Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wypadek Roberta Kubicy

Featured Replies

Napisano

> Zarzeczny zaszalał

Kto to? Jak bozie kocham wczesniej o nim nie slyszalem, chyba nieprzypadkowo.

Napisano

na planetf1 jest artykuł mówiący, że Kubica wolałby Liuzziego zamiast Heidfelda. To jakieś potwierdzone info, czy takie same brednie jak pogarszający się stan zdrowia Roberta?

Napisano

> A Lauda znów ma jakieś wątki do Kubicy i wytyka mu, że nie powinien jeździć w rajdach, gdy jest

> zatrudniony w F1.

nieznosze Laudy - też zauważyłem, że praktycznie cały czas coś mu się nie podoba i opowiada pierdoły.

Nie mniej jednak w tej sprawie podzielam zdanie tego faszysty icon_rolleyes.gif.

Kubica nie powinien podejmować takiego ryzyka.

Tak samo jest i w normalnej robocie. Ja np. nie mogę iść sobie na boks poobijać twarz, bo głupio to będzie wyglądać, jakbym tak do roboty na jakieś spotkanie przyszedł grinser006.gif. I niestety nie umiem zrozumieć, dlaczego Kubica miesiąc przed rozpoczęciem wyścigu tak bezmózgowo postąpił facepalm.gif

Co nie zmienia faktu, że życzę mu, aby jak najszybciej wrócił do zdrowia ok.gif

Napisano

> I niestety nie umiem zrozumieć, dlaczego Kubica miesiąc przed rozpoczęciem wyścigu tak bezmózgowo postąpił

> Co nie zmienia faktu, że życzę mu, aby jak najszybciej wrócił do zdrowia

Bo szansa na taki wypadek jak miał jest taka sama jak to ze przechodząc rano przez jezdnię potraci Cie dzisiaj auto.

Napisano

> Bo szansa na taki wypadek jak miał jest taka sama jak to ze przechodząc rano przez jezdnię potraci

> Cie dzisiaj auto.

nie gadaj głupot. Porównujesz przechodzenie przez jezdnie do jazdy w rajdach? Sorry, ale (zacytuje raz i tylko raz tego inteligenta) "nie mów mi że białe jest czarne a czarne jest białe( grinser006.gif). Rajd ZAWSZE niesie ze sobą jakieś niebezpieczeństwo. Od człowieka zależy, czy podejmie to ryzyko, czy nie. Kubica - i to jest moja osobista opinia - podjął to ryzyko niesłusznie. Może nie zastanawiał się nad ewentualnymi konsekwencjami, nie wiem.

Fakt jest, podjął, siedzi w szpitalu. nie wiadomo czy wróci, a jak wróci, to czy w pełni sprawny i czy do lotus renault, czy np. nie przekierują chłopaka do virgina facepalm.gif

Napisano

widzisz, tylko teraz każdy jest mądry po szkodzie. Pewnie, że gdyby nie wystartował, to nie byłoby teraz problemu. Tylko czemu jak wygrywał w swojej klasie w 10ciu poprzednich rajdach to się wszyscy zachwycali? jakoś nie słyszałem dramatyzowania.

Dla mnie Robert to taki sam człowiek jak ja, nawet w podobnym wieku i czasem chce sie rozerwać. Ja tez czasem robię coś, co może się źle skończyć i byłbym w o wiele większej pupie niż on, bo On jest zabezpieczony finansowo, ja ja nie, a na pewno nie tak jak On. Ja z wielką chęcią pojechałbym w rajdzie, ale nie mam tyle szczęścia co On.

Wierzę, że wszystko się dobrze skończy ok.gif

Napisano

> Podłubałem troszku i udało mi się w końcu wydziergać wektorka z tego jpg deczko go poprawiłem i

> wstawiłem kącikowe logo na kombinezon. czekam na sugestie co i jak poprawić

drukujesz ? bo ja chetny na taka ... palacz.gif

Napisano

Ryzyko jest zawsze! Nawet leżąc w sypialni może zwalić się nam na głowę sufit. Robert robił to co lubi i należy to uszanować. w normalnych sytuacjach klatka chroni kierowcę i pilota. W tym przypadku było inaczej. Czy to oznacza że Robertt był nieodpowiedzialny? Ech... Aż się nie chce gadać na ten temat...

Napisano

> Ryzyko jest zawsze! Nawet leżąc w sypialni może zwalić się nam na głowę sufit.

Mi się w domu zwalił jak napaliłem w kominku shocked.gifgrinser006.gif

Napisano

Mimo wszystko dobrze, że żyje i powróci do sprawności umożliwiającej mu normalne funkcjonowanie. Oczywiście wszyscy łącznie z Robertem pragniemy powrotu... Ech - do Bahrajnu bodajże 24 dni, długie oczekiwania, ambicje, marzenia..... frown.gif

Jeśli Robert wróci w 2012, trafi w bolid, to ..... mógłby zostać legendą.

Napisano

> widzisz, tylko teraz każdy jest mądry po szkodzie. Pewnie, że gdyby nie wystartował, to nie byłoby

> teraz problemu.

A może byłby większy problem idea.gif

Napisano

> drukujesz ? bo ja chetny na taka ...

ja też,ja też food.gif

Napisano

> Jeśli Robert wróci w 2012, trafi w bolid, to ..... mógłby zostać legendą.

Niedawno o tym samym sobie pomyślałem.

Trudna droga, bez sponsorów i trafia do elity 20 kierowców najszybszych maszyn na świecie. Zalicza masakryczny wypadek w Kanadzie i rok później zwycięża swoje pierwsze GP na tym obiekcie. Kolejny wypadek jest niefortunny i walczy o życie, następnie o fizyczną sprawność ruchową kończyn. Wystarczy, że wróci do ścigania w F1 i już będzie legendą.

Kto za 20 lat będzie pamiętał o Sebastianie Vetelu? Bo o Kubicy będą mówić: "to ten Kubica", chciało by się rzec: "były mistrz świata?"

Napisano

> ja też,ja też

I ja bo mi sie podobują grinser006.gif

Napisano

> Niedawno o tym samym sobie pomyślałem.

> Trudna droga, bez sponsorów i trafia do elity 20 kierowców najszybszych maszyn na świecie. Zalicza

> masakryczny wypadek w Kanadzie i rok później zwycięża swoje pierwsze GP na tym obiekcie.

> Kolejny wypadek jest niefortunny i walczy o życie, następnie o fizyczną sprawność ruchową

> kończyn. Wystarczy, że wróci do ścigania w F1 i już będzie legendą.

> Kto za 20 lat będzie pamiętał o Sebastianie Vetelu? Bo o Kubicy będą mówić: "to ten Kubica",

> chciało by się rzec: "były mistrz świata?"

Obawiam sie, ze bez tytulu za 20 lat o Kubicy beda pamietac tylko u nas.

Ale licze na to, i trzymam za to kciuki, ze tytul jednak wywalczy.

Napisano

> Obawiam sie, ze bez tytulu za 20 lat o Kubicy beda pamietac tylko u nas.

> Ale licze na to, i trzymam za to kciuki, ze tytul jednak wywalczy.

Zwłaszcza, że Renault jest team'em, który może dać kierowcy dobre narzędzie.

Trzeba czekać na powrót Kubicy.

Napisano

> drukujesz ? bo ja chetny na taka ...

Panowie może zrobić oddzielny wątek co do naklejek z tego co pamiętam to jeszcze parę osób pisało wcześniej bo tutaj będzie za duży rozgardiasz cool.gif - myślę, że to kwestia dogadania.

Napisano

> nie gadaj głupot. Porównujesz przechodzenie przez jezdnie do jazdy w rajdach? Sorry, ale (zacytuje

> raz i tylko raz tego inteligenta) "nie mów mi że białe jest czarne a czarne jest białe( ).

> Rajd ZAWSZE niesie ze sobą jakieś niebezpieczeństwo. Od człowieka zależy, czy podejmie to

> ryzyko, czy nie. Kubica - i to jest moja osobista opinia - podjął to ryzyko niesłusznie. Może

> nie zastanawiał się nad ewentualnymi konsekwencjami, nie wiem.

> Fakt jest, podjął, siedzi w szpitalu. nie wiadomo czy wróci, a jak wróci, to czy w pełni sprawny i

> czy do lotus renault, czy np. nie przekierują chłopaka do virgina

Dam Ci dobry przykład. Śp. Janusz Kulig jeździł tyle lat i co ? Zginął wracając do domu seryjnym autem w debilnym wypadku.

Dlatego uważam ze co ma być to będzie.

Napisano

I już po 3 operacji, która trwała 8 godzin. Podobno poskładali już wszystko.

Teraz musi dojść do siebie i za jakiś czas rehabilitacja w czasie której będzie kibicował Haidfeldowi ... i pewnie szukał nowego zespołu ... jaki obstawiacie? biglaugh.gif

Napisano

> Dam Ci dobry przykład. Śp. Janusz Kulig jeździł tyle lat i co ? Zginął wracając do domu seryjnym

> autem w debilnym wypadku.

> Dlatego uważam ze co ma być to będzie.

tak, ale niestety potwierdzają sie moje obawy. Po pierwsze - wybrali Nicka, po drugie - manager Kubicy wypowiedział się wczoraj, że nie wie, co będzie jak Kubica wróci do zdrowia (tzn. czy będzie w Renault) facepalm.gif

Napisano

> tak, ale niestety potwierdzają sie moje obawy. Po pierwsze - wybrali Nicka, po drugie - manager

> Kubicy wypowiedział się wczoraj, że nie wie, co będzie jak Kubica wróci do zdrowia (tzn. czy

> będzie w Renault)

pewnie juz myślą o sezonie 2012 - czyli o nowym rozdaniu

Napisano

> pewnie juz myślą o sezonie 2012 - czyli o nowym rozdaniu

wypowiadał się ogólnie, więc nie wiem, co konkretnie miał na mysli, ale po prostu nie brzmiało to optymistycznie icon_rolleyes.gif.

Mam nadzieję, że wszystko jednak się ułoży ok.gif

Napisano

jak ja czytam o operacji dłoni, rekonstrukcji łokcia, operacji barku -ramienia i pomyśle sobie jak trzeba być sprawnym aby przejechać GP Monako to mi się smutno robi

Napisano

> jak ja czytam o operacji dłoni, rekonstrukcji łokcia, operacji barku -ramienia i pomyśle sobie jak

> trzeba być sprawnym aby przejechać GP Monako to mi się smutno robi

Bądźmy dobrej myśli.

Opercje wykonane i Kubica już został przeniesiony z oddz. intensywnej terapii, na ortopedię ok.gif

"Z nieskrywaną radością informuję, że przebywający w szpitalu Santa Corona w Pietra Ligure Robert Kubica czuje się coraz lepiej.

Kolejna noc po ostatniej interwencji chirurgicznej (zabieg trwał tak długo, ponieważ poza łokciem lekarze zajęli się także poprawkami w barku), którą przeprowadzono w środę, przebiegła spokojnie. Przeprowadzone po operacji badania wypadły pomyślnie w związku z czym około godziny 12:30 Robert został przeniesiony z oddziału intensywnej terapii na ortopedię, gdzie będzie przebywał jeszcze przez pewien czas.

Chcę podkreślić, że wszystko zmierza w dobrym kierunku i Robert czuje się coraz lepiej."

Mikołaj Sokół

Napisano

> Bądźmy dobrej myśli.

> Opercje wykonane i Kubica już został przeniesiony z oddz. intensywnej terapii, na ortopedię

> "Z nieskrywaną radością informuję, że przebywający w szpitalu Santa Corona w Pietra Ligure Robert

> Kubica czuje się coraz lepiej.

> Kolejna noc po ostatniej interwencji chirurgicznej (zabieg trwał tak długo, ponieważ poza łokciem

> lekarze zajęli się także poprawkami w barku), którą przeprowadzono w środę, przebiegła

> spokojnie. Przeprowadzone po operacji badania wypadły pomyślnie w związku z czym około godziny

> 12:30 Robert został przeniesiony z oddziału intensywnej terapii na ortopedię, gdzie będzie

> przebywał jeszcze przez pewien czas.

> Chcę podkreślić, że wszystko zmierza w dobrym kierunku i Robert czuje się coraz lepiej."

> Mikołaj Sokół

oficjalne odliczanie do powrotu Roberta rozpoczęte smile.gif

Napisano

Bądźmy dobrej myśli. Podobna historia już miała miejsce:

"Po wypadku w 2001 roku lekarze prawie amputowali mu noge, nie dajac zadnych szans na powrot. 16 miesięcy po wypadku, wygrał supergigant w Kitzbühel na uznawanej za najtrudniejszą na świecie trasie Streif biegnącej z Koguciego Grzebienia. Wyczyn ten jest uznawany za jednej z największych powrotów w historii sportu."

Herman Maier - narciarz alpejski

Napisano

> Obawiam sie, ze bez tytulu za 20 lat o Kubicy beda pamietac tylko u nas.

Nie tylko u nas, ale na pewno tylko fani F1. Na tej zasadzie, jak my pamiętamy o DC, Bergerze, Montoi i innych dobrych kierowcach, którzy nie zostali mistrzami świata.

Napisano

Wystarczy przytoczyc zycie Travisa Pastrany wink.gif koles w wieku 15 lat doznal zlamania i oderwania kregoslupa od miednicy - nie powinien juz zyc, a w 2006 roku...

Quote:

X Games w konkursie Best Trick miał wykonać podwójnego backflipa. Podszedł wcześniej do mamy i powiedział, że będzie próbował zrobić ten trik i jeśli mu nie wyjdzie i nie przeżyje, niech ona wie, że umarł szczęśliwy, robiąc to, co kocha. Nie wyobrażam sobie co ona musiała wtedy czuć, ale łzy płynęły jej ciurkiem przez długi czas. Po idealnym wykonaniu tego triku Travis poleciał prosto do niej i ściskając przekrzykiwał wrzawę kibiców mówiąc "I'm sorry mom! I'm sorry!"


nie ma rzeczy niemozliwych waytogo.gif

Napisano

> Bądźmy dobrej myśli. Podobna historia już miała miejsce:

> "Po wypadku w 2001 roku lekarze prawie amputowali mu noge, nie dajac zadnych szans na powrot. 16

> miesięcy po wypadku, wygrał supergigant w Kitzbühel na uznawanej za najtrudniejszą na świecie

> trasie Streif biegnącej z Koguciego Grzebienia. Wyczyn ten jest uznawany za jednej z

> największych powrotów w historii sportu."

> Herman Maier - narciarz alpejski

Jak dziennikarze wspominają o powrotach sportowców po ciężkich wypadkach, to właśnie sytuacja Hermanna Maiera i Waldemara Marszałka wydają mi się najbardziej hardcorowe i najbardziej pocieszające - obaj byli w beznadziejnej sytuacji, jeden lekarze się spodziewali że zostanie kaleką, drugi przewidywano że nie przeżyje. Mimo tego obaj wrócili, odnosili sukcesy i zostali jeszcze w swoich dyscyplinach najlepsi na świecie (Maier jeszcze raz, Marszałek jeszcze 3 razy). Czuję i cały czas wierzę, że z Robertem będzie tak samo - wywalczył już życie, wywalczy zdrowie, wróci do formy, wróci na tor i będzie wygrywał.

Bernie Ecclestone podejrzewam że też gorąco kibicuje Kubicy - wiadomość o tym wypadku obiegła cały świat, zainteresowała nawet ludzi, którzy na codzień nie interesują się F1. W dniu w którym Robert wróci na tor, F1 może ściągnąć gigantyczną widownię i to nie tylko w Polsce.

Napisano

> Obawiam sie, ze bez tytulu za 20 lat o Kubicy beda pamietac tylko u nas.

> Ale licze na to, i trzymam za to kciuki, ze tytul jednak wywalczy.

oj chyba nie 270751858-jezyk.gif Joe Cocker pozdrawia klikaj i czytaj

Napisano

> ... Czuję i cały czas wierzę, że z Robertem będzie tak samo - wywalczył już życie, wywalczy

> zdrowie, wróci do formy, wróci na tor i będzie wygrywał.

Mam takie same odczucia. I wierzę że rehabilitacja potrwa krócej niż przewidują lekarze. Tylko czy lekarze F1 dopuszczą odpowiednio szybko Roberta do ścigania? Po jego wypadku w Kanadzie był lekki problem z nimi.

Napisano

Tylko czy lekarze F1 dopuszczą odpowiednio szybko Roberta do ścigania? Po jego wypadku w Kanadzie był lekki problem z nimi.

Myśle że tym razem lekarze nie będą robić problemów. Za duża rzesza fanów czeka na jego powrót, a nie przychylność lekarzy sprawi od razu spekulacje że boją się dobrej jazdy Roberta. Prasa aż by huczała o jakimś spisku w F1 przeciw Kubicy.

Napisano

> Mam takie same odczucia. I wierzę że rehabilitacja potrwa krócej niż przewidują lekarze. Tylko czy

> lekarze F1 dopuszczą odpowiednio szybko Roberta do ścigania? Po jego wypadku w Kanadzie był

> lekki problem z nimi.

Po Kanadzie to nawet ich rozumiem. To raczej nie było widzimisię - miał wstrząśnienie mózgu i nie chcieli ryzyka - chcieli mu dać trochę czasu by w pełni doszedł do siebie. Mózg jest ważnym organem i w dyscyplinie która wymaga myślenia, szybkiej reakcji i refleksu, wypuszczenie kogoś kto nie jest w idealnej formie to spore ryzyko.

Na pewno będą go badali, ale czuję że problemu nie powinno być.

Napisano

> W kontrakcie Heidfelda jest zapis o zastapieniu go w dowolnym momencie przez Kubice.

> Coraz wiecej dobrych wiesci.

ciekawi mnie tylko jak ten zapis będzie miał znaczenie w przypadku gdy heidfeld będzie miał dobre wyniki hmm.gif

Napisano

> W kontrakcie Heidfelda jest zapis o zastapieniu go w dowolnym momencie przez Kubice.

> Coraz wiecej dobrych wiesci.

Pewne jest tylko to, że kontrakt jest bezterminowy. Boullier przecież mówił, że gdyby Nick walczył o coś w tym sezonie to sorry...

Napisano

> Pewne jest tylko to, że kontrakt jest bezterminowy. Boullier przecież mówił, że gdyby Nick walczył

> o coś w tym sezonie to sorry...

Panowie ja myślę, że nie ma co gdybać będziemy się tym martwić jak będą jakieś pozytywne wyniki a tym czasem cieszmy się, że stan Roberta jest z dnia na dzień coraz lepszy smile.gif

Napisano

> Panowie ja myślę, że nie ma co gdybać będziemy się tym martwić jak będą jakieś pozytywne wyniki a

> tym czasem cieszmy się, że stan Roberta jest z dnia na dzień coraz lepszy

waytogo.gif

wypisany z ortopedii na pourazówkę, nie ma zakażeń ok.gif

Bahrajn odwołany, teraz trzeba zrobić zadymę u kangurów i Nick nie pojeździ grinser006.gif

Napisano

> wypisany z ortopedii na pourazówkę, nie ma zakażeń

> Bahrajn odwołany, teraz trzeba zrobić zadymę u kangurów i Nick nie pojeździ

I tak nie poszaleje. Chociaż uważam że z punktu Lotus Renault GP to w miarę dobry wybór. W BMW Sauber aż tak nie odstawał (z racji pielęgnacji przez BMW Sauber) od Roberta więc będzie trzymał jako takie tempo.

Napisano

> wypisany z ortopedii na pourazówkę, nie ma zakażeń

> Bahrajn odwołany, teraz trzeba zrobić zadymę u kangurów i Nick nie pojeździ

Zadymka sama może się zrobić - niedawno mieli huragana.. zawsze może się powtórzyć zlosnik.gif

Napisano

Stan ducha:

"Spojrz na moje monitory" - wskazuje na nie radosnie - "Pierwsza linia to bicie mojego serca, druga to moje cisnienie krwi, a trzecia ... naprawde nie pamietam. Lekarze przez cały czas spogladaja na te dane , tak jak to robimy w garazach. Byc moze beda musieli zmienic moja jednostke sterujaca "

hahaha.gif

Napisano

> Stan ducha:

> "Spojrz na moje monitory" - wskazuje na nie radosnie - "Pierwsza linia to bicie mojego serca, druga

> to moje cisnienie krwi, a trzecia ... naprawde nie pamietam. Lekarze przez cały czas

> spogladaja na te dane , tak jak to robimy w garazach. Byc moze beda musieli zmienic moja

> jednostke sterujaca "

no przecież musi kontrolować parametry żeby się dostroić biglaugh.gif

Napisano

> no przecież musi kontrolować parametry żeby się dostroić

setup na najbliższy wyścig ok.gif

Napisano

> Panowie, a jak tam stan Roberta wygląda?

"Szpital Santa Corona w Pietra Ligure wydał kolejny komunikat o stanie zdrowia Roberta Kubicy. Po trzech skomplikowanych operacjach, trwających łącznie niemal 30 godzin, polski kierowca Formuły 1 powoli rozpoczyna żmudny proces rehabilitacji.

– Obserwujemy systematyczną poprawę ogólnego stanu pacjenta, co potwierdza zmniejszenie się wskaźników stanów zapalnych – czytamy w biuletynie medycznym szpitala Santa Corona. – Dzięki temu możliwe stało się rozpoczęcie procesu rehabilitacji, który jest prowadzony przez zespół specjalistów z oddziałów urazu kręgosłupa i rehabilitacji. Zgodnie z obowiązującymi procedurami zespół codziennie konsultuje się ze specjalistami ortopedami, którzy operowali pacjenta, oraz ze specjalistami do spraw infekcji i dietetykami. Pacjent jest w dobrym nastroju i aktywnie uczestniczy w kinezjoterapii. Odżywianie dożylne nie jest już konieczne i może stosować zrównoważoną dietę, dostosowaną do jego obecnego stanu.

– Jeśli chodzi o kompletny proces rehabilitacji, może on zająć od sześciu do ośmiu miesięcy – stwierdził profesor Antonino Massone, szef oddziału szpitala w Santa Corona, na którym obecnie przebywa Robert Kubica."

www.f1.pl

http://tv.rp.pl/video/Sport,Rozmowy/Mikolaj-Sokol-Robert-Kubica-zyje-i-oddycha-wyscigami

Napisano

Roberta odwiedził Jean Todt . Jak twierdzi - bardziej osobista wizyta ok.gif

Tymczasem Ted Kravitz, wieloletni reporter poruszający się po padoku, obecnie pracujący dla BBC, twierdzi, iż coś jest na rzeczy na linii Ferrari - Robert. Zauważa bliskie relacje stajni, coś co jest wg. niego warte odnotowania link.

Napisano

Czyżby od dawna ciągnąca się historia z Robertem w Ferrari znów ujrzała światło dzienne?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.