Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Panda vs. Seicento

Featured Replies

Napisano

> Seicento jak na swoją cene i klasę było zabezpieczone wręcz perfekcyjnie i mozna by powiedzieć że

> do przesady, przeciez tam był nawet jakiś ocynk. Podobnie jak Lanos mający powłoki niemal

> takie same jak Volvo i Audi

no nastepny...

to porownaj sc i matiza bo to ta sama klasa ok.gif

Napisano

> no nastepny...

> to porownaj sc i matiza bo to ta sama klasa

No i tak samo gniją jak też nie gniją zlosnik.gif. A jak już porównywać to raczej SC do Tico, a tu mamy przepaść antykorozyjną hehe.gif

Napisano

> No i tak samo gniją jak też nie gniją . A jak już porównywać to raczej SC do Tico, a tu mamy

> przepaść antykorozyjną

raczej chyba

cc tico

sc matiz

a najlepiej cc z 92 roku z matizem z 2002 hehe.gif

i niechybnie wyjdzie ze fiat to zło ok.gif

ale mistrzostwo to porownanie stry 2 do cc hehe.gif

a czy tak samo gnija??

napisałem juz wyzej moje doswiadczenia

Napisano

> Pomalutku zastanawiam się nad wymianą autka.

> Do wydania około 11-15 tysięcy.

> Autko koniecznie z LPG

> Autko dla 2 osób (ale w planach dziecko)

> Gdyby nie dziecko to odrazu wybieram Seicento

> Ale jakoś mi sie nie uśmiecha wciskanie fotelika przez przednie drzwi + wózek i ewentualne zakupy.

> Co z tych 2 opcji byście doradzili?? No chyba,ze macie opcje nr.3??

> LPG jest konieczne i autko nie starsze niż 5 lat i co najważniejsze tanie w utrzymaniu.

Mając do wydania ok 15 i przesiadając się z Seicento wybrałem Astrę 1,6 G caravan. Co prawda bez lpg ale na dobrą sprawę to jest ich tak samo dużo jak noPb. Starsze niż zakładany przez Ciebie rocznik 2005 ale plusy tego auta w porównaniu do seja niwelują wiek (komfort jazdy, pakowność bagażnika, klimatyzacja itp itd). Jak chcesz bezpiecznie wozić żonę i malucha kup coś większego. Panda na dobrą sprawę to troszkę nadmuchane seicento, wielkiej różnicy między panda a matizem chyba nie zauważysz więc teraz pytanie, czy opłaca się zmieniać auto tylko dla daty jego produkcji.

Napisano

> Podobnie jak Lanos mający powłoki niemal takie same jak Volvo i Audi

lanos to zlepek różnych marek którym coś się odwidziało przy projektowaniu ....

np buda lanosa to projekt Porsche .... obawiam się jednak że sam Ferdek jeszcze miał coś z nim wspólnego ....

Napisano

> np buda lanosa to projekt Porsche .... obawiam się jednak że sam Ferdek jeszcze miał coś z nim

> wspólnego ....

Sama buda to Ital design, z Porsche konsultowano podwozie. Ja wspomniałem tylko o ponadprzeciętnym zabezpieczeniu antykorozyjnym tego samochodu biorąc pod uwagę jego klasę i cenę.

Napisano

> nic już nie piszę, rozwaliłeś mnie doszczętnie poplułem sobie monitor ze śmiechu

to ja cie panie znawco rozbawie jeszcze bardziej:

fiaty sa lepiej zabezpieczone niż niejeden nowy mercedes za 3x wiecej zlosnik.gif

smiejesz sie? Jesli tak to znaczy ze jestes lekko nie w temacie hehe.gif I ze wylaczyli ci abonament na google zlosnik.gif bo o jakiekolwiek doswiadczenie cie nie posadzam

Napisano

NO to mnie AstraII wcale nie zaskoczyla ze ma mniej rudej niz Fiat, a wrecz przeciwnie miala wiecej, wszystkie Astry byl od znajomych i zadbane, a korozja byla na podlodze jak i tylny nadkolach.

Napisano

> Jak rozumiem czytanie ZE ZROZUMIENIEM nie jest Twoją mocną stroną.

Mnie natomiast jest przykro, że w zasadzie każdą dyskusję która nie biegnie upatrzonym przez Ciebie torem starasz się wycieczkami osobistymi zrównać do poziomu mułu. Co więcej, przykro jest mi tym bardziej, że nikt w tej kwestii nie egzekwuje na Tobie ustaleń regulaminu forum.

> Jest to małe, w praktyce dwuosobowe miejskie auto. I tyle.

Uprawiasz zupełnie niepotrzebną, skierowaną na wywoływanie bezsensownych konfliktów, grafomanię. Każdy wie, że wszystko się da, do malucha wchodzi 20 osób, ale nie nieś nam kaganka oświaty w postaci bardzo przystającej do reszty Twoich wypowiedzi tezy, jakoby 126p był całkiem przyzwoitym autobusem.

I już na temat - tak samo jak 126p nie jest autobusem, mimo że często mógł taką rolę pełnić, tak Fiat Seicento nie należy do pojazdów które należy w ogóle rozważać przy wyborze samochodu dla rodziny 2 + małe dziecko. I nie jest to kwestia wygodnictwa, lecz właśnie faktu, że korzystając ze standardowej konfiguracji LPG (torek w kole + zapas), a która dla pytającego jest punktem krytycznym, nie ma możliwości włożenia do bagażnika dziecięcego wózka, gdyż 70% jego przestrzeni zajmuje koło zapasowe kolosalnych wymiarów 155/65/13. Dziękuję, przepraszam, za pierwsze dwa akapity tego RE - inaczej się nie dało. Dobranoc.

Napisano

> nic już nie piszę , rozwaliłeś mnie doszczętnie poplułem sobie monitor ze śmiechu

Trzymam Cię za słowo.

facepalm.gif

Napisano

> nowej astry nie miałem na podnośniku natomiast grande i owszem. To pewnie jednostkowy przypadek ale

> w drzwiach przy zawiasie już coś się działo

Całkowicie poza tematem ale w kwietniu tego roku widlak zawadził mi o prawy próg. Byłem w ASO myśląc aby to zrobić z AC. Fachman stwierdził żeby to naprawić musi niestety wyciąć odpowiednie elementy i wspawać nowe a to już jest ingerencja w ocynk. Jeżeli mi to nie przeszkadza to jeździć. I co , jak jutro wątek będzie aktywny to zrobie fote i wrzuce . Mam chyba dobry wzrok i rudej na razie nie widze

Napisano

> nie wyobrażam sobie matek kombinujących przy bagażniku jak go upchnąć

> kiedy dzieciak w aucie zaczyna płakać.

Łomatkoicórko, no tak, jak dzieciowina kwili to już w ogóle kuniec świata...

Pozwolę sobie tylko zauważyć, że SC jeździ(ła) stara i bez problemu sobie radziła.

Aczkolwiek nie należy do osób (ja też), którym świat się wali, jak "dzieciowina zakwili".

BTW - mimo mojej uwagi też należysz do tych, którym czytanie ZE ZROZUMIENIEM obce jest...

Napisano

> Mnie natomiast jest przykro, że w zasadzie każdą dyskusję która nie biegnie upatrzonym przez

> Ciebie torem starasz się wycieczkami osobistymi zrównać do poziomu mułu.

Znaczy żal ściska, że wytknąłem Ci ignorancję i jedziesz wycieczkami osobistymi, wsadzając mi w usta coś, czego nie mówiłem ?

O jakże częste...

Co więcej, przykro

> jest mi tym bardziej, że nikt w tej kwestii nie egzekwuje na Tobie ustaleń regulaminu forum.

Bądź pierwszym, który rzuci kamień :->

> Uprawiasz zupełnie niepotrzebną, skierowaną na wywoływanie bezsensownych konfliktów, grafomanię.

To już Twój sposób odbioru. Nożyce ?

> Każdy wie, że wszystko się da, do malucha wchodzi 20 osób, ale nie nieś nam kaganka oświaty w

> postaci bardzo przystającej do reszty Twoich wypowiedzi tezy, jakoby 126p był całkiem

> przyzwoitym autobusem.

Widzę, że wykręcasz busia ogonem - o 126 nie było mowy :->

> I już na temat - tak samo jak 126p nie jest autobusem, mimo że często mógł taką rolę pełnić, tak

> Fiat Seicento nie należy do pojazdów które należy w ogóle rozważać przy wyborze samochodu dla

> rodziny 2 + małe dziecko. I nie jest to kwestia wygodnictwa, lecz właśnie faktu, że

> korzystając ze standardowej konfiguracji LPG (torek w kole + zapas), a która dla pytającego

> jest punktem krytycznym, nie ma możliwości włożenia do bagażnika dziecięcego wózka, gdyż 70%

> jego przestrzeni zajmuje koło zapasowe kolosalnych wymiarów 155/65/13

A gdzie ja napisałem, że mając inny wybór należy rzucić się na SC ?

Możesz - tradycyjnie - palusiem wskazać ?

SC - chociażby ze względu na wspomnianą 30+ letnią konstrukcję nie jest (IMVHO) samochodem, który w ogóle warto w dzisiejszych czasach brać pod uwagę. Nawet jako samochód fabrycznie nowy (da się jeszcze kupić).

Nooo, chyba, że dla dziadka-działkowca.

Aktualnie za zbliżone pieniądze można kupić samochód o 2-3 epoki młodszy konstrukcyjnie - chociażby Pandę. I jest oczywistą oczywistością, że wybór ten jest praktyczniejszy.

I tak napisałem jasno i nie raz, tyle, że niestety nie wszyscy to ogarniają i umieją przeczytać CAŁEGO posta ze zrozumieniem i bez niepotrzebnych uniesień i patrzenia przez pryzmat "kto to napisał i jak tu mu spróbować doyebać".

> Dziękuję, przepraszam,

> za pierwsze dwa akapity tego RE - inaczej się nie dało. Dobranoc.

Dało się, ale trzeba umieć wznieść się ponad własne animozje. Nie wymagam tego u swoich adwersarzy :->

Napisano

> jezeli wsiadajac do auta juz z góry zakładasz ze bedziesz miał dzwona to lepiej zostan w domu

Tak "nieco" OT - DOKŁADNIE TAK trzeba zakładać absolutnie za każdym razem, gdy wsiadasz do samochodu.

Cmentarze są pełne tych co to "nie chcieli mieć wypadku".

Napisano

> Tak "nieco" OT - DOKŁADNIE TAK trzeba zakładać

Ja bym jednak przyjął postawę bardziej aktywną - zakładam, że każdy na drodze chce mnie zabić i muszę myśleć za niego i za siebie.

Jakbym założył, że i tak będę miał wypadek postawa byłaby bardziej zrezygnowana.

Jak na razie (w tym miejscu odpukuję, puk, puk) od kilkunastu lat się udaje nie trafiać i nie być trafionym.

Napisano

> Całkowicie poza tematem ale w kwietniu tego roku widlak zawadził mi o prawy próg. Byłem w ASO

> myśląc aby to zrobić z AC. Fachman stwierdził żeby to naprawić musi niestety wyciąć

> odpowiednie elementy i wspawać nowe a to już jest ingerencja w ocynk.

zależy jakie uszkodzenie, zwykle udaje się wyciągnąć, można też olać zabezpieczyć i jeździć zależy kto co woli.

Mam

> chyba dobry wzrok i rudej na razie nie widze

jeśli uszkodzona jest powłoka lakiernicza to solanka zrobi swoje i ruda zapewne gdy zrobi się cieplej wyjdzie taka kolei rzeczy.

Napisano

Oczywiście Panda ok.gif

Seicento właściwie nie ma plusów w porównaniu z Pandą.

Napisano

panda ok.gif

jeździłem długie lata sejakiem - jest ok jesli latasz sam lub we dwoje. W miedzyczasie trochę polatałem pandą (z najsłabszym silnikiem) i żal było wsadzać potem kuper w sejaka frown.gif teraz moim sc jeździ tata na działce, ale już kminię, czy latem lub jesienią nie załatwić mu pandy ok.gif

Napisano

Jeśli już koniecznie wybieramy między tymi dwoma modelami to oczywiście Panda... Ale do dziecka też sie nie nadaje...

Za 15kpln kupisz w dobrym stanie:

1. Avensis Kombi ok. 2002r. (może nawet 2.0 D4D)

2. Astre II kombi ok. 2004r (sensownego diesla brak w tamtych latach)

3. Fabia I Kombi ok. 2004r. (może nawet 1.4 TDi)

i będziesz miał "normalny" samochód.....

Napisano

Twoja teoria na temat rdzewiejących fiatów jest conajmniej śmieszna. Gdzie szukasz tej rdzy?? Na wydechu? Może na tarczach hamulcowych? Nie wiem z czym miałeś do czynienia do tej pory, ale musiały to być same Fiaty po przejściach.

Pozdrawiam.

> zapraszam do mnie z każdym fiatem, na każdym znajdę rudą nawet gdy właściciel myśli inaczej.

> Niestety nie przesadzam, sam miałem ostatnio epizod z ccs chciałem dać szansę fiacikowi ale

> niestety kupa złomu to była zresztą jak inne cieniasy. Pozbyłem się więc złoma i teraz nie

> wiem co to korozja.

Napisano

Panda jest samochodem zdecydowanie wygodniejszym od Seicento. Czego by jej nie zarzucać to jeździ się przyjemnie, jest więcej miejsca, nie jedzie się jak ,,taczką'' na czterech kołach. Seicento to już przeżytek i nic tego nie zmieni.

W Pandzie możesz liczyć na lepsze wyposażenie, dużo częściej znajdziesz tam klimatyzację, wspomaganie kierownicy itp. Oprócz tego co 5 drzwi to nie trzy , docenisz to dopiero jak urodzi się pociacha smile.gif

Pozdrawiam.

> Pomalutku zastanawiam się nad wymianą autka.

> Do wydania około 11-15 tysięcy.

> Autko koniecznie z LPG

> Autko dla 2 osób (ale w planach dziecko)

> Gdyby nie dziecko to odrazu wybieram Seicento

> Ale jakoś mi sie nie uśmiecha wciskanie fotelika przez przednie drzwi + wózek i ewentualne zakupy.

> Co z tych 2 opcji byście doradzili?? No chyba,ze macie opcje nr.3??

> LPG jest konieczne i autko nie starsze niż 5 lat i co najważniejsze tanie w utrzymaniu.

Napisano

ale gdzie ja napisalem ze zgory zakladam ze bedzie dzwon ? umiesz dzieciak czytac ? napisalem ze jezdzac w taki sposob ryzykowal bo MOGLO sie cos przydazyc czytaj, male auto wypchane po sam sufit i do tego jeszcze dziecko smile.gif a ty dzieciak nie czytasz ze zrozumieniem i walisz ze ja z gory zakladam przed kazda jazda ze bedzie dzwon yikes.gifno.gif

Napisano

> Co się zacznie? Ja myślę, że nic się nie zacznie - oni chyba w końcu sami to zrozumieli i dzisiaj

> już nikt nie będzie bronił tego samochodu . Powiem więcej - mało kto "wyskoczy" publicznie z

> tekstem, że jeszcze tym jeździ A swoją drogą coraz mniej tych autek widać na ulicach, co się

> z nimi stało?

A ja mam nawet Seicento i Cinquecento. I jeszcze Pandę na dokładkę. I uważam że są to fajne autka. Nie są to autka rodzinne, ale są bardzo praktyczne do dojazdów do pracy w jedną osobę.

Napisano

> zapraszam do mnie z każdym fiatem, na każdym znajdę rudą nawet gdy właściciel myśli inaczej.

> Niestety nie przesadzam, sam miałem ostatnio epizod z ccs chciałem dać szansę fiacikowi ale

> niestety kupa złomu to była zresztą jak inne cieniasy. Pozbyłem się więc złoma i teraz nie

> wiem co to korozja.

Kochasz tylko Astrę czy inne Ople też??

Akurat dla mnie Astra to straszny shit. Jakoś niespecjalnie przepadam za samym autem i kierowcami także...

Nie chcę generalizować, ale z ludzi, których znam ok. 90% tych co jeżdżą Astrą to nieomylni, najlepsi na świecie i wszechwiedzący znawcy życia i obiektywni miłośnicy Opla... aż zmienią samochód i przyjdzie im jeździć np. Fiatem... wtedy Opel to shit, a Fiat jest debest

Napisano

Jak rodzina sie powiększa to może np coś takiego na pewno bezpieczniejszy i bardziej praktyczny dla rodziny od seja czy pandy

Napisano

> Tak "nieco" OT - DOKŁADNIE TAK trzeba zakładać absolutnie za każdym razem, gdy wsiadasz do

> samochodu.

> Cmentarze są pełne tych co to "nie chcieli mieć wypadku".

zyc ze swiadomoscia mozliwosci wypadku a zyc w przeswiadczeniu ze umre jadac sc to dwie rozne kwestie

Napisano

> ale gdzie ja napisalem ze zgory zakladam ze bedzie dzwon ? umiesz dzieciak czytac ? napisalem ze

> jezdzac w taki sposob ryzykowal bo MOGLO sie cos przydazyc czytaj, male auto wypchane po sam

> sufit i do tego jeszcze dziecko a ty dzieciak nie czytasz ze zrozumieniem i walisz ze ja z

> gory zakladam przed kazda jazda ze bedzie dzwon

..."swoja droga ladnie ryzykowales stary przy dzwonie niedajboze takim obladowanym pudelkiem to lecicie wszyscy"...

rozumiem, prorok nic wiecej ok.gif

nauczony madroscia zyciowa, 22 letnia madroscia nalezy dodac dla jasnosci hehe.gifok.gif

Napisano

Pandzia bez dwóch zdań. Jak chcesz mieć święty spokój to nie kupuj starszego auta, byle było większe, tym bardziej do miasta. A w ogóle kupno auta sprowadzanego (w/g polaka koniecznie diesla kombi) uważam za loterię, w której naprawdę sprawne i wiarygodne auto kupuje co setny użytkownik.

Jeździłem 2 lata Pandą z rodziną 2+2 i byłem bardzo zadowolony, to było fantastyczne auto. Demonem prędkości nie jest, ale odwdzięcza się totalnym brakiem wizyt w serwisie. Spróbuj znaleźć Dynamic 1.2 z sensownym wyposażeniem, jak nie kupisz jakiegoś powypadkowego lub popowodziowego szrotu - będziesz bardzo zadowolony.

Napisano

...napisze Ci kolego raz jeszcze...jesli masz ok 16 tyś do wydania i chcesz tym samochodem wozic rodzinę to szukaj jakiegoś SAMOCHODU a nie przestarzałego, potwornie ciasnego wózka na zakupy...szukaj benzynowego silnika w dobrym stanie, który znosi dobrze LPG ( jestem pewien ze uda sie nawet trafic auto a zamontowana sekwencja ) koszty napraw i eksploatacji beda niskie ok.gif nie sluchaj ludzi którzy mowią ze Ople, Fiaty czy inne auta rdzewiaja...wszystko zalezy gdzie i w jakich warunkach (klimacie) i jak auto bylo eksploatowane...czy bylo garazowane, czy wlasciciel konserwowal podwozie, wykonywal naprawy bierzace...stan mechaniczny, korozyjny zalezy od historii danego egzemplarza a nie marki czy modelu... ok.gif

Napisano

> ...napisze Ci kolego raz jeszcze...jesli masz ok 16 tyś do wydania i chcesz tym samochodem wozic

> rodzinę to szukaj jakiegoś SAMOCHODU a nie przestarzałego, potwornie ciasnego wózka na

> zakupy (...)

Jeżeli ma 16 tysięcy do wydania, to powinien szukać samochodu za 11, resztę przeznaczyć na tzw. uzdatnienie początkowe.

Jeżeli do tego pojazd ma być stosunkowo nowy i tani w utrzymaniu, to automatycznie wyklucza z rozważań wszelkie kompakty. Praktycznie zostają do wyboru 2 modele na "P" - Panda i Punto. No i jeden na "L" wink.gif

Napisano

> Jeżeli ma 16 tysięcy do wydania, to powinien szukać samochodu za 11, resztę przeznaczyć na tzw.

> uzdatnienie początkowe.

> Jeżeli do tego pojazd ma być stosunkowo nowy i tani w utrzymaniu, to automatycznie wyklucza z

> rozważań wszelkie kompakty. Praktycznie zostają do wyboru 2 modele na "P" - Panda i Punto. No

> i jeden na "L"

...chcesz do auta wartego 11 tyś dołożyć 5 tys...?? yikes.gif na co ?? przeciez mowa o w miare zadbanym egzemplarzu a nie szrocie ok.gif 1000-1500 to sie zgodze ze mozna dolozyc ale nie 5000...

Napisano

> Nie wiem z czym miałeś do czynienia do tej pory, ale

> musiały to być same Fiaty po przejściach.

żaden z moich fiatów oraz klientów nie miał wypadku a przynajmniej nie w miejscach w których znajdowałem korozję. Zbyt wielu tu jest teoretyków którzy oceniają czy auto ma korozje czy nie tylko na podstawie powierzchownych oględzin. Zbyt wielu jest też takich którzy powtarzają mity zamiast sam emu sprawdzić jak sprawa wygląda.

.

Napisano

> żaden z moich fiatów oraz klientów nie miał wypadku a przynajmniej nie w miejscach w których

> znajdowałem korozję. Zbyt wielu tu jest teoretyków którzy oceniają czy auto ma korozje czy nie

> tylko na podstawie powierzchownych oględzin. Zbyt wielu jest też takich którzy powtarzają mity

> zamiast sam emu sprawdzić jak sprawa wygląda.

> .

To raczej Ty masz jakas obsesje na punkcie korozji zlosnik.gif

Oczekujesz od 10+ letnich aut, ze beda jak nowe?

Ile takie auto jeszcze pojezdzi... 2-3 lata?

Wiec nawwet jak cos sie zaczelo juz dziac to spokojnie taki czas wytrzymaok.gif

Czy zamierzasz je trzymac dozywotnio i boisz sie, ze sie rozpadnie?

Napisano

> To raczej Ty masz jakas obsesje na punkcie korozji

tak mam

> Oczekujesz od 10+ letnich aut, ze beda jak nowe?

oczywiście, że nie

> Ile takie auto jeszcze pojezdzi... 2-3 lata?

min kolejne 10lat

> Czy zamierzasz je trzymac dozywotnio i boisz sie, ze sie rozpadnie?

jak już coś mam to chce aby było wolne od korozji bez względu na to ile czas będę tym jeździł. Korozja to nie domena starych samochodów a domena gównianych samochodów.

Napisano

> tak mam

> oczywiście, że nie

> min kolejne 10lat

> jak już coś mam to chce aby było wolne od korozji bez względu na to ile czas będę tym jeździł.

> Korozja to nie domena starych samochodów a domena gównianych samochodów.

I oczekujesz, ze 20-letni sztrucel mialby byc bez korozji?hehe.gif

Dobre zlosnik.gif

Pomijam juz sens jezdzenia takim zabytkiem przez 10 lat, bo ja nie widze zadnego zlosnik.gif

Napisano

> akurat panda czyli ten pseudofiatowski pojazd cieszyl sie bardzo duza popularnoscia min za granica

no tak, ale tam chyba nie sluzy jako pierwsze auto w rodzinie

Napisano

> Pomijam juz sens jezdzenia takim zabytkiem przez 10 lat, bo ja nie widze zadnego

czasami nie chodzi o sens, czasami po prostu ludzie nie mają pieniędzy na nic więcej a patrząc na nowe padła wcale się nie chce biec za nowościami.

Napisano

> Jak rodzina sie powiększa to może np coś takiego na pewno bezpieczniejszy i bardziej praktyczny

> dla rodziny od seja czy pandy

ładny trikolor. Na pewno bezwypadek. zlosnik2.gif

Napisano

> Kochasz tylko Astrę czy inne Ople też??

niczego nie kocham nie twórz jakiś dziwnych teorii, dla mnie liczą się fakty.

Napisano

> no tak, ale tam chyba nie sluzy jako pierwsze auto w rodzinie

dokładnie, pande to Niemcy kupowali dla niani żeby miała czym po zakupy pojechać grinser006.gif

Napisano

> dokładnie, pande to Niemcy kupowali dla niani żeby miała czym po zakupy pojechać

Reasumując. Lepszy dwudziestoletni niemiecki strucel od pięcioletniej Pandy - bo ta, jak każdy Fiat, jest cała przegniła.

Napisano

> ...chcesz do auta wartego 11 tyś dołożyć 5 tys...?? na co ??

Po to, żeby mieć samochód w bardzo dobrym stanie technicznym. Takim, w jakim utrzymywałem i utrzymuję wszystkie swoje pojazdy.

> przeciez mowa o w miare zadbanym

> egzemplarzu a nie szrocie

Nie ma "w miarę zadbanych egzemplarzy". Tzn są, ale nie na sprzedaż. Enter.

>1000-1500 to sie zgodze ze mozna dolozyc ale nie 5000...

screwy.gif 1000zł może nie starczyć nawet na przerejestrowanie i ubezpieczenie.

Napisano

> dokładnie, pande to Niemcy kupowali dla niani żeby miała czym po zakupy pojechać

Tak, tak wierz w to dalej hehe.gif

A pozniej jeszcze sprzedaje za darmo biednym Polakom zlosnik.gif

Napisano

> Reasumując. Lepszy dwudziestoletni niemiecki strucel od pięcioletniej Pandy - bo ta, jak każdy

> Fiat, jest cała przegniła.

reasumując zamiast bredzić może lepiej czytać ze zrozumieniem?

Napisano

> ..."swoja droga ladnie ryzykowales stary przy dzwonie niedajboze takim obladowanym pudelkiem to

> lecicie wszyscy"...

> rozumiem, prorok nic wiecej

> nauczony madroscia zyciowa, 22 letnia madroscia nalezy dodac dla jasnosci

ty prorok ty jestes zaledwie 7 lat starszy i myslisz ze ty wszystko o zyciu wiesz a ja nic ? zlosnik.gif

Napisano

> Reasumując. Lepszy dwudziestoletni niemiecki strucel od pięcioletniej Pandy - bo ta, jak każdy

> Fiat, jest cała przegniła.

Dobre brawo.gifrotfl.gifhehe.gif

Akurat zabezpieczenie antykorozyjne jest w Pandzie b.dobre,podobnie zresztą jak w innych wpółczesnych fiatach ok.gif

Napisano

> Dobre

> Akurat zabezpieczenie antykorozyjne jest w Pandzie b.dobre,podobnie zresztą jak w innych

> wpółczesnych fiatach

to sie okaze jak taka pandziora bedzie miala tylko co te strucle niemiecki zeby.GIF no i jak bedzie miala 190 tys przebiegu jak kazdy z nich hehe.gif

Napisano

> to sie okaze jak taka pandziora bedzie miala tylko co te strucle niemiecki no i jak bedzie miala

> 190 tys przebiegu jak kazdy z nich

Mnóstwo Pand z początków produkcji jako samochody służbowe zrobiło te 200 tysięcy w ciągu pierwszych 4 lat. I po zmianie właściciela jeżdżą dalej.

Różnica jest taka, że w odróżnieniu od niemieckich sztrucli po dziadku one mają prawdziwe 190 czy 290 tysięcy... nie skręcone z 490 lub 690 zlosnik.gif

Napisano

> no tak, ale tam chyba nie sluzy jako pierwsze auto w rodzinie

niech słuzy nawet jak 4, popatrz jakie te pierdzidelka robia tam przebiegi, niech to bedzie swiadczyc o powodzeniu i mozliwosciach tego auta

Napisano

> dokładnie, pande to Niemcy kupowali dla niani żeby miała czym po zakupy pojechać

wiesz niech o Twojej "wiedzy technicznej" swiadczy fakt ze porownujesz opla astre 2 do co najmniej 12 letniego CC...

i na podstawie tego twierdzisz ze Fiaty gnija hehe.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.