Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zostawić auto u pana Staszka-mechanika

Featured Replies

Napisano

Jak się zapatrujecie na zostawianie samochodu na np. kilka godzin u jakiegoś mechanika.

Wiem, że nie sposób cały dzień siedzieć u mechaniora i patrzeć mu na ręce, ale ja zawsze mam obawy, że:

-coś popsują/pobrudzą,

-będą upalać moje kochane autko,

-itp, itd.

Napisano

> Jak się zapatrujecie na zostawianie samochodu na np. kilka godzin u jakiegoś mechanika.

> Wiem, że nie sposób cały dzień siedzieć u mechaniora i patrzeć mu na ręce, ale ja zawsze mam obawy,

> że:

> -coś popsują/pobrudzą,

> -będą upalać moje kochane autko,

> -itp, itd.

a nie boisz się że koła nie przykręcą ?

nie raz auto zostawiałem na dobę i więcej hmm.gif

Napisano

> Jak się zapatrujecie na zostawianie samochodu na np. kilka godzin u jakiegoś mechanika.

> Wiem, że nie sposób cały dzień siedzieć u mechaniora i patrzeć mu na ręce, ale ja zawsze mam obawy,

> że:

> -coś popsują/pobrudzą,

> -będą upalać moje kochane autko,

> -itp, itd.

Rób sam, jak coś zepsujesz i pobrudzisz to przynajmniej nie będziesz musiał za to płacić. Albo oddawaj do lepszego niż pan Staszek.

Napisano

> Jak się zapatrujecie na zostawianie samochodu na np. kilka godzin u jakiegoś mechanika.

> Wiem, że nie sposób cały dzień siedzieć u mechaniora i patrzeć mu na ręce, ale ja zawsze mam obawy,

> że:

> -coś popsują/pobrudzą,

> -będą upalać moje kochane autko,

> -itp, itd.

Che che ciekawe podejście do tematu hehe.gif

Jedyne wyjście albo nie używać bo się zepsuje albo zaufać panu Staszkowi ok.gifhehe.gif

Napisano
  • Autor

> Che che ciekawe podejście do tematu

> Jedyne wyjście albo nie używać bo się zepsuje albo zaufać panu Staszkowi

No właśnie. Jakoś przy poprzednich autach nie miałem takich dziwnych obaw.

A teraz muszę jutro na wymianę przedniej szyby auto na 5 godzin zostawić i jakoś mi szkoda.

I to nie pan Staszek, bo na mieście mówią, że porządna firma.

Napisano

> Jak się zapatrujecie na zostawianie samochodu na np. kilka godzin u jakiegoś mechanika.

Podstawa to zaufanie.

> Wiem, że nie sposób cały dzień siedzieć u mechaniora i patrzeć mu na ręce, ale ja zawsze mam obawy,

> że:

> -coś popsują/pobrudzą,

Nie zdarzyło mi się, a gdyby nawet, to płacę za pranie tapicerki.

> -będą upalać moje kochane autko,

Wielu mechaników po prostu jeździ autami klientów, ale czy upalają? Ja jadę tylko wtedy, gdy mam coś sprawdzić, dlatego przeważnie nie biorę DR od właściciela, żeby nie myślał sobie, że będzie jeżdżone. Nie kręci mnie upalanie aut poniżej 300 KM, więc się nie zdarza.

> -itp, itd.

Napisano

> Jak się zapatrujecie na zostawianie samochodu na np. kilka godzin u jakiegoś mechanika.

> Wiem, że nie sposób cały dzień siedzieć u mechaniora i patrzeć mu na ręce, ale ja zawsze mam obawy,

> że:

> -coś popsują/pobrudzą,

> -będą upalać moje kochane autko,

> -itp, itd.

Nie wiem czy do takiej dyskusji nie lepszy byłby hydepark, ale - albo cierpisz na paranoję, albo źle dobierasz mechaników. Ja mam takiego któremu mógłbym położyć milion dolarów w walizce na fotelu i jedyne co by zrobił to naprawił w niej zamek.

Napisano

> No właśnie. Jakoś przy poprzednich autach nie miałem takich dziwnych obaw.

> A teraz muszę jutro na wymianę przedniej szyby auto na 5 godzin zostawić i jakoś mi szkoda.

> I to nie pan Staszek, bo na mieście mówią, że porządna firma.

Nie ma wyjścia zostaw auto a sam się znieczul na mieście ok.gifsmirk.gif

Napisano

> Jak się zapatrujecie na zostawianie samochodu na np. kilka godzin u jakiegoś mechanika.

Jak buty oddajesz do szewca, albo garnitur do pralni, to też stoisz tam aż zrobią ?

> -coś popsują/pobrudzą,

To im pokażesz i naprawią/wyczyszczą

> -będą upalać moje kochane autko,

Oni na te złomy patrzeć nie mogą - a co dopiero żeby im się chciało upalać.

Może jakbyś im zostawił rollsa, albo wurca to może...

Napisano

> Jak się zapatrujecie na zostawianie samochodu na np. kilka godzin u jakiegoś mechanika.

> Wiem, że nie sposób cały dzień siedzieć u mechaniora i patrzeć mu na ręce, ale ja zawsze mam obawy,

> że:

> -coś popsują/pobrudzą,

> -będą upalać moje kochane autko,

> -itp, itd.

Chodzi o auto z podpisu? hehe.gif

Gdybym mial jakiegos klasyka za worek zlota, to moze bym sie nad tym zastanawial grinser006.gif

Napisano

> Jak się zapatrujecie na zostawianie samochodu na np. kilka godzin u jakiegoś mechanika.

Normalnie - sterczeć tam nie zamierzam. Oddaję do zrobienia tego co trzeba i odjeżdżam celem

zarabiania funduszy (bądź czystej rozrywki). Nie jestem paranoikiem - jak coś się okaże później,

to później będę się tym zajmował.

Napisano

> -będą upalać moje kochane autko,

a masz coś do upalania, że się boisz rotfl.gifhahaha.gifhahaha.giffacepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> No właśnie. Jakoś przy poprzednich autach nie miałem takich dziwnych obaw.

> A teraz muszę jutro na wymianę przedniej szyby auto na 5 godzin zostawić i jakoś mi szkoda.

> I to nie pan Staszek, bo na mieście mówią, że porządna firma.

wymień sam,albo jezdzij beż ok.gif sory,ale masz chore podejście ok.gif

Napisano

> Normalnie - sterczeć tam nie zamierzam. Oddaję do zrobienia tego co trzeba i odjeżdżam celem

> zarabiania funduszy (bądź czystej rozrywki). Nie jestem paranoikiem - jak coś się okaże później,

> to później będę się tym zajmował.

No i tak trzymaj ok.gifgrinser006.gif

Napisano

Eeetam, niech se jeżdżą, byle z umiarem, nie będę ich rozliczał z każdego przejechanego metra. Może sprawdzają za każdym razem, czy naprawili i jeździ?

Ktoś tu się chwalił zresztą, że oddał auto do ASO, mieli zrobić na dany dzień, powiedzieli, że niestety mają opóźnienie, a w ten sam dzień Kącikowicz spotkał na mieście mechanika jadącego jego naprawionym już autem. Zatem ASO, czy pan Stasiu - jeden bies.

Ja oddaję do mechanika gwarantującego najlepszy stosunek cena/jakość. Tylko rozrząd wymieniam kierując się kryterium jakości

Napisano

> Podstawa to zaufanie.

Serio? A może nadzieja? zlosnik.gif

> Nie zdarzyło mi się, a gdyby nawet, to płacę za pranie tapicerki.

Takie deklaracje są fajne, ale później zeznania bywają rozbieżne foch.gif

> Wielu mechaników po prostu jeździ autami klientów, ale czy upalają?

A to już dziękuję. Jeździć mogą, owszem, w celu weryfikacji naprawy, a nie w celu "po prostu jeździ". To "po prostu" jest niedopuszczalne.

> Ja jadę tylko wtedy, gdy mam

> coś sprawdzić,

Chwali się.

> dlatego przeważnie nie biorę DR od właściciela, żeby nie myślał sobie, że

> będzie jeżdżone.

Sam sobie przeczysz. Zresztą DR nie jest potrzebny tylko do jazdy.

Napisano

> To im pokażesz i naprawią/wyczyszczą

ok.gif

> Oni na te złomy patrzeć nie mogą - a co dopiero żeby im się chciało upalać.

100% prawdy ok.gif

> Może jakbyś im zostawił rollsa, albo wurca to może...

wątpię,chodz są ludzie i parapety smile.gif

Napisano

> Jak się zapatrujecie na zostawianie samochodu na np. kilka godzin u jakiegoś mechanika.

Daj spokój... a jak się martwisz, że będą jeździć to spisz licznik, zrób jakieś zdjęcie i nie popadaj w paranoję zlosnik.gif

Nie raz, nie dwa zostawiałem auto na kilka dni i jakoś żyję (i pewnie jak większość użytkowników samochodów)

Napisano

> Sam sobie przeczysz. Zresztą DR nie jest potrzebny tylko do jazdy.

Czemu przeczę? Do czego DR jest potrzebny oprócz jazdy?

Napisano

> No i tak trzymaj

Spoko - może 30 lat temu, 20 bym się zastanawiał (fajni spece bywali pad.gif), ale teraz? Samochodów jak mrówków - jak zakład nie ma 'obłożenia' to znaczy, że kiepski i klienci uciekają. Tak gdzie jest ok, to klientów mnóstwo i głupi numer pracownika mało prawdopodobny.

Napisano

> Czemu przeczę?

Skoro pisałeś o zaufaniu, to czego właściciel miałby się obawiać, przekazując DR?

> Do czego DR jest potrzebny oprócz jazdy?

Choćby do weryfikacji czy to nie dziupla.

Napisano

Moijemu mechanikowi prowadzę www z domeną i reklamą się zajmuje. Ufam mu w pełni

Napisano

> Skoro pisałeś o zaufaniu, to czego właściciel miałby się obawiać, przekazując DR?

Ponieważ wiele osób jest nieufnych, np Ty, więc jeśli taki klient pyta się, czy ma zostawić DR, to mówię, że nie.

> Choćby do weryfikacji czy to nie dziupla.

Do weryfikacji wystarczy, że mam wpis do ewidencji, nadany nip, regon i płacę podatki. DR nie jest mi potrzebny razem z autem.

Napisano

> Ponieważ wiele osób jest nieufnych, np Ty, więc jeśli taki klient pyta się, czy ma zostawić DR, to

> mówię, że nie.

> Do weryfikacji wystarczy, że mam wpis do ewidencji, nadany nip, regon i płacę podatki. DR nie jest

> mi potrzebny razem z autem.

a spisujecie papier ?

bo mnie się raz coś takiego zdarzyło i to na naprawę opony grinser006.gif

Napisano

> a spisujecie papier ?

> bo mnie się raz coś takiego zdarzyło i to na naprawę opony

Nie spisujemy. Co się zdarzyło, bo nie rozumiem.

Napisano

> Nie spisujemy. Co się zdarzyło, bo nie rozumiem.

pan dał papier do podpisania że przejmuje auto, a potem odbiór

nawet w aso tak nie miałem grinser006.gif

Napisano

> Nie spisujemy. Co się zdarzyło, bo nie rozumiem.

to jak przyjedzie pan ok 60-tki, granatowym avensisem przedostatni wypust z charakterystyczną naklejką na szybie czołowej to bierz papier-reszta priv spineyes.gifhahaha.gif

Napisano

> Jak się zapatrujecie na zostawianie samochodu na np. kilka godzin u jakiegoś mechanika.

> Wiem, że nie sposób cały dzień siedzieć u mechaniora i patrzeć mu na ręce, ale ja zawsze mam obawy,

> że:

> -coś popsują/pobrudzą,

> -będą upalać moje kochane autko,

> -itp, itd.

Zależy od zaufania. Ja do swojego mam wink.gif

Szwagier kiedyś zostawił auto u pierwszego lepszego w drodze, bo cos mu stukalo. potem dostał telefon od kumpla, ze jacyś gówniarze się rozbija po całej wiosce z muza na full jego autem grinser006.gif

Napisano

Witam serdecznie.

To zależy od pokroju Pana Staszka. Ostatnio zostawiłem jedno swoje autko wysprzątane na wymianę amortyzatora.

Odebrałem ubłocone w środku prawie po szyby.

Ten Pan Staszek więcej nie zarobi. I jeszcze wszystkich znajomych przestrzegę aby brudne auta mu zostawiali.

Pozdrawiam.

Napisano

> Ferrari?

Boję się, że "FF" to nie jest to

2012_ferrari_ff_184.jpg

Tylko raczej skrót od Ford Focus cool.gif

Ford-Focus_1-600x431.jpg

Napisano

> Boję się, że "FF" to nie jest to

> Tylko raczej skrót od Ford Focus

I ktoś przy zdrowych zmysłach miałby to "upalać"? Czy kolega-pytacz raczej uważa ze mechanicy są upośledzeni?

Napisano

Myślę, że "lekko" przesadzasz. Zanim chleb kupisz, to też siedzisz całą noc w piekarni, żeby sprawdzić, czy piekarz czegoś "od siebie" nie dodał?

Oddajesz auto do normalnego mechanika - który ma warsztat a nie stodołę podpartą kijem i tyle. Po co szargać sobie nerwy i wymyślać bzdury?

Napisano

> Nie ma wyjścia zostaw auto a sam się znieczul na mieście

Tylko jak potem wróci 270751858-jezyk.gif

Napisano

Tak, jak chłopaki piszą - albo powierzasz mechanikowi, albo sam podtaczasz rękawy, bierzesz w rękę przysłowiowy śrubokręt i z uczuciem dziwnego dyskomfortu psychicznego wczołgujesz się pod auto.

Mnie do takich działań zmusiła "solidność" mechaniorów, i to w autoryzowanych serwisach, bo lubliny i nubirę przez wiele lat naprawialiśmy tylko tam. Jak sam coś zrobisz, to i więcej w kieszeni zostaje, i satysfakcja większa. Tylko że samemu wszystkiego się nie ogarnie. No i w czasie bardziej się wszystko rozwleka... U mnie w lancerze wymiana łożyska w przednim kole trwała ponad tydzień, ale faktem jest, że nawet w ASO nie podołali.

Napisano

> Jak się zapatrujecie na zostawianie samochodu na np. kilka godzin u jakiegoś mechanika.

> Wiem, że nie sposób cały dzień siedzieć u mechaniora i patrzeć mu na ręce, ale ja zawsze mam obawy,

> że:

> -coś popsują/pobrudzą,

> -będą upalać moje kochane autko,

> -itp, itd.

Zawsze zostawiam rano i odbieram po robocie.

Korzystam z usług jednego mechanika i trochę mu ufam ... choć dokręcenie kół i innych śrub warto po nim sprawdzić zlosnik.gif

Napisano

> pan dał papier do podpisania że przejmuje auto, a potem odbiór

> nawet w aso tak nie miałem

Jak oddawałem samochód na montaż LPG, to pracownik obszedł go dokładnie dookoła i wskazał wszystkie obcierki, żeby potem na nich nie było, że coś obili. Ale żadnego kwitu nie było na te okoliczność. A mechanik, do którego czasem jeżdżę, nawet samochodem nie jeździ, tylko go wystawia na plac. Jak przychodzę po odbiór to mówi: "weź się przejedź, jak jest wszystko ok to wróć i zapłacisz". To nie wiem teraz tak naprawdę, kto do kogo tu ma zaufanie zlosnik.gif

Napisano

> A mechanik, do którego czasem jeżdżę, nawet samochodem nie jeździ, tylko go

> wystawia na plac. Jak przychodzę po odbiór to mówi: "weź się przejedź, jak jest wszystko ok to

> wróć i zapłacisz". To nie wiem teraz tak naprawdę, kto do kogo tu ma zaufanie

Przypomniała mi się sytuacja, jak pojechałem się przejechać sprawdzić czy wszystko ok, a że było ok, to dopiero w domu się zorientowałem że nie zapłaciłem. icon_eek.gif

Oczywiście wróciłem do warsztatu, gdzie spokojnie na mnie czekali. smile.gif

Napisano

> Jak się zapatrujecie na zostawianie samochodu na np. kilka godzin u jakiegoś mechanika.

> Wiem, że nie sposób cały dzień siedzieć u mechaniora i patrzeć mu na ręce, ale ja zawsze mam obawy,

> że:

> -coś popsują/pobrudzą,

> -będą upalać moje kochane autko,

> -itp, itd.

Siedzieć to trzeba z dzieckiem w szpitalu. Samochód to tylko samochód. Najczęściej jak jest coś do zrobienia, to zostawiam rano, odbieram po pracy. Nigdy nie było problemów

Napisano

> Przypomniała mi się sytuacja, jak pojechałem się przejechać sprawdzić czy wszystko ok, a że było

> ok, to dopiero w domu się zorientowałem że nie zapłaciłem.

> Oczywiście wróciłem do warsztatu, gdzie spokojnie na mnie czekali.

No ale to lokalny, zaufany "pan Stasiu", w większych warsztatach pewnie tak się nie da ok.gif

Napisano

> No ale to lokalny, zaufany "pan Stasiu", w większych warsztatach pewnie tak się nie da

No co Ty. Ja serwisuję w ASO, gdzie kupiłem samochód, jestem stałym klientem, mają wszystkie moje dane. Zazwyczaj płacę kartą, bo gotówki nie noszę. Jak raz były jakieś problemy z kartą, to nie było żadnego problemu: "niech pan jedzie, zapłaci pan jutro przejeżdżając".

Napisano

> No co Ty. Ja serwisuję w ASO, gdzie kupiłem samochód, jestem stałym klientem, mają wszystkie moje

> dane. Zazwyczaj płacę kartą, bo gotówki nie noszę. Jak raz były jakieś problemy z kartą, to

> nie było żadnego problemu: "niech pan jedzie, zapłaci pan jutro przejeżdżając".

Też pieknie waytogo.gif

Napisano

> Jak się zapatrujecie na zostawianie samochodu na np. kilka godzin u jakiegoś mechanika.

swietne rozwiazanie

zostawiam np samochod rano przed praca ide pracowac i po pracy przychodze odbieram samochod po wykonaniu uslugi

idealne rozwiazanie dajace komfort i czas mi i warsztatowi

Napisano

> swietne rozwiazanie

> zostawiam np samochod rano przed praca ide pracowac i po pracy przychodze odbieram samochod po

> wykonaniu uslugi

> idealne rozwiazanie dajace komfort i czas mi i warsztatowi

Ja mam możliwość, że po drodze do pracy zostawiam auto u mechanika a ten odwozi mnie do pracy. Jak zrobi swoje, to potrafi podstawić mi auto na parking firmowy i zostawić klucze na portierni. To jest komfort zlosnik.gif

Napisano

> Ja mam możliwość, że po drodze do pracy zostawiam auto u mechanika a ten odwozi mnie do pracy. Jak

> zrobi swoje, to potrafi podstawić mi auto na parking firmowy i zostawić klucze na portierni.

> To jest komfort

Personalny szoferzlosnik.gif. Ja wole jednak moja opcje, przyjezdza BMW, zostawia BMWzlosnik.gif, bierze mulher.gif BMW odjezdza na service30.GIF i jak gotowe przyjezdza z powrotem, bierze swoje i 30.GIF

zlosnik.gif...

Napisano

> Personalny szofer. Ja wole jednak moja opcje, przyjezdza BMW, zostawia BMW, bierze BMW odjezdza na

> service i jak gotowe przyjezdza z powrotem, bierze swoje i

> ...

Pięknie. Pomyślę kiedyś o BMW zlosnik.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.