Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Spalanie tdi vs tsi

Featured Replies

Napisano

no, żeby wyprzedzając tsi, które jedzie autostradą przepisowo być w stanie rozczytać że to tsi, a nie tdi, czy inne mpi,

to trzeba jechać nie dużo więcej niż przepisowo ;)

 

a na poważnie, to z moich obserwacji wynika, że zdecydowana większość samochodów na autostradach zeszła do prędkości bardzobliskoprzepisowych  :oki:

 

też mam takie obserwacje, mamy więcej autostrad i nie ma tego co kiedyś, że jak się ktoś jej już dorwał A to "zamykał licznik"  :oki:

 

a w temacie, tsi pali bardzo zbliżone wartość do tdi, szczególnie te nowe na pasku

 

ujeżdzam:

1.6tdi o2fl kombi

1.2tsi (łańcuch) o2fl liftback

1,2tsi (pasek) golf7

 

Wszystkie 105KM, pierwszy i trzeci palą bardzo zbliżone wartości (szczególnie na drogach krajowych przy prędkościach 70-100km/h), ten środkowy jakieś 0,5-1 więcej, różnica rośnie na autostradach.

 

Nowsze TSI dużo szybciej się nagrzewa od starszego, TDI tutaj jest daleko z tyłu. Na przejazdach 10-15km z zimny startem golf pali mniej od octy tdi, szczególnie jak jest zimniej, wskazówka temperatury łapie pion po 2km, w tdi po 10km...

 

Sensu zakupu TDI w takich autach nie widzę, inaczej sprawa może wyglądać w większych autach passat, superb, tiguan itd

Napisano

no, żeby wyprzedzając tsi, które jedzie autostradą przepisowo być w stanie rozczytać że to tsi, a nie tdi, czy inne mpi,

to trzeba jechać nie dużo więcej niż przepisowo ;)

a na poważnie, to z moich obserwacji wynika, że zdecydowana większość samochodów na autostradach zeszła do prędkości bardzobliskoprzepisowych :oki:

Moim zdaniem owszem zeszła, ale do 120km/h i to licznikowych ;] raz się ktoś rozpędzi do 150, żeby potem na forum napisać, że przy średniej 150km/h to moje... tutaj wpisz co chcesz... spaliło 6l/100km ;]
Napisano

A potem taki jegomość wsiada w TSI, jedzie autostradą non-stop 150-160km/h i ma "niemałe" zdziwienie i żałuje, że diesla nie wziął...

Dokladnie :)

post-148807-0-67739500-1480319894_thumb.jpg

Napisano

Dokladnie :)

attachicon.gifIMG_2289.JPG

To już staje się nudne - powstaje wątek o tym jak TSI dużo pali, najwięcej wypowiadają się Ci którzy za dużo nie mieli kontaktu z najnowszymi wersjami tych silników,piana nabita,a tu przychodzi @@mrBEAN wrzuca fotę ze swojego kompa pokładowego i wątek umiera. ;l

Napisano

8 litrów przy takiej średniej - dobry wynik :ok:

Mój Cruze pali wtedy 12 ;]

Mój wolnossący 2.0 też by spalił podobne ilości paliwa.

Napisano

8 litrów przy takiej średniej - dobry wynik :ok:

Mój Cruze pali wtedy 12 ;]

Dobry? Rewelacyjny, przecież żeby wykręcić średnią 140 to trzeba gnać gdzie się da pod 200 albo i lepiej.

Ostatnio jadąc z Bydgoszczy do Rzeszowa praktycznie cały czas autostradami średnia wyszła mi koło 95, a równo na tempomacie gnałem 160.

Aha Insygnia 2.0cdti przy takiej jezdzie też spalila srednio 8 litrów, ale wracając już się mocno spieszyłem  ;]

Napisano

Dobry? Rewelacyjny, przecież żeby wykręcić średnią 140 to trzeba gnać gdzie się da pod 200 albo i lepiej.

Ostatnio jadąc z Bydgoszczy do Rzeszowa praktycznie cały czas autostradami średnia wyszła mi koło 95, a równo na tempomacie gnałem 160.

Aha Insygnia 2.0cdti przy takiej jezdzie też spalila srednio 8 litrów, ale wracając już się mocno spieszyłem  ;]

Trochę słaby wynik jak na 160km/h przelotową.

Wro-Praga przez Zgorzelec - 85% autostrad z przelotową 130-140 da się wykręcić 90km/h średniej.

Napisano

Te czasy już minęły, popatrz sobie na raporty spalania od użytkowników.

Ciekawe ile naprawde będzie palić taki 2.0 TDI z dpf i adblue z powyłączanymi wszystlim cheat'ami.

 

Z AdBlue oszukiwać nie musi... 

Napisano

Wniosek z tego wątku jest taki, że aby uzyskać zbliżone wartości zużycia różnych paliw trzeba porównać różniące się od siebie auta z różniącymi się od siebie silnikami w różniących się od siebie warunkach.

:ok:

Napisano

Dobry? Rewelacyjny, przecież żeby wykręcić średnią 140 to trzeba gnać gdzie się da pod 200 albo i lepiej.

Ostatnio jadąc z Bydgoszczy do Rzeszowa praktycznie cały czas autostradami średnia wyszła mi koło 95, a równo na tempomacie gnałem 160.

Aha Insygnia 2.0cdti przy takiej jezdzie też spalila srednio 8 litrów, ale wracając już się mocno spieszyłem  ;]

bez przesady. ostatnio robiłem trasę Wawa-Gda - 100% autostradą i też miałem po ok 400 km, srednią 138. aktywny tempomat zapięty na emeryta: 150. jedyny postój to bramki pod toruniem i pod pruszczem. takze to co piszesz, miało rację bytu - 20 lat temu w PL ;)

teraz dojrzewamy już do cywilizowanych czasów, aby odległość podawać w godzinach jak amerykanie ;) zamiast w km :)

Napisano

bez przesady. ostatnio robiłem trasę Wawa-Gda - 100% autostradą i też miałem po ok 400 km, srednią 138. aktywny tempomat zapięty na emeryta: 150. jedyny postój to bramki pod toruniem i pod pruszczem. takze to co piszesz, miało rację bytu - 20 lat temu w PL ;)

teraz dojrzewamy już do cywilizowanych czasów, aby odległość podawać w godzinach jak amerykanie ;) zamiast w km :)

 

jeśli punkty stratu i docelowy były tuż przy autostradzie, to możliwe. lub, wyjazd z warszawy był w godzinach, kiedy na drogach pusto :oki: 

 

stratując z Otwocka przez wa-we i dalej, jadąc autostradą trochę ;) ponad limit, nie osiągam średniej 140 nawet po 400 km

raczej gdzieś w okolicach 120 -

Napisano

Z AdBlue oszukiwać nie musi... 

 

Pożyjemy zobaczymy - gdzieś czytałem że za chwilę wraz z wejściem kolejnych norm w dieslach trzeba będzie montować kolejne pułapki wyłapujące związki powstałe po redukcji spalin amoniakiem także wszystko może się zdarzyć.

Napisano

Trochę słaby wynik jak na 160km/h przelotową.

Wro-Praga przez Zgorzelec - 85% autostrad z przelotową 130-140 da się wykręcić 90km/h średniej.

Z tą przelotową to jest tak że tempomat ustawisz na 160 ale i tak co chwile zwalniasz. Jeszcze od Torunia do Łodzi da się jechać ale dalej na Kraków już co chwilę zabawa z hamowaniem, od Krakowa do Rzeszowa też większy luz no i średnia wychodzi jaka wychodzi.

Napisano

To już staje się nudne - powstaje wątek o tym jak TSI dużo pali, najwięcej wypowiadają się Ci którzy za dużo nie mieli kontaktu z najnowszymi wersjami tych silników,piana nabita,a tu przychodzi @@mrBEAN wrzuca fotę ze swojego kompa pokładowego i wątek umiera. ;l

 

Dokładnie.

Ja mam TSI z tego roku, średnie spalanie z ostatnich trzech miesięcy, gdy prawie nie wyjeżdżałem z miasta  - 6.7l / 100km. Też moge zrobić screena. :-)

Nie wiem jeszcze jak z trwałością, ale najnowsze 1.4 TSI jest naprawdę oszczędnie.

Napisano

teraz dojrzewamy już do cywilizowanych czasów, aby odległość podawać w godzinach jak amerykanie zamiast w km

 

Cywilizacja Amerykanów polega na tym że u nich to podawanie ma sens. U nas jeden jedzie z prędkością X, drugi z X+100 a na znaku jest X/2. Więc podawanie czasu podróży jest bezcelowe.

Napisano

Z tą przelotową to jest tak że tempomat ustawisz na 160 ale i tak co chwile zwalniasz. Jeszcze od Torunia do Łodzi da się jechać ale dalej na Kraków już co chwilę zabawa z hamowaniem, od Krakowa do Rzeszowa też większy luz no i średnia wychodzi jaka wychodzi.

 

Dużo zależy od drogi i pory dnia. Zdarzało mi się jeździć nawet długie autostradowe odcinki z prędkościami nie zbliżającymi się do maksymalnych dozwolonych z uwagi na duży ruch właśnie.

Napisano

Cywilizacja Amerykanów polega na tym że u nich to podawanie ma sens. U nas jeden jedzie z prędkością X, drugi z X+100 a na znaku jest X/2. Więc podawanie czasu podróży jest bezcelowe.

hmh... czyli wg Ciebie u nas na autostradzie jedzie się 140, drugi 240 a na znaku jest 70:) tak. to ma sens...

NIE :) jest jak najbardziej celowe.

dawnymi laty jak Gda- wawa robiło się 7mką. to rekordzisci schodzili poniżej 3h (ale to było wariactwo). zdecydowana większość robiła tą trasę w 4h. kapelusz robił w 5h. teraz jakość dróg się poprawia i czasy stają się coraz bardziej powtarzalne.

i U NAS też zaczyna mieć sens podawanie czasu jazdy. coraz częściej sie z tym spotykam wsrod znajomych:

do wiednia z wawy - 6-7h, do granicy 4-5h itp itd.

Napisano

hmh... czyli wg Ciebie u nas na autostradzie jedzie się 140, drugi 240 a na znaku jest 70:) tak. to ma sens...

 

Nie zauważyłem zjawiska przestrzegania ograniczeń prędkości na polskich autostradach.

 


dawnymi laty jak Gda- wawa robiło się 7mką. to rekordzisci schodzili poniżej 3h (ale to było wariactwo). zdecydowana większość robiła tą trasę w 4h. kapelusz robił w 5h. teraz jakość dróg się poprawia i czasy stają się coraz bardziej powtarzalne.
i U NAS też zaczyna mieć sens podawanie czasu jazdy. coraz częściej sie z tym spotykam wsrod znajomych:
do wiednia z wawy - 6-7h, do granicy 4-5h itp itd.

 

Ja też się z tym spotykam, ale nie w Polsce. W Polsce to kompletnie nie ma sensu. Jak teraz tutaj zapytamy ile się jedzie z Katowic do Gdańska to będziesz miał odpowiedzi od 3.5h (Cinos - wartość teoretyczna) do 13.5h (Fred - wartość prawdziwa).

:hehe:

Napisano

Nie zauważyłem zjawiska przestrzegania ograniczeń prędkości na polskich autostradach.

a ja tak. jak wszystkich wyprzedzam - to widzę dokładnie w miarę ile oni jadą:D

są wyjątki, ale co wyjątki mają tu do rzeczy?

 

 

 

Ja też się z tym spotykam, ale nie w Polsce. W Polsce to kompletnie nie ma sensu. Jak teraz tutaj zapytamy ile się jedzie z Katowic do Gdańska to będziesz miał odpowiedzi od 3.5h (Cinos - wartość teoretyczna) do 13.5h (Fred - wartość prawdziwa).

:hehe:

IMHO ma sens. a znowu: pskrajne przypadki (Cinos i Fred, czy zaraz pewnie dojdzie przypadek weekendu latem i drogi na hel...) odrzuca się w statystyce. srednia da w miarę normalne czasy przejazdu. ilość km się dewaluuje - kiedys Gda - Torun jechało się 2,5h. teraz 1-1,5h. i kogo obchodzi ze to 168km - liczy się czas pokonania.

Edytowane przez jimbo22

Napisano

a ja tak. są wyjątki, ale co wyjątki mają tu do rzeczy?

 

Ja nawet wyjątków zwracających uwagi na znaki z ograniczeniami nie obserwuję. Naprawdę widziałeś na autostradzie kogoś zwalniającego na widok ograniczenia prędkości?

8]

 


IMHO ma sens. a znowu: pskrajne przypadki (Cinos i Fred, czy zaraz pewnie dojdzie przypadek weekendu latem i drogi na hel...) odrzuca się w statystyce. srednia da w miarę normalne czasy przejazdu. ilość km się dewaluuje - kiedys Gda - Torun jechało się 2,5h. teraz 1-1,5h. i kogo obchodzi ze to 168km - liczy się czas pokonania.

 

Czas pokonania w Polsce nie uwzględnia jazdy zgodnej z przepisami więc wyniki są niemiarodajne bo każdy ma swój pomysł na jazdę lub auta o różnych możliwościach technicznych. 

Sam napisałeś że ustawiasz tempomat na 150km/h i że jest to tryb "emeryt". To jaki będzie ten normalny czas przejazdu? Sam nie masz zielonego pojęcia.

Napisano

Nie zauważyłem zjawiska przestrzegania ograniczeń prędkości na polskich autostradach.

 

Nie jest aż tak źle. Powyżej 200 km/h rzadko jeżdżą nawet auta, dla których technicznie nie jest to problem. Czyli 200 jako bariera działa, nawet jest to bliżej 190 niż 199 ;)

Napisano

Ja nawet wyjątków zwracających uwagi na znaki z ograniczeniami nie obserwuję. Naprawdę widziałeś na autostradzie kogoś zwalniającego na widok ograniczenia prędkości?

8]

na odcinku wawa- gda jest chyba 1 takie miejsce. bez sensu oznaczone - to nie widziałem nikogo zwalniającego:)

 

 

Czas pokonania w Polsce nie uwzględnia jazdy zgodnej z przepisami więc wyniki są niemiarodajne bo każdy ma swój pomysł na jazdę lub auta o różnych możliwościach technicznych. 

Sam napisałeś że ustawiasz tempomat na 150km/h i że jest to tryb "emeryt". To jaki będzie ten normalny czas przejazdu? Sam nie masz zielonego pojęcia.

no napisałem. dla mnie to jest tryb emeryt. 150 licznikowe to prawie dokładnie Vmax dozwolony wg przepisów na autostradzie. wlasnie podałem ze 3-4 przykłady tras i czasów. powtarzalnych. nie tylko wg mnie. większość ludzi potwierdza te czasy swoimi "pojazdami"... WIĘKSZOSC ludzi w PL jezdzi w miarę zgodnie z ograniczeniami prędkości...

wyniki są bardzo miarodajne...

ale Ty dalej swoje... dzielisz włos na czworo, wyskakujesz z możliwosciami technicznymi pojazdów... ILE jest aut które nie pojedzie 140? ile to %? ile aut nie utrzyma sredniej na krajowej na poziomie 70-80?

oczywiscie za chwilę usłyszymy o emerytach, o wariatach i inne skrajności, które mają za zadanie pokazać "regułę"...

typowo lewackie podejście do statystyki :) ech. trudny się zrobiłeś :)

dla mnie EOT. uważam bardzo zasadne podawanie czasy przejazdu zamiast odległości w KM... Ty rób jak uważasz...

Edytowane przez jimbo22

Napisano

na odcinku wawa- gda jest chyba 1 takie miejsce. bez sensu oznaczone - to nie widziałem nikogo zwalniającego:)

 

Na A1 koło Torunia masz jakieś kilkanaście kilometrów ograniczenia. Są też ograniczenia na mostach na Wiśle. Nikt oczywiście tam nie zwalnia.

Na A4 też jest dużo miejsc. Na A2 na wysokości Poznania i na budowanych bramkach za Warszawą. No i roboty drogowe - nawet tam nie zwalniają.

 


no napisałem. dla mnie to jest tryb emeryt. 150 licznikowe to prawie dokładnie Vmax dozwolony wg przepisów na autostradzie. wlasnie podałem ze 3-4 przykłady tras i czasów. powtarzalnych. nie tylko wg mnie. większość ludzi potwierdza te czasy swoimi "pojazdami"...

 

Nie wiem skąd bierzesz tę większość. A prędkość "prawie dokładnie dozwolona wg GPS" to jest najlepsza ilustracja sytuacji na polskich drogach.

;l

 


WIĘKSZOSC ludzi w PL jezdzi w miarę zgodnie z ograniczeniami prędkości...

 

Usiądź na DK1 i zobacz ilu zwalnia na ograniczeniach do 70 przy skrzyżowaniach z bocznymi drogami. Następnie usiądź w mieście i policz auta jadące 50. Na koniec usiądź przy robotach drogowych na autostradzie i policz auta jadące 80.

 

Nawet kartki nie musisz brać bo na palcach policzysz.  :hehe:

 


ale Ty dalej swoje... dzielisz włos na czworo, wyskakujesz z możliwosciami technicznymi pojazdów... ILE jest aut które nie pojedzie 140? ile to %? ile aut nie utrzyma sredniej na krajowej na poziomie 70-80?
oczywiscie za chwilę usłyszymy o emerytach, o wariatach i inne skrajności, które mają za zadanie pokazać "regułę"...

 

Nic nie rozumiesz. Możliwości techniczne aut wyznaczają w Polsce prędkość maksymalną. Jeśli auto jedzie 200 to 200. Jeśli 150 to 150. Czasem jest to mniej niż Vmax auta ale zawsze ta prędkość jest zależna.

 

:hehe:

Napisano

Na A1 koło Torunia masz jakieś kilkanaście kilometrów ograniczenia. Są też ograniczenia na mostach na Wiśle. Nikt oczywiście tam nie zwalnia.

Na A4 też jest dużo miejsc. Na A2 na wysokości Poznania i na budowanych bramkach za Warszawą. No i roboty drogowe - nawet tam nie zwalniają.

 

 

Nic nie rozumiesz. Możliwości techniczne aut wyznaczają w Polsce prędkość maksymalną. Jeśli auto jedzie 200 to 200. Jeśli 150 to 150. Czasem jest to mniej niż Vmax auta ale zawsze ta prędkość jest zależna.

 

:hehe:

 

Czy jadać przepisowo 140 km/h, czy gnając 200 km/h, dojeżdża się zwykle w podobnym czasie. Różnice są minimalne, na 100 km będzie może 10 minut różnicy... Byle korek czy nieplanowane siku ma większy wpływ... 

Edytowane przez grogi

Napisano

Czy jadać przepisowo 140 km/h, czy gnając 200 km/h, dojeżdża się zwykle w podobnym czasie. Różnice są minimalne, na 100 km będzie może 10 minut różnicy... Byle korek czy nieplanowane siku ma większy wpływ... 

 

Skoro podajemy czasy przejazdu jak chce kolega wyżej to przecież logiczne że nie sikamy...

:hehe:

Napisano

A co to za TDI co ma 145KM?

 

Jak porównasz najnowsze silniki 2.0 TDI 150KM i 1,4 TSI 150 o już nie ma takich dużych różnic. Stary 1,4TSI 122KM palił z 10% więcej niż obecny, mocniejszy.

1,9 tdi po chipie vs 1,4 tsi seria 122KM

Napisano

Mi ostatnio w 328 wyszło średnio 23l/100km. Swapować na TDI czy TSI?

Napisano

Dobry? Rewelacyjny, przecież żeby wykręcić średnią 140 to trzeba gnać gdzie się da pod 200 albo i lepiej.

 

Bzdura. Taką średnią to w Punto miałem, gdzie 200km/h było tylko napisem na liczniku...

Napisano

Dokladnie :)

attachicon.gifIMG_2289.JPG

Te 7,9/100 pokrywa się z dystrybutorem idealnie, czy mniej/więcej? Bo wiesz, może z dystrybutora wyjść np. 8,3 i już spalanie się zbliża do mojego starego BMW, które ma 6 cylindrów, 13 lat, a na podobnym dystansie i identycznej średniej spaliło 9,5/100, liczone przy zalaniu dwa razy pod korek. 

Napisano

Dobry? Rewelacyjny, przecież żeby wykręcić średnią 140 to trzeba gnać gdzie się da pod 200 albo i lepiej.

Ostatnio jadąc z Bydgoszczy do Rzeszowa praktycznie cały czas autostradami średnia wyszła mi koło 95, a równo na tempomacie gnałem 160.

Aha Insygnia 2.0cdti przy takiej jezdzie też spalila srednio 8 litrów, ale wracając już się mocno spieszyłem  ;]

Chłop pokazał średnie spalanie z jazdy po autostradzie, gdzie pewnie wyzerował kompa wjeżdżając na nią i pstryknął fotkę zjeżdżając z niej. Wtedy ukazuje się spalanie z realnej prędkości. Tacy, jak Ty, podają spalanie przy 160 i dodają, że średnia była 95 km/h - totalna bzdura. Niedawno zdarzyło mi się jechać, jak to ująłeś pod 200 i czasami ciut więcej, raz jedyny wskazówka doszła na kilkanaście sekund do 230, ale ogólnie często widziałem wskazówkę na 205-210, gdy widziałem auto na prawym pasie, to zwalniałem do 180 (ruch był niewielki i rzadko tak zwalniałem), a mimo to, odcinek 146 km przeleciał w 44 minuty, co dało średnią 199.

Napisano

Ja podałem realne spalanie w ruchu na trasie. Co według Ciebie nie pasuje?

Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka

Napisano

Te 7,9/100 pokrywa się z dystrybutorem idealnie, czy mniej/więcej? Bo wiesz, może z dystrybutora wyjść np. 8,3 i już spalanie się zbliża do mojego starego BMW, które ma 6 cylindrów, 13 lat, a na podobnym dystansie i identycznej średniej spaliło 9,5/100, liczone przy zalaniu dwa razy pod korek. 

 

Przekłamuje ok. 0,1-0,2.

 

To jest tak jak ze sportem. Przy bieganiu jak zaczynasz, to zrobienie 10 km w 1h to już jest jakiś wynik.

Zrobienie tego dystansu w 45 min, to już grubsza sprawa. Następnie zejść poniżej 40 min to już dobrze trzeba nogami przebierać.

A później poprawiać wynik o poszczególne minuty jest już bardzo trudno.

 

Tak samo jest ze spalaniem, mam nadzieję, że analogię łapiesz i nie muszę się rozpisywać  ;)

 

Zaraz i tak ppmarian wpadnie przeliczy na LPG, podzieli przez ilość cylindrów oraz napędzanych kół i przegrasz z kretesem  :phi:

Napisano

Przekłamuje ok. 0,1-0,2.

 

To jest tak jak ze sportem. Przy bieganiu jak zaczynasz, to zrobienie 10 km w 1h to już jest jakiś wynik.

Zrobienie tego dystansu w 45 min, to już grubsza sprawa. Następnie zejść poniżej 40 min to już dobrze trzeba nogami przebierać.

A później poprawiać wynik o poszczególne minuty jest już bardzo trudno.

 

Tak samo jest ze spalaniem, mam nadzieję, że analogię łapiesz i nie muszę się rozpisywać  ;)

 

Zaraz i tak ppmarian wpadnie przeliczy na LPG, podzieli przez ilość cylindrów oraz napędzanych kół i przegrasz z kretesem  :phi:

Oczywiście, że łapię, tylko do tego wyniku nie jest tak daleko niektórym, starym, wolnossącym silnikom, wbrew panującym tu legendom, że stare 2.0 wzwyż i do tego powyżej 4 cyl. to wiadrami chleją. Z Marianem nie przegram, bo obecnie tym samym BMW też na ekologicznym paliwie zasuwam i takie 140 na A skutkuje 11,5/100 elpidżi.  :oki:

Napisano

Ja podałem realne spalanie w ruchu na trasie. Co według Ciebie nie pasuje?

Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka

Nie pasuje, że kwestionujesz spalanie kolegi ze średniej 139 i twierdzisz, że musiał w okolicach 200 jechać.

Napisano

że stare 2.0 wzwyż i do tego powyżej 4 cyl. to wiadrami chleją.

 

W mieście chleją. W trasie są w swoim żywiole.

Natomiast te 15-20% w trasie to jest mało i dużo, zależnie jak spojrzeć.

 

Jaki masz model dokładnie model/silnik. To coś sprawdzimy z ciekwości.

Napisano

E46 w manualu, 2.2 170KM M54. Gdybym miał dyfer od 2.8/3.0, to na autostradzie byłoby dużo mniej, bo u mnie obecnie przy 140 km/h jest 4 krpm i na najwyższym biegu ciągnie do odcinki.

Napisano

E46 w manualu, 2.2 170KM M54. Gdybym miał dyfer od 2.8/3.0, to na autostradzie byłoby dużo mniej, bo u mnie obecnie przy 140 km/h jest 4 krpm i na najwyższym biegu ciągnie do odcinki.

Ja mam 1500 obrotów przy 145 km/h na siódmym biegu i zużycie w okolicach 8.5 litrów na setkę. Tak jak napisałem wcześniej - uwzględniając inflacje benzyna jest obecnie najtańsza w historii. Wiec martwienia sie tym czy przejedziemy 100 km za 24 PLN czy za 32 PLN jest śmieszne.

Sent from my iPhone using Tapatalk

Napisano

E46 w manualu, 2.2 170KM M54. Gdybym miał dyfer od 2.8/3.0, to na autostradzie byłoby dużo mniej, bo u mnie obecnie przy 140 km/h jest 4 krpm i na najwyższym biegu ciągnie do odcinki.

 

E46 320i 170 KM   9,48l/100km, wg. 519 użytkowników

http://www.spritmonitor.de/de/uebersicht/6-BMW/37-3er.html?fueltype=2&constyear_s=1998&constyear_e=2007&power_s=170&power_e=170&powerunit=2

 

OIII 1.4 TSI 140-150 KM  6,70 l/100km, wg. 282 użytkowników

http://www.spritmonitor.de/de/uebersicht/45-Skoda/399-Octavia.html?fueltype=2&constyear_s=2013&constyear_e=2016&power_s=140&power_e=150&powerunit=2

 

Średnio statystycznie: 6,70 vs 9,48 to o 40% więcej przy zachowaniu tych samych osiągów.

W mojej ocenie to jest przepaść.

 

Że gaz, że 6 cylindrów, że fajnie, że nie fajnie itd. to jest inna sprawa i przykładowo takie 130i bym przytulił ;)

Edytowane przez mrBEAN

Napisano

Nie pasuje, że kwestionujesz spalanie kolegi ze średniej 139 i twierdzisz, że musiał w okolicach 200 jechać.

W którym miejscu kwestionuje? Jaja sobie robisz?

Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka

Napisano

Dokładnie.

Ja mam TSI z tego roku, średnie spalanie z ostatnich trzech miesięcy, gdy prawie nie wyjeżdżałem z miasta - 6.7l / 100km. Też moge zrobić screena. :-)

Nie wiem jeszcze jak z trwałością, ale najnowsze 1.4 TSI jest naprawdę oszczędnie.

Podaj jeszcze średnią prędkość, żeby się nie okazało, że ta Warszawa to np. trasa s8. ;]
Napisano
  • Autor

Tak, dalej porównuj kompakta z wąskimi oponami do lodówki z napędem 4x4...

@k3 Powiedz mi jakie opony miał seat, a jakie Golf? Podaj mi współczynniki Cx obu samochodów oraz opisz jak działa 4motion. Czekam!

Edytowane przez Lexsensei

Napisano
  • Autor

jako ze użytkuję dwa niemali identyczne pojazdy jakos mam inne zdanie o spalaniu tdi-6-7,5 145KM tsi 8-10 122KM spalanie z miasta krótkie odcinki na trasie przy ekonomicznej jedzie spalanie podobne prz autostradzie tdi znowu górą.

Masz stare tsi.

Napisano
  • Autor

Wniosek z tego wątku jest taki, że aby uzyskać zbliżone wartości zużycia różnych paliw trzeba porównać różniące się od siebie auta z różniącymi się od siebie silnikami w różniących się od siebie warunkach.

:ok:

Pijesz do mnie?

Napisano

1,9 tdi po chipie vs 1,4 tsi seria 122KM

Nie ma sensu porównywać modyfikowanych jednostek, moje stare 1.9 zrobione na okolice 140 KM paliło wyraźnie mniej niż 2.0 TDI o tej samej mocy, tyle że spełniało co najwyżej EURO2 wyjeżdżając z fabryki a takie seryjne 2.0 EURO 4, te co teraz spełniają EURO 5 palą jeszcze więcej.

Napisano

A potem taki jegomość wsiada w TSI, jedzie autostradą non-stop 150-160km/h i ma "niemałe" zdziwienie i żałuje, że diesla nie wziął...

Ale czemu. Zmiesci sie w 7/100.

To cbyba bez tragedii.

Napisano

Przekłamuje ok. 0,1-0,2.

To jest tak jak ze sportem. Przy bieganiu jak zaczynasz, to zrobienie 10 km w 1h to już jest jakiś wynik.

Zrobienie tego dystansu w 45 min, to już grubsza sprawa. Następnie zejść poniżej 40 min to już dobrze trzeba nogami przebierać.

A później poprawiać wynik o poszczególne minuty jest już bardzo trudno.

Tak samo jest ze spalaniem, mam nadzieję, że analogię łapiesz i nie muszę się rozpisywać ;)

Zaraz i tak ppmarian wpadnie przeliczy na LPG, podzieli przez ilość cylindrów oraz napędzanych kół i przegrasz z kretesem :phi:

:) dokladnie
Napisano

Oczywiście, że łapię, tylko do tego wyniku nie jest tak daleko niektórym, starym, wolnossącym silnikom, wbrew panującym tu legendom, że stare 2.0 wzwyż i do tego powyżej 4 cyl. to wiadrami chleją. Z Marianem nie przegram, bo obecnie tym samym BMW też na ekologicznym paliwie zasuwam i takie 140 na A skutkuje 11,5/100 elpidżi. :oki:

Ale ja mowie o 7os klocu ze stalym napedem i klasycznym automatem
Napisano

Wiadomo, że jest zbyt dużo zmiennych, ale mimo wszystko pokazuje, iż nie ma żadnej wielkiej korzyści w wypadku diesla. Teraz jeździłem po mieście i spalanie 6.8, w tym trochę dynamicznej jazdy.

Na paliwie?

Twoje porównanie jest takim porównaniem jabłka z gruszką. 

Ja miałem prawdziwe, jak dostałem 1,2TSI jako zastepczy i jeździłem na tej samej trasie co 1,6TDI. W dodatku TSI 6 biegów (bo przy 5-ciu nie byłoby zadnej konkurencji). Ale moc TA SAMA i koła takie same.

 

Tak jak w TDI nie oszczędzam, tylko jadę jak droga pozwala, czyli jakieś 140-150 po autostradzie i gierkówką 120 to TDI (wyjeżdżony 190kkm)  nigdy nie bierze średnio z trasy powyzej 5,5. 

a TSI nie chciał zejść poniżej 6, ledwo ledwo zszedł, pomimo, ze się starałem. Ba, gdybym słuchał podpowiedzi i zmieniał biegi, tak jak komp sugeruje, czyli na 6ce podjeżdżał wzniesienia to byłoby jeszcze gorzej. 

 

Więc odczucia mam zupełnie inne niestety. 

Aczkolwiek opłacalność oszczędzania - zgadzam się z Markiem....  ;]

No co: oszczedzałem na dieslu 0,5 x 2 x5zł = 5zł (2 bo 200km). Żeby wyrównać różnicę ceny wersji silnikowych nowych aut +10000 (dla równego rachunku) to trzeba te 2000 takich tras zrobic czyli przejechać 400 000  km. 

Edytowane przez krzych_b

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.