekkość, ale też słabiej wygłuszone, taka trochę puszka. Ale ja np. lubię sposób prowadzenia takich niedużych aut. To jest moim zdaniem coś całkiem innego niż spory crossover , nawet przy dopuszczalnych prędkościach. A oba kosztują poniżej 200k. Pierwszy nawet poniżej 100
  5. To trochę tak jakbyś wyblakły lakier od słońca chciał wypolerować czy przykryć bezbarwnym. Jak słońce wypaliło plastik to polerka nic nie da poza nadaniem połysku.
  6. może tak być. Z tego co pamiętam Ty jeździłeś jakimś dużym i drogim BMW, dlatego pewnie wszystko w budżetowych segmentach teraz jest dla Ciebie podobne. A ja mam doświadczenie tylko z budżetowymi autami i może dlatego jednak widzę w nich jakieś różnice
  7. wracając do tematu wątku, czyli Jaecoo 7. Dziś w końcu wyczaiłem kto w mojej robocie takim jeździ, bo na razie tylko kilka razy widziałem na parkingu. Gość ma go już pół roku. Z dłuższych tras zaliczył wyjazd na południe Europy, kilka tras z Krakowa nad Bałtyk. Przejechał 15 tys. km przez pół roku. Jest bardzo zadowolony. Wersja 4x4.
  8. Dokładam głos za Parkside 40v. Trzeci czy czwarty sezon cisnę. Cztery aku + szybka ładowarka na dwa aku. Lekko nie ma ale radzi sobie. Na początku pożyczyłem taką od @bizz i to była miłość od pierwszego koszenia. Dokupiłem podkaszarkę i nożyce do żywopłotu. Jeszcze dmuchawa do liści 40V jest na liście zakupów.
  9. Średnio co 4-5 tygodni, razem z wyważaniem kół i wymianą płynu w układzie chłodniczym.
  10. Czyli zrobiłem sobie kolejną przybudowkę na złomy
  11. Oczywiście. IMO bardzo dobre odprężenie od roboty i gapienia się w kompa na AK .
  12. Dzięki Ale znasz mnie, za 2x150 to jednak pojednam się z moim sumieniem i będę w stanie mu wytłumaczyć, że zmatowiałe też jest całkiem ok
  13. Dacia za 6Xpln (klima i pakiet zimowy) jest jak yeti wszyscy o niej mówią a nikt nie widział Na 99% odpada T03 Pomacany Mamy słowa - nie, nie i jeszcze raz nie. Czekamy na nowe Twingo ale obawiam sie że do tego czasu z doplat będą nici... Będziemy oglądać jeszcze BYD surf Ale to są już inne zasięgi ceny... Wysłane z mojego telefonu
  14. Jednym słowem może chodzić o przeciążenia odczuwane w czasie jazdy. Masz auto za 100 k, np jakaś Corolla, Duster, Bayon itp. Do codziennej jazdy się nadaje w 100%, ale nie daje żadnych emocji, przyspiesza w ok 9-10 sek do 100, co akurat jest wystarczające i nawet dynamiczne w otoczeniu innych aut na drodze, bierze zakręt o promieniu X z prędkością 70 km/h, bo przy 80 wypadnie z drogi, rozpędza się na odpowiedniej drodze do 160 km/h. Ot tyle. Teraz masz auto za 150 k, np jakiś usportowiony kompakt. Też nadaje się na co dzień w 100%, czasem można coś więcej niż jednego TIRa na krajówce wyprzedzić, bo jest czym, a do pierwszej setki rozpędzi się w 7 sekund, jak będzie potrzeba i nawet sprawnie wyhamuje. Ten sam zakręt o promieniu X przejedzie bez stresu 80 km/h, a do limitu jeszcze z 10 można dołożyć. Na dobrej drodze da się ze 230 km/h pojechać. Teraz value for money, czyli masz auto za 185 k, np Golfa R. Można jeździć na co dzień bez najmniejszego problemu, wyprzedzanie to czysta przyjemność, bo w pierwszym przypadku zajmowało 12 sekund, a w tym 4 sekundy. Ten sam zakręt X przejedziesz teraz 100 km/h podłączając w tym czasie ładowarkę do telefonu, a jak się skupisz, to mocno złamiesz przepisy dotyczące dopuszczalnej prędkości i auto nadal będzie jechać zadanym torem. Po przesiadce z pierwszego pojazdu będziesz miał wrażenie, że hamulce, to taki bolec w szprychy i auto staje. Czaisz różnicę? Jeśli nie, to nie ma sensu dalej tłumaczyć, bo dla Ciebie samochód jest porównywalny z siedzeniem w kapciach przed telewizorem. Ja i pewnie wielu użytkowników tego forum uwielbiam spędzać czas za kierownicą. Niech tylko ktoś rzuci hasło, już zakładam buty, wsiadam i jadę. Często wychodzę sobie późnym wieczorem na przejażdżkę, a że mam za płotem kaszubskie drogi, to lubię po nich pośmigać. I tak, świadomie wybieram niskie auta, nawet jeszcze z akcesoryjnymi niższymi sprężynami.
  15. Tak jak @tomkowski wspomniał, Parkside 40v. Mam do koszenia tyle co Ty, jeden komplet akumulatorów i jeśli koszę regularnie to ogarniam na jednym ładowaniu. Jak zaniedbam to na dwóch. Katuję ją czwarty rok chyba, jest niesamowicie lekka, teraz wymachuje nią mój siedmiolatek i ogarnia koszenie całej działki sam. Do tego zbiera trawę najlepiej ze wszystkich które posiadałem. Złego słowa nie mogę powiedzieć. Jakbyś chciał sprawdzić to ja jeżdżę po całej Polsce, mogę podrzucić na parę dni, choć taka czteroletnia wyglądem szału nie robi
  16. Na drogach publicznych się nie driftuje. A do tego są lepsze auta niż wielki sedan. Tłumaczę że nie rozumiesz to nie zrozumiesz. I nie jest to nic złego.
  17. Jakby sprawnie wypłacali dotację to spoko. Ale rok czekania na zwrot i jeszcze ryzyko, że coś pójdzie nie tak i odrzucą wniosek albo kasy zabraknie .
  18. Mam tak samo od jakiegoś czasu, samochód dla mnie to AGD stojące pod domem. Zawsze kupuję najnowsze na jakie mnie stać i ma być przede wszystkim bezawaryjne jak najbardziej. Dlatego jak najnowsze, najlepiej jeszcze na gwarancji. Wyposażenie praktycznie wszystkie w miarę nowe auta mają to czego potrzebuje, żeby dojechać codziennie do roboty 15 km. Reszta to bzdety dla mnie 😉, nawet mi absolutnie nie przeszkadza że mam silnik o pojemności litra mleka rozlanego do trzech kubków 🤣. Nie neguje tego, że dla kogoś auto to kapliczka i robi doktorat przy wyborze ... Szanuję ale nie rozumiem, ale to w końcu autokacik, czyli forum motoryzacyjne. Bez urazy do tych co nie traktują auta jak AGD 🍻🍻
  19. Ona jest tak lekka, że spokojnie jedną ręką machasz. Nie za bardzo widzę sens napędu w takim sprzęcie. Poza tym j/w - prądu szkoda.
  20. Ja od dłuższego czasu przestałem postrzegać samochody inaczej, niż środek transportu z punktu A do punktu B. Coś jak AGD. Ma być niezawodne i posiadać automatyczną klimatyzację i AA. Nie szukam przyjemności z prowadzenia, no bo i faktycznie o jako takiej przyjemności można mówić dopiero w przypadku bardzo drogich aut. Przyjemność dla mnie właśnie polega na niezawodności, a nie na tym, jak auto zachowuje się w zakrętach. Wszystkie zachowują się tak samo jak jedziesz zgodnie z ograniczeniami. Ale to wynika chyba z tego, że wróciłem do jazdy na motorze i to daje taką frajdę z samej jazdy (prowadzenia), że żaden samochód nawet nie ma podejścia. No ale co kto lubi.
  21. kurcze jak ktos chce do miasta to sie sklaniam ze najlepszy bedzie leapmotor T03 przeciez to jest tansze niz bilet miesieczny
  22. 1 punkt
    W lipcu przegląd przy 69200. Bez uwag. Olej, filtry, płyn hamulcowy, świece. W międzyczasie był na wycieczce z przyczepą ponownie. Dodatkowo po raz pierwszy dało o sobie znać że przyczepa i bagaż to trochę dużo dla 190KM. Niestety po dużych górach już musiał podbić obroty silnika dość wysoko. Dobił do 77kkm dzisiaj. Kręci km dalej i nic się nie dzieje.
  23. Tyle, że mają takie możliwości finansowe, że zanim padną z braku kasy, to wcześniej wytną całą konkurencję. Ich celem nie jest zarobek, tylko monopol.
  24. Z serwerami VW. Obecnie na linii obd eleven - VAG toczą się rozmowy o udostępnienie sfd2, więc przyjdzie czas i na to. Obstawiam rok, najdalej półtora. Przy sfd2 interfejs obd11 łączy, odczytuje i kasuje błędy. Adaptacji i kodowania nie robi. Wystarczy do tego bezterminowa kostka 3 generacji za 85 Euro. Sfd1 jest w pełni legalnie złamany tokenami od VW, trzeba tylko pobierać token na 1 godzinę i można działać. Obd eleven nie jest chińską podróbką, tylko oficjalnie zatwierdzonym przez VAG interfejsem.
  25. ale naprawdę nie widzisz różnicy w prowadzeniu? Przecież to czuć nawet w takim i30. Przede wszystkim te wszystkie budżetowe SUVy czy crossovery mają trwardsze zawieszenie niż ich niższe odpowiedniki. W efekcie na progach zwalniających, torach tramwajowych czy zwykych dziurach wszystko bardziej czuć. A muszą być twardsze, żeby sie w teście łosia nie przewracały. Zwykły kompakt jest bardziej komfortowy na nierównościach, do tego lepiej się prowadzi. Wystarczy zjazd z autostrady, ślimak, nawet bez szaleństw, normalnie, kompaktowe auto daje poczucie stabilności, zapasu i większej lekkości w prowadzeniu. Kompaktowy crossover dociska przednie zewnętrzene koło, walczy, jakoś jedzie, dzięki temu twardszemu zawieszeniu sobie radzie, ale już czuć że jakby trzeba coś nagle ominąć, albo gwałtownie hamować, to dużego zapasu nie będzie. Ja mam takie wrażenia z porównania zwykłej Astry z Qashqaiem. A ten Nissan imho i tak nieźle się prowadzi jak na klocka. Taki Tucson na przykład jest imho jeszcze gorszy.
  26. 1 punkt
    Nieeee ja jednak wolę jak auto wygląda seryjnie a nie taki transformers. No ale gust jak d...
  27. No właśnie nie. O różnych gada ale o żadnym SUVie. Zresztą Forester to się akurat całkiem przyzwoicie prowadzi. Ale przez 3 lata jeździłem Kią Sportage. I powiedzmy sobie było tak średnio.
  28. Nie jest bardziej uniwersalny od kombi. Obiektywnie nie jest. Ale jest lepszy pod wieloma innymi względami oprócz uniwersalności, więc ludzie wolą SUVy, niż kombi.
  29. A mój młody wybiera zawsze Imprezę zamiast Forestera. I jego koledzy podobnie
  30. No jak ktoś tylko jeździ na cmentarz i z powrotem to w sumie niewyczuwalne Droga nie składa się tylko z korków i autostrady. Nawet dzisiaj.
  31. tak zawsze było z Fiatem. Jak coś się gdzieś udało, to szybko wyciągnęli wnioski i w następnym modelu popsuli. Jak jakaś wersja nadwozia dobrze się sprzedawała, to zaraz znikała. Cały ten Stellantis to dzisiaj połączenie włoskich pomysłów, francuskiego zarządzania i amerykańskiego poczucia wyższości. Resoraka bym od nich nie kupił.
  32. Jak to ma jeszcze w opisie dużymi literami AI to ja bym chyba jednak nie ryzykował
  33. 3 płyty, z którymi miałem do czynienia zrobiły takie numery. Moja domowa IKEA (jakiś tani model z okolic 2012) niedawno też dał ciała. Zwykle zdejmujemy wszystko na wszelki wypadek, ale tym razem została patelnia, nikt nie zablokował płyty. No i przyszedł kot, posiedział sobie na płycie i zadbał o atrakcje - ustawienie na "power", patelnia tak się rozgrzała, że stopił się plastikowy uchwyt na szklanej pokrywce patelni. Smród, siwy dym itd. Pozostałe płyty znacznie droższe (jakieś tam marki premium, których dla zasady nie kupię nawet gdyby mnie było stać) i też żadne zabezpieczenie termiczne nie zadziałało w podobnym scenariuszu.
  34. Pracujesz jako osoba ustawiająca geometrię w pojazdach samochodowych? Wtedy możesz napisać - praktyka. Inaczej to jesteś erotoman gawędziarz w tym temacie.:D Sam jakieś 20 lat pracowałem przy geometrii i to co napisał kaczorek79 nie jest w żadnym wypadku potwierdzeniem Twojego punku widzenia. On po prostu WIE o czym wyraża opinie.
  35. Idealny przykład dlaczego plug-in jest bez sensu
  36. Świat istniał przed Chinami ale podjął takie a nie inne decyzje, skoro w Chinach produkuje sie 55% światowej stali, to przy pełnym zatrzymaniu handlu z Chinami po prostu stajemy. Nie da sie wybudowac hut stali z roku na rok w takiej ilosci jaka jest potrzebna. Nawet nie wiem czy my mamy odpowiednia ilośc kadr by te huty obsłużyły. Skoro podjęto decyzje ze brudna robote przemysłową przekazujemy chinom to teraz jesteśmy zmuszeni do współpracy z tymi chinami. Jeśli nie chcemy współpracy z chinami to trzeba skończyć z bzdurami typu ETS i zacząć budowac huty i znów wydobywac węgiel, a zamiast makijażystek, promowac szkoły kształcące hutników. Na tej samej zasadzie trzeba by uruchomić inne "brudne" branże.
  37. 1 punkt
    17kW, dobry czlowiek z AK pomogl tylko rower mam zwykly nie elektryczny
  38. Znowu filozofia. Chcesz na podstawie jakichś jednostkowych dramatów jednego konkretnego modelu wyciągać uogólnione wnioski? Ludzie opowiadają różne rzeczy, szczególnie fajnie wyglądają opowieści, że segment średni to w zasadzie jak premium tylko lepszy tańszy. Nie jest tak, mają inne bieżniki, inne mieszanki itd. Są tylko podobne. Sam pisałem, że obecne opony po 3 latach tracą swoje magiczne parametry, ale w tym okresie premium zazwyczaj są o klasę wyżej od klasy średniej.
  39. Podejrzewam, że gdyby w zachowaniu na mokrym był taki dramat, to byłoby o tym głośno - taki np. ADAC by nie darował. Ja też nie uważam tych opon za dobry zakup i w porównaniu z CC+ to porażka, ale zdecydowanie nie hamowało i nie hamuje się tym jak na sankach. Ok, masz na jednym komplecie takie doświadczenia (i pewnie w jednym samochodzie), może tak wyszło.
  40. Jeździłem niedawno Chińczykiem z włoskiej wypożyczalni po 30kkm. dR 4.0 - to 4.0 to w sumie nie wiem co autor miał na myśli Duży, naprawdę niezle zrobiony na pierwszy rzut oka, nawet niezle sie prowadził na autostradzie - kompletny brak mocy, po tym przebiegu czulem sie jak w aucie, ktore miałoby mechanicznie zrobione ze 150kkm. Drazek zmiany biegów rozlatany, nieprecyzyjnie działający, skora miejscami juz powycierana, stukające zawieszenie, opony wyzabkowane dramatycznie wyły, nieintuicyjna obsługa. Niemniej za te pieniądze to chyba nie ma co za wiele oczekiwać. Patrząc na rynek UE to wystarczyłoby wypierdzielic 3/4 osprzętu, który ma spełniać normy tez zasranej pseudoekologii i juz byłoby znacznie lepiej z awaryjnością. Patrząc na ceny - są faktycznie z dupy w wielu przypadkach w stosunku do chińczyków. Chińczycy za przyczółek Europy obrali sobie jak widać PL. Jesteśmy narodem, który wszytko łyka
  41. Znając chińską polityke w innych galeziach sprzedaży, to az dziw bierze, ze w cenie kupowanego auta nie ma wymiany na nowy w takich przypadkach
  42. W Chinach prawa pracownicze są dużo niższe niż u nas, a ponadto często nie są przestrzegane. Często pracują po 12 godzin dziennie. Urlopu mają niewiele. Szczególnie w pierwszych latach pracy. A nawet jak przysługuje, to zarobki mocno zależą od tego, czy korzysta się z urlopu i czy pracuje się ponad wymiar. Wbrew pozorom, ten komunistyczny kraj nie ma przepisów broniących pracowników i dający im jakieś uprzywilejowane prawa.
  43. dokładnie tak jest. Nie ma znaczenia czy Chiński, Koreański czy German Premium. To jest loteria z częściami. Jednych nie ma, inne są. Sam siedzę na forum Nissana i wiem ile ludzie potrafią czekać np. na jakąś specyficzną część do hybrydy. Do fabryki na produkcję dostawa jest na bieżąco, bo trzeba produkować, sprzedawać i kasa musi płynąć, ale czekanie na tę samą część osobno do kupienia to np. pół roku. Tak samo jest z innymi wadami. Tapicerki w nowych passatach czy superbach rozłażą się jeszcze w salonie, ale jak się rozłazi w Chińczyku, to jest 100 komentarzy że chińskie badziewie. Ludzie chcą wierzyć że te Chińczyki są gorsze, niech wierzą. Zobaczymy jak będzie rynek wyglądał za kilka lat
  44. Przecież procedura jest robiona z myślą o całce. U nas nadal są niskie koszty robocizny (porównując np. do Niemiec), więc całka jakoś nie wyszła. W Niemczech ASO przedstawia kosztorys (plus 9 miesięcy zastępczaka), TU robi całkę, klient kupuje nowy, a auto jedzie do Polski jako nówka po małej stłuczce, wszyscy się cieszą, wszyscy zarabiają.
  45. Próbujesz niemożliwego - merytorycznej dyskusji z fredem. On ma rację, bo on wie.
  46. Nie zgadłeś. Siedziałem. Beznadziejstwo. Polecam zerknąć pod spód. To są jednorazowe wozidła. Za słabe silniki, słabe blachy, wątłe profile. W jednym z nowych samochodów była już skorodowane tylne zawieszenie i delikatne wykwity rdzy na łączeniach blach. Jakieś wieszaki wydechu, zaczepy, spinki, wszystko filigranowe, delikatne. Pięć lat i będzie się sypać. Sporo modeli nie może mieć haka, mają niską ładowność.
  47. Bo u nas już się ludzie poznają na tym luksusie i przestaną kupować.
  48. Będą od razu części prawie nowe na rynku do uderzenia w tył
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.