Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Opel ma być marką premium

Featured Replies

Napisano

> Mówimy teraz o przekombinowaniu konstrukcji.

> JTD, jeżeli mamy na myśli "kultowe" JTD bylo w swoim czasie (czytaj - jako jeden z pierwszych

> CR-ów) mocno przekombinowanym silnikiem na tle konkurencji.

> multidżet - na przykładzie fiat SDE - chyba nie trzeba dodawać nic więcej. Jednorazowego użytku

> silnik o niskiej trwałości i słabieńkiej kulturze pracy.

> Muliti-er, zwłaszcza w wykonianu 2 cylindrowym...

> Chyba nie trzeba objaśniać poziomu przekombinowania tego sprzętu, prawda?

Zauwaz tylko, ze fiat mimo tego nie aspiruje do konkurencji w klasie premium, prawda? A to o tym jest obecna dyskusja.

Napisano

> Zauwaz tylko, ze fiat mimo tego nie aspiruje do konkurencji w klasie premium, prawda? A to o tym

> jest obecna dyskusja.

Z tym w pełni zgoda, ja tylko odniosłem się do podwątku o przekombinowaniu (tudzież prostocie) konstrukcji.

Napisano

> sam miałem Maree, rodzice mają Stilo

A czy ktores z nich jest limuzyna klasy premium? Bo jedno jest z tego co pamietam kompaktem, ktory zastapil bravo a drugi klasa srednia przy czym w obu wypadkach nie bylo mowy o jakiejkolwiek walce z klasa premium - z audi A3 np lub BMW 3er.

> Merkelowe dopłaty o ile dobrze pamiętam Niemcy spożytkowali mi. na zakup Daci która też przez lata

> pracowała na swoją opinię

Sprawdź które firmy zanotowały największą sprzedaż w czasach merkelowych dopłat smirk.gif

> jedno jest pewne - setki milionów zadowolonych użytkowników Opla na świecie nie mogło się mylić

Miliony much tez się nie mylą...

Napisano

> Ale mówimy o współczesnych sprzętach, a nie takich, które miały tapicerkę ze świeżo złowionego

> pterodaktyla...

Moze dlatego, ze nie ma bardziej wspolczesnych modeli Opla, ktore nawiazywaly walke w klasie premium? A przynajmniej ja takich nie widze...

Napisano

> Wiem , ale ze stereotypami nie wygrasz. Focus to Ford a Opel to GM i kropka. Dla moich krewnych w

> Niemczech liczy sie tylko VW, Audi, BMW i Mercedes. A ponieważ golf w tej gamie aut jest tani

> i przyzwoity to dlatego ma tak dobre wyniki sprzedaży.

Wlasnie o tych stereotypach mowie. Opel tez ma swoj stereotyp i jesli sadzi, ze jedna Insignia go zmienia to sie bolesnie pomyli.

Napisano

> Tylko Skoda i Seat, czyli budżetowe mutacje VW dla "wschodzących rynków". Sam VW nigdy czegoś

> takiego w swoich autach nie popełnił (grupa VAG owszem).

idź no spójrz w dane techniczne Polo 1.2 a później wróć i powiedz co tam znalazłeś hehe.gifzlosnik.gif

Napisano

> Tylko Skoda i Seat, czyli budżetowe mutacje VW dla "wschodzących rynków". Sam VW nigdy czegoś

> takiego w swoich autach nie popełnił (grupa VAG owszem).

Popraw sie, bo nie masz racji.

Przynajmniej dwa modele samochodow marki VW mialy silniki 3-cylindrowe, a dokladniej Fox i Polo smirk.gif. Ba, nawet trafial sie diesel z trzema garkami.

Napisano

> Moze dlatego, ze nie ma bardziej wspolczesnych modeli Opla, ktore nawiazywaly walke w klasie

> premium? A przynajmniej ja takich nie widze...

Ja też, ale poczekajmy na głosiciela tez.

Napisano

> Z tym w pełni zgoda, ja tylko odniosłem się do podwątku o przekombinowaniu (tudzież prostocie)

> konstrukcji.

Wiem co chciales powiedzic i do cezgo sie odniesc. Idzie mi tylko o to, ze owszem, fiat wprowadza czesto dziwne rozwiazania, ale mimot ego produkuje tanie auta. Od klasy pseudopremium i premium ma inne marki. I o dziwo z z roku na rok idzie im coraz lepiej. Sprzedaz Alfy udowadnia, ze da sie malymi krokami isc do przodu. Co prawda nie wierze, zeby np nastepca 166 mogl konkurowac z 5er w wynikach sprzedazy (opinia robi swoje), ale postep jest. zauwaz tylko ze to nie jest proba wylansowania marki Fiat na premium.

Opel po prostu ma swoja opinie i renome (taka a nie inna). Zeby to zmienic musza nad tym popracowac troche dluzej niz kilka lat.

Napisano

> Tylko Skoda i Seat, czyli budżetowe mutacje VW dla "wschodzących rynków". Sam VW nigdy czegoś

> takiego w swoich autach nie popełnił (grupa VAG owszem).

Bycie fanbojem zaślepia...

Napisano

> A czy ktores z nich jest limuzyna klasy premium? Bo jedno jest z tego co pamietam kompaktem, ktory

> zastapil bravo a drugi klasa srednia przy czym w obu wypadkach nie bylo mowy o jakiejkolwiek

> walce z klasa premium - z audi A3 np lub BMW 3er.

Stilo ( bardzo przyzwoicie i bogato skrojone przez Niemca auto ) było swego czasu największym compactem w klasie, a Marea hmm.gif czymś pomiędzy C/D classe , ale pisząc szczerze to Opel Astra F ma o wiele lepiej spasowane wnętrze i o wiele lepszej jakości materiały niż wspomniana powyżej Marea.

> Sprawdź które firmy zanotowały największą sprzedaż w czasach merkelowych dopłat

tylko wytłumacz proszę skąd się wzięło ( w tamtym okresie ) zainteresowanie na Dacie w DE, których to tak mało się tam nie sprzedaje hmm.gif

> Miliony much tez się nie mylą...

na głupie muchy jest lep i packa palacz.gif

Napisano

> Stilo ( bardzo przyzwoicie i bogato skrojone przez Niemca auto ) było swego czasu największym

> compactem w klasie, a Marea czymś pomiędzy C/D classe

Problem polega na tym, ze na premium sam rozmiar nie wystarczy. Nie wystarczy tez lista wyposazenia.

>ale pisząc szczerze to Opel Astra F

> ma o wiele lepiej spasowane wnętrze i o wiele lepszej jakości materiały niż wspomniana powyżej

> Marea.

A jak sie ma ta Astra F do ówczesnego BMW czy Audi? Dostrzegasz różnice?

> tylko wytłumacz proszę skąd się wzięło ( w tamtym okresie ) zainteresowanie na Dacie w DE, których

> to tak mało się tam nie sprzedaje

Z bardzo prostego powodu: utrzymanie starego samochodu w Niemczech kosztuje nieraz o wiele wiecej niz nowego. To jestcos czego znakomita wiekszosc rodakow nie rozumie. "Glupi Niemiec pozbyl sie ladnej A4 1,9tdi a byly w niej do wymiany tylko rozrzad, hamulce i tylne amortyzatory" - znasz to? Ja znam. I wiem, ze wymiana rozrzadu w takim A4 to potrafi byc 700 euro za robocizne+graty. Do tego komplet hamulcow na wszystkie kola i mamy kolejne 400 euro. Dolicz jezscze ze 200 za amortyzatory. Naturalnie dolicz tez robocizne za te hamulce i amortyzatory a na koniec policz podatek od majacego kilka(nascie) lat diesla. Dosc szybko wyliczysz, ze Taki maly serwis potrafi wyniec 50% wartosci samochodu. I to nie jest wyjatek.

O ubezpieczeniu, ktore w przypadku starego samochodu robi sie drozsze od nowego nawet nie wspominam bo i po co?

Ale naturalnie mozna do tego dorabiac ideologie i upierac, ze Niemcy pozbywali sie pieknych aut zeby kupic dacie za doplata.

> na głupie muchy jest lep i packa

A na glupich fanboy'ow niektorych producentow aut co jest? smirk.gif

Napisano

> idź no spójrz w dane techniczne Polo 1.2 a później wróć i powiedz co tam znalazłeś

icon_eek.gif O kurde, faktycznie yikes.gif

Napisano

> Popraw sie, bo nie masz racji.

> Przynajmniej dwa modele samochodow marki VW mialy silniki 3-cylindrowe, a dokladniej Fox i Polo .

> Ba, nawet trafial sie diesel z trzema garkami.

Faktycznie, pomyliłem się. 1.4 TDI wiadomo, ale jakoś byłem przekonany, że w VW HTP nie było yikes.gif

Napisano

> Bycie fanbojem zaślepia...

Że niby ja jestem fanbojem VW?? icon_eek.gifhehe.gif

Napisano

> Fiat faktycznie ma z Oplem coś wspólnego - też robi niby dobrze, ale brakuje im tego "jak". Opel

> wie co i jak, Fiat wie tylko co, brakuje im tego jak . Problemem Fiata są tandetne i tanie

> materiały plus wykonanie u tanich kooperantów, ale gdyby nie to, Fiat nie był by tani i nie

> był by Fiatem.

Jako użytkownik i Opla, i Fiata przyznam, że masz dużo racji ok.gif Dodałbym jednak, że niestety u Fiata przyczyny leżą głębiej, już w fazie projektowania. Fiatowi sporo brakuje do "kultury inżynierskiej" niemieckich producentów. Widać to na przykładzie rozwiązań technicznych, ergonomii, dopracowania w szczegółach, celowania w oczekiwania klienta...

Ktoś kto od zawsze jeździł Fiatami, i ewoluował wraz z coraz to nowszymi modelami (np. 126p -> CC -> Uno -> Punto -> Stilo -> Bravo), może tego po prostu nie dostrzec, bo różnica nie kłuje w oczy, a Fiat na przestrzeni lat zrobił duży krok do przodu. Jednak jeśli ktoś użytkował przez X lat jednocześnie jakiegoś Fiata i jakiegoś "niemca" tej samej klasy, to raczej mała szansa żeby tego nie zauważył. Fiaty to nie są złe samochody, ale niemiecka konkurencja jest lepsza i tyle.

A obecnie między Oplem a VW można spokojnie postawić znak równości. Wyższe pozycjonowanie VW wynika bardziej z tradycji i legendy niż z autentycznej wyższości nad Oplem. Obie marki produkują porównywalne auta, nie pozbawione wad, obu producentom zdarzają się wpadki. Żadna z marek nie wpisuje sie w klase premium.

A Volkswagen swoja markę premium juz wykreował - mało kto dziś pamięta że w porównaniu do Mercedesa czy BMW, Audi ma dość plebejskie pochodzenie...

Napisano

> Że niby ja jestem fanbojem VW??

Może i nie jesteś, ale wypowiadasz się jak fanboj i nie dostrzegasz największego faux pas tej innowacyjnej i trendsetterskiej marki segmentu premium - 3-garnych, brzękliwych, dychawicznych silniczków.

Napisano

> A może Ty wymienisz jakieś konkretne modele, które w Twojej opinii są w stanie konkurować np z BMW

> 7er, Mercedesem klasy E czy Audi A6?

Ale czym konkurować? Prestiżem postrzeganym z zewnątrz, czy jakością skóry na kierownicy i mieszku dźwigni zmiany biegów?

Napisano

co tam VW, Ałdi montowało R3 w dieslu u siebie zlosnik.gif

Napisano

> Ale czym konkurować? Prestiżem postrzeganym z zewnątrz, czy jakością skóry na kierownicy i mieszku

> dźwigni zmiany biegów?

No ja wlasnie myslalem, ze ktorys z fanow Opla powie czym konkuruje.

Napisano

> Może i nie jesteś, ale wypowiadasz się jak fanboj i nie dostrzegasz największego faux pas tej

> innowacyjnej i trendsetterskiej marki segmentu premium - 3-garnych, brzękliwych, dychawicznych

> silniczków.

VW nie potrafi robić silników, to fakt. Akurat 1.2 HTP nie było aż tak złe, w przeciwieństwie do 1.4 TDI. Jak przejechałem Fabią z tym wynalazkiem do Warszawy i z powrotem, to do tej pory mam szczękościsk, jak sobie przypomnę tę podróż crazy.gif Czemuś byłem przekonany, że w VW HTP nie było, ale myliłem się.

Napisano

> Ale czym konkurować? Prestiżem postrzeganym z zewnątrz, czy jakością skóry na kierownicy i mieszku

> dźwigni zmiany biegów?

Po prostu - konkurować.

Czy daczja logan doposażona w złote klamki i skórzaną tapicerkę stanie się:

a) samochodem klasy premium

b) daczongiem z udziwnionym wypasem?

Napisano

> Ale czym konkurować? Prestiżem postrzeganym z zewnątrz, czy jakością skóry na kierownicy i mieszku

> dźwigni zmiany biegów?

No niestety, ważniejsze jest to pierwsze. Takie czasy że wazniejsze opakowanie od samego produktu.

Napisano

> Dla moich krewnych w

> Niemczech liczy sie tylko VW, Audi, BMW i Mercedes .

Zagadka: Znajdź jeden szczegół totalnie nie pasujący do reszty zlosnik.gif

Napisano

> Stilo ( bardzo przyzwoicie i bogato skrojone przez Niemca auto )

Tylko niestety, wredny niemiecki spisek sprawił, że od zawsze znajdowało się na zaszczytnych, końcowych miejscach rankingów bezawaryjności ....

Miało być tak pięknie - walka z Golfem o 1. m-ce w klasie kompaktów - a wyszło jak zwykle.

Napisano

> Może i nie jesteś, ale wypowiadasz się jak fanboj i nie dostrzegasz największego faux pas tej

> innowacyjnej i trendsetterskiej marki segmentu premium - 3-garnych, brzękliwych, dychawicznych

> silniczków.

eeee... Htp sie przynajmniej nie psulo tak bardzo jak tsi... Do lupo/arosy ten silnik byl w sam raz

Napisano

> eeee... Htp sie przynajmniej nie psulo tak bardzo jak tsi... Do lupo/arosy ten silnik byl w sam

> raz

A ja nie mówię, że hatepe było koncepcją niezdatną do eksploatacji (chociaż swoje dyskwalifikujące mankamenty miał - choćby wilczy apetyt na paliwo i konstrukcja jednorazowego użytku).

Ale użycie takiego silnika w "klasie premium"...

Wiesz, dla mnie samochód klasy premium nie składa się z koncepcją "silnik 4 cylindrowy", a co dopiero 3 garnki...

Napisano

> Uuu, no nie wiem, nie wiem.

> Przecież ta INNOWACYJNA i KULTOWA marka to premium samo w sobie!

> Co prawda ono'ż aspirowanie do klasy premium słabo im wychodzi, ale CHCĄ i to już ze 2 dekady...

no tak, feton... Ale chyba zrozumieli, że sie nie da i sobie audi kupili w tych celach.

Jeszcze był taki wyscigowy super samochod od vw z silnikiem w12 gdzies w latach 90 smile.gif

Napisano

> Wiesz, dla mnie samochód klasy premium nie składa się z koncepcją "silnik 4 cylindrowy", a co

> dopiero 3 garnki...

Oj, to chyba bedziesz musial poglady zrewidowac, bo wszyscy cylinry chca ciac - bmw tez chce 3 cyl silnik wprowadzic

Napisano
  • Autor

> Nie. Stilo było Fiatem. Wiesz jakie auta produkuje Fiat? Widziałeś kiedyś limuzynę Fiata? Ja tez

> nie. Zeby to troche rozszerzyc, zastanwiales sie kiedys dlacezgo Toyota w stanach nie

> sprzedaje luksusowych aut pod swoja marka?

W kwestii formalnej: FIAT robi dokładnie to samo. "Lepsze" marki to Lancia i Alfa Romeo.

Quote:

Honda moze wyproudkowac swoja wersje Ferrari (nawet probowali)


Ferrari również należy do Fiata. Aczkolwiek oczywiście te samochody, w przeciwieństwie do marek wymienionych wyżej wiele ze standardowymi modelami Fiata wspólnego nie mają.

BTW: jaki fajny przykład skutecznego marketingu.

Alfa, Lancia i Ferrari nie są kojarzone z Fiatem. Plus dla Fiata.

Napisano

> Jako użytkownik i Opla, i Fiata przyznam, że masz dużo racji Dodałbym jednak, że niestety u Fiata

> przyczyny leżą głębiej, już w fazie projektowania. Fiatowi sporo brakuje do "kultury

> inżynierskiej" niemieckich producentów. Widać to na przykładzie rozwiązań technicznych,

> ergonomii, dopracowania w szczegółach, celowania w oczekiwania klienta...

Nie wiem o czym piszesz, ale silniki tsi stały się już legendarne z powodu swoich awarii i błędów konstrukcyjnych, podobnie jak słynne tdi 2.0 z pękającymi głowicami i zacierającymi się pompami oleju. A spora treść reportaży turbo kamery jest właśnie o tych "rozwiązaniach technicznych, ergonomii, dopracowania w szczegółach, celowania w oczekiwania klienta"...

Napisano

> multidżet - na przykładzie fiat SDE - chyba nie trzeba dodawać nic więcej. Jednorazowego użytku

> silnik o niskiej trwałości i słabieńkiej kulturze pracy.

Co to znaczy jednorazowego użytku? Niska trwałość - czego? Rozrządu jeżdżąc bez oleju?

PS. Oczywiście teorie o nikasilu możemy odpuścić, bo to kompletna bzdura.

Napisano

> GM planuje przekształcić Opla w markę premium.

> Dla mnie pomysł jest mało realny, ale może to jest jakiś pomysł W każdym razie - będzie drożej, a

> niekoniecznie lepiej.

Rynek nie znosi próżni. Jak kiedyś byłem targetem Opla, tak teraz jestem targetem Kii czy Hultaja. Opel może sobie skakać do premium. Mnie to wisi. Uważam że są na rynku znacznie lepsze auta w segmentach w których Opel startuje (nie są z klasy premium) i zdecydowanie Opel nie będzie mi się kojarzył z luksusem a jedynie z bezczelną i niczym nieuzasadnioną wysoką ceną. I chociaż podobają mi się nowe modele (Insignia, czy Astra) to nie widzę powodu by były np droższe od swoich odpowiedników VW.

Imho długa i ciężka droga przed Oplem by stanąć w szaranki z Audi, BMW i Mercedesem. Jak im się uda - super. Nie uboloweam nad tym bo zawsze znajde coś innego dla siebie.

I to mówię mimo że byłem właścicielem dwóch Opli Vectra i Opla Omegi. Lubię Ople, ale nie za wszelką cenę grinser006.gif

Napisano

> no tak, feton... Ale chyba zrozumieli, że sie nie da i sobie audi kupili w tych celach.

> Jeszcze był taki wyscigowy super samochod od vw z silnikiem w12 gdzies w latach 90

Nieeee, jaki tam fujton!

Każdy faaa-weeee jest premium.

Dasałto, rozumiszpan...

Napisano

> Nieeee, jaki tam fujton!

> Każdy faaa-weeee jest premium.

> Dasałto, rozumiszpan...

No wiesz, mój samochód ma taki prześwit, jak Passat Alltrack, czyli 165 mm grinser006.gif Jak sobie kupię parę plastików i przykleję na zderzaki, to będę miał prawdziwe terenowe auto biglaugh.gif I to taniej, niż VW icon_rolleyes.gif Ale nie będzie premium frown.gif

Napisano

> Nieeee, jaki tam fujton!

> Każdy faaa-weeee jest premium.

ok.gif

przeciez miliony Polakow nie moga sie mylic, po to wybrali paska w tedeiku zeby miec auto klasy premium

Napisano

> Nie wiem o czym piszesz, ale silniki tsi stały się już legendarne z powodu swoich awarii i błędów

> konstrukcyjnych, podobnie jak słynne tdi 2.0 z pękającymi głowicami i zacierającymi się

> pompami oleju. A spora treść reportaży turbo kamery jest właśnie o tych "rozwiązaniach

> technicznych, ergonomii, dopracowania w szczegółach, celowania w oczekiwania klienta"...

No tak, "as w rękawie" każdego Fiaciarza - płynące tłoki w TSI i pekające głowice w TDI zlosnik.gif Kluczowy argument świadczący o tym że VW to zło a Fiat to ikona bezproblemowej eksploatacji wink.gif

Przyszły takie czasy, że producenci aby zaoferować konkurencyjne ceny i nadążyć za ogólnym tempem, zmuszeni są do wirtualizacji większości badań, testów itp, bo konkurencja nie śpi. VW poprzez wpadkę z pękającymi tłokami w TSI zapłacił za to sporą cenę. Jednak to błąd projektowy - w kwestii charakterystyki, spalania itp konkurencji trudno jest doścignąć TSI. VW wypuscil fajne silniki, potestował je na klientach, teraz pewnie poprawi i będzie git zlosnik.gif Nie to żebym był fanem VW - wręcz przeciwnie, uważam że ta marka - zwłaszcza w PL - jest absurdalnie gloryfikowana. Ale nie myli się ten, co nic nie robi.

A pisząc o wyższości VW i Opla nad Fiatem nie miałem na myśli wpadek, czy nawet awaryjności (temat awaryjności jest śliski, teraz nawet kupno japońca nie gwarantuje bezproblemowej eksploatacji). Chodziło mi o całokształt "myśli inzynierskiej". Trudno mi to podeprzeć konkretnymi argumentami, trzeba po prostu pojeździć tym i tym powiedzmy dłużej niż miesiąc...

Taki obrazowy, niczego nie dowodzący przykład. Kiedyś w Astrze G wymieniałem poszycie przedniego zderzaka (w zderzaku były światła p/m i spryskiwacze lamp). Niby prosta czynność, ale pamietam że z usmiechem na ustach patrzyłem jak logicznie i zmyślnie sa rozwiązane najmniejsze pierdółki. W Bravo jeżdżę już drugi miesiąc z przepaloną żarówką stopu. Jak tylko pomyślę o wymianie, to mnie trzęsie. Po pierwsze wymaga to zdolności iście akrobatycznych. Po drugie, lepiej nie podejmować się wymiany przy tych temperaturach, bo skoro nawet latem wymiana żarówki wiąże się na 90% z połamaniem jednego zaczepu, to strach pomyśleć co będzie teraz. Po trzecie, żarówka wcale się nie przepaliła tylko zawsze jesienią przestaje świecić bo coś nie styka i trzeba nią pogmerać... Ot, Fiat. Takich przykładów można mnożyć, ale ze szczegółów składa się życie wink.gif

Powtórzę jeszcze raz - Makarony nie robią złych aut, to Niemcy robią po prostu lepsze.

Napisano

> Powtórzę jeszcze raz - Makarony nie robią złych aut, to Niemcy robią po prostu lepsze.

Zdajesz sobie sprawę, że właśnie wyleciałeś z kącika Bravo? zlosnik.gif

Niestety właściciele fiatów podchodzą bardzo osobiście do jakiejkolwiek krytyki swoich samochodów, więc chyba lepiej by było jakbyś komuś matkę zwyzywał jak jego auto zlosnik.gif O dziwo czesto jako ripostę na moje uwagi o "cudowności" takiego przykładowego Grande Punto zaczynają krytykować auto którym w danym momencie jeżdżę, tak jakby miało mnie to w jakiś sposób obejść i sprawić że zostanę urażony, bo moja cudowna fura została obrażona biglaugh.gif

Ale co się dziwić - większość tych ludzi ma historię motoryzacyjną typu - maluch, polonez, a potem np punto I, a potem Grande punto - przy takim zestawieniu nie dziwota, że takie Grande jest na topie, jest bossskie i cudowne. Ludzie ktorzy mieli przyjemność przejeździć odpowiednio dużą próbą aut innych marek wypowiada się o samochodach w o wiele bardziej wyważony sposób smile.gif

Każde auto ma swojego klienta i najważniejsze, że ON SAM jest zadowolony z tego czym jeździ. Kit z tym, że obiektywnie jego samochód jest mocno średni - klient zadowolony? Więc jest to DLA NIEGO dobre auto, kropka

Napisano

> GM planuje przekształcić Opla w markę premium.

> Dla mnie pomysł jest mało realny, ale może to jest jakiś pomysł W każdym razie - będzie drożej, a

> niekoniecznie lepiej.

Jak powroca do tylnego napedu to moze im to wyjdzie

byly fan OPLA

wink.gif

Napisano

> Zdajesz sobie sprawę, że właśnie wyleciałeś z kącika Bravo?

Już prawie 3 lata ze mną wytrzymali, to chyba teraz nie wbiją noża w plecy zlosnik.gif Choć przyznam, że z początku powodowałem ogólne oburzenie zlosnik.gif

> Niestety właściciele fiatów podchodzą bardzo osobiście do jakiejkolwiek krytyki swoich samochodów,

> więc chyba lepiej by było jakbyś komuś matkę zwyzywał jak jego auto O dziwo czesto jako

> ripostę na moje uwagi o "cudowności" takiego przykładowego Grande Punto zaczynają krytykować

> auto którym w danym momencie jeżdżę, tak jakby miało mnie to w jakiś sposób obejść i sprawić

> że zostanę urażony, bo moja cudowna fura została obrażona

Nic dodać, nic ująć ok.gif Też mnie zastanawia skąd się bierze to podejście. Czasem Fiaciarze zachowują się jak babcie z koła RM na widok kamery TVN-u zlosnik.gif Ja podchodzę do tematu zupełnie na luzie, jeżdzę Fiatem i lubię to auto, świadomie je wybrałem i uważam że za ta cenę to byl dobry wybór. Nie znaczy to jednak, że mam udawać że nie widzę jego wad, lub wstrzymać się od jakiejkolwiek dyskusji. Każdy z nas forumowiczów ma inny samochód, ale łączy nas wspólna pasja - samochody. Nie wiem czemu niektórzy powołali się do misji "moje auto jest najlepsze i won", a tym bardziej nie wiem dlaczego taką postawę przyjmują głównie właściciele Fiatów. Na kąciku NB jest nawet jegomość który wyszukuje wszystkie wzmianki prasowe o wpadkach VW, wstawia je na forum z dumą, i każdorazowo podkresla że choćby mu za darmo dawali to by nigdy VW nie chcial zlosnik.gif

> Ale co się dziwić - większość tych ludzi ma historię motoryzacyjną typu - maluch, polonez, a potem

> np punto I, a potem Grande punto - przy takim zestawieniu nie dziwota, że takie Grande jest na

> topie, jest bossskie i cudowne.

W większości masz rację, choć trafiają się też wybitni miłośnicy włoszczyzny ok.gif

>Ludzie ktorzy mieli przyjemność przejeździć odpowiednio dużą

> próbą aut innych marek wypowiada się o samochodach w o wiele bardziej wyważony sposób

ok.gif

> Każde auto ma swojego klienta i najważniejsze, że ON SAM jest zadowolony z tego czym jeździ. Kit z

> tym, że obiektywnie jego samochód jest mocno średni - klient zadowolony? Więc jest to DLA

> NIEGO dobre auto, kropka

Tak jest, to jest najważniejsze waytogo.gif

Napisano

> No tak, "as w rękawie" każdego Fiaciarza -

Buehehe. Temat tabu czy co? Tylko wspomnieć a już mu się wypomina rodowód. Nie te czasy kolego.

> Przyszły takie czasy, że producenci aby zaoferować konkurencyjne ceny i nadążyć za ogólnym tempem,

> zmuszeni są do wirtualizacji większości badań, testów itp, bo konkurencja nie śpi.

blah.gif

> Jednak to błąd projektowy - w

> Ale nie myli się ten, co nic nie robi.

Tych samochodów nie produkuje się w piekarni i nie jest to ciasto z zakalcem, żeby takie sentencje prawić. To zbyt wiele godzin pracy całej masy inżynierów i wiele euro wpompowanych w ten biznes, żeby potem mówić "sorry, pomyłka, ale przynajmniej próbowaliśmy"...

> Chodziło mi o całokształt "myśli inzynierskiej". Trudno mi to podeprzeć

> konkretnymi argumentami, trzeba po prostu pojeździć tym i tym powiedzmy dłużej niż miesiąc...

Aha.

> Taki obrazowy, niczego nie dowodzący przykład. Kiedyś w Astrze G wymieniałem poszycie przedniego

> zderzaka (w zderzaku były światła p/m i spryskiwacze lamp). Niby prosta czynność, ale pamietam

> że z usmiechem na ustach patrzyłem jak logicznie i zmyślnie sa rozwiązane najmniejsze

> pierdółki.

Ok, ale to samochód jeszcze z poprzedniego millenium... Dosyć prosty w swojej konstrukcji. Ale skoro już przywołałeś ten automobil to zawsze zachodziłem w głowę co ichniejsza myśl inżynierska miała na myśli anulując funkcję skali głośności radia na wyświetlaczu...

> W Bravo jeżdżę już drugi miesiąc z przepaloną żarówką stopu. Jak tylko pomyślę o

> wymianie, to mnie trzęsie. Po pierwsze wymaga to zdolności iście akrobatycznych.

A jak taka wymiana żarówki odbywa się w astrze J dla przykładu? To IMO jest rzeczywisty odpowiednik Twojego Bravo a nie jakiś antyk sprzed ponad dekady, którego ówczesną konkurencją była brava/marea...

> Po drugie,

> lepiej nie podejmować się wymiany przy tych temperaturach, bo skoro nawet latem wymiana

> żarówki wiąże się na 90% z połamaniem jednego zaczepu, to strach pomyśleć co będzie teraz.

Aha.

> Po

> trzecie, żarówka wcale się nie przepaliła tylko zawsze jesienią przestaje świecić bo coś nie

> styka i trzeba nią pogmerać... Ot, Fiat. Takich przykładów można mnożyć, ale ze szczegółów

> składa się życie

Heh... Wiesz, że niedawno miałem identyczny przypadek w vectrze? Musiałem pogmerać żarówką, bo nie stykała. Ot, opel. zlosnik.gif

> Powtórzę jeszcze raz - Makarony nie robią złych aut, to Niemcy robią po prostu lepsze.

Tak mówił mój znajomy jeszcze do niedawna dopóki nie okazało się, że jego prawie roczny pasek tsi wcina litr oleju na tysiąc kilometrów. No, ale do tego czasu miał mocne motto: Co niemieckie to niemieckie! hehe.gif

Napisano

> Buehehe. Temat tabu czy co? Tylko wspomnieć a już mu się wypomina rodowód. Nie te czasy kolego.

hehe.gif

Jakie tabu, jaki rodowód? Po co ten napastliwy ton? smile.gif

Po prostu, jeśli gdzieś na AK mozna przeczytać wzmiankę o problemach z tłokami w TSI 160KM i głowicą w 2.0 TDI 140KM to w ciemno można powiedzieć że pisze to Fiaciarz w obronie jedynie słusznej sprawy zlosnik.gif

> Tych samochodów nie produkuje się w piekarni i nie jest to ciasto z zakalcem, żeby takie sentencje

> prawić. To zbyt wiele godzin pracy całej masy inżynierów i wiele euro wpompowanych w ten

> biznes, żeby potem mówić "sorry, pomyłka, ale przynajmniej próbowaliśmy"...

Ale przecież nie zaprzeczam, że to plama na honorze VW. Tyle że po prostu w dzisiejszych czasach takie wpadki zdarzają się wszystkim producentom, tylko nie wszyscy się przyznają. Fiat np. wady fabryczne naprawia dopiero wtedy, jak się klient sam zgłosi do ASO. Ogłaszanie akcji przywoławczych z powodu każdej niedoróbki skończyłoby się pewnie dla Fiata bankructwem zlosnik.gif

> Ok, ale to samochód jeszcze z poprzedniego millenium... Dosyć prosty w swojej konstrukcji.

Dokładnie 10 lat różnicy między premierami. A mimo tego po przesiadce do Bravo musiałem się dłuuugo przekonywać. Zrozum, że to był tylko banalny przykład, co zresztą zaznaczyłem. Gdyby moje doświadczenie z Fiatami opierało się tylko na Bravo, a z Oplem na Astrze to wierz mi - nie zabierałbym głosu smile.gif

> Ale skoro już przywołałeś ten automobil to zawsze zachodziłem w głowę co ichniejsza myśl

> inżynierska miała na myśli anulując funkcję skali głośności radia na wyświetlaczu...

Prawdę mówiąc nawet nie zwrociłem na to uwagi... Ale skoro już wspominasz o radiu/wyświetlaczach, to w kwestii wygody obsługi i przejrzystości radia i komputera pokładowego, Fiat na tle Opla wygląda jakby go jakiś zakręcony Włoch na poniedziałkowej zmianie po niedzielnym "alleluja" projektował zlosnik.gif

> A jak taka wymiana żarówki odbywa się w astrze J dla przykładu?

Nie wiem, ale sprawdzę w Insignii i Ci powiem ok.gif

Po raz kolejny - żarówka to był tylko przykład.

> Heh... Wiesz, że niedawno miałem identyczny przypadek w vectrze? Musiałem pogmerać żarówką, bo nie

> stykała. Ot, opel.

Ilu letnia Vectra? Auto niebite, lampa oryginalna?

Uczepiłeś się tej żarówki...

> Tak mówił mój znajomy jeszcze do niedawna dopóki nie okazało się, że jego prawie roczny pasek tsi

> wcina litr oleju na tysiąc kilometrów. No, ale do tego czasu miał mocne motto: Co niemieckie

> to niemieckie!

A koledze z kącika NB wysrała się skrzynia, i co? Podkreslam jeszcze raz - nie piszę o awaryjności ani błędach konstrukcyjnych. Piszę o tym, że będąc użytkownikiem niemieckiego i włoskiego samochodu, masz wrażenie że konstruktorzy tego pierwszego przewidzieli wszystkie Twoje potrzeby (od przyjemności prowadzenia do uchwytów na kubki), a konstruktorom tego drugiego udało się zbudować jeżdżący samochód. Oczywiście teraz bardzo przesadzam, ale tak w przenośni mogę opisać swoje doświadczenia.

Wiem że i tak Cie nie przekonam, więc dajmy już spokój. Będziesz bronił honoru Fiata, tak jak wyższości LPG nad ON i słuszności montowania zenonów z Allegro wink.gif

Napisano

> Fiat faktycznie ma z Oplem coś wspólnego - też robi niby dobrze, ale brakuje im tego "jak". Opel

> wie co i jak, Fiat wie tylko co, brakuje im tego jak .

Corsa D = GP

VectraC = Croma = Saab 9-3

> Problemem Fiata są tandetne i tanie

> materiały plus wykonanie u tanich kooperantów, ale gdyby nie to, Fiat nie był by tani i nie

> był by Fiatem.

Zgadzam się, że w GP we wnętrzu jest tragedia jeśli chodzi o materiały wykończeniowe.

Kiedyś w salonie wsiadłem do GP a później do NB i w GP w porównaniu do NB była tragedia, ktoś zbyt mocno zaoszczędził na materiałach.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Zdajesz sobie sprawę, że właśnie wyleciałeś z kącika Bravo?

> Niestety właściciele fiatów podchodzą bardzo osobiście do jakiejkolwiek krytyki swoich samochodów

Ależ bzdura... Ja przykładowo znam wady swojego makaronowozu i gdyby

tylko było mnie stać, od dawna jeździłbym np. wymarzoną Mazdą 6 2003-2007,

lub Citroenem jakimś. Bo zwyczajnie lepsze niż jakikolwiek Fiat, w mojej opinii.

Ale że mnie nie stać, to jeżdżę czym jeżdżę i godzę się na wszelkie niedogodności.

Taki również obrazowy przykład na to, że jakiekolwiek auta są lepsze od Fiata.

Otóż od nowości, w moim Stilo przy temperaturach poniżej powiedzmy 5 stopni

na zimno po rozruchu buczał przewód paliwowy. Od obrotów pompy CR wzbudzał

się i rezonował głośno zwykły kawałek plastikowego przewodu !! Było to okropnie

upierdliwe i dowodzi choćby tego, że Fiat chyba w ogóle nie testuje swoich wynalazków...

W końcu wymieniłem ten kawałek instalacji i po temacie...

Napisano

> Zgadzam się, że w GP we wnętrzu jest tragedia jeśli chodzi o materiały wykończeniowe.

> Kiedyś w salonie wsiadłem do GP a później do NB i w GP w porównaniu do NB była tragedia, ktoś zbyt

> mocno zaoszczędził na materiałach.

Śmiem twierdzić, że nawet w Punto II miałem lepsze wnętrze niż teraz w Stilo.

Ta brudząca się kupa plastików dyskwalifikuje to auto z segmentu pierwotnie

założonego gdzieś mocno w okolice segmentu A... VW Polo mojego kolegi jest

lepiej wykończony w środku niż Stilo. Kokpit to wytwór szalonego projektanta,

który założył, że każda szmatka będzie zostawiać na tym swoje włókna....

Napisano

> Nie wiem, ale sprawdzę w Insignii i Ci powiem

Odkręcasz znajdujące się w bagażniku dwie plastikowe nakrętki i cała lampa wyjmuje się z karoserii. Dalej masz kilka śrubek i żaróweczki są na wierzchu.

Tak jest w sedanie przynajmniej.

Napisano

kiedys już aspirowali:

opel_admiral_a_1964_02_s.jpg

opel_senator.jpg

opel_signum_2003_01_s.jpg

co z tego wyszło - wszyscy wiedzą wink.gif

żeby nie było - Opel GT, Opel Commodore, pierwsze Kadetty to dla mnie piękne samochody, prawdziwy wkład Opla w motoryzację, jednak ostatnimi czasy tego wkładu raczej brak zlosnik.gif

Napisano

> A jak taka wymiana żarówki odbywa się w astrze J dla przykładu?

Podobnie jak poniżej opisałem dla Insignii - od strony bagażnika odkręcasz dwie plastikowe nakrętki i cała lampa wychodzi z karoserii.

Napisano

> A koledze z kącika NB wysrała się skrzynia, i co?

a wiesz ze ta skrzynia jest niemiecka rotfl.gif

Podkreslam jeszcze raz - nie piszę o awaryjności

> ani błędach konstrukcyjnych. Piszę o tym, że będąc użytkownikiem niemieckiego i włoskiego

> samochodu, masz wrażenie że konstruktorzy tego pierwszego przewidzieli wszystkie Twoje

> potrzeby (od przyjemności prowadzenia do uchwytów na kubki), a konstruktorom tego drugiego

> udało się zbudować jeżdżący samochód. Oczywiście teraz bardzo przesadzam, ale tak w przenośni

>

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.